brzezozka 08.12.08, 12:58 "Nie było jeszcze takiej wojny, która by nie kończyła się rozmowami" ? nie było, naprawdę? Amerykanie wiali z Wietnamu az im sie zelówy paliły, hehehehehe Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asmall4 Re: "Kommiersant": Nowy szef gruzińskiego MSZ ma 08.12.08, 13:09 gó... wiesz o historii gó...jadzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
kalfas2 Re: "Kommiersant": Nowy szef gruzińskiego MSZ ma 08.12.08, 14:11 ohhh ahhh, alez prawda zabolala jenkeskiego szczekacza. Kolego, poczytaj troche ksiazek, zamiast 250 raz ogladac wszystkie czesci "Rambo" Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: "Kommiersant": Nowy szef gruzińskiego MSZ ma 08.12.08, 14:38 Wypraszam sobie te prostackie wywody :) Może mało kto wie ,ale po ostatniej-samobójczej ofensywie komunistów ich wojska były w całkowitej rozsypce . Po prostu rzucili wszystko na szalę aby zwyciężyć politycznie w USA . I udało im się dzięki protestom gó...jadów i wtrącaniu się w sprawy wojska miernych polityków ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
kalfas2 Re: "Kommiersant": Nowy szef gruzińskiego MSZ ma 08.12.08, 14:52 Ja Ci dam "prostackie wywody" !!!! Jankesy zmasakrowaly we wietnamie ludnosc cywilna, walili napalmem we wszystko cos sie ruszalo, ok 2 miliony zabitych tam bylo. Jasne, wg Ciebie powinni zabic 10 razy wiecej, a najlepiej wszystkich, tak, najlepiej zabic wszystkich, w ten sposob jak w Hiroszimie, nazwalo by sie to "humanitarnym odkomuszeniem" albo "stabilizowaniem niestabilnego regionu", i bylo by git.Wtedy napewno by wygrali. No ale niestety stalo sie inaczej, gawnojedy i komunisci uknoli spisek przeciwko bohaterskiej armii USA, bo nie podobalo im sie mordowanie cywili, wot swolocz komunistyczna! Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: "Kommiersant": Nowy szef gruzińskiego MSZ ma 08.12.08, 14:54 szkoda mi klawiatury na zidiociałego gó...jada ... Odpowiedz Link Zgłoś
kalfas2 Re: "Kommiersant": Nowy szef gruzińskiego MSZ ma 08.12.08, 14:58 gawnojed..., tak radzieckie aparatczyki nazywaly wyslugujacych sie im zdrajcow wlasnego narodu. Teraz wszystko sie zmienilo, czasy sie zmienily...polityka tez.CCCP zniknelo, natomiast w tą proznie weszlo USA, teraz mamy nowych panow, i nowych gawnojedow, wyslugujacych sie USA tym razem. Jestes nowym gawnojedem? Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: "Kommiersant": Nowy szef gruzińskiego MSZ ma 08.12.08, 15:46 Te 2 mln wymordowanych przez komunistów cywilów po stronie Wietnamu Południowego to by się zgadzało :) pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_wietnamska Odpowiedz Link Zgłoś
kalfas2 Re: "Kommiersant": Nowy szef gruzińskiego MSZ ma 08.12.08, 16:31 uczysz sie z jakiegos nowego podrecznika napisanego przez IPN? Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: "Kommiersant": Nowy szef gruzińskiego MSZ ma 08.12.08, 17:48 wiem czemu gó...jadom nie podoba się IPN :) "Do zadań Instytutu Pamięci Narodowej należy: * gromadzenie i zarządzanie dokumentami organów bezpieczeństwa państwa, sporządzonymi od 22 lipca 1944 r. do 31 grudnia 1989 r. (Biuro Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów) * ściganie zbrodni nazistowskich i komunistycznych (Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu), * prowadzenie działalności edukacyjnej (Biuro Edukacji Publicznej). Przedmiotem badań Instytutu są m.in: * zbrodnie dokonane przez aparat cywilny i militarny III Rzeszy na ziemiach okupowanej Polski,deportacje do Obozów Koncentracyjnych * deportacje żołnierzy Armii Krajowej i innych formacji niepodległościowych oraz mieszkańców kresów wschodnich II Rzeczypospolitej w głąb ZSRR; * pacyfikacja ziem polskich między Wisłą a Bugiem w latach 1944-1947 przez jednostki NKWD; " czerwoną rasę skundlonych gó...jadów zaiste łatwo rozpoznać :) Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Zbrodni ukraińskich IPN się nie ima? 08.12.08, 19:01 Przyczynek do metodologii historii w Pomrocznej. Albo ten głupek coś znacznego przeoczył. Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: Zbrodni ukraińskich IPN się nie ima? 08.12.08, 21:16 Wszystko jest opisane d.e.b.i.l.u forumowy :) pl.wikipedia.org/wiki/Rze%C5%BA_wo%C5%82y%C5%84ska gó...jadom nic do spraw między Polakami i Ukraińcami!!! poniał swołoczy Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: Zbrodni ukraińskich IPN się nie ima? 08.12.08, 21:18 " * Konferencja międzynarodowa "Polska-Ukraina przyjaźń i partnerstwo (OUN-UPA hańba i potępienie)". Konferencja międzynarodowa zorganizowana w Warszawie w dniu 17 maja 2008, w ramach polskich obchodów 65. rocznicy apogeum ludobójstwa na Wołyniu. Organizatorzy konferencji: * Ogólnopolski Komitet Obchodów 65. Rocznicy Ludobójstwa Dokonanego przez OUN-UPA na Ludności Polskiej Kresów Wschodnich, * Zakład Historii Ruchu Ludowego, * Muzeum Niepodległości, * Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego, * Kresowy Ruch Patriotyczny, * Stowarzyszenie Współpracy Polska-Wschód. Prezydium konferencji: Dr Tadeusz Samborski, płk Jan Niewiński, dr Janusz Gmitruk, dr Andrzej Stawarz i Stefan Nawrot. Podczas otwarcia obecny był także poseł do Parlamentu Europejskiego Dariusz Grabowski oraz wicemarszałek Sejmu Jarosław Kalinowski, który poinformował, że "Klub PSL złożył do laski marszałkowskiej projekt uchwały sejmowej potępiającej ludobójstwo dokonane przez OUN-UPA". Referaty wygłosili dr Jurij Szyłowcew, gen. Walenty Anastasijew, dr Georges Digas, dr Adolf Kondracki, Oksana Petrusewicz, prof. Ryszard Szawłowski, prof. Józef Wysocki, dr Marian Konieczny oraz dr Lucyna Kulińska. W konferencji wzięli również udział dr Tadeusz Samborski, płk Jan Niewiński, Jan Engelgard, Ryszard Miazek, Bohdan Poręba i Jacek Marczyński. * Konferencja naukowa "65. rocznica eksterminacji ludności polskiej na Kresach Wschodnich dokonanej przez nacjonalistów ukraińskich". Konferencja zorganizowana w Warszawie 10 lipca 2008 w Galerii Porczyńskich, Warszawa, pl. Bankowy 1. Organizatorzy konferencji: * Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej * Instytut Pamięci Narodowej Referaty wygłosili prof. Waldemar Rezner, Czesław Partacz, Leonid Zaszkilniak, dr Lucyna Kulińska, prof. Ihor Iliuszyn, prof. Michał Klimecki, prof. Ryszard Szawłowski, prok. dr Antoni Kura, prok. Piotr Zając, Tomasz Bereza, Ewa Siemaszko, dr Leon Popek, ks. dr hab. Józef Wołczański, dr Igor Hałagida, Mariusz Krzysztofiński. Uczestnikami konferencji byli: prof. Władysław Filar, ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, prof. Jan Kęsik, mgr inż. Szczepan Siekierka, prof. Paweł Wieczorkiewicz, moderator: dr hab. Jan Żaryn. Konferencja, miała się pierwotnie odbyć 20 czerwca 2008 w Belwederze pod patronatem Prezydenta RP." Organizatorzy konferencji: * Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej * Instytut Pamięci Narodowej kulą w płot jak zwykle d.e.b.i.l.u forumowy :) Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Re: Zbrodni ukraińskich IPN się nie ima? 08.12.08, 22:58 Aha, to było coś na kształt alibi. Tylko dlaczego tak cicho i GW nich nie pisało, i telewizornia nich nie przekazywała? A doszło to uczone grono do jakiś wniosków? Sprawców ustalono, straty wyceniono, groby postrojono, petycję wystosowano? Z jakiej paki IPN się tak tym zajął i tak szybko przestał zajmować? I co się tak rzucasz tępy ch...? Ty nawet tego nie rozumiesz! Odpowiedz Link Zgłoś
metenburg O co halas? 08.12.08, 13:15 O co ten halas ? W/g gazety to jest nienormalne a czy to ze Sikorski, naczelny zawiadowca MSZ-tu ma obywatelstwo Amerykanskie i Brytyjskie to jest OK? Ciekawe czy zona p. ministra ma obywatelstwo Polskie ? Jak etyczne i moralne jest posiadanie 3-ech paszportow przez funkcjonariusza panstwowego? Patriotyzm, lojalnosc wobec ktorego narodu i panstwa??? I to ma byc demokracja i panstwo respektujace prawo?? Smieszni,patetycznie smieszni. Odpowiedz Link Zgłoś
wujekzielarz Re: O co halas? 08.12.08, 14:10 Nie bardzo rozumiem, jaki problem stanowi posiadanie przez Sikorskiego podwójnego obywatelstwa. Mógłbyś mi również wyjaśnić, jaki związek ma z tym jego żona? Czyżbyś był przeciwnikiem małżeństw mieszanych? Odpowiedz Link Zgłoś
metenburg Re: O co halas? 08.12.08, 15:27 wujekzielarz napisał: > Nie bardzo rozumiem, jaki problem stanowi posiadanie przez > Sikorskiego podwójnego obywatelstwa. Mógłbyś mi również wyjaśnić, > jaki związek ma z tym jego żona? Czyżbyś był przeciwnikiem małżeństw mieszanych? Nie podwojnego a potrojnego! Czy slowa: sprzecznosc interesow narodowych Polski,patriotyczna lojalnosc wobec jednego tylko narodu cokolwiek Ci mowi ??? Jezeli nie to lepiej wroc do zielarstwa. Jezeli to Ci nie przeszkadza to pewnie nie mialbys nic przeciwko zeby nowy premier mial Ruskie, Iranskie lub Izraelskie obywatelstwo? Mieszanki malzenskie nawet lubie ale jesli ta pani nie posiada polskiego obywatelstwa a zamieszkuje w Polsce bez legalizacji to sluzby imigracyjne powinny sie tym zainteresowac (nie ma wyjatkow). A swoja droga gdyby Appelbaum byla Rosjanka to czy Radek bylby ministrem ??? Odpowiedz Link Zgłoś
keeslaff Re: O co halas? 08.12.08, 14:14 metenburg napisała: > O co ten halas ? W/g gazety to jest nienormalne a czy to ze > Sikorski, naczelny zawiadowca MSZ-tu ma obywatelstwo Amerykanskie i > Brytyjskie to jest OK? No wiesz, Polska nie jest w stanie wojny ani z USA ani z UK. Poza tym , żadnego hałasu nie zauważyłem, ot kolejny news. Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: O co halas? 08.12.08, 14:23 > No wiesz, Polska nie jest w stanie wojny ani z USA ani z UK. Poza tym , żadnego > hałasu nie zauważyłem, ot kolejny news. Polska chyba generalnie dawno nie byla w stanie wojny. Tu wysle sie tzw. "bratnia pomoc", tu tzw. "misje stabilizacyjna" albo jakas inna bzdure wymysli. Ale "stan wojny"?!? Boze, bron... ____________________________ "Drosselbart, wlazlszy na woz, agitowal. Kazal. Ze to, co sie wlasnie wokol dzieje, to wcale nie wojna i nie lupiezczy najazd bynajmniej, ale bratnia pomoc i misja pokojowa, a wszelkie orezne akcje bozych wojownikow wymierzone sa wylacznie przeciwko biskupowi wroclawskiemu, ktory jest lotr, ciemiezyciel i tyran. Bynajmniej nie przeciwko slaskiemu ludowi pobratymczemu, bo my, bozy wojownicy, lud slaski kochamy wielce, dobro ludu slaskiego nam na sercu lezy. Tak lezy, ze jeju-jeju, i tak nam dopomoz pambu. Drosselbart kazal z wielkim zapalem, sprawial wrazenie, ze sam wierzy w to, co mowi. Raynevan oczywiscie wiedzial, ze Drosselbart nie wierzy, ze mowi to, co kazali mu mowic Prokop i Markolt. Jak ludzie z pozoru rozsadni, dziwil sie Reynevan, moga mniemac, ze ktokolwiek uwierzy w tak grubo szyty i tak oczywisty bzdet, jak ta "misja pokojowa"? W cos takiego nie ma wszak prawa uwierzyc nikt, kto ma w glowie chocby krztyne oleju. Nawet kmiot, ktoremu zycie uplywa na przerzucaniu gowna z jednej kupy na druga, nie da wiary czemus takiemu. Teorii Szarleja, ze w odpowiednio dlugo powtarzana bzdure uwierza wszyscy, Reynevan nie akceptowal." (Andrzej Sapkowski, 'Bozy bojownicy') Odpowiedz Link Zgłoś
wujekzielarz Re: O co halas? 08.12.08, 14:25 Rany boskie, mam nadzieję, że na egzaminach z historii, czy też na klasówkach, nie podpierałeś sie Sapkowskim?! Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: O co halas? 08.12.08, 14:32 wujekzielarz napisał: > Rany boskie, mam nadzieję, że na egzaminach z historii, czy też na > klasówkach, nie podpierałeś sie Sapkowskim?! Pewnie, ze nie. Przeciez wszyscy inni, po ukonczeniu jedynie przedszkola ogolnoksztalcacego, nawet by nie wiedzieli po co to ewentualnie zostalo uzyte :( _____________________________ (to teraz cos z Bismarcka, zebys sie nie czepial powiazan z historia) "Wojna prewencyjna jest jak popelnienie samobojstwa ze strachu przed smiercia" Odpowiedz Link Zgłoś
wujekzielarz Re: O co halas? 08.12.08, 14:44 W zasadzie można powiedzieć, że każda wojna, poza obronną, jest prewencyjną. Wspomniany Bismarck też prowadził działania wojenne wyprzedzając "wrogie ruchy przeciwników". Ale przecież nie o tym mowa. Pojawił się problem - w czym ma przeszkadzać podwójne obywatelstwo Sikorskiego? I odpowiedź na to pytanie najbardziej mnie interesowała... P.S. Przepraszam za uszczypliwość względem Sapkowskiego Odpowiedz Link Zgłoś
kalfas2 Re: O co halas? 08.12.08, 14:55 w tym ze nie wiadomo którą lojalnoscia bedzie sie taki delikwent kierowal, i w czyim interesie bedzie dzialal. Odpowiedz Link Zgłoś
wujekzielarz Re: O co halas? 08.12.08, 15:11 To samo można w zasadzie powiedzieć o każdym. Skąd mogę mieć pewność, czyje interesy ty reprezentujesz? Albo każdy inny człowiek z bezwględnie polskim obywatelstwem? Czy wykarzesz się lojalnościa wobec własnego państwa w obliczu zagrożenia twojego albo twojej rodziny? Nie wiem tego. Wiem natomiast, że większość osób szkodzących państwu w ogóle, nie tylko polskiemu(pospolici przestępcy, szpiedzy, zamachowcy, aferzyści, oszuści gospodarczy i podatkowi, różnej maści radykałowie), zazwyczaj legitymują się jednym obywatelstwem, obywatelstwem kraju, któremu szkodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
wujekzielarz Re: O co halas? 08.12.08, 15:17 zauważyłem, że walnąłem byka - miało być "wykażesz", językowych purystów przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
kalfas2 Re: O co halas? 08.12.08, 15:21 nie zauwazylem, ortografia nie jest moja mocna strona:P Odpowiedz Link Zgłoś
kalfas2 Re: O co halas? 08.12.08, 15:27 tak, ale osoby z podwojnym obywatelstwem sa z gruntu "podejzane". Ja mam obywatelstwo POlskie, wiec gdyby na przyklad na Polske napadly USA a ja bym uciekl do lasu zeby nie walczyc- byl bym zdrajca. No ale gdybym mial podwojne obywatelstwo, mial bym prawo miec wybor, dylemat komu sluzyc...?W tym sensie nie mozna byc pewnym osob z podwojnym obywatelstwem. Nasi dzisiejsi politycy sa nadgorliwie ulegli wobec USA, wiec gdyby Radek dzialal bardziej w interesie USA niz naszym, uszlo by mu to na sucho, dlatego to jest niebezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: O co halas? 08.12.08, 15:38 co tam w ambasadzie Pederacji nie macie polskich liter ?? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kalfas2 Re: O co halas? 08.12.08, 16:36 nie mamy, ale za to mamy dla Ciebie film patriotyczny, prosto z ambasady: www.youtube.com/watch?v=R2tE7HDISSs&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: O co halas? 08.12.08, 17:55 czerwoną gwiazdę ci na czole powinni wypalić gó...jadzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: O co halas? 08.12.08, 21:21 zaistniałeś d.e.b.i.l.u inteligenckim postem ,ale za niego "dziengów" raczej nie dostaniesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
metenburg Re: O co halas? 08.12.08, 15:35 Yo keeslaff, A czy Polska oficjalnie jest w stanie wojny z kimkolwiek? Chyba tylko sama z soba, tzn. politycy gryza sie jak swora psow uganiajaca sie za suka w marcu, co i tak niczemu dobremu nie sluzy."Ot kolejny news" jest tendencyjny jak tego nie widzisz to poswiec 45 minut w LensCrafters. Odpowiedz Link Zgłoś
mam.4 Re: O co halas? 08.12.08, 14:32 metenburg napisała: > O co ten halas ? W/g gazety to jest nienormalne a czy to ze > Sikorski, naczelny zawiadowca MSZ-tu ma obywatelstwo Amerykanskie i > Brytyjskie to jest OK? Ciekawe czy zona p. ministra ma obywatelstwo > Polskie ? Jak etyczne i moralne jest posiadanie 3-ech paszportow > przez funkcjonariusza panstwowego? Patriotyzm, lojalnosc wobec > ktorego narodu i panstwa??? I to ma byc demokracja i panstwo > respektujace prawo?? Smieszni,patetycznie smieszni. Juz paczatek zdania z halasem ukazuje charakter tego betonowego cwoka. Tu argumenty nie maja nic do szukania, dlatego ujawnia sie te indywidum na forum. Face to face nie daje cwokowi zadnych szans. Odpowiedz Link Zgłoś
wujekzielarz Re: a jakie obywatelsto nasz szef MSZ? 08.12.08, 14:12 między innymi polskie, a jakie twoim zdaniem powinien mieć? Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 ..W POlsce........ 08.12.08, 13:57 dwocg Ministrow ma obce obywatelstwo, kilku ma takze PRLowskie. Odpowiedz Link Zgłoś
wujekzielarz Re: ..W POlsce........ 08.12.08, 14:11 Boli cię, że nikt nie respektuje twojego marsjańskiego paszportu? Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewiznie presentation1, PRLowskie mają Kaczyńscy,Jasinski, 08.12.08, 14:30 Kryże,Wasserman,Ziobro{syn PZPR}, itd Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko "Kommiersant": Nowy szef gruzińskiego MSZ ma te... 08.12.08, 14:12 Z wiadomosci wychodzi, ze... Gruzini chca rozmawiac z Rosja. Warto przypomniec, ze niedawno prezydent Ukrainy powolal specjalna komisje ds. polepszenia stosunkow z Rosja. Tylko nijaki kaczynski, z tym drugim naszym asem dyplomacji, niejakim sikorskim, sa niereformowalni w swej chorobliwej nienawisci do Rosji. __________________________________ Zadnych kaczorow, zadnych donaldow! Odpowiedz Link Zgłoś
stasieczek5 "Kommiersant": Nowy szef gruzińskiego MSZ ma te... 08.12.08, 14:37 I wszystko jasne !!! To ten Pan jest tym Rosjaninem, o którym wspomniał w wywiadzie Pan Sakaszwili:"...że strona rosyjska była powiadomiona o wizytacji placówki...". Placówki, gdzie został ostrzelany (?) nasz Pan Prezydent i Prezydent Gruzji. Faktycznie, w tej sytuacji można stwierdzić, że strona gruzińska dopełniła wszystkich procedur przy wspomnianej wizytacji. Nie ma co, znają się na rzeczy... I znów nasz Pan Prezydent górą !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ksks3 Władze Gruzji maja "rosyjski punkt widzenia" 08.12.08, 14:52 co na to prezydent RP ???? Czy jeszcze nie wierzy, że został zrobiony w konia nocą na górskiej drodze ? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: "Kommiersant": Nowy szef gruzińskiego MSZ ma 08.12.08, 14:54 brzezozka napisał: > "Nie było jeszcze takiej wojny, która by nie kończyła się rozmowami" ? nie > było, naprawdę? > Amerykanie wiali z Wietnamu az im sie zelówy paliły, hehehehehe Naprawde? A dzisiaj USA sa najlepszym sojusznikiem Wietnamu. Odpowiedz Link Zgłoś
trv Re: "Kommiersant": Nowy szef gruzińskiego MSZ ma 08.12.08, 14:54 No to prawie tak jak ruscy z Afganistanu. Z tym, że ruscy zelówy zostawili. brzezozka napisał: > "Nie było jeszcze takiej wojny, która by nie kończyła się rozmowami" ? nie > było, naprawdę? > Amerykanie wiali z Wietnamu az im sie zelówy paliły, hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
ksks3 Re: "Kommiersant": Nowy szef gruzińskiego MSZ ma 08.12.08, 15:03 trv napisał: > No to prawie tak jak ruscy z Afganistanu. Z tym, że ruscy zelówy zostawili. > > brzezozka napisał: > > > "Nie było jeszcze takiej wojny, która by nie kończyła się rozmowami" ? ni > e > > było, naprawdę? > > Amerykanie wiali z Wietnamu az im sie zelówy paliły, hehehehe <<,,,, Ruscy przy opuszczaniu Afganistanu urządzili defilade w Kabulu a potem na moście granicznym. A władze zainstalowane przez nich rzadziły jeszcze przez blisko rok. Pamietam także helipoptery startujace z dachu ambasady amerykańskiej w Sajgonie i wiszace na ich płozach sylwetki. Cholera jak sie długo żyje to sie pamięta nie to co trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 KGB i gó...jady ... 08.12.08, 15:32 "Na nastawienie amerykańskiej opinii publicznej wpływała także w niemałym stopniu międzynarodowa kampania dezinformacyjna prowadzona przez ZSRR – wywiad radziecki KGB sponsorował wiele organizacji, partii politycznych a także poszczególnych dziennikarzy krytycznie wypowiadających się o amerykańskiej interwencji w Wietnamie. KGB całkowicie kontrolowało takie organizacje międzynarodowe jak np. Światową Radę Pokoju (WPC, ang. World Peace Council), kierowaną przez indyjskiego komunistę Romesha Chandra, przeznaczając na nią co roku środki finansowe w wysokości 50 mln dolarów.[13] WPC utrzymywało swoich przedstawicieli w siedzibach ONZ w Nowym Jorku i Genewie oraz w paryskim UNESCO, wywierając niemały wpływ na kształtowanie opinii publicznej i nastrojów społecznych w odniesieniu do wojny w Wietnamie. KGB zakładało także opiniotwórcze gazety, jak np. indyjski "Free Press Journal" (cytowany i nagłaśniany przez zachodnie dzienniki np. "The Times" i publikatory w samym ZSRR np. "Radio Moskwa") które na zlecenie ZSRR krytykowały politykę USA w rejonie Indochin, często fabrykując nieprawdziwe informacje – w marcu 1968 (w czasie Ofensywy Tet w Wietnamie) podano nieprawdziwe wiadomości o rzekomych zapasach amerykańskiej broni bakteriologicznej w Wietnamie i Tajlandii, zostały one nagłośnione na świecie m.in. za pomocą innego kontrolowanego przez KGB tygodnika Blitz który napisał iż "USA przyznaje się do broni bakteriologicznej i nuklearnej" [14] – informacje te okazały się nieprawdziwe, jednak wielu zachodnich naukowców i publicystów uwierzyło w te "doniesienia" a gazety na ich podstawie przez kilka lat dezinformowały społeczeństwa państw zachodnich." :) Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 ..Moze ................... 08.12.08, 15:01 skoro dla niektorych USA czy GB przyjaciele-sprowadzic fachowcow z Zachodu.Po co Tusk ma sie meczyc.Dostanie role medrca w Europie i Polska bedzie juz rozebrana. Odpowiedz Link Zgłoś
wujekzielarz Re: ..Moze ................... 08.12.08, 15:32 Całkiem niezły pomysł, byleby wśród fachowców nie było ciebie... A tak nawiasem mówiąc, jakt ty sobie radzisz w tej Francji, prawicowy wojownik o "prawdę" i "prawdziwą Polskę", niezmordowany tropiciel "lewactwa", w kraju tak potwornie zlaicyzowanym i pełnym prądów politycznych i intelektualnych o lewicowym charakterze. Czyżbyś robił tam za ostatnią oblężoną twierdzę? Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek_ksiazka skomplikowane ścieżki nowocz. demokracji Kaukazu 08.12.08, 15:02 Tja... Uprasza się dziarskich i czujnych patryjotów forumowych - czyli łowców i poszukiwaczy agentów, o zachowanie czujności rewolucyjno- demokratycznej. Czyżby nieskazitelny demokrata Saakaszwili był agentem KGB...? To STRASZNE! Mianuje przecież "rusków"... Gruzini nie chcą rozmawiać z Rosją tylko o 3 sprawach: "niezawisłości, suwerenności i integralności terytorialnej" - Odpowiedz Link Zgłoś
kalfas2 Re: skomplikowane ścieżki nowocz. demokracji Kauk 08.12.08, 15:10 w Twoim poście daje sie wyczoc niesluszny ideologicznie sarkazm. Śmiem dopatrywać sie tu herezji politycznej, sugestie jakoby świat nie był czarno biały, i nie dzielił sie na dobro i zło gdzie granica przebiega w sposób USA/Rosja. Zostaniesz zlinczowany i zdemaskowany jako czerwony pająk i agent kremla, tak wiec piosenka dla Ciebie, Towarzyszu...! www.youtube.com/watch?v=kesCoxEMhLM Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Udawany rozłam chińsko-soviecki ... 08.12.08, 15:11 " Tajna dotychczas korespondencja partyjna, dowodząca sytuacji konfliktowych między partiami, została ujawniona w prasie sowieckiej i chińskiej. Kilku dyplomatów chińskich zostało wydalonych ze Związku Sowieckiego za rozdawanie ulotek. Chiny wystąpiły z „frontowych” (fasadowych), komunistycznych organizacji międzynarodowych. Kilka partii komunistycznych z niekomunistycznych krajów otwarcie zajęło stanowisko prosowieckie lub prochińskie, w kilku przypadkach prochińskie grupy rozłamowe oderwały się od partii promoskiewskich. W trzecim okresie, który z całą brutalnością rozwinął się od roku 1969, jawne pogorszenie stosunków chińsko-sowieckich wyrażało się zarówno w czynach jak i w słowach. Zwiększono poziom zabezpieczeń i liczbę oddziałów wojskowych, stacjonujących na granicy chińsko-radzieckiej. Miewały tam miejsce incydenty graniczne między oboma krajami, inicjowane przeciwko sobie na tle wzajemnych oskarżeń o „hegemonię”. Chiny zaczęły powszechnie i systematycznie zajmować pozycję przeciwną do Związku Sowieckiego w sprawach NATO, Układu Warszawskiego, EWG, odprężenia, rozbrojenia, bezpieczeństwa europejskiego i wielu problemów Trzeciego Świata, włącznie z sowiecką interwencją zbrojną w Afganistanie. Po komunistycznym zwycięstwie w Wietnamie, Wietnamczycy sprzymierzyli się bardziej ściśle ze Związkiem Sowieckim. Chińczycy i Sowieci wspierali przeciwne strony w konflikcie zbrojnym pomiędzy rywalizującymi komunistycznymi frakcjami w Kampuczy. W roku 1979 Chińczycy „ukarali” Wietnamczyków krótką inwazją na ich terytorium. Jednak pomimo tej jawnej przemocy, spowodowanej chińską wrogością do Związku Sowieckiego i jego bliskiego sojusznika wietnamskiego, do roku 1980 cały rozłam wciąż nie doprowadził do zerwania stosunków dyplomatycznych między ChRL i Związkiem Sowieckim, a tak stało się przecież w roku 1961, gdy podobny spór, sowiecko-albański, spowodował natychmiastowe i całkowite zerwanie stosunków dyplomatycznych" reszta w drugim linku ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 cd.. 08.12.08, 15:13 "Chińczycy oskarżali Sowietów o zdradę, ale w praktyce nie było niczego do wyboru w tej dziedzinie, dla żadnej ze stron. Werbalne wsparcie Chruszczowa dla tego rodzaju wojny znalazło praktyczną realizację w postaci założenia Uniwersytetu Lumumby oraz w pomocy dla ruchów partyzanckich w Wietnamie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce.3 8 W rzeczywistości miała miejsce dwoistość, zarówno w polityce sowieckiej, jak i chińskiej, oraz istniało oczywiste wzajemne oddziaływanie pomiędzy nimi. Oba kraje, w różnym zakresie i o różnym czasie stosowały prowokacje i negocjacje, agresywność i umiarkowanie. W latach sześćdziesiątych chińska wojowniczość dostarczyła pomocnego tła dla sowieckiej dyplomacji niezaangażowania; Sowieci i Zachód mieli wyraźny wspólny interes wobec perspektywy konfrontacji z „żółtym zagrożeniem” ze Wschodu. W latach siedemdziesiątych role były mniej lub więcej, odwrócone. Agresywność Sowietów w Afryce, w Europie ich postawa wzbu- – 249 – CZĘŚĆ DRUGA. ROZDZIAŁ 16 dzająca poczucie zagrożenia, wewnętrzny neostalinizm oraz interwencja wojskowa ZSRR w Afganistanie, wszystko to pomogło wykreować korzystny klimat dla Chińczyków, aby poszerzyli swoje relacje zarówno z krajami rozwijającymi się, jak i rozwiniętymi, wobec których mogli teraz odgrywać rolę sprzymierzeńca przeciwko sowieckiemu ekspansjonizmowi. " :) Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 W Gruzji jak w Polsce i Pribałtyce 08.12.08, 17:37 Tam też ministrowie i/czy premierzy/prezydenci mają/mieli(?) co najmniej po dwa obywatelstwa. Wygląda na to, że tylko Juszczenko jest do tylu, ale może się mylę, w końcu żonę ma z Hameryki... Ale rozumiem, że nie to oburzawa media w Polsace lecz fakt, że ten Gruzin nieposiada US-obywatelstwa, lub zaprzyjaźnionego lecz rosyjskie. To już skandal. Odpowiedz Link Zgłoś
1234-5aa Re: W Gruzji jak w Polsce i Pribałtyce 08.12.08, 17:44 Eva skąd u Ciebie taka nienawiść do Polaków i Polski. Ja np. bardzo szanuję Rosjan, mam tylko sporo wątpliwości do polityki Putina i głośno to mówię a nie jestem zawodowym propagandzistą tylko tzw. zwykłym obywatelem. Jednym słowem wyrażam tylko i wyłącznie własną opinię! Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: W Gruzji jak w Polsce i Pribałtyce 08.12.08, 17:53 Im to możesz tłumaczyć :) Gó...jady i ich prowadzący wykonują po prostu swoją robotę za pieniądze ... To nie są zwykli Rosjanie lub emigranci rosyjscy bo tacy raczej nie wchodzą dzień w dzień na polskie fora i obsrywają Polaków i jakikolwiek rząd w Polsce ... Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Ciemniakom za ich misję na pewno nie płacą 08.12.08, 18:54 Bo jakby to zaksięgowali. Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: Ciemniakom za ich misję na pewno nie płacą 08.12.08, 21:14 ciebie zaksięgowali ,a później do odstrzału :))) Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Do polityki Pomrocznej też można mieć sporo 08.12.08, 19:10 wątpliwości. I jeszcze te chmary ciemniaków. Własne opinie też mogą być pośledniej jakości - jak to u amatorów-hobbystów. Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: Do polityki Pomrocznej też można mieć sporo 08.12.08, 21:24 co wy gawnojedy robicie na polskich forach jak wam się tak nie podoba tu ... polskie fora chcecie ubierać w naszystowski mundurek :) poyebało was swołoczy ... Odpowiedz Link Zgłoś
igor_53 Re: Do polityki Pomrocznej też można mieć sporo 08.12.08, 21:57 asmall4 ,pojebalo tobie i gowno ,a to widac z twoich postow,jesz naokraglo.Popatrz na swoi posty-albo wklejasz cytaty,lub piszesz bzdury.A na polskich forach jestesmy dla tego,ze lubimy Polske ,bo dobrze wiemy ,ze takich "gawnojedow" jak ty - jest malo.A i Polakow na rosyjskich forach jest sporo i nikt im tam nie mowi "poyebało was swołoczy ". Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: Do polityki Pomrocznej też można mieć sporo 08.12.08, 22:05 zainstaluj polskie literki gó...jadzie a potem dyskutuj :) Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Re: Do polityki Pomrocznej też można mieć sporo 08.12.08, 23:00 Z tobą dyskutować? O burakach czy kartoflach? Ty masz już tylko "polskie literki" do zaoferowania. Matoł nawet z "polskimi literkami" pozostanie matołem. Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: Do polityki Pomrocznej też można mieć sporo 08.12.08, 23:30 * Making personally offensive comments. Tendency to accuse their opponents of being insane during arguments. :) Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Re: Do polityki Pomrocznej też można mieć sporo 08.12.08, 23:06 Polskie fora nie są własnością buraków z Pomrocznej. Ty po prostu nie masz nic do powiedzenia, a rynsztokowy język jest ostatnim, co ci pozostało. Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Brygadziści - kto nie zna waszych metod :) 08.12.08, 23:27 "Polyanskaya's article[1] describes the "tactics" of the alleged web brigades: * Frequent changes of pseudonyms.[1] * Round-the-clock presence on forums. At least one of the uniform members of the team can be found online at all times, always ready to repulse any “attack” by a liberal.[1] * Intentional diversion of pointed discussions. For instance, the brigade may claim that Pol Pot never had any connection with Communism or that not a single person was killed in Warsaw Pact invasion of Czechoslovakia in 1968 by Soviet tanks. * Individual work on opponents. "As soon as an opposition-minded liberal arrives on a forum, expressing a position that makes them a clear "ideological enemy”, he is immediately cornered and subjected to “active measures” by the unified web-brigade. Without provocation, the opponent is piled on with abuse or vicious “arguments” of the sort that the average person cannot adequately react to. As a result, the liberal either answers sharply, causing a scandal and getting himself labeled a “boor” by the rest of the brigade, or else he starts to make arguments against the obvious absurdities, to which his opponents pay no attention, but simply ridicule him and put forth other similar arguments."[1] * Accusations that opponents are working for “enemies”. The opponents are accused of taking money from Berezovskiy, the CIA, the MOSSAD, Saudi Arabia, the Zionists, or the Chechen rebels. * Making personally offensive comments. Tendency to accuse their opponents of being insane during arguments. * Remarkable ability to reveal personal information about their opponents and their quotes from old postings, sometimes more than a year old. * Teamwork. "They unwaveringly support each other in discussions, ask each other leading questions, put fine points on each other’s answers, and even pretend not to know each other. If an opponent starts to be hounded, this hounding invariably becomes a team effort, involving all of the three to twenty nicknames that invariably are present on any political forum 24 hours a day."[1] * Appealing to the Administration. The members of teams often "write mass collective complaints about their opponents to the editors, site administrators, or the electronic “complaints book”, demanding that one or another posting or whole discussion thread they don’t like be removed, or calling for the banning of individuals they find problematic."[1] * Destruction of inconvenient forums. For example, on the site of the Moscow News, all critics of Putin and the FSB "were suddenly and without any explanation banned from all discussions, despite their having broken none of the site’s rules of conduct. All the postings of this group of readers, going back a year and a half, were erased by the site administrator."[1] " Odpowiedz Link Zgłoś