Dodaj do ulubionych

Różdżkarze kontra wypadki samochodowe

30.10.08, 01:08

Czytamy o zmianach wizji świata w starożytności:

"W epoce hellenistycznej, gdzieś na przełomie III i II wieku zaczyna
zarysowywać się wielka a niespodziewana przemiana w sposobie
myślenia. Jeśli poprzednio racjonalizm wyznawany przez elitę
intelektualną udzielał się stopniowo także niższym warstwom
społeczeństwa, teraz owa elita ulega coraz bardziej pogladom i
prądom irracjonalnym, wstępującym niejako od dołu ku górze. [...]

W tej właśnie atmosferze kształtują się nowe nauki bardzo
szczególnego rodzaju. Wszystkie stawiaja sobie cele praktyczne.
Obserwuja gwiaździste niebo po to by wyczytać z niego przeznaczenie
ludzi. Badają właściwości zwierząt, roślin i minerałów po to, by
znaleźć cudowne leki i środki magiczne. [...] Stosują często metody
prawdziwie naukowe i wyciągają wnioski nieugięcie logiczne, ale
wyciągają je z przesłanek dostarczonych przez mit [...]

Przy określaniu właściwego charakteru uprawianych wówczas nauk
kryterium rozstrzygającym okazuje się (rzecz dla nas niepojęta!) po
prostu ich praktyczna użyteczność."

Anna Świderkówna "Hellenika" s.346


To, co dla autorki, katoliczki przenikniętej marksistowskimi
wyobrażeniami o naukowości z czasów prl-u wydawało się "niepojęte"
(że Grecy mogli przejść od racjonalizmu do akceptacji magii
argumentując to względami praktycznej użyteczności), to może powinno
stać się dla nas powodem do głębszego zastanowienia.


W końcu był to wyjątkowo racjonalny naród (wystarczy poczytać
Arystotelesa czy Epikura, by zobaczyć jak przejrzyście i trzeźwo
rozumowali).

Przeciętnie wykształceni Ateńczycy epoki klasycznej znali wszystkie
kpiny z przesądów, które i my znamy, i uprawiali je na długo przed
opisanym przez Świderkównę zwrotem cywilizacyjnym.


Może więc, kiedy późniejsi Grecy włączyli "nowe dziedziny" do
zaszczytnej domeny nauk argumentując to ich "charakterem
praktycznym", to wiedzieli dlaczego to robią.

Wykształceni Grecy nie byli idiotami.

Może zatem zjawiska, które, nie bez oporów, uznali i uwzględnili
jako godne badania naukowego, rzeczywiście istnieją?...



Może i naszą cywilizację czeka podobna przemiana jak grecką w III/II
w. p.n.e.?
Obserwuj wątek
    • llukiz A podobno mamy XXI wiek 30.10.08, 10:57
      A w jednej z głównych TV w państwie Polska takie bzdury i przesądy.
      Wstyd panowie dziennikarze...
      • nick3 Autor filmu powinien zażądać przyjazdu Randiego:) 30.10.08, 12:32

        A skąd wiesz, jaki ma być "XXI wiek"?:)

        Czy musi on pasować do twoich wyobrażeń o nowoczesności
        (pochodzących w dużej mierze z ideologii XIX-ego wieku)?

        Przesądem, robaczku, to jest mówienie na fakty, że ich nie ma.

        I reagowanie wpojonymi odruchami ("zaniedbany dziadek-maniak z
        wahadełkiem" - rechot) zamiast myślenia.


        Tak się składa, że to, co stwierdzają w tym filmiku (może nie
        obejrzałeś do końca?), jest solidnym faktem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka