Dodaj do ulubionych

Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi?

10.10.08, 07:51
Prezydent jezdzi po kraju.Problem ma Wyborcza.Pytanie.Dlaczego Prezydent spotyka sie z Polakami?Czyzby Prezydent musial swoje wizyty uzgadniac z Wyborcza?
Obserwuj wątek
    • sai_mon Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 07:56
      Może pomidorkiem albo jajkiem zgniłym dostanie? Należy się temu idiocie.
      • sumienie.lk prezydęt Kłamczyński jeżdzi i opowiada bajdy 10.10.08, 09:00
        Być może biedaczysko ma nadzieję, że ktoś te jego paranoiczne
        wynurzenia kupi.
        • almagus Re: Gdzie coś namieszał tragedia i paranoja. 10.10.08, 09:11
          Gdzie coś namieszał tragedia i paranoja.
          Teraz ma jechać do Brukseli, aby zapoznać się z geotermią na zew ojca Ryzyka.
          Śniadka powinien zabrać, aby poparł zbieranie składek.

          W Nanghar Kell.

          Zdaniem prokuratorów od Naghar Kell.
          Należy rzec, talib sam sobie w łeb strzel.
          Masz dać mu do dłoni własną ciężką broń.
          Rozwalaj swoich, strzel sobie prosto w skroń.
          I nie kombinuj jak z grzebieniem łysy.
          Tam w waszym niebie czekają hurysy.
          Najpierw ma się z działań wyspowiadać.
          Pojednać z Bogiem i strzał sobie zadać.
          Koniecznie spytać czy zaznaczać mogą.
          Jaką patrol ma nie jechać drogą.
          Może by grzecznie oddali giwery.
          Nie wysadzali te lekkie Hummery.
          • wrojoz Wigor o Prezydęta to sraczka? 10.10.08, 09:45
          • kraq ==Bielsko B. cała Polska łączy się z wami w bolu== 10.10.08, 10:14
            na szczęście prezydent jak przyjedzie, tak zaraz sobie pojedzie.
            mieszkańcy dacie radę go jakoś przeżyć!
            • kot.puszek.okruszek Tego dnia ma padać, a wtedy... 10.10.08, 12:18
              > na szczęście prezydent jak przyjedzie, tak zaraz sobie pojedzie.
              > mieszkańcy dacie radę go jakoś przeżyć!

              Dziękujemy za słowa otuchy :)

              Po Bielsku krąży plotka, że tego dnia ma padać i może nie przyjechać...

              --
              Bielsko-Biała zdjęcia
              Parowozy z Wolsztyna
              Egipt zdjęcia

    • tenare Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 07:58
      Jakby Pan Prezydent zaświecił, jak to białko od noblistów, to i tak mu nie
      pomoże w sondażach.
      Musiałby jeszcze skończyć z mlaskaniem, dziwnym przechylaniem się i bełkotaniem.
      No i pozbyć się brata za 300 zł.
      • 1zorro A jak prezio ciupaga miedzy kacze slipia zaliczy? 10.10.08, 08:02
        bo chlopy w Beskidach sa jurne....
        • maaac Re: A jak prezio ciupaga miedzy kacze slipia zali 10.10.08, 08:05
          Beskidzkie raczej nie "ciupażne" - tak się bawi głównie podhalański
          goralenvolk. Za to może oberwać od jakiegoś cieszynioka jak będzie
          mu tłumaczył pojęcie "polaka-katolika".
          • 1zorro Re: A jak prezio ciupaga miedzy kacze slipia zali 10.10.08, 08:11
            oj ciupagi w Beskidach tez sa w uzyciu! Moze sie kaczuszka zdziwic
            jak mu goral-protestant ciupaga "zaprotestuje"....
            • tepetoja nikt tu mamlatego nie chce 10.10.08, 08:17
              nie wiem czego tutaj będzie szukał ten mamlaty zakompleksiony karzeł.
              Nie cieszy sie poważaniem na podbeskidziu - niepotrzebnie sie tu pcha - bo
              będzie to jego kolejna porażka i punkciory ujemne do przyszłych wyborów. Pewnie
              w Bielsku dostanie sraczki - no i bardzo dobrze - spieprzaj dziadu do mamusi
              • util Ale jak filuternie sobie miele jęzorem... 10.10.08, 10:28
                ...na fotce powyżej. Fachura, wie co rusza kobiety... :)
              • basia172 Re: nikt tu mamlatego nie chce 24.10.08, 21:25
                Ludzie nie zdziwcie się jak za parę dni ten i ów dostanie pismo z Kancelarii
                Prezydęta z podziękowaniem za zaproszenie i zapowiedzią wizyty. Mniejsza o to,
                że akurat teraz żadnego zaproszenia nie wystosowaliście. Ważne, ze macie z
                własnej kasy płacić za występ gwiazd estrady które prezydęt do was zaprosi.
            • maaac Re: A jak prezio ciupaga miedzy kacze slipia zali 10.10.08, 08:47
              Muszę się kolegi-górala-protestanta dopytać dokładnie :P. Do dziś
              go nigdy z ciupagą nie widziałem. Ale kto wie, kto wie.
              • wrojoz Nie chcemy Prezydęta w Bielsku! 10.10.08, 09:46
              • 1zorro Re: A jak prezio ciupaga miedzy kacze slipia zali 10.10.08, 13:01
                ja mam w domu dwie. Ale uzywam tylko w wyjatkowych sytuacjach. Ta
                moze bedzie wyjatkowa....
                • maaac Re: A jak prezio ciupaga miedzy kacze slipia zali 10.10.08, 14:14
                  A jesteś góralem-protestantem z beskidu śląskiego?
                  • 1zorro Re: A jak prezio ciupaga miedzy kacze slipia zali 11.10.08, 08:22
                    mozna tak powiedziec.
                    • maaac Re: A jak prezio ciupaga miedzy kacze slipia zali 12.10.08, 14:23
                      wiadomosci.onet.pl/2699,1842119,prezydent_w_wisle__bielsku_i_cieszynie,wydarzenie_lokalne.html

                      Jak go zaprosili do kościoła to raczej nie dostanie.
    • maaac Re: Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 08:02
      Lech Kaczyński może sobie jeździć gdzie chce i jak chce
      Presentation. On jest wolnym człowiekiem - no może nie całkiem bo
      zawsze muszą go pilnować "smutni panowie".
      Prezydentowie Lechowi Kaczyńskiemu jeździć gdzie chce i jak chce
      już nie wolno. W kraju musi uzgodnić to z odpowiednimi władzami
      terenowymi, za granicą z rządem. Pech co?
      • sai_mon [...] 10.10.08, 08:07
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • marjan17 Re: Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 08:53
        > Lech Kaczyński może sobie jeździć gdzie chce i jak chce
        > Presentation. On jest wolnym człowiekiem

        Wolny człowiek nie wykonuje rozkazów oszusta w sutannie
    • 1zorro Re: Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 08:04
      prezentejszyn....prezio to se moze ....Ale do Wolakow jezdzic bez
      uzgodnienia. Z Polakami trzeba inaczej, z szacunkiem....
    • ogul_bobra Chodzi o to, żeby od ludzi odpocząć 10.10.08, 08:04
      Od wyborców, od mediów a nawet od brata...
      Tylko prezydent, kot i beskidy
    • presentation1 ..Zobaczcie.............. 10.10.08, 08:10
      Wyznawcy sekty Wyborczej.Jest was bardzo malo.Jestescie sekta w kraju.Po oredziu Prezydenta ponad 70 procent Polakow chce referendum w sprawie sluzby zdrowia.Nie liczycie sie.Swoje zale, zawisc, zlosliwosc-tylko w Wyborczej.Bo kto bedzie sluchal idiotow?
      • 1zorro Re: ..Zobaczcie.....kaczka leci, oooo..... 10.10.08, 08:11
        i bec!
      • wrojoz Kaczyński - nie psuj! 10.10.08, 09:46
      • elaryszard Re: ..Zobaczcie.............. 10.10.08, 10:12
        presentation1, kochanieńki, złoty ... podaj proszę przynajmniej
        kilka tych pytań, nad którymi będą się głowić polacy w tym
        referendum, którego - podobno - tak bardzo pragną.
    • darkraj Kurdupelkowi Glupszemu pod rozwage: 10.10.08, 08:16
      ========================= "Gdzie cie nie prosza, tam kijem wynosza".
    • zofiaan Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 08:16
      Jedna z glownych wad Polakow jest kompletny brak respektu dla wladzy
      i niezaleznie czy to bedzie prezydent glowa panstwa czy bylby to
      krol kazdy uwaza, ze moze i ma prawo bez zenady wylewac pomyje na
      osobe, ktora w tym przypadku sie wybralo i ktora reprezentuje nas.
      Oczywiscie, nikt nie jest idealem i mozna dyskutowac o podjetych
      krokach rzadu ale sposob komentowania i uzyte slowa powinny byc
      uzywane z respektem. Uwazam, ze mielismy gorsze glowy panstwa a
      wsrod obecnych politykow uwazam, ze nasz prezydent wyroznia sie
      pozytywnie. Bylam dumna z podjetych krokow w sprawie Gruzji ( gdy
      sie pomysli o naszych sojusznikach np. Francji i Wlk.Bryt. gdy
      Polska zostala zaatakowana przez hitlerowcow. Duzo deklaracji i
      • tepetoja Re: Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 08:18
        droga Pani! na szacunek to trzeba sobie zapracować. A ten pokurcz akurat tego
        nie potrafi
      • sammler Re: Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 09:28
        Czym innym jest szacunek wobec urzędu Prezydenta RP, a czym innym jest szacunek
        wobec osoby, która go pełni. Czasami decyzje wyborców wynoszą na ten urząd
        (podobnie jak na inne) osoby, które są tego niegodne. Ten człowiek zalicza się
        właśnie do tego typu ludzi. Małostkowy, mściwy, okazujący lekceważenie i
        nienawiść swoim przeciwnikom, żądny władzy, fałszujący historię (najnowszą),
        wykonujący liczne pozorne ruchy, by tylko przypodobać się elektoratowi swojej
        formacji (wetowanie licznych ważnych ustaw, niepodpisanie traktatu z Lizbony
        itp.), ośmieszający swoim zachowaniem Polskę, której - zgodnie z konstytucją -
        jest najwyższym przedstawicielem (liczne spory między urzędem Prezydenta a
        premierem, sprawa z Tageszeitung itp.), nieznajomość prawa (czemu dał
        wielokrotnie przykład, np. w sprawie sporów kompetencyjnych), lekceważenie ducha
        praw (np. gdy błyskawicznie podpisał zmianę ustawy, która spowodowała przejęcie
        mediów publicznych przez koalicję PIS+S+LPR, a która ewidentnie była pisana w
        tym celu), nadużywanie władzy (co prawda nie jako Prezydent RP, ale jako
        prezydent Warszawy (w końcu piszę o człowieku, nie o urzędzie, jaki pełni) -
        vide sprawa opisana przez "Politykę", kiedy to doprowadził do zwolnienia z pracy
        pielęgniarki, za to, że jakoby nie chciała zająć się jego znajomą - kobieta ta
        została przywrócona do pracy postanowieniem sądu)... Pewnie wiele jeszcze można
        by wymieniać, ale nie mam na to czasu...

        Czy taka osoba Twoim zdaniem zasługuje na szacunek?

        Sam.
        • ursynow95 Re: Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 13:58
          sammler napisał:

          > Czym innym jest szacunek wobec urzędu Prezydenta RP, a czym innym
          jest szacunek
          > wobec osoby, która go pełni. Czasami decyzje wyborców wynoszą na
          ten urząd
          > (podobnie jak na inne) osoby, które są tego niegodne. Ten człowiek
          zalicza się
          > właśnie do tego typu ludzi. Małostkowy, mściwy, okazujący
          lekceważenie i
          > nienawiść swoim przeciwnikom, żądny władzy, fałszujący historię
          (najnowszą),
          > wykonujący liczne pozorne ruchy, by tylko przypodobać się
          elektoratowi swojej
          > formacji (wetowanie licznych ważnych ustaw, niepodpisanie traktatu
          z Lizbony
          > itp.), ośmieszający swoim zachowaniem Polskę, której - zgodnie z
          konstytucją -
          > jest najwyższym przedstawicielem (liczne spory między urzędem
          Prezydenta a
          > premierem, sprawa z Tageszeitung itp.), nieznajomość prawa (czemu
          dał
          > wielokrotnie przykład, np. w sprawie sporów kompetencyjnych),
          lekceważenie duch
          > a
          > praw (np. gdy błyskawicznie podpisał zmianę ustawy, która
          spowodowała przejęcie
          > mediów publicznych przez koalicję PIS+S+LPR, a która ewidentnie
          była pisana w
          > tym celu), nadużywanie władzy (co prawda nie jako Prezydent RP,
          ale jako
          > prezydent Warszawy (w końcu piszę o człowieku, nie o urzędzie,
          jaki pełni) -
          > vide sprawa opisana przez "Politykę", kiedy to doprowadził do
          zwolnienia z prac
          > y
          > pielęgniarki, za to, że jakoby nie chciała zająć się jego znajomą -
          kobieta ta
          > została przywrócona do pracy postanowieniem sądu)... Pewnie wiele
          jeszcze można
          > by wymieniać, ale nie mam na to czasu...
          >
          > Czy taka osoba Twoim zdaniem zasługuje na szacunek?
          >
          > Sam.

          SWIETE SLOWA SAM. NA SZACUNEK TRZEBA ZASLUZYC.
          A NASZA GLOWA PANSTWA NIE ZASLUZYLA. AMEN
      • ambl Re: Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 09:45
        do zofiaan:twoj glos na tym szacownym forum jest glosem wolajacego na puszczy.pozdr.
        • wrojoz Kaczyński do usunięcia!. 10.10.08, 09:47
        • sammler Re: Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 11:44
          ambl napisała:

          > do zofiaan:twoj glos na tym szacownym forum jest glosem wolajacego na puszczy.p
          > ozdr.

          Czy byłabyś skłonna odpowiedzieć na zadane w moim poście pytanie? Byle rzeczowo,
          by i Twój głos wyróżnił się spośród tłumu krzykaczy.

          Sam.
        • nie-naiwniak Re: Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 13:24
          nie martwmy się . ta puszcza już jest wycinana - to tylko kwestia jeszcze kilku
          wystąpień głowy /?/ państwa , i jego brata .
          Mania władzy i przerośnięte ambicje , nie dają szans na szacunek innych .
      • ursynow95 Re: Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 13:50
        zofiaan napisała:

        > Jedna z glownych wad Polakow jest kompletny brak respektu dla
        wladzy
        > i niezaleznie czy to bedzie prezydent glowa panstwa czy bylby to
        > krol kazdy uwaza, ze moze i ma prawo bez zenady wylewac pomyje na
        > osobe, ktora w tym przypadku sie wybralo i ktora reprezentuje nas.
        > Oczywiscie, nikt nie jest idealem i mozna dyskutowac o podjetych
        > krokach rzadu ale sposob komentowania i uzyte slowa powinny byc
        > uzywane z respektem. Uwazam, ze mielismy gorsze glowy panstwa a
        > wsrod obecnych politykow uwazam, ze nasz prezydent wyroznia sie
        > pozytywnie. Bylam dumna z podjetych krokow w sprawie Gruzji ( gdy
        > sie pomysli o naszych sojusznikach np. Francji i Wlk.Bryt. gdy
        > Polska zostala zaatakowana przez hitlerowcow. Duzo deklaracji i
      • starod Re: Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 14:57
        zofiaan napisała:

        > Jedna z glownych wad Polakow jest kompletny brak respektu dla
        wladzy
        Jezeli chcemy zeby nas respektowano mosimy
        > respektowac innych i szanowac naszych a nasz jest prezydent.
        Ten kaczy osobnik niejednokrotnie mówił że jest prezyDętym tylko IV
        RP , a i to nie całej, a tylko PiSuarowej. Ponieważ IV RP nie
        istnieje i nigdy istnieć nie będzie, a pisuar to dobija już do dna
        szamba, wyjaśnij mi za co mam go szanować.
    • sirseb Re: Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 08:18
      "Ale wtedy nie spotkał się z mieszkańcami, bo padał deszcz."
      hahahahahahah
      zalosne dzialania
    • persiwal Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 08:20
      Żałosne, nie dość, że wprasza się na szczyt UE, to teraz i tu, brak słów...
      • presentation1 Re: Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 08:21
        Wyznawcy sekty Wyborczej.Jest was bardzo malo.Jestescie sekta w kraju.Po oredziu Prezydenta ponad 70 procent Polakow chce referendum w sprawie sluzby zdrowia.Nie liczycie sie.Swoje zale, zawisc, zlosliwosc-tylko w Wyborczej.Bo kto bedzie sluchal idiotow?
        • presentation1 ..i dodatek........ 10.10.08, 08:42
          Kastracja kobiet bedzie tansza niz znieczulenie.PO idzie za ciosem.Wykastrowac wszystkich Polakow.
          • presentation1 Re: ..i dodatek........ 10.10.08, 09:00
            Chemiczny Donald ma cos z chemicznego z ...Iraku.
            • tepetoja jak nic obesra nam całe Beskidy a potem sie obrazi 10.10.08, 12:07
        • tepetoja Re: Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 08:45
          presentation1 napisał:

          > Wyznawcy sekty Wyborczej.Jest was bardzo malo.Jestescie sekta w kraju.Po oredzi
          > u Prezydenta ponad 70 procent Polakow chce referendum w sprawie sluzby zdrowia.
          > Nie liczycie sie.Swoje zale, zawisc, zlosliwosc-tylko w Wyborczej.Bo kto bedzie

          co? boli cie bo wszyscy krytykują twojego guru-kurdupla????
          > sluchal idiotow?
        • wrojoz Nie chcemy durnia w Bielsku! 10.10.08, 09:48
        • zetorg Re: Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 12:27
          skoro jest ich tak malo to dlaczego sie ich tak boisz ? ty i twoja ulubiona partia.
    • tenare Dla lepszego samopoczucia przy 10.10.08, 08:21
      dołujących sondażach - Pan Prezydent może obsobaczyć Rosję, niezbyt wyraziście
      określoną agenturę SB, kryzys światowy w Polsce i czerwone pajace z Gazety
      Wyborczej.
    • incipit Co by ty k.rwa jeszcze spi.prz. panowieć 10.10.08, 08:22
      Co by ty k.rwa jeszcze spi.prz.ć panowie.
      Tak działają wielcy urzędnicy kancelarii pisdęta.
      I bardzo dobrze.

    • pandora-online "urzednicy miejscy" 10.10.08, 08:42
      To pewno te zakaly liberalnokomunistyczne czyli lodziarnia.
      To jak ktos chce jechac do innego miasta to musi posiadac zaproszenie?
      Cos ci sie czerwony pismatole pomieszalo.
      "NAGONKA CZERWONEJ ZARAZY NA PREZYDENTA RP"
      • wrojoz PiS i Pseudo-Prezydęt 10.10.08, 09:49
    • blackmoore Re: Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 08:48
      presentation1 napisał:

      ...Prezydent musial swoje wizyty uzgadniac z Wyborcza?

      informacja dla ludzi nie potrafiacych prrawidlowo czytac - nic w
      tekscie nie ma o uzgodnieniach z GW, jest za to tekst o tym, ze
      magistrat Bielska ma problem z realizowanie "wytycznych" kancelarii
      szanowane w tym karju prezydenta. Proste? Czy nienawisc Ci juz
      odbiera zdolnosc logicznego myslenia?
    • signal mlaskacz nie rób jaj bo ludzie wygwiżdżą 10.10.08, 08:51
      robisz pijar i picujesz od 3 lat
    • takajednaania Rezydent "na krzywy ryj" w Beskidach 10.10.08, 09:10
      Takich niespodziewanych i niechcianych gości zazwyczaj się wyprasza.
      Rezydent uważa się jednak niemal za właściciela krainy nadwiślańskiej.Objeżdża
      więc "swe" posiadłości jak przystało na dbałego ziemianina.
      • jot10 Re: Rezydent "na krzywy ryj" w Beskidach 10.10.08, 09:31
        Też nie znoszę tej małpy z brzytwą.
        Niech się toto od Beskidów odwali.
        • wrojoz Małpa z brzytwą w Bielsku? 10.10.08, 09:49
      • horpyna4 Re: Rezydent "na krzywy ryj" w Beskidach 10.10.08, 11:34
        Neśladuje Gierka, tamten też odstawiał takie "wizyty gospodarza".
    • realista1000 artykuły GW są coraz głupsze i lewacko tendencyjne 10.10.08, 09:19
      kurdę, ich "tezę" POznajemy po dwóch pierwszych zdaniach. Pismaki w GW nie mają
      wolności i są "zadaniowani"?
      • wrojoz PiS musi odejść.!!! 10.10.08, 09:50
    • konrad.ludwik02 Na spotkanie z Panem Prezydentem ani ja, ani ... 10.10.08, 09:25
      Na spotkanie z Panem Prezydentem ani ja, ani nikt inny z mojej
      rozlicznej rodziny się nie wybiera; nie lubię i nie poważam, mam go
      aż nadto dość na codzień w TVP, Szkle Kontaktowym itd! Podobnie było
      z gospodarska wizytą Aleksandra Kwaśniewskiego, z tych samych
      powodów nikogo z nas na spotkaniu z nim nie było, choć był to
      cżłowiek szanowany i przez JPII, i przez Prezydenta Busha.
      Ale nie zgadzam się z tymi P.T Forumowiczami, którzy znieważają
      Lecha Kaczyńskiego w sposób uwłaczający, nie dlatego że Prezydent -
      ale dlatego, że nie godzi się poniżać kogokolwiek! Też mi się nie
      podoba jego wygląd zewnętrzny, sposób śmiania się i wyrażania,
      niespójność swobodnego wywodu, brak dobrych manier, itd., ale moja
      antypatia powstała na tle jego fatalnej działalności politycznej -
      krajowej i zwłaszcza zagranicznej, to: "Przyszliśmy tu waaaalczyć!",
      wynegocjowanie a potem odmowa podpisania Paktu Lizbońkiego,
      agresywna ksenofobia wobec sąsiadów, obrażanie Ministra Spraw
      Zagranicznych, no i ten niehonorowy brak reakcji na księdzarydzykową
      śmiertelną obrazę jego Szanownej Małżonki!!!
      Dziwię się jednak, że Magistrat bielski najpierw go zaprosił, a
      potem jest zaskoczony jego przyjazdem, o tym zaproszeniu w Bielsku
      głośno nie było, ja przynajmniej o nim nie słyszałem!
      • dopiczek Problemy Kaczynskiego, zwanego prezydentem !!! 10.10.08, 09:45
        rydzykfizyk.wordpress.com/2008/01/14/prezydent-lech-kaczynski-i-problemy-z-alkoholem/
        • wrojoz Kaczyński pod Trybunał.! 10.10.08, 09:50
      • ambl Re: Na spotkanie z Panem Prezydentem ani ja, ani 10.10.08, 09:50
        konrad.ludwik02 napisał:

        > Na spotkanie z Panem Prezydentem ani ja, ani nikt inny z mojej
        > rozlicznej rodziny się nie wybiera; nie lubię i nie poważam, mam go ....<No to
        sie chyba Prezydent z rozpaczy POchlasta
        • wrojoz Precz z Bielska! 10.10.08, 09:51
        • konrad.ludwik02 Re: Na spotkanie z Panem Prezydentem ani ja, ani 10.10.08, 10:06
          POchlasta - nie POchlasta, PO PrOostu nie zauważy, przyjdą przecież
          ci co go zaPrOsili (garstka!) i inni admiratorzy (Ty i inni
          PiSowcy!), takie Wasze dobre prawo!
          Ciekaw jestem tylko Waszych pytań zadanych Panu Prezydentowi, kiedy
          np. spełni obietnicę i przedstawi swoje świadectwa lekarskie, jak
          się ma jego wizja "taniego państwa" na tle rozdętej do absurdu
          Kancelarii Prezydenckiej?
    • ambl Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 09:51
      Niejaki zorro znowu sie uwolnil z kaftana bezpieczenstwa,jak on to robi?
    • norton2 Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 10:12
      Przecież go tam nikt nie chce - niech jedzie do drugiego kaczora.
      Jak tego człowieka szanować???? Totalne dno !!!Dlaczego Naród Polski
      musi cierpic przez tego pajaca??????????????
    • rosolina Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 10:43
      Tu u nas to ten pan nie cieszy sie zbyt wielkim szacunkiem.
      • ddb2 Re: Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 10:56
        Trzeba miec nadzieje, ze znowu bedzie padalo.
    • kuellka Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 10:57
      Był też zaproszony na Extreme Country Cross Cup na Górze Żar. Ale
      nie przyjedzie ..... uffffffffffffff............
    • marek99az1 Re: Prezydent w Beskidach. Ale o co chodzi? 10.10.08, 11:17
      presentation1 napisał:

      > Prezydent jezdzi po kraju.Problem ma Wyborcza.Pytanie.Dlaczego
      Prezydent spotyk
      > a sie z Polakami?Czyzby Prezydent musial swoje wizyty uzgadniac z
      Wyborcza?

      Głębia twoich myśli, presentation1 poraża.
      • pierot6 prezydent PIS-u, drobny pijaczyna?! 10.10.08, 11:19
        rydzykfizyk.wordpress.com/2008/01/14/prezydent-lech-kaczynski-i-problemy-z-alkoholem/
    • m_kaluza Stolica Podbeskidzia??? 10.10.08, 11:27
      Bielsko nie jest żadną stolicą,żadnego Podbeskidzia, bo taki region
      nie istnieje!!! Bielsko jest położone na Śląsku Cieszyńskim, a Biała
      w Małopolsce, i tyle w temacie! Chyba jakiś kompleks Katowic...
      • tztz3 Tak - Stolica podbeskidzia 10.10.08, 11:49
        Plus TAK - istnieje region podbeskidzie, choćby tysiąc etnografów i geografów
        twierdziło inaczej - wystarczy, że sami Bielszczanie tak uważają.

        Nie jesteśmy ślązakami/hanysami NIKT, absolutnie NIKT w Bielsku nie mówi po
        śląsku - mieszkam tu ponad 30 lat i nigdy tej mowy nie słyszałem z ust osoby
        urodzonej w Bielsku.

        Bielsko absolutnie nie pasuje ani do śląska ani małopolski - ten region ma swój
        niepowtarzalny charakter, nie ma tu żadnych kopalni, nie mamy też
        zapyziałego/centusiowego krakowskiego charakteru - mentalnie najbliżej nam do
        Warszawy (w mieście jest nawet replika Warszawskiej syrenki).

        • czesiohill Re: Tak - Stolica podbeskidzia 10.10.08, 12:38
          Mieszkasz o 30 lat za długo. Uszanuj historię, geografię, etnologię,
          etnografię i co tam jeszcze można. To, że Bielsko było niemieckie i
          po wojnie nie miał tam kto mieszkać, wcale nie znaczy, że przyjezdni
          będą się wyzywali od "Podbeskidzian". Howk.
          • tztz3 Bielsko nigdy nie było na ślasku 10.10.08, 12:41
            No właśnie szanuję historię - a historia jest taka, że to miasto nigdy nie było
            śląskie - tu zawsze był przemysł tekstylny a nie wydobywczy i mieszanka
            wielokulturowa - więc nie wiem o co Ci, prawdopodobnie Hanyski kolego, chodzi.
            • m_kaluza Re: Bielsko nigdy nie było na ślasku 10.10.08, 12:50
              Tobie się myli Śląsk z GOPem... Dla Ciebie zapewne Wrocław, czy
              Opole też nie leżą na Śląsku. Szanuj historię i kup sobie mapę...
              To,że w wielu miastach GOP pozamykali kopalnie oznacza,że te miasta
              już nie są Śląskie? To,że w wielu śląskich miastach GOP nie ma już
              wielokulturowości takiej, jaka była przed wojną oznacza,że miasta te
              nie są już na Śląsku? Weź mapę, albo chociaż wejdź na wikipedię...
              Bielsko nawet przed wojną było w woj. śląskim. Zastrzegam,że przed
              wojną trzymano się podziałów dzielnicowych, i np Sosnowiec w śląskim
              nie był.
              • tztz3 Re: Bielsko nigdy nie było na ślasku 10.10.08, 12:58
                Powtarzam raz jeszcze - geograficznie to sobie może być, jeżeli chodzi o
                charakter i mentalność ludzi - nigdy nie było. Mentalnością Bielsko jest bliżej
                Warszawy (tej starej z przed wojny) niż śląska lub małopolski.
                • czesiohill Re: Bielsko nigdy nie było na ślasku 10.10.08, 13:02
                  Czytać czytasz, ale, niestety, nie rozumiesz co jest napisane.
            • czesiohill Re: Bielsko nigdy nie było na ślasku 10.10.08, 12:59
              Ale bajdurzysz. Gdyby w Bielsku był węgiel, to by były kopalnie. Czy
              we Wrocławieu są kopalnie? A leży na Śląsku i przez wieki był jego
              stolicą. Oj, schowaj emocje i .... dowiedz się więcej prawdy.
              • tztz3 Na siłę do śląska 10.10.08, 13:01
                Jednak węgla nie ma, nie więc kopalni, nie ma więc śląskiej kultury - dlaczego
                na siłę chcesz nas wpychać na śląsk ? Bielsko było wpychane do województwa
                śląskiego bo po prostu jest małym regionem - ale o OSOBNEJ kulturze mającej ZERO
                wspólnego z kulturą śląską.
                • czesiohill Re: Na siłę do śląska 10.10.08, 13:06
                  Bo Bielsko nie ma żadnej kultury, żadnej tradycji. A dlaczego, już
                  Ci napisałem. Po prostu nie ma "tubylców". I dlatego ma
                  kulturę "ogólnopolską", według Ciebie "warszawska". Niech i tak
                  będzie. Ale gwoli przypomnienia - Bielsko ZAWSZE leżało na Śląsku,
                  ale do województwa śląskiego nie zawsze należało, bo taki był
                  podział ADMINISTRACYJNY, a nie geograficzny, historyczny. No. Ucz
                  się historii i geografii, a będzie Ci łatwiej. I w dyskusji, bo nie
                  dasz się zapędzić w kozi róg.
                  • tztz3 Re: Na siłę do śląska 10.10.08, 13:22
                    Bielsko NIGDY nie leżało na śląsku - to jest sztuczne włączenie w te obce
                    kulturowo struktury. Ktoś taki jak ty napisze, że Bielko leży na śląsku i ktoś
                    inny pomyśli - a Bielszcznie to ślązacy a tu klops - jakbyś się zapytał ludzi w
                    Bielsku na ulicy czy się czują ślązakami to wywołałbyś raczej śmiech albo
                    zdziwienie.

                    Co do określenia "brak kultury" - to już chyba jakieś kompleksy wychodzą, nie
                    masz pojęcia jacy artyści w tym mieście występowali - ale nie związani z
                    pop-kulturą tylko trochę innego elitarnego gatunku - jak np. Jazz
                    • m_kaluza Re: Na siłę do śląska 10.10.08, 13:55
                      Ty nie rozumiesz czytanego tekstu!!! Weź do ręki mapę dzielnicy Polski, która
                      nazywa się Śląsk! Znajdziesz na tej mapie takie miasta jak Bytom, Katowice,
                      Cieszyn ale również takie jak Opole, Bielsko, Wrocław, czy Legnica! Bielsko jest
                      położone na Śląsku! Ma kulturę jaką ma, nie posiada tej odrębności od reszty
                      Polski jaką posiadają np. Katowice, czy nawet Cieszyn, co nie zmienia faktu,że
                      Bielsko jest położone na Śląsku. Podobnie jak Wrocław - też jest położony na
                      Śląsku, a nikt nie mówi,że we Wrocławiu mieszkają Ślązacy (bo rdzennych Ślązaków
                      tam nie ma...). Na Litwie są miejscowości, w których żyją sami, albo prawie sami
                      Polacy, ale nikt nie kwestionuje,że miejscowości te leżą na Litwie. Jesteś w
                      stanie pojąć tą analogię, czy to dla Ciebie zbyt trudne?
                      • tztz3 Już to wyjaśniłem wyżej... 10.10.08, 14:05
                        ...ale powtórzę - GEOGRAFICZNIE to sobie może być na śląsku - ale w Bielsku
                        ślązaków nie ma, to nie jest śląskie miasto w takim sensie jak np. Zabrze, nikt
                        tu się ślązakiem nie czuje - tylko Polakiem, tu się mówi czystą polszczyzną.

                        Teraz pisanie że Bielsko leży na śląsku u większości ludzi wywoła wrażenie, że
                        to jest śląskie miasto *a nie jest* - nie było przed wojną (mieszanka
                        wielokulturowa), nie było po wojnie (napływ dużej liczby ludzi z okolic beskidów
                        i innych rejonów kraju).

                        Kultura śląska jest ściśle związana z przemysłem wydobywczym którego w Bielsku
                        nie ma i nigdy nie było - więc pytanie, co jest ważniejsze, sztywna geografia
                        czy rzeczywistość ?
                        • maaac Re: Już to wyjaśniłem wyżej... 12.10.08, 14:38
                          > Kultura śląska jest ściśle związana z przemysłem wydobywczym
                          > którego w Bielsku nie ma i nigdy nie było - więc pytanie, co jest
                          > ważniejsze, sztywna geografia czy rzeczywistość ?
                          Mylisz kulturę górnośląską i Górny Śląsk, z kulturą śląską i
                          Śląskiem. Nie masz również pojęcia o tym że wielokulturowość jest
                          podstawową cechą (nie tylko jest ale i było) wszystkich miast
                          Śląska. Nawet w stosunku do obecnego czasu i Górnego Śląska nie masz
                          pojęcia np, że takie Gliwice jest w 90% zamieszkałe przez ludność
                          napływową w tym w sporej ilości z Śląska Cieszyńskiego (Bielsko jest
                          jego fragmentem), a jednak nikt nie ma wątpliwości że jest częścią
                          Górnego Śląska.
                          Sądze raczej że jako osoba napływowa do Bielska starasz się za
                          wszelką cenę pozbawić to miasto swoich korzeni. Tak samo masz
                          wyraźne kompleksy "małego" miasta. Jeżeli miasto NIE jest
                          wojewódzkie to dla Ciebie od razu oznacza upadek i wyzysk. Jakoś
                          inne śląskie miasta, czy też miasta wojewodztwa Śląskiego tak nie
                          narzekają.
                          Z jednym się zgodzę. Akurat nazwa województwa nie jest dobrana
                          szczęśliwie. Tyle że nie chodzi o śląskie Bielsko ale o Czerwone
                          Zagłębie i okolice Częstochowy nie mające nic z Śląskiem
                          multikulturowym wspólnego.
                    • m_kaluza Re: Na siłę do śląska 10.10.08, 14:03
                      Występować to wszędzie może każdy. Red Hot Chilli Peppers występowali w
                      Chorzowie, i nikt nie twierdzi,że są chorzowskim zespołem... Bielska Zadymka
                      Jazzowa - pewnie o to Ci chodzi. Ale to,że ktoś tu, czy do Katowic przyjeżdża
                      zagrać koncert nie znaczy,że jest składnikiem kulturowym Bielska. A jeśli
                      uważasz,że to co dla Ciebie znaczy Śląsk (czyli jak mniemam Katowice i inne
                      miejsca z kopalniami - a więc pewnie i Zaglębie Ruhry, że o Sosnowcu nie
                      wspomnę...) ma tylko "popkulturę", to uświadomię Cię,że w Katowicach od lat
                      tworzą i żyją tacy ludzie jak Henryk Mikołaj Górecki, Wojciech Kilar... Znajduje
                      się tam też najlepsza Akademia Muzyczna w Polsce, z najlepszym Wydziałem
                      Jazzu... Wybacz, ale dalsza dyskusja z Tobą nie ma sensu - merytorycznie
                      obaliłem Twoje argumenty o tym,że Bielsko podobno nie leży na Śląsku - i tu moja
                      rola się kończy. To,że nie rozumiesz lub nie chcesz zrozumieć czytanego tekstu,
                      to już nie mój problem. Życzę miłego dnia.
                      • tztz3 Re: Na siłę do śląska 10.10.08, 14:08
                        Może ci się wydawać, że coś tam obaliłeś - miłego podtrzymywania tej iluzji. Aha
                        - regiony powstają nie dlatego że jakiś jajogłowy naukowiec tak uzna tylko
                        dlatego, że mieszkańcy danego regionu czują odrębność, ale to do Ciebie już nie
                        dociera.
                        • maaac Re: Na siłę do śląska 12.10.08, 14:46
                          > Może ci się wydawać, że coś tam obaliłeś - miłego podtrzymywania
                          > tej iluzji. Aha - regiony powstają nie dlatego że jakiś jajogłowy
                          > naukowiec tak uzna tylko dlatego, że mieszkańcy danego regionu
                          > czują odrębność, ale to do Ciebie już nie dociera.
                          Masz na myśli siebie i twojego solitera? I tych co Ci potakują bo
                          się boją nerwusa?
              • tztz3 Re: Bielsko nigdy nie było na ślasku 10.10.08, 13:02
                Aha - i skoro twierdzisz, że nie ma takiego regionu jak beskidy czy też
                podbeskidzie to skąd się wziął np. Tydzień Kultury Beskidzkiej ?
                • czesiohill Re: Bielsko nigdy nie było na ślasku 10.10.08, 13:09
                  Beskidy były, są i będą (Śląski, Żywiecki, Mały, Wyspowy itd). I
                  dlatego jest TKB. Podbeskidzia nigdy nie było, nie ma i daj Bóg, nie
                  będzie. I dlatego nie ma Tygodnia Kultury Podbeskidzkiej. Łatwe?
              • eugeniusz03.12 Re: Bielsko nigdy nie było na ślasku 12.10.08, 11:50
                Bielsko zawsze było śląskim miastem po II wojnie wysiedlono 60% jej
                mieszkańców i osiedliło się tutaj tysiące Zabużan,którzy nie znają historii tych
                ziem.
        • m_kaluza Re: Tak - Stolica podbeskidzia 10.10.08, 12:44
          Nie mówię,że jesteście Ślązakami, tylko że Bielsko leży na Śląsku
          Cieszyńskim, a Biała w Małopolsce, to jest fakt, któremu zaprzeczyć
          się nie da... Wystarczy wziąć mapę i już... Hmm, no rzeczywiście -
          kopalni nie ma, są za to "piękne" i "klimatyczne" hale w okolicy
          Sfery, które przewijają się non-stop w czasie przejazdu przez
          Bielsko... Chcecie to miejcie sobie "Podbeskidzie"(które de facto
          nie istnieje), ale nie mieszajcie do tego Cieszyna... Często
          słyszę "W Cieszynie/Wiśle/Ustroniu/Skoczowie na Podbeskidziu...".
          Szlag mnie wtedy trafia, podobnie jak gdy słyszę "W
          Żywcu/Sosnowcu/Czeladzi na Śląsku...".
          • tztz3 Re: Tak - Stolica podbeskidzia 10.10.08, 12:48
            To był fakt ponad 50 lat temu, jak były to osobne miasta nie ma już Bielska i
            Białej, jest Bielsko-Biała - JEDNO miasto, nie leżące na żadnym śląsku
            cieszyńskim czy nie cieszyńskim tylko u podnóża takich gór co się nazywają
            Beskidy i tak się składa, że pod tymi górami są największym miastem.
            • m_kaluza Re: Tak - Stolica podbeskidzia 10.10.08, 12:53
              Największym jedynie pod Beskidem Śląskim i Żywieckim... Kolejna
              prośba - sprawdź sobie jaką długość ma pasmo Beskidów...
            • czesiohill Re: Tak - Stolica podbeskidzia 10.10.08, 12:55
              Odpowiedź masz parę linijek niżej. "Wielkości" Bielsku nikt nie
              odbiera, bo jest duże. W naszym regionie największe. Ale stolicą to
              jeszcze nie jest, chyba, że czegoś, czego nie ma,
              czyli "podbeskidzia". A o źródle napisałem parę postów niżej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka