aaron_agorenstein
22.11.08, 16:31
Jeśli już o języku mowa, to charakterystyczny jest język p. Profesor.
"Przede wszystkim spowodowali je hitlerowcy. Ale oni mają własny los i zabrali go ze sobą. Rzecz w tym, jak wtedy i potem zachowali się ci, którzy zostali na tej ziemi, czyli Polacy."
Zatem, domyślnie, Niemcy dzielą się na "hitlerowców" i "niehitlerowców", czyli mają niejako dwa losy i dwie odpowiedzialności. Natomiast Polak ma "do wyboru" tylko jeden los - współodpowiedzialnego za Zagładę. To oczywiste, że antysemityzm jest często usprawiedliwieniem wyrządzonych realnie krzywd, ale usprawiedliwieniem jakich krzywd jest uparte tropienie antysemitów (czy raczej jakichś antysemickich złogów, skamielin w języku) i doszukiwanie się antysemickiego dziedzictwa w losie wszystkich Polaków?
P.S. Do "żyda na szybie" we wstępie. "Żyd" w znaczeniu "kleksa" (może przez skojarzenie jak z testu Rorschacha?) występuje już u Fredry i to bynajmniej nie w znaczeniu sygnału, że "sami nie jesteśmy Żydami"