filip6198 01.01.09, 17:58 A "serwis zima" gddkia twierdzi, że warunki na A4 są idealne do jazdy... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oldbruno Zmrożony śnieg pada na A4. Sa kolizje i blokada 01.01.09, 18:03 Drogi w zimie wymagają utrzymania zapewniającego przejezdność. Czyż nikt o tym nie pamięta? Odpowiedz Link Zgłoś
ws21 Smieszny pogląd. 01.01.09, 18:42 W takiej Szwecji, kraju bardzo bogatym, nikt dróg nie odsnieża do czarnego asfaltu a wypadków jakby mniej ..... Więc to żaden argument. Można jeździć bezpiecznie i po sniegu i po lodzie. Ale trzeba znać swoje i samochodu mozliwości. Przyczyna wypadków znajduje się w głowie kierowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
alojzybombel666 Re: Smieszny pogląd. 01.01.09, 18:58 tam sie jezdzi na oponach z kolcami Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: Smieszny pogląd. 01.01.09, 19:02 ws21 napisał: (...)> Przyczyna wypadków znajduje się w głowie kierowcy. Z jednej strony władza wychowuje bezmyślnych i posłusznych. Masz nie myśleć, tylko zwolnić jak znaki pokazują. Masz bezmyślnie jechać 300 km przez pięć godzin, bo tak jest "bezpiecznie" a z drugiej strony, jak cokolwiek się stanie, to zawsze jest wina "głupka za kierownicą". Nie dajcie sobie wyprać mózgów! To są niestety efekty (uboczne) działań i zaniechań (Doda na lodzie zamiast edukacji w TV). Jeśli tak łatwo i skwapliwie uznajemy, że wszystko jest naszą winą, to któregoś dnia się obudzimy z żółtymi, plastikowymi kolczykami w uchu. Odpowiedz Link Zgłoś
ws21 Hm... 01.01.09, 19:16 Pokonuję rocznie ok. 40 000km. Gdyby wszystkie wykroczenia drogowe które ja widzę konczyły się wypadkami, Polska chyba by juz liczyła z 30 milionów mieszkańców. A nie liczę prędkości nu uważam, że ma ona znikomy wpływ na wystąpienie wypadku, pogłębia tylko skutki. Tak z grubsza - jazda poboczem, jazda lewym pasem gdy prawy wolny, wyprzedzanie na trzeciego, wyprzedanie bez widoczności sytuacji z przodu, wyprzedzanie na skrzyżowaniach. Nie znam statystyk ale myslę że to przyczyna 90% wypadków. A to wszystko w głowie .... Odpowiedz Link Zgłoś
grzes-3 Re: Smieszny pogląd. 01.01.09, 19:23 Godzinę temu , czyli ok. 18.00 jechałem na trasie Chełmża-Bydgoszcz (50 km). Szosa czarna , warunki dobre , 2 samochody "wylądowały" poza szosą. Ofiar chyba nie było , ale jednak .. Odpowiedz Link Zgłoś
ws21 Ano. 01.01.09, 19:29 Jak ktoś bardzo chce, to i latem na suchym asfalcie staci przyczepność. Jak o to łatwo przekonałem się, jak poznałem jazdę z ABS. Wystarczy 5 stopni + letnie opony i już przy lekkim przyhamowaniu system reaguje. A jesli ktos wykona taki manewr w zakręcie, to musi wylądować poza drogą, chyba że szkolił się i umie opanowac poślizg.... Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.jonek Re: Smieszny pogląd. 01.01.09, 20:40 grzes-3 napisał: > Godzinę temu , czyli ok. 18.00 jechałem na trasie Chełmża-Bydgoszcz (50 km). > Szosa czarna , warunki dobre , 2 samochody "wylądowały" poza szosą. Ofiar chyba > nie było , ale jednak .. a ja twierdze z cala odpowiedzialnoscia ze takie glupie i proste ladowania w prowach i jeszcze na wmiare przyczepnej jezdni sa przyczyna niedzielnych kierowcow, poniewaz wyjezdzaja samochodem na swieta i zero praktyki, jedzie taki 50/h po rostej(niekiedy troche wiecej) wpada w zakret i panika i po hamulcach i......do rowu bo juz nie moze opanowac samochodu, kierowca ktory jezdzi na codzien jest przy 100 bardziej bezpieczny niz niedzielny przy 50 Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Nierobie Tusku - gdzie są autostrady ??? 01.01.09, 19:48 Nierobie Tusku - gdzie są autostrady ??? Odpowiedz Link Zgłoś
ws21 Udajesz, czy jestes z PiS-u? 01.01.09, 20:04 Aby wybudować odcinek autostrady potrzeba ok. 3 lat. Tusk rządzi rok. Więc jak w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.jonek [...] 01.01.09, 20:43 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
redakcja_v Re: Nierobie Tusku - gdzie są autostrady ??? 01.01.09, 23:48 1) A4: Kraków-Katowice-Gliwice-Opole-Wrocław-Krzyżowa-(odcinek na Zgorzelec prawie gotowy) 2) A18 Krzyżowa -granica państwa 3) A2: cała wielkopolska do Strykowa 4) A1: Gdańsk -Grudziądz, pajacu, mieszkasz gdzies na zadupiu i wiem, ciezko o autostrade do twojej wioski Odpowiedz Link Zgłoś
yosemitesam Re: Nierobie Tusku - gdzie są autostrady ??? 02.01.09, 08:35 > 1) A4: ...(odcinek na Zgorzelec prawie gotowy) "Prawie gotowy" na pewno nie jest jeszcze autostradą > 4) A1: Gdańsk -Grudziądz, O proszę, nie wiedziałem - jak się jeździ? :) Wymieniłaś raptem 600 km, Niemcy mają 60.000 km (tyle mieli 20 lat temu, wg podręczników do geografii). Oczywiście trzeba być oszołomem by twierdzić że to wina Tuska, ale chwalić się też nie ma za bardzo czym. Odpowiedz Link Zgłoś
alojzybombel666 Re: Zmrożony śnieg pada na A4. Sa kolizje i bloka 01.01.09, 18:57 owszem. nikt nie pamieta tz o tym, ze jak jest slisko na drodze to sie ostroznie jezdzi. mentalnosc polakow jest taka, ze jak jest autostrada, to sie cisnie 150 km/h. a ze jest snieg? przeciez mam dobry samochod, dobre, zimowe opony i 150 roznych systemow bezpieczenstwa, wiec nic mi nie grozi. a potem konczy sie jak sie konczy Odpowiedz Link Zgłoś
kretek_bladzi Re: Zmrożony śnieg pada na A4. Sa kolizje i bloka 01.01.09, 22:10 alojzybombel666 napisał: > owszem. nikt nie pamieta tz o tym, ze jak jest slisko na drodze to sie ostrozni > e > jezdzi. mentalnosc polakow jest taka, ze jak jest autostrada, to sie cisnie 150 > km/h. a ze jest snieg? przeciez mam dobry samochod, dobre, zimowe opony i 150 > roznych systemow bezpieczenstwa, wiec nic mi nie grozi. a potem konczy sie jak > sie konczy O to, to! Czy mgła z widocznością na 100m, czy ulewa zmywająca z drogi czy wreszcie lód na drodze, to rodacy wjeżdżając na autostradę niżej stówy nie zejdą - bo na autostradzie się zapi..ala. A potem jest jak jest i przez kilku debili trzeba stać kilka godzin w korku aż zbiorą truchło z jezdni. Odpowiedz Link Zgłoś
gieroy_asfalta Zmrożony śnieg pada na A4. Sa kolizje i blokada 01.01.09, 18:19 buahaha, droga jest jak najbardziej przejezdna, tylko trzeba wolniej jechać i mieć zimowe opony. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Zimowe opony - media ci wmówiły 01.01.09, 18:38 a ty za darmo powtarzasz. Dawniej nie było i się jeździło 5km/godz wolniej. To taka mniej więcej różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
ws21 Potwierdzam. 01.01.09, 18:46 Przetestowałem 3 ostatnie zimy, jeżdząc na letnich (nie uniwersalnych!) oponach. Trzeba tylko nieco wolniej jeździć i delikatnie operować gazem i kierownicą, bo przyczepnosci mniej. Raz tylko zakopałem się w sniegu, gdzie opony zupełnie straciły przyczepność, udało mi się wycofać po śladach. Reasumując letnie - 20 km/h lub zimowe. Efekt taki sam. Odpowiedz Link Zgłoś
kutafonycz Re: Potwierdzam. 02.01.09, 01:39 ws21 napisał: > Przetestowałem 3 ostatnie zimy, jeżdząc na letnich (nie > uniwersalnych!) oponach. Trzeba tylko nieco wolniej jeździć i > delikatnie operować gazem i kierownicą, bo przyczepnosci mniej. Raz > tylko zakopałem się w sniegu, gdzie opony zupełnie straciły > przyczepność, udało mi się wycofać po śladach. > Reasumując letnie - 20 km/h lub zimowe. Efekt taki sam. hehehe,przetestowałem!powiedz lepiej że kasy nie masz na zimowe opony i będzie przyjemniej się czytało.Weź pod uwagę że te 1,5 tony które prowadzisz ma kontakt z powierzchnią gruntu tylko czteroma miejscami wielkości dłoni!i właśnie te miejsca powinny byc maksymalnie wydajne abyś nie musiał kurczowo trzymać kierownicę i nogę na pedale hamulca napięty do granic możliwości,gdybyś miał ziomwe opony to mógłbyś jechac te 20/h wolniej ale z pelnym komfortem psychicznym i fizycznym,zapewniam:) To że można jeździć na letnich nie znaczy że zimowe są zbędne bo zimowe akurat mogą przydac sie tylko jeden raz w ciągu zimy i odegrać decydującą o twoim życiu rolę. Letnia opona przy +5 stopni robi się plastykowa,weź plastyk i gumę i rzuć po śniegu,zobaczysz co dalej się śliźnie.Ja w grudniu trafiłem na drodze z Olsztyna do Suwałk na śnieżycę,a temperatura była ok 0,miałem jeszcze letnie opony,kląłem na czym świat stoi bo jechałe4m 40/h i wolniej,kiedy na zimowych mogłem jechac 60!Jeżdżę od lat na zimówkach i żaden burak mi nie wmówi że to zbędne. Jest jeszcz jedna zasadnicza sprawa,często ludzie mylą rodzaje opon,M+S,wielosezonowa i lamelowana.te trzy rodzaje są traktowane jako zimowe,ale tylko jedna ma 100% właściwości opony zimowej,lamelowana(oznaczona śnieżynką)!na niej "czuję" samochód w każdych zimowych warunkach.Zresztą lepiej mieć jedną z tych trzech wersji zimówek niż letnie,trzeba tylko pamiętac że mózgu one nie zastąpią. Odpowiedz Link Zgłoś
alojzybombel666 Re: Zimowe opony - media ci wmówiły 01.01.09, 18:59 kiedys opon zimowych nie bylo. nie bylo tez tak duzo samochodow. a te samochody, ktore byly nie mialy po 150+ koni. Odpowiedz Link Zgłoś
gieroy_asfalta Re: Zimowe opony - media ci wmówiły 01.01.09, 19:30 nikt mi nic nie wmówił- jeżdżę w warunkach prawdziwie zimowych ( to nie D.Śląsk z łagodnym klimatem) od wielu lat, taraz mam nawet auto tylnonapędowe. Dzięki zimówkom ( i pewnym umiejetnościom) można bez problemu poruszać się po zmarźnietym śniegu. Odpowiedz Link Zgłoś
never7 Re: Zimowe opony - media ci wmówiły 01.01.09, 19:32 Ale mając zimowe opony w niespodziewanej sytuacji zatrzymasz się wcześniej i unikniesz kolizji/wypadku. To też spora zaleta opon zimowych. Odpowiedz Link Zgłoś
excellenz Re: Zimowe opony - media ci wmówiły 01.01.09, 21:12 Kto ci takich głupot nakładł do głowy? Na śniegu, lub pośniegowym błocie rzeczywiście tak będzie. Ale ile czasu zimą jeździsz po śniegu? Natomiast w mieście, na czarnej drodze, na lodzie bądź na na mokrej nawierzchni (np po posoleniu) to opona letnia, jako posiadająca większą powierzchnię kontaktu z drogą i odpowiedni dla zwalczania aquaplaningu profil, zdecydowanie wygrywa. I zapewnia większe bezpieczeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
kutafonycz Re: Zimowe opony - media ci wmówiły 02.01.09, 01:58 excellenz napisał: > Kto ci takich głupot nakładł do głowy? Na śniegu, lub pośniegowym błocie > rzeczywiście tak będzie. Ale ile czasu zimą jeździsz po śniegu? wystarczy jeden atak zimy żebyś przeniósł się na tamten świat,co niestety wielu myślących jak ty zrobiło!jeżeli masz gwarancję że to będzie jeden dzień możesz wtedy nie wyjeżdżać z garażu,ale może też cię złapac w trasie,fakt też możesz się zatrzymać i przeczekać(hehehe,czasami tydzień)ale to nie wyjście. > > Natomiast w mieście, na czarnej drodze, na lodzie bądź na na mokrej nawierzchni > (np po posoleniu) to opona letnia, jako posiadająca większą powierzchnię > kontaktu z drogą jak to rozumieć,hę?możesz mieC rozmiar zimówki taki jak letniej(pomijając debili z super rozmiarami)gdyby tak było jak mówisz to producenci najlepiej wiedzą (po testach) co jest praktyczniejsze.PONIŻEJ +5 stopni letnia guma przyjmuje właściwości plastyku,nie mówiąc o śniegu,nawet na such asfalt rzuć kawałek plastyku i gumy,zobaczysz co dalej się pośliźnie!zimowe opony nie oznacza że są tylko na śnieg i lód. i odpowiedni dla zwalczania aquaplaningu profil, zdecydowanie > wygrywa. I zapewnia większe bezpieczeństwo. żeby wpaść w aquaplaning,zwłaszcza zimą to musisz nieżle grzać!przy prędkości 90/h 1 milimetr wody pod kołami przemienia się w taflę lodu,ale zimą nawet poza terenem zabudowanym normalnie myślący w warunkach mokrej jezdni jedzie poniżej 90/h,a w mieście jeszcze wolniej.Na tracących zdrowy rozsądek opon jeszcze niestety nie wymyślili! Tak że mówić zimą o aqaplaningu w naszych warunkach klimatycznych to trzeba mieć niezłe poczucie humoru,lub mieszkac w innej strefie klimatycznej! Odpowiedz Link Zgłoś
minusn Zimówki powinny być obowiązkowe! 02.01.09, 02:00 na lodzie bądź na na mokrej nawierzchni > (np po posoleniu) to opona letnia, jako posiadająca większą powierzchnię > kontaktu z drogą i odpowiedni dla zwalczania aquaplaningu profil, zdecydowanie wygrywa. I zapewnia większe bezpieczeństwo. Człowieku, ty jeździsz samochodem? Oszczędzasz na bezpieczeństwie. Być może nie stać cię na dodatkowe opony. Ok. Twoja sprawa, twoje ryzyko. Ale nie dorabiaj do tego głupkowatej ideologii. Przewaga opon zimowych to nie jest ich profil, lecz zupełnie inna mieszanka gumy. Już od +5 stopni różnica w hamowaniu może (także na tej czarnej drodze) wynieść do kilku metrów! Uważam, że firmy ubezpieczeniowe powinny uznawać osoby jeżdżące w zimie na oponach letnich za (przynajmniej częściowo) winne wypadkom. Rzygać mi się chce gdy widzę na drodze takich "oszczędnych", uważających się za super cwaniaków, jadących, 30-45 kmh na godzinę... Odpowiedz Link Zgłoś
gieroy_asfalta Re: Zmrożony śnieg pada na A4. Sa kolizje i bloka 01.01.09, 18:20 filip6198 napisał: > A "serwis zima" gddkia twierdzi, że warunki na A4 są idealne do jazdy... jak na styczeń są jak najbardziej prawidłowe, te warunki. Jak na zimę (prawdziwą, ze śniegiem i mrozem) są faktycznie idealne. Odpowiedz Link Zgłoś
kolceros Zmrożony śnieg pada na A4. Sa kolizje i blokada 01.01.09, 19:16 mentalnoic Polakow jest taka, ze ZIMA ZAWSZE ZASKAKUJE. W efekcie A4 w rejonie Slaska jest w zimie rano zawsze breja blota posniegowego, bo plugi nie przestawione zostaly z orki jesennej na snieg. I tyle Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix-kiddo Re: Zmrożony śnieg pada na A4. Sa kolizje i bloka 01.01.09, 19:25 Wracałam dzisiaj z Krakowa do Wrocławia (dojeżdżałam ok. 17) no i fakt, od Katowic leciało z nieba jakieś paskudztwo, ale naprawdę warunki były bardzo przyzwoite, nie wiem, skąd ten lament na "Gazecie"? Odpowiedz Link Zgłoś
net_friend Zmrożony śnieg pada na A4. Sa kolizje i blokada 01.01.09, 20:57 Są rodacy, którzy rok w rok zwlekają ze zmianą opon do pierwszego śniegu. Zmiany jednak nie robią bo słyszą o odwilży. Następnie czekają na drugi śnieg, wierząc że tym razem po jesieni zawita jednak do nas wiosna. Jakby im te kilka dni, tygodni miało dać oszczędność życia i wieczny dobrobyt. Odpowiedz Link Zgłoś
bugmenot2008_2 Może trzeba na długich jechać,wtedy się śnieg 01.01.09, 21:06 przed samochodem roztopi? Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Polska to przedziwny kraj 01.01.09, 22:15 Autostrad i dróg nie da się zbudować w rozsądnym tempie i jakości. A jeżeli już się jakąś zbuduje, to Polacy nie potrafią w zimie oczyszczać jezdni. wystarczy przejechać przez Odrę żeby zobaczyć cud - przy identycznym jak nasz klimacie zimą drogi, nie mówiąc już o autostradach, są czarne a latem ich nawierzchnia nie staje się miękka jak plastelina. Odpowiedz Link Zgłoś
janusz990 Zima w Polsce. Gdzie nie spojrzysz to balwan ! 01.01.09, 22:52 A-4 od W-ia do Legnicy nie jest autostrada ! Co najwyzej droga szybkiego ruchu - jezeli takie pojecie drogi jeszcze gdziekolwiek funkcjonuje. Odpowiedz Link Zgłoś
yosemitesam Re: Zima w Polsce. Gdzie nie spojrzysz to balwan 02.01.09, 08:46 Tak dokładnie rzecz biorąc, to funkcjonuje pojęcie "drogi ekspresowej". Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.jaskolski a ja każdą zime spędzam na jednej z wysp Oceanu... 02.01.09, 00:06 Indyjskiego. Pięć miesięcy na indonezyjskiej, filipińskiej, lub madagaskarskiej plaży kosztuje mnie ca. tyle ile komplet opon zimowych i ogrzewanie na całą zimę. Śniegu, błota pośniegowego i lodu nie widziałem o 6 lat (lód w drinkach). Ale oczywiście, życzę szerokiej drogi! Odpowiedz Link Zgłoś
mw-te Zmrożony śnieg pada na A4. Sa kolizje i blokada 02.01.09, 00:28 tia...dziwne ze snieg pada i trzeba odsniezac? jade sobie ci ja od rodziny spod Zurychu ,jest koniec stycznia -drogi nawet te boczne sa odsniezone i maja czarna nawierzchnie a o autobahnie nie wspomne..tam sa takie góry panowie drogowcy..nazywaja sie Alpy ,pada tam snieg i jest czasem qrewsko zimno..dziwne...jak oni to robia? pewnie maja podgrzewane setki kilometrów wszystkich drog...a u nas tylko kawałek chodnika u kaczorka ..:PPPPP LOL Odpowiedz Link Zgłoś
zenekblus na wojnie ginie mniej ludzi niż Polsce 02.01.09, 02:15 jestem totalnie przerażona ty ż ena naszych drogach ginie więcej ludzi niz na wojnie gdziekolwiek.. jesli NIEUDACZNA WłADZA dajlej będzie to olewać bo lata samolotami a nas ma w dupie to bomba pod sejm!!!! Odpowiedz Link Zgłoś