Dodaj do ulubionych

Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odroc...

25.09.08, 13:02
Prawdziwy oficer wiedziaŁby jak postąpić, ludowy nigdy tego nie zrozumie.
Obserwuj wątek
    • sceptyk31 Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odroc... 25.09.08, 13:08
      Po to są gwarancje procesowe dla orkarżonych, by mogli oni z nich
      korzystać. To co się wygaduje i wypisuje to bicie piany ludzi
      ktorzy nie mają pojęcia o obowiązującym prawie. A to co wygadywał w
      TVN24 Mężydło woła o pomstę do nieba, czy on walczył o wolnośc dla
      wszystkich w tym Tuczapskiego czy tylko dla siebie ? Biedaczyna
      krytykuje sąd mimo, że nie ma pojecia o prawie.
      • cz27 Re: Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odr 25.09.08, 13:14
        sceptyk31 napisał:

        > Po to są gwarancje procesowe dla orkarżonych, by mogli oni z nich
        > korzystać. To co się wygaduje i wypisuje to bicie piany ludzi
        > ktorzy nie mają pojęcia o obowiązującym prawie. A to co wygadywał
        w
        > TVN24 Mężydło woła o pomstę do nieba, czy on walczył o wolnośc dla
        > wszystkich w tym Tuczapskiego czy tylko dla siebie ? Biedaczyna
        > krytykuje sąd mimo, że nie ma pojecia o prawie.Mężydło walczył,ale
        z cynamonem w swoich brudnych gaciach,kombatant zasrany.
        • troll7777 uwalic polskiego Pinoczeta! 25.09.08, 15:19
          • troll7777 niedorobionego zreszta... 25.09.08, 15:21
            porownujac chocby ilosc ofiar i bestialstwo siepaczy.
            ale jemu nawet z Moskwy ryngrafu z Matka Boska Kazanska nie przywioza... choc
            ministrantem byl... i woogoole za jego panowania wybudowano w Polsce najwiecej
            kosciolow...
            precz z nim! hahaah!
            • troll7777 herbu slepoWRON! to ci dopiero nomen-omen 25.09.08, 15:23
              hahaha!
              • troll7777 i slepy i wron! 25.09.08, 15:25
                pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Alepowron_(herb_szlachecki)
                • hrabia-monte-christo ------rozliczyc czerwonych zbrodniarzy !!!-------- 25.09.08, 16:49
                  dozywocie -to jedyna sluszna kara wobec braku kasry smierci dla tego
                  komunistycznego scierwa
                  • cz27 Re: ------rozliczyc czerwonych zbrodniarzy !!!--- 25.09.08, 17:37
                    hrabia-monte-christo napisał:

                    > dozywocie -to jedyna sluszna kara wobec braku kasry smierci dla
                    tego
                    > komunistycznego scierwa hrabia,tacy jak ty przed wojną byli u
                    mojego ojca parobkami.
                  • czysty_jogurt Re: ------rozliczyc czerwonych zbrodniarzy !!!--- 25.09.08, 17:45
                    hrabia-monte-christo napisał:

                    > dozywocie -to jedyna sluszna kara wobec braku kasry smierci dla tego
                    > komunistycznego scierwa

                    "Wot, kulturnyj narod", jak to ladnie brzmi po rosyjsku (to do Ciebie, "hrabio",
                    jako ze Ty z pokolenia ktorego nie uczyli tego jezyka, a szkoda. Tyle jest
                    wspanialych dziel literatury w tym jezyku).
                    A co do merituum, moglbys wyjasnic mi co to jest "kasra smierci?" Czy to cos od
                    tzw. "kasy?".
                    Slowo "scierwo" odnosi sie do.... no, zgadnij, myslenie nie boli.
                  • quando.quando Rozliczyć za wyprzedaż Polski 25.09.08, 18:41
                    A solidarnościowe ścierwo sprzedało Polskę w kilkanaście lat i
                    zamieniło ją w kolonię watykańsko-amerykańską
                    • troll7777 Szmaja juz z ryngrafem leci? 25.09.08, 18:50
                      hahahah! do tego krwiozerczego siepacza...
                      hahahaha!
                      • troll7777 do krwiozerczego siepacza milosnikow prywatnej 25.09.08, 18:51
                        • troll7777 wlasnosci 25.09.08, 18:52
                          hahahaha!
      • junkier "Ludzie honoru" oskarzeni, gdzie ich obronca? 25.09.08, 16:51
        "Ludzie honoru" oskarzeni, gdzie ich obronca? Dlaczego nie krzyczy
        o "seansie nienawisci", "jaskiniowym antykomunizmie" i "zoologicznym
        antysemityzmie"?

        Dlaczego nie domaga sie uniewinnienia oskarzonych i zagnania na lawe
        oskarzonych ich przesladowcow, nienawistnikow z IPN??
        • kretynofil Moze na przyklad dlatego... 25.09.08, 17:30
          ...ze zaden z oskarzonych nie jest malym gnojem z PiSu?

          Moze znizanie sie do ich poziomu im nie przystoi?
    • mk60bis Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odroc.. 25.09.08, 13:28
      P. Mężydło nieświadomie działa w myśl tekstu "...nadejdzie jednak dzień zapłaty,
      sędziami wówczas będziem my..." - czasy się zmieniają, buracka mentalność
      pozostaje.
      • atibalo Re: Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odr 25.09.08, 15:51
        Już dawno powinni być zdegradowani do stopnia szeregowca ,
        przez kolejnego prezydenta lub ministra .
        Przyznać emerytury szeregowca , a potem zabawa w sądy
        i sondaże - CO WOLISZ STAN WOJENNY CZY WOLNE DEMOKRATYCZNE WYBORY .
    • 12.12a1 Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odroc.. 25.09.08, 13:37
      Kiszczak zachowuje się jak typowy żul odpowiadający z wolnej stopy przed sądem
      za popełnione przestępstwo,który za wszelką cenę próbuje mataczyć,kombinować i
      przewlekać aby tylko utrudnić postępowanie.Dziwię się bo są przecież więzienni
      lekarze,lecznice i możliwość zatrzymania na 3 mies.Nierozumni ludzie opowiadają
      brednie,że to są starcy,że należy ich traktować inaczej niż innych.A przecież
      mieli po 30,40,50 lat to co,byli nieświadomymi swoich czynów ludźmi inaczej
      mówiąc generałami specjalnej troski? Pinochet miał ponad 90 lat i wiek go nie
      zwalniał od odpowiedzialności karnej za czyny popełnione w znacznie młodszym
      wieku.Nie może być takiej sytuacji,że osoby które kiedyś czy nawet obecnie
      pełniący wysokie funkcje państwowe a które dopuściły się przestępstw nie
      podlegały odpowiedzialności karnej.
      • absurdello A z drugiej strony, to sąd też coś się nie pali 25.09.08, 17:40
        do rozpoczęcia, że tak się daje łapać na różne obstrukcje prawnicze.
        Ciekawe co wymyślą drugiego, katar ławnika czy trzeszczące ławki ?
    • znajomykrulika Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odroc.. 25.09.08, 13:42
      I do Pinocheta zdążył nawet pojechać złozyć hołd obecny minister z
      kancelarii Prezydenta pan Michał Kamiński :))))))
      A co do honoru oficerów RP to nie wiem, czy taki generał Marczuk
      który pokonał drogę od szeregowego do generała w 2 lata może być
      dobrym przykładem?????
      • seydlitz Re: Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odr 25.09.08, 13:55
        Pewnie gdyby nie stan wojenny, weszliby tu Kacapy, dla niektórych byłoby to
        lepsze...
        PS.
        Stan wojenny spowodował śmierć kilkudziesięciu do ponad 100 osób. To straszne,
        okupacja sowiecka faktyczna byłaby jeszcze gorsza wojna domowa to pewnie miliony
        zabitych.
        • stg44 Re: Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odr 25.09.08, 14:28
          seydlitz napisała:

          > Pewnie gdyby nie stan wojenny, weszliby tu Kacapy, dla niektórych
          byłoby to
          > lepsze...
          > PS.
          > Stan wojenny spowodował śmierć kilkudziesięciu do ponad 100 osób.
          To straszne,
          > okupacja sowiecka faktyczna byłaby jeszcze gorsza wojna domowa to
          pewnie milion
          > y
          > zabitych.

          Słabą masz wiedzę.Rosjanie by nie weszli tak szybko jak ci sie
          wydaje gdyż dzięki płk.Kuklińskiemu NATO wiedziała o zachodzącej
          sytuacji - przeczytaj jego biografię.

          Kolejna sprawa , Rosjanie byli w osłabieni militarnie przez długą i
          bezsensowną wojnę w Afganistanie i ostatnia sprawa - ICH ekonomia
          byłą już w stanie kryzysu.

          Warto jednak poptarzeć w inne media łącznie z czytaniem książek i
          mieć trochę większą wiedzę niż to co mówią postKomuniści.
          • akami Re: Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odr 25.09.08, 15:07
            > Słabą masz wiedzę.Rosjanie by nie weszli tak szybko jak ci sie
            > wydaje gdyż dzięki płk.Kuklińskiemu NATO wiedziała o zachodzącej
            > sytuacji - przeczytaj jego biografię.

            Po pierwsze zdrajcy Kuklińskiemu, a po drugie nawet jak Zachód
            wiedział to miał to w doopie. Dostalibyśmy pomoc z NATO - taką samą
            jak ostatnio Gruzini.
            • stg44 Re: Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odr 25.09.08, 16:28
              > Po pierwsze zdrajcy Kuklińskiemu,

              Zdrajca jest w tedy gdy są suwerenne i demokratyczne rządy a nie
              narzucony komunistyczny reżim sterowany z Kremla misiu... tak dla
              Twojej wiedzy.

              a z wiedzy jaką osobiscie posiadam to wiem że były "gorące" linie
              telefoniczne już w połowie 1980 roku z USA do PRL i KCKPZR ...
              zresztą niedługo sie o tym dowiesz.

              płk. KUKLIŃSKI NIE JEST ZDRAJCĄ .
              • tanczacy_z_tensorami Re: Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odr 25.09.08, 17:11
                Zdrajca to ktoś, kto zdradza, nieważne kogo i w jakim celu. Oczywiście propaganda nazywa "swoich" zdrajców bohaterami, bojownikami o wolność czy jak tam komu się podoba, ale nie zmienia to faktu.
                • absurdello Odkąd pamiętam, zawsze byli "ich szpiedzy" i 25.09.08, 17:25
                  "nasi wywiadowcy" choć robili dokładnie to samo ;))
                • eti.gda Re: Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odr 25.09.08, 18:38
                  tanczacy_z_tensorami napisał:

                  > Zdrajca to ktoś, kto zdradza, nieważne kogo i w jakim celu.
                  Oczywiście propagan
                  > da nazywa "swoich" zdrajców bohaterami, bojownikami o wolność czy
                  jak tam komu
                  > się podoba, ale nie zmienia to faktu.

                  A pamietasz, jak Wałęsa potraktował płk. Hodysza z SB, który
                  współpracował z Solidarnością i z tego powodu nawet siedział?
                  Powiedział, że skoro ktos zdradził jednych, to moze tez zdradzić
                  innych. Cholera, zapomniałem że to przecież był Wałęsa...

                  "Proszę nie wymieniać przy mnie imienia Bolek. Dwa razy straciłem
                  przez to pracę, a raz ledwie uszedłem z życiem – mówi dziś były
                  funkcjonariusz SB i UOP"
          • starod Re: Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odr 25.09.08, 15:14
            stg44 napisał:

            > seydlitz napisała:
            >
            > > Pewnie gdyby nie stan wojenny, weszliby tu Kacapy,

            > Słabą masz wiedzę.Rosjanie by nie weszli tak szybko jak ci sie
            > wydaje gdyż dzięki płk.Kuklińskiemu NATO wiedziała o zachodzącej
            > sytuacji - przeczytaj jego biografię.

            Oczywiście i NATO wkroczyłoby do Polski by walczyć z ruskimi o ich
            sojuszników. Skąd w was tyle debilizmu???? Czy interwencja na
            Węgrzech i w Czechosłowacji nie mówi wam wyrażnie że ruscy zawsze
            mieli w d>>pie to co myślą o nich inni????
        • 12.12a1 Re: Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odr 25.09.08, 14:28
          Co ty seydlitz takie bzdury piszesz? Nie od dzisiaj mówi się oficjalnie o tym,że
          Jaruzelski jeździł do swoich mocodawców na Kremlu i wręcz błagał sowieckich
          towarzyszy o pomoc wojskową.Tylko oni nie chcieli,bo już jeden Afganistan już
          mieli.To prokuratura powinna zbadać,bo jeżeli jest to prawdą to ten facet nie
          zasługuje nawet na to,żeby kiedykolwiek o nim wspomnieć.Jeżeli mówi się o
          ewentualnym wejściu sowietów to na jego prośbę,czyli wynika z tego że chciał
          doprowadzić do olbrzymiej tragedii o której piszesz.
          • akami Re: Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odr 25.09.08, 15:10
            Nie od dzisiaj mówi się oficjalnie

            Chyba u złodzieja Rydza tak mówią oficjalnie albo nawiedzony Nowak z
            abony do moherowej geriatrii.
            • 12.12a1 Re: Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odr 25.09.08, 15:35
              akami napisał:

              > Nie od dzisiaj mówi się oficjalnie
              >
              > Chyba u złodzieja Rydza tak mówią oficjalnie albo nawiedzony Nowak z
              "> abony do moherowej geriatrii.
              --------------------------------------------------------------------
              • kretynofil Poprosze o link do archiwum Nie 25.09.08, 17:33
                Bo jakos nie moge uwierzyc w te Twoje "rewelacyje"...
        • arius5 a za 30 lat bedzie nowy proces 25.09.08, 14:36
          tym razem rozlicza zdrajcow, ktory dopuscili do podpisania konkordatu
        • babcia.klozetova Re: Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odr 25.09.08, 15:37
          seydlitz napisała:

          > Stan wojenny spowodował śmierć kilkudziesięciu do ponad 100 osób.

          Przewrót majowy w 1926 spowodował cztery razy więcej ofiar, a jego twórcę,
          Piłsudskiego czci się dziś w III RP!! A nie był (przewrót majowy) podyktowany
          zagrożeniem kacapim, był zamachem na demokrację, na legalnie działającą
          władzę!!! I gdzie tu sprawiedliwość?
          • absurdello Albowiem ofiary dzielimy na słuszne i niesłuszne . 25.09.08, 16:35
            Jak walka jest o słuszną sprawę to trup się może słać gęsto i nikt
            nawet się nie zająknie o krwawych kosztach. Jeżeli jednak cel jest
            niesłuszny, to nawet śmierć jednej ofiary zmarłej w tym czasie z
            przyczyn naturalnych jest podnoszona do rangi tragedii narodowej a
            nawet międzyplanetarnej !

            Tylko ofiarom jest "obojętne", bo w obu przypadkach gryzą ziemię :(((
      • cz27 Re: Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odr 25.09.08, 17:42
        znajomykrulika napisał:

        > I do Pinocheta zdążył nawet pojechać złozyć hołd obecny minister z
        > kancelarii Prezydenta pan Michał Kamiński :))))))
        > A co do honoru oficerów RP to nie wiem, czy taki generał Marczuk
        > który pokonał drogę od szeregowego do generała w 2 lata może być
        > dobrym przykładem????? Pinochet,to największy morderca końca xx
        wieku.
    • areabis Jak widać "S" tworzyło wielu chorych ludzi ! 25.09.08, 13:50
      Chorych na nienawiść . Dlatego wyszedł z tego potworek .
      • 12.12a1 Re: Jak widać "S" tworzyło wielu chorych ludzi ! 25.09.08, 14:45
        areabis,a jak twoje samopoczucie? Szanuję wszystkich ludzi,natomiast istotnie
        nienawidzę komunizmu,bo ten system polityczny wprowadzali najzwyklejsi
        degeneraci.Dlatego też ten system był od początku do marnego końca
        zdegenerowany.To był system w którym dewiza Goebelsa;kłamać,kłamać i jeszcze raz
        kłamać a lud uwierzy,że to prawda była sztandarową wizytówką systemu.I nie
        chodzi tu o zwykłą nienawiść do człowieka,tylko do bezczelnego zła jakim był tzw
        socjalizm,albo tzw demokracja ludowa.
        • starod Re: Jak widać "S" tworzyło wielu chorych ludzi ! 25.09.08, 15:16
          12.12a1 napisał:

          > areabis,a jak twoje samopoczucie? Szanuję wszystkich
          ludzi,natomiast istotnie
          > nienawidzę komunizmu,bo ten system polityczny wprowadzali
          najzwyklejsi
          > degeneraci.Dlatego też ten system był od początku do marnego końca
          > zdegenerowany.To był system w którym dewiza Goebelsa;kłamać,kłamać
          i jeszcze ra
          > z
          > kłamać a lud uwierzy,że to prawda była sztandarową wizytówką
          systemu.I nie
          > chodzi tu o zwykłą nienawiść do człowieka,tylko do bezczelnego zła
          jakim był tz
          > w
          > socjalizm,albo tzw demokracja ludowa.
          Zgadzam się ztobą że komunizm wdrażali degeneraci - m.in. Rajmund
          Kaczyński.
        • akami Re: Jak widać "S" tworzyło wielu chorych ludzi ! 25.09.08, 15:19
          >nienawidzę komunizmu...

          Wiesz, ja do komunizmu, nazizmu, demokracji i innych systemów
          politycznych mam stosunek całkowicie obojętny. Stosunek emocjonalny
          mogę mieć do ludzi reprezentujących ten czy inny system polityczny.
          Poza tym jeśli chodzi o KOMUNIZM to nawet Fidelowi nie udało się go
          wprowadzić na Kubie, nie udało się też w ZSRR nie wspominając o
          Polsce. Ale ty z pewnością wiesz najlepiej (bo ci Jarek K. i Rydzyk
          powiedzieli).
          • 12.12a1 Re: Jak widać "S" tworzyło wielu chorych ludzi ! 25.09.08, 15:29
            O, jeśli chcesz mnie obrazić to na pewno ci się nie uda,bo Ojdyr nie jest moim
            idolem i go nie słucham,a jeśli chodzi o Jarka to nie jest z mojej bajki bo
            widzę jak w piętkę goni.
            • taziuta Re: Jak widać "S" tworzyło wielu chorych ludzi ! 25.09.08, 15:36
              12.12a1 napisał:

              > O, jeśli chcesz mnie obrazić to na pewno ci się nie uda,bo Ojdyr
              > nie jest moim idolem i go nie słucham,a jeśli chodzi o Jarka to
              > nie jest z mojej bajki bo widzę jak w piętkę goni.

              No ale Twój komentarz trochę wyżej był trochę 'obok', bo nie mówimy
              o potępieniu systemu lecz o procesie ludzi, którzy uratowali Polskę
              przed wojną domową i wkroczeniem Rosjan...
              • 12.12a1 Re: Jak widać "S" tworzyło wielu chorych ludzi ! 25.09.08, 15:45
                Powiem ci więcej, jeżeli jest to prawdą,że Jaruzelski jeździł do Moskwy i prosił
                o pomoc zbrojną(a prokuratura powinna ten wątek zbadać)to o jakim ty ratowaniu
                Polski mówisz? To się nazywa zdradą stanu,państwa i narodu.Oczywiście ,że można
                zaufać tylko jednej stronie w twoim przypadku Jaruzelskiemu,ale pojawiają się
                też inne informacje które powinny być wyjaśnione.
                • absurdello Ja to podziwiam jak z jednej strony odsądza się 25.09.08, 16:52
                  ZSRR, system tam panujący oraz ludzi go realizujących od czci i
                  wiary, a z drugiej strony za dobra monetę się bierze wszystko co oni
                  powiedzą teraz o przeszłości (oczywiście o ile jest to zgodne z
                  naszą przyjętą tezą).

                  Wiadomo, że będą teraz się zapierać w żywe oczy, że wogóle nie mieli
                  wejść a nawet pewnie ich tu wogóle nie było, bo to nie jest im
                  politycznie na rękę (za to skłóceni Polacy są im całkowicie na
                  rękę). Jak znam życie, to odpowiednie komórki wyprodukują
                  odpowiednie dokumenty, sprawozdania, świadków, nagrania i co tam
                  jeszcze, by wszystko się w archiwach zgadzało z oficjalną wygodną
                  dla polityków (ich polityków) wersją.

                  Poza tym Rosjanie nie musieli tu wchodzić, przecież oni tu wtedy
                  jeszcze byli.

                  Ja bym nie był taki głęboko wierzący w to co mówią o tamtych czasach
                  wschodni sąsiedzi, bo oni też mają swoje interesy i nie na rękę im
                  pewne stwierdzenia. Głasnost głasnostią a sprawiedliwość musi być po
                  ich stronie - niezapominajmy o tym.
                  • taziuta Re: Ja to podziwiam jak z jednej strony odsądza s 25.09.08, 16:57
                    absurdello napisał:

                    > ZSRR, system tam panujący oraz ludzi go realizujących od czci i
                    > wiary, a z drugiej strony za dobra monetę się bierze wszystko co
                    > oni powiedzą teraz o przeszłości (oczywiście o ile jest to zgodne
                    > z naszą przyjętą tezą)...

                    Dokładnie! Na Węgry weszli, do Czechosłowacji weszli, dzisiaj
                    wchodzą sobie do Gruzji, a do Polski mieliby nie wejść? Akurat!...
                    • kretynofil Ja mam tylko jedno pytanie... 25.09.08, 17:40
                      ...bo czytam ta dyskusje i strasznie mi sie podoba, ze tyle tu rozsadnych osob.
                      Gdzie byliscie jak musialem tej czarnej zarazie dawac opor dzisiaj przy okazji
                      dyskusji o wypowiedzi Szmajdzinskiego?

                      Ciesze sie, ze sa jeszcze ludzie w Polsce, ktorzy potrafia myslec samodzielnie,
                      a nie tylko powtarzac absurdy nadawane w TVPiS.

                      No bo tak serio - jak, biorac pod uwage Afganistan, Czechoslowacje, Wegry,
                      Czeczenie, Litwe, Gruzje pisac ze ruscy by do Polski nie weszli?

                      Albo jak mozna pisac, ze przeciez USA wiedzialo? A co, w '39 to tez nikt nie
                      wiedzial co sie dzieje?

                      Boze swiety, co za kretyni... Taka obserwacja naprawde wymaga MINIMUM
                      inteligencji, a ludzi, ktorzy to dostrzegaja mozna policzyc na palcach jednej reki.

                      Czy Polacy zdurnieli juz do reszty?
                • taziuta Re: Jak widać "S" tworzyło wielu chorych ludzi ! 25.09.08, 16:55
                  12.12a1 napisał:

                  > Powiem ci więcej, jeżeli jest to prawdą,że Jaruzelski jeździł do
                  > Moskwy i prosił o pomoc zbrojną(a prokuratura powinna ten wątek
                  > zbadać)to o jakim ty ratowaniu Polski mówisz?

                  Stara metoda insynuacji - "jeżeli jest prawdą, że pani B. się
                  puszcza, to straszna z niej qu...". No właśnie, jeżeli to prawda.

                  Nie mówię, że Twoja, ta metoda, ale najwyraźniej dajesz insynuatorom
                  posłuch...
    • leszek.st37 Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odroc... 25.09.08, 13:50
      Sąd powinien przesłuchać nagrania audycj VOA / Głos Ameryki z
      dni poprzedzających wprowadzenie stanu wojennego. Dla
      słuchających wtedy dzienników tej audycji , wprowadzenie
      stanu wojennego nie było zaskoczeniem.
    • jowita81 Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odroc.. 25.09.08, 13:55
      myślę,że powinniśmy spokojnie czekać na 2 października i wysłuchać wszystkiego
      (uważnie)co ma do powiedzenia gen.Jaruzelski.Zaś dzisiejsze ataki na
      postępowanie sądu co co najmniej nie na miejscu,nieznajomość prawa nie
      usprawiedliwia nierozsądnych ocen wyrażanych przez "kombatantów "Solidarności" ".
      • cz27 Re: Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odr 25.09.08, 17:48
        jowita81 napisała:

        > myślę,że powinniśmy spokojnie czekać na 2 października i wysłuchać
        wszystkiego
        > (uważnie)co ma do powiedzenia gen.Jaruzelski.Zaś dzisiejsze ataki
        na
        > postępowanie sądu co co najmniej nie na miejscu,nieznajomość prawa
        nie
        > usprawiedliwia nierozsądnych ocen wyrażanych
        przez "kombatantów "Solidarności"
        > ".
        Dzisiaj w sądzie burdę robiło dwóch brudasów,którzy na co dzień
        grzebią w śmietnikach,dostali po 10 zł za tą akcje.
    • anders76 Re: Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odr 25.09.08, 14:06
      O ile sie dobrze orirntuje to ci prawdziwi oficerowie potrafili tylko utrzymac
      azymut na Zaleszczyki.
      Potem inni, tez na pewno "prawdziwi" zadecydowali o hekatombie krwi w Warszawie.
      A teraz znalazl sie jeden, co rozbroil prawdziwych geroi i nie pozwolil na
      ryzyko kolejnej rzeki krwi. A jak subtelnie i delikatnie opanowywali nasi
      wschodni przyjaciele sytucje w Gruzji, to chyba nie trzeba przypominac.
      Caly ten proces to kolejna prowokacja tychze przyjaciol, a maluczkim duchem sie
      wydaje, ze o sprawiedliwosc chodzi.
    • stg44 do wszystkich czytających w tym poście. 25.09.08, 14:36
      Panowie oskarżeni niemają za grosz OFICERSKIEJ ODWAGI I SŁOWA HONORU
      by się uczciwie bronić - uważali wprowadzenie SW to niech się
      wybronią jeżeli uważali to za obronę SUWERENNOŚCI !!!!!!!!!!!!!!!
      A tak wyglądają na miotających się i wykorzystują prawo wy
      odwlekać ... przeciągać itd...

      Jeżeli uważają się za niewinnych to niech się bronią a nie
      odstawiąją pajacyki właćznie ze swoimi adwokatani gdyż SAMI W TEN
      SPOSÓB UDOWADNIAJĄ ŻE SĄ WINNI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      PS. Rosjanie by nie weszli bo dzieki płk.Kuklińskiemu NATO wiedziało
      o wprowadzeniu stanu wojennego - które to i tak przekładano kilka
      razy , Rosja nie miała już płynności finansowej czytając BYŁA
      BANKRUTEM - WOJNA W AFANISTANIE.

      • akami Re: do wszystkich czytających w tym poście. 25.09.08, 15:23
        Nie pisz o płk. Kuklińskim. Pułkownikiem to on był w LWP a potem
        został szpiegiem i zdrajcą, niegodnym żeby być pochowanym w Polskiej
        ziemi. Co najwyżej używał sformułowania "pan Kukliński".
        • babcia.klozetova Re: do wszystkich czytających w tym poście. 25.09.08, 15:44
          akami napisał:

          > Co najwyżej używał sformułowania "pan Kukliński".

          Z tym, że "pan" w dużym cudzysłowie! U mnie nie mógłby nawet pisuarów czyścić!
        • 12.12a1 Re: do wszystkich czytających w tym poście. 25.09.08, 15:57
          A jak byś nazwał agenta Wolskiego czyli Jaruzelskiego pracującego w latach
          40-50-tych dla sowieckiego wywiadu?
          • absurdello Tyle, że jest drobna różnica, z Sowietami mieliśmy 25.09.08, 17:20
            wtedy układy o współpracy (lepsze lub gorszej ale byliśmy niejako po
            tej samej stronie) a USA było po drugiej stronie (akurat był taki
            układ polityczny, na który mieliśmy identyczny wpływ jak na pogodę
            za tydzień).
            Nie zapominaj też, kto nas sprzedał "wujkowi" Józkowi pod "czułą"
            opiekę, bo jakoś wciąż się o tym zapomina, że to nie była nasza
            decyzja tylko nas po prostu ordynarnie sprzedano w Jałcie i
            Teheranie. Jakoś wtedy sprzedający nas zupełnie nie cieprpieli nad
            możliwymi konsekwencjami dla mieszkających tu ludzi, demokracji
            jakiejkolwiek itp.
        • cz27 Re: do wszystkich czytających w tym poście. 25.09.08, 17:57
          akami napisał:

          > Nie pisz o płk. Kuklińskim. Pułkownikiem to on był w LWP a potem
          > został szpiegiem i zdrajcą, niegodnym żeby być pochowanym w
          Polskiej
          > ziemi. Co najwyżej używał sformułowania "pan Kukliński".
          Kuklinski był szpiegiem sowieckim zwerbowanym przez Amerykanów
          Kukliński w młodości był ormowcem,mocno dał sie w znaki ludziom i
          AKOWCOM za co został w nagrodę wysłany do szkoły pod
          oficerskiej,kanalie takie jak Kukliński szybko wdrapywali sie na
          wysokie stanowiska.
      • jowita81 Re: do wszystkich czytających w tym poście. 25.09.08, 15:49
        Każdemu przysługuje prawo do sprawiedliwego sądu i do obrony.I podczas trwania
        przewodu sądowego jest niewinny dopóty dopóki niezawisły sąd nie wyda
        prawomocnego wyroku.
        • 12.12a1 Re: do wszystkich czytających w tym poście. 25.09.08, 15:59
        • 12.12a1 Re: do wszystkich czytających w tym poście. 25.09.08, 16:00
          jowita81 napisała:

          > Każdemu przysługuje prawo do sprawiedliwego sądu i do obrony.I podczas trwania
          > przewodu sądowego jest niewinny dopóty dopóki niezawisły sąd nie wyda
          > prawomocnego wyroku.
          ---------------------------------------------------------------------
    • btman Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odroc.. 25.09.08, 14:49
      Wyobraźmy sobie jakiegoś idiotę, który rzuciłby wtedy koktailem
      Mołotowa w stronę ambasady radzieckiej albo jakąś bójkę z
      radzieckimi żołnieżami w legnicy / Wrocławiu, lincz manipulowanych
      ludzi na jakimś znienawidzonym wojewodzie albo sekretarzu partii ...
      iskra, która pociągnęłaby za sobą chaos i możliwą wojnę domową o
      której mówił Jaruzelski. Masy ludzkiej nikt by nie powstrzymał ani
      Wałęsa ani Gwiazdy ... po wszystkim wkroczyłyby wojska rosyjskie a
      skutki byłyby tragiczniejsze niż Powstania Warszawskiego,
      niemożliwe ?
      • stedo Re: Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odr 25.09.08, 15:18
        Zgadzam się z Tobą. Tak wyglądałby mechanizm wojny domowej i interwencji. Mali
        ludzie, młodziki, nie zdają sobie sprawy z mechanizmów rządzących sytuacją
        ekstremalną. Raz ruszonej lawiny powstrzymać się nie da, dopóki nie spłynie
        rzeka krwi.
      • 12.12a1 Re: Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odr 25.09.08, 15:22
        Niestety nie możliwe.Takie iskry o których piszesz już były w Poznaniu,Gdańsku
        1970r i "bratnia pomoc" nie przychodziła.Historia i tak z Jaruzelskim obeszła
        się łaskawie,bo gdyby geriatrycy kremlowscy wysłuchali łkań i próśb o pomoc dla
        Jaruzelskiego i weszli najprawdopodobniej skończyłby jak Czaucesku.Sowiety już
        wtedy były w trakcie rozkładu i gdyby jakimś cudem ten system do dzisiaj
        podtrzymali to nie byłoby Rosji tylko zdziczałe hordy tubylców zarzynałyby się
        wzajemnie.
        • princealbert Re: Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odr 25.09.08, 16:26
          Czaucesku i Rzak Szirak, ewentualnie Linston Czurczil.
          • kretynofil Oplulem monitor :))))) 25.09.08, 17:44
            Dzieki :))))
      • sza-ko Re: Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odr 25.09.08, 15:35
        Niewiedza o tamtym okresie jest coraz głębsza.
        1. Rosjanie wcale nie musieli wkraczać do Polski. Oni tu byli w
        wystarczajacej ilości do stworzenia zagrożenia
        2. Znajomi mieszkańcy ZSRR tuz za Bugiem widzieli duza dyslokację
        wojsk tuz przed wprowadzeniem stanu wojennego. Wiedzieli o tym
        amerykanie i ich rozgłosnie. Wkroczenie tych dodatkowych wojsk razem
        z czeskim odwetem był OCZYWISTĄ OCZYWISTOŚCIĄ
        3. Tylko tacy wściekle ziejący nieuleczalną nienawiścią i głupotą
        jak przemądrzały Romaszewski i jemu podobni chcą innaczej widzieć
        historię i narodowi wmówić , że białe jest bniałe o czerwone
        czerwone.
        • 12.12a1 Re: Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odr 25.09.08, 15:50
          sza-ko napisał:

          > Niewiedza o tamtym okresie jest coraz głębsza.
          > 1. Rosjanie wcale nie musieli wkraczać do Polski. Oni tu byli w
          > wystarczajacej ilości do stworzenia zagrożenia
          > 2. Znajomi mieszkańcy ZSRR tuz za Bugiem widzieli duza dyslokację
          > wojsk tuz przed wprowadzeniem stanu wojennego. Wiedzieli o tym
          > amerykanie i ich rozgłosnie. Wkroczenie tych dodatkowych wojsk razem
          > z czeskim odwetem był OCZYWISTĄ OCZYWISTOŚCIĄ
          > 3. Tylko tacy wściekle ziejący nieuleczalną nienawiścią i głupotą
          > jak przemądrzały Romaszewski i jemu podobni chcą innaczej widzieć
          > historię i narodowi wmówić , że białe jest bniałe o czerwone
          > czerwone.
          ------------------------------------------------------------------
          • absurdello Ty akurat tam wiesz co się kremlowiczom w głowach 25.09.08, 17:37
            roiło ... tyle wiesz i w takiej wersji w jakiej im to jest wygodne,
            a wygodne im jest abyśmy byli skłóceni, podzieleni i najlepiej
            pozabijali się własnoręcznie.

            Dla mnie dowodem są chociażby nadajniki RM umieszczone gdzieś na
            terenach gdzie prawosławie bardzo nie lubi katolicyzmu a
            jednocześnie zgadza się na emisję czegoś takiego co i u nich jest
            odbieralne (zależnie od warunków propagacji). Co by nie mówić
            pozytywnego o RM to stało się ono także narzędziem podziału
            społeczeństwa na "mych i onych", mohairy i całą resztę, a sąsiedzi
            ułatwiają "napromieniowywanie" tymi podziałami naszego Kraju choć
            emitowane treści religijne są niestrawne dla ich kapłanów. Widać
            interes polityczny w tym mają i to korzystniejszy niźli straty
            duchowe mieszkańców ich stron !
        • cz27 Re: Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odr 25.09.08, 18:03
          Romaszewski to zwyczajny KUNDEL,pobierający nauki w Moskwie,więcej
          jest takich kanalii w Pisie.
      • babcia.klozetova Re: Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odr 25.09.08, 15:46
        btman napisał:

        > Wyobraźmy sobie jakiegoś idiotę, który rzuciłby wtedy koktailem
        > Mołotowa w stronę ambasady radzieckiej albo jakąś bójkę z
        > radzieckimi żołnieżami w legnicy / Wrocławiu, lincz manipulowanych
        > ludzi na jakimś znienawidzonym wojewodzie albo sekretarzu partii ...
        > iskra, która pociągnęłaby za sobą chaos i możliwą wojnę domową o
        > której mówił Jaruzelski. Masy ludzkiej nikt by nie powstrzymał ani
        > Wałęsa ani Gwiazdy ... po wszystkim wkroczyłyby wojska rosyjskie

        "...aby chronić swoich obywateli" - cytat z Miedwiediewa przy okazji wojny w
        Gruzji ;-)
    • presentation1 ..Jestem za osadzeniem zbrodni komunistycznych.... 25.09.08, 15:16
      Jednak jedno jest pewne.Polityka nie powinna byc wykladnikiem postepowania sadu.Chciano zrobic pokazowke-zrobi sie Umieralnia.Ofiara bedzie i Jaruzelski i Kiszczak.Jest to niebezpieczne.
    • wiarus25 Solidarność- związek nierobów,wałkoni i złodzieji 25.09.08, 15:17
      związek upośledzonych poprostu motłoch.
      • barbara444 Re: Solidarność- związek nierobów,wałkoni i złodz 25.09.08, 16:12
        Nie ta Solidarnosc 1 1980.

        Co do takiej opinii na temat KOR to bylbym przychylny.

        Zajelo mi 30 lat zeby to zrozumiec.
    • kozaczek3 Wszystkie bazy ruskich były w pogotowiu wojennym! 25.09.08, 15:25
      Byłem internowany 19 grudnia.
      Właśnie w tym dniu przyjechał do mnie znajomy ruski z lotniska w Brzegu.
      Przyjeżdżał raz w miesiącu i kupował w naszym zakładzie "ZURiT" różne części
      elektroniczne.
      Przywoził spirytus lotniczy.
      Trochę zajeżdżał naftą, ale po rozrobieniu i zabarwieniu dało się pić.
      W tedy 19 XII 1981 też przyjechał.
      To opowiadał, że od 13 XII wszyscy w jego bazie, oczywiście Rosjanie nawet
      pracownicy cywilni spali z bronią i zapasem amunicji.
      Dopiero 19 XII pracownicy administracyjni zdali broń do magazynów.
      A niektórzy mogli wyjść poza mury jednostki.
      Wtedy trochę pochlaliśmy, czego wynikiem między innymi było moje internowanie.
      • cz27 Re: Wszystkie bazy ruskich były w pogotowiu wojen 25.09.08, 18:15
        Kozaczek3,prawdę mówisz,Rosjanie czuwali bod bronią w,Jaworze ,w
        Legnicy,Chocianów,Zagnań Brzeg Dolny,Świdnica,Szprotawa W lasach.W
        Brzegu też piłem wodę z lekarzem Rosyjskim na terenie ich koszar,był
        też z nami wierta lotczyk z Syberii.Wszyscy byli wystraszeni jak
        zające.
    • ryckus Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odroc... 25.09.08, 15:29
      Może dać już spokój starym,schorowanym ludziom .W imię czego taka
      nienawiść i upór w imię "sprawiedliwości" ale jakiej.Szkoda,że nie
      można cofnąć czasu. Bez stanu wojennego Polacy sami siebie by wykoń-
      czyli a kacapom pozostało by tylko pozamiatać.Pamięć nasza jest
      wybiórcza ,każdy pamięta to co mu wygodne.
    • galan12 związkowcy ? z tą fizjonomią bardziej menele- dar 25.09.08, 15:42
      związkowcy ? z tą fizjonomią bardziej menele- darmozjady,którym się nie chce
      pracować i ciągle wrzeszczą DAWAĆ - najwierniejsi klienci budżetu i MOPS-ów
      -kapitalizm tak, ale przywileje z PRL - otopolactwo
    • galan12 a kto osądzi 1000lat rzadów katolibów-stosy,wyzysk 25.09.08, 15:44
      a kto osądzi 1000lat rzadów katolibów-stosy,wyzysk,wycinanie w pień całych
      narodów - ale ten czas jeszcze przyjdzie!!!!!!!!
    • zwyklaosoba Kto z forumowiczów pamięta atmosferę jesieni 1981? 25.09.08, 15:47
      Kto pamięta osobiście, a nie z książek, telewizji czy opini "mądrych
      głów" ? Kto pamięta publiczne wypowiedzi, zachowania, nastroje ?
      • babcia.klozetova Re: Kto z forumowiczów pamięta atmosferę jesieni 25.09.08, 16:03
        zwyklaosoba napisał:

        > Kto pamięta osobiście, a nie z książek, telewizji czy opini "mądrych
        > głów" ? Kto pamięta publiczne wypowiedzi, zachowania, nastroje ?

        Są tu tacy! Ja pamiętam z autopsji, a nie z lekcji historii.

        Pamiętam zdiwienie w '80 roku, gdy w Radiu pojawiło się (lipiec) słowo "STRAJK"
        - wcześniej były "nieuzasadnione przerwy w pracy".

        Pamiętam euforię po zarejestrowaniu Solidarności. Ale i to, że dla
        inteligentnych ludzi było wiadome, że Solidarność jako związek jest jedynie
        przykrywką - w 'socjalizmie' władza bała się jedynie robotników.

        Pamiętam te obawy, aby Solidarność nie spowodowała totalnego chaosu przez
        zapowiadany strajk generalny. I obawy o ruskich i CZechów: wiadomo było wtedy,
        że Czesi będą brać odwet za '68, jeśli dojdzie do interwencji.
      • kozaczek3 Wtedy odwaga była tylko u nielicznych!! 25.09.08, 16:13
        Większość po prostu się bała!
        W rozmowach prywatnych i owszem, często były odważne wypowiedzi, ale jak
        przyszło do działań, to ten był chory, tamten miał babcie chorą a jeszcze inny
        miał sprawy rodzinne a inni mówili otwarcie, że z komuną nie warto zadzierać.
        A dzisiaj każdy krzyczy, że walczył z komuną.
        Pusty śmiech na sali!
        zwyklaosoba napisał:

        > Kto pamięta osobiście, a nie z książek, telewizji czy opini "mądrych
        > głów" ? Kto pamięta publiczne wypowiedzi, zachowania, nastroje ?
        • panijedna1 Re: Wtedy odwaga była tylko u nielicznych!! 25.09.08, 17:45
          większość się bała. ale ja miałam lat 15 w 1981r. i lata szkolne
          wspominam mimo stanu wojennego, i mimo tego, że mój ojciec roznosił
          ulotki, z punktu widzenia niezaangażowanej dzieciarni wcale nie aż
          tak sterasznie. owszem były czołgi, owszem była godzina policyjna,
          ale nie było wojny. nie strzelano na ulicach, a przd sikawkami można
          było zwiać, no chyba, że ktoś pakował się w ręce ZOMO, albo był tak
          aktywny, że ZOMO po niego przyszło. mimo to, było biednie, ale
          większość!!! z nas przeżyła bez większych strat na zdrowiu i życiu.
          były tragiczne ofiary i bohaterowie. ale nie było masakry, jaką
          mógłby urządzić ktoś na prwdę rządny władzy przy pomocy armii
          radzieckiej czy NRD-owskiej. nie zabito internowanych, a przechowano
          ich na dogodniejesze politycznie "lepsze czasy" w całym
          socjalistycznym bloku! i oddano im władzę! kto tego nie widzi jest
          zaślepiony nienawiścią. kogo rodzice lub dziadkowie nie
          współbudowali socjalizmu? nawet żołnierze AK, jak mój ojciec,
          prześladowani w latach 50-tych, pracowali potem nolens wolens ku
          chwale ojczyzny..., bo nie chcieli jej opuszczać, a potem
          organizowali wolne związki, bo chcieli coś zmienić.
      • bowpoz Re: Kto z forumowiczów pamięta atmosferę jesieni 25.09.08, 17:24
        Kto żył w tamtym czasie i miał oczy otwarte ten widział te
        niekończące się strajki, pogotowia strajkowe, kłótnie o przywileje
        pracownicze, żądania zwolnienia niewygodnych dyrektorów lub zbyt
        wymagających szefów. Protesty, protesty, protesty. W listopadzie
        przed stanem wojennym strajkowało lub ogłaszało pogotowie strajkowe
        tysiące zakładów. A jeśli nawet jakiś zakład chciał pracować to nie
        mógł, bo mu z innych nie przywieźli potrzebnych surowców (sam w
        takim zakładzie pracowałem). I tak w kółko, a w sklepach puste półki
        i ocet, tak chętnie pokazywane w TV jako symbol PRL-u. A to nie
        wynalazek PRL-u tylko Solidarności !
        Już to wystarczyło żeby zrobić porządek.
        A co robili wodzowie Solidarności? W swym zaślepieniu czy głupocie
        chcieli wyzwalać Europę Wschodnią! (patrz : „Posłanie do Narodów
        Europy Wschodniej”). I kto ? I gdzie by ich powstrzymał ? W tamtej
        sytuacji geopolitycznej ZSRR nie mógł sobie pozwolić na
        systematyczne rozmontowywanie systemu. I choć bardzo, bardzo nie
        chciał to by w końcu MUSIAŁ interweniować!
      • panijedna1 Re: Kto z forumowiczów pamięta atmosferę jesieni 25.09.08, 17:26
        Ja pamietam. Maialam 15 lat. A potem,
        tak jak wiele innych osób zastanawiałam się przez pewien czas,
        dlaczego Adam Michnik, opozycjonista, człowiek „Solidarności”, staje
        często w obronie generała Jaruzelskiego, dlaczego okazuje swoją
        sympatię Aleksandrowi Kwaśniewskiemu, i wykazuje tym podobne
        surrealne dla mnie zachowania jak na byłego opozycjonistę...
        Dziwiło mnie to, ale nie wątpiłam, że Adam Michnik wie lepiej,
        więcej i jeżeli opowiada się w ten czy inny sposób, ma rację. Albo
        występuje w imię wyższej racji, której nie znam.

        Mieszkałam kilka lat za granicą i nie śledziłam dokładnie wszystkich
        rozmów, publikacji itp.
        Ale z tego, co zdołałam usłyszeć i przeczytać, zorientowałam się, że
        być może społeczeństwo
        nie zdaje sobie sprawy, podobnie jak ja długo sobie sprawy nie
        zdawałam, że czarne nie jest do końca czarne, a białe nie jest do
        końca białe.

        Czy zastanawiał się Pan nad tezą, że być może generał Kiszczak i
        generał Jaruzelski oraz parę innych osób w PZPR i wojsku po prostu
        zaczęło współpracować z przedstawicielami opozycji?
        A może Stan Wojenny, tak tragiczny w skutkach dla wielu działaczy,
        był drogą mniejszego zła i jedyną możliwością uratowania
        opozycjonistów i ich idei przed ogromną Armią ZSRR albo Polską Armią
        Ludową, a nas Polaków przed okrutną wojną?
        Może gen. Jaruzelski uratował nas przed jakimś innym rządnym władzy
        generałem, który rozprawiłby się z internowanymi, rozstrzeliwując
        ich za zdradę PRL a społeczeństwo ukarałby za współudział?
        Czy ktoś wtedy by temu zapobiegł? Może gen. Jaruzelski i
        opozycjoniści rozmawiali ze sobą
        od dawna o przyszłości i działali pozornie przeciwko sobie?
        Co byłoby, gdyby to inny generał ogłosił stan wojenny i zabił
        wszystkich, którzy przeszkadzali mu w sprawowaniu jedynej i
        nieomylnej władzy w PRL? Kto pokierowałby krajem znowu, jaka
        opozycja utworzyłaby się po takiej klęsce i w jakim czasie???

        Oczywistym jest, że wszyscy prześladowani i internowani przez UB i w
        czasie Stanu Wojennego wycierpieli wiele. Nie wiedzieli, co ich
        czeka. Są bohaterami i nimi zostaną na zawsze. Ale co byłoby, gdyby
        tych bohaterów wtedy pozabijano? Przecież nie sprawiło by to władzy
        PRL większego problemu. Wszystko można było zmanipulować.

        Dlaczego internowano najlepszych i najważniejszych działaczy i nie
        pozbawiono ich (na szczęście!) życia?
        Dlaczego przechowano ich (w co prawda okrutnych warunkach) przez
        okres przemian społeczno – politycznych, nie tylko zachodzących w
        Polsce ale i w ZSRR, NRD i innych krajach socjalistycznych, dlaczego
        wypuszczono opozycjonistów i oddano im władzę?
        Zapewne wielu wycierpiało katusze w więzieniach. Ale przeżyli.
        Przeżyli by przejąć władzę.
        I być może przeżyli, dzięki internowaniu. Z pewnością nie udało się
        i nie byłoby dobrym pomysłem poinformować wszystkich członków PZPR,
        pracowników Policji oraz ZOMO, że
        aresztują opozycjonistów, ponieważ będą oni potrzebni do obalenia
        ich ze stołków, na których aresztujący zasiadają. Więc opozycjoniści
        byli traktowani jak wrogowie i cierpieli jak więźniowie. Niestety.
        Ale przeżyli.
        Może Stan Wojenny był mniejszym złem koniecznym w danym czasie? A
        tragiczne w skutkach stłumienie buntu w kopalni uratowało życie
        internowanym, których wypuszczenie oznaczałoby dla nich śmierć albo
        dla wszystkich w kraju wojnę z ZSRR?

        Może Adam Michnik wie co robi, broniąc gen. Kiszczaka i gen.
        Jaruzelskiego oraz opowiadając się przeciwko pomście i ukaraniu
        wszystkich, którzy nie mają statusu pokrzywdzonego, wydawanego
        przez IPN?
        Bo jak stwierdzić dzisiaj, kto był wtyką opozycji w PZPR, ZOMO i
        Armii Ludowej?
        I kto z tych osób przyzna się przed znajomymi, współpracownikami, że
        obalał sam siebie i ich?
        I kto z nas obywateli PRL-u był od dziecka i zawsze w opozycji? Czyż
        nie chodziliśmy do socjalistycznych szkół, czyż nie korzystaliśmy z
        socjalistycznych szpitali i czyż nie budowaliśmy tego systemu
        upodlenia sami, a najpierw nasi rodzice i dziadkowie, biorąc udział
        w dawaniu łapówek, załatwianiu po znajomości, itp., itd.?
        Trudno mi wyobrazić sobie kogokolwiek, kto nie brał w tym systemie
        udziału.

        Mówi się tylko o tajnych współpracownikach SB. Czy tak inteligentni
        ludzie, jak opozycjoniści nie wpadli na pomysł wprowadzenia swoich
        tajnych współpracowników do grupy sprawującej władzę? Szpiedzy są po
        każdej stronie, o ile wiem z teorii.

        Przecież w sumie poprawiło się w Polsce nam wszystkim
        • cz27 Re: Kto z forumowiczów pamięta atmosferę jesieni 25.09.08, 18:37
          ponijedna1,dziewuszko dobrze rozumujesz,tylko jedna uwaga,wtedy nie
          było UB.UB rozwalałem w Poznaniu w 1956r.Byłem wśród internowanych
          nie było tak źle,siedzieliśmy w ośrodkach wczasowych nawet było
          wesoło,wiedzieliśmy wszystko co działo się na zewnątrz.Internowani
          byli też Gierek,Jaroszewicz i cała wierchuszka,tylko oni naprawdę
          siedzieli z kryminalistami w więzieniu.Niewiem komu w Polsce zależy
          aby okłamywać młode społeczeństwo,nie mówić prawdy rzeczywiście jak
          było.Nas w czasach stalinowskich też starano się ogłupiać,ale my
          ludzie którzy dużo przeżyliśmy,pukaliśmy się tylko w czoło.Młodzi
          ludzie nie dajcie się ogłupiać historykom metom których ojcowie byli
          parszywymi komuchami i szpiclami.
    • pampalini77 Re: Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odr 25.09.08, 16:02
      www.wrzuta.pl/audio/9vOCX2xbly/zamiast_lisci
      Dla szmaciarzy z gadzinowki i ich "ludzi honoru"
    • sharn1 Powinniśmy zrobić jak Rumuni 25.09.08, 16:08
      kula w łeb i do piachu.
    • lokator Re: Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odr 25.09.08, 16:14
      Jaruzelski chciał "bronić socjalizmu jak niepodległości" rosyjskimi
      rękoma (rosyjskimi czołgami i bagnetami). Móglby potem pokazywać
      ręce i mówić, że jest czysty i to nie on tylko tamci.
      Rosjanie wiedzieli jakie jest nastawienie Polaków do nich. Nie
      chcieli ryzykować otwarcia drugiego frontu, bo polskie wojsko mogło
      by wystąpić przeciw nim. Ale wiedząc od Jaruzelskiego, że
      będzie "to" załatwiał sam, na wszelki wypadek pozostawali w
      gotowości bojowej, ale bynajmniej nie po to, aby wkroczyć do Polski,
      bo taki ruch mógł wywołać nieprzewidywalne konsekwencje.
      Jaruzelski przegina. Chodziło tylko o to, żeby dłużej utrzymać się
      przy korycie, a potem miękko wylądować, co się zresztą udało. I to
      przy wybitnej pomocy Wałęsy. Słusznie ten ostatni dostał pokojową
      nagrodę nobla, bo pozwolił w pokoju przejść komuchom na emerytury.
    • zalo76 Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odroc.. 25.09.08, 16:18
      kokos.salon24.pl/94846,index.html
      Lewica podziwia i dziękuje generałowi Jaruzelskiemu
      Tagi: politykamediaetyka dziennikarskaLewicaJaruzelski

      TVN i TVN 24 to takie miejsca gdzie młodzież zamiast nudnych lekcji historii może nieomal bezpośrednio zetknąć się z jej reliktami. Nie wiem czy nauczyciele wystarczająco wykorzystują to dobrodziejstwo, bo naprawdę warto. Tylko tam można jeszcze zobaczyć i wysłuchać Mieczysława Rakowskiego, Stanisława Cioska, płk Lesiaka. Można poznać nieprzeciętny życiorys bohatera sowieckiego wywiadu Mariana Zacharskiego, którego w polski mundur przebrano dopiero po aresztowaniu w USA.

      Wczoraj korzystając z gościnności Moniki Olejnik Leszek Miller oddał hołd bohaterskiemu patriocie Wojciechowi Jaruzelskiemu. Dziś to samo uczynił Jerzy Szmajdziński. Obaj panowie jakby wyuczeni na pamięć wyrzucają z siebie takie same słowa: Syberia, szlak bojowy, oddanie władzy, aby Polska była demokratycznym krajem.

      Generał wyrasta na drugiego już po Wałęsie obalacza komunizmu z tym, że jeszcze bez pokojowego Nobla.

      Martwi mnie jednak ta niewypełniona pustka miedzy Syberią i szlakiem bojowym, a narodzinami demokracji.

      Może warto by przypomnieć wszystkim, że Wojciech Jaruzelski to tak naprawdę sowiecki generał w polskim mundurze, renegat i zaprzaniec. Zatwardziały komunista, zaufany KGB, GRU, zawsze w zdyscyplinowany sposób wykonujący rozkazy skierowane przeciwko własnemu narodowi.

      Co było po tej wspomnianej Syberii i szlaku bojowym?

      Już w 1945r Wojciech Jaruzelski vel agent „Wolski” właśnie kontynuując ten szlak zajął się likwidacją polskiego antykomunistycznego podziemia w okolicach Piotrkowa Trybunalskiego i mojej rodzinnej Częstochowy. Jego mundur przeszło 60 lat temu splamiony został po raz pierwszy krwią własnych rodaków. Jednych mordował bez litości by innych wysyłać na tą Syberię, z której wyruszył bohater polskiej lewicy.

      W 1968 r. aktywnie uczestniczył w antysemickich czystkach w LWP i mimo to nigdy nie został potępiony przez tak wrażliwe na tą kwestię środowisko Adama Michnika. Zrehabilitował się przecież mordując własny naród, więc „odpieprzcie się od generała” grzmiał naczelny wyborczej.

      Za te wszystkie zasługi stanął z nadania Moskwy na czele Ludowego Wojska Polskiego właśnie w 1968 roku. W 1970 roku wojsko, którym dowodził jako szef MON nie zawahało się strzelać do polskich robotników na wybrzeżu.

      W grudniu 1981 roku nastąpiło „ukoronowanie” kilkudziesięcioletniej kariery zdrajcy narodu. To wtedy spacyfikował wielomilionowy i spontaniczny niepodległościowy zryw Polaków. Zryw, który wyzwolił tak wielką narodową energię, jakiej nie doczekaliśmy się przez całe następne pokolenie, aż do dnia dzisiejszego. To on zdławił ducha i nadzieję.

      W 1984 roku za wiernopoddaństwo i ujarzmianie własnego narodu jako jedyny w historii polski komunista otrzymał niezwykle reglamentowany platynowo-złoty Order Lenina, najwyższe odznaczenie ZSRR.

      Stan wojenny to kolejny zbrodniczy rozkaz Moskwy wykonany skrupulatnie przez jej wiernego bezgranicznie pachołka. Dla części rodaków Jaruzelski to typowy przykład zdrajcy, dla nikczemników i salonowych błaznów pozostaje nadal człowiekiem honoru i zbawcą ojczyzny. To za panowania generałów Kiszczaka i Jaruzelskiego jeszcze w trakcie okrągłego stołu szwadrony śmierci z SB skrytobójczo mordowały niepokornych księży i opozycjonistów.

      Prawdy o tej haniebnej postaci naszej historii i jej czynach nie znajdziemy w obowiązujących dziś podręcznikach szkolnych.
      Trudno było przez ostatnie prawie dwadzieścia lat przebijać się z nią do społecznej świadomości, mając naprzeciw całą medialną machinę Michnika oraz europejczyków Millerów, Szmajdzińskich i Napieralskich bijących dziś pokłony przed najbardziej haniebną postacią najnowszej historii Polski.
    • jowita81 Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odroc... 25.09.08, 16:22
      Atmosfera w mojej firmie była ciężka,a nieustająca "gotowość
      strajkowa"praktycznie utrudniała normalną pracę.I już wtedy "liderzy jedynie
      słusznego ruchu" grozili odwetem.To był upiorny czas.
    • princealbert No coz, z tego co znam zwiazkowcow... 25.09.08, 16:23
      to rzeczywiscie mogli nieco zalatywac kilkudniowym potem.
    • cherokee77 Proces autorów stanu wojennego - rozprawa odroc.. 25.09.08, 16:27
      Pamietam strach i niepewnosc, nie mielismy jedzenia , cukierkow nie
      widzialam od miesiecy...
      I te ciagle dyskusje doroslych : Wejda Ruscy , czy nie
      wejda ? Wtedy to byla potega , sterowana silna lapa, o
      pierestrojce to nawet nikt nie marzyl, wszyscy sie bali i tylko
      chcieli zyc we wzglednym spokoju, bylismy umeczeni wiecznymi
      strajkami, balaganem i niepewnoscia w kraju.
      Pamietam jak biletow na autobus nie mozna bylo kupic , bo babcie w
      kioskach tez strajkowaly,
      wszyscy kurcze raptem strajkowali, nauczyciele w szkole, bufetowe,
      babcie w kioskach , istna paranoja....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka