Dodaj do ulubionych

Jak doszło do Okrągłego Stołu? Debata polityków...

23.12.08, 21:11
Dziwi mie ze chociaż naród polski w swej powojennej generacji,
nie mnial zadnego doświadczenia z kapitalizmem,
pokazał zimne plecy komunistom, i zdystansował się od socjalizmu.
Prawdę powiedziawszy, byly to decyzje przełomowe które mialy nie
tylko wpływ na przyszła gospodarkę Polski, ale i polityke
gospodarcza całego swiata.
Obserwuj wątek
    • myslacyszaryczlowiek1 A mnie to akurat nie dziwi 24.12.08, 23:12
      > Dziwi mie ze chociaż naród polski w swej powojennej generacji,
      > nie mnial zadnego doświadczenia z kapitalizmem,
      > pokazał zimne plecy komunistom, i zdystansował się od socjalizmu.

      Naród polski kocha wolność. Ustrój przyniesiony na plecach sowietów
      został nam siłą narzucony.
      Dziwi mnie ogromnie że nowy ustrój wcale nie przyniósł tej wolności.
      Jest wręcz odwrotnie. Za socjalizmu jeśli nie bawiłeś się w politykę i nie
      chciałeś być na jakimś stołku miałeś tej wolności o wiele więcej niż teraz, i o
      wiele mniej obowiązków. Wystarczy popatrzeć ile osób pracuje w aparacie represji
      państwa i administracji. Dawniej człowiek miał mniej więcej status dzisiejszego
      rolnika jeśli chodzi o wolność. Nie musi się on martwić o jakieś PITy itd. . Ale
      powoli kaganiec biurokracji, niezrozumiałych praw np. kolczykowanie, kratki w
      stajniach przeciwko
      dzikim ptakom wraz z wejściem do Unii powoli się zacieśnia. Nawet wędkarz musi
      mieć kajecik do zapisywania złowionych sztuk.
      • 2berber Re: A mnie to akurat nie dziwi 25.12.08, 07:05
        myslacyszaryczlowiek1 napisał:
        > Dziwi mnie ogromnie że nowy ustrój wcale nie przyniósł tej
        > wolności.
        Bo może nie chodzi tutaj o wolność?
        Wbrew sloganom w 1945 roku wybór nowego ustroju był postępem
        bezpłatne szkolnictwo, zapewnienie pracy, wyrównanie szans.
        Gdy wymienione wyżej idee (i inne)przestały odpowiadać
        społeczeństwu to społeczeństwo zmienił je na nowocześniejsze.
        Wymierającym nie wolno wyrokować czy lepsze.
        W każdym razie w poprzednim ustroju żyło się gorzej ale łatwiej.
        Obecnie żyje się lepiej ale trudniej.
      • janina38 Re: A mnie to akurat nie dziwi 26.12.08, 18:04
        I ty się uważasz za "myślącego " człowieka?.Myślisz wszystkim tylko
        nie głową.Jeżeli było tak ci dobrze za PRL jedź na Białoruś, znowu
        odzyskasz bezmiar wolności, nie będziesz musiał myśleć, bo za ciebie
        partia, rząd i związki zawodowe pomyślą.A ty popijesz, pojesz i
        jeszcze coś na p.. i będziesz znowu szczęsliwy.Adieu, , szary
        niewolniku , szczęśliwej drogi...
    • myslacyszaryczlowiek1 Dla Polski lepszy byłby wariant siłowy 25.12.08, 15:51
      Skutek zgniłego kompromisu jest dla Polski zatrważający. Przecież i tak
      zniszczono i zrujnowano przemysł. I tak Polska się wykrwawiła.2-3 mln ludzi
      młodych i w sile wieku zniknęło z Polski. Skutek jest taki sam dla Polski czy
      oni by zginęli na wojnie czy emigrowali. Dobrze że jeszcze przysyłają pieniądze,
      ale to szybko może się zmienić.
      Gdyby był krwawy przewrót do władzy nie doszli by mali, cyniczni, chciwi ludzie,
      tylko ostaliby się ludzie ideowi, kochający Polskę wyżej niż własne życie, a
      przede wszystkim wyżej niż pieniądze. Ilu polityków na znak protestu odeszło od
      koryta? Czy tylko Kaczyńscy, którzy dzięki małej patriotycznej stacyjce wrócili
      do gry.

      Bo bilans rządów tych chciwych, cynicznych, mających na względzie tylko koryto,
      a nie Polskę graczy politycznych można łatwo porównać z osiągnięciami
      dwudziestolecia międzywojennego. Przecież ci sabotażyści interesu Polski mieli
      na początku wszystkie atuty w ręku, entuzjazm Zachodu, brak zagrożeń ze strony
      innych krajów,cały majątek po komunie w ręku państwa. I co? Trzykrotny wzrost
      zadłużenia,brak przemysłu skutkujący wykrwawieniem się Polski, zubożenie
      społeczeństwa. Tak zubożenie, bo proszę nie porównywać indywidualnej konsumpcji
      jakiś singli, homosiów czy nawet rodzin z jednym dzieckiem w dużych miastach.
      Proszę porównać poziom życia rodziny z kilkorgiem dzieci na prowincji. Przecież
      Polaków nie stać nawet na zachowanie status quo pod względem demograficznym i
      zaczynamy zjadać własny ogon.
    • maruda.r Jak doszło do Okrągłego Stołu? Debata polityków... 26.12.08, 17:45

      "Wariant chiński okazał się niemożliwy do przeprowadzenia bez użycia siły na
      masową skalę. Do tego rząd Jaruzelskiego nie miał ochoty."

      [Antoni Dudek]

      ***********************************

      Dudek, z uporem godnym lepszej sprawy, zupełnie ignoruje fakty.

      Wariant chiński był niemożliwy do wprowadzenia za czasów Breżniewa -
      zaprzeczał ideom gospodarki socjalistycznej.

      Mógł jednak go wprowadzić Jaruzelski po śmierci Breżniewa w 1982, gdy stan
      wojenny trwał i Jaruzelski miał siłę i możliwości. Widocznie ta koncepcja nie
      odpowiadała komunistom. Jeżeli nie odpowiadała, to okrągłostołowa idea
      spiskowa lansowana przez Dudka też jest diabła warta.

    • sam16 Jak doszło do Okrągłego Stołu? Debata polityków.. 26.12.08, 18:56
      Spiskowa teoria dziejow jest zawsze falszywa bez wzgledu na to kto ja glosi.Zeby
      uniknac pokusie tworzenia takich teorii trzeba sie trzymac faktow
      historycznych,ktore sa i ktorych nie da sie odwrocic.
      Te fakty to realia na ktorych nalezy budowac przyszlosc.
      Gdybanie nic nie zmieni wiec przestanmy sie ekscytowac tym co mogloby byc a
      zajmijmy sie budowaniem tego co moze byc.
    • czyngis_chan Niestety nie doszło do "wariantu chińskiego". 26.12.08, 19:22
      A gdyby doszło - cóż, w partii byli wtedy mądrzy ludzie, było ich
      tam więcej niż w opozycji (kaczory mądre?).
      • maruda.r Re: Niestety nie doszło do "wariantu chińskiego". 27.12.08, 10:17
        czyngis_chan napisał:

        > A gdyby doszło - cóż, w partii byli wtedy mądrzy ludzie, było ich
        > tam więcej niż w opozycji (kaczory mądre?).

        ******************************

        Idee socjalistycznej gospodarki rynkowej pojawiały się jeszcze przed stanem
        wojennym (gdzieś między Gwiazdą, a Wałęsą), ale nikt ich nie brał poważnie. I
        chyba słusznie, bo wariant chiński ma niewiele wspólnego z interesem
        pracobiorców. Interes pracodawców byłby zbieżny z interesem władz, co
        podważyłoby idee postulatów sierpniowych.

        Poza tym wariant chiński istnieje tylko i wyłącznie dzięki nierównowadze w
        gospodarce globalnej - wszak to niskie ceny produkcji pozwalają na utrzymywanie
        tego zdegenerowanego tworu.

    • sam16 Polska to nie Chiny. 27.12.08, 17:28
      Koncepcje innych rozwiazan niz Okragly Stol to woda na myln ideologow IV
      RP,ktorzy wbrew faktom staraja sie przepisac historie tamtych czasow.
      Poza tym malo komu przychodzi do glowy ze wariant chinski to niewolnicza praca
      za jednego dolara dziennie.
      Ciekawe kto w Polsce chce pracowac za takie pieniadze?
      Ponadto w wariancie chinskim najwazniejszym elementem jest to ze we wladzach
      panstwowych i w zakaldach pracy pozostali ci sami ludzie czyli w skrocie
      komunistyczne wladze i zarzady uparawiaja kapitalistyczna gospodarke.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka