Dodaj do ulubionych

Manifest grudniowy? To nie jest tak jak myślisz

29.11.08, 17:43
gazeta jak zwykle walczy z innymi serwisami. byla nasza-klasa, teraz pora na
mniej znane projekty, ktore okazaly sie lepsze od ich pomyslow.

a na bebo pewniwe wciaz 5 zarejestrowanych uzytkownikow?
Obserwuj wątek
    • 4g63 Re: Manifest grudniowy? To nie jest tak jak myśli 29.11.08, 17:48
      co to bebo? kto wymyślił tak durną nazwę? nie dziwię się że 5, pewnie autor z rodziną..
      • sadusx Re: Manifest grudniowy? To nie jest tak jak myśli 29.11.08, 17:57
        4g63 napisał:

        > co to bebo? kto wymyślił tak durną nazwę? nie dziwię się że 5, pewnie autor z rodziną..

        Nie wiem kto wymyślił. ale bebo to skrót od blog early blog often. Nie brzmi to najlepiej fakt.
        • znajomy_jennifer_lopez Łąka jest dla bydla ale najeść się może każdy 30.11.08, 06:21
          ...wolny wybór człowieku, w tym człowieku-internauto, możesz robić co chcesz...
      • quleczka Re: Manifest grudniowy? To nie jest tak jak myśli 29.11.08, 20:10
        nie wymyslila jej na pewno gazeta :)

        to nazwa serwisu znanego w krajach krajach na swiecie m.in. w USA i UK - gazeta
        odpowiada tylko za jego polska wersje jezykowa.

        www.bebo.com/StaticPage.jsp?StaticPageId=2517103831
    • 477e Manifest grudniowy? To nie jest tak jak myślisz 29.11.08, 18:15
      Takie prostesty to jakiś absurd. Obecność motywów światecznych w listopadzie wynika stąd, że ludzie po prostu to chcą, to na nich działa i kupują produkty reklamowane w ten sposób. Sprzedaż jest o wiele lepszym wyznacznikiem upodobań klientów niż jakieś tam manifesty. Jeżeli ktoś nie chce takiej reklamy, niech nie kupuje.
      • erroid Re: Manifest grudniowy? To nie jest tak jak myśli 29.11.08, 20:29
        co za bzdury wypisujesz, motywy swiateczne w listopadzie sa po to zeby zwiekszyc
        sprzedaz, a nie ze ludziom sie podoba... produkty z podobnych kategorii sa
        porozwalane po calym supermarkecie (np:kerfurze) po to zebys zrobil jak
        najwiecej kilometrow i kupil po drodze jeszcze pare innych rzeczy ktore wcale
        nie byly ci niezbedne, A NIE PO TO ZE LUDIE LUBIA SPACERY... tak, nie musze
        kupowac w supermarkecie... bede latal po malych sklepikach w ktorych nic nie ma
        i wszystko jez drozsze :)
        • 477e Re: Manifest grudniowy? To nie jest tak jak myśli 29.11.08, 23:19
          Ci, kórym to przeszkadza, robią właśnie tak jak Ty - kupują gdzieś indziej. Jednak najwyraźniej większości wcale to nie przeszkadza, skoro supermarket na takim postępowaniu zyskuje...
          • makmag Re: Manifest grudniowy? To nie jest tak jak myśli 29.11.08, 23:29
            Tak jak większości nie przeszkadza ryczące radio u sąsiada czy psy srające na
            chodnik. Ludzie woleliby żeby tak nie było, ale generalnie nie mają ochoty się
            wychylać. No chyba że ktoś inny się wychyli to ci co siedzą cicho ewentualnie go
            poprą.
            No i być może ktoś sprytnie wykorzystał tę cechę ludzi do "kręcenia własnych
            lodów" (cytując klasyka).
      • makmag Re: Manifest grudniowy? To nie jest tak jak myśli 29.11.08, 23:17
        Reklamy się nie kupuje, dają za darmo i to wbrew twojej woli!
        • y.y Wbrew woli??:) 30.11.08, 01:30
          Co to za bzdury w ogóle? Po pierwsze, srający pies czy głosni sąsiedzi, na
          których rzeczywiście nie każdy reaguje (znieczulica etc, zgoda) to nie to samo
          co reklamowanie produktów pod świątecznym szyldem. Pies, który nawali na chodnik
          dotyczy bezpośrednio społeczności lokalnej, podobnie jak głośny sąsiad: to
          zakłócenie porządku, łamanie prawa i tak dalej, a mówiąc już prościej i bez
          paragrafów - ma to bezpośredni wpływ na innych ludzi i ich prawa.
          Listopadowa promocja proszku do prania nie ogranicza niczyich praw, a
          twierdzenie, że reklama jest wbrew woli to zwykłe brednie. Nikt nikogo wołami do
          marketu nie ciągnie, nikt nikomu nie każe oglądać reklam, nikt nikomu nie każe
          niczego kupować.
          Wolność polega na tym, że każdy ma prawo robić to, co się mu podoba. Sklep ma
          prawo reklamować w listopadzie produkt pod świątecznym szyldem, bo nie ma prawa,
          które to zakazuje. A klient ma wybór, wolny - czy chce coś kupić, czy nie. Albo,
          tak jak ja, nie kupić, bo odrzuca pre-świąteczne promocje świąteczne. Ale to mój
          osobisty wybór, tak jak i to, że jak widzę reklamę, to mogę swobodnie przełączyć
          kanał, albo przewrócić stronę w gazecie. Nikt mnie wołami do sklepu nie ciągnie,
          podobnie jak nie robi tego z nikim innym. A że Polacy masowo chodzą i kupują, to
          ich sprawa. Dorabianie zaś do tego teorii, że oczywiście "oni" to robią tak, bo
          oczywiście to jakaś nieokreślona milcząca i zastraszona masa, która tak naprawdę
          nie chce, ale pewnie ją tam ktoś pod lufą karabinu zagonił to zwykłe bzdury.
          • makmag He he :))) 30.11.08, 09:48
            Rozczulają mnie taki teksty :))) Więc wg ciebie masz wolny wybór, hmm... To
            miłe, że ludziom tak się wydaje, bo oznacza to tylko, że agencje reklamowe i PR
            działają perfekcyjnie. Tak się składa, że mam kilkuletnie doświadczenie we
            współpracy z takimi agencjami i wiem na czym polega ich działanie. Sterują
            ludzkimi emocjami i słabościami w sposób pezpardonowy wykorzystując do tego
            socjologię. I kiedy mi taka niunia pisze, że przecież mogę przez mam pełną
            wolność wyboru, wystarczy tylko, że przez miesiąc nie będę wychodzić z domu,
            robić zakupów i oglądać telewizji to mam ochotę do moich znajomych, którzy nadal
            w tym gó..nie reklamowym siedzą i pogratulować im najszczerzej.
            A jeśli chodzi o sranie przez psy i głośnie słuchanie radia, to nie było to
            porównanie do świątecznej atmosfery tylko zobrazowanie podejścia ludzi do
            upierdliwości. Widać że koleżanka ma małe pojęcia o socjologii skoro wszystko
            bierze dosłownie. Takie ciasne umysły to jest właśnie młyn na wodę speców od
            reklamy. "Nie bądź głupia, masz wybór!" I niunie wierzą głęboko, że maja wybór.
            No mają, ale raczej pozostaje to w ramach walki między agencjami reklamowymi -
            która skuteczniej cię omami.
            Powodzenie i gratuluję dobrego samopoczucie.
      • mark.parker Re: Manifest grudniowy? "Ludzie chcą" 30.11.08, 18:10
        Do tego "chcenia" zachęca umiejętnie reklama. Święta, a raczej tworzona
        sztucznie atmosfera świąteczna już od lisrtopada to chwyt handlowy obecny w
        wielu gospodarkach kapitalistycznych od dziesiątków lat. Niektórzy rzeczywiście
        tego chcą - tzn. chcą jak najwcześniej zrobić świąteczne zakupy - chodzi o
        prezenty - żeby nie robić tego na ostatnią chwilę. W Ameryce okres
        przedświąteczny plasuje się między Dniem Dziękczynienia (ostatni czwartek
        listopada) a Gwiazdką lub Sylwestrem. Dla handlowców jest to jeden z
        najintensywniejszych i najbardziej opłacalnych okresów. Ileż to okazji do
        wyprzedaży! Wyprzedaż z okazji Dnia Dziękczynienia, wyprzedaż podziękczynna,
        wyprzedaż jesienna, wyprzedaż przedświąteczna, świąteczna, poświąteczna,
        przednoworoczna, noworoczna i ponoworoczna. Upust bywa znaczny, np. Toshiba
        oferuje teraz laptopy po $379.99, o $270 taniej niż normalnie (wg servisu
        Bloomberg.com). Handel świąteczny to 1/3 dochodów handlowców, a że handel
        detaliczny to ponad 2/3 produktu narodowego brutto USA, ma to kolosalne
        znaczenie zwłaszcza teraz, przy próbie wyjścia z recesji.
        Osobiście nie widzę w tym nic zdrożnego, że ten, kto sprzedaje, próbuje zarobić,
        a ten, kto kupuje - oszczędzić. Nie sł to już przecież czasy, kiedy trzeba było
        wystawać po karpia w kolejkach w samą Wigilię i w ostatniej chwili kupować
        prezenty, bo "rzucili". Wydając dłużej, wydajemy, owszem, więcej, ale przecież
        to od nas zależy, ile. Możemy się umówić z rodziną, przyjaciółmi i znajomymi, że
        wartość każdego prezentu nie przekroczy w tym roku, dajmy na to, 20 zł. Zmusza
        to do inwencji i może samo w sobie urozmaicić nam świąteczne zakupy, a
        gospodarkę - podbudować. Wesołych!

        477e napisał:

        > Takie prostesty to jakiś absurd. Obecność motywów światecznych w listopadzie wy
        > nika stąd, że ludzie po prostu to chcą, to na nich działa i kupują produkty rek
        > lamowane w ten sposób. Sprzedaż jest o wiele lepszym wyznacznikiem upodobań kli
        > entów niż jakieś tam manifesty. Jeżeli ktoś nie chce takiej reklamy, niech nie
        > kupuje.
    • partyzant82 Agora wietrzy narodziny internetowej konkurencji 29.11.08, 18:36
      Stąd ta podejrzliwa postawa GW. Mało było w objawionej prasie III RP wiadomości
      jaka to nasza-klasa jest be? A okazała się be, bo pokrzyżowała biznesowe plany
      nowego portalu grupy Agory. Tak jest pewnie i teraz. Parafrazując tytuł
      artykułu: "To nie tak jak myślisz" i "Nic nie dzieje się bez przyczyny"
      Pozdro!
      • damianbsc Re: Agora wietrzy narodziny internetowej konkuren 29.11.08, 18:44
        Wrog Twojego wroca jest Twoim przyjacielem.
      • eltorano Czy wy wszyscy wierzycie, ze Agora nie lubi n-k? 29.11.08, 19:03
        Czy wy naprawde wierzycie w to, ze agora nie lubi naszej-klasy, a
        teraz tego nowego czegos?! Przeciez to absurd. Poprzez sponsorowane
        artykuly (przy ktorych zapomina sie napisac ze sa sponsorowane,
        podobnie jak w przypadku testu VW Scirocco zrobionego przez GW,
        ktory dopiero jak wyszlo zostal opatrzony tekstm ze jest
        sponsorowany) Agora zdobywa kase.
        Codzienne absurdalne artykuly o n-k przez pol roku (w
        stylu "przedstawiciel Gazety jest juz w serwerowni n-k", "najwieksze
        przeniesienie serwerow w Europie") to elementy zorganizowanej
        oplaconej kampanii, z ktorej Agora ma kase. A glupi userzy mysla, ze
        dziennikarzyki z Agory mowia zle o n-k i z litosci sie tam
        rejestruja.

        Myslcie troche!!!
        • nessie-jp Re: Czy wy wszyscy wierzycie, ze Agora nie lubi n 29.11.08, 21:05
          Pozwól, że skoryguję twój naiwny światopogląd
          • eltorano Re: Czy wy wszyscy wierzycie, ze Agora nie lubi n 29.11.08, 21:35
            No, nie do konca jest tak, jak napisalas(-es). Jest taka zasada,
            ktora pewnie znasz - niech pisza nawet zle, ale niech pisza. Jak zle
            to bedzie lepszy skutek na nieswiadomych uzytkownikach. Uwaga na
            serwis zwrocona, a ze niby pod plaszczykiem pisania zle - jeszcze
            lepiej. Jak juz przybedzie uzytkownikow, zacznie sie pisanie dobrze,
            zeby "robic dobrze masie". I rzeczywiscie tak zadzialalo. Cel
            osiagniety. Serwis z udzialami sprzedany za pareset razy zbyt duza
            kwote funduszowi estonskiemu. Kazdy zarobil. I o to chodzilo.

            Sorry, za brak polskich liter :)
      • makmag Re: Agora wietrzy narodziny internetowej konkuren 29.11.08, 23:23
        Naprawdę sądzisz, że Agora musi się obawiać jakiejkolwiek konkurencji? Jesteś
        naiwny! Agora to supermocarstwo mediowe i naprawdę jakiś piard nie spędzi snu z
        powiek jej szefom. Natomiast to, że ktoś zbiera dane nie wiadomo po co i dla
        kogo powinno zastanawiać. Być może Agora nie jest tu bezinteresowna, ale z
        pewnością nie chodzi o jakiś durny portalik, tylko o to, że ktoś podstępnie
        wyłudza dane (nie dla niej!) i być może jest to realna konkurencja!
      • mark.parker Re: Agora wietrzy narodziny internetowej konkuren 30.11.08, 18:16
        Jakie jeszcze teorie spiskowe wietrzysz, partyzancie? Sprawdzasz co wieczór pod
        łóżkiem, czy nie wlazł tam jakiś... spiskowiec? Wiesz, kto najlepiej pasuje
        wzrostem! Pamiętaj, jak sam piszesz: "To nie tak jak myślisz" i "Nic nie dzieje
        się bez przyczyny". Powodzenia w polowaniu na kolejne spiski.

        partyzant82 napisał:

        > Stąd ta podejrzliwa postawa GW. Mało było w objawionej prasie III RP wiadomości
        > jaka to nasza-klasa jest be? A okazała się be, bo pokrzyżowała biznesowe plany
        > nowego portalu grupy Agory. Tak jest pewnie i teraz. Parafrazując tytuł
        > artykułu: "To nie tak jak myślisz" i "Nic nie dzieje się bez przyczyny"
        > Pozdro!
    • sigma_pi Nius Tygodnia 29.11.08, 19:34
      Dajcie to jeszcze koniecznie w czerwonej ramce na głównej. Nad
      zdjęciem można puścić pasek z aktualizacjami, z napisem PILNE.

      Na BBC głównym tematem są zamachy w Indiach. Na CNN - to samo.
      NYTimes, Zeit Online - jak wyżej.

      Na portalu gazeta.pl temat zamachów umarł śmiercią naturalną. Za to
      najważniejsza stała się historia jakiegoś portalu, którego
      właściciele nie znają ustawy o ochronie danych osobowych.

      Grunt to właściwa, odgórnie wypracowana hierarchia ważności.
      Tak trzymać.
      • majajekukubzdziongvamajaje Też nowina, że w ciepłych krajach ludzie się tłuką 29.11.08, 20:30
        "Temat zamachów umarł śmiercią naturalną", bo jest zwyczajnie monotonny.
        • sigma_pi Re: Też nowina, że w ciepłych krajach ludzie się 29.11.08, 22:55
          Może i monotonny. Może również wtórny i odtwórczy. Może nawet
          nieciekawy. Ale, na miłość Boską, czy to jest jakiś prywatny blog,
          żeby taki temat wyjęty nie wiadomo skąd wisiał na głównej stronie
          cały wieczór, jako danie główne ogólnopolskiego portalu
          informacyjnego?
          Jestem chyba w stanie zrozumieć, że zamachy, w których zginęło
          pewnie 200 osób mogą być dla kogoś wydarzeniem nudnym. Jestem też w
          stanie chyba zrozumieć, że Agora może mieć jakieś prywatny interes,
          czy jakikolwiek inny ważny powód w utrzymywaniu status quo przez
          tyle czasu. Nie potrafię natomiast zrozumieć zaściankowości, która z
          takiego postępowania wyziera.
          Bo jest to chyba portal informacyjny, a nie technoblog czy inny twór
          z rodzaju tych, którymi mocno już zdążył obrosnąć ten serwis
          (plotki, desery, pop kornery i inne bzdury, z materiałami w
          większości na poziomie gimnazjum).
          Na dodatek jeszcze to coś:
          "Chcą Twoje dane osobowe zupełnie po nic? Bądź czujny"
          Co to ma być, nieudana próba nowego translatora, czy próba wyrażenia
          myśli w języku polskim?

          • wiedmak W zwiazku z kryzysem w niedziele tym portalem 30.11.08, 00:15
            zawiaduja dzieci redaktorow, czyli zwykle buce. Ot taki obyczaj na czas
            mniejszych dochodow.
          • az.anonim Re: Też nowina, że w ciepłych krajach ludzie się 30.11.08, 00:20
            Masz rację, portal jest płytki i targetowany do przygłupów.
            Jedyną jego wartością jest niecenzurowane (i to też nie do końca) forum. Jak
            umrze forum - umrze gazeta.pl.
            A z tym tekstem "Chcą Twoje dane osobowe zupełnie po nic? Bądź czujny" to już
            prawdziwe przegięcie. Witki opadają...
      • makmag Re: Nius Tygodnia 29.11.08, 23:41
        A jednak tu wlazłeś, przeczytałeś i zadałeś sobie trudu żeby napisać swoją
        opinię. Co znaczy, że cel jednak został osiągnięty..
    • the_rapist Jak nie wiadomo o co chodzi... 29.11.08, 19:38
      to chodzi o pieniądze. Z tym się chyba każdy zgodzi. Jest wiele sposobów na wyłudzenie od ludzi danych osobowych, internet jest wprost nieograniczonym obszarem dla tego typu działań. To, że naszymi danymi handlują te instytucje, które je po prostu muszą mieć (zakłady pracy, banki, firmy dostarczające gaz, prąd, wodę usługi telekomunikacyjne itp.) juz można spokojnie potraktowac jako "dopust boży". Natomiast wszelkie akcje, portale społecznościowe, strony hobbystyczne to już mniej lub bardziej zakamuflowane kolekcjonowanie pełnych danych o tysiącach, ba milionach osób. I najlepsze jest to, że w tym przypadku nie musimy tych danych podawać, a jednak to robimy. Żadne techniczne zabezpieczenia, żadna ustawa o ochronie danych osobowych nie zastąpią zdrowego rozsądku.
    • sleeper_in_the_grass Re: Manifest grudniowy? To nie jest tak jak myśli 29.11.08, 20:20
      Bebo nie jest autorskim serwisem gazeta.pl, to międzynarodowy serwis, którego
      polska wersja podczepiona została m.in. pod gazetę, grono itd.

      No ale wiadomo, gazeta.pl nie ma moralnego prawa do komentowania czegokolwiek,
      co się dzieje w internecie, gdyż zawsze jest to związane z chęcią podbicia
      całego internetu na świecie.

      Wiecie, że wszyscy pracownicy Agory mają chorobę weneryczną? A każda osoba
      pracująca w Gazecie Wyborczej została przynajmniej raz w życiu skazana
      prawomocnie za przestępstwo przeciwko Państwu Polskiemu. Taki wymóg jest,
      inaczej nie przyjmują do pracy tam.
    • eo13303 Manifest grudniowy? To nie jest tak jak myślisz 29.11.08, 20:21
      Kolejna qrevska kampania reklamowa. Rzygam już tym. I jaką niby furorę to robi?
      Do mnie nie trafiło. Nie jestem cool targetem?
      • majajekukubzdziongvamajaje Racja: "target" to podatny na reklamę przygłup. 29.11.08, 20:33
        eo13303 napisał:

        > Do mnie nie trafiło. Nie jestem cool targetem?
    • positum Manifest grudniowy? To nie jest tak jak myślisz 29.11.08, 21:17
      To dzięki temu artykułowi mogę poprzeć manifest, bo wcześniej nic o nim nie
      wiedziałem. Jeśli faktycznie Wyborcza walczy z tego typu obywatelskimi
      inicjatywami, to uprawia gigantyczną hipokryzję. Jednak robienie reklamy
      nieznanemu serwisowi przeczy tej tezie.
    • czywarto Manifest grudniowy? To nie jest tak jak myślisz 29.11.08, 22:21
      Pomyslmy przez chwile o co tutaj chodzi. Zarzuca sie jakies malej
      grupie ludzi, ze nie daj Boze, moga cos zarobic kiedy przy okazji
      podnosza tak wazny spoleczny temat jakim jest powszechna
      komercjalizacja naszego zycia. I nawet nie majac dowodow na to, ze
      moga cos na tym zarobic a tylko podejrzenia. Jest to typowe
      podejscie tych ktorzy skutecznie i wytrwale piora nasze mozgi,
      zebysmy sie wszyscy jak najszybciej zamienili w kupujace roboty. I
      jeszcze sie nam wmawia, ze tego wlasnie chcemy.

      Mieszkam od lat w Kanadzie i od dawna mam juz calkowicie dosc tej
      kompletnie sztucznej atmosferze Swiat, ktora zaczyna sie w
      pazdzierniku i konczy przed 24 grudnia. Prosze, zwroccie na to
      uwage. Kiedy sa juz naprawde swieta, we telewizji i na ulicach jest
      juz dawno po swietach, sprzata sie resztki i gasi swiatla. Z tym 24
      grudnia to troche przesadzilem bo teraz juz sie nie czeka na tzw.
      Boxing Day (drugi dzien swiat) z wyprzedazami, tylko sie to zaczyna
      juz przed swietami. Jest to obledna, odpychajaca spoleczna paranoja
      tchnaca sztucznoscia i obluda. We Stanach sredni obywatel wydaje
      przed swietami $800 na prezenty. Jak w tym roku nie wydadza, bedzie
      to nastepny gwozdz do trumny amerykanskiej gospodarki. I oczywiscie,
      wiekszosc kupuje na kredyt i dlugi rosna. Ale przeciez trzeba bo to
      Christmas!

      Czy my w Polsce juz zupelnie zapomnielismy o co w tym wszystkim
      chodzi? Czy naprawde jest tak latwo nas oglupiac i sie oburzac na
      kogokolwiek, kto chce wskazac absurd, oblude i sztucznosc takiej
      dzialalnosci? Tak, to prawda, jak sie o czyms duzo mowi, to ktos na
      tym pewno zarobi. Tylko kto tak naprawde zarabia na tym zbiorowym
      opetaniu?
    • halfliner A ja myślę, że okres przed i po Bożym Narodzeniu 29.11.08, 23:07
      to jedyny kiedy jest tutaj jakoś przyjemniej. Poza tym jest
      syfiasto, i niestety nie wiedzą to ci, którzy nie moga tego porównać
      z czymś innym. Dlaczego więc tej świątecznej atmosfery nie
      rozszerzyć w czasie? Wielu Polaków to zresztą, jakoś chyba
      podświadomie, rozumie i rozszerza na własną rękę. A kupowanie? Niech
      walczą z kupowaniem.
    • artie Darmowa reklama 29.11.08, 23:28
      Może też zróbcie reklamę nam bo niedługo ruszamy z nowym
      rewolucyjnym portalem aukcyjnym www.TORNERO.pl
    • henryabor Ogłupianie świątkowców! 30.11.08, 10:40
      Absolutnie nie rozumiem, dlaczego Knychalski próbuje ukryć prawa
      własności rzeczonej domeny. A niezbyt rozgarniętej żurnalistce daje
      się wciągnąć w przysłowiowe maliny. Wszak przecie całe imperium
      internetowe google też ma swoich właścicieli. I gdy próbuje
      wprowadzać słuszne espołecznie inicjatywy, nikt ich nie pyta o prawa
      własności do portalu! Powracając do Knychalskiego i jego inicjatywy,
      należy pogratulować autorowi niezwykle trafnej i publicznej oceny
      smutnoświątecznej status quo. Bowiem, dla mnie ateisty z powodu
      całkiem nieistotnych świątek miałbym dla handlowców wykreślić z
      życiorysu co najmniej jeden miesiąc swego życia. A w końcu przecież
      i dla katolika są to zaledwie tylko dwa dni świąt dopisanych do ich
      wiary. Dla znawców tematu nie ulega wątpliwości, że okres tych
      dwu /dla mnie ateisty/ świątek, to handlowe żniwa handlowców. A w
      niektórych branżach sam okres świąteczny, to połowa zysków ich
      całorocznej pracy. Nic więc dziwnego, że handlowcy starają się ten
      okres maksymalnie wydłużyć. Wszak przecie jeszcze w styczniu
      rozpoczynają handlowy okres świątek wielkanocnych! Dziwnym jest
      tylko to, że gmin i pospólstwo tak łatwo daje się markentigowcom
      ogłupiać?! I dlatego Knychalskiemu należą się słowa uznania za jego
      cenną inicjatywę! Bowiem tylko ona się liczy! A prawa własności
      domeny to kwestia wtórna. I prywatna sprawa Knychalskiego. A dla
      cywilizowanej, racjonalnej espołeczności całkowicie nieistotna!
    • radocha1 Re: Manifest grudniowy? To nie jest tak jak myśli 30.11.08, 10:43
      Olek_00, Naszą klasę to akurat wyborcza wyreklamowała, nikt o tym
      serwisie nie słyszał dopóki wybiórcza o tym pisać nie zaczęła (i to
      nie jeden raz), po prostu mijasz się z faktami.
    • dx7 Manifest grudniowy? To nie jest tak jak myślisz 30.11.08, 10:52
      > Zmienmyto.pl to zarodek nowego serwisu społecznościowego.
      > Nie spodziewaliśmy się tak dużego zainteresowania manifestem, ten
      > potencjał narodu warto wykorzystać.

      Do dzisiaj zarejestrowały się tam 144 osoby. To ma być ten potencjał?
      • solardragon Re: Manifest grudniowy? To nie jest tak jak myśli 30.11.08, 11:21
        no nie jest to rewolucyjnie duźo - to zbieranie danych osobowych jest
        niepokojące. Realizacja projektu gdzie realnie społeczeństwo 'ma wpływ' wymagała
        by powszechnego stosowania podpisów elektonicznych. Bez tego pozostaje
        zgłoszenie się na portalu www i wysłanie karteczki z glosem za pomocą
        tradycyjnej poczty ...

        -----------------------------------------
        www.slodkiezycie.pl -
        portal społecznościowy dla CUKRZYKÓW, ich rodzin i LEKARZY DIABETOLOGÓW
      • silk67 Re: Manifest grudniowy? To nie jest tak jak myśli 30.11.08, 17:10
        czytaj uwaznie !!! 14774 osoby !!! nie motaj tu
    • primum_non odrodzenie atmosfery swiątecznej 30.11.08, 10:58
      Potrzebne już jest odrodzenie atmosfery swiątecznej.Sprzedaż zagranicznych
      ciast swiątecznych trwa od września(z terminem ważności do końca stycznia
      2009).To przejaw dość nowego trendu wcześniejszej organizacji przygotowań do
      świąt.Ale także dewaluacji,zeświecczenia i utylitarności.PIS zanegował
      egalitarność świąt,nie jest to już święto jednoczące wszystkich Polaków w
      powszechnej życzliwości,święto urokliwe,tylko święto siedzenia w domach jak w
      wiele świąt w Polsce(bynajmniej nie są to wszystkie święta rodzinne).Dla
      przypomnienia okres świąteczny w Polsce zaczyna się 24 grudnia
      Wigilią(pierwszym dniem świątecznym jest Boże Narodzenie 25 grudnia) i trwa
      przez styczeń.Dawniej 6 grudnia,Mikołaj był oderwany i niezbyt miał
      jakiekolwiek związki z religią.Jak nie wiadomo o co chodzi,zawsze chodzi o
      pieniądze.
      • solardragon Re: odrodzenie atmosfery swiątecznej 30.11.08, 11:25
        problem w tym, źe 'dobro' rodzi się w tym kraju zazwyczaj w okolicach Wielkanocy
        i właśnie Boźego Narodzenia - czy nie jest tak, źe brakuje nam wzorca jak być
        dobrym dla innych nie tylko w te dwie pory roku?

        -----------------------------------------
        www.slodkiezycie.pl -
        portal społecznościowy dla CUKRZYKÓW, ich rodzin i LEKARZY DIABETOLOGÓW
    • olek_01 Re: Manifest grudniowy? To nie jest tak jak myśli 30.11.08, 18:24
      Noo,kurde,to ładnie - a ja myślałem,że to jest jakaś prawdziwa akcja - holender!
      I teraz mi będą (może) spam wysyłać:/ a może to nie będzie taka komercha ??
      trudno wyczuć :P
    • krycek Jezus maria! chca zarabiac w interenecie! skandal! 01.12.08, 13:20
      Co za hipokryzja...

      A bardziej sie przygladajac - wyglada na to ze ktos po prostu zaplacil za
      reklame ;) Tak jak w przypadku glosnego ostatnio w mediach portalu do oceny
      lekarzy, jakby to jakas nowosc byla. No ale biznes na tym zrobia niezly. Tylko
      ciekawe ile trzeba dac kasy i do kogo sie zglosic zeby o Twoim "nowym i
      rewolucyjnym" portalu mowily najwieksze stacje w wiadomosciach... ehh

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka