Dodaj do ulubionych

Stoczniowcy

02.12.08, 12:13

Jakoś to dziwnie jest .
Jeśli chodzi o stoczniowców czy górników to daje im się sowite
odprawy po to, by nie pracowali, skoro są zbędni .
Ale gdy chodzi np o nauczycieli to nikt nie powie "damy ci 10 tys.
ale już nie pracuj w tej szkole" bo nie ma uczniów czyli pracy .

Ot kończy się umowa o pracę - czasowa - tj do 31.08. jak dobrze
pójdzie bo i często z końcem zajęć czyli w czerwcu i nikt się nie
martwi czy nauczyciel znajdzie kolejną pracę .

Pora z tym skończyć .

Te odprawy to idą z naszych podatków .
Obserwuj wątek
    • ch3heg Re: Stoczniowcy 02.12.08, 12:31
      Nie, no to nie do wiary, nie to niemożliwe
      Osiem lat podstawówki i cztery liceum
      Potem sześć bite studiów dyplom z wyróżnieniem
      Dwa miesiące praktyki i oto mi płacą
      Jakby ktoś dał mi w mordę ja pie... ku...

      O bracia kulturoznawcy, siostry kulturoznawczynie
      Stu sześcioro było nas na pierwszym roku
      Myśleliśmy, że nogi Boga złapaliśmy
      Że oto nas przyjęto do szkoły poetów
      Szkoła poetów dżizus, ku... ja pie...
      Przez sześć lat stron tysiące, młodość w bibliotekach

      A potem bida, bida i rozczarowanie
      A potem beznadzieja i starość Pariasa
      I wszech porażająca nas wszystkich pogarda władzy
      Od dyktatury aż po demokrację
      Która nas kałamarzy ma za mniej niż zero
      Dlaczego władza każdej maści ma mnie za nic
      Czy czerwona czy biała jestem dla niej śmieciem
      Ku... pod każdą władzą czuję się jak kundel
      Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku
      Ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą

      A przecież stanowimy sól ziemi, tej ziemi
      Mimo, że nie jesteśmy prymitywną siłą
      Dyktaturami zawsze wstrząsają poeci
      Wtedy nas potrzebują zrozpaczone masy
      Które nie widzą dalej niż kawał kiełbasy
      Które nie widzą dalej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka