Dodaj do ulubionych

Sarkozy: Brazylia stałym członkiem Rady Bezpiec...

23.12.08, 17:39
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • pentagon8 Wykopcie z RB Rosje...To nie CCCP! 23.12.08, 17:58
      Najwiekrzej dyktaturze swiata nie nalezy sie miejsce w RB, chocby ze
      wzgledu na to, ze nie jest ona nastepca i spadkobierca CCCP. Rownie
      dobrze takie miejsce po obok Rosji moglaby zajac Ukraina, Kazachstan
      lub Estonia, nie wspominajac o Gruzji.

      Miejsce w RB zajmuja mocarstwa, tym niestety Rosja nie jest. Nie
      stanowi wyzwania pod wzgledem militarnym, ani dla Chin ani dla USA,
      nie jest potega ekonomiczna, opierajac swoje dochody ze sprzedarzy
      surowcow i nie legitymuje sie dobrobytem . W dodatku w G8 Rosja jest
      przez Stany, ciagnace dyktature za uszy. Jakims cudem do WTO nie
      moga dostac sie takie kraje jak Chiny.

      Zrobmy miejsce prawdziwym potegomi krajom wplywowym. Wykopmy
      sovietow z RB!!!!
      • zigzaur Re: Wykopcie z RB Rosje...To nie CCCP! 23.12.08, 19:33
        RaSSija jest następcą CCCP jeśli chodzi o winy i długi.

        A wcale największą dyktaturą świata nie jest. Weźmy choćby Chiny, Pakistan,
        Bangladesz czy Indonezję: te kraje mają więcej ludności.
        • pentagon8 nie,nie,nie 23.12.08, 20:27
          zigzaur,ja znaju w RaSSiji niemnago ludziej, z powodu
          demograficznego nizu...ale powieszchniowo wraz z terytoriami
          okupowanymi Syberi, az po kamczatke i Wladywostok,RoSSja jest
          powieszchniowo the gratest. I nie zapomnij, ze jest bardziej
          faszystowska, niz Pakistan czy Chiny.
          • phun Rosja juz i teraz jest potega i nikogo nie obchodz 23.12.08, 21:57
            co maja do powiedzenia prawicowe kundle w polsce. Prawde powiedziawszy wobec
            agresywnej postawy u$$a w swiecie Rosja jest rzeczywistym irealnym
            stabilizatorem w swiecie.

            Ci ktorzy krzycza najglosniej zeby dobic Rosje wiedza o tym najlepiej dlatego
            krzycza.
            • asmall4 Re: Rosja juz i teraz jest potega i nikogo nie ob 24.12.08, 01:25
              Rosja jest rzeczywistym irealnym
              > stabilizatorem w swiecie.

              To błąd . Komuna jest stabilizatorem . Tak ustabilizowała w ostatnich 100 latach
              100 mln ludzi ,że już nigdy z ziemi nie wyjdą .
              To się nazywa stabilizacja ...

              > Ci ktorzy krzycza najglosniej zeby dobic Rosje wiedza o tym najlepiej dlatego
              > krzycza.

              Ależ nic nie trzeba robić , wystarczy nie przeszkadzać ...

              :)
            • zigzaur Re: Rosja juz i teraz jest potega i nikogo nie ob 24.12.08, 10:39
              Rosja zawsze uważała się za potęgę i zawsze budziła się z ręką w nocniku.

              Potęga w łapciach i na permanentnym kacu.
              • mangusta3 potęga, która obudziła się z ręką w nocniku - USA 24.12.08, 11:22
                pogrążyły się w wojnach w Iraku i w Afganistanie, poniosły porażkę w Wenezueli,
                Boliwii i Ekwadorze oraz utraciły większość krajów Ameryki Południowej gdzie
                niepodzielnie dominowały, coraz bardziej są znienawidzone w świecie arabskim i
                muzułmańskim poprzez swoje bezkrytyczne poparcie dla agresywnej polityki Izraela
                na Bliskim Wschodzie...

                lista starych i nowych wrogów tylko się wydłuża i walka z mityczną al-kaidą
                (stworzoną przy pomocy CIA) już nie pomaga zyskiwać sympatii w świecie
                • pentagon8 era amerykansko-chinska 24.12.08, 12:57
                  O koncu potegi amerykanskiej mwiono sie po wycowaniu wojsk
                  amerykanskich z Wietnamu, w czasach kryzysu olejowego w latach 70
                  tych, w czasak kolejnego kryzysu 81 - 83, oraz po upadku ZSRR.
                  Kryzysy maja to do tego, ze zdarzaja sie falowo. Faktem jest jednak,
                  ze Rosja zawsze byla biedna i nigdy nie byla potaga. To jest
                  constans, podobnie jak to, ze nigdy swej potewgi nie osiagnie.
                  Nadchodzi era amerykansko - chinska. Rosja znowy bedzie traktowana
                  gruba palka.
                • zigzaur Re: potęga, która obudziła się z ręką w nocniku - 24.12.08, 15:04
                  Ach, cóż za logiczna argumentacja lewizny:

                  Wymyślić sobie wroga żeby zwiększyć ilość wrogów i powiększyć swój upadek. Takie
                  coś to chyba tylko Rosja potrafi.

                  A prawda wygląda następująco:
                  - Irak jest pod kontrolą Zachodu, a że turbany się czasami wysadzają i
                  wyrzynają, to taka już ich kultura, którą szanujemy
                  - Afganistan jest czasowo trzymany tylko jako baza wypadowa na Iran
                  - Chaveza się prędzej czy później sprzątnie, ale najlepiej, gdy to zrobią sami
                  Wenezuelczycy
                  - Boliwia i Ekwador nam powiewają
                  - żadnej dominacji USA w Ameryce Południowej nie było, USA wręcz zaniedbywały
                  ten region, pozwalając na szerzenie się leniwego luzactwa i marksizmu
                  - świat muzułmański czuje przed USA respekt zaś nienawidzi Europy i Rosji
                  • mangusta3 Re: potęga, która obudziła się z ręką w nocniku - 24.12.08, 18:46
                    >>Wymyślić sobie wroga żeby zwiększyć ilość wrogów i powiększyć swój upadek.
                    Takie coś to chyba tylko Rosja potrafi.<<

                    wymyślanie wrogów i ich zwiększanie to specjalność amerykańskiego
                    imperium...upadek kogo? czy tylko Rosja to potrafi? bardziej chyba jednak USA
                    czyli największy egoista wśród państw nie szanujący małych, słabych i mniej
                    rozwiniętych państw...dlaczego w 1945 kiedy Wietnam prosił USA o pomoc wybrano
                    pomoc ale dla Francji? dlaczego w 1947 kiedy Indonezja prosiła o pomoc USA
                    wybrano pomoc ale dla Holandii? dlaczego w 1953 kiedy Iran prosił o pomoc USA
                    wybrano pomoc ale dla Wielkiej Brytanii? dlaczego w 1960 kiedy Kongo prosiło o
                    pomoc wybrano pomoc ale dla Belgii? bo właśnie to jest potwierdzenie tej
                    tezy...takich przypadków było więcej...

                    >>A prawda wygląda następująco:
                    - Irak jest pod kontrolą Zachodu, a że turbany się czasami wysadzają i
                    wyrzynają, to taka już ich kultura, którą szanujemy<<

                    iracka ropa i gospodarka jest pod kontrolą Zachodu (czytaj: USA i Wielkiej
                    Brytanii) o co chodziło od samego początku...cynizm imperium osiągnął w tym
                    kraju szczyty:
                    setki tysięcy ofiar śmiertelnych zabitych po inwazji z 2003, Irak stał się
                    głównym polem bitwy z Zachodem różnej maści fundamentalistów i terrorystów
                    islamskich czego nigdy wcześniej w tym kraju nie było, zniszczony i nie
                    odbudowany kraj pomimo wielokrotnych obietnic no i zdefraudowanie 20 mld $ z
                    funduszu na odbudowę kraju (obywatele USA to zrobili nie
                    Irakijczycy)...ustanowiony pod kuratelą Waszyngtonu iracki rząd nie panujący nad
                    sytuacją przypomina reżim południowowietnamski, który bez pomocy USA przetrwał
                    tylko rok...

                    >>- Afganistan jest czasowo trzymany tylko jako baza wypadowa na Iran<<

                    w Afganistanie miała zostać zbudowana demokracja gdy tymczasem wojna trwa,
                    zginęły tysiące ludzi między innymi setki w wyniku "omyłkowych bombardowań"
                    Zachodu a gospodarka kraju leży w gruzach również pomimo obietnic pomocy i
                    odbudowy, produkcja i przemyt narkotyków są dziś o wiele większe niż za talibów
                    i przed ich dojściem do władzy
                    ten kraj to także wylęgarnia ekstremizmu i terroryzmu islamskiego w oparciu o
                    pogranicze pakistańskie które również służy do eksportu narkotyków...czasowo
                    trzymany? wojska NATO (pod kierunkiem USA) są tam bezterminowo jak radziecki
                    ograniczony kontyngent z 1979 r., już lepsza Gruzja marionetki Saakaszwilego do
                    najazdu na Iran...baza wypadowa??? coś chyba ci się pomyliło

                    >>- Chaveza się prędzej czy później sprzątnie, ale najlepiej, gdy to zrobią sami
                    Wenezuelczycy<<

                    pewno tak jak zrobili to w 2002 kiedy CIA zorganizowała zamach stanu z pomocą
                    miejscowych niektórych biznesmenów, wysokich oficerów wojska i dostojników
                    kościelnych...tyle tylko, że większość Wenezuelczyków i wtedy i teraz stoi po
                    stronie swojego demokratycznie wybranego prezydenta...no a zdrajcy gotowi
                    spiskować z Wielkim Bratem z północy zawsze się znajdą szczególnie wśród
                    miejscowej oligarchii


                    >>- Boliwia i Ekwador nam powiewają<<

                    nam to znaczy komu? tobie? bo USA na pewno nie - Boliwia to gaz ziemny a Ekwador
                    to ropa naftowa i baza wojskowa w Manta
                    Amerykanom nie udało się utrzymać w tych krajach posłusznych sobie prezydentów i
                    po 2003 roku utracili wpływ na ich politykę

                    >>- żadnej dominacji USA w Ameryce Południowej nie było, USA wręcz zaniedbywały
                    ten region, pozwalając na szerzenie się leniwego luzactwa i marksizmu<<

                    była tzw "własnym podwórkiem" czyli terenem wyłącznych wpływów
                    politycznych,ekonomicznych i militarnych, obszarem zastrzeżonych łowów dla
                    amerykańskiego kapitału...czego miarą liczne interwencje zbrojne, ingerowanie w
                    życie polityczne i wybory, naciski polityczne i szantaże ekonomiczne na
                    przestrzeni od 1823 roku (ogłoszenie doktryny Monroe) aż po dziś dzień, USA
                    udało się obalić niezależne reformatorskie rządy jak w Gwatemali w 1954, w 1963
                    na Dominikanie, w Ekwadorze w 1963, w Brazylii w 1964, w Chile w 1973, USA
                    udało się zniszczyć lewicowe ruchy partyzanckie w Gwatemali Peru,w Wenezueli i
                    na Dominikanie, USA udało się powstrzymać lewicowe powstanie w Salwadorze w
                    1980-1981, obalić marksistowski rząd na Grenadzie za pomocą inwazji w 1983,
                    skutecznie zastraszyć Nikaraguę w l. 80 za pomocą contras, przywrócić kontrolę
                    na kanałem panamskim w 1989 obalając Noriegę, USA wreszcie odniosła
                    ogromny sukces kiedy boliwijscy Rangersi dowodzeni przez kubańskiego agenta CIA
                    złapali Che Guevarę którego zamordowano na rozkaz otrzymany z
                    Langley...odsunięcie od władzy w wyniku wyborów sandinistów w Nikaragui (rząd
                    USA dał 10 mln $ na kampanię konserwatywno-liberalnej opozycji), odsunięcia od
                    władzy socjaldemokratów Manleya na Jamajce (CIA przekazała na wyspę duże ilości
                    broni bojówkom konserwatywnej opozycji, które zapoczątkowały kampanię przemocy
                    na ulicach), niedopuszczenie do władzy w Gujanie Cheddi Jagana, szantażowanie
                    Brazylii, Argentyny, Meksyku, Chile i Kolumbii za próby niezależnej polityki,
                    narzucenie OPA izolacji i blokady wobec Kuby, szkolenie szwadronów śmierci i
                    operacja Kondor...USA zaczęły tracić wpływy kiedy
                    w Wenezueli wygrał Chavez...wcześniej w miarę dawały sobie radę wyjątkiem była
                    tylko Kuba (nieudane próby obalenia rządu Castro przez CIA od 1959 do dziś
                    kosztowały życie 3400 Kubańczyków)

                    >>- świat muzułmański czuje przed USA respekt zaś nienawidzi Europy i Rosji<<

                    świat muzułmański nie lubi USA za jego poparcie dla Izraela, a obywatele tych
                    krajów za popieranie reżimów w poszczególnych krajów, oczywiście nie musi lubić
                    rządów europejskich które również popierają Izrael a ponadto uczestniczą w
                    wojnach w Iraku i Afganistanie, co do Rosji to na pewno sympatii nie przysparza
                    im krwawa rozprawa z Czeczenią
              • red.ken Re: Rosja juz i teraz jest potega i nikogo nie ob 25.12.08, 19:28

                gospodarczo rosja jest na poziomie wloch, czyli kraju G8. jesli chodzi o
                lotnictwo przewyzsza polske 20 krotnie. pod wzgledem wyposarzenia w glowice
                nuklearne jest nawet lepsza niz USA.
          • mangusta3 Rosja jest tak samo w RB jak jest ChRL od 1971 gdy 24.12.08, 11:16
            ż można powiedzieć, że ChRL też nie ma nic wspólnego z Republika Chińską, która
            była współzałożycielem ONZ...
            • pentagon8 Re: Rosja jest tak samo w RB jak jest ChRL od 197 24.12.08, 13:07
              Gdy decydwano o powolywaniu RB oraz ONZ, CCCP bylo liczacym sie
              aliantem, ktorego ze wzgledow ideologicznych nalezalo wlaczyc w bieg
              swiatowych wydarzen. I tylko z tych wzgledow. Po jego rozpadzie,
              miejsce zostalo, natomiast panstwo ktore bylo jego czlonkiem
              zniknelo, podobnie jak ii powody dla ktorych CCCP istnialo w RB.
              Rosja sama w saobie stala sie panstwem drugiej kategorii. Porownojac
              potencjaly militarno ekonomiczne, do RB moznaby bylo na
              podstawievpodobnych kategorii przyjac Indie, Pakistan lub wlasnie
              Brazylie. Traktowanie automatycznie Rosji w RB jako spadkobiercy
              CCCP to smiech na sali.
              • mangusta3 śmiechem na sali był Tajwan od 1949 do 1971 w ONZ 24.12.08, 13:59
                jako substytut Republiki Chińskiej...
                • pentagon8 Nie Tajwan a jego rzad... 24.12.08, 22:43
                  ...jako prawowity reprezentant Chin w RB.Amerykanie mieli nadzieje,
                  ze zmienia system w chinach kontynentalnych. Tak sie nie stalo, a
                  Nixo przerwal wkoncu ta polityke uznajac chiny kontynentalne i
                  komunistyczne - kraj jak i rzad z odpowiednim potencjalem. Rosja
                  tego potencjalu nie ma i nie jest nastepca CCCP. Byl JEDNA Z
                  REPUBLIK SKLADOWYCH ALE NIE JEDYNA.
                  Po drugie, Chiny nie podzielily sie na 15 roznych panstw i
                  panstewek i zachowaly tak swoj wplyw jak i potencjal. Po rozpadzie
                  CCCP dokonano automatycznego wyboru Rosji, choc ona potencjalu nie
                  posiadala.
                  • mangusta3 rządem Tajwanu był rząd Republiki Chińskiej i jest 25.12.08, 00:13
                    nim do dziś bezprawnie uzurpując sobie prawo do sprawowania władzy nad wyspą
                    Tajwan która dostała się w ręce chińskiej po wyzwoleniu z okupacji
                    japońskiej...można powiedzieć, że okupacja Imperium Japońskiego została
                    zamieniona na okupację Kuomintangu, który rządził niepodzielnie wyspą do 2000
                    roku (od 1987 w warunkach ograniczonej demokracji, od 1996 można uznać system za
                    w pełni demokratyczny) urządzając w 1947 rzeź miejscowej ludności (30 tysięcy
                    zabitych często w masowych egzekucjach) a szczególnie elit intelektualnych co
                    ułatwiło późniejsze dyktatorskie rządy KMT

                    Republika Chińska jest tak samo wrogiem niepodległości Tajwanu jak Chińska
                    Republika Ludowa

                    mówiąc Tajwan miałem na myśli oczywiście rząd Republiki Chińskiej władający
                    wyspą Tajwan i kilkoma mniejszymi w cieśninie

                    Chińska Republika Ludowa w 1971 niestety była podobnie osłabiona powiedzmy jak
                    ta Rosja nad którą się pastwisz...dopiero reformy ekonomiczne Deng Xiao Pinga
                    zrobią z Chin prawdziwe mocarstwo ale to będzie w połowie lat 80-tych, więc w
                    momencie przystąpienia do ONZ i znalezienia się w RB nie była takim znowu
                    mocarstwem (aczkolwiek dysponowała bombą jądrową)

                    co do legalności Republiki Chińskiej to można jej odmówić podobnie jak w
                    przypadku ChRL...Republika Chińska powstała w wyniku powstania republikańskiego
                    które obaliło legalny rząd cesarski i przez dłuższy czas obejmowała niewielki
                    obszar w rejonie Kantonu
    • pentagon8 asmall4 23.12.08, 18:02
      asmall4, Rosja ''miluje pokoj'', i robi wszystko by go szerzyc.
      Wspieranie Iranu, Korei Pn, agresja na Gruzje, zaborcze ambicje w
      Europie Wschodniej. To wszystko w imie budowy stabilnej polityki
      rownowagi sil.

      Fjutin to golabek:)
      • asmall4 Re: asmall4 23.12.08, 18:09
        Z "gołąbkami" jest niestety tak ,że srają gdzie popadnie .
        Ostatnio w Gruzji ...

        :)
        • pentagon8 Re: asmall4 23.12.08, 18:49
          I dlatego nalezy pewne ''golabki''odstrzelic...w imie rownowagi i
          porzadku w naturze.

          Miejscem ''Golabkow'' jest Norymberga lub Haga.
          • mangusta3 a co ze zbrodniarzami made in USA w wielu krajów ś 24.12.08, 11:29
            wiata?...kiedy postawienie przed sądem winnych ludobójstwa i łamania praw
            człowieka w Kolumbii, w Meksyku, na Filipinach, w Tajlandii, w Indonezji, w
            Pakistanie, na Sri Lance, w Arabii Saudyjskiej, w Azerbejdżanie, w Egipcie, w
            Salwadorze, w Gwatemali i na Haiti, w Kongo-Kinszasa i w Etiopii ???

            Iran, Korea Płn, Kuba, Wenezuela i Rosja to obecny zestaw dyżurnych wrogów,
            których rząd USA każe nienawidzić kryjąc swoich pupili popełniających równie
            obrzydliwe jak nie bardziej okrutne czyny
            • asmall4 ja się nie dziwię ... 24.12.08, 17:44
              " Jest rzeczą obecnie powszechnie znaną, że aktywność najbardziej znanych
              organizacji terrorystycznych na świecie sponsorowana i wspomagana była przez
              Sowietów. Do grup potajemnie faworyzowanych przez Kreml należały m.in.: La Lotta
              Continua, Czerwone Brygady, Baader-Meinhof, Rote Armee Fraktion, IRA czy ETA.
              Najbardziej poszukiwani na świecie terroryści, tacy jak Carlos czy Abu Nidal,
              korzystali z gościny, szkoleń i pomocy w krajach komunistycznych. Moskwa
              nakręcała jednak nie tylko terror lewacki, lecz również skrajnie prawicowy.
              Dopiero po otwarciu archiwów Stasi okazało się np., że „Grupa Sportów Obronnych
              Hoffmana”, odpowiedzialna za wiele zamachów, m.in. za potworną eksplozję bomby
              podczas Oktoberfest w Monachium w 1980 roku, była kierowana przez
              komunistycznych agentów z NRD."

              :)
      • czyngis_chan Re: asmall4 24.12.08, 17:12
        > Wspieranie Iranu
        To zasługa dla pokoju.

        "Korei Pn, agresja na Gruzje"
        Czyli rzeczy nie mające miejsca...
    • honecker32 Chavez dostaje spazmów 23.12.08, 19:22
      pominięto jego piękny kraj a zajęto się tą cichą Brazylią, która nawet nie myśli
      o rewolucji
      • zigzaur Komuch Chavez Hugo 24.12.08, 10:40
        nie porządzi długo.
        • mangusta3 wbrew twoim spazmom porządzi dłużej co wyjdzie na 24.12.08, 11:32
          dobre ubogim masom w Wenezueli a czego taki jak ty ograniczony pieniacz z gw
          raczej nie zrozumie
          • zigzaur Re: wbrew twoim spazmom porządzi dłużej co wyjdzi 24.12.08, 15:05
            Wskutek socjalizmu biedni staną się jeszcze biedniejsi. I to jest uniwersalna
            zasada.
            A wzbogaconych na socjalizmie aparatczyków po prostu się przekupi. Całkiem niedrogo.
            • asmall4 Re: wbrew twoim spazmom porządzi dłużej co wyjdzi 24.12.08, 17:42
              Tak to właśnie jest ze wszelkiej maści lewakami , komuchami i aparatczykami ...
              Wystarczy im napchać do brudnych ryjów trochę USD i zapomną o jakiejś rewolucji
              i uszczęśliwianiu na siłę :)
              • mangusta3 Re: wbrew twoim spazmom porządzi dłużej co wyjdzi 24.12.08, 20:37
                pewnie że zawsze się znajdą zdrajcy, których można kupić za US $ ale ludu
                przekupić się nie da podobnie jak wielu z tych którzy rządzą tamże nie mając na
                względzie własnego prywatnego interesu oraz wysługiwania się bogaczom i obcym,
                którzy nie szanują miejscowych
      • mangusta3 Brazylia idzie umiarkowaną drogą a Wenezuela radyk 24.12.08, 11:31
        alną co nie przeszkadza obydwu rządom utrzymywać przyjazne stosunki,
        współpracować i opierać się naciskom Wielkiego Brata z Waszyngtonu
        • zigzaur Re: Brazylia idzie umiarkowaną drogą a Wenezuela 24.12.08, 15:06
          A niby to jakie naciski wywierały USA na Brazylię? Żeby było więcej kawy w kawie???
        • mangusta3 sprawa biopaliw, integracji latynoskiej i swobody 24.12.08, 18:50
          dla kapitału amerykańskiego, zresztą sam wybór Luli spowodował niemałe
          zamieszanie w administracji USA
    • asmall4 odnośnie Ameryki Płd. 24.12.08, 17:46
      " Z kolei w książce pt. „Czerwona kokaina. Narkotyzowanie Ameryki i Zachodu”
      amerykański ekspert ds. handlu narkotykami Joseph D. Douglas ujawnił długofalowe
      operacje dywersyjne Rosjan i Chińczyków, których celem było rozpowszechnienie
      narkotyków w krajach zachodnich. Douglas opisał zwłaszcza powiązania
      największych karteli narkotykowych z centralami wywiadowczymi państw
      komunistycznych. W tego rodzaju akcjach celował zwłaszcza chiński przywódca Mao
      Tse Tung, którego ulubioną lekturą była „Sztuka wojny” Sun Tzu, i który
      powtarzał, że Chińczycy powinni wziąć odwet za XIX-wieczne „wojny opiumowe” i to
      oni w XX stuleciu powinni wykorzystać narkotyki przeciw swoim wrogom. "

      taka to jest prawda o działalności największych wrogów Zachodu kacapów i
      kitajców ...
      • mangusta3 sojusznikiem karteli narkotykowych była CIA co zos 24.12.08, 21:13
        tało już dawno dowiedzione...to CIA była zaangażowana w pomoc dla takich
        przemytników narkotyków jak Noriega w Panamie i contras w Nikaragui, to CIA
        wspierała handlarzy kokainą z Kolumbii którzy organizowali szwadrony śmierci i
        bojówki paramilitarne (od 1997 AUC), to CIA wspierała generałów w Hondurasie
        zamieszanych w przemyt kokainy, to CIA wspierała argentyńskie szwadrony śmierci
        AAA której założyciel i jeden z przywódców stał na czele ogromnej siatki
        przemytu narkotyków, to argentyńscy wojskowi zachęcani przez amerykańskich
        doradców przeprowadzili tzw. "kokainowy zamach stanu" w Boliwii w 1980 (notabene
        z pomocą hitlerowskiego zbrodniarza wojennego Klausa Barbiego i włoskiego
        terrorysty i neofaszysty Stefano delle Chiaie), to CIA wspierała szefa służb
        specjalnych i szwadronów śmierci w Peru Vladimira Lenina Montesinosa który był
        czołowym przemytnikiem narkotyków w tym kraju...

        poza Ameryką Łacińską USA a konkretnie CIA wspierała laotańskich producentów
        opium i heroiny którymi byli laotańscy wielcy posiadacze ziemscy i oficerowie
        królewskiej armii oraz górskie plemiona Hmongów - większość tej heroiny trafiła
        do żołnierzy amerykańskich w Wietnamie, CIA wspierała również tajlandzkich
        generałów którzy zajmowali się przemytem narkotyków ze Złotego Trójkąta oraz
        chińskich nacjonalistów z Kuomintangu na terenie Birmy (gdzie uciekli pokonani
        przez komunistów w 1949 r.) którzy również czerpali ogromne zyski z produkcji i
        przemytu narkotyków, CIA wspierała wreszcie islamskich fundamentalistów
        walczących z ZSRR w Afganistanie czyli mudżahedinów których większość
        komendantów produkowała narkotyki i z pomocą pakistańskiego wywiadu (sojusznika
        CIA) transportowała do zagranicę, to CIA wspierała korsykańskich gangsterów
        korzystając z ich pomocy przy tłumieniu strajków marsylskich dokerów w 1947 r. a
        potem strajkujących robotników różnych branż w latach 1949-1951 - w zamian za
        łamistrajków przestępcze podziemie korsykańskiego pochodzenia z Marsylii
        uzyskało gwarancję dla nietykalności swoich interesów w tym produkcji i przemytu
        najczystszej na świecie heroiny transportowanych głównie do USA (słynny
        francuski łącznik), wreszcie CIA wspierała sycylijską mafię która pomogła po raz
        pierwszy podczas inwazji aliantów na Sycylii w 1943 roku a potem często pomagała
        podczas likwidacji strajków i zbierania głosów na wyborach na południu Włoch-
        skutek był taki, że mafia opanowała wyspę i z pomocą chadecji rządziła nią do
        lat 90 XX wieku - mafia która zarabiała potężne pieniądze na handlu narkotykami
        była cennym sojusznikiem na terenie Włoch gdzie stanowiła jedną ze skutecznych
        sił przeciwko lewicy i komunistom
        • asmall4 Re: sojusznikiem karteli narkotykowych była CIA c 24.12.08, 21:56
          Chłop o zupie , baba o doopie :)
          • mangusta3 myślałem że jakieś kontrargumenty, polemika a tu w 24.12.08, 23:56
            idzę proste skwitowanie przysłowiem...powiem tak - tylko tyle czy aż tyle?
            • asmall4 wszystko to komusza "robota" ... 25.12.08, 00:10
              "Innym rodzajem działalności komunistycznej było eskalowanie nastrojów
              antysemickich. Jednym z przykładów może być przeprowadzona na przełomie lat
              1959/1960 operacja „Swastyka”, której szczegóły ujawnił zbiegły na Zachód agent
              KGB Rupert Sigl. Otóż pomiędzy Bożym Narodzeniem 1959 a połową lutego 1960 roku
              zanotowano w RFN aż 833 wystąpienia antysemickie: profanacje żydowskich
              cmentarzy, pomników i synagog. Mieszkający w Niemczech Zachodnich Żydzi
              otrzymywali anonimowe pogróżki telefoniczne i listowne. Jednocześnie w tym samym
              czasie antysemickie ekscesy miały miejsce w Londynie, Oslo, Wiedniu, Paryżu,
              Parmie, Glasgow, Kopenhadze, Sztokholmie, Mediolanie, Antwerpii, Nowym Jorku,
              Melbourne, Manchesterze, Atenach, Perth, Bogocie i Buenos Aires. Najwięcej było
              ich jednak w RFN – łącznie, w kilkudziesięciu miastach. Nic więc dziwnego, że
              Niemcy Zachodnie zaczęły tracić zaufanie swoich sojuszników z NATO: w niektórych
              krajach zaczęto ignorować zachodnioniemieckich dyplomatów, zwalniać
              zachodnioniemieckich pracowników, wycofywać ze sprzedaży niemieckie towary czy
              też zrywać kontrakty z RFN-owskimi partnerami. Wielki tytuł w „New York Herald
              Tribune” głosił: “Bonn nie jest w stanie wyeliminować nazistowskiej trucizny”."

              Komuszkom i ich wyznawcom NIE WIERZY SIĘ z zasady ...

              :)
              • mangusta3 Theodor Oberlander to też pewno agent KGB co ? 25.12.08, 00:14
                oj biedny człowieku patologiczny antykomunizm siadł ci na głowę całkiem...
                • asmall4 Re: Theodor Oberlander to też pewno agent KGB co 25.12.08, 01:24
                  At the end of his life, Oberländer became explicitly involved in far right and
                  anti-immigration politics.

                  Powiązania skrajnej prawicy i KGB to temat rzeka ...
                  • mangusta3 Oberlander był SS-man zaufany Adenauera dodam,że 25.12.08, 14:44
                    był on odpowiedzialny za zbrodnie wojenne na Polakach i Żydach we Lwowie zajętym
                    po inwazji niemieckiej na ZSRR w 1941 r.

                    powiązania skrajnej prawicy z KGB tak na pewno fajne brzmi ale dowody a tych brak...

                    więcej dziś wiemy za to na temat powiązań skrajnej prawicy w tym różnej maści
                    neofaszystów i neonazistów z prawicą, centroprawicą lub konserwatystami i
                    nacjonalistami przykłady:

                    Grecja - bliskie związki między byłymi faszystami i kolaborantami III Rzeszy
                    (ochotniczo służącymi pod niemieckimi rozkazami w Batalionach Bezpieczeństwa)
                    którzy po wojnie zasili masowo grecką policję, żandarmerię i armię z rządzącą w
                    tym kraju po 1945 prawicą (konserwatywni nacjonaliści i konserwatywni
                    liberałowie), szczególnie mocne powiązania były na linii konserwatywna rządząca
                    od początku lat 50-tych do 1963 r. Narodowa Unia Radykalna (której przywódcą był
                    wuj obecnego premiera - Konstadinos Karamanlis) a różnymi skrajnie prawicowymi
                    partiami dysponującymi bojówkami (Liga Ofiar Wojny, Korpus Młodej Nadziei,
                    Narodowa Ofensywa Społeczna i wreszcie Neofaszystowska Organizacja Aten)...w
                    1963 r. członkowie Ligi Ofiar Wojny zostali wynajęci przez oficerów policji i
                    żandarmerii z Salonik do zamordowania przywódcy opozycyjnej lewicowej partii EDA
                    i pacyfisty Georgiosa Lambrakisa

                    Turcja - szczególnie bliskie związki skrajnej prawicy uosabianej przez
                    ultranacjonalistyczną i faszyzującą organizację Szare Wilki łączyły od lat
                    70-tych z tureckim wywiadem wojskowym czyli MIT oraz policją i armią tego kraju,
                    Szare Wilki w Turcji były wykorzystywane wielokrotnie przez rządzących (zarówno
                    cywili jak i wojskowych) do atakowania opozycji lewicowej, demokratycznej,
                    liberalnej i mniejszości narodowych w tym głównie Kurdów i Ormian, w ramach tych
                    działań organizowano zabójstwa (m.in. redaktor gazety Miliyet i obrońca praw
                    człowieka Abdi Ipekci w 1979, kurdyjski działacz polityczny i społeczny Metin
                    Yüksel w 1979), porwania, napady, masakry (m.in. masakra w Bahçelievler w 1978
                    - 7 osób, masakra w Sivas w 1993 - 37 osób, masakra na placu Beyazit w 1978 - 7
                    osób, masakra w Kahramanmaraş w 1978 - 111 osób, masakra na placu Taksim w 1977
                    - 42 osoby), członkowie Szarych Wilków posiadali liczne kontakty zagraniczne
                    mając powiązania ze zorganizowaną przestępczością i wywiadami obcych państw
                    (CIA), współpracował z nimi znany neofaszysta i międzynarodowy terrorysta
                    Stefano Delle Chiaie, wielu działaczy i bojówkarzy Szarych Wilków zasiliło kadry
                    konserwatywnej i neoliberalnej Partii Ojczyźnianej stworzonej przez
                    proamerykańskiego polityka, premiera a potem prezydenta Turguta Ozala, przywódca
                    Szarych Wilków Abdullah Catli zamieszany w przemyt broni i narkotyków zginął w
                    tajemniczym wypadku samochodowym w Susurluk w 1996 jadąc razem z
                    parlamentarzystą rządzącej partii który kierował bojówkami paramilitarnymi
                    lojalnych wobec Turcji Kurdów Bucakiem - oraz z wysokim oficerem policji ze
                    Stanbułu - Hüseyinem Kocadağiem i swoją kochanką Goncą Us

                    Włochy - neofaszyści z Włoskiego Ruchu Społecznego (MSI) którzy skupiali w
                    swoich szeregach ludzi z wyraźnie faszystowską i zbrodniczą przeszłością stali
                    się w latach 60-tych i 70-tych cichym sojusznikiem rządzących Włochami chadeków,
                    neofaszyści skupiający się początkowo tylko na walce politycznej po kilku
                    rozłamach w latach 60-tych utworzyli terrorystyczne organizacje bojówkarskie
                    takie jak Ordine Nuovo (ON) założone i kierowane przez Pino Rautiego oraz
                    Avanguardia Nazionale (AN) założoną i kierowaną przez Stefano Delle Chiaie,
                    włoscy neofaszyści byli na tyle bezczelni, że nawet podjęli próbę zamachu stanu
                    w 1970 zakończoną ucieczką z kraju przywódcą puczu byłym dowódcą szwadronów
                    śmierci (X-MAS) Włoskiej Republiki Społecznej (zależna od Niemców faszystowska
                    tzw Republika Salo w latach 1943-1945), na początku lat 60-tych obydwie
                    organizacje nawiązały współpracę z włoskimi służbami specjalnymi i tajną lożą
                    masońską P2 skupiającą najbardziej konserwatywne i antykomunistyczne odłamy
                    chadecji, rządzący Włochami chadecy przy pomocy służb specjalnych (SISMI)
                    mających do dyspozycji neofaszystów z Ordine Nuovo i Avanguardia Nazionale
                    prowadzili tzw strategię strachu (albo strategię napięcia) polegającą na
                    zabójstwach niewygodnych osób i zamachach bombowych głównie w miejscach
                    publicznych którymi starano się obarczyć lewicę i komunistów (zamach na Piazza
                    Fontana w 1969 - 17 osób, zamach w Peteano w 1972 - 3 osoby, zamach w Piazza
                    della Loggia w 1974 - 8 osób, zamach na pociąg ekspresowy Italicus w 1974 - 12
                    osób, zabójstwo dziennikarza Mino Pecorellego w 1979, zabójstwo generała Carlo
                    Alberto Dalla Chiesa w 1982, przyzwolenie na śmierć Aldo Moro w 1978 oraz
                    najkrwawszy zamach czyli masakra w Bolonii w 1980 gdzie śmierć w wyniku bomby
                    poniosło 85 osób a 200 było rannych), włoscy neofaszyści w tym przede wszystkim
                    Stefano Delle Chiaie współpracowali ze skrają prawicą w innych krajach
                    (szwadrony śmierci z Argentyny tzw AAA i francuscy terroryści z OAS) oraz z
                    prawicowymi dyktaturami Salazara w Portugalii, Franco w Hiszpanii, Pinocheta w
                    Chile, Videli w Argentynie i Garcii Mezy w Boliwii

                    Francja - tutaj skrajna prawica skupiła się w związku z obroną francuskiej
                    Algierii a głównym wyrazicielem tej orientacji stała się tajna organizacja
                    stosująca metody terrorystyczne czyli osławiona OAS, w samej Francji została
                    szybko rozbita przez siły policyjne i służby specjalne a doradca prezydenta de
                    Gaulle'a Jacques Foccart powołał formacje paramilitarne partii gaullistowskiej
                    tzw. Służby Akcji Cywilnej - Service d'Action Civique (SAC), które rekrutowały
                    nie tylko sympatyków konserwatywnej prawicy ale byłych kolaborantów
                    kryminalistów i protegowanych CIA zamieszanych w handel narkotykami (m.in.
                    korsykańscy gangsterzy), ludzie z SAC na zlecenie francuskich służb specjalnych
                    (i marokańskiego reżimu Hassana II) brali udział w uprowadzeniu i zamordowaniu
                    marokańskiego polityka opozycyjnego Mehdiego Ben Barki w 1965 r. oraz dokonywali
                    prowokacji i brutalnych ataków na manifestantów podczas paryskiego maja 1968 r.,
                    organizacja została zakazana po masakrze w Auriol w 1982, członkowie OAS po
                    rozbiciu organizacji we Francji służyli prawicowym dyktatorom najpierw na
                    półwyspie iberyjskim a potem w Ameryce Południowej i tak dzieląc się swoimi
                    doświadczeniami z wojny w Algierii i działalności terrorystycznej z Yves
                    Guérin-Sérac pracował najpierw dla reżimu Franco tropiąc przeciwników
                    politycznych a następnie kierował pseudo agencją prasową Aginter Press w
                    Lizbonie której prawdziwym zajęciem było przygotowywanie zamachów na osoby
                    niewygodne dla dyktatury Salazara (Humberto Delgado, Eduardo Mondlane, Amilcar
                    Cabral i inni) z kolei Jean Pierre Cherid i Jean-Pierre Maïone-Libaude pracowali
                    dla hiszpańskiego szwadronu śmierci Batallón Vasco Español (BVE) utworzonego po
                    śmierci Franco w 1975 przez wysokich oficerów armii i działającego do 1981, w
                    ramach swojej działalności w BVE obydwaj oasowcy mordowali nie tylko członków
                    ETA ale i sympatyków sprawy baskijskiej we Francji (Henri Curiel w 1978 i Pierre
                    Goldman w 1979), Maïone-Libaude zginał w tajemniczych okolicznościach w 1982
                    roku a Cherid został następnie zwerbowany do kolejnego hiszpańskiego szwadronu
                    śmierci powstałego w 1983 i noszącego nazwę Grupos Antiterroristas de Liberación
                    (GAL) - zginął podczas majstrowania przy bombie w 1984 r., jedną z
                    najciekawszych postaci wywodzących się z OAS był Albert Spaggiari, w 1976 roku
                    dokonał brawurowego napadu na bank Société Générale w Nicei za pomocą długiego
                    tunelu...kiedy został złapany przez policję udało mu się uciec z prefektury
                    policji wyskakując z okna gdzie na dole czekał na niego motocykl z kierowcą,
                    otóż okazało się po latach, że Spaggiari służył pomocą tajnej policji
                    politycznej Pinocheta czyli DINA podczas jej zamachów na terenie Europy, w 1989
                    zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach co mogło mieć związek nie tylko z pracą
                    dla DINA ale i tym słynnym skokiem na ba
                    • mangusta3 Oberlander był SS-man zaufany Adenauera dodam cz2 25.12.08, 17:18
                      c.d. powyższego postu:

                      w 1989 zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach co mogło mieć związek nie tylko z
                      pracą dla DINA ale i z tym słynnym skokiem na bank (kierowcą motocykla miał być
                      podobno mistrz rajdowy a obecnie prawicowy polityk popierający Sarkozy'ego -
                      Christian Estrosi)

                      Belgia - miejscowi neonaziści z organizacji Westland New Post utworzonej w 1981
                      r. przez Paula Latinusa - członka innej grupy skrajnej prawicy Front Młodzieżowy
                      (FJ) w porozumieniu z członkami belgijskiej żandarmerii (SDRA 6) i belgijskiego
                      wywiadu wojskowego (SDRA 8) utworzyli tzw gang z Nivelles inaczej określany jako
                      mordercy z Brabancji, w latach 1982-1985 w napadach na supermarkety,
                      restauracje, sklepy i inne obiekty w wyniku strzelanin zginęło 28 osób, po
                      latach okazało się że te akcje były belgijskim odpowiednikiem strategii napięcia
                      przygotowanej przez belgijskie służby specjalne w porozumieniu z wywiadem USA

                      Szwecja - kulisy zabójstwa premiera Olofa Palmego w 1986 do dziś budzą wiele
                      wątpliwości jednak wg najbardziej prawdopodobnej wersji zdarzeń był to spisek w
                      którym wykonawcą była sztokholmska policja a zleceniodawcą służby specjalne RPA
                      (BOSS) i CIA, szwedzki premier był niewygodny ze względu na swój ostry sprzeciw
                      wobec polityki prowadzonej przez reżim apartheidu w Południowej Afryce, sprzeciw
                      wobec polityki prowadzonej przez USA w Ameryce Środkowej oraz sprzeciw wobec
                      polityki Izraela na terytoriach okupowanych itp.
                      okazało się, że sztokholmska policja a szczególnie jej wydział do walki z drobną
                      przestępczością jest nafaszerowany ludźmi o skrajnie prawicowych poglądach -
                      sympatykach nazizmu, Pinocheta i apartheidu, ci policjanci tworzyli tzw. ligę
                      bejsbolową znaną z brutalnego traktowania podejrzanych i zatrzymanych, to oni
                      między innymi prowadzili śledztwo w sprawie śmierci premiera i to oni razem ze
                      swoim szefem Hansem Holmérem kierowali tok dochodzenia na fałszywe tropy, sam
                      Hans Holmer i kilku jego ludzi miało bliskie powiązania z szwedzkimi służbami
                      specjalnymi SÄPO, która pozostawała w dobrych kontaktach ze służbami specjalnymi
                      reżimu apartheidu (BOSS)

                      Japonia - członkowie skrajnej prawicy w tym kraju byli często mocno powiązani z
                      grupami zorganizowanej przestępczości z kręgów Jakuzy, dwaj ludzie szczególnie
                      zasłużyli się dla bliskich związków skrajnej prawicy z rządzącymi w Japonii od
                      1955 do dziś konserwatywnymi liberałami z Partii Liberalno-Demokratycznej - są
                      to Yoshio Kodama i Ryoichi Sasakawa, obydwaj przed drugą wojną światową należeli
                      do ultranacjonalsitycznych faszyzujących organizacji politycznych , które często
                      sięgały po przemoc organizując zamachy m.in. na premierów i ministrów, w trakcie
                      wojny obydwaj zajęli się rabunkową eksploatacją bogactw mineralnych i ogólnie
                      rabowaniem na okupowanych terenach Chin, po wojnie zostali osadzeni w tokijskim
                      więzieniu Sugamo jako zbrodniarze wojenni ale wywiad USA szybko docenił ich
                      szerokie kontakty i ogromne fundusze zgromadzone w wyniku działalności wojennej,
                      Kodama i Sasakawa stali się biznesmenami wchodząc w szeregi japońskiej mafii,
                      Kodama najpierw kierował pomniejszym gangiem który m.in. na zlecenie władz pomagał
                      tłumić strajki w małych kopalniach a potem został jednym z bossów Jakuzy pełniąc
                      rolę rozjemcy w świecie przestępczym, Sasakawa zajął się hazardem i wspierał
                      Kościół Zjednoczenia czyli sektę Moona, jednocześnie obaj zostali na początku
                      lat 50-tych zwerbowani przez CIA i finansowali rządzącą prawicową Partię
                      Liberalno-Demokratyczną, oprócz tego przekazywali pieniądze na działalność grup
                      i organizacji skrajnej prawicy w Japonii oraz Azji Wschodniej, Sasakawa
                      kontrolował dzięki swoim znajomościom w rządzie lukratywny biznes wyścigów łodzi
                      motorowych i kreował się na filantropa (spotkał się nawet z papieżem JP II)
                      natomiast Kodama na początku lat 70-tych zaangażował się w pomoc rządowi przy
                      zakupie amerykańskich samolotów wojskowych co skończyło się aferą korupcyjną
                      Lockheeda w wyniku której musiał ustąpić podejrzany o przyjęcie łapówki premier
                      Japonii Kakuei Tanaka
                      • mangusta3 Oberlander był SS-man zaufany Adenauera dodam cz.3 25.12.08, 20:29
                        Chile - na początku lat 70-tych zaraz po wygranych wyborach prezydenckich przez
                        lewicową koalicję Jedność Ludowa której kandydatem był Salvadore Allende adwokat
                        o prawicowych poglądach Pablo Rodríguez Grez utworzył skrajnie prawicową
                        nacjonalistyczną organizację pod nazwą Front Narodowy Ojczyzna i Wolność (Frente
                        Nacionalista Patria y Libertad) w skrócie nazywana Patria y Libertad,
                        organizacja była formacją paramilitarną odwołującą się do autorytarnych metod
                        rządzenia i stosowała terroryzm, w latach 1970-1973 za lewicowych rządów
                        Jedności Ludowej często urządzała uliczne marsze swoich członków kończące się
                        prowokowanymi starciami ulicznymi z policją i lewicowymi manifestantami w
                        których w ruch szły nunchaka i koktajle mołotowa, organizacja była bliska ideowo
                        konserwatywno-nacjonalistycznej Partii Narodowej, potajemnie była finansowana
                        przez CIA i została wykorzystana do destabilizacji rządu Allende, plan
                        amerykańskiego wywiadu przewidywał kampanię terroru w wyniku którego członkowie
                        Patria y Libertad podkładali bomby, dokonywali podpaleń, stosowali sabotaż i
                        popełniali morderstwa - takich zamachów w latach 1970-1973 było
                        kilkaset...organizacja odpowiada za śmierć m.in. generała Rene Schneidera i
                        kapitana Arturo Araya, w czerwcu 1973 okazało się iż kierownictwo Patria y
                        Libertad miało bliskie związki z autorami nieudanego zamachu stanu tzw.
                        Tanquetazo i przygotowywano kolejną kampanię sabotażu obejmującą m.in.
                        wysadzanie mostów, niszczenie rurociagów i linii wysokiego napięcia, po puczu
                        Pinocheta z 11 września 1973 większość członków PyL poparło juntę i wielu z nich
                        służyło w aparacie represji głównie pracując dla tajnej policji politycznej
                        DINA, z najbardziej znanych członków PyL służących dla DINA należy wymienić
                        Eugenio Berríosa - chemika który opracowywał broń biologiczną i chemiczną w
                        tajnym laboratorium w Colonia Dignidad, wynalezione przez niego trucizny służyły
                        DINA do uśmiercania opozycjonistów (w ten sposób zabito w szpitalu byłego
                        chadeckiego prezydenta Eduardo Freia w 1982)
                        jeden z przywódców Patria y Libertad - Robert Thieme podobno był zamieszany w
                        zabójstwo Olofa Palmego (za to, że premier Szwecji ostro krytykował juntę i
                        przyjął wielu uchodźców politycznych)

                        Argentyna - Potrójne A albo AAA czyli Argentyński Sojusz Antykomunistyczny to
                        najbardziej znana grupa skrajnej prawicy która była jednocześnie szwadronem
                        śmierci, powstała w 1973 z inspiracji dwóch prawicowych peronistów - Jose Lopeza
                        Regi będącego ministrem i osobistym doradcą prezydenta Perona oraz szefa policji
                        federalnej Alberto Villara, działaniami AAA skierowanymi przeciw wszelkiej
                        opozycji a przede wszystkim lewicowym peronistom, związkowcom, dziennikarzom,
                        obrońcom praw człowieka, działaczom społecznych, studentom i intelektualistom
                        dowodził oficer policji argentyńskiej Rodolfo Almirón, tenże oficer miał
                        powiązania z włoskim neofaszystą i terrorystą Stefano Delle Chiaie i był obecny
                        podczas masakry w Montejurra w Hiszpanii w 1976 gdzie zamordowano lewicowych
                        działaczy karlistowskich, służby specjalne Argentyny po cichu popierały AAA a
                        niektórzy jej funkcjonariusze jak Anibal Gordon byli jej członkami, organizacja
                        zaczęła swoją działalność od masakry na lotnisku Ezeiza 20 czerwca 1973 gdzie od
                        kul jej snajperów zgineło 13 osób a 365 zostało rannych, kolejne był zamach
                        bombowy w wyniku którego śmierć poniósł senator Hipólito Yrigoyen...całkowita
                        liczba ofiar śmiertelnych AAA wynosi ponad 1500 osób, przykładowo od czerwca do
                        września 1974 organizacja przeprowadziła 220 ataków terrorystycznych w tym 60
                        osób zostało zabitych, 44 zostały ciężko ranne a 20 zostało porwanych, nie tylko
                        mordowano i porywano ale wiele osób (naukowców, artystów, pisarzy i polityków)
                        skutecznie zastraszono do tego stopnia, że w obawie o własne życie wyjechali z
                        kraju, po puczu wojskowym z 24 marca 1976 członkowie AAA dalej funkcjonowali
                        biorąc udział w terrorze junty, niektórzy z aktywistów tej organizacji w ramach
                        pomocy hiszpańskim służbom specjalnym kontrolowanym przez frankistów udzieli
                        pomocy podczas masakry w Montejurra i przy zabójstwach szwadronu śmierci BVE,
                        Jose Lopez Rega jak się potem okazało był zamieszany w przemyt kokainy do USA

                        Salwador - skrajna prawica w tym kraju to przede wszystkim partia polityczna
                        ARENA i szwadrony śmierci takie jak ORDEN, Mano Blanca, Unia Białych Wojowników
                        itp., twórcą partii ARENA (1981) czyli Republikańskiego Sojuszu Narodowego o
                        orientacji konserwatywno-nacjonalistycznej i szwadronów śmierci był major
                        kontrwywiadu wojskowego armii Salwadoru wyszkolony w amerykańskich akademiach -
                        Roberto D'Aubuisson, od 1978 do 1992 mózgiem wszystkich operacji z udziałem
                        paramilitarnych formacji dokonujących pozasądowych egzekucji, okaleczeń, porwań,
                        tortur i aresztowań był major D'Aubuisson zwany też "Bob lutownica", wojsko i
                        policja współpracowały ze szwadronami śmierci a cichego poparcia udzielała CIA
                        zaniepokojona lewicową rewoltą w tym kraju, finansowanie zapewniała amerykańska
                        pomoc i latyfundyści zaniepokojeni reformą rolną postulowaną przez lewicową
                        opozycję, działalność szwadronów często dotykała nie tylko opozycjonistów z
                        lewicy ale na przykład
                        księży sprzeciwiających się represjom, najbardziej znaną ofiarą jest zamordowany
                        24 marca 1980 arcybiskup Oscar Arnulfo Romero który stanowczo potępiał łamanie
                        praw człowieka, podczas pogrzebu arcybiskupa ludzie D'Aubuissona podłożyli bombę
                        a następnie zaczęli strzelać na oślep doprowadzając do śmierci od 30 do 50 osób,
                        jedna z ulotek szwadronów śmierci głosiła: "Bądź patriotą zabij księdza", te
                        wydarzenia m.in. doprowadziły do wybuchu wojny domowej w Salwadorze, w latach
                        1984-1989 kiedy prezydentem Salwadoru całkowicie posłusznym oligarchii i armii
                        był chadek Jose Napoleon Duarte szwadrony śmierci nie wahały się zabijać
                        działaczy chrześcijańskiej demokracji których uważali za zbyt uległych wobec
                        opozycji, D'Aubuisson pomimo swojej zbrodniczej działalności i wychwalania
                        publicznie polityki Hitlera został przyjęty w 1984 w Waszyngtonie w gmachu
                        Kapitolu przez konserwatywnych lobbystów i kongresmenów (by obecny m.in.
                        osobisty asystent prezydenta Reagana), major zmarł w 1992, były ambasador
                        amerykański w tym kraju określił D'Aubuissona jako patologicznego mordercę
                • rt-z Re: Theodor Oberlander to też pewno agent KGB co 25.12.08, 17:08
                  być może, jako że stworzył on batalion Nachtigall i następnie z
                  resztek Schutzmannschaftbataillon 201.
                  Miłych świąt.
                  • mangusta3 to dokładnie ten sam jegomość, którego obecność w 25.12.08, 17:43
                    w rządzie Adenauera kompromitowała zachodnioniemiecką chadecję oraz kładła się
                    cieniem na demokrację w RFN...

                    takich byłych nazistów, zbrodniarzy wojennych, esesmanów było więcej i co jakiś
                    czas wybuchała afera

                    najlepszym przykładem ludzi obciążonych hitlerowską przeszłością na najwyższych
                    stanowiskach w Niemczech Zachodnich byli: kanclerz RFN Kur Georg Kiesinger i
                    szef Urzędu Kanclerza Federalnego Hans Globke

                    ponadto w latach 70-tych szefem Federalnego Zrzeszenia Niemieckich Organizacji
                    Pracodawców i Federalnego Związku Przemysłowców był ex-oficer Waffen SS czyli
                    Hanns-Martin Schleyer
                    • asmall4 Re: to dokładnie ten sam jegomość, którego obecno 27.12.08, 03:02
                      Przeczytaj książkę "Stasi Markusa Wolfa" i opowiedz o komunistycznych agentach w
                      RFN i ich akcjach , dla równowagi ...
                      • mangusta3 to znany wątek m.in. z tej ksiązki za to mogę opow 27.12.08, 17:44
                        iedzieć dalszy ciąg powiązań prawicowych (konserwatywnych i liberalnych,
                        demokratycznych i autorytarnych) ale też centrolewicowych (socjaldemokraci) ze
                        skrajną prawicą...

                        Hiszpania - po śmierci Franco 1975 służby specjalne oraz frankiści w armii i
                        policji organizowali spośród najemników, kryminalistów i neofaszystów szwadrony
                        śmierci do walki z baskijskim ruchem niepodległościowym (nie tylko ETA) jak
                        Hiszpański Batalion Baskijski (BVE), Apostolski Sojusz Antykomunistyczny (AAA) i
                        kilka innych a potem ludzie z rządu centrolewicy PSOE stworzyli szwadron śmierci
                        pod nazwą Antyterrorystyczne Grupy Wyzwolenia (GAL) o wiele bardziej znany niż
                        BVE z czasów gdy rządzili liberalni konserwatyści z UCD (a mający zbliżoną
                        liczbę ofiar na koncie), hiszpańskie służby specjalne wykorzystały sympatyków
                        frankizmu, włoskiego neofaszystę Stefano Delle Chiaie, francuskiego ex-członka
                        OAS Jeana Pierre Cherida i morderców z argentyńskiego AAA w 1976 w Montejurra
                        podczas krwawej rozprawy z lewicowymi karlistami gdzie śmierć poniosło dwóch z
                        nich, następnie te same służby wykorzystując ultraprawicowych aktywistów
                        frankistowskich stały za zbrodnia w 1977 w Atocha gdzie zamordowano 5 osób
                        pracujących w biurze lewicowych związków zawodowych...

                        Portugalia - po upadku dyktatury Caetano w 1974 siły prawicowe zniknęły jednak
                        nie na długo i już niebawem na ich czele stanął generał Spinola, który po
                        nieudanym zamachu stanu uciekł do frankistowskiej Hiszpanii i stamtąd kierował
                        akcjami przeciwko lewicowemu rządowi, do grup jego sympatyków oprócz sierot po
                        dyktaturze Salazara w kraju dołączyli liczni osadnicy portugalscy powracający z
                        Angoli, Mozambiku i Gwinei, które przygotowywały się do uzyskania
                        niepodległości, salazarowcy i Spinola po jego rezygnacji ze stanowiska
                        prezydenta we wrześniu 1974 z pomocą reżimu Franco utworzyli tzw. Demokratyczny
                        Ruch Wyzwolenia Portugalii (MDLP), ta organizacja była współodpowiedzialna za
                        nieudany zamach stanu Spinoli z marca 1975 (po którym to generał uciekł z kraju)
                        a podczas tzw "gorącego lata" 1975 kierowała na północy Portugalii kampanią
                        podpaleń i zamachów bombowych skierowanych przeciwko lokalom partii lewicowych
                        (głównie komunistom)
    • angrusz1 wystarczy juz 25.12.08, 14:50
      stałych członków
      • zigzaur Re: wystarczy juz 25.12.08, 20:29
        W zasadzie tylko USA powinny mieć prawo veta w ONZ. Pozostali członkowie Rady
        Bezpieczeństwa tylko paraliżować potrafią.
        • annaste1 Re: wystarczy juz 25.12.08, 20:54
          zigzaur napisał:

          > W zasadzie tylko USA powinny mieć prawo veta w ONZ. Pozostali członkowie Rady
          > Bezpieczeństwa tylko paraliżować potrafią.
          ---------

          Na razie to tylko ty razem z malymczterocentymetrowym paralizujecie swoja
          kompletna glupota.
    • jola_z_dywit_2006a Sarko jak Kaczorek tyle ze gada po francusku 26.12.08, 01:41
    • absztyfikant Sarkozy: Brazylia stałym członkiem Rady Bezpiec... 27.12.08, 05:56
      Podzielam poglad Sarkozy'ego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka