Dodaj do ulubionych

zadłużone szpitale

05.12.08, 10:22
od kilku lat jestem komornikiem sądowym na południu Polski. W moim
rewirze działa około 10 szpitali. Od wielu lat nie prowadziłem
żadnego postępowania egzekucyjnego przeciwko żadnemu ze szpitali.
Ostatnia sprawa sprzed kilku lat dotyczyła zapłaty około 2 tys zł.
Dyrektorzy tych szpitali potrafią zatem prowadzić swoje placówki bez
ich zadłużania i w taki sposób, że komornik nie ma nic do roboty.
Wbrew pozorom cieszy mnie taka sytuacja, gdyż są to szpitale, w
których kiedyś być może przyjdzie mi się leczyć, do których trafiają
członkowie mojej rodziny, znajomi, dzieci. Skoro dyrektorzy "moich"
szpitali potrafią prowadzić racjonalną gospodarkę, to dlaczego pan
Szałamej nie potrafi lecz zajmuje się "toczeniem batalii prawnych z
komornikami". Proponuję wprowadzić zapis zgodnie z którym kosztami
egzekucji komorniczej (nawet w minimalnej wysokości) zostanie
obciążona dyrekcja szpitala. Odnoszę wrażenie, że wówczas problem
opłat egzekucyjnych zostanie rozwiązany. W sumie dlaczego podatnicy,
do których sam się zaliczam, mają ponosić koszty czyjejś
nieudolności i niekompetencji
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka