wels5
22.11.08, 07:47
Gdyby to dotyczyło Kowalskiego, to natychmiast znalazłby się alkomat, bądź
wezwano policje z odpowiednim sprzętem, a na drugi dzień ten delikwent byłby
już bez pracy - na podstawie art. 52 Kodeksu pracy. Ale WYBRAŃCÓW NARODU to
nie dotyczy. Nawet marszałek sejmu nie może spowodować zbadania posłanki - bo
IMMUNITET! Chyba naprawdę z tym czas coś zrobić. Bo to co wyprawiają posłowie
chroniąc się za immunitetem to skandal i kpina. A pani poseł Kruk nawet włos z
głowy nie spadnie. A może lepiej zlikwidować wszelkie kodeksy, aby wszyscy
byli równi!?