Dodaj do ulubionych

Źle urodzeni bez odszkodowania

15.12.08, 07:08
Ten naigrywający się ze społeczeństwa rząd to niech przynajmniej da
pieniądze na utrzymanie tych dzieci kalek.Obecne czasy są znacznie
gorsze od stanu wojennego,zmuszają matki do zabijania z litości
własnych dzieci i samobójstw
Obserwuj wątek
    • jrjrjr Źle urodzeni bez odszkodowania 15.12.08, 07:11
      Kiedy Platforma pozbędzie się Gowina? Przecież to tajny agent PiSu!
      Odejście Rokity wzmocniło Platformę, warto powtórzyć.
    • maruda.r Źle urodzeni ustawodawcy? 15.12.08, 07:55

      "Nikt nie może żądać tytułem odszkodowania zwrotu kosztów poniesionych w
      następstwie urodzenia się, życia, tożsamości genetycznej lub naturalnych cech
      genetycznych dziecka ani zadośćuczynienia z tej przyczyny" - brzmi przepis,
      który ustawa bioetyczna dodaje do ustawy o zawodzie lekarza.

      ********************************

      Tego rodzaju przepis jest zbyt ogólny, by zawierać go w ustawie o konowałach.
      Jeżeli przyjmiemy, że powinien w ogóle zaistnieć, to tylko i wyłącznie w
      Konstytucji.

      Poza tym prawo do wszelkich skarg i roszczeń wobec państwa stoi zbyt wysoko w
      hierarchii prawa, by możne je oddalać zapisem w ustawie organizującej pracę
      jednej grupy zawodowej.


      • rydzyk_fizyk Re: Źle urodzeni ustawodawcy? 15.12.08, 09:41
        Zgadza się.
        Szczególnie, że ETPC wyraźnie odniósł takie przypadki do prawa do prywatności.

        Może ktoś też wpadnie na pomysł by zbadać zgodność tego przepisu z art. 77 ust.1 Konstytucji RP:

        "Każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej".
        • ponte_aronte trochę mnie uspokoiliście 15.12.08, 10:06
          przepis w tej sytuacji musi paść
          ale niepokoi mnie generalna tendencja
          • jazmig Prawo do aborcji nie oznacza obowiązku 15.12.08, 10:32
            Państwo w drodze wyjątku zezwala na aborcję, ale nie ma obowiązku
            tej aborcji dokonać. Dloaczego zatem z naszych podatków mamy opłacać
            utrzymywanie niechcianego dziecka? Skloro jest niechciane, to matka
            powinna oddać je do adopcji, a nie żądać, żebyśmy opłacali jej
            utrzymywanie dziecka i jej samej.
            • ponte_aronte przelogowanie się niewiele czasu zajmuje 15.12.08, 10:42
              i juz mamy zwielokrotniony głos opinii publicznej ;)
              nienawidzisz kobiet, co, twardzielu? kobiety morda w kubeł i dźwigać ten krzyż
              państwo gwarantuje pewne prawa, więc musi zagwarantować ich egzekucję, jeśli się nie wywiązuje - niech płaci
              • gazaj aleś ty głupi 15.12.08, 13:59
                ponte_aronte napisał:

                > nienawidzisz kobiet,

                Wręcz przeciwnie. Szanuję kobiety. Jestem żonaty i dzieciaty.

                > państwo gwarantuje pewne prawa,

                Państwo DAJE prawa, a nie gwarantuje.

                Ucz się dalej biedaku.
                • ponte_aronte taa, widać, że szacunek do ludzi w ogóle 15.12.08, 14:33
                  przelewa ci się uszami
                  a jak państwo DAJE prawa, to ich nie gwarantuje?
                • siegfriedswaelderin Re: aleś ty głupi 16.12.08, 08:38
                  To wcale nie znaczy, że szanujesz kobiety.

                  gazaj napisała:
                  > ponte_aronte napisał:
                  > > nienawidzisz kobiet,
                  > Wręcz przeciwnie. Szanuję kobiety. Jestem żonaty i dzieciaty.
            • rydzyk_fizyk Mylisz się - kobieta ma prawo do aborcji 15.12.08, 11:46
              Art. 4b. ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i
              warunkach dopuszczalności przerywania ciąży:

              "Osobom objętym ubezpieczeniem społecznym i osobom uprawnionym na
              podstawie odrębnych przepisów do bezpłatnej opieki leczniczej
              przysługuje prawo do bezpłatnego przerwania ciąży w publicznym
              zakładzie opieki zdrowotnej".

              jazmig napisał:

              > Państwo w drodze wyjątku zezwala na aborcję, ale nie ma obowiązku
              > tej aborcji dokonać.
              • gazaj Re: Mylisz się - kobieta ma prawo do aborcji 15.12.08, 14:01
                rydzyk_fizyk napisał:

                > Art. 4b. ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i
                > warunkach dopuszczalności przerywania ciąży:
                >
                > "Osobom objętym ubezpieczeniem społecznym i osobom uprawnionym na
                > podstawie odrębnych przepisów do bezpłatnej opieki leczniczej
                > przysługuje prawo do bezpłatnego przerwania ciąży w publicznym
                > zakładzie opieki zdrowotnej".

                Przysługuje prawo, a nie gwarantuje się je. Masz prawo do leczenia
                bezpłatnego, ale z realizacją tego prawa jest bardzo różnie i często
                trzeba płacić za leczenie, chociaż ma się prawo do bezpłatnego
                leczenia.
            • pani_rosomak Re: Prawo do aborcji nie oznacza obowiązku 15.12.08, 14:20
              OK świetny pomysł, niech oddadzą takie niechciane dzieci do sierocińca. Tylko nie pomyślałeś że za to także zapłaci podatnik- tyle że dużo więcej , zważywszy ile kosztuje stawka utrzymania w domu dziecka. A o ile wiem nie ma zbyt dużego "popytu" na adopcję chorych dzieci. trafiają zwykle do jakichś zagranicznych "oszołomów". Nasi rodzice adopcyjni chcą mieć dzieci ładne i zdrowe. ot co.
          • gazaj Po to są adopcje 15.12.08, 10:33
            Po to są adopcje, żeby oddać niechciane dziecko. To, czego żąda GW,
            to jest wyłudzanie pieniędzy dla bezczelnych matek.

            Nie chce taka dziecka, to niech odda do adopcji i niech spada.
            • iluminacja256 Re: Po to są adopcje 16.12.08, 10:09

              > Po to są adopcje, żeby oddać niechciane dziecko. To, czego żąda
              GW,
              > to jest wyłudzanie pieniędzy dla bezczelnych matek.
              >


              A ty jesteś załosnym chamem i tepotą .
              To są dzieci chore, dzieci z nieuleczalnymi chorobami genetycznymi,
              z ktorymi się już urodziły - Wojnarowscy maja dwojkę dzieci o
              wroscie 120 cm, nei urosną już ani cm, stopniową tracą mozliwsoc
              poruszania, synek w zasadzie juz jeżdzi na wózku, i ja i jego tzreba
              rehabilitować codziennie - ileś w domu, iles w szpitalu,
              naswietlania, spanie w kształtujących pasach, kolejne opracje , zeby
              dziecko mogło USIASC, a taka kanalia jak ty pisze o bezczelnych
              MATKACH!!!!!!!! Ta kobieta miała jedno dziecko z ta choroba, gdy
              zaszła w drugą ciązę ( pokaz mi 100% zabezpieczenie!) -------->
              odmówiono jej nawet badań prenatalnych, rezulatat to sliczna i
              nieuleczlnie chora, ledwie siedzaca dziewczynka . Jak Wojnarowscy
              umrą nikt się tymi dziecmi nie zajmie, gdyby nei oni - oba dzieciaki
              lezałyby juz dawno jak rosliny pod kroplówkami w jakimś państwowym
              przytułku, bo tyle kasy wymaga ich leczenie, araczej utzrymywanie
              horoby w takim stadium, aby dzieic nei zamieniły sie w rosliny z
              połamanymi rekmi i nogami, bo tak kończy się najlzejszy ich upadek
              czy popchniecie.

              boze, widzisz i nie grzmisz.

              Wszystkiego najgorszego na swięta Gazaj, najlepeij to chyba gazu.
              Nie wiem skad sie biorą takie nieludzkie łazy jak ty.
          • jazg1 Dlaczego mamy utrzymywać czyjeś bachory? 15.12.08, 10:35
            Matka się nie pilnuje, zachodzi w ciążę, a ja mam jej fundować
            skrobankę? A potem, jak się nie wyskrobała, utrzymywać jej bachora?
            NIby dlaczego???

            Jeżeli ona nie chce dziecka wychowywać, to nie musi, niech je odda
            do adopcji i będzie po problemie.

            Ale, jak ktoś chce takiej matce płacić, to niech płaci ze swojej
            kieszni.
            • alex9991 Re: Dlaczego mamy utrzymywać czyjeś bachory? 15.12.08, 11:09
              Jak się matka przypilnuje, to ty będziesz sobie musiał znaleźć w
              płocie dziurę po sęku... A nie wyskrobie się, bo miłosierne państwo
              nie pozwala. A z adopcją CHORYCH dzieci jest spory problem. Ludzie
              chcą zdrowych, chore adoptuje się wyłącznie za granicę, durniu. Poza
              tym, panowie, dziecko to sprawa dwojga ludzi, a nie tylko baby, choć
              z chorym potem zostaje baba, bo... "mężczyźni są za słabi
              psychicznie"...
              • gazaj Re: Dlaczego mamy utrzymywać czyjeś bachory? 15.12.08, 14:02
                alex9991 napisał:

                > Jak się matka przypilnuje, to ty będziesz sobie musiał znaleźć w
                > płocie dziurę po sęku...

                O mnie się nie martw.

                > A z adopcją CHORYCH dzieci jest spory problem.

                Nie ma problemu, cudzoziemcy adoptują z pocałowaniem ręki chore
                dzieci.
                • iluminacja256 Re: Dlaczego mamy utrzymywać czyjeś bachory? 16.12.08, 10:14
                  > Nie ma problemu, cudzoziemcy adoptują z pocałowaniem ręki chore
                  > dzieci.

                  Doprawdy? Statystyki poprosze, bo jak narazie to dla ciebie czyjes
                  zycie wazy tyle co nic. POLSKA ODMAWIA PRAKTYCZNIE CALKOWICIE
                  ADOPCJI MIEDZYNARODOWEJ, palancie !!!
                  Zwróciłeś na to uwagę ?????????????????????????????????/
            • rydzyk_fizyk Bachory czy dzieci? 15.12.08, 11:50
              Może od razu bękarty? Skoro już narodzone to można je nazywać po
              imieniu.

              Odszkodowania dotyczą kobiet, którym wbrew przepisom prawa
              uniemożliwiono wykonanie zabiegu przerwania ciąży. Tak jak to było
              na przykład w przypadku Alicji Tysiąc.
              • maruda.r Re: Bachory czy dzieci? 15.12.08, 12:16
                rydzyk_fizyk napisał:

                > Odszkodowania dotyczą kobiet, którym wbrew przepisom prawa
                > uniemożliwiono wykonanie zabiegu przerwania ciąży. Tak jak to było
                > na przykład w przypadku Alicji Tysiąc.

                *******************************

                Zdaje się, że ciasne łby co niektórych forumowiczów nie mogą pojąć pewnych
                łańcuchów przyczynowo-skutkowych. Trzeba było dać Alicji Tysiąc usunąć ciążę i
                nie byłoby problemu.

                Urodzenia "bachora do adopcji" (jestem pełen uznania dla katolickiej
                pomysłowości w określaniu urodzonej istoty ludzkiej" nie rozwiązuje problemu
                odszkodowania, bo odmowa aborcji (również badań prenatalnych) może się odbić na
                zdrowiu matki i wychowywanych dzieci. Może też spowodować jej śmierć. Państwo
                musi w takich wypadkach ponosić odpowiedzialność, jeżeli jego działania zaważyły
                na decyzji.

              • gazaj Re: Bachory czy dzieci? 15.12.08, 14:05
                rydzyk_fizyk napisał:

                > Może od razu bękarty?

                To zależy, co matka o swoim dziecku sądzi. Skoro chce je zamordować,
                to źle sądzi.

                > Odszkodowania dotyczą kobiet, którym wbrew przepisom prawa
                > uniemożliwiono wykonanie zabiegu przerwania ciąży.

                Czytaj ze zrozumieniem. Nie chce dziecka, niech odda do adopcji, a
                nie doi nasze pieniądze. Jeżeli je wychowuje, to znaczy że chce to
                dziecko, więc żadne pieniądze jej się nie należą.

                Nie bądź taki hojny z nie swoich pieniędzy. Płać tym bezczelnym
                babom ze swoich.
                • rydzyk_fizyk Re: Bachory czy dzieci? 15.12.08, 15:05
                  Zapoznaj się z ustawą a potem opowiadaj głodne kawałki.
                  A teraz najprościej jak potrafie - może trafi do ciebie:

                  Prawo przyznaje w określonych przypadkach kobiecie uprawnienie do
                  przerwania ciąży. Jeśli to prawo zostaje przez urzędników czy
                  lekarzy naruszone przysługuje jej zadośćuczynienie - również w
                  zakresie kosztów wychowania dziecka.
                • e.day Re: Bachory czy dzieci? 15.12.08, 22:08
                  To może niech płaci ten chutliwy samiec, który wetknął penisa w nieodpowiednie
                  miejsce o nieodpowiednim czasie?
            • siegfriedswaelderin Re: Dlaczego mamy utrzymywać czyjeś bachory? 16.12.08, 08:39
              Sam się pilnuj, żeby swoich plemników nie rozsiewać. Po co nam więcej takich
              idiotów.
    • ponte_aronte czyli mamy całkowity zakaz aborcji 15.12.08, 08:13
      wprowadzony tylnymi drzwiami
      • deni.dj Re: czyli mamy całkowity zakaz aborcji 15.12.08, 18:29
        Taaak,biskupom wydaje się,że są bardzo sprytni a "ciemny lud wszystko kupi" -
        oby się tylko nie przeliczyli!
    • tss123 Źle urodzeni bez odszkodowania 15.12.08, 08:15
      To ma być bioetyczne, bio-etyczne? Ustawowo zmusić rodziny z chorymi
      dziećmi do śmierci przez wyniszczenie z powodu braku środków na
      utrzymanie nie jest etyczne i nigdy takim nie będzie. Tak samo jak
      nie jest etyczna renta w wysokości 418 zł plus 153 zł dla Alicji
      Tysiąc, skoro nie jest możliwe się za te pieniądze utrzymać, czyli
      zapłacić za czynsz, rachunki, wyżywienie, mydło, itp.

      Czy my na pewno jesteśmy w Europie, jeśli nie korzystamy z rozwiązań
      tam przyjętych? Co chcemy zrobić, co udowodnić? Czy że u nas jest
      przysłowiowe średniowiecze, czy że Europa też może tak jak u nas, a
      że my - awangarda?

      Nie sposób czytać takich informacji bez ściskania się żołądka...
      Jaka może być kondycja psychiczna pomysłodawców takich rozwiązań? Ja
      nie rozumiem, że mozna taki przepis przygotowywać!
      Teresa Stachurska
      • wels5 Re: Źle urodzeni bez odszkodowania 15.12.08, 13:23
        Nic dodać, nic ująć. Tylko pogląd kościoła się liczy. Nieważny jest los tak
        urodzonych dzieci. Działajcie tak dalej - poparcie społeczne niewątpliwie
        wzrośnie. Ale zasługi w niebie są nie do przecenienia.
    • historyk12 Źle urodzeni bez odszkodowania 15.12.08, 08:19
      Czyli teraz lekarze bezkarnie będą łamać prawo nie dokonując zgodnych z prawem
      aborcji, a poszkodowana będzie im mogła skoczyć = wprowadzenie całkowitego
      zakazu aborcji tylnymi drzwiami

      PO to takie same taliby jak PiS i LPR
    • istvan73 Katole-UBole znów chcą rządzić macicami 15.12.08, 09:07
      Dosyć tego!!! Kiedy wreszcie nadejdzie polski rok 1789 ???
      • jazg1 Płać takiej matce i odwal się od moich pieniędzy 15.12.08, 10:37
        Skoro matka nie potrafi upilnować majtek na tyłku, to niech ponosi
        tego konsekwencje. A jak nie chce dziecka, to niech je odda do
        adopcji, zamiast żądać pieniądze za to, że je łaskawie wychowa, bo
        jak może ona wychowywać dziecko, które nie kocha?
        • ponte_aronte jak cię policja przez pomyłkę postrzeli, to sam 15.12.08, 10:49
          sobie jesteś winien, bo gdzie się pchałeś? sam tego chciałeś i gó... mnie obchodzi, czy będziesz miał na wózek inwalidzki, wara od moich podatków!
          • tss123 Re: jak cię policja przez pomyłkę postrzeli, to s 15.12.08, 12:11
            Co oznacza takie wara? Jeśli się nie chce płacić podatków tutaj to
            może w sposób analogiczny do proponowanego przez autora wpisu jak
            wyżej zapytać po co nabywa jedzenie skoro w jego cenie jest VAT?
            Może można też postawić pytanie czemu nie wybierze sobie takiego
            miejsca na Ziemi, gdzie podatków nie ma?
            • ponte_aronte hej, hej! źle mnie zrozumiałeś ;) 15.12.08, 12:22
              to nie moje "wara", parodiuję tego gościa przede mną
              • tss123 Re: hej, hej! źle mnie zrozumiałeś ;) 15.12.08, 13:02
                O!, przepraszam. Powyższe więc jest skierowane do wcześniejszego
                przedmówcy. Przy okazji dołożę o tym jak to skąpy potrójnie traci,
                bo jakoś nikt nie zauważa że dzieci w Domach Dziecka mamy 26 tysięcy
                i utrzmanie każdego kosztuje tam ponad trzy tysiące złotych
                miesięcznie, rocznie więc jeden miliard złotych. Za te pieniądze
                możnaby zabezpieczyć przyzwoity byt wielokrotnie większej liczbie
                dzieci... Władza na to wpaść nie może, czy nie ma czasu w pogoni za
                skandalami?
        • siegfriedswaelderin Re: Płać takiej matce i odwal się od moich pienię 16.12.08, 08:41
          Raz jeszcze - pilnuj swojego penisa (tu aż chce się napisać "fiuta"), mizoginie.
    • tss123 Źle urodzeni bez odszkodowania 15.12.08, 13:54
      Na temat, Bobik o 13:26 - www.blog-bobika.eu/?p=124#comment-
      6920 , wcześniej Helena.
    • 6jolanta6 Źle urodzeni bez odszkodowania 15.12.08, 14:42
      Nie bardzo rozumiem .Prawne sankcjonowanie nieprzestrzeganie prawa ?Wszyscy
      ,którzy odmówili aborcji,zgodnej z prawem powinni zostać skazani.Z URZĘDU.
      Nikt nie mówi o gehennie chorych dzieci.
      Nikt w urzędach , instytucjach nie ponosi konsekwencji swoich decyzji. Coraz
      częściej myślę z obrzydzeniem (ze smutku już dawno się wyleczyłam)o tym
      państwie,którego jestem obywatelką .
      • maruda.r Re: Źle urodzeni bez odszkodowania 16.12.08, 01:47
        6jolanta6 napisała:

        > Nie bardzo rozumiem .Prawne sankcjonowanie nieprzestrzeganie prawa ?Wszyscy
        > ,którzy odmówili aborcji,zgodnej z prawem powinni zostać skazani.Z URZĘDU.

        *******************************

        W rzeczy samej. Gowin najwyraźniej zapomina o fundamentalnej równości wobec
        prawa, w skutek czego lekarz może się wykpić od wszystkiego, pozostawiając
        problemy matce i dziecku.

    • foebe Źle urodzeni bez odszkodowania 15.12.08, 17:23
      No proszę, to ja czekam tylko jeszcze na zakaz stosowania antykoncepcji.
      Pas cnoty, szklanka wody, worek na głowę i na Częstochowę. Przedmurze
      chrześcijaństwa - pożal się Boże!
      Jeżeli tak ma wyglądać "duch chrześcijański" w prawie to dzięki serdeczne.
    • deni.dj Źle urodzeni bez odszkodowania 15.12.08, 18:24
      Gowin i jego ideowi mocodawcy / KK / nie mają odwagi otwarcie wystąpić o zmianę
      ustawy nt. dopuszczalności aborcji ,tylko działają w sposób dla tej instytucji
      charakterystyczny: podstępem , knowaniem , oszustwem... To dopiero jest
      obrzydliwe moralnie!!! Tak samo było z wprowadzeniem religii do szkół , potem ze
      zwiększenim ilości lekcji z jednej do dwóch tygodniowo , potem z wliczaniem
      oceny z religii do średniej - wszystko po cichutku załatwiane . Chwała bogu ,
      jest jeszcze w Polsce niezależna prasa.
    • panipanda Źle urodzeni bez odszkodowania 15.12.08, 19:15
      Przysięgam, że jak kiedykolwiek usłyszę na żywo w swojej obecności
      kogokolwiek kto w ten spoób wypowiada się na temat kobiet (np "nie
      upilnowała majtek na dupie"), ciąży, rodzenia dzieci i oddawania
      chorych dzieci do adopcji, to przysięgam, że straci jedynki.

      bo kobiety sa wiatropylne, bo jak "chciała" to niech teraz rodzi, a
      jak nie chce to do domu dziecka? nikt, kto nie był w takiej sytuacji
      nie ma pra2wa się wypowiadać, najmniej do gadania powinni mieć
      faceci, którzy wierzą nadal że kobieta to ich własność, którzy nigdy
      nie będą musieli dokonywać tak tragicznych wyborów...
      • liliac Re: Źle urodzeni bez odszkodowania 17.12.08, 17:44
        Dzielnie ci sekunduję, panipando. A może i pomogę :)
    • polld74 PO to tacy sami faszyści jak PiS 15.12.08, 21:13
      tylko złodzieje gorsi
    • gburiaifuria Źle urodzeni bez odszkodowania 15.12.08, 22:50
      ta ustawa ma sens przy zezwoleniu na aborcje. Chciala rodzic- niech ma!
      Natomiast przy zakazie aborcji, coz, nalezy takie dziecko traktowac jak odpad
      i niech sie panstwo nim zajmuje. Zalozyc od razu, ze owszem urodzi sie (bo
      takie przepisy), ale to wlasnosc panstwa, ktora sie nie nalezy zajmowac ani
      interesowac. Moze wowczas prawnicy i spece od przepisow zmienia zdanie.
      • siostra.sister Re: Źle urodzeni bez odszkodowania 15.12.08, 23:07
        gburiaifuria: wiem, co chcesz przez to powiedzieć - państwo powinno brać odpowiedzialność za dzieci, które pojawiają się tylko dlatego, że ich matkom nie pozwolono na przeprowadzenie aborcji. to byłaby logiczna konsekwencja nieżyciowych przepisów. ale nie zapominajmy że w tej dyskusji w ogóle nie chodzi o dzieci (no i już wcale o kobiety) - to przekonani o swojej wyższości moralnej panowie demonstrują swoją świętość poprzez zabieranie poglądu w sprawie, która ich nie dotyczy. łatwo im się wypowiadać bo nigdy sami nie będą musieli dać swiadectwa. ciekawe dlaczego z takim samym entuzjazmem nie zajmują się kwestią przemocy w domu,biciem dzieci, itd itp.
    • mokradlo5 Źle urodzeni bez odszkodowania 16.12.08, 01:34
      po polsku pisze sie "przerwanie ciazy", a nie aborcja, to by bylo
      tyle towarzysze zydzi
    • jk1962 Źle urodzeni bez odszkodowania 16.12.08, 01:40
      "Kobieta, której wbrew prawu odmówiono aborcji, nie może walczyć
      przed sądem o pieniądze na utrzymanie i leczenie dziecka - zakłada
      projekt ustawy bioetycznej"
      Gowin pozbawia praw obywatelskich osoby ktore maja inne niz on
      poglady. Dodajmy ze chodzi o poglady wynikajace z nauki kosciola.
      Nauczanie kosciola kolejny raz zagraza prawom obywatelskin Polakow.
    • antrejka Źle urodzeni bez odszkodowania 16.12.08, 01:53
      Dlaczego matka, która urodziła dziecko obciążone wadą genetyczną, zachodzi w
      następną ciążę, wiedząc, że urodzi dziecko najprawdopodobniej z taką samą
      wadą? Nie ryzykowałabym, nawet licząc, że następne urodzi się zdrowe... bo a
      priori zakładałabym, że jeśli będzie miało wadę, to je usunę... Nie jestem
      przeciwniczką aborcji i dopuszczam ją wielu przypadkach, ale ryzykowne
      świadome zachodzenie w ciążę z ew. aborcją w tle, jest dla mnie
      niezrozumiałe... i nie chcę, żeby z moich podatków nierozsądni rodzice mieli
      profity. Jeśli rodzina obciążona wadą genetyczną decyduje się na kolejne
      dzieci, to jest ich prywatna sprawa, a co za tym idzie ich własne koszty
      utrzymania... nie rozumiem, dlaczego ja miałabym ich utrzymywać... Dzieci
      nieodpowiedzialnych rodziców zawsze szkoda, ale mam swoje dzieci, i one są dla
      mnie najważniejsze; i nie widzę powodu dla którego miałabym coś im odbierać,
      żeby popierać bezrozumne działania innych rodziców... To oczywiście dotyczy
      tylko przypadku, kiedy rodzice chcą naciągnąć państwo na 'złe urodzenie'...
      Dzieci z rodzin patologicznych, domów dziecka to nie dotyczy, bo ich rodzice
      są po prostu niewydolni wychowawczo/życiowo; a nie: mam jedno dziecko z wadą
      genetyczną, teraz drugie - będzie miało tę samą wadę, czy nie; jeśli tak to
      aborcja, a jak nie zdążę to niech państwo płaci... Wiem, że jestem okrutna, bo
      środki antykoncepcyjne są grzechem w kościele katolickim; ale może i kościół,
      a przede wszystkim rodzice zastanowią się nad swoim działaniem.
      • iluminacja256 Re: Źle urodzeni bez odszkodowania 16.12.08, 10:37
        Dlaczego matka, która urodziła dziecko obciążone wadą genetyczną,
        zachodzi w
        > następną ciążę, wiedząc, że urodzi dziecko najprawdopodobniej z
        taką samą
        > wadą?

        Wiesz, robiłaś kiedyś test ciązowy mimo antykoncepcji? Bo ja tak. I
        moze własnie dlatego - póki co nie ma jeszcze zadnej 100%
        antykoncepcji, poza podwiązaneim jajowodów ( a i w tym wypadku
        zdarzyło sie killanascie ciąż, które nie powinny były się zdarzyć wg
        prawdopodobieństwa w ogóle,ale okazało się , z e jakimś cudem
        jajowód po kilu meisiącach sie udroznił ).
        Ciąza to bardzo czesto kompletny przypadek , mimo planowania lub
        nieplanowania. I niestety - czasem mimo zabezpieczenia również ...
        • klara551 Re: Źle urodzeni bez odszkodowania 17.12.08, 00:20
          A dlaczego matka ,ktora po urodzeniu jednego dziecka z wadą
          genetyczną,wie jak zadbać o to żeby dostać pieniądze na leczenie,lub
          wychowywanie drugiego.Dlaczego przed zajśćiem w kolejną ciążę nie
          walczyła z równie dużym samozaparciem o badania genetyczne dla
          siebie i partnera,dlaczego nie robiła rabanu o to że nikt jej tych
          badań nie chce robić.Temat jest równie nośny jak ten,że po braku
          zgody na aborcję,musiała urodzić kalekie dziecko.Czy takie ciąże
          wybitnie wpływały na intelekt matek,bo przed ciążą jakoś mało
          skutecznie dbały o zabezpieczenie siebie i partnera .Gdyby jak
          piszesz robiły testy ciążowe,to ilość tak drastycznych przypadków
          byłaby mniejsza i wcześnie stwierdzona ciąża dałaby szanse na
          rozwiązanie problemu przez aborcję.Każdy kij ma dwa końce.Ciąża jest
          efektem działania,często nie przemyślanego i to jest smutne. Mnie na
          szczęście ten problem nie dotknął,ale znam przypadek,kiedy kobieta z
          ciężką cukrzycą,pomimo zagrożenia swojego życia i śmierci 3 dzieci
          dla spełnienia się jako matka/adopcji nie dopuszczała/kolejny raz
          zaszła w ciążę/nie było dobrego zakończenia tej historii/
          • iluminacja256 Re: Źle urodzeni bez odszkodowania 17.12.08, 09:35
            wcześnie stwierdzona ciąża dałaby szanse na
            > rozwiązanie problemu przez aborcję

            Czy ty nierozumiesz, czy nie chcesz zrozumieć ?

            Te testy są i byly robione , ale aborcji sie ODMAWIA, ze względu na
            sumienie( i tak wiaodmo, ze lekarzom chodzi o kasę- po co maja
            publicznei walczyć z kimś , kto będzie ich wyzywał od mordercy, jak
            prywatnie zainkasują 1500 zł i cisza). Wojnarowskim odmówiono tez
            badąń prenatalnych dziecka w kierunku wady ( sorry, ale tego nei
            zrobisz przed ciązą , do tego musi być już płód!) - i to jest
            złamanie praw człoweika!

            Tak wiec pzrestańcie wreszcie wypisywać te paszkwile o matkach co to
            daja na lewo i prawo i nei potrafia się zabezpieczyć, a chcą kasy i
            procesują się o niapo 8 lat , bo gwarantuje ci, z e jeszcze zadna
            normalna kobieta swiadomie nie urodzi drugiego dziecka z wadą
            genetyczną, jesli chce badań prenatalnych i aborcji w wyniku złego
            rezultatu tych badań.
            wojnarowską polskie państwo ZMUSIŁO do urodzenia drugiego dziecka i
            dlatego powinno zapłacić za to odszkodowanie. Co wicej , nie miała
            na dzieci ani gorsza od Państwa , przez 8 lat walczyła przed sądami
            o rekompensatę.


            Mnie na
            > szczęście ten problem nie dotknął,ale znam przypadek,kiedy kobieta
            z
            > ciężką cukrzycą,pomimo zagrożenia swojego życia i śmierci 3 dzieci
            > dla spełnienia się jako matka/adopcji nie dopuszczała/kolejny raz
            > zaszła w ciążę/ni

            To jeden taki przypadek, który znasz. Przypadek Agaty Mróz też nie
            skończył sie dobrze. Złe urodzenie to nie jest odszkodowanie za
            urodzenie, ale odszkodowanie za ZMUSZENIE do urodzenia czyli odmowę
            aborcji, mimo wskazań. Widzisz róznicę? Dlatego mówimy tu o
            przypadku wojnarowskich czy Alicji Tysiac, a nie Agaty Mróz czy
            Twojej kolezanki.
            • klara551 Re: Źle urodzeni bez odszkodowania 17.12.08, 14:07
              Ja pisałam o"złym zajściu w ciążę" ja pisałam o tym,że w
              przypadku ,gdy jest już problem genetyczny/jedno chore dziecko/,lub
              zdrowotny/p. Alicja/,to dużą rolę odgrywa podejście do tematu PRZED
              CIĄŻĄ ,a nie dopiero wtedy ,gdy już nie ma innego wyjścia jak tylko
              aborcja.Dlaczego nikt nie robi akcji pod tytułem-Pomóżmy rodzicom
              chorych dzieci w badaniach genetycznych,pomóżmy im w uzyskaniu
              wiedzy i dajmy szansę na dochowanie się zdrowego potomstwa.Ponoć
              człowiek potrafi myśleć.Zawsze uważałam,że aborcja to nie metoda
              antykoncepcji,ale jak ktoś uważa inaczej,to jego sprawa.Zanim w
              Polsce nie będzie zmienione prawo aborcyjne,to rodzice zagrożeni
              chorobą genetyczną tym bardziej powinni się zastanowić i PRZED ciążą
              robić badania
              • iluminacja256 Re: Źle urodzeni bez odszkodowania 17.12.08, 17:38
                Odpowiem ci dlaczego.
                Dlatego, ze te badania genetyczne są drogie i nie mozna na nie
                wydebić skierowania, a do tego zajmują sie nimi dwa czy trzy osrodki
                w Polsce.
              • liliac Re: Źle urodzeni bez odszkodowania 17.12.08, 17:52
                Ale tego typu wady, nawet stwierdzone wcześniej, nie występują w 100%
                przypadków. Często nawet przy obciążeniu genetycznym jest to tylko zwiększona
                szansa na urodzenie chorego dziecka. Tymczasem ludziom czasem po prostu
                przeraźliwie zależy.
                Karygodne jest uporczywe odmawianie wykonania badań prenatalnych i karygodne
                jest zmuszanie kobiet do urodzenia dzieci, o których już wiadomo, że będą
                potwornymi kalekami.
                Czy twoje zastrzeżenia dotyczą także ciąż obciążonych genetycznie przy braku
                wcześniejszego stwierdzenia wady przed poczęciem? A stwierdzonego podczas ciąży?
                A wtedy też nasze szalone społeczeństwo próbuje dostep do aborcji utrudniać.
        • liliac Re: Źle urodzeni bez odszkodowania 17.12.08, 17:47
          Że nie wspomnę o takim drobiazgu, jak to, że mimo lobbowania rozmaitych tzw.
          grup feministycznych, rzeczone podwiązywanie jajowodów jest wciąż w tym żałosnym
          kraju nielegalne (czytaj- dostępne tylko dla bogatych, których stać na wyjazd
          dokądś, gdzie jest legalne).
    • kain_brat_abla Przymusowa kastracja księży i zakonnic 16.12.08, 03:27
      oraz innego plugastwa.
    • jk1962 Źle urodzeni bez odszkodowania 16.12.08, 05:48
      Kosciol wspiera ograniczanie praw obywatelskich a pozbawienie prawa
      do dochodzenia swoich praw przed sadem jest ograniczeniem praw
      obywatelskich, w celu narzucenia swojej wersji moralnosci. Wersji
      ktora znaczna czesc spoleczenstwa odrzuca. Oburzajacym jest ze
      panstwo wspiera instytucje ktora promuje antyobywatelskie prawo.
    • iluminacja256 Tę ustawę bioetyczną mozna od razu wyrzucić 16.12.08, 10:00
      Tę ustawę bioetyczną mozna od razu wyrzucić do smieci - w całym
      aspekcie przynosi wiecej szkody ni pozytku. A proponowane w niej
      rozwiaania od 'testamentw smierci", po wszczepianie jednego zarodka
      w jednym cyklu, na niemoznosci procesu o tzw. "złe urodzenie"
      uragają jakiejkolwiek etyce, a zwłaszcza prawom czlowieka.

      De facto w tym przypadku dowiadujemy sie, ze kazdy lekarz ma prawo
      odmówić mi aborcji, jesli mnie zgwalcą, a ja muszę urodzić i nie mam
      nawet prawa sądzić sie o to , z e mnie zmuszono, bo jestem kobietą ,
      a tej ustawa bioetyczna nie obowiązuje - ani przy aborcji, ani przy
      in vitro. No wiec gwałiciel moze mi jeszcze w trkacie wrzeszczeć do
      ucha - urodzisz i bekarta, suko- a ja , nei moge nic z tym zrobic,
      jesli trafię na dwóch lekarzy, którzy będą uwazali, ze to mi dobrze
      zrobi na "bycie kobietą"
      Tak samo jest z in vitro - proces stymulacji jajeczek, to cholernie
      cięzka i meczaca dla kobiety sprawa, takze wszczepianie jednego
      zarodka niemal na 100% zmusza do powtarzania od początku
      całegocyklu. To tzreba mieć zdrowie jak koń , nie mówiąc już o cenie
      tej procedury w wydaniu Gowina.

      Załosna nieludzka i idiotyczna ustawa powstaje w centrum Europy w
      XXI wieku.
      • rydzyk_fizyk Re: Tę ustawę bioetyczną mozna od razu wyrzucić 16.12.08, 15:11
        "No wiec gwałiciel moze mi jeszcze w trkacie wrzeszczeć do
        ucha - urodzisz i bekarta, suko- a ja , nei moge nic z tym zrobic,
        jesli trafię na dwóch lekarzy, którzy będą uwazali, ze to mi dobrze
        zrobi na "bycie kobietą"
        "

        Na szczęście nie masz racji.
        Przy ciąży, co do której zachodzi uzasadnione podejrzenie, że jest
        wynikiem czynu zabronionego wystarczy zaświadczenie wystawione przez
        prokuratora.
        • iluminacja256 Re: Tę ustawę bioetyczną mozna od razu wyrzucić 16.12.08, 17:56
          >Przy ciąży, co do której zachodzi uzasadnione podejrzenie

          Aha, uzasadnione podejrzenie, a jesli ktos przedtem wrzuci mi do
          kawy pigułę gwałtu, to jakim cudem będzie zachodizło uzasadnione
          podejrzenie? I co to jest uzasadnione? Wybite oczy, rozerwana
          pochwa, złamane rece?



          Prokurator moze sobie wystawić zaswiadczenie - lekarz moze mi
          powiedzieć, zesumienei mu nei pozwala i moge sobie tym
          zaswiadczeniem tyłek podetrzeć.

          Na nieszczescie mam 100% racji.
          • rydzyk_fizyk Re: Tę ustawę bioetyczną mozna od razu wyrzucić 17.12.08, 12:22
            Bądź precyzyjny i napisz laikowi o dwa słowa za dużo, ech...

            Upraszczając, uzasadnione podejrzenie to tyle ile wystarcza do
            wszczęcia śledztwa czy dochodzenia. W praktyce wystarczą zwykle
            zeznania pokrzywdzonego.

            Do zastosowania przepisu wymagane jest jeszcze istnienie związku
            przyczynowego ciąży z czynem zabronionym czyli podejrzenie musi
            dotyczyć czynu zabronionego, w wyniku którego w ogóle może powstać
            ciąża - np. gwałt, kazirodztwo, obcowanie płciowe z małoletnim czy
            też nadużycie stosunku zależności (pot. molestowanie). No i co
            oczywiste musi występować zbieżność czasowa.

            Warto dodać, że czyn zabroniony to mniej niż przestępstwo, co
            pozwala np. dokonać zabiegu przerwania ciąży nawet gdy nie ustalono
            sprawcy.

            Klauzula sumienia rzeczywiście może być problemem - co pokazał
            kazus "Agaty". Tam sprawa była bardziej skomplikowana bo wymagana
            była zarówno zgoda małoletniej jak i jednego z rodziców a lekarze
            próbowali kwestionować ważność zgody dziewczynki i tworzyć kolejne
            przeszkody.

            W przypadku osoby dorosłej powinno być to łatwiejsze do
            wyegzekwowania. No i nie jest to jak piszesz kwestia wydania opinii
            przez dwóch lekarzy.
            • iluminacja256 Re: Tę ustawę bioetyczną mozna od razu wyrzucić 17.12.08, 17:36
              >Bądź precyzyjny i napisz laikowi o dwa słowa za dużo, ech...

              Jesteś prokuratorem w sprawach karnych o zgwałcenie?

              Wiesz jaka droga czeka kobiete od momentu zgwałcenia do momentu
              stwierdzenia ciazy?

              De facto mozliwe jest tylko usunięcie ciązy, jesli zaraz po gwałcie
              pójdziesz na komendę , a potem do ginekologa, po wystawienie
              kolejnego zaswiadczenia. Ile kobiet gwałtu nie zgłasza? I z jakiego
              powodu?
              Co mają zrobi miesiac póżniej, jesli na postinor było za pózno, a
              nie zgłosily gwałtu?

              I dalej z zaswiadczeniem prokuratorskim też mozesz sobie pójsc od
              lekarza do lekarza, a jeśl kazdy po drodze mówi SUMIENIE, to mozna
              sobie podetrzeć to i owo, praktyku:))) Rozumiesz o co chodzi?
              O to, ze mozna spełnić wszystkie przesłanki, a i tak zostać
              przetrzymanym o termin zabiegu i zmuszonym do urodzenia.

              To wszystko ładnie wygląda tylko w teorii...

              • liliac Re: Tę ustawę bioetyczną mozna od razu wyrzucić 17.12.08, 17:56
                Niestety- z klauzulą sumienia masz wiele racji. Ta klauzula to jeden z
                największych szkodników prawnych w tej kwestii, tym bardziej, że rzadko
                przestrzega się tego jej aspektu, który mówi, że przy wykorzystaniu klauzuli
                sumienia lekarz jest zobowiązany do wskazania innego miejsca, ktore zabieg wykona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka