eva15
19.01.09, 16:49
Ciekawe, czy teraz gaz przez Ukrainę popłynie. Przypuszczalnie tak, bo takie
złamanie kolejnej umowy byłoby również końcem politycznej wiarygodności
Timoszenko oraz ostateczną ruiną pozycji Ukrainy.
Mnie powoli zastanawia, czy Timoszenko dlatego wygryza szajkę złodziei i
oszustów, by samej zająć ich miejsce, czy też może wyrasta powoli choć trochę
na ukraińskiego Putina mającego na względzie interes ojczyzny?