Dodaj do ulubionych

Niezłomny i zagubiony - Andrzej Czuma

23.01.09, 11:30
Oby to byl dobry wybor. Charakter ma wartosciowy, ale czy na tyle
twardy by bronić i wdrażać w życie swoje przekonania w prawa
obywatelskie???

www.okazje-cenowe.pl/glowna/zarejestruj.php5?uid=1913

www.okazje-cenowe.pl/?uid=1913
Obserwuj wątek
    • losoid To można używać archiwów UB i SB czy nie? 23.01.09, 17:06
      Środowisko Gazety zawsze wołało, żeby zamknąć dostęp do archiwów MSW
      PRL, UB i tp. A jak potrzebny cytat do artykułu, to "oddajmy głos
      pracownikowi PRL-owskiego MSW".
      Oczywiście oznacza to, że "w dobrych sprawach" my z Gazety, możemy
      używać archiwów MSW. Natomiast inni - nigdy! A w jaki to sposób tym
      razem redakcji udało się sprawdzić, że to jest prawda (a w innych -
      na pewno nie)?
      PS. Ja jestam zdecydowanie za udostępnieniem i upublicznieniem
      archiwów; całkowicie zgadzam się z przytoczoną charakterystyką
      ministra Czumy. Moja uwaga mówi tylko o zakłamaniu i instrumentalnym
      traktowaniu argumentów przez redakcję Gazety.
    • pioro111 Niezłomny i zagubiony - Andrzej Czuma 23.01.09, 17:32
      Świetny facet !!! dOBRA DECYZJA tUSKA !!! SZKODA ŻE
      TAK NIEWIELE ICH BYŁO!!! a Czuma dobry facet!!!
      Ciekawy jestem czy pogoni kota tym sprzedajnym
      sędziom i prorokom!!! i czy wyrzuci stamtąd TW KI i
      T-tfu he he!!! Powodzenia panie Czuma!!!
    • lubat Niezłomny i zagubiony - Andrzej Czuma 23.01.09, 17:48
      Więzienie, internowanie i w ogóle martyrologia to jednak trochę za mało
      kwalifikacji, jak na ministra sprawiedliwości. A przy tym jeszcze te rosyjskie
      koneksje. Obawiam się, że to mu na dobre nie wyjdzie. Bo tu nie ma
      zastosowania odpowiedzialność tylko "przed Bogiem i historią". Trzeba będzie
      odpowiadać także przed PiSem i panem prezesem.
      • billy.the.kid Re: Niezłomny i zagubiony - Andrzej Czuma 23.01.09, 18:13
        dziś ,dzięki obamie czekałby na wypuszczenie z guantanamo. ot taki sobie mały
        terorysta.
    • ziarenko1.1 Niezłomny i zagubiony - Andrzej Czuma 23.01.09, 19:58
      a ja jednemu komuniscie przywaliłem w mordę .i też jak Niesiołowski w czasie wysadzania pomnika lenina siedziałem w kinie dla zmylenia UB .jednym sie tylko róznie nigdy nie donosiłem na UB .
    • easy.teraz Niezłomny i zagubiony - Andrzej Czuma 23.01.09, 19:58
      Incydent więzienny opisany w felietonie wskazuje na głęboko
      zakorzenioną i chyba trwającą do dziś tradycję nie zwracania uwagi
      na zachowania więźniów w zakładach karnych.

      Czyżby w oryginale stwierdzenia "przed Bogiem i historią" zabrakło
      narodu????
    • ziarenko1.1 Niezłomny i zagubiony - Andrzej Czuma 23.01.09, 19:59
      zapomniałem dodać czy mam szanse w PO na jakies stanowisko .chyba nie nie ta moralnośc
    • jan3211 Czuma żył 18 lat poza Polską , co on tam robił ? 24.01.09, 02:35
      Polska opinia publiczna powinna się zapoznać z wyciągiem sądowym
      powiatu Cook i poznać zawarte tam orzeczenia napisane ręką
      niezawisłych sądów.
      Człowiek który jako dorosły obywatel mieszkał tam tyle lat powinien
      złożyć wyjasnienia z tego okresu życia.
    • pumpernik Potomek carów - Andrzej Czuma 24.01.09, 09:05
      Potomek carów, czyli kacap polskim ministrem.
      • lubat Re: Potomek carów - Andrzej Czuma 24.01.09, 10:14
        pumpernik napisał:

        > Potomek carów, czyli kacap polskim ministrem.

        Pewnie się tu co niektórzy strasznie oburzą, ale za panowania Wielkiego Księcia
        Konstantego 1815-1830 (który nb. odrzucił tron rosyjski na rzecz Królestwa
        Polskiego) na ziemiach polskich zapanował rozwój ekonomiczno-gospodarczy
        niespotykany wcześniej ani później.
    • emeryt4405 Niezłomny i zagubiony - Andrzej Czuma 24.01.09, 09:34
      Minister Czuma, mam nadzieję, jest urzędnikiem świeckiego rządu RP
      ale dlaczego za każdym razem podpiera się Panem Bogiem Wszechmocnym?
      Czyżby na wstępie swojego urzędowania chciał pokazać kogo bedzie
      wspierał i preferował?
      • pierot6 Wyobrażacie sobie Ziobre, na miejscu Czumy ? 24.01.09, 16:16
        albo J.Kaczynskiego, w takiej sytuacji, opisanej powyżej ?
    • jola_z_dywit_2006a Mordercow Olewnika napewno nie znajdzie 24.01.09, 16:43

      Zyciorys z cyklu jak "Hartowala sie stal".

      Nie ma co sie dziwic ze KOR-kowcy nie potrafia zbudowac autostrad a jak juz to
      przesuniete o 1.5 m. Zbilansowac budzety to rzecz nie mozliwa dla chlopcow
      pokroju Czumu.
      Latwiejszy dostep do broni moze uwolnic nas od takich "orlow"
      • piemont12 jola_z_dywit_2006a, wracaj tufto do szamba.. 24.01.09, 17:28
        jestes starą, nie zbilansowaną, a zblazowaną rurą, spod pały
        Leppera i Łyżwinskiego...
    • eva15 Dać Czumę na cara Rosji 24.01.09, 17:32
      Polska nie umie wykorzystać ani szans ani ludzi, których podsuwa historia. Na
      ministra sprawiedliwości Czumie naprawdę brakuje kwalifikacji i każdy
      zawodowiec-cwaniak go wyćwiąka, a on nie będzie w stanie ocenić sytuacji.
      Czuma dobrze się natomiast nadaje i ma uprawnienia (wrodzoną kwalifikację) do
      bycia carem Rosji, albo przynajmniej do odegrania wielkiej roli w wysokich
      gremiach odpowiedzialnych za porozumienie polsko-rosyjskie.

      Niestety w Polsce żywa jest zasada Petera, zgodnie z nią każdy musi się
      wdrapać na swój szczebel niekompetencji.
      • piemont12 eva15, znasz Czume, rozmawiałas z Nim ? 24.01.09, 17:40
        Wiesz tylko to co powiedzą ci chamy z PIS-u,lub z sekty Rydzyka !
        Ja myślę,ba! jestem przekonany,że jesteś opasła,nie myjesz zebów{nie masz?} i
        nie skonczyłas 7 klas...Tak wychodzi mi, czytajac twoje kretynskie "oceny"...
        • eva15 Re: eva15, znasz Czume, rozmawiałas z Nim ? 24.01.09, 18:12
          To fakt, nie skończyłam na siedmiu klasach, poczciwcze.
          A Czumie nie dokuczam, tylko stwierdzam, że jako ktoś, kto od 40 lat (czyli od
          zakończenia studiów) NIGDY nie pracował w swoim zawodzie, nie może być w nim
          kompetentny i oblatany na bieżąco. Każdy więc będzie go mógł zrobić w konia, a
          to niebezpieczne.
        • 1zorro Re: eva15, znasz Czume, rozmawiałas z Nim ? 15.02.09, 14:58
          no ale eva15 ma w stuprocentach racje!
        • donar44 Re: Oho..Piemont, dobra odpowiedz szczerbatego Pol 17.02.09, 22:42
          onusa , walczacego pod Lenino !
          Poniewaz wszyscy Polacy maja ogromne nie splacoen dlugi awansuje cie
          watazko, na ministra finansow ! Hough !
    • danka2007 To kompromitacja PO- kilkanascie wyroków z Czumą 24.01.09, 22:58
      Ten obsesyjnie arogancki "potomek" carów miał kilkanascie spraw w
      Stanach i niektóre wyroki go kompromitują. Jak się mieszka 20 lat
      poza krajem to się nabroiło na tyle, jaki się mmiało charakterek.
      Drugi arogant Tusk powinien poprosić o dokumenty z okresu używania
      życia poza Polską przez obecnego Prokuratora Generalnego. Ale
      arogancja kombatantów nie zna granic. Te sprawy muszą być
      opublikowane ponieważ dotyczą osoby publicznej, a nie prywatnego
      aroganta.
      • czesiospiewa danka2007.Podaj daty,wyroki..itd 25.01.09, 10:39
        na razie tylko pomawiasz,świnio !
    • lakeforest_2 Re: Niezłomny i zagubiony - Andrzej Czuma 24.01.09, 23:29
      Przypomnieć warto: Wytaczamy proces Andrzejowi Czumie
      Autor: conkret
      Data 2009-01-22 19:51
      "Z rozczarowaniem dowiedzieliśmy się, że Andrzej Czuma ponownie
      znalazł się na warszawskich listach wyborczych Platformy
      Obywatelskiej. Ktoś może pomyśleć, że kampania wyborcza nie stanowi
      najlepszego czasu do wnoszenia takich spraw do sądu. Być może dla
      dobra ogólnego warto w kieszeń schować swoje „ja” i uszy położyć po
      sobie. Nie przeczę, być może tak jest. Nieco inaczej patrzymy jednak
      na sprawę, gdy mamy do czynienia z przypadkiem polityka, który przez
      kilkadziesiąt lat bez przerwy rzuca na ludzi ciężkie oskarżenia i
      nie ponosi za to żadnej odpowiedzialności.

      Ponieważ proceder ten trwa nadal, wyrządzając krzywdę, niszcząc
      dobre imię wielu ludzi, postawieni niejako przez oszczercę pod
      ścianą nie mamy innego wyjścia jak rozpocząć w Warszawie proces
      karny i cywilny przeciwko posłowi Andrzejowi Czumie. Mamy nadzieję,
      że Andrzej Czuma będzie miał przynajmniej tyle odwagi, aby podjąć
      wyzwanie nie chowając się za immunitetem poselskim. Ze swojej strony
      podejmiemy wszystkie działania, aby immunitet poselski panu Czumie
      został uchylony.

      Historia działalności Andrzeja Czumy w Chicago jest długa.
      Oskarżeniami rzucanymi przez Czumę zajmowały się sądy w Chicago oraz
      rozmaite instytucje w Polsce. W tym krótkim uzasadnieniu nie sposób
      omówić wszystkich przypadków. W praktyce bowiem każdy kto zetknął
      się z posłem PO był pomawiany o współpracę z komunistycznymi
      służbami specjalnymi, o złodziejstwo czy inne pospolite przestępstwa
      kryminalne.

      Z oskarżeniami Czumy po raz pierwszy zetknęliśmy się w drugiej
      połowie lat osiemdziesiątych działając w Ruchu Społeczno-Politycznym
      POMOST. Krótko po przyjeździe do Chicago Czuma rozpoczął rozbijacką
      działalność oskarżając kierujących POMOSTEM: Krzysztofa Raca,
      Mariana Sromka, Romana Koperskiego, Janusza Subczyńskiego i prof.
      Jana Kryńskiego oraz wiele innych osób o dokonywanie nadużyć
      finansowych i oczywiście współpracę z komunistycznymi służbami
      specjalnymi. Nie miejsce tutaj na opisywanie całego konfliktu, który
      zakończył się w sądzie.

      15 kwietnia 1988 roku ogłoszono wyniki wyborów w Pomoście
      przeprowadzonych pod sądowym nadzorem, zaś sędzia powiatu Cook H.
      Siegan ogłosił swoją decyzję. Była ona jednoznaczna. W związku z
      przytłaczającym zwycięstwem Krzysztofa Raca, Janusza Subczyńskiego i
      w ogóle całego zarządu sędzia zakazał używania nazwy POMOSTU,
      wypowiadania się w jego imieniu grupie Joanny Budzińskiej i Andrzeja
      Czumy. Przekładając to na bardziej zrozumiały język - Czuma wraz ze
      swoimi pomagierami został przez sąd z POMOSTU wyrzucony. Mimo to
      nawet w trwającej obecnie kampanii wyborczej w wypowiedzi dla
      lokalnej telewizji w Gdańsku Czuma przedstawiał się jako były prezes
      tej organizacji, przypisując sobie zasługi ludzi, których pomawiał.
      Trzeba jednak pamietać, iż żaden wyrok sądowy nie jest w stanie zmyć
      brudu z rzuconych oskarżeń. Przez wiele lat w Chicago w formie
      plotek powtarzano niestworzone wręcz historie mimo, iż już decyzją
      zarządu POMOSTU z 27 stycznia 1987 roku niezależna amerykańska firma
      księgowa zbadała finanse organizacji nie znajdując żadnych
      nieprawidłowości. Fakty nie pasowały, tym gorzej dla faktów.

      Ktoś mógłby przypuszczać, iż cała ta sprawa czegoś nauczy Pana
      Czumę. Nic z tych rzeczy. Kolejne lata stanowily pasmo pomówień
      wobec innych osób. Aby nie zanudzać ograniczę się tylko do jednego
      przykładu, cytując list wysłany przez przedsiębiorcę budowlanego z
      Chicago Pana Krzysztofa Kocha 31 sierpnia 1999 roku. Czytamy w nim
      między innymi:

      „Przebywam w Chicago od 1978 r. z rocznym pobytem w kraju w okresie
      powstawania „Solidarności” 1980-1981.(…)

      Nigdy w przeszłości nie byłem członkiem partii komunistycznej ani
      też agentem bezpieki, ani służb specjalnych.

      W latach osiemdziesiątych w Chicago pracowało u mnie wielu działaczy
      Solidarności i opozycji demokratycznej w Polsce między innymi Pan
      Andrzej Czuma oraz Pan Bogdan Bujak, brat Zbyszka Bujaka obecnego
      posła.

      Po kilku tygodniach pracy w mojej firmie Pan Bogdan Bujak znikł i
      nigdy nie pokazał się w Chicago. Znikł na polecenie Pana Andrzeja
      Czumy, który stwierdził, że Pan Bogdan Bujak pracuje u agenta
      bezpieki.

      Na szczęście znalazłem pana Bogdana Bujaka w Nowym Jorku w nowej
      pracy i po rozmowie telefonicznej wysłałem jego honorarium za
      wykonaną pracę.

      W związku z powyższym, przez Was panowie posłowie zwracam się do
      Rzecznika Interesu Publicznego Pana Bogusława Nizińskiego o
      rozpatrzenie, czy istnieją jakiekolwiek poszlaki wskazujące na mnie,
      według stwierdzenia Andrzeja Czumy, jako agenta bezpieki”.

      Długo przyszło poszkodowanemu czekać na powstanie Instytutu Pamięci
      Narodowej, aby w końcu uzyskać jednoznaczny dowód, że mieliśmy do
      czynienia z kolejnym pomówieniem.

      Czuma kontynuował swoją działalność. Już jako poseł RP o współpracę
      z bezpieką pomówił niżej podpisanego. W wywiadach udzielonych w
      Chicago „Dziennikowi Związkowemu” oraz portalowi internetowemu
      Expatpol.com nie miał odwagi użyć pełnego nazwiska, operując
      eufemiczna formą „Andrzej J”. Co innego jednak podpuścić kogoś
      innego. Andrzej Czuma był głównym informatorem autora
      paszkwilu „Historia polonijnego agenta” w piśmie „Express” Andrzeja
      Wąsewicza. Na stronie internetowej rodziny Czumów, Jarmakowski
      figuruje zaznaczony czerwonym kolorem jako agent SB, co wynika ponoć
      z dokumentów IPN i innych źródeł jak zaznaczono na stronie. Dzieje
      się tak, mimo, iż Czuma doskonale wie, że wyżej wymieniony dawno
      temu uzyskał status pokrzywdzonego z IPN wraz ze swoimi dokumentami
      dotyczącymi między innymi działalności Czumy w ROBCiO. Kolejne
      pomówienie. I pomyśleć, że mówimy o stronie internetowej, także
      Benedykta Czumy, którego PO lansowała jako kandydata do Kolegium
      IPN, człowieka ponoć uczciwego i nieskazitelnego. Znakomitą
      alternatywę wobec rzucających nieprawdziwe oskarżenia kandydatów
      innych partii. Trudno o większą hipokryzję. Wzorem Francuzów
      przyjdzie głosować w białych rękawiczkach.

      Dokumentacja oszczerczej działalności posła PO jest rzecz jasna
      znacznie obszerniejsza. Myślę jednak, że tylko tych kilka przykładów
      wystarczy, aby pokazać, iż wytoczenie procesu stanowi jedyna rzecz
      jaką mogą uczynić poszkodowani.

      Nie chodzi tutaj, aby dołożyć takiej, czy innej partii. Chodzi
      wyłącznie o poszukiwanie sprawiedliwości.

      W imieniu poszkodowanych
      Andrzej T. Jarmakowski
    • danka2007 ..Panie Adamie Michnik czekamy na pana opinię 25.01.09, 00:37
      Co pan na to , panie Adamie Michnik ?
      Ministrem sprawiedliwosci osobą uwikłaną w kilkanascie procesów .
      Czy rozum odbiera Bóg kombatantom-arogantom ?
      Ten człowiek będzie karał i ułaskawiał innych ?
      Czy odrobina czystego sumienia nie powinna zamieszkać w duszy
      Prokuratora Generalnego ?
      Czy przeszłosć emigracyjna Prokuratura Generalnego jest jego
      prywatną sprawą ?
      • czesiospiewa danka2007..w co ty sie uwikłałas,świnio !? 25.01.09, 10:38
        w stylu SB, pomawiasz,kłamiesz ,obrzucasz gów.nem , na czyje polecenie?
    • marcowsky Na stronie Czumy agent sb b. przeor Jasnej Góry! 25.01.09, 11:57
      Niejaki Jozef Efrem Osiadły i jak charakterystyka tego pana!
      www.czuma.pl/public/agentura/
    • czarekfed Niezłomny i zagubiony - Andrzej Czuma 12.02.09, 16:27
      Jestem zbulwersowany tym co przeczytałem na stronie internetowej Pana Czumy.
      Chodzi o jego radosną twórczość odnośnie byłych esbeków. Uważam, iż tymi swoimi
      opisami zniżył się do poziomu małych nikczemnych ludzi.Papranie się w szambie to
      ulubiona zabawa prymitywnych osobników. Zadaję sobie pytanie ile jeszcze czasu
      będzie w Polsce trwała ta zabawa w esbeków i solidaruchów. Mam nadzieję,że młode
      pokolenie nie będzie się tymi sprawami interesowało. Żeby była pełna jasność
      pisze to człowiek - rocznik 1946 - syn byłego powstańca warszawskiego pułku
      "BASZTA". Uważam, iż dalsze istnienie IPN nie ma żadnego sensu. Należało
      wszystko zabetonować. Bierzmy przykład z Hiszpanii. Król po objęciu władzy
      wszystkie akta tajnych służb kazał zniszczyć. Było to bardzo mądre posunięcie.
      Takiego rozwiązania sprawy chciał Tadeusz Mazowiecki, lecz zabrakło mu odwagi.
      Gdyby przyjęto rozwiązania hiszpańskie nie byłoby w naszym kraju zemsty i
      odwetu. Zdaję sobie sprawę z tego, że i tak moja wypowiedź trafi w próżnię i
      spotka się z negatywnymi opiniami. Przeważnie jednak te negatywne opinie są
      wyrażane w sposób wulgarny i pozbawione racjonalnego myślenia. Biorąc powyższe
      pod uwagę myślę, że stało się bardzo źle, iż ministrem sprawiedliwości został
      pan Andrzej Czuma.
      czarekfed.
    • krzysiekwawer Niezłomny i zagubiony - Andrzej Czuma 14.02.09, 05:46
      A. Czuma nigdy nie mial 'wlasnej stacji radiowej'. To jest nieprawda powtarzana w Polsce od samego poczatku pobytu A. Czumy w Polsce i nie dementowana przez nnikogo. Czuma byl wpierw pracownikiem stacji WNVR a potem wynajmowal godzine czy tez dwie programu na stacji WPNA - stacji, ktora wynajmuje godziny nadawcze dla wielu ludzi.

      Wlascicielem pierwszej stacji jest firma wysylkowa Polamer, wlascicielem drugiej - Polski Zwiazek Narodowy (PNA, Polish National Alliance, stad nazwa stacji)

      Nie slyszalem , aby kiedykolwiek pan Czuma dementowal ta oczywista nieprawde - widocznie podobalo mu sie, gdy mowiono, ze byl WLASCICIELEM stacji radiowej. Taka mala wada ludzi z duzymi kompleksami....

      Krzychu
      • 1zorro I to sa kwalifikacje na Ministra Sprawiedliwosci?! 14.02.09, 08:06
        wiezieni za glupote (proba spalenia muzeum!!!), internowanie, praca na budowach
        w USA, praca w regionalnym radyjku polonijnym.....No kochani, nie robmy sobie
        jaj! Ze sprawiedliwosci.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka