Dodaj do ulubionych

Rosja znów chce być morską potęgą

17.01.09, 08:13
Rosjanie sa jeszcze głupsi niz my... Zajeliby sie budowa panstwa
dobrobytu, prad wreszcie dociagneli do wsi pod Moskwa to wola topic
kase w realizacje idiotycznych marzen ze snu wariata.
Czy oni naprawde nie potrafia uczyc sie na własnych bledach?
Obserwuj wątek
    • asmall4 Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 08:17
      Ruscy nie są stworzeni do bycia morską potęgą .
      Lądową to i owszem ...
      • zigzaur Re: Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 10:17
        Są w stanie zasypać każdy okop całymi pułkami swoich sołdatów i tak należy
        rozumieć ich "mocarstwowość".
        • japas Re: Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 11:03
          Z Chinczykami w tej dyscyplinie sa bez szans. I tego sie boja, a
          wystraszony Rusek to dobry Rusek.
          • noducks Re: Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 11:25
            rosyjska taktyka bitewna: na lewo piechota, na prawo piechota, a
            srodkiem czolgi

            chinska taktyka bitewna: na lewej milion, na prawej milion, a
            srodkiem czolgi

            a syberia kusi...

            stare przyslowie glosi, gdzie dwoch sie bije tam trzeci korzysta.
            rosja z chinami sie wezma za lby, usa podupadnie calkiem (juz maja
            tysiace biolionow dolarow dlugu u chinczykow, japonczykow, szejkow).
            bez wielkich poteg swiat bedzie bezpieczniejszy
            • ereta Re: Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 12:19
              noducks napisał:

              > rosyjska taktyka bitewna: na lewo piechota, na prawo piechota, a
              > srodkiem czolgi
              >
              > chinska taktyka bitewna: na lewej milion, na prawej milion, a
              > srodkiem czolgi
              >
              > a syberia kusi...
              >
              > stare przyslowie glosi, gdzie dwoch sie bije tam trzeci korzysta.
              > rosja z chinami sie wezma za lby, usa podupadnie calkiem (juz maja
              > tysiace biolionow dolarow dlugu u chinczykow, japonczykow,
              szejkow).
              > bez wielkich poteg swiat bedzie bezpieczniejszy
              Może wg Ciebie na konfliktach mocarstw my wrócimy do potęgi czasów
              Jagiellonów?
              • andrzejto1 Re: Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 13:10
                ereta napisał:

                > noducks napisał:
                >
                > >
                > Może wg Ciebie na konfliktach mocarstw my wrócimy do potęgi czasów
                > Jagiellonów?

                Mam wrażenie, że bardzo mocno rozbudowywujesz cudzy tok myślenia. Jaki jedno ma związek z drugim??
            • blue911 Re: Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 13:55
              noducks napisał:


              >
              > stare przyslowie glosi, gdzie dwoch sie bije tam trzeci korzysta.
              > rosja z chinami sie wezma za lby, usa podupadnie calkiem (juz maja
              > tysiace biolionow dolarow dlugu u chinczykow, japonczykow,
              szejkow).
              > bez wielkich poteg swiat bedzie bezpieczniejszy

              I bedziesz lokajem u Jewreja,medrcu za 3 grosze!
            • zigzaur Re: Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 18:31
              Nieźle przypaliłeś z tymi "tysiącami bilionów".
          • donar44 Re: Niemcy przegrali wojne ale wygrali pokoj ! Hur 17.01.09, 19:03
        • ereta Re: Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 12:16
          zigzaur napisał:

          > Są w stanie zasypać każdy okop całymi pułkami swoich sołdatów i
          tak należy
          > rozumieć ich "mocarstwowość".
          a może jednak nie rozumiesz?
          • zigzaur Re: Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 18:31
            Tak ta "mocarstwowość" się przejawiała.
      • ereta Re: Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 12:15
        asmall4 napisał:

        > Ruscy nie są stworzeni do bycia morską potęgą .
        > Lądową to i owszem ...
        TYLKO ANGLOSASI MAJĄ TE ZDOLNOŚCI. POUCZ SIĘ O PIOTRZE WIELKIM!
        • zigzaur Re: Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 18:33
          Piotr I miał po prostu sporo szczęścia życiowego:

          - narwany król szwedzki Karol II
          - zdrajca i równie narwany August Mocny
          - zaangażowanie Zachodu (Anglii i Francji) w hiszpańską wojnę sukcesyjną
          - wypuszczenie okazji pokonania Rosji przez Turcję
          • zigzaur Re: Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 19:26
            Karol XII, oczywiście.
    • willazakopane Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 08:28
      A może by im tak zaoferować dzierżawę bazy w Świnoujściu? Zawsze to kasa by
      wpłynęła :-)
    • pimpus18 Wacuś zawsze czujny 17.01.09, 08:44
      ulubioną metodą propagandystów jest prowadzenie dysput sami ze sobą.

      Najpierw trzeba puścić w obieg jakąś jednozdaniową bzdurę, by potem rozprawić się z nią w równie krótkich, wojskowych jednozdaniówkach, zrozumiałych przez każdego ciemniaka.

      Wacuś, jak taki dobry, mógłby wypróbować swych sił w dyskusji z przeciwnikiem reprezentującym inne niż on zdanie, jednak ze zrozumiałych względów nigdy tego nie robi.

      Propaganda dialogu nie lubi, a i propagandyści w PRL-u też wykazywali swoją wyższość w ten sam sposób.
      W wolnej Pomrocznej zadziwiająco mało się pod tym względem zmieniło.



      • lubat Re: Wacuś zawsze czujny 17.01.09, 08:55
        Pimpus, doceń jednak pewne niezdecydowanie Wacka "w tym temacie". Tu Putin już
        nie grzmi, nie szantażuje i nie grozi.
        A w ogóle to nie wiem, czy Wacuś kibicuje Ruskim w tym ich zbożnym celu. Ja tego
        w tekście nie widzę. Czyżby go podsmarowali (czytaj: podgazowali)?
        • pimpus18 Lubat, 17.01.09, 09:29
          nie bój, nie bój - następnym razem będzie i o Putinie.

          Fakt, Wacuś nie pisze po jakiej stronie jest, bo na tym polega jego" niezależność i obiektywność".

          To i te stałe "dyskusje" sam ze sobą mogą się jemu i jego stałym czytelnikom jeszcze kiedy na zdrowiu psychicznym odbić.

      • gollum.z.kremla Re: prowadzenie dysput sami ze sobą 17.01.09, 18:29
        Pimp - porażasz dziś samokrytycyzmem ! ;-D
    • jogibaboo Powtórzą sytuację rodem z ZSRR! 17.01.09, 08:53
      Będą lotniskowce i krążowniki zamiast szczoteczek do zębów, pasty do butów i
      sztućców. Niech budują...
    • washner Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 08:55
      Zaczyna się okres zimnej wojny.
      • woland7 Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 09:18
        i bardzo dobrze. Może wreszcie ciemny lud w RP zrozumie, że trzeba
        inwestować w Wojsko Polskie! Obecne nakłady są dalece
        niewystarczające... Co prawda modernizacja jest kontynuowana, wciela
        się w życie doświadczenia z Iraku i Afganistanu, ale przy takiej
        zimnej wojnie to spokojnie możnaby co najmniej podwoić wydatki na
        zbrojenia...A jak się da to jeszcze więcej!
        • and192 Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 09:26
          A ja bym szedł na coś wręcz przeciwnego. Nawet jeżeli podwoimy wydatki na
          obronę, to w razie konfliktu z Rosją wytrzymamy może przez dwa tygodnie - przy
          założeniu, że działania będą tylko z użyciem środków konwencjonalnych.
          • woland7 Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 10:00
            A NATO to niby pies? Rosja nie napadnie nas (jeśli już) tylko NATO.
            A my, będąc oczywiście członkiem tej organizacji musimy rozwijać
            własne, silne siły zbrojne. Do tego, będąc państwem frontowym, bez
            garnizonów US Army, musimy wystawić silniejszą armię niż np.
            Hiszpania. To oczywiście dot. tylko syt, w której można uznać że w
            perspektywnie np. min. 15 lat pokój jest zagrożony.... Wcześniej
            wystarczy silna, np. 80 000 armia wyposażona w nowoczesne środki
            walki
            • andrzejto1 Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 10:12
              woland7 napisał:

              > A NATO to niby pies? Rosja nie napadnie nas (jeśli już) tylko NATO.
              > A my, będąc oczywiście członkiem tej organizacji musimy rozwijać
              > własne, silne siły zbrojne. Do tego, będąc państwem frontowym, bez
              > garnizonów US Army, musimy wystawić silniejszą armię niż np.
              > Hiszpania. To oczywiście dot. tylko syt, w której można uznać że w
              > perspektywnie np. min. 15 lat pokój jest zagrożony.... Wcześniej
              > wystarczy silna, np. 80 000 armia wyposażona w nowoczesne środki
              > walki

              Powiedzialbym, ze dobrze by było abyś się rozejrzał po NATO na przykład. Ostatnio w Niemczech robili badania, z których wynika, że niemcy są w stanie zakkceptoważ aneksję państw bałtyckich przez Rosję, po to by jej nie drażnić.
              Proponuję wziąc sobie do serca wojskowe przysłowie: Umiesz liczyć?? Licz na Siebie!
              • zigzaur Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 10:18
                Tylko że niemiecki socjalno-lewicowy elektorat nie jest dopuszczany do
                decydowania w sprawach wojskowych.
                • andrzejto1 Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 10:23
                  zigzaur napisał:

                  > Tylko że niemiecki socjalno-lewicowy elektorat nie jest dopuszczany do
                  > decydowania w sprawach wojskowych.

                  Pamiętja jednak, że demokratyczny przywódca niezbyt często przeciwstawia się elektoratowi...
                  Grozi to ponownym ... niewybraniem.
                  • zigzaur Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 10:29
                    W przypadku Niemiec to jest tak, że ich siły zbrojne nie mają środków do
                    przeprowadzania operacji na odległych teatrach. Bundeswehr została stworzona z
                    myślą o powstrzymaniu sowieckiego i enerdowskiego natarcia do czasu uruchomienia
                    prawdziwych wojsk.
                    • andrzejto1 Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 10:34
                      zigzaur napisał:

                      > W przypadku Niemiec to jest tak, że ich siły zbrojne nie mają środków do
                      > przeprowadzania operacji na odległych teatrach. Bundeswehr została stworzona z
                      > myślą o powstrzymaniu sowieckiego i enerdowskiego natarcia do czasu uruchomieni
                      > a
                      > prawdziwych wojsk.

                      Tu się z Tobą zgadzam. Nawet w Afganistanie siedzą po bazach.
                      CZytałem ostatnio ciekawe statystki na ich temat, są po duńskiej "najgrubszą" armią europejską. Ale do siedzenia za cekaemem, czy ichnim odpowiednikiem RPG kondychy nie trzeba...
                      • zigzaur Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 10:52
                        Jak się nazywa elitarna jednostka Bundeswehr? KSK

                        A co oznacza ten skrót? Kuechenschutzkommando.
                        • andrzejto1 Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 10:57
                          > A co oznacza ten skrót? Kuechenschutzkommando.

                          Zarąbiste!!!
                          • pszeszczep666 Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 12:39
                            Musisz być bardzo wystraszonym człowiekiem skoro w sygnaturce nawstawiałeś sobie tyle zaklęć. Broń, krav maga, antkomunistyczne okrzyki to budzi respekt w stosunku do twojej osoby, przynajmniej tak to sobie wyobrażasz. Z takiej pozycji możesz śmiało występować jako ekspert w dziedzinie wojskowości:P
                            • andrzejto1 Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 12:56
                              pszeszczep666 napisał:

                              > Musisz być bardzo wystraszonym człowiekiem skoro w sygnaturce nawstawiałeś sobi
                              > e tyle zaklęć. Broń, krav maga, antkomunistyczne okrzyki to budzi respekt w sto
                              > sunku do twojej osoby, przynajmniej tak to sobie wyobrażasz. Z takiej pozycji m
                              > ożesz śmiało występować jako ekspert w dziedzinie wojskowości:P

                              Zapomniałem dodać, ze jestem modelarzem no i interesuję się wojskowością i techniką wojskową ze szczególnym naciskiem na działania specjalne.
                              Nie czuję się szczególnym ekspertem, aczkolwiek uważam, ze wiedza która w tej akutar dziedzinie mam przewyższa nieco wiedzę przeciętnego czytelnika GW. Jeśli chcesz skonfrontować nasze wiadomosci, to czego nie??
                              A dzieki linkowi krav maga (którą nota bene ćwiczę) mam święty spokój z baranami któryz mnie straszą i usiłują się odgrażać co mi nie narobią jak mnie znajdą. Takie to były ich argumenty merytoryczne. Dziwnym trafem, od pojawienia się tego linka skończyły się odgrażanki :):):)
                              A że antykomunistyczne?? żyłem nieco w tym okresie i starczy.

                              Reszta, to po prostu czysty Darwin kolego. Można żyć w świecie złudzeń, że świat jest piękny i z każdym da się dogadać. Wyjdź kiedyś w nocy np w Lublinie na Lubartowską. Gwarantuję szybką zmianę poglądów :):)

                              A i przy okazji dziękuję za analizę psychologiczną. Jest średnio trafiona, ale masz za mało nateriału jak sądzę :)
                              • pszeszczep666 Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 16:56
                                Nie chciałem cię obrazić, ale taka fascynacja przemocą demonstrowana przez człowieka, który poprawnie formułuje myśli po polsku i kulturalnie odpowiada na zarzuty świadczy o tym że się czujesz słaby i boisz się to pokazać. kim dla ciebie jest dzisiaj "czerwona hołota". ekolodzy, geje i feministki plus zwolennicy pomocy socjalnej dla ludzi, którym w zyciu nie poszło. liga słabych, którym okazujesz pogardę, żeby silni cię zaakceptowali.
                                Żeby nie było zupełnie offtopowo to warto zauważyć, że im dalej w azję tym takie postawy powszechniejsze: w holandii geje chodzą za rączkę, w polsce mogą przynajmniej się ujawnić jak są w kupie, w rosji demonstracja gejów to dziesięć osób, w które sto osób rzuca kamieniami. a w iranie to geje dyndają na dźwigach. bo są słabi, uosabiają słabość. to wyjaśnia ruskie napinanie się i żałosny wyścig zbrojeń na potrzeby wyłącznie budowania wizerunku przed własnym społeczeństwem
                      • raf-ber Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 11:06
                        Jest zapis w niemieckiej konstytucji zakazujący bezpośredni udział armii w
                        działaniach poza granicami kraju, podobny zapis mają Japończycy. Mogą jedynie
                        wspomagać działania innych krajów i to przy każdorazowej zgodzie parlamentu.
                        Nie ma co kpić z postawy, bo poziom organizacji, wyszkolenia i wyposażenia
                        Bundeswery czy Forsvaret'u jest dla naszej armii niedościgły w tym dziesięcioleciu.
                        Trepostwo musi się nauczyć obcego języka, poczytać trochę książek i porobić coś
                        czasem na poligonie poza piciem wódki.
                        • andrzejto1 Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 12:13
                          raf-ber napisał:

                          > Jest zapis w niemieckiej konstytucji zakazujący bezpośredni udział armii w
                          > działaniach poza granicami kraju, podobny zapis mają Japończycy. Mogą jedynie
                          > wspomagać działania innych krajów i to przy każdorazowej zgodzie parlamentu.
                          CZyli nie ma na nich co liczyć jakby co..

                          > Nie ma co kpić z postawy, bo poziom organizacji, wyszkolenia i wyposażenia
                          > Bundeswery czy Forsvaret'u jest dla naszej armii niedościgły w tym dziesięciole
                          > ciu.
                          A skąd masz takie informacje?? 10 lat temu jak duńczycy przyjechali zwiedzac jednostę naszych niebieskich beretów, to nawet ich kadra nie umiała pokonac toru przeszkód który u nas robił każdy żołnierz, nawet z Z-ki.
                          Poza tym nie porównuj poborowych z zawodowcami. Akurat mam trochę znajomych z wojska i kompleksów wobec armii zagranicznych nie mają.
                          Mój trener jest współautorem systemu walki wręcz w bliskim kontakcie, który teraz wdraża armia, i opowiadał to i owo. Kumpekl wrócił niedawno z czadu, też mieli możliwość konfrontować się z innymi. O Finach miał dobra opinię, o Francuzach na przykład już nie. Nie tylko w kontaktach osobistych, ale w poziomie wyszkolenia też.
                          Myślę, że przenosisz na czasy obecne doświadczenia z Układu Warszawskiego.
                          Nie te czasy, nie ta bajka.
                          > Trepostwo musi się nauczyć obcego języka, poczytać trochę książek i porobić coś
                          > czasem na poligonie poza piciem wódki.

                          Co do języków, to jest coraz lepiej, a wóda? no cóż, w każdej armii się wali gaz. Coraz więcej misji i żołnierzy działających w warunkach bojowych eliminuje powoli tych którym wojsko życie uratowało...
            • and192 Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 10:52
              NATO nie jest czujnikiem dymu i nie zadziała z automatu. Podobnie było w 1939
              roku, gdy mieliśmy sojusz z Francją i Anglią - prawdziwa wojna zaczęła się na
              Zachodzie w maju 1940.
              • zigzaur Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 11:10
                Prawdziwa wojna na morzu zaczęła się 3 września 1939, kiedy to niemiecki U-Boot
                storpedował angielski cywilny statek "Athenia". Jeszcze w roku 1939 Anglicy
                stracili pancerniki "Royal Oak" i "Courageous" a Niemcy stracili pancernik
                "Admiral Graf Spee".

                Na lądzie Francuzi dali ciała. Francuską armią dowodził Philippe Petain (rok
                urodzenia 1856 - to ważne!). Głównym wojskowym sukcesem Petaina była bitwa pod
                Verdun w 1916 (Petain liczył sobie wtedy 60 lat), kiedy to Niemcy szturmowali
                kolumnami piechoty "im gleichen Schritt und Tritt" zaś Francuzi walili z armat.
                Petainowi ubzdurało się, że tak już będzie zawsze i wybudować kazał linię Maginota.

                Pierwszy termin niemieckiego ataku na froncie zachodnim był pierwotnie ustalony
                na połowę listopada 1939 ale okazało się, że Wehrmachtowi brakuje sprzętu.
                • andrzejto1 Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 12:17
                  zigzaur napisał:

                  > Pierwszy termin niemieckiego ataku na froncie zachodnim był pierwotnie ustalony
                  > na połowę listopada 1939 ale okazało się, że Wehrmachtowi brakuje sprzętu.

                  Nie tylko sprzętu. Resursy tego który mieli były wypracowane w 80% w czasie :manewrów z użyciem ostrej amunicji", czyli wojny z Polską. Wszystko musiało iść do remontu. Poza tym amunicji mieli na jakieś 2 tygodnie działań o takim natężeniu jak w polsce.
                  O ich potędze gospodarczej świadczy fakt, że do odbudowania zdolności bojowej armii potrzebowali roku.
            • ereta Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 12:35
              woland7 napisał:

              > A NATO to niby pies? Rosja nie napadnie nas (jeśli już) tylko
              NATO.
              > A my, będąc oczywiście członkiem tej organizacji musimy rozwijać
              > własne, silne siły zbrojne. Do tego, będąc państwem frontowym, bez
              > garnizonów US Army, musimy wystawić silniejszą armię niż np.
              > Hiszpania. To oczywiście dot. tylko syt, w której można uznać że w
              > perspektywnie np. min. 15 lat pokój jest zagrożony.... Wcześniej
              > wystarczy silna, np. 80 000 armia wyposażona w nowoczesne środki
              > walki
              ###################################################################
              1939 i "dziwną wojnę" przypominasz Sobie?
              • zigzaur Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 18:36
                Ta "dziwna wojna" toczyła się na morzu między Kriegsmarine a Royal Navy pełną
                parą. Jak w innym miejscu napisałem, pierwsi Anglicy zginęli już 3 września.
          • andrzejto1 Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 10:09
            and192 napisał:

            > A ja bym szedł na coś wręcz przeciwnego. Nawet jeżeli podwoimy wydatki na
            > obronę, to w razie konfliktu z Rosją wytrzymamy może przez dwa tygodnie - przy
            > założeniu, że działania będą tylko z użyciem środków konwencjonalnych.

            Jak sądzę nie bylibyśmy dla nich celem samym w sobie. Zawsze byliśmy na drodze do niemiec. Niby sa kumplami, ale zawsze sie będą ze sobą prali. I dlatego też nawet jeśliby coś się zadziało, to tylko konwencjonalnie.

            Ja myslę, że nasi decydenci popełniają błąd, który dosyć dokładnie było widać w Gruzji. Gruzińscy zawodowcy rozpirzyli te ruskie "siły pokojowe" a try miga. Jadnak mieli mało rezerw, by prowadzić działania na takim poziomie i na taką skalę, jaką narzucili im rosjanie. Rezerwiści rozpieprzyli tą armię bo srali w portki i siali panikę. Polecam ciekawe opracownie na ten temat w MMS "KOMANDOS".
            I tu sięgamy do sedna. Że oprócz armii zawodowje zdolnej do działania na terenie całego globu, bo do tego się sprowadza uzawodowienie armii, powinny być też tworzone jednostki na wzór amerykańskiej Gwradii Narodowej. Jednostki rezerwy przeznaczone do działania na terenie kraju. Półzawodowcy umiejący obsługiwać nowoczesny sprzęt, ćwiczący np jeden weekend w miesiącu i jakiś poligon raz czy dwa razy w roku. Ze szczególnym naciskiem na siły lekkie, działające na zapleczu przeciwnika. Wojna w Czeczenii czy Iraku pokazała, że takie jednostki są w stanie skutecznie paralizować działania sił regularnych. Tym badziej w miastach.
            Ok 100 tys talkich żołnierzy jest w stanie skutecznie zniechęcić każdego potencjalnego napastnika.
            Teoria wojny partyzanckiej głosi, że na 1 partyzanta trzeba mieć 10 żołnierzy regularnych. Który kraj byłoby stać na utrzymanie takiej armii w pełnej gotowości bojowej?? Chiny być może..

            A Fiutin?? Straszy jak to zwykle. Im pies mniejszy tym głośniej szczeka. Nie mają kasy na odtwarzanie sprzętu zużywającego się w czasie ćwiczeń, a chcą bazy budować??
            • zigzaur Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 10:19
              Matrosy będą dawać doopy w knajpach portowych i takie to będą bazy.
            • darekvtb Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 11:00
              Śmiem twierdzić że Polacy maja o sobie zbyw wygórowane mniemanie, jaśli sądzą iż
              Polska może stanowić dla Rosji cel sam w sobie.
              Polski nie da się podporządkować metodami siłowymi. A bez podporządkowania, nikt
              nie zdoła wykorzystać nas ani politycznie, ani gospodarczo. (Napaść w celu
              zagarnięcia polskich sedesów nie wchodzi w grę..)
              • asmall4 Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 11:11
                Czyżby gruzińskie meble , telewizory i sedesy były lepsze od polskich ? ;)
                • andrzejto1 Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 12:21
                  asmall4 napisał:

                  > Czyżby gruzińskie meble , telewizory i sedesy były lepsze od polskich ? ;)

                  Nie o to chodziło. Chodzło o rurę która biegła przez Gruzję. No i o Abchazję, bo trzeba gdzieś przenieść bazę w Sewastopolu. Po co im matrosy w Soczi?? Będą szcz... po krzakach w kurorcie olimpijskim??
                • zigzaur Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 19:28
                  A co ruskiemu po sedesie bez "rukowodstwa po obsłużaniju"?
        • ereta Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 12:33
          woland7 napisał:

          > Może wreszcie ciemny lud w RP zrozumie, że trzeba
          > inwestować w Wojsko Polskie! Obecne nakłady są dalece
          > niewystarczające... Co prawda modernizacja jest kontynuowana,
          wciela
          > się w życie doświadczenia z Iraku i Afganistanu, ale przy takiej
          > zimnej wojnie to spokojnie możnaby co najmniej podwoić wydatki na
          > zbrojenia...A jak się da to jeszcze więcej!
          NASZA RACJA STANU: Za bezcen złom z NATO. Obecnie , Możliwe, że
          kupimy od Niemców niedoszłego greckiego U-bota, którego z usterkami
          Grecy nie chcieli. Skoro nasi piloci polecą na drzwiach od stodoły
          to i na baliach będą potęgą, a co dopiero nasfuszerowanym U-bocie.
          Jakoś nie słychać, że Grecy będą płacić kary za zamówiony,a nie
          odebrany okręt podwodny? Co na to "NASI WODZOWIE"?
      • internet_wolna_europa Nigdy jakoś do konfrontacji nie dążyli. 17.01.09, 13:29
        Zazwyczaj zaczynał ktoś inny.
        • andrzejto1 Re: Nigdy jakoś do konfrontacji nie dążyli. 17.01.09, 13:39
          internet_wolna_europa napisał:

          > Zazwyczaj zaczynał ktoś inny.

          Taak,...
          Na przykłąd my zaczynaliśmy z nimi przed rozbiorami na przykład, Pewnie powstania listopadowe i styczniowe to też z naszej winy??
          Cały okres Napoleoński to pies??
          Poza tym I WŚ to od czego się zaczęła??
          W II to jakbys poczytał, w 1939 to my zaczęliśmy z nimi??
          Hitler to kolego wyprzedził ich atak na Niemcy.
          Po II WŚ, sami rzeczywiście mają koncie tylko Afganistan i próbę rozmieszczenia rakiet na Kubie, jednak za ich podpuszczeniem odbyły się całkiem niezłe wojenki: Korea, Wietnam, zadymy w afryce wspierane bronią i ludźmi z "bratniej" Kuby?
          Wojny arabsko-Izraelskie??
          Tam wszędzie wsadzali łapy rosjanie. Czy to w formie dostaw broni i amunicji, czy tez "doradcami".
      • blue911 Re: Będą dążyli do konfrontacji 17.01.09, 13:58
        washner napisał:

        > Zaczyna się okres zimnej wojny.

        Tym razem bedzie nieco goretsza...
    • so.sen.ka Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 09:04
      Czy istnieje jakaś dziedzina życia, w której Rosjanie nie chcieli być potęgą? ...
      • pissglowki Re: prawa człowieka i demokracja 17.01.09, 10:18
        • so.sen.ka Re: prawa człowieka i demokracja 17.01.09, 10:37
          fakt:)
    • von.g Re: Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 09:15
      Po co komu szkoły , drogi , szpitale . Lepsze są lotniskowce. Lepiej wyglądają
      na paradach. No i łatwiej mamić nimi ludzi. Kraj na skraju bankructwa robi
      ostatnie podrygi by przekonać pustą widownie ,że to ciągle komedia a nie tragedia.
      • 3krotek Re: Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 11:33
        > Po co komu szkoły , drogi , szpitale . Lepsze są lotniskowce. Lepiej wyglądają
        > na paradach. No i łatwiej mamić nimi ludzi. Kraj na skraju bankructwa robi
        > ostatnie podrygi by przekonać pustą widownie ,że to ciągle komedia a nie tragedia.

        Zaraz zaraz.... Nie pomyliło Ci się? Mówimy tu o Rosji a nie o USA!
    • rasmc Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 09:18
      Jakim trzeba być dewiantem, żeby wyobrażać sobie i artykułować zamiar
      "zdmuchnięcia" z powierzchi ziemi połowy większych mianst USA??? Ludzie
      rządzący Rosją mieszczą się w tej samej grupie co zwierzchnictwo NSDAP i to
      jest prawdziwe zło na tym świecie. (a nie np. Izrael czy nawet Bush)
      • wolny_czlowiek_online To właśnie prawda! 17.01.09, 11:09
        > Jakim trzeba być dewiantem, żeby wyobrażać sobie i artykułować zamiar
        > "zdmuchnięcia" z powierzchi ziemi połowy większych mianst USA??? Ludzie
        > rządzący Rosją mieszczą się w tej samej grupie co zwierzchnictwo NSDAP i to
        > jest prawdziwe zło na tym świecie. (a nie np. Izrael czy nawet Bush)
    • asmall4 :) 17.01.09, 09:26
      Specjaliści określają rosyjską gospodarkę jako energetyczno-surowcową typu
      ażurowego. Konstrukcja ażurowa jest objętościowo spora ale strukturalnie bardzo
      podatna na wsiakaje naciski. Póki co, wydmuszkowa gospodarka doskonale świadczy
      o potędze ekonomicznej Rosji, umożliwiając "post-bolszewickiemu wierchuszce"
      tawariszowi Putinowi radosne kręcenie kurkami z ropą i gazem. W związku z
      brakiem możliwości militarnego i politycznego oddziaływania na byłe kraje
      post-socjalistyczne, surowce naturalne służą jako narzędzie do przyjaznego
      kształtowania relacji z Polską, Ukrainą, republikami bałtyckimi.

      Rosjanie niezwykle poważnie podchodzą do kwestii bezpieczeństwa sanitarnego, w
      odniesieniu do sprowadzanej z za granicy żywności. Unijne normy, normy ISO,
      normy HACCP nie spełniają wysokich wymagań rosyjskich inspektorów sanitarnych.
      Konieczne okazało się wstrzymanie importu mięsa i warzyw z niektórych krajów
      Unii Europejskiej, te niektóre kraje to Polska.
      • and192 Re: :) 17.01.09, 09:30
        Rozumiem, że "ażurowa gospodarka" to odpowiednik "kolosa na glinianych nogach",
        którym Rosja miała być w czasach drugiej wojny światowej? Jeżeli to określenie
        jest równie trafne, to niech Bóg ma nas w opiece!
        • andrzejto1 Re: :) 17.01.09, 10:16
          and192 napisał:

          > Rozumiem, że "ażurowa gospodarka" to odpowiednik "kolosa na glinianych nogach",
          > którym Rosja miała być w czasach drugiej wojny światowej? Jeżeli to określenie
          > jest równie trafne, to niech Bóg ma nas w opiece!

          Poczytaj o Lend Lease. Bez dostaw sprzętu z zachodu Hiltler doszedłby pod Ural.
          • zigzaur Re: :) 17.01.09, 10:26
            Hitler by nie doszedł do Uralu, bo tego nawet nie planował.
            Zamiarem Hitlera było zniszczenie skoncentrowanej nad samą granicą armii. To to
            się prawie udało. Niemcy zniszczyli 80 % sowieckich wojsk w lecie 1941 oraz
            zajęli terytoria zamieszkałe przez 50 % ludności CCCP. Ale stopień
            zmobilizowania CCCP do walki był tak wielki, że Niemcy poniosły klęskę. Główną
            przyczyną klęski było prowadzenie przez Hitlera wojny z Anglią i USA, gdzie
            wygrać nie mógł.
            Innym błędem Hitlera był brak jakiegokolwiek programu politycznego wobec
            ludności CCCP, która witała Wehrmacht kwiatami.
            • andrzejto1 Re: :) 17.01.09, 10:38
              zigzaur napisał:

              > Hitler by nie doszedł do Uralu, bo tego nawet nie planował.
              > Zamiarem Hitlera było zniszczenie skoncentrowanej nad samą granicą armii. To to
              > się prawie udało. Niemcy zniszczyli 80 % sowieckich wojsk w lecie 1941 oraz
              > zajęli terytoria zamieszkałe przez 50 % ludności CCCP. Ale stopień
              > zmobilizowania CCCP do walki był tak wielki, że Niemcy poniosły klęskę. Główną
              > przyczyną klęski było prowadzenie przez Hitlera wojny z Anglią i USA, gdzie
              > wygrać nie mógł.
              > Innym błędem Hitlera był brak jakiegokolwiek programu politycznego wobec
              > ludności CCCP, która witała Wehrmacht kwiatami.

              Hmm... Z tego co wiem, to miał plany wysiedleni apolaków za ural. Jak miał takie plany, to musiałby te tereny zdobyć.
              A że witali go kwaitami to fakt. Jednak teutońskie tępaki napchane teoriami rasowymi nie rozumiały, że rosję można pokonac tylko rękami samych rosjan.
              Chociaż dla nas to i tak w miarę to wszystko wyszło. Jakby Hitlerowi się udało, to byt naszego narodu był zagrożony...
          • ereta Re:)Przesada z decydującym znaczeniem "Lend Lease" 17.01.09, 12:58
            andrzejto1 napisał:

            >
            >
            > Poczytaj o Lend Lease. Bez dostaw sprzętu z zachodu Hiltler
            doszedłby pod Ural.
            >
            >
            ##################################################################
            Przesada z tym decydującym znaczeniem Lend Lease w zwycięstwach
            Armii Czerwonej nad Niemcami. Zapoznaj się głębiej z tym tematem.
            >
    • 12.12a1 Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 09:37
      Rosja jest takim tworem,ze chcialaby byc potega
      morska,ladowa,powietrzna,gospodarcza,kulturalna,sportowa.Chciec to sobie
      mozna,nitk im chcenia nie zabroni ale przy takim sposobie myslenia to tylko na
      chceniu skonczy sie.
      • ereta Re: Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 13:04
        12.12a1 napisał:

        > Rosja jest takim tworem,ze chcialaby byc potega
        > morska,ladowa,powietrzna,gospodarcza,kulturalna,sportowa.Chciec to
        sobie
        > mozna,nitk im chcenia nie zabroni ale przy takim sposobie myslenia
        to tylko na
        > chceniu skonczy sie.
        ALE JEDNAK PRZYZNASZ, ŻE BEZ CHCENIA NIC SIĘ NIE DA ZROBIĆ!!!!!!
        • 12.12a1 Re: Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 13:33
          ereta napisał:

          > 12.12a1 napisał:
          >
          > > Rosja jest takim tworem,ze chcialaby byc potega
          > > morska,ladowa,powietrzna,gospodarcza,kulturalna,sportowa.Chciec to
          > sobie
          > > mozna,nitk im chcenia nie zabroni ale przy takim sposobie myslenia
          > to tylko na
          > > chceniu skonczy sie.
          > ALE JEDNAK PRZYZNASZ, ŻE BEZ CHCENIA NIC SIĘ NIE DA ZROBIĆ!!!!!!
          -----------------------------------------------------------------
    • krawat23 Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 09:42
      Rosjanie tak długo beda mysleć o zagranicznych bazach, jak długo
      Amerykanie będą mysleć o bazach w Kirgizji, Afganistanie itd oraz
      pociskach w Polsce i radarze w Czechach.
      To jest bardzo proste.
      • andrzejto1 Re: Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 10:22
        krawat23 napisał:

        > Rosjanie tak długo beda mysleć o zagranicznych bazach, jak długo
        > Amerykanie będą mysleć o bazach w Kirgizji, Afganistanie itd oraz
        > pociskach w Polsce i radarze w Czechach.
        > To jest bardzo proste.

        Wiesz, mimo wielkich ansów i żali do NATO i Ameryki, rosjanie bardzo chętnie tranzytują wszyskto do Afganistanu.
        Wiesz dlaczego? Bo jakby NATO tam nie tłukło talibów, to taliby przyszłyby do republik kaukazkich. A to dla Rosji byłaby tragedia. Cała południe Rosji to kraje islamskie. Talbowie tam, to zarżenięcie ekonomiczne rosji. Pamiętaj, że to ruscy kupują gaz z tych republik i za sporą kasę zarobku sprzedają na zachód.

        NATO de facto broni rosję przed ekstremizmem islamskim. I zapewnia rosji stabilne dostawy gazu z tamtych terenów.
        • zigzaur Re: Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 10:27
          Krótko mówiąc, cały rosyjski biznes gazowy odbywa się z łaski NATO.
          • andrzejto1 Re: Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 10:42
            zigzaur napisał:

            > Krótko mówiąc, cały rosyjski biznes gazowy odbywa się z łaski NATO.

            Chichot historii normalnie... Albo efekt globalizacji. Powiem Ci szczerze, że zaczynam się zastanawiać, czy aby to nie przypadkiem ruscy podkręcali Bin Ladena do ataków na WTC. W sumie to nieźle na tym wyszli. NATO wzięło Afganistan na garba, jak Busch wjechał do Iraku, cena ropy i gazu mocno w górę. W sumie same plusy!!!
            • zigzaur Re: Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 10:54
              Ja zawsze tak uważałem.
              Teoretycznie, mieli same korzyści:
              - pchnięcie islamskiego fundamentalizmu na Zachód a nie na Moskwę
              - odciągnięcie uwagi USA od Europy, zwłaszcza wschodniej
              - wywołanie rozdźwięku w gronie NATO
              - wzrost cen ropy
              • asmall4 terroryzm to ruska zaraza ! 17.01.09, 11:07
                "Po 1991 r. Jelcyn ograniczył pomoc dla terrorystów. Jednak, gdy premierem w
                1998 r. został dawny szef wywiadu KGB Jewgienij Primakow, machina ruszyła na
                nowo. W 1998 r. na półroczny kurs szkoleniowy w Dagestanie przybył poszukiwany
                za morderstwo w Egipcie lekarz Ayman al-Zawahiri, który zaraz potem stał się
                prawą ręką Osamy bin Ladena. Powszechnie uważa się go za właściwy mózg Al-Kaidy. "

                www.polskieradio.pl/krajiswiat/archiwum/TematTygodnia/art.aspx?aid=524&s=TematTygodnia
                Primakow i Putin zrobili swoje ...
              • asmall4 ruscy tak sobie go wypuścili :) 17.01.09, 11:55
                "In late 1996 he was detained in Russia for six months by the Federal Security
                Service after he was caught trying to cross the border into Chechnya without a
                visa, posing as a Sudanese merchant.[45] According to FSB spokesman Sergei
                Ignatchenko, "He had four passports, in four different names and nationalities.
                We checked him out in every country, but they could not confirm him. We could
                not keep him forever, so we took him to the Azerbaijani border and let him
                go."[46] He was apparently put on trial, but was acquitted and subsequently
                released.[47] However, some have raised doubts as to the true nature of
                al-Zawahiri's encounter with the Russians: Jamestown Foundation scholar Evgenii
                Novikov has argued that it seems unlikely that the Russians would not have been
                able to determine who he was, given their well-trained Arabists and the
                obviously suspicious act of Muslims crossing illegally a border with multiple
                false identities and encrypted documents in Arabic.[48] The trial of al-Zawahiri
                which led to his release from Russian custody was also highly unusual, in that
                criminal conviction rates in Russia are around 99%.[49] Assassinated former FSB
                agent Alexander Litvinenko alleged, among other things, that during this time,
                al-Zawahiri was indeed being trained by the FSB,[50] and that he was not the
                only link between al-Qaeda and the FSB.[51] Former KGB officer and writer
                Konstantin Preobrazhenskiy supported Litvinenko's claim and said that Litvinenko
                "was responsible for securing the secrecy of Al-Zawahiri's arrival in Russia,
                who was trained by FSB instructors in Dagestan, Northern Caucasus, in 1996-1997.""
    • buj_w_chucie I bardzo dobrze 17.01.09, 09:46
      Armaty albo maslo. Nie da sie inaczej. Wiecej armat to mniej masla
      dla Rosjan. Az ci sie w koncu wkurza i puszcza kremlowskich
      towarzyszy w samych walonkach.
      • buhaj_z_rogiem Re: I bardzo dobrze 17.01.09, 09:55
        buj_w_chucie napisała:

        > Armaty albo maslo. Nie da sie inaczej. Wiecej armat to mniej masla
        > dla Rosjan. Az ci sie w koncu wkurza i puszcza kremlowskich
        > towarzyszy w samych walonkach.

        Dla Rosjan ich własny dobrobyt nie jest ważny, ważne jest, by matuszka Rassija mogła przypierd0lić sąsiadom i zostawić zgliszcza.
      • 12.12a1 Re: I bardzo dobrze 17.01.09, 10:17
        buj_w_chucie napisała:

        > Armaty albo maslo. Nie da sie inaczej. Wiecej armat to mniej masla
        > dla Rosjan. Az ci sie w koncu wkurza i puszcza kremlowskich
        > towarzyszy w samych walonkach.
        >-------------------------------------------------------------------
        • zigzaur Re: I bardzo dobrze 17.01.09, 10:22
          Rosyjskie słowo "masło" oznacza także smar, także olej silnikowy.
    • puchowy Chcieć to nie mieć !!! 17.01.09, 10:06
      Chcieć to nie mieć !!!

      Jak wspomniano w artykule skąd środki finansowe na tak "szczytny cel"

      PR działa !
    • zigzaur Z czym do ludzi? 17.01.09, 10:16
      Głód, pizdiec i korupcja, walki oligarchijno-mafijno-bezpieczniackich gangów,
      nataszki jako jedyny towar eksportowy (oprócz dzieci jako zabawki dla
      pedofilów i organy do przeszczepu) i sny o potędze?
      • darekvtb Re: Z czym do ludzi? 17.01.09, 11:12
        Hmm...
        Przeprowadził Pan "wizje lokalną" na miejscu?
        Kiedy był Pan ostatni raz w Rosji? Czy całą wiedzę o Rosji czerpie Pan z
        "mediów"? Ja śmiem przytaczać tylko te argumenty, o których prawdziwości sam się
        upewniłem. A Pan?
        • asmall4 Re: Z czym do ludzi? 17.01.09, 11:23
          Sytuacja Rosji wygląda jak zemsta komunizmu zza grobu. Nomenklatura, wywiad,
          polityczna policja, czyli macki państwa, które walczyły z ideologicznym wrogiem,
          duszą teraz zalążki społeczeństwa obywatelskiego i wolnorynkowej gospodarki.
          Pieniądze, które powinny pójść na podatki, idą na okup. W zeszłym roku w kasie
          państwa zabrakło 30 mld dol. podatków, czyli 6,8 proc. produktu krajowego
          brutto. Przedstawicielstwa firm z Zachodu również muszą płacić gangsterom i jest
          to jeden z głównych powodów, dla których zachodnich inwestycji w ostatnich
          latach było w Rosji 20 razy mniej niż w Chinach. Sekretarz skarbu Lawrence
          Summers obliczył, że na początku roku zachodnie inwestycje w przeliczeniu na
          głowę mieszkańca wyniosły w Rosji 47 dolarów, w Polsce - 326 dolarów, a w Chile
          - aż 585 dolarów.

          Ucieczka kapitału z Rosji sięgnęła w ciągu ostatnich pięciu lat zawrotnej sumy
          300 mld dolarów. Zdaniem Zbigniewa Brzezińskiego na zagranicznych kontach Rosjan
          wylądowało też do 65 proc. ze 120-miliardowych zachodnich kredytów, które kraj
          ten otrzymał w tym okresie.
        • 3krotek [...] 17.01.09, 11:40
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • 12.12a1 Jesli Rosja wraca do sojuzowych baz.... 17.01.09, 10:24
      ...to mam nadzieje,ze nas omina,ze obrazili sie na nas na zawzdy.Bo jak
      przypomna sobie,ze i w Polsce mieli bazy i beda chcieli wrócic to bedzie kiepsko.
    • qasher Była zima, to tera będzie ciepła wojna :)) 17.01.09, 10:42

    • eva15 Delikatnie obnażony upadek Rosji 17.01.09, 10:49
      "Bazy morskie i dalekie rejsy potężnych eskadr to bardzo drogi luksus
      -wyjaśnia Litowkin. - Możesz o nich myśleć, kiedy za baryłkę ropy dostajesz
      140 dolarów. A dziś przy cenie poniżej 40 dol. nasi dowódcy martwią się, skąd
      wezmą pieniądze na zapłacenie marynarzom "Piotra Wielkiego" za ich wspaniały
      półroczny rejs na Karaiby i do Indii. Każdemu z nich państwo jest winne po 200
      tys. rubli (20 tys. zł) - dodaje ekspert."
      _________________

      I to tak delikatnie, mimochodem i z pomocą "eksperta" pół ZBiRa obanżyło
      kompletny upadek kulawego imeprium Putina - ono nie ma nawet 20 tys.zł na
      marynarskiego łebka. Zeby uniknąć roszczeń i niezadowolenia, "Piotr Wielki"
      nie zawinie pewnie do portu w Rosji i będzie krążył niczym okręt widmo po
      oceanach z wygłodzonymi, wściekłymi marynarzami.
      • zigzaur Re: Delikatnie obnażony upadek Rosji 17.01.09, 10:56
        Może niemiecki podatnik poratuje?
        • andrzejto1 Re: Delikatnie obnażony upadek Rosji 17.01.09, 10:59
          zigzaur napisał:

          > Może niemiecki podatnik poratuje?


          Popłyną kole Somalii, dadzą się porwać piartom, to czarni ich wezmą na utrzymanie!!!
          • asmall4 Re: Delikatnie obnażony upadek Rosji 17.01.09, 11:15
            lol
          • eva15 Re: Delikatnie obnażony upadek Rosji 17.01.09, 11:16

            Tak jak "Faita". Już 4 miesiące minęły a Juszczenko nie chce ich i swoich tanków
            wykupić.
            • zigzaur Re: Delikatnie obnażony upadek Rosji 17.01.09, 11:25
              A od kiedy wykupuje się swoje?

              Ze złodziejami, porywaczami i terrorystami się nie negocjuje. Chyba tylko w celu
              zamaskowania akcji zbrojnej.
              • eva15 Re: Delikatnie obnażony upadek Rosji 17.01.09, 11:34
                zigzaur napisał:

                > A od kiedy wykupuje się swoje?
                >
                > Ze złodziejami, porywaczami i terrorystami się nie negocjuje.

                Też uważam, że Ruskie są zbyt dobrotliwe i cierpliwe. Na Ukrainę powinna wejść
                armia rosyjska. I koniec kryzysu.
                • zigzaur Re: Delikatnie obnażony upadek Rosji 17.01.09, 18:38
                  Kolejne 30 mln do tyłu? Nie mam na myśli pieniędzy.

                  A rosyjską armię to sobie zaproś do siebie pod kołdrę.
                • bmc3i Agresja Rosji na Ukraine? Katastrofa dla Rosji 18.01.09, 13:21
                  eva15 napisała:

                  > zigzaur napisał:
                  >
                  > > A od kiedy wykupuje się swoje?
                  > >
                  > > Ze złodziejami, porywaczami i terrorystami się nie negocjuje.
                  >
                  > Też uważam, że Ruskie są zbyt dobrotliwe i cierpliwe. Na Ukrainę powinna wejść
                  > armia rosyjska. I koniec kryzysu.

                  Sek w tym, ze agrasji militarnej na ukraine skonczylaby sie tragicznie dla
                  Rosji. Jesli pominąć flote, w kazdym innym rodzaju wosjk konwencjonalnych
                  sytuacji Ukrainy jest lepsza. Poza tym walczyliby w obronie swojego kraju.
                  Walczy sie inaczej niz po stronie agresora. A.. fakt, zapomnialem, to nie bylaby
                  agresja, lecz aakcja mirotowrcowe w obronie rosyjskich obywateli.
              • ereta Re: Delikatnie obnażony upadek Rosji 17.01.09, 13:18
                zigzaur napisał:

                > A od kiedy wykupuje się swoje?
                >
                > Ze złodziejami, porywaczami i terrorystami się nie negocjuje.
                Chyba tylko w cel
                > u
                > zamaskowania akcji zbrojnej.
                TYLKO, ŻE OSTATNIO MASOWO RUSZYŁO WYKUPYWANIE STATKÓW OD PIRATÓW.
                Coś się jednak zmieniło w podejściu do sprwy.
                • zigzaur Re: Delikatnie obnażony upadek Rosji 17.01.09, 18:59
                  Tylko że piraci zatonęli z okupem. Czyżby okup zapłacono bilonem?
            • andrzejto1 Re: Delikatnie obnażony upadek Rosji 17.01.09, 12:23
              eva15 napisała:

              >
              > Tak jak "Faita". Już 4 miesiące minęły a Juszczenko nie chce ich i swoich tankó
              > w
              > wykupić.

              I o to właśnie chodzi :) NIech propagują rasę białą wśrób murzynek ;p;p
        • eva15 Re: Delikatnie obnażony upadek Rosji 17.01.09, 11:15
          zigzaur napisał:

          > Może niemiecki podatnik poratuje?

          Nie może, bo musi ratować takich jak ty.
          • zigzaur Re: Delikatnie obnażony upadek Rosji 17.01.09, 11:25
            A evcię kto utrzymuje?
            • eva15 Re: Delikatnie obnażony upadek Rosji 17.01.09, 11:35
              Sąsiad
              • andrzejto1 Re: Delikatnie obnażony upadek Rosji 17.01.09, 12:27
                eva15 napisała:

                > Sąsiad

                To się teraz tak ładnie nazywa: Sponsoring ;p;p
              • zigzaur Re: Delikatnie obnażony upadek Rosji 17.01.09, 18:39
                Z sąsiedniego mieszkania, sąsiedniej ulicy czy sąsiedniego kraju?
      • antyreakcjonista Re: Wacek to plotkarz widac;))) 17.01.09, 10:57
        en.rian.ru/
        • eva15 Ale chociaż jest śmiesznie dzięki niemu 17.01.09, 11:18
        • antyreakcjonista Re: Wacek powiela nieprawdziwe plotki!!!!!!!!!!!! 17.01.09, 11:52
          Tu dobry link
          en.rian.ru/russia/20090116/119633147.html
          • abhaod Re: Wacek powiela nieprawdziwe plotki!!!!!!!!!!!! 17.01.09, 14:35
            co tu znowu bredzisz łubiankowski morderco
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=89735852&a=89743118
      • borrka Marynarze chana zbieraja datki w portach. 17.01.09, 10:58
        Sam widzialem, jak marynarze floty rosyjskiej ZEBRALI w jednym z baltyckich portow.
        Pisalem Ci juz o tym, Effcia.
        Wiec sie nie boj o chlopakow.
        • eva15 U bogatej Łotwy i Litwy. Buha, ha. 17.01.09, 11:19
          • andrzejto1 Re: U bogatej Łotwy i Litwy. Buha, ha. 17.01.09, 12:29
            Porównaj średnie dochody na łotwie i w rosji. Pogadamy.
            Powtarzam średnie. Te parę ferrari u złodziei się nie liczy.
      • asmall4 Re: Delikatnie obnażony upadek Rosji 17.01.09, 11:18
        Może efcia pocieszy biednych matrosów ??
      • kacap_z_moskwy Ewo 17.01.09, 12:39
        Porownaj wiadomosc w Rosji i jak sobie nakrecil ZBiR :)
        lenta.ru/news/2009/01/16/fleet/
        Zauwaz ze nikt nie powiedzial o miejscach gdzie beda bazy. Nikt nie mowi o finansowaniu. Wszystko co napisal ZBiR jest wydmuchane przez niego i "opozycyjnych" ekspertow :)
        • lubat Re: Ewo 17.01.09, 13:10
          Denis, nie marudź, a doceń, że Wacuś dopuszczony wreszcie w Rassiju próbuje
          odwdzięczyc się rozmieszczając wasze bazy po świecie.
          Może któraś z jego propozycji zostanie przyjęta. Będziecie mieli jak znalazł bez
          własnego wysiłku:-))
          • eva15 Re: Ewo 17.01.09, 13:14
            Chyba po to go znów wpuścili, żeby było się z czego śmiać czytając.
        • eva15 Re: Ewo 17.01.09, 13:15
          kacap_z_moskwy napisał:

          > Porownaj wiadomosc w Rosji i jak sobie nakrecil ZBiR :)

          Denis - ZBiRy to bajkopisarze.
    • ja.ja222 Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 10:56
      Kreml szykuje się przeciwko Usa, jak na ten czas jedynie w pobożnych
      życzeniach. To bardzo dobre wiadomości dla chinoli. A że odbudowa
      sił militarnych pochłania i pochłonie miliardy i odbije się to na
      ludziach w rosji to już inna sprawa. Tam jest ciemny, otumaniony
      propagandą lud azjatów i oni biede nawet jeszcze większa zniosą w
      imię tego aby batko fiutin był mocarny i mógł pohukiwac i potrząsac
      szabelką.
    • pjck Slyszeliscie o jakims zwyciestwie morskim Rosji? 17.01.09, 11:14
      Chyba nad "Wilhelmem Gustlofem".
      Znow im ktos zrobi Cuszime...
      • zigzaur Re: Slyszeliscie o jakims zwyciestwie morskim Ros 17.01.09, 11:20
        Somalijczycy?
      • asmall4 Polski bohater narodowy w Rosji :) 17.01.09, 11:30
        "W bitwie wziął udział w stopniu miczmana (chorążego) Polak, Jerzy Wołkowicki
        późniejszy generał Wojska Polskiego. Podczas narady u admirała Niebogatowa razem
        z innymi młodszymi oficerami sprzeciwił się kapitulacji niedobitków Floty
        Rosyjskiej. Wypowiedział słowa: walczyć do końca, a potem wysadzić okręt w
        powietrze i ratować się. Za swoją postawę został odznaczony orderem św. Jerzego.
        Stał się bohaterem narodowym Rosji. Opisał to znany marynista Nowikow-Priboj w
        powieści Cuszima. Sława generała przetrwała carat i prawdopodobnie uchroniła go
        w roku 1940 od zamordowania w Katyniu."
        • andrzejto1 Re: Polski bohater narodowy w Rosji :) 17.01.09, 12:32
          asmall4 napisał:

          > "W bitwie wziął udział w stopniu miczmana (chorążego) Polak, Jerzy Wołkowicki
          > późniejszy generał Wojska Polskiego. Podczas narady u admirała Niebogatowa raze
          > m
          > z innymi młodszymi oficerami sprzeciwił się kapitulacji niedobitków Floty
          > Rosyjskiej. Wypowiedział słowa: walczyć do końca, a potem wysadzić okręt w
          > powietrze i ratować się. Za swoją postawę został odznaczony orderem św. Jerzego

          o jest ten admiał, na wizytację którego na okretach myto mydłem kotłownie, opalane nota bene węglem...
          Za to w boju się nie wykazał.
          Niewiele się w ruskiej armii zmieniło od tego czasu...
      • j.wronski Re: Slyszeliscie o jakims zwyciestwie morskim Ros 17.01.09, 11:56
        Bitwa morska pod Synopą w 1853r. podczas wojny krymskiej z koalicją
        turecko-angielsko-francuską.
        • zigzaur Re: Slyszeliscie o jakims zwyciestwie morskim Ros 17.01.09, 19:24
          Zaś sama wojna skończyła się dobrze.
    • abhaod Rosja znów brzęczy zardzewiałym złomem 17.01.09, 11:38
      "W budżecie nie przewidziano pieniędzy na morskie bazy za granicą."
      wiadomosci.onet.pl/1332241,2678,1,1,kioskart.html
      • pumpernik Re: Rosja znów brzęczy zardzewiałym złomem 17.01.09, 11:41
        abhaod napisał:

        > "W budżecie nie przewidziano pieniędzy na morskie bazy za granicą."
        > wiadomosci.onet.pl/1332241,2678,1,1,kioskart.html

        W dodatku bardzo obawia się naszej potęgi morskiej.
    • asmall4 Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 12:51
      pl.youtube.com/watch?v=OIkE7EdpXF4
      no comment
    • internet_wolna_europa Ma prawo do zakładania zagranicznych band większe 17.01.09, 13:28
      od państw zbójeckich.
      • internet_wolna_europa Wróć, baz. 17.01.09, 18:31
    • talib-z-klewek Rosja jaka jest każdy widzi 17.01.09, 13:39
      biorąc pod uwagę to co wyczyniają koszerni SSmani w Gazie to nie jest głupi
      pomysł z ruskimi bazami.Żydy już nie wejdą jak Iwan będzie cumował
      • andrzejto1 Re: Rosja jaka jest każdy widzi 17.01.09, 13:43
        talib-z-klewek napisał:

        > biorąc pod uwagę to co wyczyniają koszerni SSmani w Gazie to nie jest głupi
        > pomysł z ruskimi bazami.Żydy już nie wejdą jak Iwan będzie cumował

        Wiesz, jak hamasy i inne taliby nie będą się zasłaniały babami, dzieciakami i ONZ-etem, to wtedy nie będzie problemu z Żydami.
        Jednak nie mają do tego odwagi. Bo durnie na zachodzie krzyczą, jak to żydzi mordują cywilów. Ale jakoś nie chce się dostrzec tego, że hamasowcy zasłaniają się cywilami tak samo jak hitlerowcy w Powstaniu Warszwskim.
    • talib-z-klewek Rosja znów chce być morską potęgą 17.01.09, 13:45
      andrzejto1 napisał:

      Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę!!
      "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest
      powód dla którego cała ta broń jest potrzebna"

      to świetny przykład że Izrael jako państwo skrajnie nibezpieczne powinno być
      zrównane z ziemią a cały wrzód żydowski raz na zawsze wycięty.i wtedy zapanuje
      pokój i miłość
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka