Dodaj do ulubionych

Kopernik był Niemcem?

08.10.08, 11:52
Nie starczy Niemcom to co ukradli Polakom w czasie ostatniej
wojny...?
Obserwuj wątek
    • zigzaur Kopernik był Niemcem? 08.10.08, 11:53
      W roku urodzenia Mikołaja Kopernika, 1473, Toruń należał do Polski. Od czasów
      Pokoju Toruńskiego w 1466. Odzyskane ziemie nosiły nazwę Prus Królewskich i
      miały autonomię jednakże były integralną częścią Królestwa Polskiego.
      • koles751 my to mamy pecha :-) 08.10.08, 12:05
        Curie-pardon-Skłodowska to Francuzka, a Kopernik to Niemiec.
        Jak by do sprawy nie podejść my zawsze mamy pod górkę.
        Po prostu Rosjanie żyjący na pradawnych niemieckich ziemiach, którym
        wszystko się pomieszało (np. gadają jak Rosjanie, ale używają
        alfabetu łacińskiego). Jakaż piękna byłaby Europa gdyby nie ten
        bałagan.

        • borow4 najlepiej gdy wlaczy sie IPN i postawi Kopernikowi 08.10.08, 12:29
          zarzuty wspolpracy
          • borow4 i bedziemy mieli problem z glowy 08.10.08, 12:29
            b
            • akurach1981 Re: i bedziemy mieli problem z glowy 08.10.08, 12:48
              >>>
              W czasie wojny polsko-krzyżackiej w latach 1520 – 1521 Mikołaj Kopernik
              zamanifestował prawdziwie obywatelską postawę. Na zamku w Olsztynie w dniu 16
              listopada 1520 roku własnoręcznie zredagował list do króla Zygmunta Starego
              prosząc go o pomoc zbrojną przeciw Krzyżakom i zapewniając o wierności pisał, że
              czynić będzie to, co przystoi ludziom szlachetnym i uczciwym oraz bez reszty
              oddanym Waszemu Majestatowi – nawet jeśliby przyszło zginąć. List Kopernika
              został przejęty przez Krzyżaków i nie dotarł do adresata. Jednakże król inną
              drogą dowiedział się o zagrożeniu głównej twierdzy w południowej Warmii i w
              końcu listopada 1520 r. nadesłał posiłki – stu zbrojnych pod dowództwem Henryka
              Peryka z Janowic[7].
              <<<

              ↑ Por. ks. Alojzy Szorc, Mikołaj Kopernik, kanonik warmiński, Olsztyn 1973, s. 34-35

              źródło: pl.wikipedia.org
              • mlasskacz TW Kopernik... 08.10.08, 13:59
                • poszeklu Wymienic go za Tuska, Schetyne, Millera, Stolzmana 08.10.08, 17:57
                  Wymienic go za Tuska, Schetyne, Millera, Stolzmana i paru
                  innych. Ilosc przechodzi w jakosc.
                  W przeciwienstwie do powyzej wymienionych, Kopernik bronil
                  Polski przed Niemcami.
                  • chrisraf Re: poszeklu 08.10.08, 20:23
                    Neuroraza, czy paranoja Ci dolega?
                    • euro_walutowy_oszust_donek Kopernik_Czuł_Się_i_Był_Polakiem_ _!!!:o))))))))))) 31.12.08, 22:12
                      Trzeba upaść na głowę albo być
                      propagandowym EUnucho-lewakiem

                      aby przypisywać ludziom w XVI wieku
                      brak poczucia przynależności narodowej
                      lub ideowy kosmopolityzm !

                      W rzeczywistości panował wtedy
                      - według dzisiejszych kryteriów -
                      powszechny pokojowy nacjonalizm !

                      Do tego przynależność narodowa kojarzona
                      była wtedy z przynależnością do stanu !
                      A więc Polacy to stan panujący - król, szlachta i księża,

                      kupcy to Ormianie i Zydzi, natomiast ubogie mieszczaństwo
                      oraz biedacy-gastarbajterzy z wyniszczonych zarazami
                      i wojnami Niemiec to Niemcy i Zydzi.

                      Upadające ekonomicznie i politycznie,
                      bazujące na zbrodniczym wyzysku ludności przez łże-elity
                      państwo krzyżackie można tylko porównać do
                      III rzeszy albo zbójeckich Prus Fryderyka.

                      Odpowiedzią na krzyżacki terror był Związek Pruski
                      założony przez polską szlachtę i ubogie niemieckie pruskie mieszczaństwo,
                      który przyszłość Prus widział tylko w przynależności do

                      bogatego, praworządnego, rosnącego w siłę,
                      już wtedy najpotężniejszego i najbardziej demokratycznego
                      państwa w Europie - Polski.

                      Kopernik był Polakiem, czuł się Polakiem
                      i był zafascynowany Polską czemu dawał wielokrotnie wyraz.

                      np. biorąc udział w koronacji Króla Polski Zygmunta
                      oraz wysyłając do króla (jako komisarz obrony Olsztyna)
                      liczne listy z prośbami o pomoc militarną przeciw Krzyżakom.

                      Ojciec Kopernika był Polakiem i to jest decydujące.
                      Jeżeli nawet jego matka miała częściowe pochodzenie niemieckie
                      to było to w owym czasie czymś wstydliwym - czymś co
                      jeszcze bardziej dopingowało do demonstrowania swojej Polskości !

                      I Polak Kopernik to czynił, na każdym kroku
                      demonstrując lojalność
                      wobec swojej ojczyzny Polski !
              • kraq a w jakim języku napisał ten list? 08.10.08, 14:06
                • kotulina Re: a w jakim języku napisał ten list? 08.10.08, 15:59
                  Kopernik wygląda na polskie nazwisko, a jeśli jest to nazwisko
                  niemieckie tylko spolszczone... to niech będzie niemieckie w
                  oficjalnych europejskich nazwach.
                  Niemcy jednak używają formy Kopernikus, a więc wygląda na to, że to
                  oni przejęli je jakoby przez łacinę, że to my mamy oryginał.
                  • calber Kopernik to spolszczony Kopernig. 08.10.08, 17:13
                    Kopernikus wywodzi się z łacińskiej wersji.
                    • poszeklu Kuperwasser to spolszczony Kopernik!!! 08.10.08, 18:36
                      Jego nick name to Koper, a przedstawial sie:
                      - jestem Koper nick.
                  • chrisraf Re: a w jakim języku napisał ten list? 08.10.08, 20:29
                    > Kopernik wygląda na polskie nazwisko, a jeśli jest to nazwisko
                    > niemieckie tylko spolszczone...

                    Jego prawdziwe nazwisko brzmi Nikolas Koppernigh. Pochodzi ono od wsi
                    Köppernig kolo Neiße (Nysa) na Gornym Slaku, ktory jak wiadomo nie
                    nalezal do Polski.

                    Niemcy jednak używają formy Kopernikus, a więc wygląda na to, że to
                    > oni przejęli je jakoby przez łacinę, że to my mamy oryginał.

                    Taki sam "orginal" jak Wit Stwosz.
                    • chrisraf Prawdziwe nazwisko 08.10.08, 20:30
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=85674311&a=85695631
                    • 1410_tenrok Chrisraf, oj Chrisraf 08.10.08, 23:19
                      jakbys dokładnie przeczytał to dzieło (o Nysie, wydane bodajże w
                      1932 roku) to byś nie probował cytowac tej księgi. W tym czasie
                      (poczótek XV w.) cały obszar na południe od Nysy był polski - o tym
                      swiadczą jednoznacznie nazwy miejscowe. A wystarczy zobaczyc w
                      katastrze józefinskim i dopiero będzie ci przyktro, kto tam mieszakł
                      jeszcze w XVIII wieku. Wiec lepiej nie rozpedzaj sie.

                      PS.
                      W tym czasie Nikolas pisano "Niklas".......

                      A Wit Stwosz to Veit Stoss.........
                      • chrisraf Re: 1410_tenrok 09.10.08, 00:42
                        > jakbys dokładnie przeczytał to dzieło (o Nysie, wydane bodajże w
                        > 1932 roku) to byś nie probował cytowac tej księgi. W tym czasie
                        > (poczótek XV w.) cały obszar na południe od Nysy był polski - o
                        tym
                        > swiadczą jednoznacznie nazwy miejscowe. A wystarczy zobaczyc w
                        > katastrze józefinskim i dopiero będzie ci przyktro, kto tam
                        mieszakł
                        > jeszcze w XVIII wieku. Wiec lepiej nie rozpedzaj sie.

                        Gdybys czytal co pisze, bys tez rozumial.

                        > W tym czasie Nikolas pisano "Niklas".......

                        OK! tu mozemy sie sprzeczacz tak dlugo, az jeden z nas bedzie mial w
                        rekach dokument chrzcin. Jesli chodzi o omawiany okres,
                        preferowalbym bardziej "Niclas".

                        " A Wit Stwosz to Veit Stoss"

                        To tak samo jak Mikolaj Kopernik - Niclas von Köppernihg
                        • 1410_tenrok Niklas von Koeppernihg? 09.10.08, 21:34
                          doprawdy? Oj misiu, misiu! To on nawet schlachcicem byl? To pewnie
                          moze jakie ksiegi sa, albo genealogie, co? Ty to fachowiec jestes,
                          taki bardziej fachowczyk! Ale nie pierwszy na forum, wiec wiemy,
                          ktos ty zacz.

                          A pisownia - genialna!
                          • chrisraf Re: 1410_tenrok 09.10.08, 22:48
                            > doprawdy? Oj misiu, misiu! To on nawet schlachcicem byl? To pewnie
                            > moze jakie ksiegi sa, albo genealogie, co? Ty to fachowiec jestes,
                            > taki bardziej fachowczyk! Ale nie pierwszy na forum, wiec wiemy,
                            > ktos ty zacz.

                            Tenrok, nie wymadrzaj sie. Nie atakowalem Cie osobiscie. Jesli
                            chcesz dyskutowac to jedanie na temat argumentow. Czy ataki osobiste
                            naleza do dobrej polskiej "kindersztuby"?

                            Glückauf!
                            • wet3 Re: chrisraf 10.10.08, 00:58
                              Beznadziejne glupoty pitolisz. W XIV i XV wieku i pozniej tereny na
                              ktorych lezy Nysa byly etnicznie polskie. Germanizacja ich nastapila
                              o wiele pozniej.
                              • 1410_tenrok Ej kapo, jak nie wiesz, to nie truj. 13.10.08, 23:13
                                I ty sie też poucz.......
                            • 1410_tenrok miasiaczku, to ty sie wymądrzasz 13.10.08, 23:12
                              a pisanie von Kopernigh sugeruje, że był szlachcicem. Wiec dawaj
                              jakies dowody, no......................
                              Po raz kolejny wypisujesz bzdury i tyle. Tam do góry jest wpis o
                              tym, jakoby po 1466 Pomorze i Warmia były polskim lennem. To tylko
                              jeden z wielu przykładów nieuctwa. A może złej woli?
              • epupecki Re: i bedziemy mieli problem z glowy 08.10.08, 16:04
                Wszystko jest jasne był obywatelem Polski narodowości (cokolwiek to
                znaczy) niemieckiej. W tamtym czasie większośc polskich mieszczan
                to byli Niemcy. Podpisać należy tak jak podpisywał się sam uczony.
                Dla mnie to głupi konflikt i nie jest ważne jakiej był narodowości.
                Irytuje mnie tylko, że dziś narodowość Kopernika jest tak ważna
                szczególnie dla mentalnych potomków tych ludzi, którzy gdyby tylko
                sam nie zmarł wcześniej to spalili by go na stosie.
                • poszeklu Re: i bedziemy mieli problem z glowy 08.10.08, 18:44
                  epupecki napisał:

                  > Irytuje mnie tylko, że dziś narodowość Kopernika jest tak ważna
                  > szczególnie dla mentalnych potomków tych ludzi,

                  Sam Kopernik dzieci nie posiadal, ale, nigdy nic nie wiadomo.
                  Dzis jest moda na nowych Malachowskich, Komorowskich, Jagiellow,
                  Sikorskich, itd.
                  Lada chwila pokaze sie ze pan I-podzki, Kilobajdzki albo
                  Megapixelski jest Kopernik chociaz po kadzieli.
              • chrisraf Re: i bedziemy mieli problem z glowy 08.10.08, 20:21
                I gdzie tu pisze, ze byl Polakiem?
        • ladne_sny Re: my to mamy pecha :-) 08.10.08, 14:17
          matka Prusaczka, ojciec Prusak, a syn nagle Polak mieszkajacy w
          Prusach ;) hehe.
          • werrka Re: my to mamy pecha :-) 08.10.08, 14:50
            No mowilam przecież że na polskich eurach ma być Kopernik i Curie-Skłodowska. FAKTY dokonane i po dyskusji:). Ale pewnie nbp-owskie i polityczn-kościelne dupki przeforsują Wałęsę i Jana Pawła II, a przecież ich nikt nie chce zabierać.
            • calber Osobę o nazwisku Curie-Skłodowska... 08.10.08, 17:14
              zna jedynie Polska. Sama noblistka podpisywała się Marie Curie.
      • mlasskacz Spox!Britannica podaje że to "polish astronomer":) 08.10.08, 12:06
        • chrisraf I co? 08.10.08, 20:36

          • iq58 Re: I co? 19.10.08, 07:56
            Po pierwsze primo: Pępkiem Świata jestem JA, a nie słońce,które jak
            wszyscy krąży wokół mnie.
            Po drugie primo: Kto wierzy w Mikołaja ?
            Po trzecie primo: To tylko niemieckie gadanie.
      • rojberek Re: Kopernik był Niemcem? 08.10.08, 13:36
        A ja się urodziłem w latach 70-tych zeszłego stulecia, gdy Śląsk terytorialnie
        należał do Polski i czy to znaczy, że jestem Polakiem?
        Nie, jestem po pierwsze Ślązakiem, a obywatelstwo mam niemieckie.
        • vvavva Re: Kopernik był Niemcem? 08.10.08, 14:11
          obywatelstwo mozna sobie zmieniac, ale narodowości nie. Jestes
          polakiem głąbie jeden!
          • ladne_sny Re: Kopernik był Niemcem? 08.10.08, 14:19
            jest Slazakiem.
            • turbo-liberal Re: Kopernik był Niemcem? 08.10.08, 15:36
              jest Polakiem
              • chrisraf Re: turbo-liberal 08.10.08, 20:39
                jest Polakiem

                Czy to jakies pietno? Nie kazdy urodzony w Polsce jest Polakiem. To
                jest tylko trudne do pojecia dla, niektorych Polakow.
          • rojberek G***O prawda! 08.10.08, 15:44
            Jestem Niemcem - mam nawet na to papier z Deutschlandu!
            • kotulina Re: G***O prawda! 08.10.08, 16:04
              Jesteś Niemcem, ale takim ekonomicznym - czyli najgorszy gatunek.
              Prawdziwi Niemcy zostali stąd zaraz po wojnie wysiedleni.
              • zigzaur Re: G***O prawda! 08.10.08, 16:51
                To się nazywa:

                "Volkswagendeutsch".

                Ciekawe, czy inni również uważają go za Niemca? Ciekawe, czy w kłótni nie
                usłyszał "Du Scheisspollacke!"?
                • chrisraf Re:zigzaur 08.10.08, 20:46
                  > Ciekawe, czy inni również uważają go za Niemca? Ciekawe, czy w
                  kłótni nie
                  > usłyszał "Du Scheisspollacke!"?

                  Predze uslyszal "psie". W odroznieniu do wymienionego przez Ciebie
                  epitetu psami nazywano w sredniowieczu Niemcow. Tak np. powstala
                  nazwa "Psie pole".
              • chrisraf kotulina 08.10.08, 20:44
                > Jesteś Niemcem, ale takim ekonomicznym - czyli najgorszy gatunek.
                > Prawdziwi Niemcy zostali stąd zaraz po wojnie wysiedleni.

                Bardzo elegancko ujelas to w tytul g...wno prawda. Niemcy zdychali w
                polskich obozach koncentracyjnych. Czesc nie mogla wyjechac, bo ktos
                musial przemysl trzymac w ruchu, patrz GS. Tysiece z nich zostalo
                wykupione przez rzad RFN w latach 70-tych. Wielu udalo sie wyjechac
                dopiero dekade pozniej.

                Jak nie wiesz nic na temat to sie poducz.
                • preminger Re: kotulina 08.10.08, 20:51
                  chrisraf napisał:
                  > nie mogla wyjechac, bo ktos
                  > musial przemysl trzymac w ruchu, patrz GS.

                  jeśli Adi wyrżnął wszystkich Żydów, to ktoś musiał ten przemysł trzymać dalej w
                  ruchu ... , czy to miałeś na myśli ;)
          • epupecki Re: Kopernik był Niemcem? 08.10.08, 16:08
            vvavva napisał:

            > obywatelstwo mozna sobie zmieniac, ale narodowości nie. Jestes
            > polakiem głąbie jeden!

            To On sameu określi kim jest a nie Ty! Co to jest naród?


            Eugeniusz Pupecki, Poznań
            • darr.darek ... i tu się ZGODZĘ ! 08.10.08, 17:09
              epupecki napisał:
              > vvavva napisał:
              > > obywatelstwo mozna sobie zmieniac, ale narodowości nie. Jestes
              > > polakiem głąbie jeden!
              >To On sameu określi kim jest a nie Ty!

              I zgodnie z takim podejściem to Kopernik (Coppernicus) sam określił się Polakiem
              walcząc z niemieckimi siłami i stając po stronie polskiej w wojnie prusko-polskiej.


              • epupecki Re: ... i tu się ZGODZĘ ! 08.10.08, 19:02
                darr.darek napisał:

                > epupecki napisał:
                > > vvavva napisał:
                > > > obywatelstwo mozna sobie zmieniac, ale narodowości nie.
                Jestes
                > > > polakiem głąbie jeden!
                > >To On sameu określi kim jest a nie Ty!
                >
                > I zgodnie z takim podejściem to Kopernik (Coppernicus) sam
                określił się Polakie
                > m
                > walcząc z niemieckimi siłami i stając po stronie polskiej w
                wojnie prusko-polsk
                > iej.
                >
                >


                Krzyżacy wierni Watykanowi spalili by go na stosie.
                • chrisraf epupecki 08.10.08, 20:48
                  > Krzyżacy wierni Watykanowi spalili by go na stosie.

                  Wedlug Waszej dedukcji dokonaliby tego Wlosi.
              • chrisraf Re: darr.darek... i tu się ZGODZĘ ! 08.10.08, 20:47
                > I zgodnie z takim podejściem to Kopernik (Coppernicus) sam
                określił się Polakie
                > m
                > walcząc z niemieckimi siłami i stając po stronie polskiej w wojnie
                prusko-polsk
                > iej.

                Skad Ty to wywnioskowales?
                • darr.darek Re: darr.darek... i tu się ZGODZĘ ! 09.10.08, 22:41
                  chrisraf napisał:
                  > > I zgodnie z takim podejściem to Kopernik (Coppernicus) sam
                  > > określił się Polakiem walcząc z niemieckimi siłami i stając
                  > > po stronie polskiej w wojnie prusko-polskiej.
                  >Skad Ty to wywnioskowales?

                  Dzieciaku, a jak myślisz skąd ?
                  Z HISTORII !
                  To taka nauka o zdarzeniach z minionych czasów ! Mądrzy dzięki tej nauce
                  wyciągają nauki na przyszłość.

                  Do nauki !


                  • chrisraf Re: darr.darek... 09.10.08, 22:56
                    > Dzieciaku, a jak myślisz skąd ?
                    > Z HISTORII !
                    > To taka nauka o zdarzeniach z minionych czasów ! Mądrzy dzięki tej
                    nauce
                    > wyciągają nauki na przyszłość.

                    1. Kopernik nigdy nie okreslil swej narodowosci.
                    2. Nie napisal ani jednego dziela po polsku
                    3. Jego rodzina pochodzi ze Slaska, ktory nie byl polski
                    4. Wychowywal sie u swojego wuja Lucasa Watzenrode, ktorego samo
                    nazwisko wskazuje, ze nie byl Polakiem.
                    5. Mieszkancy Prus poprosili krola polskiego o ochrone przed
                    Krzyzakami. W zamian za lojalnosc zachowali daleko idaca autonomie.
                    Konkretnie znaczy to, ze byli jako Niemcy (o ile mozna w tym okresie
                    mowic o przynaleznosci narodowej) poddanymi krola polskiego.

                    I zapisz sobie za uszy:

                    I zgodnie z takim podejściem to Kopernik (Coppernicus) sam
                    > > > określił się Polakiem walcząc z niemieckimi siłami

                    Tak samo "niemieckie sily" walczyly przeciwko "niemieckim silom" jak
                    polskie.

                    Do nauki ! Ale biegiem!
                    • darr.darek Re: darr.darek... 09.10.08, 23:22
                      chrisraf napisał:
                      > Tak samo "niemieckie sily" walczyly przeciwko "niemieckim silom" jak
                      > polskie.

                      No pewnie, dzieciaku, Niemcy sami walczyli ze sobą i w ten sposób na kartach
                      historii zapisała się wojna prusko-polska, tak ? No patrz, a powinna się chyba
                      nazywać niemiecko-niemiecka wg twoich wypocin.

                      Dzieciaku, pojęcie narodowości było wówczas mniej wyraźne niż dziś, ale
                      utożsamianie się z danym narodem zachodziło właśnie w czasie konfliktów i wojen.
                      Jedni stawali po jednej stroni inni po drugiej. Kopernik stanął po stronie
                      polskiej. Verstehen ?

                      Wg twoich bzdurnych wyobrażeń za ileś tam lat dowódcy kampanii wrześniowej w
                      czasie ataku Niemców w 1939 zostaną też uznani za Niemców, bo komuś się
                      "skojarzą" nazwiska. Wiceadmirał Unrug, Juliusz Rómmel, Wilhelm Orlik-Rückemann,
                      Franciszek (Frank?) Kleeberg.
                      I znów dla inteligentnych inaczej się okaże, że to tylko Niemcy walczyli z
                      Niemcami, tak ?



            • zetorg Re: Kopernik był Niemcem? 10.10.08, 02:05
              skoro tak to moze trzeba spytac kopernika ? przy okazji sciagnac z niego oplate
              abonamentu.
      • zuq1 Henryk Pobożny był Niemcem! 08.10.08, 13:42
        I to Niemcy bronili w 1241 Europy przed Tatarami a Polacy uciekli z
        pola bitwy. Takie głupoty przynajmniej wypisuje "Die Welt"

        www.welt.de/wissenschaft/history/article1004656/Mongolensturm_Die_Schlacht_bei_Liegnitz.html
        • mlasskacz Re: Henryk Pobożny był Niemcem! 08.10.08, 14:23
          To tylko głupi Die Welt tak pisze. Na niemieckiej Wikipedii stoi jak wół_Książę
          Łląski i król Polski.
          • zuq1 Re: Henryk Pobożny był Niemcem! 08.10.08, 14:43
            Możliwe, nie sprawdzałem. W każdym razie i Wikipedia się myli, bo
            Pobożny na pewno nie był królem Polski.
            • kotulina Re: Henryk Pobożny był Niemcem! 08.10.08, 16:08
              Bitwa pod Legnicą to jakaś żałosć. Jaki sens jest bronić się przed
              Tatarami na zachodzie, gdy oni przeszli już cały kraj i właściwie z
              niego wychodzą?
              Polacy pod Legnicą bronili ale Niemców, którzy potem zaczęli
              kolonizować wyludnione i wyniszczone tereny Śląska. Żałość, po
              100kroć.
              • chrisraf Re: kotulina-pjyrdoua dziyn dobry! 08.10.08, 21:53
                > Bitwa pod Legnicą to jakaś żałosć. Jaki sens jest bronić się przed
                > Tatarami na zachodzie, gdy oni przeszli już cały kraj i właściwie
                z
                > niego wychodzą?

                Niedobitki rycerstwa Malopolski szukaly schronienia u Piasta
                Slaskiego. Trudno to zrozumiec?

                Polacy pod Legnicą bronili ale Niemców, którzy potem zaczęli
                > kolonizować wyludnione i wyniszczone tereny Śląska. Żałość, po
                > 100kroć.

                Bzdura! Zostali tutaj zaproszeni przez Piastow slaskich. Czy Ty
                wiesz, ze patronka Slaska po dzien dzisiejszy jest sw. Hedwig von
                Andechs-Meran, matka Hernyka Poboznego, alias sw. Jadwiga?
                Niemcy postawili Slask na nogi.
          • zigzaur Re: Henryk Pobożny był Niemcem! 08.10.08, 17:00
            W chwili bitwy pod Legnicą w Polsce nie było Króla. Po prostu, w owym czasie
            nikt nie był koronowany.

            Nie było koronacji od Bolesława Śmiałego aż do Przemysła II. Czyli przez około
            200 lat.

            W chwili bitwy pod Legnicą Henryk Pobożny władał całym Śląskiem, Wielką Polską
            oraz Ziemią Lubuską. Jego zwierzchnictwo uznawał książę krakowski Bolesław
            Wstydliwy. Drugim ośrodkiem władzy był Konrad Mazowiecki władający Mazowszem,
            Kujawami i Łęczycą. Gdyby dzieci obu tych władców pożeniły się ze sobą, doszłoby
            do zjednoczenia. Albo gdyby zawarli wzajemną umowę dziedziczenia (kto umrze
            później, ten będzie dziedziczył), Polska zjednoczyłaby się.

            W bitwie pod Legnicą walczyli także Morawianie oraz Krzyżacy pod dowództwem
            Poppo von Ostern, przyszłego Wielkiego Mistrza.
          • chrisraf mlasskacz 08.10.08, 21:48
            > To tylko głupi Die Welt tak pisze. Na niemieckiej Wikipedii stoi
            jak wół_Książę
            > Łląski i król Polski.

            W niemieckiej Wiki pisze mniej glupot niz w Polskiej ale tez
            wystarczajaco.
        • chrisraf Re: zuq1 08.10.08, 21:47
          > I to Niemcy bronili w 1241 Europy przed Tatarami a Polacy uciekli
          z
          > pola bitwy. Takie głupoty przynajmniej wypisuje "Die Welt"

          A jesli to nie sa glupoty?
          • zuq1 fakty o roku 1241 09.10.08, 09:35
            Nie rozumiem za bardzo Twojego pytania, ale rzeczywistość roku 1241
            następująco: Złota Orda uderzyła na Węgry w celach łupieżczych a
            uderzenie na Polskę było jedynie manewrem odciążającym - od ponad
            200 lat Polska była sojusznikiem Węgier. Świadczy o tym, primo, że
            uderzenie poszło po linii Jarosław-Kraków-Wrocław-Legnica, secundo -
            po bitwie legnickiej Tatarzy przez Morawy dołączyli do sił głównych
            na Węgrzech właśnie. A co do głupot z "Die Welt":
            1. Henryk Pobożny opisywany jest tam jako "niemiecki książę",
            podczas gdy mimo przewagi niemieckiej krwi w żyłach był księciem
            polskim (mieszane międzynarodowe małżeństwa władców, aranżowane już
            od kołyski były normą), a zachodnia granica jego księstwa pokrywała
            się niemal z dzisiejszą granicą zachodnią Polski.
            2. "Die Welt" pisze o Liegnitz i Breslau tak, jakby już wtedy były
            na terytorium Niemiec. Tymczasem musiało minąć do tego faktu jeszcze
            ponad 500 lat!
            3. Polacy walczyli pod sztandarami biało-czerwonymi. I to autor
            wyssał z palca, bo tak naprawdę nasza flaga w tych barwach powstała
            po I WŚ.
            4. Poza tym źródła są na tyle skąpe i częściowo sprzeczne (Krzyżacy
            walczyli czy nie? A jeśli tak to ilu?), że pewników dotyczących tego
            wydarzenia jest naprawdę bardzo mało - choćby same okoliczności
            śmierci Henryka. 1. wersja - w walce, 2. wersja - ścięty po wzięciu
            do niewoli.
      • hirschberger Re: Kopernik był Niemcem? 08.10.08, 14:04
        A jaki to ma zwiazek z przynaleznoscia etniczna? Za przeproszeniem -
        zaden.
        • andrekostolany Re: Kopernik był Niemcem? 08.10.08, 14:21
          w Twoim podpisie chyba powinno byc AM Anfang, a nie IM Anfang. A co
          do tematu to np. taka Maria Sklodowska-Curie jest dla mnie
          jednoznacznie Polka, ktora wyszla za Francuza ale co do Kopernika to
          nie jest to dla mnie takie jednoznaczne. To gdzie sie ktos urodzil
          wcale nie determinuje jego przynaleznosci etnicznej.W dawniejszych
          czasach granice zmienialy sie o wiele spontaniczniej niz
          teraz.Powiedz slaskiej staruszce,ktora nawet dobrze nie mowi po
          polsku i ktora odmawia przed snem "Vater Unser...",ze jest Polka bo
          teraz Slask nalezy do Polski. Dla mnie jest jasne,jesli rodzice
          Kopernika byli Prusakami (a tego nie wiem) to byl on na pewno
          bardziej niemiecki niz polski:) wiem ze mamy malo "bohaterow" na
          ktorych moglibysmy oprzec nasza dume narodowa i biedny Malysz,
          Ojciec Sw. i Walesa to troche malo ale nie mozna naciagac faktow
          niestety...pozdro!
      • chrisraf Re: zigzaur 08.10.08, 20:03
        > W roku urodzenia Mikołaja Kopernika, 1473, Toruń należał do
        Polski. Od czasów
        > Pokoju Toruńskiego w 1466. Odzyskane ziemie nosiły nazwę Prus
        Królewskich i
        > miały autonomię jednakże były integralną częścią Królestwa
        Polskiego.


        Bzdura! Byly one jedynie lennem polskim. Wedlug Twojej dedukcji
        Polska Piastow byla niemiecka, poniewaz byli oni lennikami cesarza
        niemieckiego.

        Glückauf!
        • 1410_tenrok kolejny razy mamy problem z historią, co? 08.10.08, 20:32
          taki tu cytat:
          Kolejnym etapem zmagań polsko-krzyżackich była wojna trzynastoletnia
          1454-1466, prowadzona za panowania Kazimierza IV Jagiellończyka,
          która przyniosła całkowite złamanie potęgi Zakonu. Bezpośrednią
          przyczyną wybuchu konfliktu stała się skierowana do Kazimierza IV
          Jagiellończyka prośba Związku Pruskiego o wzięcie w opiekę ziem
          pruskich. Król wypowiedział wojnę Zakonowi Krzyżackiemu i w
          kilkanaście dni później, 6 marca 1454, ogłosił akt inkorporacji Prus
          do Królestwa Polskiego.
          Powstanie zorganizowane przez członków Związku Pruskiego
          doprowadziło w ciągu miesiąca do usunięcia załóg krzyżackich z
          większości miast pruskich. Pod panowaniem Krzyżaków pozostały
          jedynie: Malbork, Sztum i Chojnice.
          Wyprawa wojenna Kazimierza IV Jagiellończyka do Prus na czele
          pospolitego ruszenia rozpoczęła się od klęski pod Chojnicami (18
          września 1454).
          1457, po wypłaceniu przez Polaków zaległego, nie zapłaconego przez
          Zakon żołdu, wojska zaciężne poddały twierdzę Malbork. Po objęciu
          dowództwa nad siłami królewskimi przez Piotra Dunina i pokonaniu
          Krzyżaków w bitwie pod Żarnowcem (1462) strona polska zdobyła
          zdecydowaną przewagę.
          Gdańsk i Elbląg we własnym zakresie i własnym kosztem zorganizowały
          flotę kaperską, która skutecznie blokowała dostawy materiałów
          wojennych dla Zakonu drogą morską. Strona krzyżacka poprosiła o
          pokój, który został podpisany w 1466 w Toruniu. W wyniku wojny
          Polska odzyskała Pomorze Gdańskie oraz ziemie: chełmińską,
          michałowską i warmińską...............


          Lennem Polski to były np. w latach 1525-1657 Prusy Książece!


          Sio do nauki
          • chrisraf Macie, macie 08.10.08, 22:53

            • 1410_tenrok oj chrisraf 08.10.08, 23:12
              jestes załosny, z tego wynika, że nie jesteś Niemcem, a jedynie
              jakims tzw. co na niemieckiego burka (nawet nie owczarka
              niemieckiego) probuje.
              Na takie teksty, jak twoje, to już nawet w dawnym enerdowie sie nie
              podniecają.

              A Kopernik był tym, kim był i tyle. Zapewne był poddanym polskiego
              króla o pochodzeniu teutońskim. Taka była I RP - ojczyzna wszystkich
              ludzi.
              • chrisraf 1410_tenrok 09.10.08, 00:48
                Powiedz chlopie co Ty masz za problemy???

                Die propagierte Anschauung des Sachverchaltes stimmt nicht mit
                seinen tatsächlichen historischen Verlauf überein.
                Bei dem Disput handelt es sich um einen Deutschen, der ein
                Gefolgsmann polnischen Königs war.
                Ist das so schwierig?
                • 1410_tenrok doprawdy? 09.10.08, 21:20
                  wirklich? Er war ein Gefolgsmann des polnischen Königs? So, so!!!

                  Lass doch diese Disskusion, du bist zu schwach!

                  Und Tschüss!
                  • chrisraf Re: 1410_tenrok 09.10.08, 23:01
                    Der, dem die Argumente ausgehen kompensiert dieses, in dem er sich
                    persönlicher Angriffe zu behelfen versucht.

                    "Er war ein Gefolgsmann des polnischen Königs? So, so!!!"

                    Bist Du anderer Meinung?
                    • 1410_tenrok misiaczku 13.10.08, 23:16
                      und was bedeutet das im speziellem, dass er ein Gefolgsmann des
                      polnischen Koenigs gewesen ist? Vor allem in seiner Eigenschaft als
                      Ermlaendische Kannonikus........ So, so.

                      Lasst das lieber
    • zigzaur Zresztą, sama nazwa "Prusy" jest 08.10.08, 11:54
      wiecznym dowodem niemieckiego złodziejstwa. Zrabowali narodowi Prusów nie tylko
      ziemię ale i nazwę.
      • feurig59 Re: Zresztą, sama nazwa "Prusy" jest 08.10.08, 12:20
        Takie posty jak ten są dowodem bezgranicznego idiotyzmu i znajomości
        historii z "Czterech Pancernych" rodem. To nie Niemcy eksterminowali
        Psusów tylko Polski książe Konrad Mazowiecki pospołu z Zakonem
        Najświętszej Marii Panny. Ani Niemcy, ani Prusowie nie byli wtedy
        zadnym narodem. Ucz się pan historii i nie bądz Pan rura.;-) Polecam
        poza Sienkiewiczem i Przymanowskim jeszcze innych autorów...
        • zigzaur Re: Zresztą, sama nazwa "Prusy" jest 08.10.08, 12:23
          Akurat ja osobiście wyśmiewam propagandę Przymanowskiego i wizję historii opartą
          na "czterech pancernych".

          Fakty są takie, że Konrad Mazowiecki nie poprowadził wspólnie z Krzyżakami
          żadnej wyprawy na Prusów.

          Zresztą, gdyby Konrad Mazowiecki nie sprowadził Krzyżaków, to prawdopodobnie i
          tak pojawiliby się od strony morza. Ryga została założona w roku 1201 przez inny
          niemiecki zakon rycerski.
          • greg0.75 Re: Zresztą, sama nazwa "Prusy" jest 08.10.08, 14:42
            > Fakty są takie, że Konrad Mazowiecki nie poprowadził wspólnie z Krzyżakami
            > żadnej wyprawy na Prusów.

            Rok Pański 1234
            Konrad książę Mazowiecki i Kujawski, postanowiwszy ziemię Pruską spustoszyć, a dzicz tę barbarzyńską przywieśdź do wyznania wiary chrześcijańskiej, i tym celem nie tylko z Mazowsza i Kujaw, ale i z ziem Krakowskiej i Sandomierskiej, nad któremi jako opiekun bratanka swego Bolesława Wstydliwego sprawował rządy, ściągnąwszy potężne wojska tak kone jako i piesze, wraz z Henrykiem księciem Wrocławski, synem Ś. Jadwigi, Władysławem Ottonicem księciem Wielkiej Polski, Świętopełkiem i Samborem braćmi, książęty Pomorskiemi, ruszył w ogromnej sile, jakiej jeszcze w Prusach nie widziano, i przez rzekę Ossę wtargnął do ziemi Pruskiej. Towarzyszyli książętom na tej wyprawie z posiłkowem wojskiem mistrz Herman i bracia zakonu Niemieckiego Ś. Maryi, których książę Konrad, jako się wyżej powiedziało, wezwał na pomoc przeciwko rzeczonym Prusakom, zdradziecko i gwałtownemi napady ziemie jego nawiedzającymi. Zachęceni listami Grzegorza IX papieża, z osobna do nich wydanemi, wyszli zimową porą (…) wymordowawszy barbarzyńców do pięciu tysięcy, zdobywszy zamek Radzyń, (…) z licznym gminem brańców i mnogiemi łupy rócili do swoich krajów.

            Autor wprawdzie jak znalazł klasy Przymanowskiego, ale z grubości patyny jednak bardziej szanowany.
            • zigzaur Re: Zresztą, sama nazwa "Prusy" jest 08.10.08, 16:42
              A teraz weź mapę i zobacz zasięg tej wyprawy. Z pewnością nie sięgnęła Królewca,
              Lidzbarka czy Ragnety. Jedynie tereny pograniczne.
              • greg0.75 Weź nie kombinuj 08.10.08, 16:53
                Wspólna "polsko" (mazowiecko - śląsko - pomorska) - krzyżacka wyprawa "na Prusów" tychże Prusów bijąca i niewoląca spełnia Twoje założenie "Konrad Mazowiecki wspólnie z Krzyżakami na Prusów" bez względu na to czy działania sięgły "centrum" ziem pruskich czy operowały jedynie na popgraniczu.
                Innymi słowy - miło że się zgadzasz ;)
                • zigzaur Re: Weź nie kombinuj 08.10.08, 17:02
                  Zamiary Konrada Mazowieckiego wobec Prusów były defensywne: bronić się przed ich
                  napadami.

                  Zamiary Krzyżaków były zaś ekspansywne. Taka to różnica.
                  • chrisraf Re: Weź nie kombinuj 08.10.08, 23:05
                    Kombinujesz jak kon pod gore...
              • chrisraf Majster zigzaur ! 08.10.08, 23:04

                > A teraz weź mapę i zobacz zasięg tej wyprawy. Z pewnością nie
                sięgnęła Królewca
                > ,
                > Lidzbarka czy Ragnety

                "Krolewca" w tedy nie bylo chyba, ze masz na mysli Kunigesburg =
                Krolewski Zamek , alias Bydgoszcz. ;)

                Tak na marginesie Königsberg zalozyli Krzyzacy.
        • chrisraf Re: feurig59 08.10.08, 22:58
          > Takie posty jak ten są dowodem bezgranicznego idiotyzmu i
          znajomości
          > historii z "Czterech Pancernych" rodem. To nie Niemcy
          eksterminowali
          > Psusów tylko Polski książe Konrad Mazowiecki pospołu z Zakonem
          > Najświętszej Marii Panny. Ani Niemcy, ani Prusowie nie byli wtedy
          > zadnym narodem. Ucz się pan historii i nie bądz Pan rura.;-)
          Polecam
          > poza Sienkiewiczem i Przymanowskim jeszcze innych autorów...

          UFFFF! Kamien mi z serca spadl. Juz prawie myslalem, ze
          jestem "jedynym", ktory podziela takie poglady. :)
      • calber Zigzaur, kto jak kto, ale Ty... 08.10.08, 17:20
        na pewno słyszałeś coś o Pruessen i Pruzzen.
        • zigzaur Re: Zigzaur, kto jak kto, ale Ty... 08.10.08, 17:34
          To jest niemieckie nazewnictwo. Oczywiście, należy odróżniać bałtyckich
          (spokrewnionych etnicznie z Litwinami) Prusów od Prusaków, czyli poddanych
          państwa Hohenzollernów różnej narodowości: Niemców, Polaków oraz francuskich
          emigrantów.

          To ostatnie określenie wymaga objaśnienia. To właśnie w Prusach osiedlali się
          prześladowani przez Ludwika XIV hugenoci (protestanci) a później arystokraci
          prześladowani przez szalonych prawników Robespierre (taki ówczesny francuski
          PiS). Wśród pruskiej generalicji znaleźć można bardzo dużo francuskich i
          polskich nazwisk.
      • chrisraf zigzaur 08.10.08, 22:56
        > wiecznym dowodem niemieckiego złodziejstwa. Zrabowali narodowi
        Prusów nie tylko
        > ziemię ale i nazwę.

        A co zrobili "Polacy" z nazwa "Siling" i "ich" ziemia? ;)
        • 1410_tenrok ale ty smieszny jestes........ 08.10.08, 23:24
          czy ty masz w domu tylko hitlerowskie książki? Tym razem cytujesz
          dosyc smieszny artykuł z Altschlesienu.
          Czy wiesz kiedy Wandale wycofali sie z Sląska? Troche to naciągane,
          co????? Gdyby tak chciec wyprowadzac to ziemia ta musiała sie po
          łacinie nazywac jakos, jakby "Terra Silingorum" albo "Silingia".
          A jakos brak tu dowodów. A wystarczy to porownac z Czechami
          (Bohemia - od plemienia Bojów) albo lepiej - z Bawarią (ludzie,
          którzy przybyli z Bohemii.....)
          Tak, tak, Chrisraf, jak zwykle kicha!
          • chrisraf Re: 1410_tenrok 09.10.08, 00:52
            Tym razem cytujesz
            > dosyc smieszny artykuł z Altschlesienu.
            "...masz w domu tylko hitlerowskie książki?"

            Nie wiem o co Ci chodzi, wiec prosze dokladniej.

            > Czy wiesz kiedy Wandale wycofali sie z Sląska?

            Calkowicie, czy czesciowo?

            Troche to naciągane,
            > co?????

            Tak, naciagasz.

            Gdyby tak chciec wyprowadzac to ziemia ta musiała sie po
            > łacinie nazywac jakos, jakby "Terra Silingorum" albo "Silingia".

            Ajajajajaj!

            Wez sie za stare leksyka, a nie czaroj, tenrok. Chcesz to Ci polece.

            Glückauf!
            • 1410_tenrok Re: 1410_tenrok 09.10.08, 21:23
              nur bla, bla, bla

              PS.
              Nie po raz pierwszy okazuje sie, ze nie ma o czym z toba misiu godoc!

              Geh doch auf die Schule (Grundschule)
              • gryfny Re: 1410_tenrok 09.10.08, 21:35
                lezysz i kwiczysz facet,ale"szabelka"az furczy,jak zawsze
                • 1410_tenrok najpierw nasz przyjaciel winien jest 13.10.08, 23:20
                  tłumaczenie jak kanonik warminski może być "Gefolgsmann" polskiego
                  króla. Ponieważ powyżej, a również i wcześniej, wielokrotnie łapałem
                  go na opowiadaniu, przepraszam, ale jednak głupot, chciałbym
                  usłyszeć, was der hochgeschaetzte "Dichter" im im Sinn hatte. So
                  viel zu diesem Thema.
              • chrisraf Re: 1410_tenrok 09.10.08, 23:05
                Siehe

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=85674311&a=85750538
                • 1410_tenrok dowody prosze 13.10.08, 23:24
                  tak będzie prościej. Ale poważne, a nie jakies tam, jak zwykle.

                  Ich mag diese Nation, aber fuer Deutschland wird es besser sein,
                  dass es sie nicht mehr gibt.
                  Od kogo pochodzi ten słodki cytacik, mój robaczku??????? Dla
                  ułatwienia dodam, że nie są to słowa pana z wąsikiem.
    • eva15 Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 11:55
      "poseł PSL Tadeusz Sławecki(...) - To skandal, że taki mąż stanu jak
      Verheugen myli fakty historyczne. Kopernik urodził się w 1473 roku,
      19 lat po tym, gdy Toruń został włączony w granice Polski(...)".
      _________________

      Czy z faktu, że Erika Steinbach urodziła się na ziemiach polskich
      też wynika, że jest Polką? Podobnie zresztą jak i obecny prezydent
      Niemiec - Koehler.
      • zigzaur Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 12:17
        W owych czasach nie było dowodów osobistych i biurokratycznej ewidencji ludności
        zaś państwa były prywatną własnością monarchów a mieszkańcy poddanymi.

        Można dyskutować, jakie języki znał Kopernik (z pewnością niemiecki, polski i
        łacinę) ale dyskusji nie podlega fakt bezwzględnej lojalności Kopernika (oraz
        Łukasza Watzelrode, jego wuja) wobec Króla Polskiego w czasie wojny z Krzyżakami
        1520-1525.

        Jeszcze ciekawsza jest dyskusja na temat narodowości wybitnego barokowego
        kompozytora nazwiskiem Georg Friedrich Händel (po angielsku George Frederic
        Handel). Urodził się on w Halle, większość życia spędził w Anglii. Jednakże
        napisał 45 oper i około setki kantat w języku włoskim.

        Co do Eriki Steinbach, to Rumia, miejsce jej urodzenia, należała w roku 1943 do
        Niemiec. Płodząc Erikę, rodzice nie wiedzieli a nawet nie musieli czy nie mogli
        przewidywać, że za parę lat Rumia przestanie być niemiecka. Prawo nie działa wstecz.

        Co do miejsca urodzenia Koehlera, to osiedlanie Niemców na Zamojszczyźnie miało
        charakter niezupełnie dobrowolny dla niemieckich osadników. Po prostu, byli tam
        przesiedlani z Rumunii czy krajów bałtyckich. Na drodze administracyjnego przymusu.
        • eva15 Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 12:24
          Dyskutować o tym czy Kopernik znał polski, to ty możesz sobie sam,
          bystrzaku. NIKT oprócz ciebie i może jeszcze paru jakiś oszołomów
          tego nie twierdzi.

          Hitler większość czasu spędził w Niemczech ale nikomu, oprócz rzecz
          jasna Austriaków, mnie przyjdzie do głowy nie widzieć w nim
          Austriaka. Miejsce pobytu NIE zmienia narodowości bądź
          przynależności etnicznej, biedaku. To samo dotyczy Haendla.
          Co do Steinbach to sobie prowokacyjnie kpię.
          Co do Koehlera- niedobrowolne przesiedlenie w niczym nie zmienia
          faktu miejsca urodzenia. Mylisz, jak zwykle, pojęcia i argumenty.
          • presentation1 Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 12:30
            Za francuska Wikipedia.
            Né dans une famille de marchands et de fonctionnaires polonais , il est adopté par son oncle maternel, l'évêque de Warmie Lukas Watzelrode (ou Lucas Watzenrode) à la suite du décès de son père (vers 1483).
            • presentation1 Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 12:34
              W czasie wojny polsko-krzyżackiej w latach 1520 – 1521 Mikołaj Kopernik zamanifestował prawdziwie obywatelską postawę. Na zamku w Olsztynie w dniu 16 listopada 1520 roku własnoręcznie zredagował list do króla Zygmunta Starego prosząc go o pomoc zbrojną przeciw Krzyżakom i zapewniając o wierności pisał, że czynić będzie to, co przystoi ludziom szlachetnym i uczciwym oraz bez reszty oddanym Waszemu Majestatowi – nawet jeśliby przyszło zginąć. List Kopernika został przejęty przez Krzyżaków i nie dotarł do adresata. Jednakże król inną drogą dowiedział się o zagrożeniu głównej twierdzy w południowej Warmii i w końcu listopada 1520 r. nadesłał posiłki – stu zbrojnych pod dowództwem Henryka Peryka z Janowic[7].
              • eva15 Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 12:41

                Nigdzie nie twierdzę, że nie był wiernym poddanym PL-króla. Tylko
                jak to się na do narodowoścci bądź przynależności etnicznej?

                Czy z faktu, że M.Jackson jest wiernym poddanym /dziś powiemy
                obywatelem USA wynika, że jest białym WASPem?
                • zigzaur Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 17:04
                  Michael Jackson stara się wybielać, na ile to możliwe. Niektórzy mylą go z Nelly
                  Rokitą (i odwrotnie).
                  • 1410_tenrok Popatrz, popatrz, jak zwykla sie wymądrza 13.10.08, 23:39
                    a nie potrafi obalic prostego twierdzenia. Co ma piernik do
                    wiatraka? I co ma WASP do Michaela Jacksona. Tak WASP jak i Michael
                    Jackson są obywatelami USA.
                    Odnośnie p. Kohlera i niejakiej Steinbach - byli oni obywatelami III
                    Rzeszy i tyle. Kohlerowie nie byli nawet obywatelami GG. Gdyby
                    jednak Kohlerowie i Steinbachowie pozostali po 1945 roku w Polsce,
                    to byliby obywatelami Polski. A gdyby jej wiernie służyli i dokonali
                    odkryc naukowych, zaprojektowaliby cokolwiek, pojawili się w
                    polityce..... to dokonaliby tego jako obywatele Polski pochodzenia
                    niemieckiego. A mając polski paszport byliby uznawani za
                    Polaków..........

                    Kopernik będąc lub nie bądąc do końca Polakiem - trudno tego dowieść
                    albowiem brak jest kompletnie źródeł, oprócz nazwiska Matki -
                    mieszkał w Polsce i tu pracował. Podobnie robił np. Samuel Bogumił
                    Linde, Kolberg i wielu, wielu innych........ Wszyscy oni należą do
                    polskiej kultury i tyle. A cała reszta to pitolenie.
          • zigzaur Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 12:36
            Babuszko, przedstaw jakikolwiek argument, dowodzący NIEZNAJOMOŚCI języka
            polskiego przez Kopernika. Zresztą, nawet gdyby Mikołaj Kopernik nie władał
            polskim albo używał tego języka rzadziej od niemieckiego, nie przeczy jego
            lojalności wobec Królestwa Polskiego.

            Hitler uważał mieszkańców niemieckiej części Austrii (czyli doliny Dunaju,
            Styrii, Tyrolu i Karyntii) jako część tzw. "deutsche Volksgemeinschaft" czyli
            niemieckiej społeczności narodowej. W pierwszych rozdziałach "Mojboja" jest
            wyrażona nienawiść Adolfa Alojzowicza do wielonarodowościowej monarchii
            Habsburgów. Przyłączając Austrię, Adolf Alojzowicz nie uważał tego czynu za
            podbój tylko jako coś w rodzaju "zjednoczenia". Różnice kulturowe między np.
            Bawarczykami a Austriakami są znacznie mniejsze niż np. między Bawarczykami a
            mieszkańcami Bremy.

            To, że Horst Kohler urodził się we wschodniej Polsce, wcale nie powoduje, że on
            sam czuje jakąś więź z Polską. Po prostu, niedobrowolny epizod w jego
            życiorysie. Zgodzę się, że fakt urodzenia jest jednorazowy i nieodwracalny.

            Poczucie narodowości to sprawa emocjonalnej identyfikacji z jakimś narodem i tyle.
            • eva15 Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 12:44
              Odwrotnie, biedaku - to ty sugerujesz, że Kopernik znał polski, więc
              to ty musić przedstawić dowód na to Ja tego NIE twierdzę.

              Ten kto stawia tezę, przeprowadza jej dowód (który ją potwierdza,
              bądź odrzuca), a nie ten kto jej nie stawia. Oj, wy moje Kiepskie.

              Nigdzie nie twierdzę, że Kopernik nie był wiernym poddanym PL-króla.
              Podobnie jak presentation1 argumentujesz nie na temat.

              • zigzaur Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 12:50
                A jak można było poruszać się po Krakowie, Toruniu i Warmii bez znajomości
                polskiego? Jak można było wypełniać obowiązki nadzorcy dóbr kościelnych nie
                mogąc porozumieć się z wieśniakiem?

                W owych czasach przynależność do grona poddanych monarchy decydowała o narodzie.
                To państwo tworzyło narody a nie odwrotnie. Przykładem mogą być Szwajcarzy.
                Pomimo używania różnych języków i to takich, jak sąsiednie wielkie państwa,
                zachowują poczucie wspólnoty narodowej i nikt nie przewiduje rozpadu Szwajcarii
                przez secesje i przyłączenia np. Lozanny do Francji czy St.Gallen do Niemiec.

                Słyszałem taki dowcip:
                Ossi mówi do Wessi:
                - Wir sind doch EIN Volk!
                Wessi odpowiada:
                - Wir auch!
                • eva15 Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 12:55
                  Językiem kościoła, dworu i ludzi jako tako wykształconych była
                  łacina - wcałej ówczesnej Polsce. Do rozmów z chłopami Kopernik na
                  pewno miał pracowników, nie było jego zadaniem dopieszczać chłopa
                  dyskusjami.

                  Przypominam - ty masz wyprowadzić dowód,a nie stawiać pytania i
                  dzielić się wątpliwościami.
                  • zigzaur Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 13:02
                    Haha! W średniowieczu, także późnym, mało kto mógł sobie pozwolić na wożenie ze
                    sobą tłumacza i odrywanie ludzi od pracy na roli. Aby utrzymać jednego człowieka
                    nie uprawiającego ziemi (duchownego, rycerza, mieszczanina) potrzeba było około
                    20 ludzi uprawiających ziemię.
                    • eva15 Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 13:14
                      Zupełnie ci odbiło. Jakiego tłumacza, jakie jeżdzenie po wsiach?
                      Skąd ty to bierzesz, że tym się Kopernik zajmował?
                      • zigzaur Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 13:22
                        Był między innymi zarządcą dóbr kościelnych, więc od czasu do czasu musiał
                        objechać zarządzany przez siebie teren.

                        Jako duchowny musiał pełnić też obowiązki kapłańskie (msze, sakramenty itd.).
                        Astronomią zajmował się w czasie wolnym jako hobby (w końcu był bezdzietny a
                        telewizji wtedy nie było).
                        • eva15 Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 13:48
                          Przecież objeżdzając nie zajeżdzał do chłopów.
                          Msze były po ŁACINIE i wszystkie sakramety też.
                          • zigzaur Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 13:54
                            Msze były po łacinie ale np. spowiedź nie.

                            Administrator dóbr nie musiał odwiedzać każdego chłopa ale musiał niekiedy z
                            nimi rozmawiać.
                            • ladne_sny Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 14:23
                              zaloze sie, ze zaden pruski chlop nie znal polskiego... no chyba , ze
                              mial zone Polke.
                              • zigzaur Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 17:06
                                Warmia to nie Prusy. Warmia była w znacznym stopniu skolonizowana przez polską
                                ludność z Pomorza.
                              • 1410_tenrok jako, że pruski wymarł dopiero w wieku XVII 08.10.08, 20:28
                                w owym czasie chłopi w Prusiech nadal mówili po swojemu! A na Warmii
                                mówili po pomorsku, czyli po Polsku.
                            • ladne_sny Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 14:24
                              poza tym, jak swiat swiatem, nikt nie slyszal, a by w tamtych czasach
                              uczony kanonik spowiadal biedne chlopstwo.
                              • zigzaur Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 17:08
                                Nie znasz średniowiecza.

                                Po pierwsze, w średniowieczu ucisk chłopa był znacznie MNIEJSZY niż w XVI czy
                                XVII wieku.

                                Po drugie, nawet najwyżsi funkcjonariusze kościelni często kontaktowali się z
                                biednymi ludźmi.
                          • bachczysaraj Kazania też? 08.10.08, 14:20
                            ?
                            • eva15 Re: Kazania też? 08.10.08, 16:01

                              To przecież tereny, gdzie (prawie) wszyscy posługiwali się
                              niemieckim.
                              • dean08 Re: Kazania też? 08.10.08, 16:06
                                Jaja sobie robisz ? Napływowe chłopstwo z Polski też ? Jak myślisz skąd oni byli
                                - tranzyt z Bawarii ?
                                • eva15 Re: Kazania też? 08.10.08, 16:25

                                  powtarzam, bo tuwszystko trzeba po kilka razy : PRAWIE wszyscy.
                                  • dean08 Re: Kazania też? 08.10.08, 16:34
                                    eva15 napisała:

                                    >
                                    > powtarzam, bo tuwszystko trzeba po kilka razy : PRAWIE wszyscy.
                                    To teraz wypadałoby wyjaśnić, że pojęcie "prawie" ogranicza się do braci
                                    zakonnych, istotnej części mieszczaństwa i ... koniec. Cała reszta to chłopstwo
                                    pewnie szprechające jak mało kto. Porówanie liczebności tcyh kategorii pewnie
                                    pozwoli na dalsze doprecyzowanie słowa "prawie".
                • calber W Krakowie... 08.10.08, 17:26
                  Kopernikus mógł się porozumiewać po niemiecku. W Toruniu i na Warmii
                  chyba też, co nie?
            • hirschberger Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 14:09
              zigzaur napisał: "Poczucie narodowości to sprawa emocjonalnej
              identyfikacji z jakimś narodem i tyle".

              Ty samym odpowiedziales zapewne na pytanie o przynaleznosc etniczna
              Kopernika? Pomijam watpliwy w wieku XVI argument "identyfikacji z
              narodem", ale nawet "identyfikacja z monarchą", czyli "przynaleznosc
              panstwowa", "uznanie poddanstwa" nawet w tedy nie bylo tozsame
              "przynaleznosci etnicznej".

              Niestety, ale po raz kolejny strzeliles w przyslowiowy plot.
          • kapitan.kirk Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 16:09
            eva15 napisała:

            > Hitler większość czasu spędził w Niemczech ale nikomu, oprócz
            rzecz
            > jasna Austriaków, mnie przyjdzie do głowy nie widzieć w nim
            > Austriaka.

            Przyszło przede wszystkim jemu samemu, gdyż wstepując na ochotnika w
            1914 do wojska niemieckiego (a formalnie bawarskiego) zrzekł sie on
            był obywatelstwa Austro-Węgierskiego, bo bez tego by go wszak nie
            przyjęto. Tym samym przestał być Austriakiem tekże de iure (bo de
            facto sam sie nigdy za takiego nie uważał, uznając się po prostu za
            Niemca).

            Pzdr
            • eva15 Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 18:14

              Faktem jest, że nie uznawał on osobnej "narodowości" austriackiej
              ani nawet osobnego obywatelstwa. Co do narodowości sporo racji miał.
              Równie dobrze można by mówić o narodowości bawarskiej, czy nawet
              badeńskiej.
        • do100jnik Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 12:45
          drogi zigzaurze, co do znajomości języków przez pana MK, to dowodów na znajomość
          polskiego jednak brak, pozdrawiam
          • zigzaur Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 13:00
            Tereny, na których Mikołaj Kopernik mieszkał, miały mocno burzliwą późniejszą
            historię (najazdy Szwedów, Niemców, Rosjan a potem nawet Francuzów). Do naszych
            czasów dotrwał zaledwie nikły procent ówczesnych dokumentów.
            Nie ma również dowodów braku znajomości polskiego przez Kopernika.
            • eva15 Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 13:16

              Podobnie jak nie ma dowodów na to, że nie umiesz chińskiego,
              japońskiego czy portugalskiego. Więc oczywiwiście wszyscy
              przyjmujemy, że umiesz?
              • y.y Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 14:12
                1) Sorry Ziggy, ale zakiwałeś się i bajdurzysz okrutnie, więc lepiej nie brnij.
                Zarządca dóbr kościelnych był wysokim dostojnikiem, który w ogóle nigdzie
                niczego nie objeżdżał, nie wiem skąd to wymyśliłeś, objeżdżali poborcy
                kościelni, którzy odbierali kasę od lokalnych proboszczów, przekazywali
                podskarbim kościelnym, a dopiero wtedy cokolwiek robił już z policzonymi
                poborami zarządca.
                2) Wszystkie msze były odprawiane w obrządku trydenckim, po łacinie, podobnie
                jak wszystkie sakramenty.
                3) Dowodów na to, że Kopernik mówił po polsku nie ma. A dowodzi się pozytywnie,
                więc masz prawo się domyślać lub uważać coś na podstawie poszlak, takie i owszem
                są, ale dowodów nie ma. Są za to, stety - niestety, dowody zaprzeczające, bo
                publikował po niemiecku i łacinie.
                4) przynależność narodowa w dzisiejszym rozumieniu nie ma zastosowania do
                tamtych czasów. Masz rację, że Kopernik był najprawdopodobniej lojalny - nie ma
                dowodów na inną tezę - wobec polskiego króla, ALE, to nie dowodzi tego, że czuł
                się polakiem. W tamtych czasach, zwłaszcza pośród stanu rycerskiego i włąśnie
                duchowieństwa często nie istniała w ogóle klarowna kwestia przynależności
                narodowej, a już na pewno nie była tożsama z lojalnością wobec monarchów.
                Wystarczy popatrzeć na kwestie konfliktowe, wiele osób wtedy uznawało lojalność
                władców, których określilibyśmny dzisiaj jako zupełnie innej narodowości
                • dean08 Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 16:05
                  Jeśli zatem przyjąć, że nie był Polakiem bo takiej nacji nie było to jakim cudem
                  można przyjąć, że był Niemcem czy Chińczykiem ? Tożsamość narodowa ma podstawie
                  języka - to może był "łacinnikiem" a raczej Rzymianinem...

                  Poddanym (obywatelem ;-)) Polski był jak najbardziej.
                • zigzaur Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 17:29
                  W obrządku trydenckim ??????????????????????????????

                  Sobór Trydencki rozpoczął się w roku 1545 czyli w 2 lata po śmierci Mikołaja
                  Kopernika.
                  • lukabravo Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 09.10.08, 09:14
                    ops, miało być pre-trydenckim, masz rację oczywiście.
        • adam_mich Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 15:22
          > Co do Eriki Steinbach, to Rumia, miejsce jej urodzenia, należała w
          roku 1943 do
          > Niemiec. Płodząc Erikę, rodzice nie wiedzieli a nawet nie musieli
          czy nie mogli
          > przewidywać, że za parę lat Rumia przestanie być niemiecka. Prawo
          nie działa ws
          > tecz.

          W 1943 to już wszyscy mogli przewidzieć, że wkrótce przestanie być
          niemiecka :(
      • gabiene czy eva15 ma tak krótką pamięć? 08.10.08, 12:32
        wszak już raz prowadziłaś dyskusję nt. temat, z której się
        wycofałaś...
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=82062215&a=82192644
        powyższy adres polecam wszystkim, ponieważ znów - jak widać -
        powielane są te same stereotypy nt. poruszonej kwestii.
        • zigzaur Re: czy eva15 ma tak krótką pamięć? 08.10.08, 12:37
          Nie oczekuj od evci logiki. W pewnym wieku kobiety nie panują nad emocjami i nie
          kierują się myśleniem.
          • tepicpo Re: czy eva15 ma tak krótką pamięć? 08.10.08, 12:44
            zigzaur napisał:

            > Nie oczekuj od evci logiki. W pewnym wieku kobiety nie panują nad emocjami i ni
            > e
            > kierują się myśleniem.

            Czasem mnie na forum wkurzasz, ale dziś masz pełną rację w tym sporze. Fakty
            mówią za siebie.
          • eva15 Myśl pozbawiona mózgu 08.10.08, 12:50
            Twój fenomen polega na tym, że próbujesz coś ogarnąć organem,
            którego nie posiadasz.
        • eva15 Re: czy eva15 ma tak krótką pamięć? 08.10.08, 12:47
          ? Z czego się wycofałam?

          Tak wtedy jak i teraz uważam, że nie można kwestii przynależności do
          danego narodu przed wiekami określać wg dzisiejszych, współczesnych
          definicji - to błąd, bo ukształtowana świadomość narodowa jest
          zjawiskiem dużo późniejszym. Ale skoro polskie durnie polityczne się
          przy tym upierają...
          • gabiene Re: czy eva15 ma tak krótką pamięć? 08.10.08, 12:59
            eva15 napisała:

            > ? Z czego się wycofałam?
            >
            > Tak wtedy jak i teraz uważam, że nie można kwestii przynależności
            do
            > danego narodu przed wiekami określać wg dzisiejszych,
            współczesnych
            > definicji - to błąd, bo ukształtowana świadomość narodowa jest
            > zjawiskiem dużo późniejszym. Ale skoro polskie durnie polityczne
            się
            > przy tym upierają...


            no to bardzo ładnie uważasz, ale to zmodyfikowana wersja twoich
            poglądów, które były wyraźnie inne. W trakcie owej dyskusji, z
            której się wycofałaś i czego - mimo przypomnienia - nie pamiętasz,
            pisałaś tak:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=82062215&a=82071955
            "johnny-kalesony napisał:

            > Dlaczego Kopernik był Niemcem?
            i twoja odpowiedż:

            "Dlatego, że jego matka, Barbara Watzenrode była Niemką, nieznającą
            przypuszczalnie nawet polskiego, lub znającą tylko słabo, jego wuj,
            brat matki był biskupem, dokładnie tzw. Fürstbischof, co było pruską
            mieszanką biskupa i księcia pana, dlatego, że ojciec jego był
            Slązakiem, co nie stanowiło znaku równości z byciem Polakiem,
            dlatego, że Toruń/Thorn był wtedy haseatyckim miastem, a on sam -
            Kopernik - zapisując się na studia we Włoszech podawał się, co
            zrozumiałe, za Niemca, to akurat jest niezbicie udokumentowane. Z
            tego co wiadomo posługiwał się niemieckim lub łaciną,
            przypuszczalnie znał jednak polski będąc w polskim po części
            otoczeniu.
            Polakiem był zaś tylko o tyle, że Toruń dziś należy do Polski."

            w dalszej dyskusji tematem stał się ten zwłaszcza passus twej
            wypowiedzi: "zapisując się na studia we Włoszech podawał się, co
            zrozumiałe, za Niemca, to akurat jest niezbicie udokumentowane",
            którego wymowa wielce fałszywa została ci "niezbicie" udowodniona,
            lecz wtedy właśnie uznałaś dyskusję za jałową...a szkoda. A w każdym
            razie powinnaś jednak o niej pamiętać. Ne se pas?
            • eva15 Re: czy eva15 ma tak krótką pamięć? 08.10.08, 13:12
              Coś lubisz bić pianę. Nadal twierdzę, że matka Kopernika była
              Niemką, wuj... itd. To przecież FAKTY.
              Spierasz się jak rozumiem jedynie o to, że przynależność do
              niemieckiej organizacji studenckiej nie była dowodem niemieckości.
              Może i nie była, ja tego nie wiem. Powtarzam - nie było wówczas
              dzisiejszej definicji narodowości więc spór jest jałowy.
              • gabiene dobre sobie 08.10.08, 13:28
                lubię bić pianę...przypomnę zatem, że tamtą dyskusję otworzył tytuł
                oraz zawartość twojego postu pt. "Ładna bajka o Koperniku-Polaku". A
                i owszem, gdybyś poprzestała na stwierdzeniu takim jak powyższe,
                że "nie było wówczas dzisiejszej definicji narodowości więc spór
                jest jałowy", to nikt by się zapewne nie przyczepił. Rzecz w tym, że
                klasycznie "odwracasz kota ogonem". Sama wywołaś ten spór swoją
                wypowiedzią, w której tłumaczyłaś, dlaczego Kopernik był Niemcem.
                Dowody które przytoczyłaś okazały się choćby w cześci fałszywe i
                wypada o tym pamiętać, jeśli nawet nie chcesz się do tego przyznać.
                Odwołuję się tu mianowicie do pewnej zasady rzetelnego
                przedstawiania swojej wiedzy i poglądów - otóż jeśli piszesz
                teraz: "... przynależność do niemieckiej organizacji studenckiej nie
                była dowodem niemieckości. Może i nie była, ja tego nie wiem", to
                jest to jednak różnica wobec stwierdzenia: "zapisując się na studia
                we Włoszech podawał się, co zrozumiałe, za Niemca, to akurat jest
                niezbicie udokumentowane". I to jest znacząca zmiana - na lepsze,
                istotna nie tylko wobec sporu o jedno-dwa słowa, jedno-dwa zdania,
                ale każdego sporu. Takiego np. jaki toczony jest w wikipedii nt.
                pochodzenia Kopernika, co w artykule zostało wspomniane. Albo są
                uprzedzenia, albo wiedza (także nt. jej braku). Trudno pogodzić
                jedno z drugim. A fakty nie staną się bardziej faktami pisane
                wielkimi literami...
                • zigzaur Re: dobre sobie 08.10.08, 13:32
                  Mieszkańcy Italii nazywali "Germanami" wszystkich ludzi mieszkających za Alpami
                  i wolących piwo od wina.
                • eva15 Re: dobre sobie 08.10.08, 13:46
                  Ostatni raz tłumaczę:

                  Jeśli (podkreślam JESLI) przyjmiemy dzisiejsze definiowanie
                  narodowości to Kopernik Niemcem był. Matka była niezbicie Niemką,
                  ojciec najprawdopodobniej też. W każdym razie Slązak nie równało się
                  = Polak. Poza tym wyrasła w j. i kulturze niemeickiej (matka, wujpo
                  śmeirci ojca). Istnieją też niezbite dowody, że przynależał do
                  niemieckiej organizacji studenckiej. Prawdopodobnie to może, ale NIE
                  musi być jednym z dowodów pośrednich.

                  Jest FAKTEM, że twierdzenie, iż Kopernik był Polakiem to ładna
                  bajka. O co się właściwie spierasz, możesz jasno podać? Czy uważasz,
                  że matka i ojciec K. byli Polakami, lub, że Kopernik wyrastałw
                  polskim domu i posługiwał się polskim, albo, że przynależność do
                  niemieckiej org. studenckiej jest dowodem na BRAK przynależności do
                  narodu niemieckiego?

                  Możesz wreszcie wyjaśnić, o co tak wojujesz?
                  • zigzaur Re: dobre sobie 08.10.08, 13:57
                    Jeśli przyjmiemy ówczesne definiowanie narodowości, to Mikołaj Kopernik
                    (podobnie jak Łukasz Watzelrode) byli Polakami, bo byli lojalnymi poddanymi
                    Króla Polski. Przecież nie mogli przewidzieć, jak się będzie definiować
                    narodowość 500 lat później!

                    Organizacja studencka "niemiecka" oznaczała tyle, co "zagraniczna",
                    "pozawłoska". Dla mieszkańców Italii Germanami byli wszyscy pochodzący spoza Alp.
                  • gabiene :) 08.10.08, 13:58
                    no to możemy zacząć spór od nowa, ale wszelkie argumenty za i
                    przeciw zostały juz przytoczone, więc nie będę ich powtarzał.

                    O co wojuję? o uczciwość w prowadzeniu dyskusji. Jesteś chyba na
                    tyle inteligentna, żeby dostrzec, że nie chodziło o to by uznać,
                    że "przynależność do niemieckiej org. studenckiej jest dowodem na
                    BRAK przynależności do narodu niemieckiego", lecz o udowodnienie, że
                    owa przynależność do niemieckiej org. studenckiej nie może służyć za
                    dowód na przynależność do narodu niemieckiego.

                    Czy to jest jasne?

                    Bo twoj sposób stawiania sprawy to po prostu manipulacja faktami, z
                    czego ma wynikać wygodna dla ciebie teza. Do tego dochodzi ich
                    wybiórcze traktowanie, co pociąga za sobą "zapominanie" o tym, że
                    Kopernik był poddanym króla polskiego od momentu urodzenia, co jak
                    zostało przypomniane miało wówczas szczególne znaczenie, jak i to,
                    że zorganizował obronę Olsztyna przed Zakonem Krzyżackim, co jest
                    faktem wysoce niewygodnym dla wszystkich zwolenników niemieckości
                    astronoma.
                    • eva15 Re: :) 08.10.08, 15:59
                      Ty manipulujesz. Sugerujesz z jednej, że przynależność do studeckiej
                      org. niem. nie jest dowodem na bycie Niemcem a z drugiej twierdzisz,
                      że walka z Zak. Krzyż. To jest dopiero manipulanctwo. Podobnie jak
                      ta przynależność do bractwa nie jest dowodem niemieckości tak i
                      Zakon Krzyż. to NIJAK nie Niemcy (!). Takiego znaku równości nie ma.
                      Niemcy składały się wówczas z wielu osobnych królestw i księstw.
                      • dean08 Re: :) 08.10.08, 16:10
                        Doprawdy ? Czy koleżanka wie jaki był skład "kadriowy" Zakonu z w okolicy wieku
                        XIII/XIV a jaki w drugiej połowie XV i co się zmieniło ?
                        • eva15 Re: :) 08.10.08, 16:23
                          I co zu tego? nawet jeśli większość stanowili Niemcy, to oznacza to,
                          że było to państwo niemieckie? Skąd to wziąłeś? Krzyżacy osiedli
                          początkowo we Włoszech, dopiero później poszli do Prus
                          chrystianizować.
                          Czy z faktu, że wśród temmlariuszy byłi głąwnie Francuzi wynika, że
                          było to państwo francuskie.

                          Ludzie przestańcie mieszać pojęcia, bo dyskusja staje się niemożliwa
                          i bezsensowna.
                          • dean08 Re: :) 08.10.08, 16:32
                            Oczywiście subtelność, iż zsekularyzowany zakon stał się Prusami z wszelkimi
                            tego konsekwencjami "niemieckości" tych terenów jest detalem. A templariusze
                            jakie państwo założyli ? Bo mi umknęło...
                            • eva15 Re: :) 08.10.08, 16:46
                              Nie mam czasu i siły naprawiać wszystkich wypisywanych na forum
                              głupstw. To nie "zsekularyzowany zakon" jak pleciesz stał się
                              Prusami, lecz powstałe po jego UPADKU Prusy Książecę połączyły się z
                              Branderburgią z czego później po ponad 90 latach powstało królestwo
                              Prus.
                              • dean08 Re: :) 08.10.08, 17:12
                                Oj - podręcznik do historii by się przydał. Skoro nawet wiki nie wystarcza aby
                                sprawdzić kto był pierwszym władcą Prus Książecych. Taki obraz nawet namalowali
                                na temat. Ponadto trudno nie zauważyć jak "nieistotnym elementem" Prus-
                                Brandenburgii były ex-Prusy Książece. Jak fakty nie pasują do teorii to tym
                                gorzej dla faktów ?
                                • y.y Re: :) 09.10.08, 09:38
                                  Przydałby się, owszem

                                  Prusy Zakonne
                                  Pierwszym bytem państwowym na terenie Prus było państwo zakonu krzyżackiego. W
                                  1226 r. książę Konrad I mazowiecki podarował Krzyżakom ziemię chełmińską, z
                                  której zakon dokonywał podboju Prusów. Przez następne 200 lat Krzyżacy
                                  kolonizowali Prusy i budowali swoje państwo. Na mocy postanowień II pokoju
                                  toruńskiego (1466), zakon oddał Polsce Pomorze, ziemię chełmińską i Warmię,
                                  został lennikiem Polski i przeniósł stolicę państwa z Malborka do Królewca.
                                  Powstały wówczas Prusy Zakonne.

                                  Prusy Książęce
                                  Upadek państwa krzyżackiego nastąpił w 1525 r., kiedy ostatni wielki mistrz
                                  Albrecht Hohenzollern przeszedł na luteranizm i złożył hołd polskiemu królowi
                                  Zygmuntowi Staremu. Nowe państwo nosiło nazwę Księstwo Pruskie, ale do historii
                                  przeszło jako Prusy Książęce.

                                  Brandenburgia-Prusy
                                  W 1618 za zgodą Zygmunta III Wazy wobec wygaśnięcia linii pruskiej po śmierci
                                  Albrechta Fryderyka, elektor brandenburski Jan Zygmunt Hohenzollern przejął jego
                                  posiadłości i od tej chwili Księstwo Pruskie było w unii z Brandenburgią (jako
                                  Brandenburgia-Prusy). Podstawę do międzynarodowego uznania suwerenności księstwa
                                  stanowiły traktaty welawsko - bydgoskie (1657). Miały one znaczenie prawno -
                                  ustrojowe dla elektorów brandenburskich.

                                  Królestwo Prus
                                  Twórcą nowoczesnego państwa pruskiego był Fryderyk Wilhem zwany Wielkim
                                  Elektorem, który w wyniku pokoju westfalskiego w 1648 uzyskał wschodnią część
                                  Pomorza Zachodniego, Magdeburg, Halberstadt, Minden i Kamin. W 1657 korzystając
                                  z potopu szwedzkiego i osłabienia Rzeczypospolitej na mocy traktatu
                                  welawsko-bydgoskiego Wielki Elektor uzyskał suwerenność Prus Książęcych od
                                  Rzeczypospolitej.

                                  Książę-elektor Fryderyk III ogłosił się 18 stycznia 1701 w Królewcu królem w
                                  Prusach (niem. König in Preussen), gdyż tytuł króla Prus wciąż zachowali władcy
                                  Polski oraz przyjął imię Fryderyk I. Od tego momentu mówimy o Królestwie Pruskim.

                                  Pojęcie narodu (Volk), jako ważnej idei pojawiło się dopiero w XVIII wieku za
                                  sprawą Johanna Gottfrieda Herdera, niemieckiego filozofa, który przyczynił się
                                  do rozwinięcia idei państwa narodowego. W tym okresie trwała rewolucja
                                  przemysłowa, która dała początek społeczeństwu przemysłowemu. Zmiany te
                                  przyczyniały się do wzrostu świadomości narodowej w Europie

                                  W XIV w zmienił się ustrój Niemiec. Cesarz Karol IV wydał Złotą Bullę (1356).
                                  Bulla zagwarantowała jedność i niepodzielność obszarów, którymi władali
                                  elektorzy, nadawała im suwerenność w ramach cesarstwa i autonomię sądowniczą,
                                  elektorzy otrzymali wówczas prawo majestatu – traktowano ich jak królów.
                                  Elektorzy nie mogli wybierać nowego króla przed śmiercią starego. W XV wieku
                                  Habsburgowie opanowywali nowe ziemie metodą mariaży i układów. Cesarz Karol V
                                  (1519-1556) panował nad największym imperium ówczesnego świata. W 1526 po
                                  śmierci króla Węgier w Bitwie pod Mohaczem, brat Karola Ferdynand uzyskał korony
                                  Czech i Węgier na mocy układu o przeżycie z Jagiellonami zawartego w Wiedniu w
                                  1515). W 1517 niemiecki zakonnik Marcin Luter ogłosił w Wittenberdze 95 tez. W
                                  1521 papież Leon X wyklął zakonnika, zaś sejm w Wormacji skazał Lutra na
                                  banicję. W 1555 podpisano pokój w Augsburgu. Warunki pokoju były następujące:
                                  król uznał podział religijny Niemiec na zasadzie Czyj kraj, tego religia.
                                  Ogromne zasługi dla przyszłego rozwoju Niemiec położył oświeceniowy król-mason
                                  Fryderyk II Wielki, który jako jeden z pierwszych władców w Europie wprowadził
                                  powszechne nauczanie elementarne. W latach 1772-1795 udział Prus w trzech
                                  rozbiorach Polski. W okresie napoleońskim większość ziem niemieckich włączono w
                                  Związek Reński oprócz Prus i Austrii. Po klęsce Napoleona utworzono Związek
                                  Niemiecki. 1834 - powstanie Niemieckiego Związku Celnego. Po wojnie
                                  austriacko-pruskiej 1866 najsilniejszą pozycję w Niemczech uzyskały Prusy, po
                                  wojnie francusko-pruskiej w latach 1870–1871 proklamowano Cesarstwo Niemieckie z
                                  Wilhelmem I jako dziedzicznym cesarzem.

                                  Nie jest tak, że Prusy = Niemcy. Nie jest jednak również tak, że Prusy nie mają
                                  z Niemcami nic wspólnego. Prusy są jedną z części składowych narodowości
                                  niemieckiej w późniejszych latach.

                                  PS. Mikołaj Waltzenrode był Ślązakiem, ale i 500 lat temu, podobnie jak dzisiaj,
                                  Ślązacy różnili się między sobą. Byli tacy, którzy czuli się Ślązakami lojalnymi
                                  wobec elektorów niemieckich, byli tacy, którzy czuli si lojalni wobec polskiej
                                  korony, a nawet tacy, którzy czuli się lojalnymi wobec króla czeskiego.
                                  Mikołaj-ojciec był Ślązakiem lojalnym wobec korony polskiej, o czym świadczy
                                  chociażby fakt, że uczestniczył w negocjacjach pomiędzy Oleśnickim a Prusami po
                                  stronie polskiego biskupa. Po drugie w naszym kręgu kulturowym pochodzenie
                                  dziedziczy się po mieczu, nie po kądzieli, więc to czy matka Kopernika była
                                  Niemką czy nie ma zerowe znaczenie w sensie krwi.
                      • eva15 Lojalny znaczy Polak? 08.10.08, 16:13
                        Jeszcze jedno:
                        krzyżactwo mogło się Kopernikowi z jakiś np. całkiem praktycznych
                        względów nie podobać, więc je zwalczał. Ale zapewne do głowy mu nie
                        przyszło, że walcząc z jerozolimskim zakonem walczy z całymi
                        Niemcami i z własną niemieckością.
                        Po raz 10 x powtarzam, że nie przeczę lojalności Kopernika wobec
                        państwa polskiego. Tylko, czy z lojalności możma wywodzić
                        narodowość?
                        Jeśli tak to i Wit Stwosz (Veit Stoss)był Polakiem, podobnie jak
                        August II Mocny, który wręcz nawet Polską rządził, podobnie jak cały
                        szereg innych niepolskich królów na polskim tronie.
                      • kapitan.kirk Re: :) 08.10.08, 16:15
                        eva15 napisała:

                        > Zakon Krzyż. to NIJAK nie Niemcy (!).

                        Zabawne, że mimo to nazywał się Zakonem Szpitala Najświętszej Marii
                        Panny Domu Niemieckiego (Orden der Brüder vom Deutschen Haus Sankt
                        Mariens) i skupiał niemal wyłącznie Niemców :-)

                        Pzdr
                        • eva15 Re: :) 08.10.08, 16:24
                          Nie twierszę, że nie był niemiecki, lecz, że to nie były Niemcy.
                          Chyba to różnica, czyż nie?
                          • kapitan.kirk Re: :) 08.10.08, 16:40
                            Jeśli jakaś społeczność uznaje się sama oficjalnie za Niemców,
                            realizuje niemieckie interesy narodowe we współpracy z innymi
                            Niemcami (vide współpraca Krzyżaków z Brandenburgią, cesarstwem,
                            kolejnymi Luksemburczykami etc.), następnie tworzy (bo nawet nie
                            mozna powiedzieć, że "współtworzy") nowe państwo niemieckie i
                            zajmuje do dziś poczesne miejsce w niemieckiej mitologii
                            historycznej - to doprawdy prawdopodobieństwo, że ma się do
                            czynienia z Niemcami, jest znaczne :-)

                            Pozdrawiam

                            PS Co do meritum dyskusji, to uważam, że jest ona mało sensowna; bo
                            to tak jakby dzisiejsi Egipcjanie spierali się, który faraon
                            pochodzący z którego miasta kibicowałby dzisiaj któremu klubowi
                            piłkarskiemu, gdyby żył (sam słyszałem taką rozmowę, choć po części
                            żartobliwą :-)
                            • eva15 Każdy Niemiec nie- Prusak jest Polakiem? 08.10.08, 17:00
                              Na terenach Niemiec nie było do 1871r. poczucia jednego narodu
                              niemieckiego i nie było jednego państwa. Tym bardziej nie było
                              narodowej identyfikacji z jednym zakonem.

                              Niemcy to było mnóstwo kięstw i królestw, które się wzajemnie ostro,
                              aż do czasów Bismarcka, zwalczały. Po dziś dzień Niemcy z terenów
                              Nadrenii-Westf. szczerze nie lubią Prusaków (tak mówią na większość
                              DDRonów) podobnie jak Bawarczycy, a Prusacy lali ich nie grzej niż
                              np. Polaków.

                              Tymczasem gabienne twierdzi, że dowodem na polskość Kopernika jest
                              fakt, że walczył on przeciw Krzyżakom.
                              Ja twierdzę, że wobec tego mieszkańcy Nadrenii- Wesft, Badenii-
                              Wirt. też są Polakami, wszakl walczyli zaciekle z najazdem pruskim.

                              Największym Polakiem jest przedstawiany swego czasu w PL zupełnie
                              bezsensownie jako Krzyżak Adenauer. Adenauer tak nienawidził
                              uznawanych często (drogą wielkiego ułatwienia) za następców
                              Krzyżaków Prusaków, że jak jechał pociągiem do Berlina, to kazał
                              zasłaniać wszystkie okna jadąc przez dawne Prusy.
                              • zigzaur Re: Każdy Niemiec nie- Prusak jest Polakiem? 08.10.08, 17:26
                                Ale istniało coś takiego jak Deutsch-Roemischer Kaiser o dość szerokich
                                ambicjach politycznych. Zwłaszcza, gdy stołek ten był obsadzony przez ród
                                Habsburgów.

                                Evcia, a niby to kiedy "Prusacy lali Polaków"? Bo moim zdaniem nigdy.

                                Nie wspominam Grunwaldu i rozpocznę od bliższych historycznie czasów:
                                1. Powstanie Kościuszkowskie wybuchło wskutek buntu polskich żołnierzy przeciwko
                                przymusowemu wcieleniu do armii pruskiej po przegranej wojnie z Rosją i drugim
                                rozbiorze. Generał Antoni Madaliński przeszedł od Ostrołęki do Częstochowy
                                wzdłuż granicy i zniósł pruskie placówki, gromadząc pod swoją komendę wojska.
                                Ten szybki sukces oraz zwycięstwo w POTYCZCE pod Racławicami (wskutek
                                nieporozumień między rosyjskimi dowódcami) wywołały wojownicze i optymistyczne
                                nastroje. Powstanie Kościuszkowskie zostało pokonany wyłącznie rosyjskimi
                                siłami. Prusy się dotkliwie skompromitowały pod względem wojskowym pod
                                Szczekocinami i podczas oblężenia Warszawy.
                                2. Kampania 1806/1807. Genialne zdobycie Gdańska przez Chłapowskiego i Dąbrowskiego.
                                3. W Powstaniu Wielkopolskim 1848 Prusacy, pomimo olbrzymiej przewagi, długo
                                mozolili się z polskimi powstańcami, którymi dowodził nieuk i bufon Ludwig
                                Mierosławski.
                                4. W czasie I wojny światowej Niemcy byli przez Polaków traktowani raczej jako
                                wyzwoliciel niż jako okupant. Walk polsko-pruskich nie było.
                                5. Powstanie Wielkopolskie 1918/19 - znokautowanie kadrowej pruskiej armii.

                                Za czasów III Rzeszy OKH przewidywało, że walka z Polską będzie trwać około 4
                                miesięcy i ewentualne zwycięstwo będzie kosztować Niemcy 400 tysięcy poległych.
                                Tak stwierdził ówczesny kanclerz w publicznym wystąpieniu.

                                NRW nie była przez Prusy "najeżdżana" ale została do Prus przyłączona na
                                Kongresie Wiedeńskim. Co by nie mówić, wtedy nastąpił bardzo szybki rozwój
                                gospodarczy tego regionu.

                                Poczucie ogólnoniemieckiej więzi narodowej istniało co najmniej od czasu wojen
                                napoleońskich a z pełną siłą ujawniło się w okresie Wiosny Ludów. Poszukaj w
                                wyszukiwarce człowieka o nazwisku Hoffmann von Fallersleben.
                                • eva15 Re: Każdy Niemiec nie- Prusak jest Polakiem? 08.10.08, 18:10
                                  Poczytaj sobie o rewolucji badeńskiej i co i ważniejsze o
                                  wojnie niemieckiej (1866) zwanej wcześniej wojną PRUSKO-
                                  NIEMIECKA(!).

                                  W XIXw. WSZEDZIE powstawało poczucie przynależności narodowej
                                  skutkiem Rewolucji Francuskiej. W Niemczech, jak podaję w zdaniu
                                  powyżej, proces narodowej intergacji był mocno utrudniony i zalany
                                  krwią.

                                  To tyle z nowszej historii, ale co to ma wspólnego z Kopernikiem?
                              • gabiene ha, ha, ha...:) 08.10.08, 20:15
                                "Tymczasem gabienne twierdzi, że dowodem na polskość Kopernika jest
                                fakt, że walczył on przeciw Krzyżakom."

                                To właśnie nazywam manipulacją! Otóż stwierdzenie moje, że fakt, że Kopernik
                                zorganizował obronę Olsztyna przed Zakonem jest bardzo niewygodny dla
                                zwolenników niemieckości astronoma - dla evy15 jest równoznaczny z twierdzeniem,
                                że ten fakt jest moim dowodem na polskość Kopernika!

                                Super eva15 - właśnie to też starałem się dowieść, że za każdym razem stosujesz
                                swoje manipulacje świadomie - żeby odwrócić uwagę od swojej klęski.
                                • eva15 Kopernik jako Chińczyk 08.10.08, 22:09
                                  Dlaczego fakt walki z krzyżakami miałby być niewygodny dla
                                  zwolenników niemieckości astronoma, skoro Niemcy z innych królestw i
                                  księstw też walczyli z następcami (mówiąc na duże skróty) Krzyżaków?
                                  Od kiedy to miałoby więc być wyznacznikiem braku niemieckości?
                                  Najwyraźniej mało znasz Niemcy i ich w dużym stopniu antypruską (do
                                  czasu) historię. Nawet wojna 1866 nazywała się prusko(!)- niemiecką
                                  (!). Czyli był czas, że dla Niemiec (księstw i królestw niemieckich)
                                  Prusy to nie były Niemcy.

                                  Skoro teraz, widząc, że tezy nie da się utrzymać, nagle przewrotnie
                                  sugerujesz, że walka Kopernika z Krzyżakami jednak nie dowodzi jego
                                  polskości, to po co się na nią powoływałeś? By wykazać chińskość
                                  astronoma?

                                  O jaką klęskę ci chodzi? Co udało ci się udowodnić? Ja naprawdę cały
                                  czas się głowię, o co ty bijesz pianę, jaka jest twoja teza.
                                  • gabiene Re: Kopernik jako Chińczyk 10.10.08, 22:41
                                    przeczytaj sobie co wyżej napisał dean8 i y-y - będziesz mądrzejsza. Ja jestem w
                                    podróży, więc nie mogę od razu odpisać. W każdym razie wszystko, co może być
                                    interesujące w tej kwestii już napisano.

                                    Mało znam Niemcy i ich antypruską historię ale wiem, że jak psy tropili obraz
                                    Jana Matejki - może wiesz jaki?

                                    Jeszcze raz czynię ci zarzut z manipulacji faktami i ich wybiórczego
                                    traktowania, o czym świadczy choćby i to, że w jednym z postów wyżej powołujesz
                                    się na matkę Kopernika i jego wuja, nie wspominając o ojcu...I na tym polega
                                    twoja klęska, że twój system dedukcji i dowodzenia, który w istocie jest
                                    uprawianiem erystyki, widać w przypadku tego sporu jak na dłoni.
                                • art.usa Re: ha, ha, ha...:) 11.10.08, 00:19
                                  Szacunek! Interesująca dyskusja.
                                  Fakt ze Kopernik walczył przeciw Krzyżakom, jest niestety zadnym
                                  dowodem. Krzyżacy byli w narodzie Pruskim ogólnie nie lubieni.
                                  Krzyżackie Zamki i twierdze były Budowane z Krwi Prusaków.
                                  Olsztyn nalezal do Warmii czyli Polskich wplywow juz po roku 1410
                                  Prośba Kopernika o pomoc, Króla polskiego, tak.???.
                                  Gdyby Car byl bliżej prawdo podobnie by Kopernik jego o pomoc prosil.
                                  Warmiacy byli w pozniejszych czasach, pod wpływem Osadników z
                                  Mazowsza i mówili polska gwara. Moze dlatego prosba o pomoc do Króla
                                  Polskiego.
                                  Jeśli możliwe, szukajcie proszę innych dowodów.

            • zigzaur Re: czy eva15 ma tak krótką pamięć? 08.10.08, 13:27
              Co do tej organizacji studenckiej, to "niemiecka" oznaczała tyle co
              "pozawłoska". Dla niektórych Włochów wszystko poza Alpami to Niemcy.
              • ladne_sny Re: czy eva15 ma tak krótką pamięć? 08.10.08, 14:32
                niemieckie to sa Twoje wywody. czyli Walezowie na przyklad, jako
                koronowani krolowie Polski , albo Sasi byli rowniez Polakami? ;>
      • gabiene Re: Czy Erika Steinbach jest Polką? 08.10.08, 12:39
        przypmnę wwywód bo1ko, na który eva15 już nie odpowiedziała:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=82062215&a=82182189
        Droga Evo,

        bardzo mnie dziwi, ze dyskusje te za jalowa uwazasz, chociaz juz w
        pierwszej
        mojej wypowiedzi udowodnilem Ci, ze fakty przemawiaja za tym, ze w
        racji nie jestes.

        Powtarzam Twoja pozycje:

        Kopernik - zapisując się na studia we Włoszech podawał się, co
        zrozumiałe, za Niemca, to akurat jest niezbicie udokumentowane.

        > Natio was not a declaration of nationality but a student
        corporation.

        "No popatrz osiołku pocieszny, wywłóczysz stare nonsensy wyrwane z
        kontekstu."


        - Czyz nie wystarczajaco czesto powolywalem sie na oryginalne
        dokumenty
        uniwersytetow wloskich, podane przez mnie w naukowym linku z
        uniwersytetu we
        Stuttgarcie, z ktorych jednoznacznie wynika, ze "Deutsche Nation"
        byla
        multinarodowa organizacja studentow?

        "Zrzeszenie Studentów Polskich" nie jest ani narodowoscia ani tez
        etnia, lecz
        organizacja, tyle, ze zrzeszajaca Polakow - zas "Deutsche Nation"
        jak z
        oryginalnych dokumentow definitywnie wynika, byla organizacja dla
        roznych nacji
        roznych jezykow, w tym dla nie-indoeuropejskich Wegrow, a nie
        wylacznie dla
        Niemcow, co przeciez dyskwalifikuje Twoje porownywanie tej
        multinarodowej
        organizacji ze ZSP jak i rownanie wolnego wyboru czlonkostwa w tej
        organizacji z
        byciem Niemcem.

        Oto powtarzam dowod:

        "Nationis Germanicae nomine universa Germanorum multitudo censetor.
        In Germanis
        autem numerantor qui in Germania tam superiore quam inferiore, tum
        qui in locis
        Germaniae contiguis nati operam artibus liberalibus legibusque dant,

        ut Dani, Sueci, Borussi, Livoni, Bohemi, Ungari, Transylvani, Moravi
        Helvetii,
        Rheti; cives vero Tridentini et inferiores versus Italiam
        excluduntor."


        - Niemcem sie bylo, albo sie nim nie bylo, ale z tego powodu akurat
        nie trzeba
        bylo placic extra pieniedzy - zas czlonkostwo w "Deutsche Nation"
        dla nikogo nie
        bylo konieczne natomiast a priori zwiazane z kosztami, gdyz ta
        przedsiebiorcza
        organizacja za swoje uslugi wymagala od studentow oplaty i aktywnie
        reklamowala
        swoje zalety wsrod studentow zamoznych i szlachetnych roznych nacji,
        co przeciez
        jest dobitnym dowodem na to, ze zapisanie sie do tej organizacji nie
        bylo
        rownoznaczne z byciem Niemcem, gdyz ekonomiczny wolny wybor
        najlepszych uslug,
        takowym nigdy nie jest.

        Dlatego tez, organizacja ta podlegala koniunkturalnym wahaniom a
        ostatecznie
        stracila na znaczeniu, gdyz jej wybor a zatem immatrykulacja w tej
        organizacji
        dla prawdziwych Niemcow nie byla przymusem, ale zawsze dodatkowym
        kosztem.

        elib.uni-stuttgart.de/opus/volltexte/2004/2019/pdf/Zonta.pdf

        "Je stärker die Nation auch zahlenmäßig war, desto einflußreicher und
        empfehlenswerter war sie. Die Universitäten mit starken Nationen
        zogen die
        meisten Studenten an."

        "Das Ziel der "Deutschen Nation" war die Repräsentation der
        Studentenschaft
        gegenüber der akademischen und der städtischen Verwaltung sowie
        gegenüber
        anderen Nationen innerhalb der Universität. Die Nation existierte
        auf der Basis
        der Selbstverwaltung, ihre Leitung bestand aus immatrikulierten
        Studenten der
        jeweiligen Universität."

        "Unter allen ultramontanen Nationen war die deutsche zahlenmäßig die
        stärkste
        und hatte die weitgehendsten Privilegien. In Padua und Bologna
        besaßen die
        dortigen Vereinigungen sogar eine eigene Gerichtsbarkeit. In Padua
        hatte die
        "Deutsche Nation" zwei Stimmen innerhalb der Universitätsverwaltung,
        mußte
        bestimmte Steuern nicht bezahlen und besetzte den ersten Platz bei
        öffentlichen
        städtischen Veranstaltungen."

        "Die "Deutsche Nation" war daran interessiert, ihre Größe und Stärke
        zu
        erhalten, sie rekrutierte daher gezielt Studenten, die über einen
        gewissen
        gesellschaftlichen Einfluß verfügten, bevorzugt Angehörige des
        Adels. Diese
        sollten die "Deutsche Nation" nach innen und nach außen würdig
        repräsentieren,
        vor allem vor dem venezianischen Senat."

        "Die "Deutsche Nation" finanzierte sich selbständig. Sie konnte auf
        die Gewinne
        aus den Einschreibungsgebühren der Mitglieder, auf Sondergebühren
        für Siegel und
        Prüfungen, auf Stiftungen und Geldgeschenke sowie auf verschiedene
        immobile
        Güter zurückgreifen."

        "Der Rückgang der Immatrikulationen hatte die wachsende Armut
        der dortigen "Deutschen Nation" zur Folge. Viele Studenten verließen
        die
        Universität, ohne die Gebühren bezahlt zu haben, manche zahlten gar
        nicht, weder
        zu Beginn noch am Ende ihrer Studien. Doktoren zahlten ihre
        Anmeldegebühren zur
        Prüfung nicht, Studenten bezahlten persönliche Geschenke mit dem
        Geld der
        Nationskasse oder verpfändeten
        bei der natio ihr Diplom, um zu Geld zu kommen."

        "Der Rechtsschutz, den die Mitglieder genossen, war unschätzbar,
        insbesondere in
        Fällen, in denen die Justiz bemüht werden mußte. Auch in die Mühlen
        der
        Inquisition konnten Mitglieder geraten und wurden dann von ihrer
        Nation zumeist
        erfolgreich vertreten."

        "Die "Deutsche Nation" verlor allmählich an Bedeutung und
        Durchsetzungskraft. Im
        18. Jahrhundert vermochte sie kaum noch Studenten zu
        immatrikulieren."

        "Das Fernbleiben der Studenten war der wichtigste Grund, daß
        die "Deutsche
        Nation" ihre Vorrangstellung in der Universitätsverwaltung nicht
        länger
        behaupten konnte und sich letztendlich auflösen mußte."



        > > Miejscowosc od ktorej pochodzi nazwisko Kopernika, za jego czasow
        > > definitywnie nie nazywala sie "Köppernig"

        > Definitywnie nie wiesz, o czym piszesz. Pisownia polska
        > udokumentowana była w 1272r. Od 1284r. udokumentowano zawsze już
        > tylko pisownią niemiecką, czyli na ca 200 lat PRZED Kopernikiem:

        > 2) Der Ortsname erscheint urkundlich zuerst im Jahre 1272 in
        > polnischer Schreibart: zweisilbig mit einem ,p'.
        > Erstmalig im Jahre 1284 und seitdem stets geben die Urkunden den
        > Namen in deutscher Form: dreisilbig, doppeltes ,p' und meist auch
        > verdoppelten Endkonsonanten.


        Podalas link do prywatnej strony rodzinnej Köbernickow.

        Tak dlugo jak nie udowodnisz, ze nazwa miejscowosci o ktora chodzi
        za czasow
        Kopernika byla pisana w formie niemieckiej, czyli przez ö i bez
        koncowki -k --
        wyzej napisalas, ze forma Koppernigk pochodzi od miejscowosci
        Köppernig --, tak
        dlugo pozostaje przy tym co napisalem powyzej, iz miejscowosc ta za
        jego czasow
        definitywnie nie nazywla sie "Köppernig", a ze strony rodzinnej jaka
        podalas,
        taki fakt w ogole nie wynika.

        - A ja wole trzymac sie faktow, dlatego definitywnie wiem co pisze i
        krecic nie
        musze.

        Zreszta Twoj podany tekst zauwaza, iz pierwotna pisownia nazwy tej
        miejscowosci
        byla polska, czyli w ogole nie podlega dyskusji, ze miejscowosc ta
        nie niemicka
        byla lecz polska, ergo nazwisko Kopernika nie niemieckie jest lecz
        polskie -
        nalezy tez wiedziec, ze w czasach sredniowiecza i pozniej wiele nazw
        miejscowosci polskich pisane byly z dublowanymi literami.

        Wplyw ten zarowno w Polsce jak i w Niemczech byl wloski - Niemcy od
        Wlochow
        oprocz tego, w swym pismie przejeli rowniez fonetycznie wloskie "Z".

        Zatem podwojne pp, wystepujace tylko 12 lat pozniej po pierwszym
        polskim zapisie
        nazwy tej miejscowosci w dokumentach, nie jest zadnym dowodem
        niemieckosci tej
        pisowni ani rodu z niej pochodzacego.

        W roku 1369 zas pisano Koppirnik.

        Ewidentny brak dodatku "von" w Kopernika nazwisku, ktore to jemu
        dala nazwa
        miejscowosci z ktorej pochodzili jego przodkowie, jest dowodem na
        to, ze ani on
        ani jego przodkowie za Niemcow sie nie uwazali - ow dodatek "von"
        cechowal
        nazwiska Niemcow pochodzenia takze nie-szlacheckiego.

        Fakt ten dziwi tym bardziej, ze studiujac we Wloszech zapoznal sie
        on ze
        zwyczajem dodatkow tego rodzaju w nazwiskach Niemcow oraz Wlochow
        jak "di" oraz
        "
        • 1410_tenrok Moje gratulacje za ten wywód 08.10.08, 23:42
          nasza przyjaciółka jest specjalistką odlewackich adresików, ale jej
          wiedza jest niestety nikła.
          Odnośnie miejscowści Koperniki w powiecie nyskim, warto dodac, że
          już niemiecki autor książeczki z 1932 roku o dziejach powiatu
          nyskiego, przedstawił mapę, z której wynika, iżby cała okolica w tym
          czasie (wiek XIII-XV i póżniej) była jednoznacznie polska.
          Niemieckobrzmiących nazw wsi jest tam tyle, co kot napłakał. Ten
          fakt ma bardzo poważne konsekwencje, albowiem osadnicy zakładali
          nowe wsie, w starych sie nie osiedlali z reguły, jakkolwiek są
          oczywiście wyjątki.

          A narodowość Kopernika? W sensie XV-wiecznym był obywatelem
          Rzeczpospolitej. I tego należy się trzymac. Każdy dyskusja prze
          pryzmat XIX-wiecznych nacjonalizmów jest kompletnym idiotyzem.
      • tees1 moja babuska pohazi z ... 08.10.08, 13:40
        Babcia, Polka jak najbardziej, urodzona w Polsce, w dowodzie miala w
        pisane miejsce urodzenia ZSRR, a dzies to jest na Ukrainie ...
    • mlasskacz Po matce Watzenrode a po ojcu Kupfernickel był Pol 08.10.08, 11:58
      akiem!Faktem jest jednakowóż, że bronił Fromborka przed Krzyżakami, był
      poddanym polskiego króla. Z trzeciej strony na studiach w Bolonii zapisał się
      do stowarzyszenia studentów niemieckich a nie polskich które tez tam było. za
      wiele po polsku nie napisał, jedyne znane to na jakimś marginesie "Boh Ty
      moj!" zdaje się...Ale nie ustępujmy! To nasz człowiek!
    • stamp Kopernik był Niemcem? 08.10.08, 11:59
      No pewnie, że Kopernik był Niemcem. Nie wiem o co ten wrzask.
      Kopernik nigdy nie pisał po polsku, nie ma tez dowodów na to, że w
      ogóle mówił po polsku, a jego rodzice byli Niemcami. Nawet pewnie
      nie wierdział że ma na imię Mikołaj... Zawsze podpisywał się
      Nicolaus. O co więc biega? Jaki Polak?
      • stamp Re: Kopernik był Niemcem? 08.10.08, 12:02
        A w ogóle to żenujące, że sobie przypisujemy "prawa" do Kopernika...
        To tak jakby każde dziecko polskich emigrantów urodzone w Londynie
        było uważane za Anglika.
        • zigzaur Re: Kopernik był Niemcem? 08.10.08, 12:53
          O swej narodowości Mikołaj Kopernik sam zdecydował:
          - wybierając, po czyjej stronie stanąć w wojnie 1520-1525,
          - sprawując funkcje urzędnicze.
          • turbo-liberal Re: Kopernik był Niemcem? 08.10.08, 15:43
            bo tak ty powiedziałeś?
            • zigzaur Re: Kopernik był Niemcem? 08.10.08, 17:09
              Bo on tak wybrał.
          • dpjs Re: Kopernik był Niemcem? 11.10.08, 14:23
            mój dziadek - narodowości niemieckiej, był polskim urzędnikiem i
            wlaczył w 1939 r w wojsku polskim - więc był Polakiem czy Niemcem ?
      • zigzaur Re: Kopernik był Niemcem? 08.10.08, 12:21
        Nicolaus to łacińska wersja imienia znanego we wszystkich europejskich krajach.
        Niemiecka wersja brzmi Nikolaus lub Klaus.

        O polskości Kopernika świadczą 2 fakty:
        - funkcje kościelne na terenie kanonicznej zwierzchności biskupa warmińskiego
        - lojalna wobec Króla Polski postawa w czasie wojny z Krzyżakami.

        Ówczesna Polska nie była krajem nacjonalistycznym narzucającym używanie jakiegoś
        konkretnego języka.

        Skoro Kopernik pisał po łacinie, to pewnie był Rzymianinem? W każdym razie,
        pisanie po łacinie dowodzi, że nie był Niemcem.
    • wirusx Kopernik był Niemcem? 08.10.08, 12:03
      Kopernik był takim Polakiem, jak np. Ziemie są "Odzyskane" a
      Szczecin "prastarym polskim grodem...
      Czy od tego, czy słowiańskie, czy germańskie wydało go plemię
      zależeć będą obroty sfer niebieskich? I zacznie się interes kręcić
      w drugą stronę?
      Ludzie, puknijcie się w globus!
      • tacx Re: Kopernik był Niemcem? 08.10.08, 13:07

        > Szczecin "prastarym polskim grodem...

        no nie rozśmieszaj mnie.. może nie był polski ale czy był prastaro niemiecki?
        tak samo prusy wschodnie od kiedy były niemieckie? Szczecin leży na
        prasłowiańskich ziemiach - nie polskich i nie niemieckich. a Prusy to już
        zupełnie inna historia. Bardziej do nich prawo mają litwini niż polacy czy niemcy
        • ladne_sny Re: Kopernik był Niemcem? 08.10.08, 14:34
          Slowianie nie jest tozsame z Polacy.
        • wirusx Re: Kopernik był Niemcem? 08.10.08, 15:25
          tacx napisał: może nie był polski (...) Szczecin leży na
          > prasłowiańskich ziemiach
          ----------------------------------
          • tacx Re: Kopernik był Niemcem? 08.10.08, 17:31
            Toć tłumacze jak krowie na rowie. nie był ani polski ani niemiecki. Był
            słowiański. berlin też był słowiański. W okresie tworzenia się współczesnych
            państw narodowych pas nadodrzański skutecznie opieral się i żywiołowi
            skonsolidowanych pod nazwą polan plemion i germanów. Dopiero w Xw tereny te
            zostały zajęte - a to przez germanów a to przez Słowian tworzących państwo
            polan - Polskę. Ot i cała historia o niemieckości i polskości berlina i
            Szczecina. Z historycznego punktu widzenia zadne państwo nie ma do nich praw. Z
            praktycznego wiadomo jak jest. A na pewno nie można powiedziec prastary
            niemiecki berlin czy szczecin i prastary polski Szczecin bo to zwyczajnie
            nieprawda - chyba ze ktoś na siłe zrelatywizuje pojęci prastary - ale co to jest
            900 lat w historii świata?
    • ikmar Kopernik był Niemcem? 08.10.08, 12:04
      Kopernik był tak samo Polakiem , jak Werner von Braun ( konstruktor rakiet
      kosmicznych ) Amerykaninem . Ojciec Kopernika był krakowskim kupcem (
      najprawdopodobniej Niemcem ze Śląska ) a matka czystej krwi Niemką. Sam
      Kopernik uważał się za Polaka i był to jego świadomy wybór.
      Wielu Polaków ma korzenie niemieckie ( weźmy chociaż żywieckich Habsburgów )
      lub żydowskie i nie przeszkadza to w niczym nikomu.
      Bo przynależność do jakiegoś narodu to przede wszystkim stan świadomości a nie
      kwestie rasowe.
      • indris Masz rację... 08.10.08, 12:19
        ...że "przynależność do jakiegoś narodu to przede wszystkim stan świadomości".
        Ale stan świadomości w XV i XVI wieku, zwłaszcza wśród mieszkańców Prus był
        chyba inny niż dzisiaj. Pewne jest, że Kopernik był lojalnym poddanym Królestwa
        Polskiego, bo bronił Olsztyna przed Krzyżakami. Ale z tego wcale nie musi
        wynikać jego polska samoświadomość narodowa, powstaniue antykrzyżackie w Prusach
        1453 zorganizowali głównie niewątpliwi Niemcy.
      • maaac Re: Kopernik był Niemcem? 08.10.08, 12:55
        Nie wiem czy czuł się Polakiem. Masz takie informacje z jego pism?.
        Na pewno był wiernym poddanym Króla Polski. W tamtych czasach z tego
        co wiem "narodowością" tak się nie przejmowano tylko
        poddaństwem. "Narodowość" to był wymysł raczej XIX wieczny.
        Chłopi nawet nie mieli takiej świadomości przynależności
        państwowej/bycia poddanym króla.

        Zresztą cała koncepcja narodowości jest dość głupawa. Bo co o tym
        świadczy? Wygląd, miejsce urodzenia, język podstawowy, którym się
        najlepiej posługujesz, "kultura" - czyli zestaw zachowań/odruchów,
        wiedza literaturowo/historyczna? Przodkowie czy krewni? - to
        tylko "odsuwa" decyzję. Jedynie własne głębokie przekonanie?
    • neronek1 To nie prawda Kopernik był kobietą !!!!! 08.10.08, 12:10
      a M.C Skłodowska ?? ee to nie najlepszy przykład !
      • mpmp Re: To nie prawda Kopernik był kobietą !!!!! 08.10.08, 12:26
        neronek1 napisał:

        > a M.C Skłodowska ?? ee to nie najlepszy przykład !


        Aaaaaa, bo mnie zmyliły.... :D
    • thormas A kogo to obchodzi?! I co miałoby z tego wynikać? 08.10.08, 12:11
      • stamp Re: A kogo to obchodzi?! I co miałoby z tego wyni 08.10.08, 12:14
        Obchodzi nacjonalistów. Muszą wiedzieć czy ktoś jest dobry (nasz)
        czy zły (obcy). To mentalność kiboli na meczu, nienawidzą drużyny
        przeciwnej, bo nosi koszulki w innym kolorze...
        • jwojnar Nic z tego nie wynika, ale wszystkich to obchodzi. 08.10.08, 12:28
          Takie to problemy mamy z powodu kiepskiej podaży genijalnych odkrywców. Jak już
          się jakiś trafi, to albo Niemiec, Żyd, kobieta albo agent. Chwały i madrości od
          takich klotni nam nie przybędzie, najwyżej się z nas inni pośmieją.
      • princealbert Re: A kogo to obchodzi?! I co miałoby z tego wyni 08.10.08, 12:45
        jak to co?

        Dla sfrustrowanych malych nieukow polskosc Kopernika to dowod na ich
        genetyczna wyzszosc nad calym swiatem :)
    • michals-3 Kopernik był Niemcem? 08.10.08, 12:12
      Osz kurcze, a już myślałem, że brednie o Niemcu Koperniku raz na
      zawsze się skończyły... Nie chce mi się powtarzać po raz, ale w
      skrócie jest tak: nie ma ŻADNYCH dowodów na niemieckie pochodzenie
      Kopernika. Są dowody na jego całkowitą lojalność wobec Polski.
      Kopernik nie był bardziej Niemcem, niż Beethoven Holendrem, więc coś
      za coś, panowie Krzyżacy.
      • bopos Re: Kopernik był Niemcem? 08.10.08, 12:26
        Nie ma również ŻADNYCH dowodów na polskie pochodzenie Kopernika.
        A lojalność to cecha typowo niemiecka - no bo przecież nie polska...
        Słyszał ktoś kiedyś o lojalnym Polaku?
    • mw-te Kopernik był Niemcem? 08.10.08, 12:17
      Tia...był takim samym niemcem jak Chopin francuzem :PPP
      co to zreszta ma do rzeczy?
    • asteroida2 Re: Kopernik był Niemcem? 08.10.08, 12:17
      To smutne jak ludziom ładują do głów bajki i nazywają to "patriotyzmem", a potem
      ludzie jak zaprogramowane robociki powtarzają to i są gotowi przylać każdemu kto
      powie że jest inaczej.

      Pojęcia "Polak" i "Niemiec" pojawiły się dopiero w drugiej połowie XVIII wieku.
      Możemy sobie mówić co chcemy, ale sam Kopernik na pewno nie uważał się za
      jednego ani drugiego.
    • rooboy kopernik był niemcem? who cares? 08.10.08, 12:19
    • zwyklaosoba Wg Niemców Gdańsk jest niemieckim miastem 08.10.08, 12:20
      i został przez Niemców założony w 1224 r. A trzech wieków
      wcześniejszej historii ani śladu. Ot niemiecka rzetelność
      historyczna.
      www.z-g-v.de/english/aktuelles/?id=56#danziger
      • michals-3 Re: Wg Niemców Gdańsk jest niemieckim miastem 08.10.08, 12:22
        To też jakieś dziwne. Pomorze Gdańskie było lennem Leszka Białego,
        księcia Polski (sic) do 1227. No ale nie wiem, w końcu nie jestem
        zawodowym historykiem.

        zwyklaosoba napisał:

        > i został przez Niemców założony w 1224 r. A trzech wieków
        > wcześniejszej historii ani śladu. Ot niemiecka rzetelność
        > historyczna.
        > www.z-g-v.de/english/aktuelles/?id=56#danziger
      • princealbert wg glupich Niemcow. Wg madrych BYL niemiecki. 08.10.08, 12:40
        Tak samo jak Wilno bylo miastem polskim a teraz jest jak najbardziej
        miastem litewskim.

        Jesli znajde jakiegos swojego praszczura, ktory zudowal lepianke na
        terenie obecnego Frakfurtu to powiesz mi, ze jest to miasto polskie?
        • zwyklaosoba A jednak nie powstał jako niemieckie miasto. 08.10.08, 12:47
          Powstał najprawdopodobniej w X w. jako gród założony "na surowym
          korzeniu" i od samego początku do 1308 r. podlegał zwierzchnictwu
          polskich książąt i królów. Więc Niemcy którzy twierdzą, że powstał
          jako niemieckie miasto są albo GŁUPI, albo KŁAMIĄ.
          • michals-3 Re: A jednak nie powstał jako niemieckie miasto. 08.10.08, 13:12
            Tutaj to też sobie tendencyjnie uprościłeś. Gdańsk, a właściwie
            Pomorze Gdańskie, podlegał zwierzchnictwu polskich książąt i królow
            tylko od czasu do czasu. A w szczególności nie podlegał w okresie
            1227-~1290. Prawo do zwierzchnictwa w tym czasie rościli sobie nawet
            Duńczycy. A sam Gdańsk, to już w 10. wieku był taki pomorski (nie
            polski, nie niemiecki, ale właśnie pomorski) gród Gedanzic.
            • zigzaur Re: A jednak nie powstał jako niemieckie miasto. 08.10.08, 13:36
              Bardzo często w Polsce za datę założenia miasta uznaje się datę tzw. lokacji
              czyli aktu prawnego ZMIENIAJĄCEGO stan prawny miejscowości ale w żadnym wypadku
              nie stanowiącego jej początku.
            • zwyklaosoba Nie chodzi o prawdę historyczną, ale o całą prawdę 08.10.08, 13:37
              Ależ ja się zgadzam, że współczesne kryteria narodowościowe
              zdecydowanie nie pasują do opisu średniowiecznej rzeczywistości.
              Zgadzam się, że Gdańsk był przez wieki (a właściwie zawsze)
              pomorski, a Pomorze należało do różnych królów i książąt. Zgadzam
              się, że przez wieki współtworzyli go (nawet w większej części)
              niemieckojęzyczni mieszkańcy i protestanci. Chodzi mi tylko o to, że
              na stronie Centrum Przeciwko Wypędzeniom (ZGV) historia Gdańska
              zaczyna się w 1227 r. od lokacji na prawie niemieckim. A przecież ta
              lokacja dotyczyła istniejącego grodu. Ale to dla nich już byłoby
              bardzo niewygodne. I o to mi właśnie chodziło. P.S. dla wyjaśnienia:
              Jestem gdańszczaninem od urodzenia, fascynują mnie niemieckie
              (nieliczne niestety) pamiątki historii Gdańska, a mój pradziadek był
              rodowitym Niemcem z Charlottenburga. Ale nie zmienia to faktu, że
              denerwuje mnie zakłamywanie historii (każdej ze stron) i robienie
              Polski w wielu historycznych kwestiach "w trąbę" (np. Francuzi
              wnieśli mniejszy wkład militarny w II WŚ niż Polacy, ale to oni są
              wielkim mocarstwem i mają stałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ,
              a nam przypisuje się "polskie obozy koncentracyjne"). I to mnie
              wkurza.
              • zigzaur Re: Nie chodzi o prawdę historyczną, ale o całą p 08.10.08, 13:53
                Tzw. "lokacja miasta miasta na prawie niemieckim" to nic innego jak zmiana
                statusu prawnego miasta, dokonana przez księcia, z reguły POLSKIEGO przy użyciu
                rozwiązania prawnego zapożyczonego z Niemiec (które z kolei zapożyczyły je z
                Francji czy Włoch).

                Np. miasto Lublin zostało lokowane w roku 1307 na prawie niemieckim a żadnych
                śladów niemieckości (oprócz Majdanka) w tym mieście prawie nie ma. Niemcy nigdy
                nie zgłaszali pretensji do tego miasta.
          • princealbert Jestem z Gdanska 08.10.08, 13:35
            i uwazam, ze nie ma sie co napuszac - to miasto (tak jak wiekszosc
            na terenach obecnej Polski) bylo zalozone na prawie niemieckim i
            zasiedlone oraz od wiekow zamieszkane przez niemieckojezycznych
            mieszczan. Czytali oni literature niemiecka i w wiekszosci byli
            protestantami. I w tym sensie bylo to miasto jak najbardziej
            niemieckie.

            Inaczej dojdziemy do 'odkrycia', iz Fahrenheit byl typowym pszenno-
            buraczanym Polakiem z dziada pradziada.
            • zigzaur Re: Jestem z Gdanska 08.10.08, 13:39
              A o Świętym Wojciechu coś słyszałeś?

              I nie przesadzaj z umiejętnościami czytania u niemieckich mieszczan.

              Określenie "założenie miasta na prawie niemieckim" oznacza nic innego jak zmianę
              statusu prawnego miasta, nadaną przez POLSKIEGO księcia przy użyciu WZORÓW z
              prawa niemieckiego, które z kolei naśladowało prawo francuskie lub włoskie. To
              żaden dowód niemieckości miasta.

              Jeśli chodzi o sam Gdańsk, to w czasach swej największej świetności naśladował
              on miasta holenderskie i z nich czerpał wzór. Gdańszczanie wcale nie chcieli być
              wurstowo-sznapsowymi Deutschami.
              • princealbert Re: Jestem z Gdanska 08.10.08, 13:52
                a o kolonistach nie slyszales? Skad ich sprowadzano, przeciez nie
                spod Lomzy?

                Jezyk niemiecki byl jezykiem, w ktorym powstala wiekszosc wytworow
                kultury na terenie miasta Danzig. Na 100% nie byl to jezyk polski
                ani nawet kaszubski.

                Gdansk czerpal wzor z duzych miast portowych, wcale nie tylko
                holenderskich, choc akurat te wiodly prym w rozwoju handlu morskiego.

                Na pewno nie czerpal wzorow z Kalisza i Sandomierza.

                • zigzaur Re: Jestem z Gdanska 08.10.08, 14:00
                  Koloniści pochodzili z najróżniejszych stron. Także z głębi Polski.

                  Jakie to "wytwory kultury niemieckiej" w języku niemieckim powstały w Gdańsku?
                  Masz na myśli KL Stutthof?

                  Taak, oczywiście, Gdańsk wzorował się na Plauen i Schmalkalden.
                  • princealbert Re: Jestem z Gdanska 08.10.08, 14:04
                    no tak, jesli dla ciebie Niemiec to synonim hitlerowca, to gratuluje.

                    Jakakolwiek dyskusja z toba nie ma juz dla mnie sensu.
                    • zigzaur Re: Jestem z Gdanska 08.10.08, 14:15
                      Czyżby coś zabolało?

                      A czy w Niemczech nie ma głupich stereotypowych obrazów Polaków?
            • cozano Re: Jestem z Gdanska 08.10.08, 14:02
              To jest wlasnie myslenie obciazone XiX wiekiem. Gdansk przez bardzo dlugi czas
              byl wolnym miastem kupieckim, gdzie moze i dominowal jezyk niemiecki, ale unikal
              jak ognia oddania sie poddanstwu krolowi pruskiemu (tez problematyczne, czy
              niemieckiemu), a za to wspolpracowal z Korona Polska na zasadzie wzajemnych
              korzysci, bez wtracania w wenetrzne sprawy. Okres ten to akurat okres swietnosci
              tego miasta.
    • presentation1 ..Kazdy zabierze swojego................ 08.10.08, 12:22
      Czyli zabiora nam Chopena,Mickiewicza a nawet Sklodowska.Jak III RP obdarla nasz kraj ze wszystkich wartosci?.Taki powinien bc tytul.
      • presentation1 Re: ..Kazdy zabierze swojego................ 08.10.08, 12:23
        Szopena-sorry.
        • zigzaur Re: ..Kazdy zabierze swojego................ 08.10.08, 12:24
          Może być też: Chopina.

          A kto zabierze Jaruzelskiego?
        • eva15 Re: ..Kazdy zabierze swojego................ 08.10.08, 12:25
          presentation1 napisał:

          > Szopena-sorry.

          Poważnie? To on się tak pisał???
          • presentation1 Re: ..Kazdy zabierze swojego................ 08.10.08, 12:28
            Ojciec, Mikołaj (1771-1844), był spolonizowanym Francuzem przybyłym z Marainville w Lotaryngii. Francuską wersją nazwiska - Chopin - posługiwali się do końca życia i on, i Fryderyk, z rzadka spolszczając je do postaci Szopen, która to bazuje na wymowie języka francuskiego i bywa używana potocznie.
            • eva15 Re: ..Kazdy zabierze swojego................ 08.10.08, 12:37

              Jest to sztuczne polonizowanie na siłę. Gdy Niemcy germanizowali
              polskie nazwiska bądź Rosjanie rusyfikowali oburzeniu końca nie było.
              • presentation1 Re: ..Kazdy zabierze swojego................ 08.10.08, 12:39
                Np. We Francji.orka chodzi do szkoly im.Marie Curie.
                • presentation1 Re: ..Kazdy zabierze swojego................ 08.10.08, 12:40
                  a nie do szkoly im. Marii Sklodowskiej.
                  • eva15 Wielka Skłodowska-Curie jako skandalistka moralna 08.10.08, 13:07
                    Ale to coś zupełnie innego. Kobiety po dziś dzień nadal często
                    przyjmują po wyjściu za mąż nazwisko mąża i SAME z siebie występują
                    pod tym nazwiskiem. Skłodowska niewątpliwie przyjęła nazwisko Curie
                    i pod nim publikowała i żyła. Jej córka już inaczej - do nazwiska
                    panieńskiego (Curie) dołączyła męża (Juliot).
                    Skoro Skłodowska używała tylko nazwiska Curie, to Francuzi
                    skwapliwie z tego skorzystali, bo to zacierało jej polskość. Do
                    wielkich ludzi wszyscy się chętnie przyznają.

                    Inna rzecz, że jednak za życia chcieli ją (Skłodowską-Curie)
                    wyrzucić z Francji za złe prowadzenie (rozbijanie rodziny znacznie
                    młodszego kochanka)i tylko sława światowa i Nobel z trudem ją od
                    publicznego "ukamieniowania" wybroniły.
                    • zigzaur Re: Wielka Skłodowska-Curie jako skandalistka mor 08.10.08, 13:21
                      Gdyby chciano kamienować i piętnować każdą panią profesor, która przygada sobie
                      o kilka lat młodszego kochanka, to kobiet nie byłoby wcale w nauce. Gdyby za
                      analogiczne działania piętnowano naukowców mężczyzn, to także mężczyźni nie
                      zajmowaliby się nauką (no, może duchowni chociaż nie na pewno).

                      Prawo przyjmowania nazwiska w małżeństwie jest elastyczne: małżonkowie mogą
                      zachować dotychczasowe, żona może przejąć nazwisko męża, może używać
                      dwuczłonowego, także mąż może przejąć nazwisko żony (np. piłkarz Widzewa Łódź
                      Jeżewski, z domu Marchewka) lub też używać nazwiska dwuczłonowego (Zygmunt
                      Solorz-Żak, magnat prasowo-bankowy).
                      Małżonkowie ustalają to w akcie ślubu.

                      Co do córki i zięcia, to małżonkowie wymienili się nazwiskami: Irena
                      Joliot-Curie i Frederic Joliot-Curie takoż.

                      Sposób pisania nazwiska wybitnej uczonej: Skłodowska-Curie jest używany chyba
                      tylko w Polsce. Za granicą znana jest jako Maria Curie i już.

                      Jest pewna nieprawidłowość: uniwersytet w Lublinie nosi oficjalną nazwę
                      "Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej" w skrócie UMCS. Jakoś nikt nie chce
                      sprostować tego oczywistego błędu.
                      • eva15 Re: Wielka Skłodowska-Curie jako skandalistka mor 08.10.08, 13:54
                        Wymądrzasz się poczciwcze. Wtedy czasy były inne, młody żonaty i
                        dziaciaty kochanek był przyczyną wielkiego skandlu i mógł złamać
                        karierę. Dom M. S-C był całymi dniami oblegany przez rozwścieczony
                        tłum. Dopiero reakcja żwiata nauki oraz rezygnacja kochanków ze
                        związku i powrót kochanka do żony uspokoił Paryżan.

                        To samo dotyczy nazwisk - powołujesz się na dzisiejsze przepisy a
                        wtedy czasy były inne i inne prawo, dużo dla kobiet gorsze.

                        • zigzaur Re: Wielka Skłodowska-Curie jako skandalistka mor 08.10.08, 14:03
                          Akurat prawa kobiet we francuskiej republice owego czasu należały do najlepiej
                          chronionych w Europie.

                          I nie przesadzajmy z ówczesnym poczuciem przyzwoitości. Być może dzisiejsze
                          czasy są bardziej pruderyjne niż początek XX wieku.

                          Zresztą, trudno oceniać, jaki był naprawdę powód rozstania się pani profesor z
                          jej przyjacielem.
                          • eva15 Re: Wielka Skłodowska-Curie jako skandalistka mor 08.10.08, 16:06

                            Jakbyś poczytał na ten temat, to byś tych głupstw nie plótł.
                            • 1410_tenrok jak zwykle, 08.10.08, 23:45
                              zachowujesz sie jak spod budki z piwem. Czy ty nie miałaś lekcji
                              dobrego wychowania? I czego mieszasz Skłodowską do Kopernika?
                              • sejmowy_masralek_z_wsi Re: jak zwykle, 08.11.08, 00:42
                                .
                • uookasz Re: ..Kazdy zabierze swojego................ 08.10.08, 13:56
                  presentation1 napisał:

                  > Np. We Francji.orka chodzi do szkoly im.Marie Curie.

                  we francji to ty siedzisz bo uciekles esbeku
              • zigzaur Re: ..Kazdy zabierze swojego................ 08.10.08, 12:41
                Niegdyś mieszkałem przy ulicy Chopina. Niektóre tabliczki na budynkach miały
                napis "ul. Chopina" a inne "ul. Szopena". Na planie miast, w książkach
                telefonicznych oraz w oficjalnych adresach instytucji i firm spotykało się obie
                wersje. W spisach ulic ulica ta figurowała pod obiema nazwami.

                Cytat z Konstantina Pobiedonoscewa:
                "Te różne Zyberki i Weyssenhoffy bezczelnie polonizują rdzennie rosyjską Litwę!"
              • tacx Re: ..Kazdy zabierze swojego................ 08.10.08, 13:20
                eva15 napisała:

                >
                > Jest to sztuczne polonizowanie na siłę. Gdy Niemcy germanizowali
                > polskie nazwiska bądź Rosjanie rusyfikowali oburzeniu końca nie było.

                Ty sobie zajrzyj w papiery waszych "wielkich" bo zaraz ci przypomnę skad
                pochodzili wasi wielcy pianiści, poeci i naukowcy nie mówiąc o malarzach i
                wyjdzie że etnicznego rosjanina tam nie uświadczysz wiec zajmij się propagandą
                na własnych rosyjskojęz forach i dopiero wpadaj tutaj. Z ambasady pisujesz czy
                jak. Płącą ci od wierszówki?
                • ladne_sny Re: ..Kazdy zabierze swojego................ 08.10.08, 14:43
                  wszyscy wiedza, ze Mickiewicz byl Bialorusinem.
      • guru133 Szkoda że ciebie nie chcą zabrać, chociaż uciekłeś 08.10.08, 13:09
        z Polski, ale widać byle kogo w UE nie chcą. Nie tylko Niemcy.
      • uookasz Re: ..Kazdy zabierze swojego................ 08.10.08, 13:55
        chopina jak juz, polaku od siedmiu bolesci
    • mpmp Niemcy chcą nam zabrać Kopernika 08.10.08, 12:24
      Kopernik też była kobietą!!! ;)
    • 4v już widze zakompleksionych emigrantow-Slazakow 08.10.08, 12:29
      zaraz tu sie zleza, albo juz zrobili, poszczekaja troche na "Polaczkow", po czym
      zleza z netu, wroca do swojej brzydkiej zony i gownianej pracy, no ale -
      samopoczucie na caly dzien sie polepszy.


      prawda, wy miekkie siusiaczki?
      • anitka110 Re: już widze zakompleksionych emigrantow-Slazako 08.10.08, 14:13
        Wy to zawsze jak slawny to nasz jak nie to juz nie nasz.
        No i jestesmy zakopleksioni z tymi grubymi polkami zonami z rodem z
        sosnowca ale czy to wazne. Wazne ze kochanai moja. Jestes tylko
        zazdrosny ze twojej szczuplej zonie cyc do pasa wisi i zamiast na
        majorke jedzisz na urlop do Leby pokapac sie w mazucie.
        A szczekac to lubimy bo i jest na kogo i na co.;)
        No bo trzeba dbac o samopoczucie, takie czasy nastaly po gow...pracy
        trzeba komus dac w pysk. A jak sie to mowi jak sie daje to sie kraje.
        A ja zawsze wole bic slabszego.
    • krdzek1022 Niemcy chcą nam zabrać Kopernika 08.10.08, 12:30
      Jasne, że był Niemcem, w dodatku prawie w ogóle nie mówił po polsku. To, że
      ktoś mieszkał na terenach później przyłączonych do Polski nie znaczy, że był
      Polakiem.
      • cozano Moze by tak bardziej w duchu epoki? 08.10.08, 13:41
        Zrodla niemieckie, przynajmniej te historyczne, bynajmniej nie twierdza, ze
        Kopernik byl Niemcem. Oczywiscie tez nie twierdza, ze byl Polakiem, co bardziej
        oddaje ducha epoki w jakiej zyl. Byl poddanym Korony Polskiej i tego nikt nie
        kwestionuje, a cala awantura o jego narodowosc to juz w ramach sposobu myslenia,
        ktory dopiero w XIX wieku sie narodzil.
        W imie tego sposobu myslenia natomiast niemal calkowicie spolonizowano w Polsce
        pewnego rzezbiarza o nazwisku Veit Stoss na Wita Stwosza. Ten natomiast tworzyl
        tam, gdzie mu dobre warunki zapeniano, bez ogladania sie na narodowosc.
        • zigzaur Re: Moze by tak bardziej w duchu epoki? 08.10.08, 14:12
          Jedna z nielicznych (oprócz moich) mądrych wypowiedzi.
    • fuchsgs Niemcy chcą nam zabrać Kopernika 08.10.08, 12:30
      Mają polaczki problem,starczy zapytać czy był skorumpowany??jeżeli tak to
      polak!!ale ja nie wieżę że człowiek z takim umysłym mógł by być polakiem!!!
      • zigzaur Re: Niemcy chcą nam zabrać Kopernika 08.10.08, 12:56
        Swoim poziomem, także ortografii, dowiodłeś, że w ogóle nie zaliczasz się do
        żadnego narodu.
        W Polsce mówią na ciebie "szkop", w Niemczech "Scheisspollacke" zaś szef Turek
        przemawia do ciebie kopniakami.
      • guru133 Problem to mają volksdeutsche twojego pokroju. 08.10.08, 13:07
        Zapomnieliście że ten "niemiec" bronił Torunia przed szwabskim najazdem.
        • zigzaur Re: Problem to mają volksdeutsche twojego pokroju 08.10.08, 13:33
          Gwoli ścisłości, Olsztyna.

          Zaś Szwabowie mieszkają w rejonie Ulm i Augsburga.
      • michals-3 Czy ta wypowiedź nie łamie prawa? 08.10.08, 13:33
        Niech ona stąd zniknie (już dawno zgłosiłem), bo jeśli nie to ja zaczne
        pisać podobne teksty o Żydach, dobrze?

        fuchsgs napisał:

        > Mają polaczki problem,starczy zapytać czy był skorumpowany??jeżeli tak to
        > polak!!ale ja nie wieżę że człowiek z takim umysłym mógł by być polakiem!!!
        • zigzaur Re: Czy ta wypowiedź nie łamie prawa? 08.10.08, 13:43
          Na jakiej podstawie sugerujesz, że autor wspomnianego przez ciebie postu jest Żydem?
          • michals-3 Re: Czy ta wypowiedź nie łamie prawa? 08.10.08, 13:49
            Nie, nie o to chodzi że jest Żydem!
            Ciekawi mnie tylko, czy moderator GW byłby tak samo tolerancyjny dla
            obelg wobec Żydów, jak ewidentnie jest tolerancyjny dla obelg wobec
            narodu polskiego. Bo jeśli nie, to tutaj jest coś nie w porządku.
            • zigzaur Re: Czy ta wypowiedź nie łamie prawa? 08.10.08, 14:05
              A dlaczego uważasz moderatora za profesjonalistę? Na jakiej podstawie to zakładasz?
      • amable Re: Niemcy chcą nam zabrać Kopernika 09.10.08, 07:01
        fuchsgs napisał:

        > Mają polaczki problem,starczy zapytać czy był skorumpowany??jeżeli tak to
        > polak!!ale ja nie wieżę że człowiek z takim umysłym mógł by być polakiem!!!

        Nie wiez, nie wiez...

        Tak trudno to pojac.A ta gramatyka jest taka trudna. Nawet podstawowki nie
        przebrnales chyba.

        Ale w pluciu to na celujaco!
    • loppe Niemcy chcą nam zabrać Kopernika 08.10.08, 12:34

      po dzisiejszym chamskim pokazie przez rok nie kupię liptona i
      wyborczej
    • mracek No to moze przemianujmy 08.10.08, 12:35
      No to moze przemianujmy caly program na - dajmy na - to Archimedes. Albo na JPII, bo chodzi o monitoring z nieba, a w dodatku malo jeszcze jest pomnikow, ulic, placow, szpitali, cukierni z taka nazwa.
    • princealbert etnicznie byl Niemcem. To chyba jasne. 08.10.08, 12:38
      Zreszta Komisarz przy inauguracji Kopernikusa wyraznie powiedzial,
      ze Kopernik byl obywatelem Europy a nie Niemiec (ktore zreszta jako
      takie wtedy nie istnialy).

      Jesli ktos mysli, ze Kopernik byl Polakiem, ktory podspiewywal pod
      nosem 'Bogurodzice' a na obiad jadl bigos i barszcz czerwony, to
      niestety jest w bledzie. Sorry.
      • zigzaur To wcale nie jasne. 08.10.08, 12:43
        A co najważniejsze, to w czasach, gdy żył Kopernik, nie było pojęcia "obywatel".

        Ludzie byli poddanymi monarchów. Mikołaj Kopernik był poddanym Króla Polski.
        Lojalnym poddanym, zresztą.
      • zwyklaosoba A jednak walczył z Zakonem SNMP Domu Niemieckiego 08.10.08, 12:52
        więc był lojalnym poddanym Króla Polski i Korony Polskiej.
      • rebjot Re: etnicznie byl Niemcem. To chyba jasne. 08.10.08, 13:05
        Bogurodzicę mogł sobie podśpiewywać Ta pieśń była w tym czasie dość
        dobrze znana a Kopernik duchownym wszak był :-)Co do bigosu to
        raczej nie mógł go jeść bo kapusta była w Polsce w jego czasach
        nowością a pośrednie poświadczenie istnienia bigosu datuje sie na II
        polowę XVIw - Stefan Batory był jego admiratorem. Na temat barszczu
        się nie wypowiadam choć buraki wtedy jadano. Co do polskości lub
        niemieckości Kopernika to rzeczywiście trudno ówczesne stosunki
        mierzyć dzisiejszą miarą i spór o to jest trochę jałowy za to
        dostarcza pozywki politycznym oszołomom z obu stron granicy.
        Prawdopodobnie pochodził z niemieckojęzycznej (ale czy niemieckiej
        we współczesnym znaczeniu) rodziny z Torunia, gdzie większośc
        mieszkańców była własnie niemieckojęzyczna. Mieszczanie toruńscy w
        czasie wojny 13 letniej opowiedzieli się po stronie polskiego króla
        a sam Kopernik wiele razy dawał dowody lojalności wobec Państwa
        Polskiego między innymi w czasie wojny z Zakonem na pocz XVIw
      • zigzaur Re: etnicznie byl Niemcem. To chyba jasne. 08.10.08, 13:11
        Wcale nie ma pewności, że polskie rycerstwo śpiewało "Bogurodzicę" przy każdej
        okazji. Jan Długosz pisywał o Jagielle w sposób złośliwy, wyśmiewając jego
        pobożność. To trochę tak, jak Jerzy Urban opisywał prezydenturę Lecha Wałęsy: z
        jednej strony dokładnie, z drugiej subiektywnie.

        W rzeczywistości polskie rycerstwo znacznie bardziej lubiło śpiewać piosenki np.
        o otwieraniu orzechów przez Jagienkę oraz o używanym przez nią do tego celu
        narzędziu.

        Niewykluczone, że bigos wywodzi się z Niemiec. Zawsze, gdy mam gości z Niemiec,
        częstuję ich bigosem. Wcinają z zapamiętaniem. Niektórzy rzucają się nawet na
        kaszankę. Rzecz gustu ale i wychowanie w tradycji.
      • tacx Re: etnicznie byl Niemcem. To chyba jasne. 08.10.08, 13:14
        > Zreszta Komisarz przy inauguracji Kopernikusa wyraznie powiedzial,
        > ze Kopernik byl obywatelem Europy a nie Niemiec (ktore zreszta jako
        > takie wtedy nie istnialy).

        Wiekszych bzdur nie czytałem... a co to była Europa w 14 wieku? ktoś ją
        zdefiniował ? kopernik musiał prostować kulistość ziemi. pewnie wiedział co to
        europa ale pewnikiem g.. go to obchodziło bo to wtedy był termin równy krainie
        geograficznej a nie kontynentowi a tym bardziej tworowi politycznemu.
        • zigzaur Re: etnicznie byl Niemcem. To chyba jasne. 08.10.08, 13:44
          W tym czasie również nie było obywateli tylko byli poddani.
        • princealbert Re: etnicznie byl Niemcem. To chyba jasne. 08.10.08, 13:46
          dokladnie, tak jak mowisz - g..no go obchodzilo czy byl
          Europejczykiem, tak jak g..no go obchodzilo czy jest Polakiem czy
          Niemcem.

          Ja jednak uwazam, ze kryterium przynaleznosci do germanskiego kregu
          kulturowego powinno przewazac nad tym czyim byl ktos poddanym. W Wlk
          Ksiestwie Litewskim mieszkali przez setki lat chlopi, ktorzy
          oficjalnie nalezeli do panstwa, ktorego zwierzchnikiem byl polski
          krol ale w rzeczywistosci nie znali ani slowa po polsku, byli
          Litwinami w sensie kulturowym i jezykowym.

          I co z nich za Polacy?
          • zigzaur Re: etnicznie byl Niemcem. To chyba jasne. 08.10.08, 14:11
            Bo ci chłopi byli Litwinami.
            Litwinami byli też Radziwiłłowie, doskonale i dobrowolnie władający polszczyzną
            ale zrywający unię z Polską względnie broniący jej.

            Wyjaśnij, co rozumiesz jako ten "germański krąg kulturowy".
    • truten.zenobi to przykre jak naukowcy reprezentują tak żenująco 08.10.08, 12:40
      niski poziom wiedzy...

      państwa narodowe to całkiem nowy "wymysł"
      ówcześnie znaczenie miało czyim był poddanym

      tak więc fakty są takie:
      Kopernik pochodził z rodziny niemieckiej (i jak dobrze sobie
      przypominam to chyba nawet nie ma dowodów na to że mówił/pisał po
      polsku)
      ale był poddanym króla polskiego (i to lojalnym na co są dowody)

      i teraz jak to przełożyć na obecne narodowo-państwowe kryteria?
      • michals-3 Re: to przykre jak naukowcy reprezentują tak żenu 08.10.08, 12:45
        truten.zenobi napisał:

        > niski poziom wiedzy...
        >
        > państwa narodowe to całkiem nowy "wymysł"
        > ówcześnie znaczenie miało czyim był poddanym

        To prawda, ale jak rozumiem, dyskusja toczy się abstrahując od jej
        praktycznego sensu (niewielkiego).

        > tak więc fakty są takie:
        > Kopernik pochodził z rodziny niemieckiej

        To akurat nie są fakty, tylko zmyślenia.

        >(i jak dobrze sobie
        > przypominam to chyba nawet nie ma dowodów na to że mówił/pisał po
        > polsku)

        To prawda, ale niewiele z tego wynika.

        > ale był poddanym króla polskiego (i to lojalnym na co są dowody)

        I to jest w tym wszystkim jedyna rzecz niewątpliwa.

        > i teraz jak to przełożyć na obecne narodowo-państwowe kryteria?

        Nijak.
        • truten.zenobi Re: to przykre jak naukowcy reprezentują tak żenu 08.10.08, 18:13
          > To akurat nie są fakty, tylko zmyślenia.

          rozumiem że wszystko co nie pasuje do Twojej wizji świata to są
          zmyślenia

          Watzenrode, Copernicus... tak to są typowo polskie nazwiska, histora
          jego rodziny została spisana z spreparowanych ksiąg (koscielnych,
          miejskich)...
      • zigzaur Re: to przykre jak naukowcy reprezentują tak żenu 08.10.08, 12:45
        W czasach rządów Jagiellonów nie było idiotycznego nacjonalizmu stwierdzającego,
        że Polakiem może być tylko ktoś mówiący po polsku i rzymski katolik (jak
        chciałby Roman Dmowski). Polak to poddany Króla Polski. Tak to widziano.
        • truten.zenobi Re: to przykre jak naukowcy reprezentują tak żenu 08.10.08, 18:14
          > Polak to poddany Króla Polski. Tak to widziano.

          nawet chyba nie
          po prostu poddany króla polski.
      • truten.zenobi a pamiętacie słowa Einsteina 08.10.08, 21:46
        „jeśli odniosę sukces, wszyscy będą się o mnie bić. Jeśli nie -
        Amerykanie uznają mnie za Szwajcara, Szwajcarzy za Niemca, a Niemcy
        za Żyda".
    • loppe Kopernik Polak, Wolszczan Amerykanin albo 08.10.08, 12:40
      Kopernik Niemiec, Wolszczan Polak

      wybierajcie:)
      • tepicpo Re: Kopernik Polak, Wolszczan Amerykanin albo 08.10.08, 12:51
        loppe napisał:

        > Kopernik Niemiec, Wolszczan Polak
        >
        > wybierajcie:)

        zdecydowanie Kopernik Polak, kapusia niech adoptują Niemcy :-)
        • zigzaur Re: Kopernik Polak, Wolszczan Amerykanin albo 08.10.08, 12:57
          Wolszczan, jak wyraźnie wskazuje brzmienie nazwiska, pochodzi z Wolski.
      • zigzaur Re: Kopernik Polak, Wolszczan Amerykanin albo 08.10.08, 12:51
        A van Beethoven to Flamand, Holender, Niemiec czy Austriak?
        • maaac Re: Kopernik Polak, Wolszczan Amerykanin albo 08.10.08, 12:56
          A Einstein? I jego słynne powiedzenie o tym co będzie jak się jego
          teoria nie potwierdzi.
          • zigzaur Re: Kopernik Polak, Wolszczan Amerykanin albo 08.10.08, 13:03
            W przypadku Einsteina sprawa jest o tyle prosta, że ówczesne władze Niemiec,
            wybrane zresztą demokratycznie, wyrzekły się go. Po prostu, wyrzuciły go z
            niemieckiej społeczności narodowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka