turpin
26.10.08, 17:43
Proszę, proszę! Co za odkrywczy artykuł! Zaryzykowałbym stwierdzenie, że do
niedawna pewnie był Szanowny Pan zwolennikiem urynkowienia służby zdrowia, jak
wielu pięknych, młodych i bogatych. Dopiero, jak się dzieciątko pochorowało,
okazało się, ile wolny rynek w ochronie zdrowia jest wart.
Polecam ostatni numer 'The Economist' - jest tam artykulik o skutkach
prywatyzacji systemu opieki zdrowotnej w Chinach (Chińczycy wyprzedzili pod
tym względem Rzeczpospolitą 3.5 o dobrą dekadę). Przejście z systemu w pełni
państwowego na w pełni prywatny jest eksperymentem rzadkim, więc warto
zapoznać się z efektami, bo są nader ciekawe. Za streszczenie może posłużyć
konstatacja, że obecnie w Państwie Środka przeciętna hospitalizacja kosztuje
równowartość przeciętnego rocznego dochodu rodziny.
No to zdrówka.
p/s
lekarz był niepotrzebny