jerjar Wewnętrzna brzydota 19.11.08, 09:36 To jest mało merytoryczny zarzut, ale w nich zawsze było coś nieestetycznego. Czy możliwe, że wewnętrzna brzydota wypełza na wierzch? Odpowiedz Link Zgłoś
blanzeflor Re: Wewnętrzna brzydota 19.11.08, 11:15 alez tak, mozliwe jak najbardziej caly piss tego dowodem niby nie odbiegaja od przecietnej krajowej, a patrzec na nich sie nie da Odpowiedz Link Zgłoś
filix Andrzeju Morozowski nie podążajcie tą drogą... 19.11.08, 09:37 Panie Morozowski, a jaka to linia obrony. A gdyby to była wasza mama, że tak zapytam. Co to za odbijanie piłeczki. Oczywistą sprawą jest to, że obaj panowie po sukcesie z taśmami Beger uwierzyli w swoje talenty śledcze. A do tego się nie nadają. Po begerowej wszystkie tego typu akcje były albo śmieszne albo żenujące.Ten program miał szanse na sukces gdyby był prowadzony w formule dyskusji z politykami ale w lekkiej formie. Tak jak w zeszłym tygodniu z Kukizem. W takim formacie CI panowie się sprawdzają, ale poważne zacięcie na temat im nigdy nie wychodziło i co tu dużo gadać, mają jeszcze parę metrów chociażby do kity Lisa. Poziom i nastawienie do interlokutora było widoczne od początku, a potwierdził to Morozowski mówiąc "Niech Pan minister odpowie przecież ma prawo do obrony" !!! A więc to nie był wywiad tylko mowa oskarżycielska. Chłopcy poczuli się w roli prokuratorów, a to już naprawdę za daleko. Dwóch panów o średniej inteligencji (Morozowski) i może nieco wyższej (Sekielski) jako dziennikarze uzurpują sobie prawo do prymitywnego oskarżania ludzi. Odrażające. Odpowiedz Link Zgłoś
margaritta1 Re: Andrzeju Morozowski nie podążajcie tą drogą.. 19.11.08, 09:54 Mam złąwiadomość dla Pana Morozowskiego. Otóż wczoraj na pro-Pisowskim , opanowanym w większości przez sympatyków PiS portalu Onet - ok 90 opinii było druzgocacych dla Pańskiego programu. Świadczy to ,że udało się nam Polskom zachować zwykłe poczucie PRZYZWOITOŚCI. Z ciekawościa śledziłam tez wczoraj wszystkie TVN-y aby usłyszec jakiś komentarz, opinię przeprosiny??Niestety . Pozostaje tylko nadzieja że jest to wielka cisza przed burzą w Państwa redakcji bublicystycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
ppysznik Mrozowski: A gdyby to był poseł PiS, nie Drzewi... 19.11.08, 09:37 Co Panie Mrozowski, zabolalo? Myslal Pan juz o orderach za lzenie z czlowieka, a tu gromy sie posypaly? No tak to juz jest, ze nawet dla tak zepsutego spoleczenstwa, pewne nagonki sa nie do przyjecia. Szczegolnie, jezeli wmawia Pan prawie czlowiekowi, ze bil zone - sorry jezeli nie chodzilo o to, to po co cytowanie zeznan? nie wystarczylo powiedziec bardziej ogolnie? Polacy nigdy Panom nie pozwola wchodzic z buciorami w nie swoje malzenstwa. Reszta bylaby bardzo sluszna, ale watkiem rodzinnym popsuliscie wszystko. Porazka. Straciliscie w moich oczach. Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta A co z przemocą w rodzinie? 19.11.08, 09:45 ppysznik napisał: > ... Polacy nigdy Panom nie pozwola wchodzic z buciorami w nie > swoje malzenstwa. Reszta bylaby bardzo sluszna, ale watkiem > rodzinnym popsuliscie wszystko. Porazka. Straciliscie w moich > oczach. A co z przemocą w rodzinie? Jeśli wątki rodzinne mają być tabu, to walka z przemocą z góry skazana jest na niepowodzenie... Odpowiedz Link Zgłoś
ppysznik Re: A co z przemocą w rodzinie? 19.11.08, 10:13 > A co z przemocą w rodzinie? Jeśli wątki rodzinne mają być tabu, > to walka z przemocą z góry skazana jest na niepowodzenie... absolutnie zadnych tematow tabu w sprawie przemocy w rodzinie, przestepstw seksualnych, ale tylko wtedy, kiedy maja miejsce!!! Problem tego programu polegal na tym, ze zona mowi, ze nic sie nie stalo, znajomi mowia, ze to przykladna rodzina, a M&S wyciagaja jakies klamliwe zeznania, ktorych nikt z domniemanych juz potem nie potwierdzil - odwrotnie - wszyscy zaprzeczaja. Ostatnimi osobami, ktorzy moga ingerowac w sprawy rodziny, ktora tego nie chce, sa obcy ludzie. Jak slysze, jak sie broni dziennikarska klika - "mamy prawo pytac", "od tego sa dzienikarze" - to naprawde slabne. Dziennikarze to najbardziej chroniona grupa ludzi w Polsce. Nikt nie moze ich zmusic do wyjawienia zrodla informacji, czyli zweryfikowania tego o czym nadaja 24h/tydzien. Przy takich zasadach, to dziennikarze, jako takze potezna sila opiniotworcza, powinna nawet bardziej niz poslowie, brac odpowiedzialnosc za swoje slowa i czyny, a takze byc krystalicznie, nieskazitelnie czysta. A mam wrazenie, ze tak nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Teraz mówią że przykładna rodzina i ecie-pecia 19.11.08, 11:09 adzia-badzia :). Ale mowa o sytacji sprzed 9 lat :) - być może całkowicie jednostkowej. A być może - niekoniecznie :). Odpowiedz Link Zgłoś
ppysznik sharm1, uchachanmy - "może" robi wielka roznice 19.11.08, 12:05 i dopoki, nie bedzie jakiegokolwiek potwierdzenia faktu przemocy, nikt tego nie zglosi, nic wam, ani mi, ani nikomu, no moze oprocz uprawnionych instytucji do tego. Lapy z daleka od czyjejs rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Podpis pod protokołem przesłuchania to nie dowód? 19.11.08, 13:41 ppysznik napisał: > i dopoki, nie bedzie jakiegokolwiek potwierdzenia faktu > przemocy, /.../ nic wam, ani mi, ani nikomu, no moze oprocz > uprawnionych instytucji do tego... Żona Drzewieckiego przyznaje, że zna angielski, a więc wiedziała pod czym się podpisuje. A złożyła podpis pod zeznaniem, że mąż ją pobił. Tak zeznała w nocy, bezpośrednio po zatrzymaniu. Dla mnie to dowód! Wierzę, że był to jednostkowy wyskok, może coś Drzewieckiemu zaszkodziło, różnie bywa. Całkiem możliwe, że na codzień nie jest damskim bokserem. Ale fakt jest faktem - pobicie było. A że później zmieniła zeznania? Wcale się nie dziwię, szczególnie jeśli to był wyskok j.w. :) Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Podpis Drzewieckiej sfałszował agent PiS osadzony 19.11.08, 13:50 w policji Miami! :). Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany A tak na poważnie to sprawa wydaje się być dosyć 19.11.08, 13:53 oczywista: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=87402844&a=87418620 Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Re: A co z przemocą w rodzinie? 19.11.08, 11:20 ppysznik napisał: Problem tego programu > polegal na tym, ze zona mowi, ze nic sie nie stalo, znajomi mowia, ze to > przykladna rodzina, a M&S wyciagaja jakies klamliwe zeznania, ktorych nikt z > domniemanych juz potem nie potwierdzil - odwrotnie - wszyscy zaprzeczaja. Wiesz, pogrążanie faceta przez jego małżonkę która żyje za jego kasę za parę klapsów któe dostała 9 lat temu nie bardzo jest w jej interesie. Ja raczej wolę opierać się na raportach policji amerykańskiej, zwłaszcza że je podpisali (oboje). Tłumaczenie że nie rozumieli co podpisywali jest tłumaczeniem dla głupków którzy w to uwierzą. Kto podpisuje niewiadomo co siedząc w pudle i to w takim kraju jak USA? Zresztą jednym z problemów przemocy w rodzinie jest to, że ofiary często są od mężów uzależnione (uczuciowo lub finansowo) i chociaż ślady bicia widać z kilometra nigdy nie przyznają że są bite. Odpowiedz Link Zgłoś
ppysznik Re: A co z przemocą w rodzinie? 19.11.08, 12:13 polecam: wyborcza.pl/1,75968,5961332,Wronski__Drzewiecki_bije_zone__a_mnie_jest_wstyd.html rzedko sie zdarza, ze dziennikarze krytykuja sie nawzajem. W tym przypadku jest to dosyc czeste, nie tylko ze strony GW Odpowiedz Link Zgłoś
kulag Mrozowski: A gdyby to był poseł PiS, nie Drzewi... 19.11.08, 09:37 panie Morozowski - tonący brzydko się chwyta.... Odpowiedz Link Zgłoś
helenak5 Mrozowski: Gdyby na miejscu Drzewieckiego był G.. 19.11.08, 09:44 henben: Drzewiecki "zachowuje się jak cwaniaczek spod przysłowiowej budki z piwem..." Do tej pory. O jego "inteligencji" świadczy stosunek do brydża i szachów. Po prostu gość kompromituje ten rząd. Panie Premierze, niech Pan go zdymisjonuje! Odpowiedz Link Zgłoś
jonwol Zachowujecie się jak ubecy w czasach stalinoskich! 19.11.08, 09:46 To jak potraktowaliście Drzewieckiego powinno zamknąć wam szansę nawystępowania przed kamerą, nawet tvp. Jesteście żałosnymi gnojkami, których celem jest zaistnienie za wszelką cenę. Nawet cenę niszczenia człowieka, bo takie zadanie postawiliście sobie w tępych główkach. Za ten numer powinniście stanąć przed komisją etyki mediów, kierownictwo TVN powinno dopuścić was co najwyżej do parzenia herbaty, a min. Drzewiecki powinien wystąpić na drogę sądową przeciw tym dwóm popaprańcom. Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Jaki zakaz wystepu?! A jak da sie tak 19.11.08, 11:11 sflekować jakiegoś PiSuara - to czy S&M nie będą wtedy ponownie HEROSAMI MEDIÓW?! Odpowiedz Link Zgłoś
hildegunst Czy Mrozowski to "Człenio"?: 19.11.08, 09:46 ksiazki.wp.pl/katalog/ksiazki/ksiazka.html?kw=15244 "...Kim jest Człenio? W powieści człowiekiem mediów, ale tak naprawdę kimkolwiek. W każdej branży, w każdym środowisku można takiego spotkać. Swój pozytywny wizerunek ćwiczy każdego dnia przy goleniu. Do drogiej wody kolońskiej dodaje łagodny uśmiech i rusza w miasto nadawać chorego znaczenia słowu kariera. Na pewno już go kiedyś spotkaliście." Odpowiedz Link Zgłoś
qc Gosc co ma nogi z waty 19.11.08, 10:20 tchorzliwie sie pod nim ugiely gdy trzeba bylo pokazac klase w sprawie bezprawnej lustracji. Piewszy ustawil sie w kolejce bo tego wymagalo przystosowanie sie do wymogow czasu. Taki maly konformista, szwajcarski scyzoryk co ma narzedzia na kazda okazje. Odpowiedz Link Zgłoś
neronek1 Lizodupy ! chca aby PISuary wróciły do TVN ! 19.11.08, 09:47 szukali jakiegoś "śmiecia " na PO i znalezli . W następnym programie gwiazda Teraz my będzie Jarosław Kaczyński ! a tak na marginesie z butami weszli w prywatne życie Drzewieckiego ! a pytali go jak UB na przesłuchaniu nic nie mógł odpowiedzieć ciągle tylko oni ! ten program stracił na wiarygodności !! Odpowiedz Link Zgłoś
fields1 Re: Lizodupy ! chca aby PISuary wróciły do TVN ! 19.11.08, 11:15 No proszę. A zdobył już taką wiarygodność plując na PiS. Jak to w jednej chwili można stracić "renomę". Odpowiedz Link Zgłoś
richb siegneli dna 19.11.08, 09:47 maja tak slaba ogladalnosc ze musieli tak jak PiS siegnac dna i tak chamsko zagrac. Wiem jedno Tym panom (M+S) + PiS nalezy podziekowac, nie mozna tolerowac chamstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
urtasa Apel do Morozowskiego 19.11.08, 09:48 Panie Morozowski, i po co to Panu? Był Pan bohaterem (po wywleczeniu posłów PiS-u z pokoju Beger). A teraz... stał się Pan hieną... Apeluję do Pana, nie wtykaj się Pan w sprawki posłów PO. Aby odzyskać reputację, wyciągnij sprawę bicia swojego kota przez premiera Kaczyńskiego. Na pewno kot ten kiedyś był malutki, na pewno sikał na dywan, więc premier tego koteczka prał niczym Tymiński żonę. Odpowiedz Link Zgłoś
tony.c PObiektywne tvn 19.11.08, 09:49 O dla Boga! Propisowski TVN? Hiena Morozowski rzucił się do gryżć nogę ministra, jak to zwykle kundle mają w zwyczaju. Lecz tym razem Morozowskiemu się cóś POrąbało. Wypalił coś z Donkiem czy wciągnął z Drzewieckim? Fakt, że zamiast rzucić się na korupcję polityczną PiS czy na alimenty Dorna wziął się niemota za moralność PeOwca. Z początku wszystko ok. Minister chla jak należy, a i ucziwie był, w pierwszej setce najbogatszych, choć obecnie majątek zniknął. Fajny gość jak zeznał łódzki bandyta, który go w kokę zaopatrywał. No ale rękę gryżć, która karmi? Oj niedobry Morozowski, ty nie wiesz co to con Donkowa Miłość. Ona bolesna może być dla ciebie jak pierwsza noc pod celą. Odpowiedz Link Zgłoś
kadamin Nawet jakby to byl ET, albo Mis Uszatek... 19.11.08, 09:49 Nawet jakby to byl ET, albo Mis Uszatek... teraz my wygladalo by tak samo :) coraz bardziej show dwóch osób, w ktorym zbedny jest gosc... a prowadzący daja poniesc sie emocjom... ale to tylko moje nic nie znaczace skromne zdanie... Odpowiedz Link Zgłoś
beika Rynsztok 19.11.08, 09:51 Nasze "dziennikarsto" śledcze sięgnęło rynsztoka już dawno. Najpierw SE, potem F. a teraz "Oni". Żenada. Rozumiem, jeśli dotyczy spraw politycznych, gospodarczych, ale prywatnych? Nie przypuszczałam, ze panowie M. i S. będą chcieli się nurzać w rynsztoku? Gnojenie ludzi i wywlekanie spraw sprzed lat, które nie mają związku z obecną sytuacją, to u nas już norma. Może kiedyś, za parę lat, ktoś coś wywlecze z życia prywatnego/pracy tych panów? Przecież nie są kryształowi! Odpowiedz Link Zgłoś
jackback Mrozowski: A gdyby to był poseł PiS, nie Drzewi... 19.11.08, 09:51 Oglądałem z zaciekawieniem tego żenującego spektaklu w wykonaniu dziennikarz. Wyglądało to jak sąd kapturowy-dwóch napastliwych sędziów którzy już z góry wiedzieli jaki ma być wyrok i nie dający dojść do głosu "oskarżonemu". Nie był to szczyt dziennikarstwa a wręcz krzyki i przekrzykiwania. Dobrze że takie programy dają po 22 bo mniej ludzi to ogląda. Jest coraz gorzej a "gwiazdy" TVN zachowują się jakby im wszystko było wolno ale tu już przekroczyli granice i dobrego tonu i chyba jednak swojej śmieszności Odpowiedz Link Zgłoś
gregory701 Mrozowski: A gdyby to był poseł PiS, nie Drzewi... 19.11.08, 09:52 Moim zdaniem slusznie mowił\ jeden z tych ,ktorzy w sposob wysoce krytyczny wypowiadali swe opinie o tej audycji w "Szkle Kontaktowym " z dnia 18.XI. Był to dziennikarski majstersztyk w wydaniu pana redaktora Jerzego Urbana . To istotnie wstyd panie Morozowski !!! Odpowiedz Link Zgłoś
qc "Pushing the envelope" 19.11.08, 09:55 tzw dziennikarstwo sledcze w wydaniu ekipy "teraz my" przesunelo granice nonsensu o krok dalej. Ile korzysci dobro publiczne uzyskalo poznajac material z tego programu? Publika uzyskala by wiecej energii z metanu wydalanego przez pojedyncza krowe na pastwisku niz z zalosnych wysilkow tych dwoch glupkow, chociaz smrod jest nieporownywalnie wiekszy. Odpowiedz Link Zgłoś
qc Nocna Zmiana 19.11.08, 10:01 pan Morozowski moze wybierze (a moze jego przelozeni) czy chce byc redaktorkiem kina nocnego czy chce firmowac programy informatyczne ze zmiany dziennej, wtedy gdy material emitowany wymaga autorytetu i powazania. Chociaz jego wystepy w Skanerze Politycznym juz dawno swiadczyly ze to redaktorek dosc plytki bo jego zalosne bledy byly zawsze widoczne na powierzchni. Odpowiedz Link Zgłoś
jahas Autor do przedszkola i przeliterować! 19.11.08, 09:58 Ten Pan nazywa się Morozowski, a nie Mrozowski. W artykule używane są zamiennie obydwie pisownie i to jest dopiero dziwne. Z przykrością mówię, że autor artykułu nie stanął na wysokości zadania. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz1naj Mrozowski: Gdyby na miejscu Drzewieckiego był G.. 19.11.08, 10:02 No i bojkot TVN- nu przez PIS zrobił swoje.Wymusił na stacji TVN by atakowała niewugodnych im ludzi. Brawo, brawo!!A ja myślałem, że A. Morozowski, to gość z jajami!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tygrys_zielony Mrozowski: A gdyby to był poseł PiS, nie Drzewi... 19.11.08, 10:07 Panie Morozowski, to nie chodzi o to, skąd się wziął minister Drzewiecki - czy Pan nie potrafi czytać ze zrozumieniem?? Większość negatywnych wpisów na stronie tvn24 dotyczyła Panów "dziennikarstwa" i braku rzetelności w przygotowaniu programu. I radzę się z tym pogodzić, że stracili Panowie część widzów właśnie przez dziennikarstwo bulwarowe z ostatniego odcinka. Odpowiedz Link Zgłoś
xym Nawet jak by to był Gosiewski 19.11.08, 10:09 To i tak było by chamstwem takie atakowanie człowieka. Takie ataki na człowieka dobrego, który swoimi czynami nie zrobił nikomu krzywdy zaciemniają obraz bo mamy w Polsce wielu cynicznych drani, których trzeba pokazać w taki sposób. A tu pokazujecie dobrego człowieka. Jeszcze to oskarżenia że bił żonę skoro ona sama oburzona twierdzi, że nigdy tego nie zrobił. Zal mi was Sekielski i Morozowski. zachowaliście się jak mendy. Odpowiedz Link Zgłoś
3dmarkowski Mrozowski: Gdyby na miejscu Drzewieckiego był G.. 19.11.08, 10:11 Pan Mrozowski nie rozumie, że w ostatnim programie wraz ze swoim kolegą zaprezentowali dziennikarską farsę pod tytułem "mam tezę, i za wszelką cenę ją udowodnię". Ewidentnie nieszukani rozwiązania sprawy, a jedynie zamęczali człowieka stosem tych samych pytań. Zwróćmy uwagę na to, że w sytuacji w której żona Ministra Sportu nie wypowiedziała oczekiwanych przez dziennikarzy słów oni poinformowali kobietę o zbliżającym się końcu programu, i zakończyli rozmowę! Następnie okazało się, że program trwał kolejne 10 minut. Kpina z dziennikarstwa, absolutna ignorancja wobec zaświadczenia żony Ministra, etc. Mrozowski w ogóle nie wziął pod uwagę, że rzeczywiście Minister trafił do aresztu w wyniku przedziwnej sytuacji. Podpisał dokumenty, których nie przeczytał, w dodatku w stanie upojenia alkoholowego. Kpina, bez względu czy chodzi o Drzewieckiego czy Gosiewskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
bianka114 Kiedy poseł PISu Kurski narozrabiał, 19.11.08, 10:11 panowie redaktorzy nawet się nie zająkneli na ten temat. A sprawa jest całkiem świeża i nie trzeba było grzebać w archiwach. NIETYKALNI??? Odpowiedz Link Zgłoś
anwad Dziennikarze w końcu zaczynają być dziennikarzami? 19.11.08, 10:15 Bo do tej pory byli tylko sługusami i klakierami PO... Odpowiedz Link Zgłoś
eszp Re: Dziennikarze w końcu zaczynają być dziennikar 19.11.08, 10:30 anwad napisała: > Bo do tej pory byli tylko sługusami i klakierami PO... Konkrety poproszę. Kiedy i w jakich okolicznościach? Bo chyba nie myślisz o ujawnieniu taśm z pokoju przystawki pisowskiej p. beger. Odpowiedz Link Zgłoś
shirokaba Mrozowski: A gdyby to był poseł PiS, nie Drzewi... 19.11.08, 10:24 Tu nie chodzi o to z jakiej opcji politycznej był ten poseł, tu nie chodzi o to, że ujawniliście te fakty( swoją drogą ciekawe skąd mieliście dokumenty, czyżby Palikot miał rację?) chodzi o to, w jaki sposób przesłuchiwaliście Drzewieckiego i jego żonę. Tomasz Sekielski już dawno przestał być obiektywnym dziennikarzem teraz dołączył pan Morozowski a szkoda, bo szanowałam go i uważałam, że jako jeden z niewielu zachowuje się etycznie. A może to władza jaką mają dziennikarze uderzyła do głowy? przecież można człowieka poniżyć, zniszczyć i chodzi w glorii chwały, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
polakmaly60 Mrozowski: Gdyby na miejscu Drzewieckiego był G.. 19.11.08, 10:28 Uważam Morozowskiego za dobrego dziennikarza i mam nadzieje że nie szybko się otrząśnie z tej wpadki ! Panie Andrzeju porównanie poświadczenia nieprawdy przez Drzewieckiego z poswiadczeniem nieprawdy z pOSŁAMI PISU dla trzech stów to chyba coś nie tak? Odpowiedz Link Zgłoś