NO I SMUTNO SIE ZROBILO....

26.03.02, 12:53
dlaczego mialoby by byc wesolo, nie?
Jak ja nie lubie kretynow!!!!!!!!!! I obsesyjnych maniakow pelnych podejrzen! I
wogole ostatnio latwo sie wkurzam! Cholerna wiosna :((((((((((
    • mario2 Re: NO I SMUTNO SIE ZROBILO.... 26.03.02, 12:57
      Kretyni maja to do siebie, ze dzialaja na nerwy! Kreatury podejrzliwe to a
      wredne. Zreszta niewiele juz pozostalo osob na nie reagujacych. I cale
      szczescie!
      • krzysztof.r.m Re: NO I SMUTNO SIE ZROBILO.... 26.03.02, 13:08
        Czesc Mario, jak sie maja sprawy wogole?
        Bylbym klamca jesli uznawalbym, ze mnie dzialalnosc tego kogos nie dotyczyla
        zupelnie. Nawet dosc bezposrednio. Pozwalal sobie ten ktos tez na dosc nieladne
        dokuczliwosci wobec tych , ktorych dla roznych powodow lubie. Nie mam celu
        odszukiwac, ale Ty przeciez w wielu wypadkach wczesniej, wskazywales raczej
        celnie takich macicieli. Teraz nei masz pomyslu?
        To dosc jasne , ze to ktos stad. Stary wyjadacz. Niezle wszystkich zna i to od
        dawna.
        ...
        Mnie przejawy takich zachowan niepokoja. Pewnie, ze tu bywac nie musze, a
        ostatnio nawet czas mi nie pozwala, ale przyjemniej wracac w przyjemne...
        Pozdrawiam Cie i zycze dobrych i pogodnych Swiat
        krm
        • mario2 Re: NO I SMUTNO SIE ZROBILO.... 26.03.02, 13:16
          Czesc Krzysiu,
          wczoraj tez sie rnario2 pojawil. Fakt, ze sie sam ujawnil i ok! Kto pozakladal
          pozostale nicki- nie wiem! Osoba, ktora bawila sie moim nickiem- jest w tej
          chwili nieobecna ( w podrozy) wiec wykluczam , ze to jej dzialalnosc!

          Mnie w tym wszystkim wkurza postawa k.ubek`a Facet czepia sie jak wesz psiego
          ogona!Nie po raz pierwszy, zapewne nie po raz ostatni. Mania przesladowcza w
          polaczeniu z wielkim kompleksem nizszosci jest u tego indywiduum nie do
          wyleczenia.
          Osoby z Warszawy, a z nami zaprzyjaznione wiedza, ze dzis dopoludnia nie
          mialem szans wejscia na kompa z powodu "zaborczosci" dzieciecia Maryjki :o))

          Pozdrowka
          • krzysztof.r.m Re: NO I SMUTNO SIE ZROBILO.... 26.03.02, 13:26
            A moze i jeszcze smutniej. Nie oczekuje usprawiedliwienia od Ciebie, bo niby po
            co. Tak pomyslalem, ze jesli dotychczas w sytuacjach podobnych nie mieliscie
            klopotu z lokalizacja takich chuliganiacych to i tym razem. Ale to przeciez nie
            jest koniecznosc.
            Nie chce odpowiadac zbyt wprost i zbyt szeroko, ale jesli chodzi o tego kogos
            kto podpisuje swoje posty jako kubek - czasem inaczej, a do kogo masz tyle
            uwag, to nie bez podstaw, pozwole sobie miec calkiem odmienne zdanie.
            Ale to jest szczegol, ktory nie dosc , ze nie dotyczy incydentu, to podlega jak
            wszystko swobodnej ocenie kazdego.
            Pozdrawiam
            krm
            • mario2 Re: NO I SMUTNO SIE ZROBILO.... 26.03.02, 13:32
              Kilka razy to indywiduum, tylko przez kaprys historii zwane homosapiens,
              prosilem, by dal sobie spokoj. Niestety jego starokonski leb, chociaz moze i
              duzy, nie jest w stanie pojac, ze po spaleniu swojego pierwszego nicka na tym
              forum, pali sprzez swoja glupote takze ten drugi. Usiluje za wszelka cene
              zdeprecjonowac tutaj moja osobe, a wychodzi na to, ze coraz mniej ludzi ma
              ochote z nim gadac! Dlatego, by istniec - paranoicznie czepia sie mojej osoby,
              co gorsza w swoich postach ten supermoralista wykorzystuje informacje, ktore
              podalem mu w prywatnej korespondencji. To jest juz bardziej niz wrewdne!
              • krzysztof.r.m Re: NO I SMUTNO SIE ZROBILO.... 26.03.02, 13:59
                mario2 napisał(a):

                > Kilka razy to indywiduum, tylko przez kaprys historii zwane homosapiens,
                > prosilem, by dal sobie spokoj. Niestety jego starokonski leb, chociaz moze i
                > duzy, nie jest w stanie pojac, ze po spaleniu swojego pierwszego nicka na tym
                > forum, pali sprzez swoja glupote takze ten drugi. Usiluje za wszelka cene
                > zdeprecjonowac tutaj moja osobe, a wychodzi na to, ze coraz mniej ludzi ma
                > ochote z nim gadac! Dlatego, by istniec - paranoicznie czepia sie mojej osoby,
                > co gorsza w swoich postach ten supermoralista wykorzystuje informacje, ktore
                > podalem mu w prywatnej korespondencji. To jest juz bardziej niz wrewdne!

                Mario mnie sie to niemal nie zdarza, aby w taki sposob cytowac rozmowce. Tym
                razem jednak robie to w celu pelniejszego wyjasnienia czegos co na wyjasnienie
                zasluguje.
                Ja Ciebie Mario nie prosilem o ocene czy opinie o kims z uczestnikow Forum.
                Kazdy, Ty , ja i kazdy inny uczestnik moze miec na czyjkolwiek temat swoje
                zdanie. Zapewne moze je i wyglaszac. Nie moge powiedziec, ze przypadlo mi do
                gustu, to ze w taki jak przytaczam sposob okreslasz innych.
                Jesli natomiast piszesz o Waszej prywatnej korespondencji?
                Nie mysle o tym aby analizowac posty kubka i wyszukiwac w nich elementy
                pochodzace z korespondencji prywatnej. Zreszta niby jak?
                To sa Wasze sprawy. jednak jesli z kims prowadzisz korespondencje i przekazujesz
                mu sam informacje, to przeciez po pierwsze w jakims celu, a po wtore w sytuacji o
                jakiej piszesz, musisz sie liczyc z dowolnym zastosowaniem tych wiadomosci.
                No bo po pierwsze jesli Ci to ktos obcy, to po co mu piszesz o czyms o czym nie
                chcesz by wiedzial?
                A jesli nie obcy i piszesz, to czemu jego osobe z takim negatywnym wizerunkiem
                lokujesz w kregu myslacych?
                Tak sie sklada, juz mowilem, ze na temat kubka, mam jak najbardziej dobre zdanie.
                Bierze sie ono nie z forumowych spotkan. I tego zdania jestem pewien.
                To oczywiscie nie determinuje czyjejkolwiek, w tym i Twojej oceny.
                Zaskakujesz mnie natomiast forma.
                Ale moze dzis taki nerwowy dzien. A wogole to od kubka wydaje mi sie blizszy
                incydentowi z nickami , calkiem inny uczestnik Forum.
                Pozdrawiam Mario
                i milego dnai
                krm
                • mario2 Re: NO I SMUTNO SIE ZROBILO.... 26.03.02, 14:07
                  Prosiles o opinie. Wiec ja wyrazilem. Moim zdaniem on jest zdolny do tego, by
                  samemu cos sprowokowac, a potem zrzucic na innych.
                  Oczywiscie jest to moje zdanie. Nie musi byc akceptowane przez innych!

                  Mario

                  P.S. Ujawnianie rzeczy przeslanych prywatna poczta na ogole nie jest
                  przestepstwem, ale jest skurwysynstwem!
                  • krzysztof.r.m Re: NO I SMUTNO SIE ZROBILO.... 26.03.02, 14:28
                    Mario, no niech juz na tym zostanie, bo wydaje mi sie , ze moglibysmy zajsc w
                    takich rozmowach w ...akademizm. To oczywiste, ze nie rozpatrujemy niczego w
                    kategorii przestepstwo. Oczywiste ,ze jedynie aspekt pewnych przyjetych
                    regulacji relacji jest istotny. Te relacje nader czesto sa tutaj sprowadzane do
                    dosc zalosnych uwiklan. Raz to wynika z nieprecyzyjnych wypowiedzi, raz ze
                    swiadomego mieszania. Ludzie sa rozni. Sa i tacy, ktorym odpowiada atmosfera
                    fermentu i sporu. Sa w koncu i tacy , ktorzy cos co jest obyczajowym naduzyciem
                    traktuja jak norme. Zeby nie szukac daleko to wspomne zachowanie jednego z
                    poslow-ministrow w Barcelonie wobec pewnej tlumaczki.
                    No coz, to jest jakby wkalkulowane w codziennosc. Tutaj jednak ludzie spotykaja
                    sie w sposob zamierzony i wydaje sie , ze sluzy to i pewnej przyjemnosci. Takie
                    jakby spotkania przy stole nowego wymiaru. Czemu wiec na siebie pluc?
                    Albo po co przychodzic jesli wiesz, ze moze Cie ktos obrazic?
                    Nie ma powodu aby wyjasniac cos co jest jasne.
                    Moja tyle prosba co pytanie, dotyczylo wyjasnienia sytuacji zwiazanej z
                    incydentem nickowym. Czy mam rozumiec, ze jako winowajce gotow jestes wskazac
                    kubka?
                    Jesli tak, to nie podzielam tego zdania. Jesli natomiast nie, to nie rozumie po
                    co Go przywolywac.
                    Pozdrawiam i zmykam do zajec
                    krm
    • emperor Re: NO I SMUTNO SIE ZROBILO.... 26.03.02, 12:57
      to dlatego ze sie pierdolkami zajmujesz:)))
      i rolą przejmujesz:))))
      • jasmina_tdi Re: NO I SMUTNO SIE ZROBILO.... 26.03.02, 13:02
        jaka rola??? wchodze tu,zeby sie odstresowac a nie palantami zajmowac!!!! i co tu
        znajduje, no co????

        emperor napisał(a):

        > to dlatego ze sie pierdolkami zajmujesz:)))
        > i rolą przejmujesz:))))

        • mario2 Re: NO I SMUTNO SIE ZROBILO.... 26.03.02, 13:05
          ej Jasminko- po cos Ty do mnie dzwonila. Taki fajny dzien ....
          • jasmina_tdi Re: NO I SMUTNO SIE ZROBILO.... 26.03.02, 13:08
            zeby uciac ta afere zanim wybuchnie na dobre! po tych wszystkich borewiczach,
            jasminach tdl i innych takich mam tego dosyc!!! ryczeliby tu na Ciebie jeszcze
            pol dnia, a tak - od rzau spokoj! najfajniej to komus obrabiac dupe, jak ten ktos
            o tym nie wie!

            mario2 napisał(a):

            > ej Jasminko- po cos Ty do mnie dzwonila. Taki fajny dzien ....

        • emperor Re: NO I SMUTNO SIE ZROBILO.... 26.03.02, 13:08
          chyba masz oczy i widzisz czy nick jest oryginalny, czy tez podrobiony.
          jesli masz ochote to z nim rozmawiasz, a jesli nie to ignorujesz,
          kazdy moze zrobic to samo,
          nikt Cie do rozmowy i nie zmusza.



          jasmina_tdi napisał(a):

          > jaka rola??? wchodze tu,zeby sie odstresowac a nie palantami zajmowac!!!! i co
          > tu
          > znajduje, no co????
          >
          > emperor napisał(a):
          >
          > > to dlatego ze sie pierdolkami zajmujesz:)))
          > > i rolą przejmujesz:))))
          >

          • jasmina_tdi Re: NO I SMUTNO SIE ZROBILO.... 26.03.02, 13:09
            masz racje emperor! nie wiem tylko czy zauwazyles ze nie rozmawialam z tym czyms!
            jest mi bardzo przykro, ze nie jestem slepa i wkurzaja mnie takie rzeczy!

            emperor napisał(a):

            > chyba masz oczy i widzisz czy nick jest oryginalny, czy tez podrobiony.
            > jesli masz ochote to z nim rozmawiasz, a jesli nie to ignorujesz,
            > kazdy moze zrobic to samo,
            > nikt Cie do rozmowy i nie zmusza.
            >
            >
            >
            > jasmina_tdi napisał(a):
            >
            > > jaka rola??? wchodze tu,zeby sie odstresowac a nie palantami zajmowac!!!!
            > i co
            > > tu
            > > znajduje, no co????
            > >
            > > emperor napisał(a):
            > >
            > > > to dlatego ze sie pierdolkami zajmujesz:)))
            > > > i rolą przejmujesz:))))
            > >
            >

            • czort Re: NO I SMUTNO SIE ZROBILO.... 26.03.02, 13:11
              jasmina - odbierz poczte!!!!
              • jasmina_tdi Re: NO I SMUTNO SIE ZROBILO.... 26.03.02, 13:14
                odebralam - dzieki!
                odpisalam!

                czort napisał(a):

                > jasmina - odbierz poczte!!!!

                • czort Re: NO I SMUTNO SIE ZROBILO.... 26.03.02, 13:26
                  ja tyz!!! tel.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja