Dodaj do ulubionych

Organy Hasiora grały na złą melodię. Polemika n...

14.11.08, 09:56
proponuje zmiane tablicy z napisem, niech bedzie ku czci JPII..
Obserwuj wątek
    • maruda.r A jednak barbarzyńcy 14.11.08, 12:10

      "Na Podhalu jeszcze żyją ludzie, którzy na własnej skórze doświadczyli
      "utrwalania władzy ludowej". Nazywanie przeciwników kłamliwego pomnika
      "barbarzyńcami" i "talibami" jest rażącym uproszczeniem."

      ************************************

      W miejscu pomnika ma powstać krzyż. Ci, którzy doznali krzywd od ludzi
      noszących krzyż już nie żyją albo nie chcą mówić.

      Można też inaczej: palenie książek bez względu na ich treść jest traktowane,
      jako przejaw barbarzyństwa. Jeżeli spojrzymy na historię ludzkości, to na
      ruinach i pogorzeliskach naszych osiągnięć zawsze pojawiały się symbole religijne.

      Panie Wojciechu, dlaczego nie zniszczymy Koloseum - symbolu niewolnictwa i nie
      postawimy tam kolejnego krzyża? Że o innych, okrytych naprawdę złą sławą
      budowlach nie wspomnę.

      • 40stka Re: A jednak barbarzyńcy 14.11.08, 12:50
        Ale pomniki Hitlera i Stalina zburzyliśmy. Niektóre z nich też były bardzo dobre...
        • longusik Re: A jednak barbarzyńcy 14.11.08, 13:09
          40stka napisała:

          > Ale pomniki Hitlera i Stalina zburzyliśmy. Niektóre z nich też
          były bardzo dobr
          > e...
          Ale za to mnożą się kiczowate pomniki JPII, które zalewają kraj
          niczym chwasty.
        • dobiasz Re: A jednak barbarzyńcy 16.11.08, 21:50
          40stka napisała:

          > Ale pomniki Hitlera i Stalina zburzyliśmy. Niektóre z nich też były bardzo dobr
          > e...

          Które konkretnie? Wymień chociaż trzy.
      • ereta Re: A jednak barbarzyńcy 14.11.08, 13:03
        maruda.r napisał:

        >
        > "Na Podhalu jeszcze żyją ludzie, którzy na własnej skórze
        doświadczyli
        > "utrwalania władzy ludowej". Nazywanie przeciwników kłamliwego
        pomnika
        > "barbarzyńcami" i "talibami" jest rażącym uproszczeniem."
        >
        Autor pisze o pamięci żyjących ludzi skrzywdzonych przez
        utrwalaczy. Sam jednak zapomniał napisać, że żyją również ludzie
        skrzywdzeni przez "HARNASI" takich jak Ogień, którzy są oskarżani o
        zwykły bandytyzm pod płaszczykiem walki o wolność. To Oni mordowali
        nauczycieli, zwykłych milicjantów chroniących ludzi przed takimi
        właśnie bandytami i ludzi chcących lepszego życia dla wszystkich, a
        nie tylko dla tych co biedotę trzymali pod swym twardym butemi batem
        ekonoma. Autor pisze o zakłamywaniu historii. To On tę historię chce
        zakłamywać niszcząc świadectwa czasów o których te swiadectwa
        historii mówią. Bez tych świadectw będzie mógł historię przedstawiać
        na "Soją JEDYNIE SŁUSZNĄ MODŁĘ".
        • urtasa plac im. Hitlera 14.11.08, 14:08
          ereta: to są cudne słowa, cytuję cię: "bez tych świadectw będzie mógł historię
          przedstawiać na "Soją JEDYNIE SŁUSZNĄ MODŁĘ"."

          Przyznając ci słuszność na jakieś 1111111111, 9 %, uparcie proszę o to, ażeby
          przywrócić warszawskim ulicom imiona nadane przez hitlerowców. To na początek...
          • maruda.r Re: plac im. Hitlera 14.11.08, 15:08
            urtasa napisał:

            > Przyznając ci słuszność na jakieś 1111111111, 9 %, uparcie proszę o to, ażeby
            > przywrócić warszawskim ulicom imiona nadane przez hitlerowców. To na początek..

            ************************************

            Nie prosisz wcale, by przywrócić ulicom nazwy nadane przez hitlerowców. Ty
            chcesz te ulice rozkopać i zniszczyć.

            • urtasa Re: plac im. Hitlera 14.11.08, 15:15
              maruda.r - ależ ty mnie znasz, no, no i no! Skąd wiedziałeś, że jestem z 88
              epoki sprzed ostatniego zlodowacenia i z tego powodu nienawidzę miast? Tak, chcę
              je rozkopać, zniszczyć, aby na ich miejscu posiać pokrzywy oraz osty.
              • maruda.r Re: plac im. Hitlera 16.11.08, 15:51
                urtasa napisał:

                > maruda.r - ależ ty mnie znasz, no, no i no! Skąd wiedziałeś, że jestem z 88
                > epoki sprzed ostatniego zlodowacenia i z tego powodu nienawidzę miast?

                ************************************

                Z postów, które produkujesz.

          • rudyrycho Re: plac im. Hitlera 16.11.08, 20:03
            Nie rżnij durnia, urtasa.
      • urtasa kliknij na żółty kosz 14.11.08, 15:20
        maruda.r - na pewno znasz przeuroczy kolor chabrów. Właśnie chabrowym kolorem
        uprzejmie cię proszę, aby podał kilka przykładów owych - jak piszesz - krzywd
        zadanych przez ludzi noszących krzyż. Oczywiście, chodzi mi o przykłady z Polski.
        • maruda.r Re: kliknij na żółty kosz 16.11.08, 15:54
          urtasa napisał:

          > maruda.r - na pewno znasz przeuroczy kolor chabrów. Właśnie chabrowym kolorem
          > uprzejmie cię proszę, aby podał kilka przykładów owych - jak piszesz - krzywd
          > zadanych przez ludzi noszących krzyż. Oczywiście, chodzi mi o przykłady z Polsk
          > i.

          ***************************************

          Choćby spalenie czarownic, pedofilia, współpraca z SB, szwindle majątkowe. Sporo
          tego.

          • urtasa raport marudy.r 19.11.08, 00:37
            Chabrowo dziękuję za podane przykłady. Są bardzo konkretne, wsparte dokumentami.
            Przede wszystkim jednak jednoznacznie wskazują, że "spalenie czarownic,
            pedofilia, współpraca z SB, szwindle majątkowe" są charakterystyczne tylko dla
            ludzi noszących krzyż, właściwe jedynie dla tych ludzi. Nikt poza nimi nie
            dopuścił się nigdy "spalenia czarownic, pedofilii, współpracy z SB, szwindli
            majątkowe".
            • babaqba Re: raport marudy.r 20.11.08, 04:40
              Fakt, każdy niekatolik-pedofil wybiela jednego księdza-pedofila. Każdy
              niekatolicki kapuś - jednego wiernego kapusia. Ale niekatolickich
              przewalaczy ziemi i nieruchomości w Polsce nie starczy do wybielenia
              sprawek kościelnych. Nawet gdyby wliczyć to także tych nieżyjących z
              ostatnich pięciuset lat.
        • macieko59 Re: kliknij na żółty kosz 18.11.08, 17:29
          Krzyżacy ...
      • mirekp70 Re: A jednak barbarzyńcy 14.11.08, 15:28
        Jasne. A dlaczego nie zostawiliśmy pomnika Dzierżyńskiego na pl.
        Bankwym w Warszawie? Albo dlaczego zniszczono pomniki hotlerowskie w
        Niemczech po wojne?
        • maruda.r Re: A jednak barbarzyńcy 16.11.08, 15:53
          mirekp70 napisał:

          > Jasne. A dlaczego nie zostawiliśmy pomnika Dzierżyńskiego na pl.
          > Bankwym w Warszawie?

          ***************************************

          Między Dzierżyńskim, a organami, których dedykacji nikt nie kojarzy, jest
          olbrzymia różnica.

          • mirekp70 Re: A jednak barbarzyńcy 17.11.08, 11:11
            maruda.r napisał:
            NO ale te organy są właśniue na cześć "organów" których założycielem
            był Dzierżyński ))

            Prawdę mówiąc ja jestem po prostu za zmianąm dedykacji i
            pozostawieniem pomnika.... Chociaż według mnie jest dosyć okropny,
            ale może nie znam się na sztuce....
            > mirekp70 napisał:
            >
            > > Jasne. A dlaczego nie zostawiliśmy pomnika Dzierżyńskiego na pl.
            > > Bankwym w Warszawie?
            >
            > ***************************************
            >
            > Między Dzierżyńskim, a organami, których dedykacji nikt nie
            kojarzy, jest
            > olbrzymia różnica.
            >
        • rudyrycho Re: A jednak barbarzyńcy 16.11.08, 20:19
          mirekp70 napisał:
          > Jasne. A dlaczego nie zostawiliśmy pomnika Dzierżyńskiego na pl.
          > Bankwym w Warszawie?

          Ja osobiscie to nie wiem co komu przeszkadzał Feliks Edmundowicz,
          prawdopodobnie chodziło o hurtowe rozliczenia zwycieżców z 1989
          roku z komunizmem, bo samym Polakom to Dzierżyński akurat zbyt
          wiele nie zaszkodził. Najpierw, w młodości, dzielnie walczył z
          caratem o wyzwolenie Polaków spod zaboru rosyjskiego, a po
          rewolucji październikowej działał już tylko w ZSRR. Żył krótko,
          zmarł w 1926 roku, dwa miesiące po zamachu majowym Piłsudskiego.
          Summa summarum "wypadkowa" czynów Dzierzyńskiego jest dla Polski
          raczej korzystna, więc naprawdę trudno powiedziec skąd ta nienawiść
          do niego i jego pomnika.

          > Albo dlaczego zniszczono pomniki hotlerowskie w Niemczech po
          wojne?

          A które konkretnie "pomniki hitlerowskie" i co przedstawiały, komu
          były poświęcone?
          • mirekp70 Re: A jednak barbarzyńcy 17.11.08, 11:14
            rudyrycho napisał:

            >
            > A które konkretnie "pomniki hitlerowskie" i co przedstawiały, komu
            > były poświęcone?

            Dzierżyński był po prostu mordercą. Nieważne kogo mordował
            Chociażby symbole hitlerowskie na stadionie w Norymberdze.
            • rudyrycho Re: A jednak barbarzyńcy 19.11.08, 00:41
              Pieprzysz, synu, jak potłuczony. Kogoż to osobiście zamordował
              Dzierżyński? Na skutek rozkazów amerykańskich prezydentów
              (Johnsona, Nixona, Busha) uśmiercono więcej ludzi (Wietnam, Irak,
              Afganistan) niż na skutek rozkazów Dzierzyńskiego.
              I nie chrzań o "symbolach hitlerowskich" na stadionie w
              Norymberdze, bo pytanie dotyczyło rzekomo rozebranych pomników
              hitlerowskich w Warszawie. Rozebranych rzekomo, bo nie było co
              rozbierać, żadneh hitlerowskie pomniki w Warszawie nie istniały!
              Koleś zagalopował sie pisząc głupotę. Podobnie jak ty.
              • mirekp70 Re: A jednak barbarzyńcy 21.11.08, 05:35
                Ja napisałem o pomnikach hitlerowskich w Niemczech, nic nie pisałem
                o Warszawie. W Warszawie po 1918 zlikwidowano pare pomników carskich.

                Nie wiem czy Dzierzyński zamordował kogos osobiście własnymi rękoma,
                wiem że jako twórca i kierownik Cze-ki jest odpowiedzialny za
                terror , masowe egzekucje i eksterminację setek tysięcy ludzi w
                latach 1917-1926 w Rosji (później ZSSR)



                rudyrycho napisał:

                > Pieprzysz, synu, jak potłuczony. Kogoż to osobiście zamordował
                > Dzierżyński? Na skutek rozkazów amerykańskich prezydentów
                > (Johnsona, Nixona, Busha) uśmiercono więcej ludzi (Wietnam, Irak,
                > Afganistan) niż na skutek rozkazów Dzierzyńskiego.
                > I nie chrzań o "symbolach hitlerowskich" na stadionie w
                > Norymberdze, bo pytanie dotyczyło rzekomo rozebranych pomników
                > hitlerowskich w Warszawie. Rozebranych rzekomo, bo nie było co
                > rozbierać, żadneh hitlerowskie pomniki w Warszawie nie istniały!
                > Koleś zagalopował sie pisząc głupotę. Podobnie jak ty.
      • intotomember Re: A jednak barbarzyńcy 14.11.08, 19:42
        "Na Podhalu jeszcze żyją ludzie, którzy na własnej skórze doświadczyli
        "utrwalania władzy ludowej"

        Na Podhalu to akurat było cicho i spokojnie. Drobna własność ziemska, warsztaty
        rzemieślnicze i handelek. Urodziłam się tam, więc wiem. Niestety duża część
        moich rodaków nie wyszła jeszcze z epoki kamienia łupanego. Ma to swój urok na
        wakacjach, ale na co dzień jest to wkurzające klerofaszyzowanie i kacykizm.
        Udusić się tam można od tej obłudy. A zajęliby się ci ludzie czymś
        konstruktywnym, bo poza knajpami na krupówkach i stokami narciarskimi,nic się
        tam nowego nie zbudowało. Cepelia i cepelia do usranej śmierci. Zajmijcie się
        życiem kulturalnym w new targu, wiochmeni! Po 16.00 zdaje się, że życie zamarło!
        Hasiora nie tykać! Miejsc na pomniki na podhalu nie brakuje, tylko wam
        wyobraźni, żeby je zapełnić.
        Nawet teatr amatorski was bolał parę lat temu. Teraz w nowotarskim domu kultury
        mieści się szkoła jazdy i dziecięce zespoły folklorystyczne. Udział w sztuce
        kończy się na dzieciach w podstawówce. A potem takie tępaki wpadają na te swoje
        fantastyczne pomysły. Szkoda słów i mojej żółci.
        góralka
    • mikewodzowski Zostawmy już tę rzeźbę w spokoju. 14.11.08, 15:32
      Nie możną po prostu urwać tablicy i zapomnieć o co chodziło?
      Rozumiem ze niektorych ludzi może razić historia tej rzeźby ale to czasy
      minione. Niech zostanie zapisane w historii ze tak było, a my przejdźmy do
      porządku dziennego, czyli traktujmy to jako rzeźbę.
      Może powinno się skończyć te organy aby zagrały, może są jeszcze projekty.
      Niszczyc nie, tym zniżymy się do poziomu ówczesnej władzy ludowej.
    • hajota Organy Hasiora grały na złą melodię. Polemika n.. 14.11.08, 16:47
      Przypominam, że pieśń "Boże, coś Polskę" została napisana na cześć cara
      Aleksandra I. Należałoby jej zakazać.
      • urtasa chabry będące naparstkami 14.11.08, 17:02
        Przypomnę ci, bo zapomniałeś dodać, że z tego właśnie powodu, iż czciła cara, w
        1962 została przez cara zakazana. Car bowiem nie lubił, gdy Polacy czcili go tą
        pieśnią.
        • hajota Re: chabry będące naparstkami 14.11.08, 19:46
          Nie przeczę, że w swojej późniejszej wersji została zakazana (w 1862 r.
          oczywiście). Ale jej geneza była taka, jaka była. Widocznie naszym przodkom
          mniej to przeszkadzało.
          • urtasa pawiki niebędące tygrzykami 14.11.08, 20:24
            Mówisz wszystkich przodkach? Czy może niektórych? Gdyby nie przeszkadzało, to
            chyba by niczego nie modyfikowali w tej pieśni...

            Tak samo i teraz: niektórym nie przeszkadza to, że kolaboranci mają pomniki,
            podczas gdy patrioci - często nie wiadomo, gdzie ich mogiły.
            • maruda.r Re: pawiki niebędące tygrzykami 16.11.08, 15:56
              urtasa napisał:

              > Mówisz wszystkich przodkach? Czy może niektórych? Gdyby nie przeszkadzało, to
              > chyba by niczego nie modyfikowali w tej pieśni...

              ***********************************

              Zaczynasz gonić w piętkę. Zastanawiam się, jaki osobisty interes masz w tej
              sprawie? Firma szwagra ma demontować pomnik i stawiać krzyż?

              • urtasa noc nik 19.11.08, 00:44
                Przyznaję, pogoniłeś mnie. Co za rzeczowa argumentacja. Już zatem wiem, że
                wszystkim przodkom nie przeszkadzała owa pieśń. Car uwielbiał ją i nie zakazał
                śpiewania.

                Ps. Firma szwagra robi nocniki: ze mnie. Godzę na to z dobrej woli, bo tylko tak
                - jako nocnik - mogę służyć Rydzykowi. Oto tenże interes osobisty, dziwne, że
                pytasz, wszak z postów, jakie produkuję, dawno o tym wiadomo.
            • rudyrycho Re: pawiki niebędące tygrzykami 16.11.08, 20:39
              urtasa napisał:
              > niektórym nie przeszkadza to, że kolaboranci mają pomniki,
              > podczas gdy patrioci - często nie wiadomo, gdzie ich mogiły.

              Kolaboranci i patrioci to bardzo względne pojęcia. Zależy kto jakie
              ma poglądy. Oczywiście, twoje są "jedynie słuszne".
              • urtasa zależy, kto jaki ma życiorys 19.11.08, 01:44
                Żył sobie pan X. Przed wojną (drugą) kolaborował z ZSRR. Polska wpakowała go za
                kratki.

                Po wojnie pan X okazał się patriotą, ale ZSRR znikł był sobie. Polska znów
                uznała pana X za kolaboranta.

                Za ileś tam latek Polska zostanie zdominowana przez Rosję. Pan X okaże się
                patriotą. Jednak znów Polska będzie wolna, więc pan X uznany zostanie za
                kolaboranta. Potem znowu Rosja...

                Ps. twoje poglądy zaś jakie są, bo chyba nie "jedynie niesłuszne"...
    • eszp Re: Organy Hasiora grały na złą melodię. Polemika 14.11.08, 21:16
      malpa-z-paryza napisała:

      > proponuje zmiane tablicy z napisem, niech bedzie ku czci JPII..
      Ok. no i zamontować piszczałki. Będzie cudnie.
    • toporowa rzeźba jest abstrakcyjna kompozycją - nie obraża 14.11.08, 22:51
      Rzeźba Hasiora jest kompozycją abstrakcyjną i choćby tym różni się np. od
      figuratywnego, przedstawieniowego, realistycznego pomnika Dzierzyńskiego z
      Warszawy lub Lenina z Nowej Huty (ten ostatni był, jako ciężki "przycisk"
      kapitalną alegoria sowieckiego imperializmu i dlatego bardzo szkoda, że został
      usuniety).
      Nikt, kto nie przeczyta tabliczki na rzeźbie Hasiora nie będzie wiedział, komu
      została ona dedykowana.
      A jest to rzeźba znakomita, może najlepsze dzieło Hasiora i najlepsza kompozycja
      krajobrazowa w Polsce.
      Likwidacja tego dzieła sztuki bedzie wielką stratą dla Podhala, to tak jakby
      spalić np. kościółek w Grywałdzie.
      Ludziom, ktorzy chcą to zrobić trzeba cierpliwie perswadować, tłumaczyć,
      przekonywać i raczej wyciszać dyskusję zamiast ją rozniecać nowymi wątkami
      polemicznymi o Ogniu itp.
      Moim zdaniem, po usunięciu tablicy z tekstem, za 10 lat nikt nie bedzie pamiętał
      intencji fundatorów dzieła a samo dzieło wzbogacać bedzie krajobraz Podhala.
      Niestety,zaangazowanie dziennikarzy Gazety Wyborczej nie pomaga sprawie obrony
      dziela Hasiora,ponieważ nie mają oni dobrej reputacji i sa mało wiarygodni.
      Zabierając głos w tej sprawie raczej szkodzą niż pomagają.
      • rudyrycho Re: rzeźba jest abstrakcyjna kompozycją - nie obr 16.11.08, 20:48
        toporowa napisał:
        > Moim zdaniem, po usunięciu tablicy z tekstem, za 10 lat nikt nie
        > bedzie pamiętał intencji fundatorów dzieła a samo dzieło
        > wzbogacać bedzie krajobraz Podhala.

        Przepraszam, ale taka motywacja to czyste kunktatorstwo i
        oportunizm. Czy Pomnik Bohaterów Getta albo Pomnik Bophaterów
        Warszawy byłyby tymi samymi pomnikami gdyby usunąć z nich dedykacje?
        Dzieło i dedykacja to integralna całość. Jest to też kwestia
        lojalności i szacunku wobec autora dzieła. Hasior doskonale
        wiedział co tworzy i z jaką intencją i choć - być może - dziś, pod
        naciskiem aktualnie rządzącej opcji, przychyliłby się do zmiany
        dedykacji, to jednak nie możemy tego sprawdzić, a czynić tak bez
        wiedzy autora nie wypada i nie powinno się.
        • babaqba Re: rzeźba jest abstrakcyjna kompozycją - nie obr 20.11.08, 04:45
          rudyrycho napisał: > Przepraszam, ale taka motywacja to czyste
          kunktatorstwo i
          > oportunizm. Czy Pomnik Bohaterów Getta albo Pomnik Bophaterów
          > Warszawy byłyby tymi samymi pomnikami gdyby usunąć z nich
          dedykacje?
          > Dzieło i dedykacja to integralna całość. Jest to też kwestia
          > lojalności i szacunku wobec autora dzieła. Hasior doskonale
          > wiedział co tworzy i z jaką intencją (...)


          Ale oglądający już tego nie wiedzą a intencji w znakomitej skądinąd
          formie, nie widać. Natomiast pomniki bohaterów getta lub boh.
          warszawy pozostaną, mimo najświetniejszej dedykacji, trzeciorzędną
          sztuką.
    • doktor_z_krakowa Artysta i System 14.11.08, 23:23
      Władysław Hasior nie był jedynym XX-wiecznym artystą, który nie wyszedł zupełnie czysty z kontaktów z władzą. Chcąc konsekwentnie stosować ideę przyświecającą "talibom z Podhala" i stającemu w ich obronie red. Czuchnowskiemu należałoby spalić taśmy z filmami Eisensteina, zakopać w ziemi dzieła filozoficzne Heideggera, zakazać wykonywania utworów Szostakowicza... Skojarzenia, jakie mogą nasuwać takie pomysły, są nader niepokojące. Nie powinno być zgody na realizację pomysłów gorliwych "utrwalaczy władzy solidarnościowej". System - potępić, artystów i ich dzieła - zostawić w spokoju! Postawa usprawiedliwiana przez redaktora jest nawiązaniem do (znanego z niedawnej historii) barbarzyństwa (nierzadko zbrodniczego).
      • drojb Re: Drogi doktorze! 15.11.08, 23:20
        A jak pan sobie wyobraża tworzenie pomników wbrew władzom (dawnym
        lub obecnym)? Przecież ta kategoria sztuki Była i jest całkowicie
        zależna od decyzji władz - począwszy od zamówienia i koncepcji, a na
        pozwoleniu na budowę kończąc(no, może z wyjątkiem samowolki na
        Wawelu, ale tu zadziałał "tajny superrząd", czyli hierarrchia KK).
        Obecnie realizowane pomniki są artystycznymi ochydkami. Dlatego
        należy chronić te, które mjają wartość artystyczną. Można zmienić
        ich symbolikę, traktując jak rzeźby plenerowe. ALE NIE NISZCZYĆ! I
        tak mamy niską kulturę!
        • rudyrycho Re: Drogi doktorze! 16.11.08, 20:52
          Czy ty naprawdę nie zrozumiałeś tekstu i intencji doktor_z_krakowa?
    • rudy102_t_34_85 Zrealizować testament artysty. 15.11.08, 01:35
      Jak więc widać "Organy" Hasiora nie mogły grać na złą melodię bo nie
      zamontowano w nich wiatrowych piszczałek które artysta
      zaplanował.Wbrew jego zamiarom pomnik zadedykowano "utrwalaczom" a
      nie wszystkim poległym w bratobójczej wojnie.Czyli jest to dzieło
      sztuki nie tyle skażone złem historii co przez to zło okaleczonym i
      zawłaszczonym.Jego niszczenie byłoby aktem barbarzyńskiej
      głupoty.Należałoby je z tego okaleczenia i zawłaszczenia ULECZYĆ tak
      jak pragnąłby zapewne tego sam jego twórca.A więc gruntowny remont
      połączony z przebudową tak aby "Organy" stały się tym czym chciał
      Hasior.Pięknie odnowiona,grająca na wietrze rzeźba nosząca
      inskrypcję POMNIKA POJEDNANIA WSZYSTKIM POLEGŁYM W BRATOBÓJCZYCH
      WALKACH NA PODCHALU.To była brudna wojna,tragiczna i moralnie
      niejednoznaczna.Po obu stronach byli ludzie szlachetni jak też
      oportuniści zdrajcy i zwyczajni bandyci.Cywile gineli zarówno z rąk
      UB jak i walczącego podziemia w większości wypadków była to śmierć
      okrutna i niepotrzebna...POMNIK POJEDNANIA powinien o tym
      przypominać i ostrzegać.Powinien też wzywać do wybaczenia i
      zrozumienia w imię wspólnej przyszłości.Takich pomników potrzeba w
      Polsce dużo a jak dotąd nie ma ani jednego."Organy" Hasiora mają
      szansę być pierwsze.
      ps.w tej kwestii oczekiwałbym zgodnej inicjatywy wszystkich
      przedstawicieli władz regionalnych niezależnie od opcjii
      politycznej.Mam oczywiście na myśli tych którym dobro tego regionu
      naprawdę leży na sercu a nie tych małego serca i ducha którzy
      szukają herostratesowej sławy burzycieli.
      • mnbvcx popieram! 15.11.08, 09:10
        ale watpie by tak sie stalo. to byloby zbyt piekne. w polsce zawsze rzadza
        skrajnosci.
      • dobiasz Re: Zrealizować testament artysty. 16.11.08, 21:55
        rudy102_t_34_85 napisał:

        > Jak więc widać "Organy" Hasiora nie mogły grać na złą melodię bo nie
        > zamontowano w nich wiatrowych piszczałek które artysta
        > zaplanował. (...)

        Amen.
    • sop3 A ja wam powiem że w 1966 roku.... 15.11.08, 06:54
      ...jako 14 letni uczeń (których zwieziono z całego owczesnego woj
      krakowskiego) byłem na "otwarciu" tego pomnika.
      • syn_jana Re: A ja wam powiem że w 1966 roku.... 15.11.08, 10:17
        To wspaniale, ale co wnosi do dyskusji?

        Jestem zaskoczony tym, że zdecydowana większość komentarzy jest rozsądnych - to
        się tu rzadko zdarza! Oczywistym jest, że należy dokonać rozróżnienia pomiędzy
        pomnikami Lenina a rzeźbą abstrakcyjną, której na siłę doklejono ideologiczną
        plakietkę.
        Co więcej - to jak to w końcu jest rozwiązane prawnie? Czytałem, że w Szczecinie
        nie mogą ruszyć wielkiego obelisku poświęconego żołnierzom radzieckim, stojącego
        w samym centrum miasta (zdjęli tylko gwiazdę kilkanaście lat temu), bo "zakazane
        jest niszczenie miejsca pamięci poległych", czy coś takiego. Nie jestem pewien
        tego uzasadnienia, więc mogę się mylić, ale jeśli mam rację - czy na Podhalu
        takie zasady już nie obowiązują?
        (inna sprawa, że sam nigdy tego pomnika nie widziałem poza zdjęciem przy
        artykule, ale jeśli rzeczywiście jest dziełem sztuki wpisującym się w krajobraz,
        to wystarczy zdjąć tabliczkę zamiast marnować publiczne pieniądze na niszczenie
        sztuki)
        • sop3 Re: A ja wam powiem że w 1966 roku.... 15.11.08, 11:01
          To dopowiem ci jeszcze kolego że tego pomnika chyba do 1975(choć mogę sie o
          +-2lata mylic)chronił staly posterunek MO(na parkingu kolo zagajnika).I nie
          prawda jest że bylo to neutralne dzieło sztuki do którego dopisano ideologie.Od
          początku miał jasny wydzwiek polityczny. Zapytaj ludzi z pobliskich Maniow czy
          Czorsztyna. Gorale nie rozwalili go tylko dlatego że go ignorowali.Choc lepiej
          by było zeby go stamtąd zabrac bo teraz to jest obraz nedzy i rozpaczy+szalet
          dla przejeżdzajacych tamta droga.
          • babaqba Re: A ja wam powiem że w 1966 roku.... 20.11.08, 04:50
            sop3 napisał: Zapytaj ludzi z pobliskich Maniow czy
            > Czorsztyna. Gorale nie rozwalili go tylko dlatego że go
            ignorowali.Choc lepiej
            > by było zeby go stamtąd zabrac bo teraz to jest obraz nedzy i
            rozpaczy+szalet
            > dla przejeżdzajacych tamta droga.

            To, że trzeba go było pilnować przed góralami nie ma wymowy
            politycznej. Wszystkiego trzeba pilnować, bo czego się nie pilnuje,
            to narodek zaraz obsika i splugawi. Taka gmina. Gdzie widzisz ten
            wydźwięk polityczny? Ja wolę dobrą sztukę niż potworkowate
            janypawły, które są za to słuszne politycznie, jak niegdyś leniny,
            ale nawet nie w połowie tak dobre rzeźbiarsko. Jakoś zakłamana
            konfesja nie sprzyja sztuce.
    • kruppa1 Organy Hasiora grały na złą melodię. Polemika n.. 15.11.08, 11:33
      a może tak przy pomniku opisać jego historię? coby przybliżyć skomplikowaną
      historie miejsca, ludzi. uświadomić wieloznaczność postaw.
      może powinien to być tez pomnik ku przestrodze [coby artyści uważali z kim
      przystają np.]
      hasior wielkim artystą był. pomnik jest rzeczywiście dziełem wybitnym. może więc
      zwracać uwagę, prowokować do myślenia i przeczytania paru słów o jego historii i
      historii czasów do których on się odnosi.
      • topolowka Funkcjonariusze UBP byli zbrodniarzami i mordercam 17.11.08, 05:16
        Funkcjonariusze UPB byli zbrodniarzami i mordercami. Utrwalali
        wladze komunistyczna, oparta na zaprzeczeniu wszelkich regul
        demokracji, no i przywieziona z Rosji. Ludzi, ktorzy byli ich
        przeciwnikami politycznymi albo byli jako tacy postrzegani, mieli
        zginac albo zgnic w wiezieniu. Dzialali wedlug sprawdzonej w czasie
        sowieckiego terroru maksymy Wyszynskiego: dajcie mi czlowieka, a
        paragraf sie znajdzie. Prawo karne bylo dla nich zasadniczym
        instrumentem dzialania politycznego. Zbierali material pod pokazowe
        procesy, majace na celu zdlawienie wszelkiej opozycji przeciwko
        komunizmowi i zastraszenie spoleczenstwa. Wymuszali zeznania
        torturami, zmierzajac do udowodnienia z gory postawionej tezy.
        Sadzali przesluchiwanych na nodze od krzesla i wyrywali paznokcie.
        Zbierali material pod pokazowe procesy, majace na celu zdlawienie
        wszelkiej opozycji przeciwko komunizmowi i zastraszenie
        spoleczenstwa.

        Wiekszosc z nich spokojnie umarla w swoim lozku. NIgdy nie
        odpowiedzieli za zbrodnie, ktore popelnili.

        Naprawde nie musza miec pomnika. Zadnego. Dzielo Hasiora zdazylo sie
        skojarzyc przez czterdziesci lat z gloryfikowaniem ich dzialalnosci,
        czy tego chcial czy nie.
    • martsy smród ubeków 18.11.08, 18:45
      Niesamowite i porażające, ile się jeszcze pęta po wolnej Polsce
      sierot po komunie, które nie widzą nic niestosownego w honorowaniu
      "utrwalaczy" ruskiej okupacji. To się akurat komunie udało:
      relatywizacja postaw i wartośći, (oprócz tego udała się ruina
      gospodarcza i zacofanie cywilizacyjne kraju).

      Na dluższą metę ubecy służący Stalinowi zostaną ocenieni należycie,
      nikomu przecież teraz do głowy nie przyjdzie czcić targowiczan,
      ani tych generałów polskich, którzy odmówili poparcia dla Powstania
      Listopadowego.

      Został po nich jeno smród, tak jak po ubekach.
      • topolowka Re: smród ubeków 19.11.08, 05:59
        martsy napisał:

        > Niesamowite i porażające, ile się jeszcze pęta po wolnej Polsce
        > sierot po komunie, które nie widzą nic niestosownego w honorowaniu
        > "utrwalaczy" ruskiej okupacji.

        No wlasnie, tak samo uwazam.
    • kasjan69 Organy Hasiora grały na złą melodię. Polemika n.. 18.11.08, 19:33
      "Tygodnik Podhalański niedawno przypomniał, że sam Hasior (chociaż należał do
      artystów identyfikujących się z PRL) w listach do swojej opiekunki wspominał o
      rozterkach, które towarzyszyły mu przy tworzeniu monumentu na zamówienie władz.
      Pierwotnie pomnik miał upamiętniać żołnierzy z obu stron barykady poległych w
      wojnie domowej drugiej połowy lat 40. Miał nawoływać do pojednania. Pamięć
      tragedii wciąż była świeża. Od rozbicia ostatnich oddziałów partyzanckich w
      Gorcach minęło zaledwie kilkanaście lat - pisze biograf Hasiora Antoni Kroch.
      Inskrypcja o "utrwalaczach" pojawiła się dopiero, gdy pomnik stanął i rzeźbiarz
      nie miał już na to wpływu."

      Czegoś tu nie rozumiem. Kto w takim razie powinien decydować, co przedstawia
      pomnik? Wydawałoby się, że najlepiej wie co stworzył sam artysta. Skoro więc,
      "pierwotnie pomnik miał upamiętniać żołnierzy z obu stron barykady poległych w
      wojnie domowej drugiej połowy lat 40.", i "miał nawoływać do pojednania.", to
      należy zmienić inskrypcje, na właściwą, tj. zgodną z wolą twórcy. I po kłopocie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka