michelange75
22.08.08, 01:45
Potwierdzam to co zostalo napisane.Jestesmy jako kibice,polacy
zrozpaczeni wynikami naszej ekipy olimpijskiej.Bez obrazania
kogokolwiek poziom naszego sportu i nie tylko olimpijskiego jest
porazajacy.Sportowcy sa tylko egzekutorami calego systemu ktory jest
po prostu chory.Od ministra ktory bedzie teraz szukal winnych na
nizszym szczeblu do zwyklych dzialaczy i trenerow ktorzy w wielu
przypadkach po prostu nie sa kompetentni.Ja proponowalbym
wprowadzenie zajec z filozofii i filozofii sportu dla wszystkich
szczegolnie tych ktorzy nosza koszulke z bialym orlem na
piersi.Wydaje mi sie ze niektorzy traktuja podobne wyjazdy jako
wycieczke,wyjazd na kolejny sparing.Z przysiegi olimpijskiej
zrobiono spektakl,cyrk ktorym nas naladowano i ktory My, Kowalscy
przezywalismy w naszych domach osobno albo sie cieszac,stojac i
spiewajac mazurka razem z naszymi prawdziwymi bohaterami takimi jak
wioslarze,Majewski,Blanik.Ludzmi nad wyraz skromnymi ktorzy
poswiecili spokoj rodzinny by nam ofiarowac radosc przezywania ich
sukcesow.Albo uciekajac od telewizor z minami niedowierzania o
slabych nijakich wynikach Polakow.Z drugiej strony informacje o
smiesznych porazkach w eliminacjach i naprawde glupich
wytlumaczeniach.Wywolywaly w nas sportowych i olimpijskich kibicach
uczucia wstydu i bezsilnosci.Kropka nad i sa utarczki pozakulisowe i
uwaga,postawa naszych kochanych dzialaczy ktorzy exportuja nasza
kulture spozywania alkocholu i efektow pozaalkocholowych do panstwa
srodka.Minister zamiast przywiezc nam informacje o sukcesach moze i
nie tak licznych bo realistycznie myslec ,nie mozemy sie porownywac
do Niemcow czy Brytyjczykow, ale napewno powinnismy byc nie duzo
gorsi od naszych blizszych i dalszych sasiadow.Ten minister
przywozi zdumiewajaca informacje o propozycjach chinskich w
dziedzinie budownictwa.Stworzylismy sobie kulty roznych
zlotek,latajacych holendrow ktorzy juz nie istnieja.Duzo w tym jest
winy mediow,ktore zamiast skupic sie na przygotowaniach promowaly
system pewnych szans medalowych.Nie umiemy nad tym panowac czego
przykladem jest Adam Malysz i ciagle oczekiwania co wiecznosci jego
formy.Nie spalmy Roberta Kubicy.Dajmy mu spokuj,chlopak osiagnal to
czego jeszcze nikt nie osiagnal w tej czesci europy.Zajmijmy sie
naszym sportem,bo od tego bedzie zalezec nasze jutrzejsze
samopoczucie.O ministrach zapomni sie szybciej niz o polskich
mistrzach olimpijskich.Wiec niech nam zyja.