Dodaj do ulubionych

Odnaleziony kpt. Graczyk - opinie

30.11.08, 19:41
Historyk IPN-u uśmiercił esbeka, aby nie zadać mu całej listy pytań
dotyczących dokumentów wytworzonych przez tegoż esbeka i związanych z Wałęsą.
Żywy esbek uniemożliwiłby mu oskarżenie Wałęsy.

Natomiast sąd lustracyjny nie uśmiercił esbeka, bo chciał mu postawić pytania
odnoszące się do Wałęsy. Martwy esbek uniemożliwiłby sądowi obronę Wałęsy.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka