Dodaj do ulubionych

"Bierna" palaczka domaga się odszkodowania od p...

29.01.09, 18:42
W samochodach powinien być bezwzględny zakaz palenia. Buraki jeżdżą i palą a
pety niezgaszone wyrzucają innym pod koła.
Obserwuj wątek
    • kadykianus Ona tego nie dowiedzie przed sądem 29.01.09, 18:56
      Jedyna szansa, jeśli wykaże, iż jej nowotwór ma podłoże w mutacji genu p53 na
      obu chromosomach. Wtedy będzie mogła mówić, że mutacja ta jest spowodowana
      najprawdopodobniej przez benzopiren zawarty w dymie tytoniowym. Jeśli jednak
      p53 ma OK, przegra z kretesem. Nie będzie dowodu, że to przez dym.
      • tlenek_wegla Re: Ona tego nie dowiedzie przed sądem 29.01.09, 20:46
        Bzdura.
        • robert.zimnicki Re: Ona tego nie dowiedzie przed sądem 29.01.09, 20:57
          tlenek_wegla napisała:

          > Bzdura.


          Racja, skoro proletariat tak mowi, to musi to byc bzdura.

          Czlowieku, jestes przyczyna, ktora wygania myslacych ludzi z tego kraju. A takie
          potworki umyslowe jak ty dalej tu rzadza ciemnymi mozgami niewolnikow umyslowych.


          Poczytaj co zanegowales, albo spytaj sie jakiegos genetyka o co chodzi. Jak
          oczywiscie ambicja pozwoli ci zejsc do jego poziomu intelektualnego, strozu nocny.
          • krasnov Bardzo dobrze, trzymam za nią kciuki 29.01.09, 22:16
            Palacze już dawno powinni płacić na rujnowanie zdrowia wszystkich wokół. Palacze to najgorsi egoiści i padalce.
            • poszeklu To matka tej "artstki" od fotografii genitalii ??? 30.01.09, 05:39
              Ciekawe, jaki ten swiat Wyborowej maly.
            • maruda.r Re: Bardzo dobrze, trzymam za nią kciuki 30.01.09, 08:23

              krasnov napisał:

              > Palacze już dawno powinni płacić na rujnowanie zdrowia wszystkich wokół. Palacz
              > e to najgorsi egoiści i padalce.

              *****************************

              Płacą. To bardzo solidna pozycja w budżecie państwa.


          • em_obywatel Jest wiele przyczyn które wyganiają myślących 29.01.09, 23:14
            Jest wiele przyczyn które wyganiają myślących ludzi z Polski. Między innymi to,
            że tak trudno jest znaleźć lokal który nie byłby zasmrodzony dymem tytoniowym.
            Po co mieszkać w Polsce, skoro można mieszkać w normalnym kraju, gdzie problemy
            takie jak wypadki z udziałem rowerzystów rozwiązuje się budując ścieżki rowerowe
            a nie każąc rowerzystom ubierać się w kamizelki odblaskowe. Poziom idiotyzmu w
            Polsce powoduje, że niektórych krew zalewa. Ale poczekajcie, my wrócimy i
            zrobimy porządek, zrobimy jeszcze z naszej kochanej Polski europejski kraj.
            • gangut Wrócicie? Nie wiem, ilość miejsc na zmywakach 29.01.09, 23:17
              jest w Polsce ograniczona.
              • em_obywatel Pracuję w R&D 29.01.09, 23:25
                Pracuję w R&D. Studiowałem za granicą, tu mogłem się rozwinąć. Pisze swoje
                publikacje. Nie każdy kto wyjechał za granicę pracuje na zmywaku. Na
                politechnice na której studiowałem bardzo wielu Polaków pracuje jako asystenci
                naukowi i doktoranci (doktorat tutaj to praca). Wielu moich znajomych ze studiów
                tutaj maj posady w różnych ambitnych firmach. Jeśli nie wyściubiłeś nosa z
                Polski i nie pracowałeś za granicą to się nie odzywaj, OK?
                • nicram112 Wow! Jestem pod wrazeniem! Serio, w R&D? 30.01.09, 00:55
                  powiedz mi tylko -czy ta mysl, "pracuje w R&D za granica" powoduje ze czujesz
                  sie lepszy, po prostu bardziej inteligentny, no wiecie - wiecej wiedzacy - i
                  mozesz napisac cos na blogu - najlepiej glebokiego o Bogu, Swiecie lub Kosmosie
                  a co najmniej o CO2 aby prosty lud oswiecic...

                  Zapodaj troche cytowan? -upss...nie ma?

                  Spusc troche cisnienia kolego/-zanko...bo przeswituje z ciebie kiszona kapusta i
                  chec wyrwania sie z tego bagna...prosta rodzina...male miasteczko...
            • maruda.r Re: Jest wiele przyczyn które wyganiają myślących 30.01.09, 08:34

              em_obywatel napisał:

              Po co mieszkać w Polsce, skoro można mieszkać w normalnym kraju, gdzie problemy
              > takie jak wypadki z udziałem rowerzystów rozwiązuje się budując ścieżki rowerow
              > e
              > a nie każąc rowerzystom ubierać się w kamizelki odblaskowe. Poziom idiotyzmu w
              > Polsce powoduje, że niektórych krew zalewa. Ale poczekajcie, my wrócimy i
              > zrobimy porządek, zrobimy jeszcze z naszej kochanej Polski europejski kraj.

              ******************************

              Jak zrobisz ten porządek? Zakazami, które sam wyśmiałeś?

              • iluminacja256 Re: Jest wiele przyczyn które wyganiają myślących 30.01.09, 10:36
                Karami pienięznymi dla tych, którzy ich nie przestrzegają.
                Sprawdziło sie na całym swiecie, sprawdzi i w Polsce.

      • 4v prymitywy palą, paliły i palić będą 29.01.09, 21:38
        jak się jest słabym konformistą podatnym na wpływy, to w wieku 12-15 lat zaczyna
        sie palić. nie przestaje do śmierci, z tych samych powodów.


        prymitywy paliły, palą i palić będą. problem w tym, żeby żadna osoba nie była
        skazana na bierne palenie. póki co to niemożliwe, restauracje, miejsca pracy itp.

        zmienić to. koniecznie.
    • puuchatek "Bierna" palaczka domaga się odszkodowania od p.. 29.01.09, 19:18
      "75 proc. społeczeństwa jest za ustawą o całkowitym zakazie palenia w miejscach publicznych(...)"

      Ale pozostałe 25 proc. nadalbędzie narzucać wszystkim swoją śmiedzącą tytoniem obecność i truć wszystkich dookoła...

      "Według niej właściciele lokali twierdzą, że po wprowadzeniu całkowitego zakazu stracą stałych klientów."

      Pitu-pitu. To samo mówili właściciele pubów w Irlandii - na szczęście irlandzkie władze miały dosyć jaj, żeby sie nie ugiąć. I co? Puby są nadal pełne, nikt nie stracił...

      A takie sytuacje jak opisane w tekście są w Polsce nagminne. Wchodze do uzrędu (!) - w pokoju u pań urzędnicze czuję smród palonego przed chwilą papierosa. Dyktatura smrodu, psiakrew.
      • com.bi-nerki Re: "Bierna" palaczka domaga się odszkodowania od 29.01.09, 19:57
        puuchatek! Masz rację. Wydaje mi się, że właściciele lokali mogą
        nawet zyskać. Nie palę i wraz z moimi niepalacymi przyjaciółmi
        unikamy lokali jak diabeł święconej wody. Po wyjściu z takiego
        lokalu człowiek jest cały przesiaknięty smrodem, nie mówiąc o tym,
        że musi wdychać to tytoniowe paskudztwo.
        • tymon99 Re: "Bierna" palaczka domaga się odszkodowania od 29.01.09, 20:01
          com.bi-nerki napisał:

          > Nie palę i wraz z moimi niepalacymi przyjaciółmi
          > unikamy lokali jak diabeł święconej wody.

          i dzięki takim jak wy lokale dla niepalących bankrutują..
          • banzai123 Re: "Bierna" palaczka domaga się odszkodowania od 30.01.09, 01:20
            A jaki lokal dla niepalących zbankrutował!?
        • mujer82 Re: "Bierna" palaczka domaga się odszkodowania od 29.01.09, 20:05
          Podobnie jak com.bi-nerki nie chodzę do lokali bo nie jestem w stanie w nich
          oddychać.Mam alergię na tytoń i w zakopconym pomieszczeniu non stop kicham,
          krztuszę się i wszystko mnie swędzi. Nie mówiąc o tym,że pot zmieszany z dymem
          tytoniowym ohydnie śmierdzi.
          Osób niepalących jest coraz więcej i biznes klubowo-restauracyjny nie ma z nich
          zysku bo niepalący nie chodzą do lokali z powodu dymu.
          Skoro każdy ma prawo do wolności to niepalący nie powinni być zmuszani do
          biernego palenia a palacze powinni mieć dla siebie wydzielone miejsca, w których
          mogą palić nie szkodząc innym ludziom.
          A jak narazie w Polsce palący dyskryminują niepalących.
          • r_mol Toteż palący mają te miejsca - puby, kawiarnie itp 29.01.09, 21:45
            A maniakalni przeciwnicy tytoniu mogą spędzić czas w inny sposób np. pieląc grządki.
            • pe1 Re: Toteż palący mają te miejsca - puby, kawiarni 29.01.09, 23:07
              Nie ma niczego maniakalnego w byciu przeciwnikiem narkotyku i straszliwej
              trucizny. Maniakalnym można być co najwyżej nałogowcem, z mózgiem wyżartym od
              kopcenia.
              • maruda.r Re: Toteż palący mają te miejsca - puby, kawiarni 30.01.09, 09:04

                pe1 napisał:

                > Nie ma niczego maniakalnego w byciu przeciwnikiem narkotyku i straszliwej
                > trucizny.

                *****************************

                Ależ jest. Jak potraktować awanturę, którą wywołał przechodzień, któremu
                przeszkadzał palący na swoim własnym balkonie (I piętro i 20 metrów trawnika od
                chodnika) człowiek?

                Im bardziej palacze ustępują, tym z większą spotykają się agresją. Znamienne.

            • banzai123 Re: Toteż palący mają te miejsca - puby, kawiarni 30.01.09, 01:22
              Jeśli ktoś z własnej woli uzależnił się od papierosów, niech nie
              przerzuca odpowiedzialności za swój nałóg na innych. I niech
              odpowiedzialnie pieli grządki.
          • maruda.r Idź do Macdonalda 30.01.09, 08:38
            mujer82 napisała:

            > Skoro każdy ma prawo do wolności to niepalący nie powinni być zmuszani do
            > biernego palenia a palacze powinni mieć dla siebie wydzielone miejsca, w któryc
            > h
            > mogą palić nie szkodząc innym ludziom.

            ******************************

            Skoro każdy ma prawo do wolności, to również właściciel lokalu.

            A przecież możesz pójść do Macdonalda czy Starbucksa. Tam się nie pali.

      • biniou NIE zaglosuje na partie, ktora poprze te ustawe 29.01.09, 20:33
        Palacze, przyjrzyjmy sie uwaznie, ktorzy politycy zaglosuja za ta
        ustawa, a potem do konca zycia olewajmy te partie w wyborach!
        Rozumiem, ze palenie w zakladach pracy jest niedopuszczalne, ale
        wprowadzenie zakazu w barach i dyskotekach jest przejawem
        higienizmu, ktorego zrodlo tkwi w faszyzmie.
        Restauratorzy, wlascieciele kawiarni zbankrutuja, nawet jesli
        propaganda eugenistecznego panstwa mowi inaczej. Sam widzialem, jak
        opustoszaly bary i kawiarnie Paryza, a setki z nich zostaly
        zamkniete po wprowadzeniu zakazu palenia.
        Jest mnostwo barow "bez papierosa" i jest to super inicjatywa,
        natomiast ja mam ochote miec swoj lokal "z papierosem" i zadnego
        niepalacego do niego na sile nie zaciagam! szanujmy sie nawzajem,
        troche dobrej woli i wszyscy beda szczesliwi!
        • iluminacja256 Re: NIE zaglosuje na partie, ktora poprze te usta 29.01.09, 20:38
          >Jest mnostwo barow "bez papierosa" i jest to super inicjatywa

          Gdzie? Bo nie w Polsce.

          > zbankrutuja, nawet jesli
          > propaganda eugenistecznego panstwa mowi inaczej.

          Jakiego ? Jesteś pewny, ze to własnie chciałeś napisać? Jakos nie
          zauwazyłam, aby rasowo dobrani samcy zapładniali w Polsce rasowo
          wybrane samice w ramach programu eugeniki.
          • biniou Re: NIE zaglosuje na partie, ktora poprze te usta 29.01.09, 20:55
            Tak w Polsce, mieszkam w wojewodztwie slaskim i w moim miescie znam
            ich sporo.
            Co do eugenizmu, to u jego podstaw w III Rzeszy byla histeryczna
            walka z nikotyna.
            • iluminacja256 Re: NIE zaglosuje na partie, ktora poprze te usta 29.01.09, 22:44
              A ja mieszkam w województwie łódzkim i w moim miescie ich
              praktycznie nie ma w ogóle.

              A co do EUGENIKI, bo tak to się nazywa, a nie eugenizm, to prosze
              przeczytaj co to w ogóle było:
              sjp.pwn.pl/lista.php?co=eugenika
              Lubię, kiedy ludzie wiedzą, o czym piszą ...Nikt histerycznie nie
              walczył z nikotyną w III Pzeszy...a już na pewno nie przy pomocy
              eugeniki...
              • biniou Re: NIE zaglosuje na partie, ktora poprze te usta 29.01.09, 23:37
                Sorry, o eugenizmie sluchalem referatow w jezyku francuskim, z
                francuska i po lacinie rzecz zwie sie eugenizmem, ale zwij to jak
                chcesz. Jezeli nie znalazles potrzebych referencji, to podpowiem:
                Yves Gaudard.
              • metall Re: NIE zaglosuje na partie, ktora poprze te usta 29.01.09, 23:39
                iluminacja256 napisał:

                > A ja mieszkam w województwie łódzkim i w moim miescie ich
                > praktycznie nie ma w ogóle.

                To załóż sieć takich lokali. Skoro to taki super pomysł, to zbijesz na tym majątek.
                • iluminacja256 Re: NIE zaglosuje na partie, ktora poprze te usta 29.01.09, 23:56
                  Dziękuję, ale zajmuję się inną branzą.


                  • metall Re: NIE zaglosuje na partie, ktora poprze te usta 29.01.09, 23:57
                    iluminacja256 napisał:

                    > Dziękuję, ale zajmuję się inną branzą.
                    >

                    Nie chcesz łatwo i szybko zarobić sporej kasy?
                    • iluminacja256 Re: NIE zaglosuje na partie, ktora poprze te usta 30.01.09, 00:02
                      Jesli jestem dentystą to dla łatwej i szybkiej kasy nie zostanę
                      sobie ginekologiem od jutra.
                      • metall Re: NIE zaglosuje na partie, ktora poprze te usta 30.01.09, 00:07
                        iluminacja256 napisał:

                        > Jesli jestem dentystą to dla łatwej i szybkiej kasy nie zostanę
                        > sobie ginekologiem od jutra.

                        Ale dlatego,że w ogóle nie chcesz łatwej i szybkiej kasy (takie było moje
                        pytanie), czy dlatego że nie chcesz być ginekologiem. Można przecież otworzyć
                        przychodnię ginekologiczną niebędąc ginekologiem. Można ginekologów zatrudnić.
                        • iluminacja256 Re: NIE zaglosuje na partie, ktora poprze te usta 30.01.09, 10:42
                          Mam nadzieję, ze również korzystasz z dobrych rad, które dajesz i w
                          momencie , w którym łamiesz sobie nogę, nie idziesz do ortopedy, ale
                          zakładasz przychodnie lekarska i zatrudniasz ortopedów, którzy
                          dopiero wtedy zajmują sie twoją nogą .

                          a kiedy twoja kobieta zajdzie w ciazę, otwierasz zespół gabinetów
                          ginekologów-połozników.

                          Niepalący otwiera sobie własny lokal dla niepalacych, a rodzice
                          dzieci budują i otwieraja sobie dla nich szkołę .


                          Do it yourself od A dop Z. Nie wiem po jaka cholerę nam w takim
                          razie sejm, rząd i społeczeństwo, skoro mozemy wrócić do wymiany
                          towarowo-pienięznej

                          • iluminacja256 Wymiany towarowej oczywiscie n/txt 30.01.09, 10:44
                          • metall Re: NIE zaglosuje na partie, ktora poprze te usta 30.01.09, 11:31
                            Widzę, że kompletnie nie rozumiesz mojego pisania, albo udajesz. Nieważne, mnie
                            "uze chwatit".

                            iluminacja256 napisał:

                            > Nie wiem po jaka cholerę nam w takim
                            > razie sejm, rząd i społeczeństwo, skoro mozemy wrócić do wymiany
                            > towarowo-pienięznej

                            No sejm właściwie jest zbędny, rząd jakiś nieduży jest przydatny, no ale bez
                            społeczeństwa, to wymiany towarowo pieniężnej chyba nie będzie.
        • em_obywatel Jestem eks-palaczem i dym mnie wkur....... 29.01.09, 23:19
          Jestem eks-palaczem i dym mnie wkur........ Byłem młody i głupi kiedy paliłem,
          ale na błędach człowiek się uczy. Przecz ze smrodem!
      • allures Re: "Bierna" palaczka domaga się odszkodowania od 29.01.09, 20:46
        Przeciwnie w Irlandii puby się wypełniły bo przyjemniej się poprostu
        w nich siedzi.Palacze wychodzą na zewnątrz i naprawdę nikt nie
        narzeka mimo ,że również twierdzono ,że to nie przejdzie.Teraz sami
        palacze są za tym zakazem.Wracając do domu człowiek czuje się
        całkowicie inaczej.Ciuchy nie są przesiąknięte dymem.Znam
        palaczy ,którzy popierają ten zakaz,nie widzą problemu w przejściu
        paru metrów w wyznaczone miejsce.Ale wielu niestety jeszcze jest
        idiotów z ograniczonym poziomem rozumowania ,którym taki zakaz
        będzie przeszkadzał.
        • biniou na Zachodzie puby pustoszeja i bankrutuja 30.01.09, 00:22
          na Zachodzie puby pustoszeja i bankrutuja, bo ludzie chodza do nich
          rzadziej, wola pokopcic w domu. Bo kto chodzi do knajp? nie
          histeryczki, ktorym wszystko smierdzi, tylko PALACZE.
      • jamesonwhiskey Re: "Bierna" palaczka domaga się odszkodowania od 29.01.09, 20:58
        > Pitu-pitu. To samo mówili właściciele pubów w Irlandii - na szczęście irlandzki
        > e władze miały dosyć jaj, żeby sie nleie ugiąć. I co? Puby są nadal pełne, nikt n
        > ie stracił...

        jest taka mini roznica
        bar bez ogrodka gdzie niemozna palic jest skonczony
        wiec wszedzie sa zadaszanoe ogrzewane miejsca na tarasach czy gdzies na zewnatrz
        gdzie mozna zapalic nikt nie musi biegac 10 metrow od wejscia , zreszta klimat
        inny nie widze tego jak zima w polsce ludzie wychodza na ulice zeby zapalic
        • miss_president Re: "Bierna" palaczka domaga się odszkodowania od 29.01.09, 21:57
          jamesonwhiskey napisał:

          > jest taka mini roznica
          > bar bez ogrodka gdzie niemozna palic jest skonczony
          > wiec wszedzie sa zadaszanoe ogrzewane miejsca na tarasach czy gdzies na zewnatrz gdzie mozna zapalic nikt nie musi biegac 10 metrow od wejscia , zreszta klimat inny nie widze tego jak zima w polsce ludzie wychodza na ulice zeby zapalic



          Klimat inny? Czlowieku! cala Skandynawia pali poza lokalami!!! Nie narzekaj na warunki klimatyczne, plizzzzz
          • jamesonwhiskey Re: "Bierna" palaczka domaga się odszkodowania od 29.01.09, 23:24
            > Klimat inny? Czlowieku! cala Skandynawia pali poza lokalami!!! Nie narzekaj na
            > warunki klimatyczne, plizzzzz

            w zadaszonym ogrzewanym ogrodku
            czy jak pies 10 metrow od budynku ???

            palacz tez czlowiek
    • nicram112 72 lata i chora - to napewno wina Skanskiej... 29.01.09, 19:22
      jakby miala nadcisnienie to pewnie byla by to wina Zakladow Tluszczowych o ile
      sa sprywatyzowane i mozna probowac cos kaski wyciagnac...

      A czy przypadkiem jak sie ma 72 to nie mozna umrzec z tzw przyczyn natruralnych?
      (jak nowotwor, zawal, wylew, etc)
      • alicjads Re: 72 lata i chora - to napewno wina Skanskiej.. 29.01.09, 20:03
        Tez będziesz kiedys miała 72 lata i zobaczymy, jak będziesz gadać o
        chorobach i umiernaiu. A rak płuc to straszna choroba i z niczego
        się nie bierze. Prawie w 100% jest odpowiedzialny lub walnie
        przyczynia sie do tego nałóg nikotynowy (jak nie swój, to innych...).
        • indianski Re: 72 lata i chora - to napewno wina Skanskiej.. 29.01.09, 20:28
          "prawie" czyni roznice . Poza tym jak babka tak dbala o zdrowie to mogla
          pracowac jako lesnik albo okopywac katrofle . wiedziala w co sie pcha
          • tempus Re: 72 lata i chora - to napewno wina Skanskiej.. 29.01.09, 21:00
            Niekoniecznie wiedziała czym grozi praca w takich warunkach. Wówczas w Polsce nie mówiło się o szkodliwości wdychania dymu tytoniowego.
            • r_mol Sorry gościu ale ciutkę bredzisz 29.01.09, 21:37
              O szkodliwości dymu tytoniowego mówiło się przynajmniej od lat 50-tych, było
              tych informacji pełno w popularnych książkach medycznych, były plakaty i ulotki
              w państwowych przychodniach (a innych wtedy nie było) itp.
              Tak że racja - mogła okopywać kartofle.
              • pe1 Re: Sorry gościu ale ciutkę bredzisz 29.01.09, 23:10
                W latach 50-tych wszyscy kopcili. Jeśli chciało się gdziekolwiek pracować, to
                człowiek nie miał wyboru, był zmuszony do wdychania trucizny sączonej przez
                palaczy-współpracowników.

                Jakim prawem żądasz, żeby wszyscy niepalący zrezygnowali ze swoich zawodów i
                zaczęli pracować w rolnictwie, po to, żeby palacze mogli sobie kopcić do woli?
                Dlaczego to niepalący mają się dostosowywać?????

                Jak widać tupet i bezczelność palaczy nie zna żadnych granic!
                • r_mol A co ma do tego Skanska? 29.01.09, 23:27
                  Czy ja powinienem wystąpić do GW o odszkodowanie za to, że muszę dyskutować z
                  jakimiś fundamentalistycznymi kretynami?
        • nicram112 odpowiem ci choc na to nie zaslugujesz 30.01.09, 00:23
          Po pierwsze jestem facetem lat 39.

          Po drugie wiem cos na temat umieraania na nowotwor - moja Mama ktora sie
          opiekowalem do konca zmarla w 2005 na nowotwor ktorego sie nabawila bo
          sprzataczka wraz z mezem wymienila szybe olowiowa w RTG na zwykla bo oryginalna
          stlukla (Mama byla lakarzem RTG) ale to bylo przed prywatyzacja wiec nie bylo
          kogo skarzyc.

          Po trzecie - o dymie ze jest szkodliwy wiadomo ile - 15 czy 20 lat? - wiec
          trzeba bylo czekac az Skanska sie zjawi aby podac do sadu? I po ostatnie -
          jestes mlody(-a) i przekonany ze masz racje - i tylko dlatego nie powiem ci co o
          tobie mysle po przeczytaniu twojego komentarza... (stawiam ze masz 22 lata -
          zgadlem?)
      • iluminacja256 Głupota ma strzydła- do nicram112 29.01.09, 20:20
        > jakby miala nadcisnienie to pewnie byla by to wina Zakladow
        Tluszczowych o ile
        > sa sprywatyzowane i mozna probowac cos kaski wyciagnac...
        >

        Szanowny Panie/ Pani!

        Jak ktos pije wódke to sam odpowiada za marskosc wątroby, jak bierze
        amfę, herę czy biała wrózkę to sam sobie winien infekcji skórnych i
        sliniankowych oraz problemów psychicznych , jak jesz podroby,
        słonine i smalec to sam jesteś sobie winien w wypadku choroby
        wieńcowej!

        Ale ...
        Zrozumcie do cięzkiej cholery, z e ja nie palę i nie paliłam nigdy!
        pPrzez całe swoje zycie wypaliłam moze kilka papierosów około 16-17
        roku zycia, jak kazdy nastolatek -nie znosze tego smaku, nie cierpię
        smrodu nikotyny , ale co z tego?

        Palę non stop przez róznych takich wszedzie jako "palacz bierny"!

        W kazdym paubie , knajpie smród dymu zwala z nóg, lecze się po
        takiej 5 godzinnej nasiadówce knajpianej przez 2 dni ( smród , ból
        gardla i ból oczu) , a pubów i sal dla niepalących prawie nie ma .
        Stoję na przystanku - zabronione, ale 10 osobnikow ćmocha fajki na
        prawo i lewo, idę ulicą, przede mną ćmocha co drugi , trzeba
        wymijać, zeby nie wdychać, w urzedach zabronione, ale jakimś cudem
        nadymione ( no żesz kurde, jak?!!!), kiedys nawet jak szłam
        wiatrołomem suchym jak pieprz, wąską sciezką w Tatrach lazł pzrede
        mną debił i kopcił, a peta rzucił za siebie jakby nigdy nic i cały
        ten teren był wodą i rosą płynący.

        Zastanówcie się trochę ludzie, bo fakt, ze wy palicie, nie znaczy,
        ze wszyscy wokól musza razem z wami.
        • robert.zimnicki Re: Głupota ma strzydła- do nicram112 29.01.09, 21:04
          Tolerancja w tej zakrystii, tfu - w Polsce - zawsze byla na wysokim poziomie.

          Glazurnicy, sprzataczki, policjanci maja wiecej do powiedzenia, a mniej w
          glowach. dzieki takim imbecylom madrzejsi wyjezdzaja i pracuja na rozwoj
          intelektualny i gospodarczy zachodu, a tu bedzie zawsze syf.

          I takie kleby bialek, nikomu nie potrzebni paranoicy beda dalej palic i kopcic
          niepalacym, bo uwazaja, ze skoro im nie szkodzi, to otoczeniu tez nie.

          Ale z tym problemem to radze isc do facetow w spodnicach, od setek lat oglupiaja
          ludzi, ze jest tylko jeden sluszny punkt widzenia i jeden styl zycia, ktory nie
          pozwala myslec samodzielnie, tylko sygerowac sie tym, co robi wiekszosc. A jesli
          wiekszosc uwaza, ze palenie nie szkodzi, to jest to oczywista oczywistoscia i
          swieta prawda i nie ma innej altenatywy. Bo jesli dookola nikt nie umarl jeszcze
          od palenia, to ono nie szkodzi....




          iluminacja256 napisał:

          > > jakby miala nadcisnienie to pewnie byla by to wina Zakladow
          > Tluszczowych o ile
          > > sa sprywatyzowane i mozna probowac cos kaski wyciagnac...
          > >
          >
          > Szanowny Panie/ Pani!
          >
          > Jak ktos pije wódke to sam odpowiada za marskosc wątroby, jak bierze
          > amfę, herę czy biała wrózkę to sam sobie winien infekcji skórnych i
          > sliniankowych oraz problemów psychicznych , jak jesz podroby,
          > słonine i smalec to sam jesteś sobie winien w wypadku choroby
          > wieńcowej!
          >
          > Ale ...
          > Zrozumcie do cięzkiej cholery, z e ja nie palę i nie paliłam nigdy!
          > pPrzez całe swoje zycie wypaliłam moze kilka papierosów około 16-17
          > roku zycia, jak kazdy nastolatek -nie znosze tego smaku, nie cierpię
          > smrodu nikotyny , ale co z tego?
          >
          > Palę non stop przez róznych takich wszedzie jako "palacz bierny"!
          >
          > W kazdym paubie , knajpie smród dymu zwala z nóg, lecze się po
          > takiej 5 godzinnej nasiadówce knajpianej przez 2 dni ( smród , ból
          > gardla i ból oczu) , a pubów i sal dla niepalących prawie nie ma .
          > Stoję na przystanku - zabronione, ale 10 osobnikow ćmocha fajki na
          > prawo i lewo, idę ulicą, przede mną ćmocha co drugi , trzeba
          > wymijać, zeby nie wdychać, w urzedach zabronione, ale jakimś cudem
          > nadymione ( no żesz kurde, jak?!!!), kiedys nawet jak szłam
          > wiatrołomem suchym jak pieprz, wąską sciezką w Tatrach lazł pzrede
          > mną debił i kopcił, a peta rzucił za siebie jakby nigdy nic i cały
          > ten teren był wodą i rosą płynący.
          >
          > Zastanówcie się trochę ludzie, bo fakt, ze wy palicie, nie znaczy,
          > ze wszyscy wokól musza razem z wami.
        • nicram112 super wywod-zupelnie jak J Bralczyk-pytanko? 30.01.09, 00:46
          cos kiedys zrobiles(-as) aby sie nie narazac? Wyszedles(-as) z Pubu ZAMIAST
          SIEDZIEC CYTUJE 5 GODZIN ? Moze zwrociles uwage? Czy moze zbierasz dowody i
          liczysz na raka aby dostac odszkodowanie od jakiejs dobrej firmy? - w takim
          razie zycze powodzenia - najlepiej nowotwor drobnokomorkowy i dobry adwokat -
          spadkobiercy sie uciesza jak wygrasz.

          ps Palilem 11 lat i rzucilem palenie 6 lat temu ale nie widze powodu aby
          siedzeic w azbescie / dymie / benzopirenie i oskarzac innych ze to ich wina ze
          tam siedze...
          • iluminacja256 Nonsensik?:) 30.01.09, 10:53
            >cos kiedys zrobiles(-as) aby sie nie narazac? Wyszedles(-as) z
            Pubu ZAMIAST
            > SIEDZIEC CYTUJE 5 GODZIN ?

            Fascynujace. Za calego wywodu zobaczyłeś tylko to 5 godzin w pubie ,
            ale nie zauwazyłeś juz opisu przystanków, ulic, wc i polskich gór.

            No cóz,nie dziwi mnei to, wtedy musiałbys przeciez napisac czy
            kiedykolwiek cos zrobiłam - tzn. odeszłam z przystanku , gdzie pala
            iposzłam sobie pieszo ( a skoro poszłam raz, to mogę chodzić
            zawsze), a moze wyszłam z toalety ( no cóz, przeciez nie musze w
            niej sie załatwiać, mogę znalezc sobie w innym budynku, albo dwa
            budynki dalej, albo 4 ) , a ulica? Kto mi kaze chodzić po ulicy za
            kimś kto pali - mogę wybrac inną. Góry ? No cóz waska sciezka , ale
            to tez nie jest wystarczajacy powód, tzreba było wybrać inne góry.

            Doprawdy, jestem beznadziejna, nigdy nei zrobiłam nic, aby zajesc z
            drgi palacym , tylko sie im narzucam.

            A co do zwracania uwagi ludziom w pubach - e to ty na nastepnej
            stronei tego dialogu stwierdzasz, ze ojceic kochał mnie tylko w nocy
            i mam odmienną orientacje seksualaną - tak wpłyneło na kulturę
            dyskusji z nieplacymi 11 lat palenia?
    • tuptek_z_eire "Bierna" palaczka domaga się odszkodowania od p.. 29.01.09, 19:57
      Pozdrowienia dla niektórych, notorycznie palących urzędników w Urzędzie Kontroli
      Skarbowej w Gdańsku. Również przy niepalących, w zamkniętych pokojach.
    • r.maszkowski smród męczy 29.01.09, 19:59
      > Jeszcze nie spotkałem, żeby tu ktoś papierosa wyciągnął. Wszyscy
      karnie idą
      > do przedsionka i tam sobie popalają - mówi klient baru "Anna" w Łodzi, w
      > którym zakaz palenia obowiązuje od 10 lat. - Lubię jak jest czysta
      atmosfera
      > - dodaje. Bar "Anna" to swojska, znana każdemu mieszkańcowi Łodzi pijalnia
      > piwa.

      Badzo czysta atmosfera: wszyscy muszą przejść przez śmierdzący
      przedsionek.

      > ... według nowej ustawy, muszą stać już 10 metrów od wejścia.

      To by było miłe. Można by wejść do knajpy albo do pracy bez kaszlania.
      Chociaż jak wiatr zawieje, to może i tak cuchnąć. A jakie sankcje, jeżeli
      ktoś jest chamem i się uprze smrodzić pod nosem?
      • mamacat Re: smród męczy 29.01.09, 20:03
        palenie zostalo zabronione kilka lat temu w New Jersey i Nowym
        Jorku. Tez mowiono ze ludzie przestana chodzic do barow, ale tak sie
        nie stalo. A jesli ktos pali w barze wbrew przepisom to go wywalaja.
        Bo wlasciciel wie, ze jak wladze go przylapia to on bedzie bulil a
        nie osoba ktora palila. wiec sie tego trzymaja. a niepalacy nie
        musza sie dusic przy piwie.
      • tempus Re: smród męczy 29.01.09, 20:38
        Znam ten bar od kilkunastu lat. W środku nikt nie pali, ale rzeczywiście smród od palących w przedsionku (także pracowników) niekiedy wchodzi do wnętrza. W Wielkiej Brytanii jest podobnie, w pubach - palą przed wejściem :))).n Ale w Wielkiej Brytanii nie wolno palić w fabrykach i na ich terenach!!!. Rok temu wywalili mojego kolegę z pracy bo wyszedł za budynek fabryki na trawnik i zapalił. (Mieszkam w UK, więc znam ten temat).
    • mal49 Bierna i biedna 29.01.09, 20:09
      Współczuję tej pani przede wszystkim zdrowia w dochodzeniu "swoich" praw.
      A moim prawem jest możliwość protestu, przynajmniej na tym forum,
      przeciwko powszechnej głupocie i szukaniu na siłę przyczyny raka płuc u osoby
      niepalącej właśnie jako - rzekomo - wdychającego dym.

      Przepraszam, a kto ją zmuszał do pracy wśród palących i to jeszcze w czasach,
      gdy było to prawnie dozwolone?
      Pracy było pod dostatkiem. Gorzej już z tzw. świeżym powietrzem.
      Tego brak i w pracy, i poza nią, i w gazecie także.
      • iluminacja256 Re: Bierna i biedna 29.01.09, 20:26
        szukaniu na siłę przyczyny raka płuc u osoby
        > niepalącej właśnie jako - rzekomo - wdychającego dym.

        Facet, mój ojciec palił. Moja matka nie wypaliła wiecej niz dwa
        papierosy w zyciu, ale przez całe zycie musiała wdychać ojca.
        Rezulatat? w 55 roku zycia po badaniach miała płuca takie, jakby
        paliła co najmniej od 15 lat.

        A teraz, idz, zapal dzieciakowi nad kołyską i chuchnioj w twarz.
        • mal49 Re: Bierna i biedna 29.01.09, 20:51
          iluminacja256 napisał:


          >
          > A teraz, idz, zapal dzieciakowi nad kołyską i chuchnioj w twarz.


          Chuchnioj! Pięknie...

          Gdy brak argumentów - wytaczamy ciężkie armaty!

          Prawda jest taka, że prawa przysługują i palącym i niepalącym.

          Przemyśl to, a dopiero potem zabieraj głos i "chuchnioj".
          • iluminacja256 Re: Bierna i biedna 29.01.09, 22:58
            Skoro ta literówka Cię tak podnieca to znaczy, że naprawde niewiele
            masz argumentów. No chyba, ze reprezentujesz ten odłam ludzi, którzy
            za chwilę zaczną mi wmawiać, ze tak mówię: "chuchnioj" , a na
            klawiaturze QWERTZ litera" i" nie graniczy z literą "o" .
            Jesli tak, to juz się z tego powodu ciesze.

            > Prawda jest taka, że prawa przysługują i palącym i niepalącym

            Ależ oczywiscie. I dlatego, po przemysleniu, radzę Ci "chuchaj "
            swojemu dziecku nad kołyską i poza niarano, w południe i wieczorem
            od narodzin do mniej więcej 5 roku zycia. Na zdrowie mu to wyjdzie,
            a ty zreazlizujesz prawa palących do palenia i niepalących do
            wdychania.
            • iluminacja256 QWERTY oczywiscie, bo zaraz bedzie powtórka 29.01.09, 23:01
          • mattanijah Re: Bierna i biedna 29.01.09, 23:00
            Od ciebie za to aż bije moc argumentów. Nabijanie się z literówek pokazuje twoje
            ubóstwo intelektualne.

            > Prawda jest taka, że prawa przysługują i palącym i niepalącym.

            Pamiętaj że twoja wolność obywatelska kończy się kiedy naruszacz wolność innej
            osoby.
          • antonio50 Re: Bierna i biedna 30.01.09, 00:06
            Gościu!!!!
            Twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność kogoś innego!!!!
            Dosyć dyktatu trucicieli i śmierdzieli w Polsce!!!!!
            Jakoś inne kraje już dawno sobie z nimi poradziły!!!
          • banzai123 Re: Bierna i biedna 30.01.09, 01:39
            > Prawda jest taka, że prawa przysługują i palącym i niepalącym.

            Skoro wybierasz nałóg, ponoś jego konsekwencje. Nie przerzucaj ich
            na innych.

            Po to ma być ustawa - żeby było normalnie.
    • cieeekawy_1974 dokładnie 29.01.09, 20:10
      śmieciarze mają popielniczki ale wywalają na drogę kiepy, wnerwia
      mnie ten widok

      to buractwo to niestety polska norma...

      • maruda.r Re: dokładnie 30.01.09, 09:07
        cieeekawy_1974 napisał:

        > śmieciarze mają popielniczki ale wywalają na drogę kiepy, wnerwia
        > mnie ten widok
        >
        > to buractwo to niestety polska norma...
        >

        *******************************

        Niepalący śmiecą tackami z Macdonalda. Na jednych i drugich jest mandat. Czy też
        zakazujemy spożywania jedzenia w samochodzie?

    • cieeekawy_1974 dokładnie 29.01.09, 20:11
      washner napisał:

      > W samochodach powinien być bezwzględny zakaz palenia. Buraki
      jeżdżą i palą a
      > pety niezgaszone wyrzucają innym pod koła.

      śmieciarze mają popielniczki ale wywalają na drogę kiepy, wnerwia
      mnie ten widok

      to buractwo to niestety polska norma...
    • vomitorium1 "Bierna" palaczka zachorowała na raka. Żąda od ... 29.01.09, 20:18
      to dowód, że biernych też szlag trafi
      • janspruce Re: "Bierna" palaczka zachorowała na raka. Żąda o 29.01.09, 21:32
        To pewne ze szlag trafi i tych co nigdy dymu nawet nie powachali.
    • vomitorium1 "Bierna" palaczka zachorowała na raka. Żąda od ... 29.01.09, 20:30
      żeby jeszcze nie te samochody
      (gdzie ginie tysiące niewinnych ludzi)
      (żeby tak wogóle nic) (czy w ogóle ?)
    • kosma44 "Bierna" palaczka zachorowała na raka. Żąda od ... 29.01.09, 20:45
      Kompletna bzdura . Osoby niepalące i bierni palacze mają taką samą
      możliwość zachorowania na raka płuc , jak palący . Jeśli byłby to
      nowotwór jajników to firma byłaby w porządku . Mam nadzieję , że
      Skanska ma dobrych prawników
      • ponika Re: "Bierna" palaczka zachorowała na raka. Żąda o 29.01.09, 20:58
        No właśnie problem w tym, że rak płuc jest spowodowany PALENIEM w 98%. Osoby
        niepalące (zupełnie i nigdy) raczej się na oddziałach chorób płuc czy
        onkologicznych nie pojawiają z tego powodu...

        Firma jest nie w porządku, bo po wejściu zakazu palenia w miejscu pracy nie
        wymagała od pracowników przestrzegania przepisu.
      • mattanijah Re: "Bierna" palaczka zachorowała na raka. Żąda o 29.01.09, 23:14
        kosma44 napisała:

        > Kompletna bzdura . Osoby niepalące i bierni palacze mają taką samą
        > możliwość zachorowania na raka płuc , jak palący .

        Tak oczywiście twoja wypowiedź podważyła opinie wielu lekarzy i naukowców(w
        końcu gdzie tam takie marne robaki co są ledwie profesorami mogły by się równać
        z boskim kosmą). Dziękujemy ci za ujawnienie prawdy.
    • joanna_can Pozdrowienia z zimowego Toronto 29.01.09, 21:09
      Zakaz palenia (praktycznie wszedzie) obowiazuje od wielu lat. Na
      poczatku byla histeria wlascicieli pubow i barow, ze straca
      klientow - po kilku latach wszyscy sie przyzwyczaili i zima i latem
      wychodza na zewnatrz. A zima jest tu dluzsza i mrozniejsza niz w
      Polsce. W pubach przestalo smierdziec, luzniej nie zrobilo sie
      wcale i wszyscy sobie zmiane chwala.
      • iluminacja256 Re: Pozdrowienia z zimowego Toronto 29.01.09, 23:08
        Hmmm... O ile kojarzę dobrze, ale moge się mylić, więc proszę mnie
        poprawiać, to w Polsce został wprowadzony zakaz picia (całkowity)
        oraz palenia w niektórych miejscach publicznych np. przystanki
        (?).

        Niemniej jednak rodacy dalej maszerują gromadnie z puszkami Vip-a i
        pala na przystankach. Własnie tego dziwnego polskiego zwyczaju
        maszerowania z puszką kompletnie nie pojmują wyspiarze, którzy
        delikatnie acz stanowczo tepią recydywistów w tej dziedzinie.
        Niestety, tak sie jakos składa, ze nasz straz miejska i policja nie
        moze sobie dać rady z puszkarzami, więc z peciarzami chyba tez nie
        da...
    • boobooo niech probuje sadzic Gierka i Jaruzelskiego 29.01.09, 21:20
      W tym wieku (72 lata) nowotwor nie jest wynikiem biernego palenia. Tym
      bardziej ze chora od co najmniej 10 lat wnioskuje jest na emeryturze i juz nie
      pali.
      Wystawiona byla na bierne palenie w czasach gdy nie wiedziano o szkodliwych
      skutkach palenia (pracuje zakladam od lat 50/60/70tych) - niech probuje sadzic
      Gierka i Jaruzelskiego.
      Ponad 20 innych substancji powszenie uzywanych w latach 50/60/70 ma podobny i
      wiekszy niz papierosy wplyw na raka pluc (radze poczytac: Listing occupational
      carcinogens. Siemiatycki J at al. Environ Health Perspect. 2004
      Nov;112(15):1447-59)
    • vomitorium1 "Bierna" palaczka domaga się odszkodowania od p.. 29.01.09, 21:31
      jast stara zasada
      jak nie będziesz żył
      to nie umrzesz
      (jako pierwszego spotkało to mojegao przyjaciela,
      któty nigdy nic na p)
      (i co ja mam robić ?)
      (tylko ja to wiem od lat)
    • twinn tyton legalny? WTF 29.01.09, 21:32
      "- Z powodu biernego palenia tytoniu umiera w Polsce około 9 tys.
      osób, to więcej niż w wypadkach samochodowych, samobójstwach i
      zabójstwach razem wziętych - podkreśla prof. Jacek Jassem"

      zaraz zaraz, czyli jak tyle osob umiera od tytoniu, faktycznie go
      nie palacych, to co jest ku... legalne, TYTON CZY CANNABIS???
    • swiadoma.konsumentka "Bierna" palaczka zachorowała na raka. Żąda od ... 29.01.09, 21:34
      Trzymam za Pani sprawę kciuki. Przede wszystkim za wyzdrowienie, ale i za
      wprowadzenie zakazu palenia w miejscach, gdzie przebywają niepalący.
      • r_mol A ja jestem za wprowadzaniem czarczafów 29.01.09, 21:39
        Widok brzydkich kobiet (99% lesbijki, feministki, zielone, czerwone, "świadome"
        konsumentki itp. tałatajstwo) naraża mnie na stres i może być przyczyną wielu
        groźnych chorób.
        • mattanijah Re: A ja jestem za wprowadzaniem czarczafów 29.01.09, 23:04
          r_mol napisał:

          > Widok brzydkich kobiet (99% lesbijki, feministki, zielone, czerwone, "świadome"
          > konsumentki itp. tałatajstwo) naraża mnie na stres i może być przyczyną wielu
          > groźnych chorób.

          Tylko że niektórzy ludzie nie maja wpływu na to że są brzydcy, ładni, wysocy czy
          niscy. A palacze świadomie palą i trują innych.
        • iluminacja256 Re: A ja jestem za wprowadzaniem czarczafów 29.01.09, 23:15
          >Widok brzydkich kobiet (99% lesbijki, feministki,

          Jeszcze chłopcze sliniłbys się na ich widok do pasa, bo bajki o
          brzydkich feministkach i łysych lesbijkach stworzyli sobie ci
          panowie, których te kobiety po prostu nie chcą , a nie chcą, bo jaka
          wykształcona,ładna, samodzielna, dobrze zarabiająca babka chciałaby
          betoniarza -zbrojarza cuchnącego tanim alkoholem i równie tanim
          tytoniem.
          Tobie zostaja tylko ładne panie po podstwówce, zwna
          potocznie "blacharami", z petem w dłoni i puszką Vipa w drugiej.

          A co do reszty - proszę pal swobodnie przy swojej pieknej,
          niefeministycznej kobiecie hetero w ciązy i niech ona też pali.
          Paczuszkę dziennie. I zycze wam zdrówka u dzieciatka.

    • k31459 "Bierna" palaczka zachorowała na raka. Żąda od ... 29.01.09, 21:38
      niektórzy nie palili czynnie ani biernie i dostali raka płuc
    • boobooo Usunac samochody z miast!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.01.09, 21:46
      Proponuje zbiorowy pozew wszystkich chorych na raka mieszkajacych w miastach!!!!
      Szczegolnie dojezdzajacych tramwajem - wdychaja spaliny biernie!!!
      TO przez rury wydechowe, zasadzmy wszystkie firmy produkujace auta!
      • metall Re: Usunac samochody z miast!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.01.09, 23:35
        boobooo napisała:

        > Proponuje zbiorowy pozew wszystkich chorych na raka mieszkajacych w miastach!!!
        > !
        > Szczegolnie dojezdzajacych tramwajem - wdychaja spaliny biernie!!!
        > TO przez rury wydechowe, zasadzmy wszystkie firmy produkujace auta!


        A ci którzy mieszkają w pobliżu elektrowni niech pozywają firmy tramwajowe, no i
        tych jeżdżących tramwajami.
    • jaceeek "Bierna" palaczka domaga się odszkodowania od p.. 29.01.09, 21:54
      Jeśli we wszystkich pubach zastosuje się taką ustawę, to nie będzie gdzie się
      przenosić. Nagle ludzie nie zrezygnują z wychodzenia do pubów, po prostu się
      dostosują do nowych zasad.

      Bardzo podoba mi się pomysł z tymi 10 metrami od wejścia. Przed teatrem zawsze
      tak cuchnie...
    • bigda Prawie pewna przyczyna??????!!!!!!!!! 29.01.09, 22:25
      Prawie pewna przyczyna????!!!!!
      Prawie robi wielką różnicę.
      Jezu, niebawem będę skazany za jedzenie hamburgera, bo widokiem narażę kogoś na
      pokusę, a każdy kto umie czytać i czyni użytek z tej szlachetnej umiejętności
      wie, że otyłość (czyt. żarcie hamburgerów) jest częstszą przyczyną śmierci, niż
      palenie.
      W Holandii palacze zjednoczyli się i wywalczyli parę rzeczy. LUDZIE!!!!!
      Zjednoczmy się i walczmy z kretynizmem.
      • mattanijah Re: Prawie pewna przyczyna??????!!!!!!!!! 29.01.09, 23:08
        bigda napisała:

        > Prawie pewna przyczyna????!!!!!
        > Prawie robi wielką różnicę.
        > Jezu, niebawem będę skazany za jedzenie hamburgera, bo widokiem narażę kogoś na
        > pokusę, a każdy kto umie czytać i czyni użytek z tej szlachetnej umiejętności
        > wie, że otyłość (czyt. żarcie hamburgerów) jest częstszą przyczyną śmierci, niż
        > palenie.
        > W Holandii palacze zjednoczyli się i wywalczyli parę rzeczy. LUDZIE!!!!!
        > Zjednoczmy się i walczmy z kretynizmem.
        >

        kretynizm to Ty chyba reprezentujesz. Jak ktoś je hamburgera to sam jest
        narażony na skutek jego zjedzenia(Nie wpycha na siłę innym jedzenia do ust).
        Natomiast palacz paląc sprawia że inni(niepalący) mimowolnie wdychają dym z
        papierosa.

        Jak nie widzisz różnicy to znaczy że masz IQ nie większe niż widelec.
      • antonio50 Re: Prawie pewna przyczyna??????!!!!!!!!! 30.01.09, 00:29
        bigda napisała:

        > Prawie pewna przyczyna????!!!!!
        > Prawie robi wielką różnicę.
        > Jezu, niebawem będę skazany za jedzenie hamburgera, bo widokiem narażę kogoś na
        > pokusę, a każdy kto umie czytać i czyni użytek z tej szlachetnej umiejętności
        > wie, że otyłość (czyt. żarcie hamburgerów) jest częstszą przyczyną śmierci, niż
        > palenie.
        > W Holandii palacze zjednoczyli się i wywalczyli parę rzeczy. LUDZIE!!!!!
        > Zjednoczmy się i walczmy z kretynizmem.
        >
        >
        >
        >
        SWOIM!!!
    • olewus1 Zakaz palenai w lokalach jest świetnym pomysłem. 29.01.09, 22:37
      Na zachodzie od lat. Mam dosc jebanych wsiokow ktorzy zaczynaja palic po
      skonczonym posilku podczas gdy reszta klientow jeszcze je. To sie mam nadzieje
      skonczy.
      • gangut To wam tam dają odchodzić od zmywaka 29.01.09, 22:54
        i zerknąć na salę?
        • olewus1 Re: To wam tam dają odchodzić od zmywaka 30.01.09, 08:26
          gangut napisał:

          > i zerknąć na salę?

          Kazdy ocenia wedlug siebie. Wnioskuje, ze wam nie pozwalaja odchodzic od zmywaka.
      • boobooo Zmien lokal gamoniu! 29.01.09, 23:04
        Rozumiem ze niepalacy nie lubia smierdzacych lokali palaczy (nie pale). To po co
        sie tam pchaja. Jak nie lubia niech wybiara te dla niepalacych. Ja nie pale ale
        mam palaczy znajomych i rozumiem, ze chca sie spotakc tam gdzie moga zapalic.
        • pe1 Re: Zmien lokal gamoniu! 29.01.09, 23:16
          Ale dlaczego to niepalący mają się dostosowywać ?

          Wytłumacz mi proszę logicznie, dlaczego ktoś kogo podstawowe prawo do oddychania
          jest gwałcone przez zatruwającego powietrze palacza musi się dostosować do tego
          drugiego, bo palacz ma zachciankę zapalić i nie chce mu się wyjść przed lokal.
          • r_mol A nie możesz pooddychać na świeżym powietrzu? 29.01.09, 23:23
            Musisz na siłę ustanawiać porządki w nie swoim, zauważmy, lokalu?
            Ja jak mam ochotę na schabowego to się nie pcham do restauracji wegetariańskiej.
            To i ty się nie pchaj do lokali gdzie ludzie palą papierosy.
            • mattanijah Re: A nie możesz pooddychać na świeżym powietrzu? 29.01.09, 23:38
              Ale jak jesz schabowego to jest go TYLKO TY !!! A jak obok ktoś zamówił np.
              rybę to nie wpycha ci jej na siłę do ust. A palacze zmuszają innych do wdychania
              ich smrodów !!!
              • r_mol Ordynarnie kłamiesz. Nikt cię nie zmusza 29.01.09, 23:42
                do korzystania z lokali, w których klienci palą. Zawsze możesz pójść do lokalu
                dla niepalących. Adresy: www.lokalbezpapierosa.pl
                • mattanijah Re: Ordynarnie kłamiesz. Nikt cię nie zmusza 29.01.09, 23:53
                  Już pisalem Ci wcześniej że dzisiaj lokale bez papierosa to fikcja!!! Podawałem
                  przykład że we Wrocławiu jest ledwie 11 lokali z całkowitym zakazem palenia na
                  blisko 800 tys. mieszkańców. Z czego większość z tych 11 lokali nie jest otwarta
                  w nocy.
                  • r_mol Widocznie nie ma na nie popytu 29.01.09, 23:56
                    A jeżeli jest to nierozpoznana nisza rynkowa - czemu nie założysz dwunastego?
                    • mattanijah Re: Widocznie nie ma na nie popytu 30.01.09, 00:06
                      Chętni Ludzie na takie lokale by się znaleźli gdyby były lokale z prawdziwego
                      zdarzenia. W końcu 75% populacji według artykułu z GW jest za zakazem.

                      A sam takiego nie założę bo po prostu nie mam głowy do interesów, ani
                      wystarczające ilości gotówki na rozkręcenie biznesu.
                      • metall Re: Widocznie nie ma na nie popytu 30.01.09, 00:28
                        mattanijah napisał:

                        > Chętni Ludzie na takie lokale by się znaleźli gdyby były lokale z prawdziwego
                        > zdarzenia. W końcu 75% populacji według artykułu z GW jest za zakazem.
                        >
                        > A sam takiego nie założę bo po prostu nie mam głowy do interesów, ani
                        > wystarczające ilości gotówki na rozkręcenie biznesu.

                        I nikt z tych 75% "nie ma głowy do interesów, ani gotówki"? Naprawdę uwarzasz,
                        że nie ma ludzi z głową do interesów i gotówką (choćby i palących) chętnych
                        zgarnąć 75% rynku?
                        • boobooo Widocznie jest korelacja pomiedzy inteligencja a 30.01.09, 01:16
                          paleniem
                  • metall Re: Ordynarnie kłamiesz. Nikt cię nie zmusza 29.01.09, 23:56
                    mattanijah napisał:

                    > Już pisalem Ci wcześniej że dzisiaj lokale bez papierosa to fikcja!!! Podawałem
                    > przykład że we Wrocławiu jest ledwie 11 lokali z całkowitym zakazem palenia na
                    > blisko 800 tys. mieszkańców. Z czego większość z tych 11 lokali nie jest otwart
                    > a
                    > w nocy.

                    Otwórz taki lokal, czynny całą dobę - zarobisz krocie. O kasę się nie martw -
                    dotacje z UE masz pewne.
                    • mattanijah Re: Ordynarnie kłamiesz. Nikt cię nie zmusza 30.01.09, 00:14
                      Twój argument o założeniu lokalu przypomina coś w stylu: Przeszkadza Ci
                      przestępczość to zostań policjantem(albo jeszcze lepiej Supermenem). Tak samo
                      jak nie każdy może zostać policjantem, tak samo nie każdy ma możliwości
                      organizacyjno-finansowe wystarczające na założenie lokalu.

                      co do funduszy UE na bar to chyba żyjesz w innej rzeczywistości.
                      • metall Re: Ordynarnie kłamiesz. Nikt cię nie zmusza 30.01.09, 00:25
                        mattanijah napisał:

                        > Twój argument o założeniu lokalu przypomina coś w stylu: Przeszkadza Ci
                        > przestępczość to zostań policjantem(albo jeszcze lepiej Supermenem).

                        Bzdura kompletna.
                        To Ty właśnie proponujesz coś takiego. Przeszkazają ci palacze w knajpach, to
                        żądasz ich usunięcia z tych knajp.

                        Ja proponuję coś całkiem innego. Przeszkadza ci przestępczość np na rocławskim
                        trójkącie? To nie chodź tam.

                        PS. Niech mi tylko nikt nie zarzuca, że jestem przeciwny walce z
                        przestępczością, bo będzie to oznaczało, że nie rozumie tego co napisałem.
                        • mattanijah Re: Ordynarnie kłamiesz. Nikt cię nie zmusza 30.01.09, 00:40
                          > Ja proponuję coś całkiem innego. Przeszkadza ci przestępczość np na rocławskim
                          > trójkącie? To nie chodź tam.

                          PUDŁO - mieszkam na trójkącie :P

                          Po drugie wcale nie taki straszny trójkąt jak go malują. Wydaje mi się że
                          legendy o trójkącie żyją własnym zyciem.
                          • metall Re: Ordynarnie kłamiesz. Nikt cię nie zmusza 30.01.09, 10:05
                            mattanijah napisał:

                            > PUDŁO - mieszkam na trójkącie :P

                            No i co z tego?

                            > Po drugie wcale nie taki straszny trójkąt jak go malują. Wydaje mi się że
                            > legendy o trójkącie żyją własnym zyciem.

                            Przecież ja nie o trójkącie pisałem. On był tylko przykładem.
                            • iluminacja256 Re: Ordynarnie kłamiesz. Nikt cię nie zmusza 30.01.09, 10:08
                              Twój przykład był na poziomie logiki 2 latka - nie chodzę po
                              trójkacie, bo moga mnie pobić.
                              Czyli jakby kobiety nie wychodziły z domu, to by ich nikt nie
                              gwałcił - i już mamy rozwiazany problem gwałtów.
                              A jakby nie miało się samochodu , to nikt by go nie ukradł i mamy
                              rozwiazany problem złodziei samochodów.

                              Sądze, z e powinno to się przekładać na leczenie palaczy z wszelkich
                              chorób płuc i serca. Jakbys nie palił to byś nie chorowała, a jak
                              paliłeś, to my cie nie leczymy.
                              • metall Re: Ordynarnie kłamiesz. Nikt cię nie zmusza 30.01.09, 10:16
                                iluminacja256 napisał:

                                > Twój przykład był na poziomie logiki 2 latka

                                To kończy dyskusję.
                                Pozdrawiam.
                                • iluminacja256 Re: Ordynarnie kłamiesz. Nikt cię nie zmusza 30.01.09, 10:18
                                  Wzajemnie:)

                                  Ale polecam rzucić - poczujesz dobroczynne skutki szybciej niż
                                  myslisz:)
                                  • metall Re: Ordynarnie kłamiesz. Nikt cię nie zmusza 30.01.09, 10:24
                                    iluminacja256 napisał:

                                    > Wzajemnie:)
                                    >
                                    > Ale polecam rzucić - poczujesz dobroczynne skutki szybciej niż
                                    > myslisz:)

                                    Co mam rzucić? Palenie?
                                    Nigdy nie paliłem, nigdy nie miałem zapalonego papierosa w ustach. NIGDY.
                                    • iluminacja256 Re: Ordynarnie kłamiesz. Nikt cię nie zmusza 30.01.09, 10:31
                                      To niewiele zmienia, bo i tak palisz biernie w pubach w których
                                      siedzisz na piwie i których tak bronisz jak lew, wiec de facto
                                      palisz . Wdychasz 80% tego, co twój klega, który się zaciąga obok.

                                      Moze ty lubisz, ale nie kazdy musi to lubić.
                                      • metall Re: Ordynarnie kłamiesz. Nikt cię nie zmusza 30.01.09, 11:40
                                        iluminacja256 napisał:

                                        > To niewiele zmienia, bo i tak palisz biernie w pubach w których
                                        > siedzisz na piwie i których tak bronisz jak lew, wiec de facto
                                        > palisz . Wdychasz 80% tego, co twój klega, który się zaciąga obok.

                                        Jak w pubie jest za dużo dymu to idę tam gdzie jest go mniej (znośna ilość) lub
                                        nie ma wcale.
                                        Nie bronię "jak lew" śmierdzących pubów, tylko prawa ludzi chcących w nich
                                        siedzieć do tego siedzenia. To wynika z mojego sprzeciwu wobec poglądu wielu
                                        ludzi, że jak im coś się nie podoba, to należy tego zakazać wszystkim innym. I
                                        robię to nie w trosce o tych innych, tylko o to, żeby mnie nikt nie zakazywał
                                        czegoś co lubię, tylko dlatego,że jemu to nie odpowiada.

                                        Tyle.
                                        Pozdrawiam.

              • metall Re: A nie możesz pooddychać na świeżym powietrzu? 29.01.09, 23:46
                mattanijah napisał:

                > Ale jak jesz schabowego to jest go TYLKO TY !!! A jak obok ktoś zamówił np.
                > rybę to nie wpycha ci jej na siłę do ust.

                Ale gdyby ktoś wpadł na taki pomysł, to normalny człowiek więcej by do tego
                lokalu nie poszedł, a nie krzyczał "zakazać wciskania mi ryby", bo ja chcę
                akurat tutaj coś zjeść.
                • mattanijah Re: A nie możesz pooddychać na świeżym powietrzu? 29.01.09, 23:56
                  Tak normalny człowiek by tam już nie poszedł. Ale wobec tego gdzie ma iść? Już
                  podawałem przykład Wrocławia że jest tylko 11 lokali z zakazem palenia na blisko
                  800tys. ludzi. To praktycznie tak jak by ich nie było w ogóle.
                  • metall j.w. 29.01.09, 23:58
                • iluminacja256 Re: A nie możesz pooddychać na świeżym powietrzu? 30.01.09, 00:01
                  Nie wiem, jak definiujesz normalnego człowieka, ale zapewniam cie,
                  z e jak przebywam na tzw. swiezym powietrzu - ulice, skwerki, nie
                  daj Boze przystanki to obywatele wychodzą z takiego samego załozenia
                  jak ty - ze normalny człowiek pali, a jak ktoś nie pali, to niech tu
                  nie chodzi, bo normalny człowiek, jak nie pali, to nie chodzi tam
                  gdzie palą, wiec w ogóle najlepiej jakby chodził tylko po
                  przedszkolach, szpitalach i cmentarzach.
                  • metall Re: A nie możesz pooddychać na świeżym powietrzu? 30.01.09, 00:15
                    iluminacja256 napisał:

                    > Nie wiem, jak definiujesz normalnego człowieka,

                    Bardzo prosto. Normalny człowiek jak ma ochotę w przyjemnej atmosferze (np bez
                    smrodu dymu papierosowego) coś zjeść schabowego czy napić się, to wie, że nie ma
                    sensu wchodzić do sklepu z butami, księgarni, restauracji wegetariańskiej, czy
                    lokalu gdzie się pali, bo tam tej ochoty nie zaspokoi.

                    > ... wiec w ogóle najlepiej jakby chodził tylko po
                    > przedszkolach, szpitalach i cmentarzach.

                    Z cmentarzami pudło - tam się znicze palą.
                    • iluminacja256 Re: A nie możesz pooddychać na świeżym powietrzu? 30.01.09, 10:12
                      > Z cmentarzami pudło - tam się znicze palą.

                      Znicze nie są mieszanką nikotyny i substancji smolistych, o ile nei
                      zauwazyłeś to czas najwyzszy.

                      Normalny człowiek nie chadza jesc schabowego do księgarni, ani
                      sklepu z butami, ale do restautracji, a poniewaz we wszystkich mozna
                      palić oprócz nielicznych kawiarni, to odsyłasz tego normalnego
                      cżłowieka na schabowego do kawiarni, albo kazesz mu otworzyc sobie
                      bar ze schabowymi. Gratuluję logiki.
                      A jesli złamiesz sobie nogę to idziesz na AM studiowac ortopedie ?
                      • metall Re: A nie możesz pooddychać na świeżym powietrzu? 30.01.09, 11:41
                        Pozdrawiam.
                  • boobooo Zgadzam sie na zakaz 30.01.09, 01:24
                    palenia w miejscach publicznych - to jest fer - niepalacy nie wybieraja
                    przystanku autobusowego, ale caly czas nie rozumiem tych knajp i restauracji. Tu
                    masz wybor. Puki co palenie jest legalne wiec jak istnieja lokale to
                    umozliwiajace to tylko lepiej dla niepalacych bo wchlaniaja smierdzieli. I o co
                    tu sie klucic
        • iluminacja256 Re: Zmien lokal gamoniu! 29.01.09, 23:24
          >Jak nie lubia niech wybiara te dla niepalacych

          A czy są tez przystanki dla niepalących, uczęszczane ulice dla
          niepalących, urzędy dla niepalących, wc w szkołach dla niepalących,
          dyskoteki dla niepalących, czy wszystkie te miejsca sa TYLKO dla
          palacych a niepalący niepotrzebnie się tam pchają ?
          A najbardziej wzrusza mnie widok trzech palacych mamuś siedzacych w
          piaskownicy, gdzie bawią się ich niepalące (tylko pozornie)
          pociechy,

          Palicie ludzie przy dzieciach?
          Chciałabym sie dowiedzieć takiej prostej rzeczy. Cmochacie przy
          dzieciach, bo to jest nałog i to widać na kazdej polskiej ulicy i
          parku.
          • r_mol Dlaczego nie wyjedziesz z tego okropnego kraju? 29.01.09, 23:32
            Serio. Dookoła sami ciemni palacze i pewno katolicy w dodatku. Tylko kopcą,
            chleją i się modlą. Nie ma to jak Wielki Cywilizowany Świat. W takiej Islandii
            nawet jakaś lesba została premierem (czy premierką?).To jest nowoczesność!
            • iluminacja256 Mam wyjechać, bo nie palę? 29.01.09, 23:47
              Temat nie dotyczy ani katolików, ani lesb premierek w Islandii, ani
              modlitw, ale papierosów, a konkretniej - szkodliwosci wdychania
              dymu tytoniowego .

              Nie widze zadnej róznicy czy pali lesba premierka, Islandka, katolik
              czy alkoholik. Dym jest ten sam i unosi się na tym samym przystanku.
              Pod wiatą cuchnie od dymu i wdychają to dzieci oraz niepalący,
              którzy powinni wyjechać z Polski wg ciebie, zamaist stać pod tą
              wiatą, kiedy leje i czekac na autobus.
              • r_mol Komunikacja publiczna jest jedna w 29.01.09, 23:52
                danej miejscowości i dlatego na przystankach OBOWIĄZUJE zakaz palenia
                (przynajmniej w Warszawie), bo pasażer wyboru nie ma. Natomiast potencjalni
                klienci lokali mają wybór - mogą iść do lokalu gdzie się pali albo do lokalu
                gdzie się nie pali. Proste?
                • iluminacja256 Re: Komunikacja publiczna jest jedna w 30.01.09, 00:07
                  Nie jest to dla mnie proste, bo być moze i ZAKAZ palenia obowiązuje,
                  ale nikt go nie respektuje i wszyscy palą, a póki co nikt się nie
                  kwapi, aby karać i upominać. Tak więc krzywe.
                  • r_mol To faktycznie jest problem,tyle że nie mający 30.01.09, 00:12
                    nic wspólnego z potencjalnym zakazem palenia w lokalach.
                    • mattanijah Re: To faktycznie jest problem,tyle że nie mający 30.01.09, 00:21
                      Ale pokazuje za to kulturę większości palaczy którzy mają gdzieś prawo
                      obowiazujące w polsce i zdrowie innych ludzi.
                    • iluminacja256 Re: To faktycznie jest problem,tyle że nie mający 30.01.09, 00:24
                      Problem ma dokładnie ten sam punkt wspólny - zmuszanie niepalacych
                      do wdychania dymu tytoniowego czyli biernego palenia wbrew ich woli.
                      • r_mol Powtórzę po raz 101 chyba 30.01.09, 00:39
                        NIKT CIĘ NIE ZMUSZA DO WDYCHANIA DYMU W LOKALACH! Nie chodź tam, gdzie palą, i
                        po sprawie. Chodź tam, gdzie nie palą.
                        Jak się boisz zwierząt, to uprzesz się na wakacje w gospodarstwie
                        agroturystycznym (i będziesz się domagała wybicia krówek czy świnek), czy
                        wybierzesz jakiś pensjonat?
                        • pe1 Re: Powtórzę po raz 101 chyba 30.01.09, 03:00
                          Chamskie odzywki palaczy przypominają niedawne pyskówki dresiarzy w BMW gdy
                          wprowadzano kary za parkowanie na miejscach dla inwalidów. Dokładnie ten sam
                          styl argumentacji, ta sama pogarda dla innych ludzi, to samo zadzieranie nosa i
                          to samo mamciewdupie.
                        • olewus1 Re: Powtórzę po raz 101 chyba 30.01.09, 09:10
                          r_mol napisał:

                          > NIKT CIĘ NIE ZMUSZA DO WDYCHANIA DYMU W LOKALACH! Nie chodź tam, gdzie palą, i
                          > po sprawie. Chodź tam, gdzie nie palą.
                          > Jak się boisz zwierząt, to uprzesz się na wakacje w gospodarstwie
                          > agroturystycznym (i będziesz się domagała wybicia krówek czy świnek), czy
                          > wybierzesz jakiś pensjonat?

                          W kazdym lokalu gdzie jest impreza pala w gospodach barach i restauracjach pala.
                          Jak smakuje mi kuchnia i lokal to z powodu palacego chama nie mam ochoty
                          zmieniac miejsca. Jemu latwiej jest powstrzymac sie od papierosa niz mnei szukac
                          nowego miejsca. Takie jest zalozenie (przynajmniej w Belgii).
                          • metall Re: Powtórzę po raz 101 chyba 30.01.09, 13:40
                            olewus1 napisał:

                            > Jak smakuje mi kuchnia i lokal to z powodu palacego chama nie mam ochoty
                            > zmieniac miejsca. Jemu latwiej jest powstrzymac sie od papierosa niz mnei szuka
                            > c
                            > nowego miejsca. Takie jest zalozenie (przynajmniej w Belgii).

                            Ten "palący cham" uważa, że łatwiej Tobie zmienić lokal niż jemu przestać palić,
                            bo jemu ta kuchnia smakuje lepiej z fajeczką. Dlaczego Twoje "łatwiej" ma być
                            ważniejsze?
                        • metall Re: Powtórzę po raz 101 chyba 30.01.09, 13:41
                          r_mol napisał:

                          > NIKT CIĘ NIE ZMUSZA DO WDYCHANIA DYMU W LOKALACH!

                          Normalny człowiek rozumie to od pierwszego razu, a pozostałym możesz powtarzać
                          ile chcesz. Tylko po co?
            • nicram112 upsss...chyba trafiles z ta orientacja... 30.01.09, 01:01
              ...za duzo testosteronu; nikt jej nie rozumial, mama nie kochala - a tata tylko
              w nocy...
        • mattanijah Re: Zmien lokal gamoniu! 29.01.09, 23:31
          Nie rozumiesz że w Polsce NIE MA lokali dla niepalących ???
          • r_mol A co to jest, kłamczuszku? (link) 29.01.09, 23:34
            www.lokalbezpapierosa.pl/
            • mattanijah Re: A co to jest, kłamczuszku? (link) 29.01.09, 23:41
              Taaaaa jasne. Np. we Wrocławiu jest tylko 11 lokali z całkowitym zakazem
              palenia. Z czego większość to nie puby tylko jakieś herbaciarnie, cukiernie,
              lodziarnie i sushi bar. A gdzie PUBY ???!!!
              • r_mol Alkohol szkodzi zdrowiu. Nie idąc do pubu 29.01.09, 23:44
                będziesz podwójnie zdrowszy - unikniesz papierosów i alkoholu.
                • mattanijah Re: Alkohol szkodzi zdrowiu. Nie idąc do pubu 29.01.09, 23:49
                  Akurat alkohol w rozsądnych ilościach, raz na jakiś czas jest zdrowy. Natomiast
                  palenie nie. Poza tym dlaczego to niepalący mają się wynosić z PUBÓW a nie
                  palacze ? Przecież 75% społeczeństwa jest za wprowadzeniem zakazu palenia w
                  miejscach publicznych.

                  Skoro jesteś takim zwolennikiem palenia to ciekawe czy pozwolił byś palić
                  swojemu dziecku?
                  • r_mol A kto każe niepalącym wynosić się z pubów? 29.01.09, 23:58
                    Niech siedzą do woli. Nikt ich do palenia nie zmusza.
                    • mattanijah Re: A kto każe niepalącym wynosić się z pubów? 30.01.09, 00:25
                      A co z pracownikami lokali? Oni codziennie w pracy muszą znosić smród
                      papierosów. I nie mów mi proszę o tym że nikt ich nie zmusza do pracy w PUBie ,
                      bo niektórzy naprawdę nie mają wyboru.
                      • iluminacja256 Re: A kto każe niepalącym wynosić się z pubów? 30.01.09, 10:06
                        Nie łudż się, ze ci odpowie.

                        Jak chyba sie zorientowałeś argumenty palacych wyglądaja
                        następująco: jak ci się nie podoba, ze ktoś pali, to nie chodz tam
                        gdzie pali i nie wdychaj.

                        Tak wiec niepalacy ramach niepalenia nie powinni pracować tam gdzie
                        normalni ludzie pala ( niech sobie wszyscy pracują , gdzie nie
                        palą - np 50% społeczństwa powinno pracowac w złobkach ,
                        przedszkolach i szpitalach, bo tam nie palą ) nie powinni stać na
                        przystankach i powinni jak chcą coś zjesc, albo posiedzieć w pubie
                        isc do 3 herbaciarni w meiscie na herbatę . Koniec. A potem do
                        domu i siedzieć tam cicho i cieszyć się jak szef następnego dnia
                        wypali przy tobie tylko paczkę, albo spadać do pracy do złobka.
                  • biniou Re: Alkohol szkodzi zdrowiu. Nie idąc do pubu 30.01.09, 00:24
                    Kto Ci wmowil, ze jest nas tylko 25 proc? Zaloz pub dla niepalacych
                    i wszyscy beda szczesliwi!
                    • mattanijah Re: Alkohol szkodzi zdrowiu. Nie idąc do pubu 30.01.09, 00:29
                      cytat z GW:
                      "- 75 proc. społeczeństwa jest za ustawą o całkowitym zakazie palenia w
                      miejscach publicznych, tak jak ma to miejsce w innych krajach europejskich -
                      mówi Petryniak.
                      "

                      widocznie 75% jest niepalących.

                      biniou napisał:

                      > Zaloz pub dla niepalacych i wszyscy beda szczesliwi!

                      Jak przeszkadzają Ci kupy na chodnikach to zostań zamiataczem ulic. I wszyscy
                      będą szczęśliwi.
                      • biniou Re: Alkohol szkodzi zdrowiu. Nie idąc do pubu 30.01.09, 00:36
                        Analogia super! Jezeli rzekome 75% ma taka ochote na lokaml bez
                        paperosa, to powinno sie od nich zaroic wszedzie, tak logicznie
                        rzecz biorac, jest popyt, powinna byc podaz! JA i inni PALACZE
                        chcemy lokali dla PALACYCH i nikogo do NASZYCH lokali nie pchamy
                        sila. SKUMALES?
                        • pe1 Re: Alkohol szkodzi zdrowiu. Nie idąc do pubu 30.01.09, 03:04
                          Więc dlaczego nie chodzicie do lokali, gdzie na drzwiach wisi tabliczka "Tylko
                          dla palących", tylko się pchacie do ogólnie dostępnych lokali, gdzie nie ma
                          rozróżnienia?

                          Odpowiedź: bo macie to w nosie. Bo was to nie interesuje, że gwałcicie innych
                          ludzi prawo do oddychania. Bo jesteście wstrętnymi egoistami, odmóżdżonymi
                          śmierdzielami, którym się nie chce ruszyć dupska na zewnątrz lokalu, żeby tam
                          dać upust swojemu uwielbieniu dla trucizny.
                        • olewus1 Re: Alkohol szkodzi zdrowiu. Nie idąc do pubu 30.01.09, 09:16
                          biniou napisał:

                          > Analogia super! Jezeli rzekome 75% ma taka ochote na lokaml bez
                          > paperosa, to powinno sie od nich zaroic wszedzie, tak logicznie
                          > rzecz biorac, jest popyt, powinna byc podaz! JA i inni PALACZE
                          > chcemy lokali dla PALACYCH i nikogo do NASZYCH lokali nie pchamy
                          > sila. SKUMALES?

                          Spoko bedzie ustawa i zakaz bedzie obowiazywal. Jak beda palic to wlasciciel
                          zaplaci kare. Za ktoryms razem zacznei pilnowac klientow a ludzie sie dostosuja
                          i palacze tez.
                          • iluminacja256 Re: Alkohol szkodzi zdrowiu. Nie idąc do pubu 30.01.09, 10:17
                            >Jak beda palic to wlasciciel
                            >zaplaci kare. Za ktoryms razem zacznei pilnowac klientow ...

                            I to jest najrozsadniejsze rozwiazanie , tylko kara musi byc na tyle
                            dotkliwa, zeby włascicielowi opłacało się zapłacić ją TYLKO raz.
                            Jesli to bedzie symboliczn aopłata dla strazy miejskiej to nic się
                            nie zmieni.
                • olewus1 Re: Alkohol szkodzi zdrowiu. Nie idąc do pubu 30.01.09, 09:13
                  r_mol napisał:

                  > będziesz podwójnie zdrowszy - unikniesz papierosów i alkoholu.

                  Picie alkoholu to indywidualna sprawa a dym papierosowy juz nie.
        • olewus1 Re: Zmien lokal gamoniu! 30.01.09, 08:28
          boobooo napisała:

          > Rozumiem ze niepalacy nie lubia smierdzacych lokali palaczy (nie pale). To po c
          > o
          > sie tam pchaja. Jak nie lubia niech wybiara te dla niepalacych. Ja nie pale ale
          > mam palaczy znajomych i rozumiem, ze chca sie spotakc tam gdzie moga zapalic.

          Ale jak sobie to wyobrazasz? W kazdym pubie pala. Mam siedzie ku... w
          herbaciarni? Nie mowie tylko o restauracjach bo to akurat da sie rozwiazac. Puby
          to katastrofa.
    • metall Kobieta dostała od kogoś nakaz pracy w tej firmie? 29.01.09, 23:33
      Od kogo? To on jest winny.

      Czy facet, który polożył się na torach i stracił nogi powinien dostać
      odszkodowanie od PKP?
      • mow_mi_wuju Palacze... 29.01.09, 23:50
        PALACZE I INNE NAŁOGI POWINNI MIEĆ...podwyższone składki na ubezpieczenie zdrowotne.
        Czemu - bowiem na finansowanie leczenia alkoholików, palaczy, narkomanów wydaje
        się potężne pieniądze co roku a nie są to choroby których niemożna było uniknąć.
        Albo większa część dochodów z akcyzy na papierosy/alkohol będzie bezpośrednio
        finansowała leczenie tychże uzależnionych albo wprowadźmy zwiększone obciążenia
        z tytułu ubezpieczenia zdrowotnego tych osób.
        • metall Re: Palacze... 29.01.09, 23:54
          mow_mi_wuju napisał:

          > PALACZE I INNE NAŁOGI POWINNI MIEĆ...podwyższone składki na ubezpieczenie zdrow
          > otne.

          Zgodzisz się z argumentem,że prywatyzacja tzw służby zdrowia i likwidacja
          przymusu ubezpieczeń, rozwiązałyby ten problem?
        • r_mol A ile by na okulistach można zaoszczędzić, 29.01.09, 23:55
          ile lasów uratować przed wycięciem jakby tak zakazać drukowania książek i prasy :-)
          • mattanijah Re: A ile by na okulistach można zaoszczędzić, 30.01.09, 00:16
            Książki są jak na razie niezbędne do istnienia cywilizacji. Papierosy NIE.
            • r_mol A na 99% -zgoda? A całą resztę zakażmy 30.01.09, 00:30
              Nikt mi nie wmówi, że p. Grochola czy inne harlequiny są niezbędne do istnienia
              cywilizacji.
    • iamhier "Bierna" palaczka domaga się odszkodowania od p.. 29.01.09, 23:41


      A nadmierna inwigilacja nie prowadzi do raka?
      Jakich metod używa Gazeta? Podłuchu radiowego-
      promieniowanie,satelitarnego????No,to gdzie jest ta pluskwa?? Założę
      się,że gdzieś tam,gdzie szkodzi....

      Żenada....
    • janekteleranek pozdrowienia ze Szwecji 29.01.09, 23:57
      tutaj zakaz palenia w miejscach publicznych obowiazuje od lat. Nie pali sie w
      restauracjach, barach, klubach nocnych. Czasem w dyskotekach sa przeszklone
      pomieszczenia z silna wentylacja, choc i tak mozna w srodku siekiere zawiesic.
      Palaczom to nie przszkadza, a reszta wraca rano do domu bez bolu glowy i
      smierdzacych ciuchow. O paleniu w pracy nikt juz nie pamieta. Nie ma z tym
      zadnego problemu i nie ma paniki. Wszyscy z czasem zaakceptowali fakt, ze
      kazdy ma prawo do swiezego powietrza.
      Mysle, ze ustawa przygotowywana przez Sejm ma kilka niedociagniec. Pierwsze
      jest takie, ze powinno sie calkowicie zabronic palenia w pubach i
      restauracjach. Po drugie palenie w samochodzie w obecnosci osob nieletnich
      rowniez powinno byc zabronione. Skad granica 13 lat??? Jesli juz ma byc jakas
      granica, to niech bedzie taka sama jak przy zakupie papierosow.
      Wiecie, ze nawet moi znajomi palacze chwala sobie niezadymione restauracje i
      nocne kluby? Nie do pomyslenia, co? :)
      • r_mol Jak ci tam tak dobrze to po co się martwisz 30.01.09, 00:00
        jakąś tam zacofaną Polską?
        • iluminacja256 On sie nie martwi. 30.01.09, 00:13
          On się nie martwi, to ty będziesz miał w wieku 40 lat sprawnosc
          seksualną 60 latka, zółte zeby, skórę i cuchnacy oddech jak kazdy
          palacz, a do serce pompujące napakowaną substancjami smolistymi krew
          i zadyszkę po próbie wbiegniecia na 4 piętro.
          Pal na zdrowie! Swoje i dzieci!
          • r_mol Jak pisał (już!) klasyk, St. Lem: 30.01.09, 00:23
            "Każdy dostatecznie mocny pęd do szczęścia powszechnego kończy się masowymi
            grobami". Niech więc każdy dba o swoje szczęście indywidualnie, to i efekt
            ogólny będzie lepszy.
            • iluminacja256 Re: Jak pisał (już!) klasyk, St. Lem: 30.01.09, 00:28
              Zapewne tak, co nie zmienia jednak faktu, że oddziały onkologiczne
              pulmonologii gromadza jednak 90% palacych , a składki płacimy na nie
              wszyscy.
              • metall Re: Jak pisał (już!) klasyk, St. Lem: 30.01.09, 00:32
                iluminacja256 napisał:

                > Zapewne tak, co nie zmienia jednak faktu, że oddziały onkologiczne
                > pulmonologii gromadza jednak 90% palacych , a składki płacimy na nie
                > wszyscy.

                Ale jakby sprywatyzować lecznictwo, czyli zlikwidować tzw służbę zdrowia i
                znieść przymus ubezpieczeń, to każdy by płacił za siebie i ewentualnie
                dobrowolnie za tego, za którego zapłacić ma akurat chęć. Zgoda?
                • mattanijah Re: Jak pisał (już!) klasyk, St. Lem: 30.01.09, 00:35
                  "A jakby babcia miała wąsy to by była dziadkiem"

                  > Ale jakby sprywatyzować lecznictwo, czyli zlikwidować tzw służbę zdrowia i
                  > znieść przymus ubezpieczeń, to każdy by płacił za siebie i ewentualnie
                  > dobrowolnie za tego, za którego zapłacić ma akurat chęć. Zgoda?

                  Dobrze wiesz że jest to pomysł całkowicie w polsce nierealny.
                  • metall Re: Jak pisał (już!) klasyk, St. Lem: 30.01.09, 00:40
                    mattanijah napisał:

                    > Dobrze wiesz że jest to pomysł całkowicie w polsce nierealny.

                    Ale ja nie pytałem o realność takiego pomysłu. W razie referendum poprzesz taką
                    ideę?
                    • metall Pora spać. 30.01.09, 00:42
                      Żonka sama się nie posmyra.
                      Miło się gawędziło. Pozdro.
                      • mattanijah Re: Pora spać. 30.01.09, 00:49
                        AMEN
                  • r_mol Nie da się zrobić tak, żebyś "płacił tylko 30.01.09, 00:43
                    za siebie". Pierwszą przyczyną zgonów w Polsce nie są nowotwory, tylko choroby
                    układu krążenia. Czy w związku z tym nie należałoby wyrzucić z publicznych
                    szpitali wszystkich zjadaczy mięsa, masła itp?
              • nicram112 jakie skaldki-pracujesz za granica.. 30.01.09, 01:06
                ..wiec albo na czarno albo klamiesz... (R&D - my ass!)
      • biniou Puby ZBAnkrutuja 30.01.09, 00:28
        Tak, tylko napisz o tym ile wczesniej pubow padlo... Skoro tak duzo
        jest chetnych, zeby napic sie piwa w lokalu dla niepalacych, to
        dlaczego jest ich wciaz zbyt malo? Moze dlatego, ze gros klientow
        sa palaczami?
        • mattanijah Re: Puby ZBAnkrutuja 30.01.09, 00:33
          Gdybyś szerzej zainteresował się tematem to wiedział byś że np. w Irlandii nie
          było jakichś masowych zamknieć PUBów. A nawet po wprowadzeniu zakazu wielu
          palaczy przyznawało że teraz w barze siedzi się przyjemniej(znam takich osobiście).
          • biniou Re: Puby ZBAnkrutuja 30.01.09, 00:38
            Nie wiem jak w Irlandii, ale obserwowalem co sie dzieje we Francji,
            Belgii i Holandii, puby puste = BANKRUCTWO.
            • pe1 Re: Puby ZBAnkrutuja 30.01.09, 03:06
              Nie kłam. Bywam często i widziałem, że są tak samo pełne jak przed zakazami.
          • metall Re: Puby ZBAnkrutuja 30.01.09, 00:38
            mattanijah napisał:

            > A nawet po wprowadzeniu zakazu wielu
            > palaczy przyznawało że teraz w barze siedzi się przyjemniej(znam takich osobiśc
            > ie).

            Czyli wcześniej świadomie sprawiali, że siedzenie w barze było dla nich mniej
            przyjemne. Dopiero ktoś - urzędnik utrzymywany z ich pieniędzy - musiał im kazać
            uprzyjemnić sobie to siedzenie.
            No to mądrzy oni nie są i ja bym się takimi znajomymi nie chwalił.
            • biniou Bojkot sejmowej komisji zdrowia! 30.01.09, 00:44
              I wszystkich partii majacych ochote umilac nam zycie! GLOSUJE ZA
              PAPIEROSEM!
              • metall Re: Bojkot sejmowej komisji zdrowia! 30.01.09, 10:15
                biniou napisał:

                > I wszystkich partii majacych ochote umilac nam zycie!

                Tylko uważaj, bo wtedy zostanie Ci właściwie tylko UPR, zwany w mediach partią
                oszołomów.
                Mnie to nie przeszkadza, a Tobie?

                GLOSUJE ZA
                > PAPIEROSEM!

                Nigdy nie paliłem i nie zamierzam zaczynać.
                Ale lubię napić się piwka i nie chcę dożyć czasów, że lokale z piwkiem będą
                zakazane, bo komuś przeszkadza, że w "żulerni" śmierdzi, a on koniecznie musi
                siedzieć w tej akurat żulerni i nie wpadnie na pomysł,żeby iść do lokalu gdzie
                nie śmierdzi, tylko zażąda usunięcia żuli z żulerni.
                • iluminacja256 Re: Bojkot sejmowej komisji zdrowia! 30.01.09, 10:28
                  Nigdy nie paliłem i nie zamierzam zaczynać.
                  > Ale lubię napić się piwka i nie chcę dożyć czasów, że lokale z
                  piwkiem będą
                  > zakazane, bo komuś przeszkadza, że w "żulerni" śmierdzi, a on
                  koniecznie musi

                  To prorównanie jest nonsensowne i ponownei nielogiczne, bo doskonale
                  wiesz, z e tak nikt nigdy nei zrobi. Moze i piwo smierdzi, ale ten
                  smród nikomu nie zatruwa płuc i układu krazenia i jest nieszkodliwy
                  dla wszystkich wokół, lacznie z niepijącymi. Natomiast nikotyny
                  wpływa do płuc wszystkich wokół i SZKODZI kazdemu.
                  Mezczy mnie juz ta demagogia , bo upracia porównujecie picie,
                  jedzenie szynki i Bog wie co jeszcze do palenia.

                  A ja pytam naiwnie - jecie szynkę przy dzieciach?
                  Jecie,
                  Napijecie sie czasem wina ?
                  Napijecie do obiadu.

                  A palicie przy dzieciach równie normalnie i nie widzicie w tym
                  problemu? Przy kobietach w ciązy? Przy chorych na serce?
                  • metall Re: Bojkot sejmowej komisji zdrowia! 30.01.09, 11:44
                    iluminacja256 napisał:

                    > Mezczy mnie juz ta demagogia ,

                    Poważnie? :-)
                • biniou Re: Bojkot sejmowej komisji zdrowia! 30.01.09, 12:49
                  metall napisał:

                  > biniou napisał:
                  >
                  > > I wszystkich partii majacych ochote umilac nam zycie!
                  >
                  > Tylko uważaj, bo wtedy zostanie Ci właściwie tylko UPR, zwany w
                  mediach partią
                  > oszołomów.
                  > Mnie to nie przeszkadza, a Tobie?
                  >
                  > GLOSUJE ZA
                  > > PAPIEROSEM!
                  >
                  > Nigdy nie paliłem i nie zamierzam zaczynać.
                  > Ale lubię napić się piwka i nie chcę dożyć czasów, że lokale z
                  piwkiem będą
                  > zakazane, bo komuś przeszkadza, że w "żulerni" śmierdzi, a on
                  koniecznie musi
                  > siedzieć w tej akurat żulerni i nie wpadnie na pomysł,żeby iść do
                  lokalu gdzie
                  > nie śmierdzi, tylko zażąda usunięcia żuli z żulerni.

                  No to zaglosuje na UPR, albo nawet na LPR, albo w ogole najlepiej,
                  jak do urny wyborczej wrzuce peta! Tak tez powinno zrobic
                  kilkanascie milionow palacych wyborcow. Amen.
                  • metall Re: Bojkot sejmowej komisji zdrowia! 30.01.09, 13:33
                    Proponuję kompromis: niech wszyscy palący wrzucą kartkę z oddanym głosem na UPR
                    i peta. Pasi? :-)

                    Z LPRem to trochę pudło, bo chyba raczej poparli by taką ustawę. A może się mylę.
                    • biniou Re: Bojkot sejmowej komisji zdrowia! 30.01.09, 13:48
                      No to jak nie LPR, to kto??? Ale ogolnie to mi pasi, pozdrawiam:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka