agarom 06.03.08, 21:17 cześć czy macie doświadczenie w odchudzaniu swoich facetów? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anula36 Re: odchudzanie męża 07.03.08, 00:02 do odchudzania, jak do leczenia z nalogow- zainteresowany musi dojrzec sam. Inaczej nici z tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agarom Re: odchudzanie męża IP: *.aster.pl 07.03.08, 09:09 A ty odchudzałaś kiedyś swojego partnera? Odpowiedz Link Zgłoś
anula36 Re: odchudzanie męża 07.03.08, 19:19 probowalam odchudzic nas oboje, zachowujac dietetyczny rezim w domu, sama sie odchudzilam skutecznie, ale 2 polowa dojadala 3x tyle kalorii "na miescie" i u swoich rodzicow, mimo problemow zdrowotnych na tle nadwagi. Zeby sie odchudzic raz na zawsze trzeba sie pilnowac i cwiczyc silna wole oraz znosic ciepliwie glod dzien po dniu do konca zycia.Nie kazdego na to stac. A juz na pewno nie bez wewnetrzenej motywacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackk3 Re: odchudzanie męża IP: *.ptr.terago.ca 07.03.08, 20:28 Jest jeszcze trzecia metoda (sprawdzona): zdowe odzywianie i duzo ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
anula36 Re: odchudzanie męża 07.03.08, 21:37 no wlasnie zdrowe odzywianie, czyli dieta, a jak ktos dojada poza domem wielka porcja kaszanki i polowe blachy ciasta to mu i ruch nie pomoze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackk3 Re: odchudzanie męża IP: *.ptr.terago.ca 07.03.08, 22:02 Choc zabrzmi to dziwnie ale dla mnie zdrowe odzywianie to nie dieta wlasciwie. Bo wszak dojadac mozna ale niekoniecznie niezdrowo (kto z nas czasami nie folguje?). Ja wyznaje zasade (jestem tu w mniejszosci niestety) ze ruch to podstawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: odchudzanie męża IP: *.gprs.plus.pl 08.03.08, 00:04 popieram- ruch to podstawa; wraz ze zbilansowaną dietą naprawdę działa... Odpowiedz Link Zgłoś
anula36 Re: odchudzanie męża 08.03.08, 09:01 czyzby propagowanie ruchu szlo w parze z nieumiejetnoscia czytania ze zrozumieniem? Nie neguje ruchu jako podstawy,ale sami piszecie o zbilansowenej czy zdrowej diecie jako uzupelnieniu. Ja nie tworze teorii - miaam okazje porownac 2 osoby zyjace pod jednym dachem i pod nim jedzace to samo, przy czym jedna pozostawa na tym,a druga dojadala i ta pierwsza schudla,a druga nie. A wiec w temacie czyli " jak odchudzic meza" stwierdzam ze jeszcze przed ruchem i dieta musi byc wola owego meza zeby sie odchudzic ,a nie tylko sabotowac usilowania zony.Ja sie nie bedzie chcial ruszac to wasze najbardziej przekonujace posty na forum niewiele zdzialaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: odchudzanie męża IP: *.gprs.plus.pl 08.03.08, 17:39 ogólnie to wypowiedzi na tym forum same w sobie nikomu nie pomagają, bo trzeba czynu a nie gadania (ew. pisania)... jak Twój mąż sam się za siebie nie weźmie, to chyba nie masz po co szukać tu porad (no chyba, że pod kątem swojej osoby)... ps. najlepszego z okazji Dnia Kobiet Odpowiedz Link Zgłoś