Dodaj do ulubionych

Źródła w Moskwie: umowa o gazie ma podbudować u...

01.10.08, 15:06
"spowodował krótką przerwę w tranzycie przez Ukrainę rosyjskiego gazu do
państw Unii" - ponieważ ukraińskie bydło zablokowało przesył gazu
Obserwuj wątek
    • lubat Źródła w Moskwie: umowa o gazie ma podbudować u... 01.10.08, 16:12
      A jakiż to interes miała by Moskwa, by podbudować ukraińską premierkę?
      Ludzie, nie traktujcie tej Moskwy jako zbiorowiska sprawnych intelektualnie
      inaczej.

      "Rosyjski monopolista Gazprom ostrzegał Kijów, że ceny za gaz w roku 2009
      wzrosną ponad dwukrotnie. Ukraina płaci obecnie 179,5 dolarów za 1.000 m
      sześciennych gazu, czyli o połowę mniej niż wynosi przeciętna cena unijna."

      Nie wiem, czy Gazprom ostrzegał, prawdę mówiąc wszyscy o tym wiedzą
      przynajmniej od marca br. Nową cenę będzie Ukraina zawdzięczać w pewnym
      stopniu swoim amerykańskim protektorom. Oni bowiem chcąc wydrzeć Gazpromowi
      lukratywne pośrednictwo handlu środkowoazjatyckim gazem, zaproponowali
      środokwoazjatom o wiele wyższe ceny, niż płaciła za niego Ukraina. No to
      Gazprom zaproponował ceny europejskie, w końcu to nie on straci, a Ukraińcy,
      Białorusini a w dalszej kolejności nie utuczą się Amerykanie.

      wyborcza.pl/1,76842,5013854.html
      • eva15 Re: Źródła w Moskwie: umowa o gazie ma podbudować 01.10.08, 17:31
        Otóż to - Ukraina jest jedną z ważniejszych US-ofiar na froncie
        walki z Rosją w Big Game w w Azji Centzralnej. Rosja jak na razie
        wygrywa i po US-stronie sypią się na szachownicy bauery.

        P.S. Spieglowaty link był dobry, spasibo. Zauważyłeś muój link
        do "Narrenschiff" razem z tekstem piosenki?
        • lubat Re: Źródła w Moskwie: umowa o gazie ma podbudować 01.10.08, 18:24
          eva15 napisała:

          > P.S. Spieglowaty link był dobry, spasibo. Zauważyłeś muój link
          > do "Narrenschiff" razem z tekstem piosenki?

          yes! yes! yes!

          "Narrenschiff" też zauważyłem. Ja z łubiankowską dociekliwością przeglądam
          wpisy, wiele nawet uważnie czytam.
          • eva15 Re: Źródła w Moskwie: umowa o gazie ma podbudować 01.10.08, 18:29

            Tja, piosenka pasuje jak ulał do tego artykułu.
            • lubat z innej beczki 01.10.08, 18:44
              eva15 napisała:



              Zupełnie przemilczana w naszych przekaziorach była "awanturnicza" wypowiedź min.
              finansów Niemiec Steinbruecka. Cytuję z pamięci: USA są winne obecnemu kryzysowi
              finansowemu i tracą swoją pozycję w świecie. To nie stanie się dzisiaj, ale jest
              to fakt nieodwracalny.

              Przejrzałem kilka gazet i jakoś tego nie mogłem znaleźć, a słyszałem to w
              Deutsche Welle.
              Jak się gdzieś na to natkniesz - nagłośnij. Bo to w końcu nie jakiś zawistny
              rosyjski propagandzista tak sponiewierał ID.

              (Wyłączam komórkę wywiadowczą do jutra)
              • eva15 szybki raport, bo szybko pracujemy 01.10.08, 19:00
                Mimo to składam raport natychmiast, u nas " dziś pytanie, wczoraj(a
                nie jutro) odpowiedź". Owszem Steinbrück tak orzekł, sporo racji ma
                ale sporo w tym też zwykłego, taniego populizmu, pod publiczkę. No
                ale dla polskiej prasy to czysta blasfemia. Podaję dwa źródła z
                wielu: brukowo-konserwatywne i intelektualno-konserwatywne:

                www.bild.de/BILD/news/wirtschaft/2008/09/25/finanzminister-steinbrueck/usa-verlieren-status-als-supermacht.html

                www.faz.net/d/invest/meldung.aspx?id=85230386


                • herr7 ciekawy artykuł: 02.10.08, 10:34
                  Prorządowa Rosyjska Gazeta zamieszcza artykuł który daje wiele do myślenia. Jak
                  sądzę jest on bardzo bliski prawdy:

                  www.rg.ru/2008/10/01/modernizatciya.html
                  • eva15 Modrnizacja Rosji 02.10.08, 14:00
                    Tak analiza jest ciekawa, aż tak dobrze nie znam rosyjskiej gosp. by
                    szeroko polemizować, ale parę uwag się narzuca. Ciągłe porównywanie
                    z rozwojem w powojennych Niemczech, Japonii, czy później Korei,
                    Chinach etc. ma sens pod warunkiem, że nie zapomina się o INNYCH,
                    raz mniej raz bardziej podobnych do dzisiejszych rosyjskich,
                    warunkach brzegowych.

                    I tak np. warunki w punkcie wyjścia (startu modernizacyjnego, po
                    upadku/załamaniu) w Rosji prędzej przypominają sytuację wyjściową w
                    Niemczech i Japonii niż np. w kompletnie jeszcze w latach 70.
                    zacofanych Chinach. Komunistyczna ZSRR nie była wpółgłodującym
                    nieuprzemysłowionym monolitem, niewidocznym "na radarach"
                    rozwiniętego świata. Owszem później ten przemysł stał się
                    niekonkurencyjny, ale Rosja miała/ma tradycje przemysłowe,
                    wykształconą siłę roboczą i dziedziny, i udało jej się utrzymać mimo
                    lat upadku dziedziny, które są kołami napędowymi (przem.zbrojeniowy,
                    loty kosmiczne etc). Podobnie było z Niemcami po wojnie, tyle że na
                    wyższym poziomie, bo przem. Niemiec nazistowskich należał do
                    najlepszych na świecie, i nawet gdy go rozmontowano i wywieziono w
                    ramach kontrybucji wojennych, część została, podobnie jak część
                    wykształconych pracowników i elit naukowych i gosspodarczych.

                    Inny temat - narzekanie na zbyt silną koncentrację kapitału jest na
                    pewno słuszne, ale przykłady trochę źle dobrane. Przemysł
                    wydobywczy, energetyka to typowe sektory dużej centralizacji
                    wszędzie na świecie, bo to wynika z ich specyfiki - skali nakładów
                    finansowych przerastających całkowicie możliwości małych i średnich
                    przedsiębiorstw.

                    Jak długo Rosja będzie przede wszystkim "zagłębiem wydobywczym"
                    świata, tak długo koncentracja kapitału będzie silna. Tylko
                    dywersyfikacja gałęzi produkcji, zwłaszcza rozwój sektora produkcji
                    komsumpcyjnej i usług w tym zakresie, może to złagodzić.

                    Wpisałam się pod Twoim tekstem/polemiką z niejakim mirkiem:

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=85362166&a=85428870
                    • herr7 Re: Modrnizacja Rosji 02.10.08, 15:24
                      Ja odebrałem ten artykuł jako słabo zawoalowaną krytykę Putina i jego polityki wewnętrznej. Pozostaje pytanie, czy autor naprawdę wierzy że polityka Miedwiediewa będzie bardziej skuteczna?
                      Mając pojęcie o Rosji na podstawie mediów sądzę, że przedstawiony obraz tego kraju jest bliski prawdy. Rosja to nadal bardzo biedny kraj o raczej skromnym budżecie porównywanym z budżetami Holandii i Australii, ale mający znacznie słabszą warstwę urzędniczą niż te dwa kraje - stąd też ogromne koszty jej utrzymania. Drugi aspekt - 18 miliarderów dolarowych w kraju którego GDP jest nadal niski świadczy jedynie o ogromnych różnicach w dochodach. Jak pokazują przykłady państw które naprawdę stały się bogate, taki oligarchiczny kapitalizm nie daje wielkich nadziei na rozwój. W Japonii czy Korei miliarderzy pojawili się dużo później zanim te kraje stały się bogate. O ile Jelcyn zapoczątkował ten system, to Putin go kontynuuje. A nie jest to dobry prognostyk na przyszłość, szczególnie na czas kryzysu.

                      Największą jednak słabością rządów Putina jest nieefektywne wykorzystanie środków jakie Rosja uzyskała ze sprzedaży ropy i gazu. Przykładem tego jest pomysł z Olimpiadą w Soczi - przynajmniej o dziesięć lat za wczesny, czy tracenie pieniędzy na budowę kompleksu we Władywostoku, gdzie ma się odbyć spotkanie państw Południowo-Wschodniej Azji. Jest to wyrzucanie pieniędzy w błoto zamiast rozsądne inwestowanie w realną gospodarkę. Autor tego artykułu zwraca uwagę, że na 47 "narodowych" projektów rząd wydaje marne 750 mld rubli (<30 mld $)! Mając tak rozdrobnione inwestycje trudno jest uzyskać konkretne efekty. A jak pokazuje doświadczenie, rosyjscy oligarchowie prędzej kupią zamek w Szkocji aniżeli zainwestują w "nanotechnologie".

                      Rosja pod rządami Putina straciła jak widać okazję w latach "tłustych", teraz jednak nastały lata "chude". W pierwszym rzędzie przyjdzie jej ratować rosyjskie firmy zadłużone w zagranicznych bankach. Jak pisze rosyjska prasa, rząd Putina znowu podjął szereg działań raczej pozornych, niż realnych.

                      www.ng.ru/economics/2008-10-02/4_finansy.html?mthree=1
                      • herr7 ciekawy wywiad 02.10.08, 16:32
                        www.finam.fm/archive-view/189/?utm_source=regnum.ru_70*50%20%F2%E8%E7%E5%F0&utm_medium=banner&utm_content=&utm_campaign=glaz%60ev
                      • eva15 Re: Modrnizacja Rosji 02.10.08, 17:36
                        herr7 napisał:

                        > Ja odebrałem ten artykuł jako słabo zawoalowaną krytykę Putina i
                        jego polityki
                        > wewnętrznej. Pozostaje pytanie, czy autor naprawdę wierzy że
                        polityka Miedwiedi
                        > ewa będzie bardziej skuteczna?
                        > Mając pojęcie o Rosji na podstawie mediów sądzę, że przedstawiony
                        obraz tego kr
                        > aju jest bliski prawdy. Rosja to nadal bardzo biedny kraj o raczej
                        skromnym bud
                        > żecie porównywanym z budżetami Holandii i Australii, ale mający
                        znacznie słabsz
                        > ą warstwę urzędniczą niż te dwa kraje - stąd też ogromne koszty
                        jej utrzymania.
                        > Drugi aspekt - 18 miliarderów dolarowych w kraju którego GDP jest
                        nadal niski
                        > świadczy jedynie o ogromnych różnicach w dochodach. Jak pokazują
                        przykłady pańs
                        > tw które naprawdę stały się bogate, taki oligarchiczny kapitalizm
                        nie daje wiel
                        > kich nadziei na rozwój. W Japonii czy Korei miliarderzy pojawili
                        się dużo późni
                        > ej zanim te kraje stały się bogate. O ile Jelcyn zapoczątkował ten
                        system, to P
                        > utin go kontynuuje. A nie jest to dobry prognostyk na przyszłość,
                        szczególnie n
                        > a czas kryzysu.
                        >
                        > Największą jednak słabością rządów Putina jest nieefektywne
                        wykorzystanie środk
                        > ów jakie Rosja uzyskała ze sprzedaży ropy i gazu. Przykładem tego
                        jest pomysł z
                        > Olimpiadą w Soczi - przynajmniej o dziesięć lat za wczesny, czy
                        tracenie pieni
                        > ędzy na budowę kompleksu we Władywostoku, gdzie ma się odbyć
                        spotkanie państw P
                        > ołudniowo-Wschodniej Azji. Jest to wyrzucanie pieniędzy w błoto
                        zamiast rozsądn
                        > e inwestowanie w realną gospodarkę. Autor tego artykułu zwraca
                        uwagę, że na 47
                        > "narodowych" projektów rząd wydaje marne 750 mld rubli (<30 mld
                        $)! Mając t
                        > ak rozdrobnione inwestycje trudno jest uzyskać konkretne efekty. A
                        jak pokazuje
                        > doświadczenie, rosyjscy oligarchowie prędzej kupią zamek w
                        Szkocji aniżeli zai
                        > nwestują w "nanotechnologie".
                        >
                        > Rosja pod rządami Putina straciła jak widać okazję w
                        latach "tłustych", teraz j
                        > ednak nastały lata "chude". W pierwszym rzędzie przyjdzie jej
                        ratować rosyjskie
                        > firmy zadłużone w zagranicznych bankach. Jak pisze rosyjska
                        prasa, rząd Putina
                        > znowu podjął szereg działań raczej pozornych, niż realnych.
                        >
                        > www.ng.ru/economics/2008-10-02/4_finansy.html?mthree=1
                        • eva15 Modernizacja Rosji.Mity i rzeczywistość 02.10.08, 17:38
                          Sorry za poprzedni post, komp mi zwariował.

                          herr7 napisał:
                          > Rosja to nadal bardzo biedny kraj o raczej skromnym budżecie
                          >porównywanym z budżetami Holandii i Australii,

                          ??? Nie rozumiem sensu tego porównania, bo przecież budżet jest obok
                          wielkości PKB w znacznie większym stopniu pochodną polityki
                          podatkowej, ale OK porównajmy:

                          - na 2009r. budżet Rosji ma wynieść w przeliczeniu ca.300 mrd. euro
                          (jeśli się rąbnęłam, popraw proszę).

                          de.rian.ru/business/20080919/116973723.html
                          (nie szukam na szybko budżetu na 2008, ale przecież nie mógł się on
                          znacznie różnić)

                          - budżet bogatych Niemiec wyniosł w 2007 ca. 280 mrd. euro
                          www.bundestag.de/aktuell/archiv/2006/hausha_fr47/index.html
                          a na 2009 Niemcy planują budżet w wysokości - 288 mrd.euro
                          www.bundestag.de/aktuell/archiv/2008/22213904_kw38_haushalt/index.html

                          Czyli - budżet Rosji jest WIEKSZY niż budżet niż Niemiec. Mało tego -
                          co roku ten rosyjski ma nadwyżki rzędu 40-50 mrd. euro, podczas gdy
                          niemiecki wciąż jeszcze jest deficytowy, czyli tworzy tzw. nowe
                          zadłużenie budżetowe rzędu ca. 10 mrd.euro.

                          Rosjanie naprawdę zbyt czarno wiele wiele widzą. Powinni się zająć
                          poważną analizą porównawczą.

                          >Jak pokazują przykłady państw które naprawdę stały się bogate, taki
                          >oligarchiczny kapitalizm nie daje wielkich nadziei na rozwój. W
                          >Japonii czy Korei miliarderzy pojawili się dużo później zanim te
                          >kraje stały się bogate.

                          To jest nieprawda, a raczej prawda tylko w odniesieniu do Japonii
                          czy Korei. USA natomiast stały się potęgą na gruncie nieludzkich
                          wręcz różnic w dochodach. Fortuny Morganów i innych Rockefellerów
                          były światową legendą już na przełomie XIX/XX w., czyli przed tym
                          zanim USA stały się prawdziwym mocarstwem ekonomicznym. Spłaszczenie
                          dochodów nastąpiło dużo później w ramach New Deal - jako reakcja na
                          Wielki Kryzys, czyli ca od 1933r. Ale wtedy wysoka pozycja USA była
                          już nieźle ugruntowana.

                          > Największą jednak słabością rządów Putina jest nieefektywne
                          >wykorzystanie środk ów jakie Rosja uzyskała ze sprzedaży ropy i
                          >gazu. Przykładem tego jest pomysł z Olimpiadą w Soczi -
                          >przynajmniej o dziesięć lat za wczesny,

                          Nie zgadzam się. Przykład Chin wskazuje jak wielkiego kopa
                          inwestycyjnego przydaje organizacja olimpiady, zwłaszcza
                          infrastruktura dokonuje wielkiego skoku na przód w XXIw. Olimpiady,
                          wielkie kompleksy itd. to jak najbardziej TEZ jest gospodarka i jej
                          stymulowanie. Ty zdajesz się rozumować, że realna gospodarka to
                          tylko przemysł, a to przecież także infrastruktura, budownictwo,
                          nowoczesna sieć komunikacji, a także rekraacja - bez tego nikt nie
                          będzie chciał w Rosji inwestować. Zachód jest wygodny i nie chce
                          chodzić za potrzebą za stodołę, a jako rozrywkę mieć w Rosji tylko
                          picie wódki i banię.
                          • herr7 280 mld $ 02.10.08, 18:47
                            Budżet Rosji to 280 mld ale dolarów. Porównanie z Niemcami nie ma tutaj sensu - Rosja to w istocie państwo scentralizowane, a Niemcy mają do tego budżety landów z których opłaca się większość sfery socjalnej, lokalne drogi i inwestycje. Jak sądzę będzie to przynajmniej dwa razy tyle co w Rosji, ale przy mniejszym i znacznie bogatszym społeczeństwie.

                            Organizacja olimpiady w Soczi nie spowoduje żadnego przełomu w technologiach. Obiekty wybudują i wyposażą firmy zachodnie. Będzie to oznaczać jedynie rozwój samego Soczi i okolic, ale taki pomyślany jedynie o bardzo bogatych ludziach. Większość Rosjan nigdy nie będzie stać na to, żeby spędzić tam choćby jedną noc w hotelu. Rosja dorobi się po prostu jeszcze jednej enklawy bogactwa...

                            Rosja potrzebuje inwestycji w infrastrukturę, ale nie jednego wybranego regionu "na pokaz", ale tam gdzie żyją ludzie i gdzie tworzony jest dochód narodowy. Infrastruktura w Rosji jest w fatalnym stanie i wymaga wielu mld $ inwestycji. Nie dawniej jak wczoraj zawaliły się schody w jednej ze szkół zabijając pięć uczennic. Widziałem tę szkołę w dzienniku na ORT. U nas szkół w tak opłakanym stanie dawno już nie ma. A tak wygląda większość szkół na rosyjskiej prowincji.
                            Problemy ekologiczne - zaczęto mówić o nich dopiero niedawno. Ale co można zrobić z takim budżetem mając jeszcze 47 "nacjonalnych projektów" do sfinansowania + zbrojenia?

                            Proficyt budżetu - to dobra rzecz, ale trzeba jeszcze te pieniądze jakoś wykorzystać zamiast "inwestowania" w gospodarkę wrogiego sobie kraju. Jest to ważne także z tego powodu, że rosyjski biznes cierpi na brak pieniędzy, co obok bandytyzmu biurokracji (łapówkarstwo) jest główną barierą rozwoju gospodarki w Rosji.

                            Rosja potrzebuje silnego przywódcy. Putin póki co jedynie udaje że jest silny. Teraz będzie prawdziwy test - ceny ropy spadają, a światu grozi recesja. Putin miał siedem lat tłustych, których nie wykorzystał, choćby dla tego że miał słabych premierów (Kasjanow, Fradkow). Podnoszenie ludziom pensji i emerytur bez wzrostu wydajności pracy przyczynia się jedynie do wzrostu inflacji. Z drugiej strony prowadzenie aktywnej polityki gospodarczej wymaga dobrej warstwy urzędniczej. Zachowawcza polityka gospodarcza Rosji polegająca na tworzeniu proficytów i inwestowaniu w cudze gospodarki świadczy jedynie o tym, że Putin nie dorobił się takiej biurokracji. Obserwując informacje na rosyjskiej ORT mam wrażenie, że Putin jest coraz bardziej sfrustrowany własną niemocą. Ale to w końcu jego wina...

                            Porównanie z Ameryką nie ma tu sensu. Kiedy tworzyły się amerykańskie fortuny kraj ten stawał się największą potęgą gospodarczą świata - co nastąpiło koło 1890 r. Rosyjska oligarchia to w większości mafiozi, którzy obrabowali swój kraj niczego swemu krajowi nie dając w zamian. To nie są Edisonowie czy Fordowie...Większość z nich nadal preferuje luksusowe prostytutki..
                            • jk2007 Miedwiediew coraz bardziej pewniej 02.10.08, 18:58
                              robi rewolucje po cichu
                              • herr7 jest Pan pewien? 02.10.08, 19:05
                                Bo jam mam co do tego wątpliwości.
                                • jk2007 Re: jest Pan pewien? 02.10.08, 19:14
                                  zmenila sie mentalnosc - jezeli Putin (i Fundusz Stabilizacyjny)
                                  sluzyli wczesniej jako gwarancji kredytow i pozyczek zaciaganych na
                                  Zachodie przez rosyjskie firmy. To teraz Miedwiediew stara sie nie
                                  tylko modernizowac gospoarke i armie Rosji lecz takze przyciagnac
                                  swiatowy centrum finansowy do Rosji.
                                  • herr7 niech Pan przeczyta ten wywiad 02.10.08, 19:19
                                    Sergiej Głazew nie zostawia suchej nitki na ministrze Kudrinie. A póki co rządzą
                                    Putin z Kudrinem.

                                    www.finam.fm/archive-view/189/?utm_source=regnum.ru_70*50%20%F2%E8%E7%E5%F0&utm_medium=banner&utm_content=&utm_campaign=glaz%60ev
                                    • jk2007 dziekuje, chociaz nie ufam temu kommuniscie 02.10.08, 19:30
                                      i populiscie. Kudrina odbieram jako ksiegowego ktory jest nie skapy
                                      tylko zbyt ostrozny.
                                      • herr7 ale stracił 50 mld $ 02.10.08, 19:35
                                        inwestując w Fannie i Mae. Mnie to wygląda na głupotę lub zdradę. Za to drugie
                                        należy się kula w łeb...
                                        • jk2007 Re: ale stracił 50 mld $ 02.10.08, 20:02
                                          mozliwe, ze ryzykowal, majac walutowe zapasy ponad 850 mld $
                                          ale teraz nowe trendy
                                          www.bankir.ru/news/newsline/02.10.2008/156435
                            • eva15 300 mrd euro 02.10.08, 23:37
                              Wg mojego kalkulatora 10,92 bln rubli (budżet Rosji) to ca 300 mld
                              euro (1 rubel = ca 36,6 euro) i ca 43 mld dol (1 $= ca 25 rubli).

                              Landy niemieckie nie mają żadnych własnych podatków, co innego
                              budżety komunalne - komuny mają prawo zatrzymać dla siebie niektóre,
                              wybrane podatki i tak np. podatki od lokalizacji firm
                              (Körperschaftssteuer), od psów, piwa (Gemeindesteuer) itp.
                              Najważniejszą(!) jednak pozycję w budżecie ca 10 landów stanowi tzw.
                              wyrównanie finansowe między landami (Länderfinanzausgleich)
                              funkcjonujące podobnie jak wyrównanie w ramach EU - kilku bogatych
                              • eva15 Re: 300 mrd euro 02.10.08, 23:40
                                urwaąo mi posta, więc jeszcze raz:

                                Wg mojego kalkulatora 10,92 bln rubli (budżet Rosji) to ca 300 mld
                                euro (1 rubel = ca 36,6 euro) i ca 43 mld dol (1 $= ca 25 rubli).

                                Landy niemieckie nie mają żadnych własnych podatków, co innego
                                budżety komunalne - komuny mają prawo zatrzymać dla siebie niektóre,
                                wybrane podatki i tak np. podatki od lokalizacji firm
                                (Körperschaftssteuer), od psów, piwa (Gemeindesteuer) itp.
                                Najważniejszą(!) jednak pozycję w budżecie ca 10 landów stanowi tzw.
                                wyrównanie finansowe między landami (Länderfinanzausgleich)
                                funkcjonujące podobnie jak wyrównanie w ramach EU - kilku bogatych
                                (Bawaria, B-W, Hesja etc.) płaci na tłum biednych. Czyli - podobnie
                                jak w przypadku netto płatności Niemiec do EU nie chodzi tu o jakiś
                                dodatkowy dochód narodowy lecz o przesuwanie kasy federalnej na
                                różne konta. Budżet federnalny i budżety landów nie są zbiorami
                                rozłącznymi.

                                Ad. organizacji olimpiady w Soczi - rzecz nie tyle w nowoczesnych
                                technologiach, nie róbmy z nich zresztą jakiegoś nowego bożka (vide
                                sukcesy gospodarcze bezbożnych Chin, a wcześniej Japonii czy Korei),
                                ile w stworzeniu nowoczesnej infrastruktury. Ze ta jest w Rosji w
                                fatalnym stanie, to oczywista oczywistość. Tyle, że trzeba COS
                                zacząć robić, a wszędzie na raz zacząć się nie da.

                                Reszta jutro - jeśli mi czasowo uda.


                                • walter62 Witaj Eva15 02.10.08, 23:48
                                  Czy coś już słychać w sprawie dzisiejszej umowy, podpisanej na
                                  VIII Forum?
                                  Jakoś o tym na razie cicho. A przecież w tym celu Merkel poleciała do
                                  St.Pt. + A.Rar.
                                  Pozdrawiam
                              • eva15 Re: 300 mrd euro 03.10.08, 15:45

                                Oczywiście 1 euro = 36,6 rubli, a 1 dol= 25 rubli

                                Co do budżetów - federalnego, landów i komun to to naprawdę rozległy
                                temat i jeśli Cię interesuje mogę go zgłębić, ale tylko na konkretne
                                życzenie, bo to trochę roboty, by to skompilować. Rzecz w tym, że w
                                budżecie federalnym mieści się też częściowo dofinansowywania landów
                                i obok tego landy dofinansowują się nawzajem, czyli dana kwota
                                pieniądzy może wystąpić w 2 a nawet 3 miejscach.
                    • berkut1 Re: Modrnizacja Rosji 02.10.08, 16:48
                      >Tylko
                      >dywersyfikacja gałęzi produkcji, zwłaszcza rozwój sektora produkcji
                      >komsumpcyjnej i usług w tym zakresie, może to złagodzić.

                      Jeśli chodzi o konsumpcje to cały czas wzrasta. Wystarczy popatrzeć
                      na ilośc sprzedawanych samochodów itp powstają coraz to nowe fabryki
                      róznych marek i porównać to z sytuacja sprzed kilku lat. Surowce
                      energetyczne mają coraz mniejszy udział w rosyjskim PKB
      • losiu4 Re: Źródła w Moskwie: umowa o gazie ma podbudować 02.10.08, 10:46
        lubat napisał:

        > A jakiż to interes miała by Moskwa, by podbudować ukraińską
        > premierkę?

        jak to jaki. Przecież to ich duszeńka, tyle tylko że delegowana na
        tzw. front opozycji :) a jaki obraz pluralizmu można przy okazji w
        postępowej europejskiej prasie wykreować ;)

        Pozdrawiam

        Losiu
    • snellville Źródła w Moskwie: umowa o gazie ma podbudować u.. 01.10.08, 16:28
      Po co ja podbudowywac,na zdieciu widac ze nie potrzeba jej tam nic
      dokladac.....gazownie ma calkiem...calkiem!!!
    • trzezwy.1 Źródła w Moskwie: umowa o gazie ma podbudować u... 01.10.08, 16:32
      Tymoszenko moze zapobiec rozdarcie Ukrainy przez Unie (szczegolnie Polske) i
      Rosje, jest pragmatyczna i rozumna...Wie, ze obecnosc NATO i odwracanie sie
      tylkiem do Rosji to koniec jednosci Ukrainy no i mrzonek o utrzymanie Krymu,
      nie mowiac juz o gospodarczych sprawach
    • gollum.z.kremla Odpowiednią datą dojścia do europejskich cen gazu 01.10.08, 21:21
      ...będzie na Ukrainie rok 2017... ;->
    • losiu4 Źródła w Moskwie: umowa o gazie ma podbudować u.. 02.10.08, 11:00
      sztuczny spór. Wszak wiadomo, że Piękna Julia to duszeńka nasza
      (moskiewska znaczy), tyle że delegowana na opozycyjny front. A o co
      chodzi? Zapewne o pieniądze. Konkretniej: o podwyżkę, którą jakoś
      trzeba uzasadnić. A my sobie - mam nadzieję - jeszcze chwilę
      pożyjemy i zobaczymy czy sie myliliśmy, czy tez nie. Bo jest jeszcze
      opcja druga: przepychanki wewnętrzne np. o Krym.

      Pozdrawiam

      Losiu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka