Dodaj do ulubionych

Ruszył proces prześladowcy młodej dentystki

21.11.08, 18:42
"A skąd oskarżony znał adres poszkodowanej - zapytał sędzia Łukasz Mrozek. -
Jak byłem przesłuchiwany na policji w grudniu 2006 roku, to na biurku leżało
zawiadomienie z adresem i numerem telefonu Angeliki - odpowiedział Sebastian W."

Brawa dla policji ! To przestroga dla każdego - chcesz powiadomić policję o
popełnionym przestępstwie to licz się z tym, że przestępca na komisariacie
zobaczy dane tego kto na niego doniósł. Po prostu super :/
Obserwuj wątek
    • perski_dziadzio Zakochany? 23.11.08, 17:17
      Znane są przypadki prześladowania różnych, w szczególności znanych,
      osób przez tego typu debili. Każdy z nich ma przekonanie o
      wyjątkowości swego "uczucia". Im bardziej znana osoba, tym większe
      ryzyko. Czasem wystarczy być tylko miłym dla kogoś lub "tylko być".
      Osobniki nieprzystosowane do życia w społeczeństwie, pozbawione
      empatii, w którą natura wyposażyła normalnych ludzi, nie rozumieją
      odczuwania innych, nie rejestrują sygnałów odrzucenia i sądzą,
      że "ich miłość wszystko tłumaczy". Czy ich karać, czy poddawać
      przymusowej peychoterapii - nie wiem. Tak naprawdę winni są ci,
      którzy ich "wychowywali". Brak empatii charakteryzuje wszystkich
      psychopatów i nie jest cechą wrodzoną!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka