Dodaj do ulubionych

Bajka o dobrym szpitalu to bajka

23.10.08, 09:03
Proponuję umieścić powyższy artykuł w kanonie lektur obowiązkowych
każdego Polaka. Zwłaszcza dla decydentów.
Obserwuj wątek
    • ziarenko1.1 Bajka o dobrym szpitalu to bajka 23.10.08, 10:00
      dziwne ,że pani redaktor nie wie. A to mielibyśmy rozstrzygnąc czy my Polacy ( tak my Polacy --jak zwykle nie identyfikuje się pani z Polakami )mamy robić prezent dla PO .jak chcesz miec prywatny szpital to go sobie wybuduj .a co ze sprzętem zakupionym przez WOŚP .zbieraliśmy na lody dla PO.jakie będzie hasło tegorocznej orkiestry ?--zbieramy na lody dla złodzieji z PO.nie mam nic przeciw prywatnym szpitalom .sam chodzę do prywatnej ale zbudowanej przychodni .przestancie już kłamac . JEDZ RYBY CODZIENNIE --niezły przekret
    • tkjelenin Bajka o dobrym szpitalu to bajka 23.10.08, 12:03
      To co pisze Pani red, Cichocka specjalisci od finansowania ochropny
      zdrowia wiedzą od dawna.
      Niestety Pani red. pomija ciagle naprawdę istotne kwestie.
      Przekształcenie szpitali w spółki prawa handlowego niewiele zmieni -
      już jutro - ale jest krokiem koniecznym JEŚLI ZDECYDOWALIŚMY SIE ŻYC
      w GOSPODARCE RYNKOWEJ.

      Zasadnicze kwestie w prablemie ochrony zdrowia poniżej
      ŁATWE DO PRZEPROWADZENIA SĄ TYLKO ZMIANY NA GORSZE.


      Aby pacjentom w Polsce było lepiej należy:

      1. wprowadzić małe współfinansowanie (rzędu 10 złotych porada
      lekarska i 20 złotych kosztów hotelowych w szpitalach). Jedyny powód
      to zahamowanie marnotrawstwa składek zdrowotnych
      2. radykalne zwiększyć liczbę studentów na studiach lekarskich
      oraz ograniczyć wpływ korporacji medycznych na zdobywanie
      koniecznych uprawnień zawodowych w ochronie zdrowia – cel
      uruchomienie – także w zawodach lekarskich konkurencji na rynku
      pracy.
      3. w ramach społecznego ruchu powołać organizacje
      reprezentujące interesy pacjentów-ubezpieczonych jako przeciwwaga
      dla lobujących „na swoją stronę” izb lekarskich, pielęgniarskich,
      medycznych związków zawodowych, stowarzyszeń producentów leków,
      dostawców urządzeń medycznych itp.

      To są postulaty najważniejsze poniżej kilka równie istotnych kwestii

      1. Uświadomienie za pomocą mediów, polityków, instytucji
      społecznych przekonania, że publiczny płatnik – Kasy Chorych, NFZ,
      czy fragment budżetu państwa reprezentuje interes PACJENTÓW, a
      dopiero w dalszej kolejności interes świata medycznego, farmaceutów,
      producentów leków, dostawców sprzętu, firm obsługujących placówki
      medyczne.
      2. Rola mediów - ważne, aby wydawcy i redaktorzy umieli
      rozpoznać, które z upowszechnianych sygnałów „o tragicznej sytuacji
      w ochronie zdrowia” wynikają z sytuacji pacjentów, a które są celowo
      nakręcane-lobbowane przez świat farmaceutyczny, medyczny, dostawców
      sprzętu (przykład: tańsze insuliny, awantury Porozumienia
      Zielonogórskiego, które doprowadziło do likwidacji pomocy medycznej
      nocnej i weekendowej w mniejszych miejscowościach.
      3. Zrozumienie przez ustawodawców, że pacjent-ubezpieczony
      zawsze lepiej wykorzysta swoje pieniądze niż ubezpieczyciel.
      Konsekwencją powinno być wyeliminowanie z finansowania ze składki
      zdrowotnej np. leczenia stomatologicznego – z wyjątkiem leczenia
      dzieci, młodzieży i kobiet w ciąży. Proporcjonalnie do tego powinna
      zostać obniżona składka zdrowotna.
      4. Zrozumienie przez ustawodawców, że o przepływie pieniędzy w
      systemie zawsze lepiej zdecyduje lekarz niż urzędnik z Towarzystwa,
      NFZ, kasy chorych, czy z budżetu.
      5. Zrozumienie, że wprowadzanie istotnych zmian napotykać
      będzie protesty i sprzeciw, tych, którzy na koniecznych zmianach
      stracą układy, ciepłe posadki, przesadne bezpieczeństwo zatrudnienia
      i filozofię pracy rodem z PRL-u.
      6.
      ŁATWE DO PRZEPROWADZENIA SĄ TYLKO ZMIANY NA GORSZE.
      • polsz Re: Bajka o dobrym szpitalu to bajka 24.10.08, 10:04
        tkjelenin napisał:

        > To co pisze Pani red, Cichocka specjalisci od finansowania ochropny
        > zdrowia wiedzą od dawna.
        > Niestety Pani red. pomija ciagle naprawdę istotne kwestie.
        > Przekształcenie szpitali w spółki prawa handlowego niewiele zmieni -
        > już jutro - ale jest krokiem koniecznym JEŚLI ZDECYDOWALIŚMY SIE ŻYC
        > w GOSPODARCE RYNKOWEJ.
        Powiedz mi jak to się ma do Kanady czy Wielkiej Brytanii, Szwecji czy Francji.
        Nie zaprzeczysz chyba, że to kraje z gospodarką rynkowa i to od "zawsze". A
        jednak istnieje w nich państwowa służba zdrowia. PO na siłę wciska nam
        rozwiązania amerykańskie a tymczasem sami amerykanie zaczynają się z tego wycofywać


        > Zasadnicze kwestie w prablemie ochrony zdrowia poniżej
        > ŁATWE DO PRZEPROWADZENIA SĄ TYLKO ZMIANY NA GORSZE.
        >
        >
        > Aby pacjentom w Polsce było lepiej należy:
        >
        > 1. wprowadzić małe współfinansowanie (rzędu 10 złotych porada
        > lekarska i 20 złotych kosztów hotelowych w szpitalach). Jedyny powód
        > to zahamowanie marnotrawstwa składek zdrowotnych
        Niektórzy starsi ludzi 20 zł mają na trzy dni życia. Jeśli mam dopłacać do porad
        lekarskich to proszę o prawo do odliczania tej kwoty od podatku.

        > 2. radykalne zwiększyć liczbę studentów na studiach lekarskich
        > oraz ograniczyć wpływ korporacji medycznych na zdobywanie
        > koniecznych uprawnień zawodowych w ochronie zdrowia – cel
        > uruchomienie – także w zawodach lekarskich konkurencji na rynku
        > pracy.
        Z tym się akurat zgadzam.
        > 3. w ramach społecznego ruchu powołać organizacje
        > reprezentujące interesy pacjentów-ubezpieczonych jako przeciwwaga
        > dla lobujących „na swoją stronę” izb lekarskich, pielęgniarskich,
        > medycznych związków zawodowych, stowarzyszeń producentów leków,
        > dostawców urządzeń medycznych itp.
        Zamiast lobbingu wystarczy zdrowy rozsądek
        ...........
        > 3. Zrozumienie przez ustawodawców, że pacjent-ubezpieczony
        > zawsze lepiej wykorzysta swoje pieniądze niż ubezpieczyciel.
        > Konsekwencją powinno być wyeliminowanie z finansowania ze składki
        > zdrowotnej np. leczenia stomatologicznego – z wyjątkiem leczenia
        > dzieci, młodzieży i kobiet w ciąży. Proporcjonalnie do tego powinna
        > zostać obniżona składka zdrowotna.
        A niby czemu opieka dentystyczna ma nie być ujęta? I jak sobie wyobrażasz to
        "proporcjonalne obniżenie"? Bo skoro ma ona być dla dzieci i młodzieży to kto ma
        za nich zapłacić??
        > 4. Zrozumienie przez ustawodawców, że o przepływie pieniędzy w
        > systemie zawsze lepiej zdecyduje lekarz niż urzędnik z Towarzystwa,
        > NFZ, kasy chorych, czy z budżetu.
        Lekarz?? Ta pazerna hiena? Znam lekarza, który przyjmując w klinice w której ma
        udziały a za wizytę trzeba płacić każe sobie płacić dodatkowo. Lekarz zdecyduje
        zapewne, że więcej pieniędzy w systemie trzeba na płace dla lekarza. Nawet nie
        dla pielęgniarki bo to zbyteczny podczłowiek

      • turpin wyżyny intelektu (?emerytowany nauczyciel) 25.10.08, 16:23
        Super
    • tkjelenin Bajka o dobrym szpitalu to bajka 23.10.08, 12:13
      KWESTIA ZASADNICZA

      Więcej odwagi dla dobra pacjentów.
      Choć generalnie zaproponowane zmiany idą w dobrym kierunku to
      efektów dla pacjenta będą nikłe. Te zmiany nie zahamują one
      istniejącego w systemie ochrony zdrowia marnotrawstwa pieniędzy
      ubezpieczonych.
      Jeśli nie będzie współfinansowania (ok 10 zł za wizytę u lekarza i
      ok. 20 zł. dziennie za jedzenie i spanie w szpitalu) to DRODZY
      POLSCY PACJENCI szykujcie pieniądze na własne leczenie, bo w
      dziurawym systemie nie doczekacie się na takie operacje jak
      endoproteza biodra (11 tys. złotych), usunięcia zaćmy (2,5 tys. zł),
      artroskopie i wiele innych.

      Jedynym powodem wprowadzenia współfinansowania jest zahamowanie
      ogromnego marnotrawstwa pieniędzy w systemie ochrony zdrowia, gdyż
      świat medyczny (z własnej chęci, ale także pod presją pacjentów i
      przemysłu medycznego) udziela coraz więcej świadczeń POZORNYCH.
      Prawdziwie, ale ciężko i przewlekle chorych placówki medyczne
      unikają jak ognia.
      UBOGIM koszty współfinansowania zwrócą ośrodki pomocy
      społecznej !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • princealbert czyli jedyny wniosek jest taki 24.10.08, 09:16
      Trzeba radykalnie zwiekszyc skladki na opieke zdrowotna.

      W Hiszpanii, gdzie wiekszosc mieszkancow jest zadowolona ze
      swiadczen publicznej sluzby zdrowia, skladka wynosi 1200€ na osobe.

      Prywatyzacja wiele nie zmieni jesli Fundusz Zdrowia nie bedzie mial
      srodkow. I tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka