Dodaj do ulubionych

Kolejni podwładni dr. G. przed sądem: Uważał si...

30.01.09, 21:58
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • priller Re: Kolejni podwładni dr. G. przed sądem: Uważał 30.01.09, 22:26
      niesamowita.natka.pietruszki napisał:

      > Ten pan już nikogo nie podda mobbingowi.


      ani nie będzie uważał się za boga. bo wg polactwa to bezprawie.
      • maruda.r Darmozjadów i matołów banda 30.01.09, 23:48
        "Mówił, że choć umowa o pracę opiewała na 8 godzin dziennie, wszyscy musieli
        przychodzić na 7.30, a wychodzili po 18.00, już po tym, jak szpital opuścił
        ordynator."

        ******************************

        Podejrzewam, że gdyby mieli przychodzić na 8:00, to przychodziliby na 8:30 i
        zaczynali dzień od godzinnej sesji przy kawie i plotkach. Potem przerwa na lunch
        i zakupy, bo przecież nie uchodzi marnować czasu po pracy. W efekcie większość
        lekarzy efektywnie pracuje 3-4 godziny.

        Trudno się zatem dziwić, że Garlicki wziął towarzystwo za twarz, doskonale sobie
        zdając sprawę, że sam poradzi sobie ze zorganizowaniem i prowadzeniem oddziału
        kardiochirurgii w dowolnym miejscu na świecie, a cześć jego personelu ze swoimi
        pretensjami do życia to samodzielnie może co najwyżej kaczki i baseny opróżniać.


        • krzych.korab Gonił leniów do pracy i miał rację!. 31.01.09, 06:13
        • libryk Re: Darmozjadów i matołów banda 31.01.09, 09:02
          maruda.r napisał:

          > "Mówił, że choć umowa o pracę opiewała na 8 godzin dziennie, wszyscy musieli
          > przychodzić na 7.30, a wychodzili po 18.00, już po tym, jak szpital opuścił
          > ordynator."
          >
          > ******************************
          >
          > Podejrzewam, że gdyby mieli przychodzić na 8:00, to przychodziliby na 8:30 i
          > zaczynali dzień od godzinnej sesji przy kawie i plotkach. Potem przerwa na lunc
          > h
          > i zakupy, bo przecież nie uchodzi marnować czasu po pracy. W efekcie większość
          > lekarzy efektywnie pracuje 3-4 godziny.
          >
          > Trudno się zatem dziwić, że Garlicki wziął towarzystwo za twarz, doskonale sobi
          > e
          > zdając sprawę, że sam poradzi sobie ze zorganizowaniem i prowadzeniem oddziału
          > kardiochirurgii w dowolnym miejscu na świecie, a cześć jego personelu ze swoimi
          > pretensjami do życia to samodzielnie może co najwyżej kaczki i baseny opróżniać
          > .
          >
          > Panie doktorze Garlicki, czy to ladnie podszywac sie pod czyjes nazwisko? (nick)

          malzenska erotyka
          Uwaga strony zawieraja tresci erotyczne
          i sa przeznaczone dla osob po 50 tce
          (oczywiscie po pierwszej 50 tce)
          www.atlantspace.de/marianna/
    • wrojaz A gdzie są poręczyciele? 30.01.09, 22:38
      Przecież dr G. to przestępca, ale nie pochodzi z Trójmiasta,
      więc 'autorytety" trójmiastowe siędzą zgodnie z zaleceniem Chiraca.
    • ziomal101 bo był k.. najlepszy, reszta to przećpane gnoje, 30.01.09, 22:41
      co medykę przejechali na amfie, żeby zdać
    • swojak11 No Michnik broń dr.G i Karnowskiego z Blidą 30.01.09, 22:41
      Na co czekasz przeciez to Ziobry wina co ?
      • krzych.korab Swojaku,durni nie sieją sami się rodzą,jak ty!. 31.01.09, 06:16
    • st1111 Niesamowite powinien dostać 12lat 30.01.09, 22:48
      Jak można tak innych medyków gonić do pracy?Wybiła 15 składamy narzędzia i
      fajrant operację skończy się jutro.
    • nicram112 a co osiagneli ci co go oskarazaja? 30.01.09, 22:53
      bo zazwyczaj w tej roli oskarzycieli sprawdzaja sie
      1) Zwiazkowcy i inna swolocz bez talentu co nic nie osiagnela ale ma dobre
      mniemanie o sobie
      2) dzieci ordynatora ktory zostal wygryziony
      3) odsuniete od lózka pielegniarki

      - zaloze sie , ze oskarzycieli mozna przypisac do jednej z tych grup
      • jan-ru Re: a co osiagneli ci co go oskarazaja? 31.01.09, 00:12
        nicram112 napisał:

        > bo zazwyczaj w tej roli oskarzycieli sprawdzaja sie
        > 1) Zwiazkowcy i inna swolocz bez talentu co nic nie osiagnela ale ma dobre
        > mniemanie o sobie
        > 2) dzieci ordynatora ktory zostal wygryziony
        > 3) odsuniete od lózka pielegniarki
        >
        > - zaloze sie , ze oskarzycieli mozna przypisac do jednej z tych grup
        Niedobitek tych co to związki oskarżali o całe zło tego świata,a wyszło że brak
        ich kompetencji doprowadza gospodarkę do załamania finansowego i na pewno
        związki nie mają z tym nic wspólnego.Jeśli chodzi o doktora G. to był szefem ,a
        szef nie po żeby go kochać,jest odpowiedzialny za powierzone mu obowiązki i albo
        robi to w sposób chamski albo kulturalny,co powinien ocenić sąd pracy.
        • krzych.korab To chamstwo kazać ludziom pracować.W pracy? 31.01.09, 06:18
    • anders76 Kolejni podwładni dr. G. przed sądem: Uważał si.. 30.01.09, 23:04
      "Odebrałem skargi, że w czasie tych czynności śpiewał pan na cały głos arie
      operowe." Ciekwae jaki mial repertuar a jesli na dodatek falszowal to juz
      zupelnie fatalnie.
      Bylo cymbalistow wielu..... a ze nie odwazali sie zagrac przy Jankielu to go
      podesrali.
      Ciekawe czy dostanie wyrok za swoja osobowosc, bo mobbingu to jakos nie widzac.
      A chirurdzy duzej klasy sa zarozumiali, to fakt. Ale wspolpraca z nimi jest
      dobrowolna, to tez fakt.
      A potem "polska specyfilka", powinno byc kilku koordynatorow na zmiane, ale
      zawsze sa "obiektywne trudnosci".
    • krakow_19 Podstawówka się kłania! 30.01.09, 23:20
      Kiedy redaktorzy Gazety nauczą się wreszcie, że "dr" pisze się bez kropki? Na
      to stanowisko na prawdę nie trzeba mieć żadnego wykształcenia?
      • jolana2 Re: Podstawówka się kłania! 30.01.09, 23:42
        Zawsze z kropką w dopełniaczu i innych przypadkach.W mianowniku owszem,bez
        kropki.Ta wiedza także z SP.
      • co.ty.powiesz Tak, to prawda... 30.01.09, 23:48
        ale w tym wypadku powinieneś odnieść do siebie.

        Liczba błędów popełnianych przez niedouków z GW przekracza wszelkie akceptowalne
        granice, to prawda. Ale akurat w tym wypadku autor popisał się znajomością
        ortografii, co jest niezmiernie rzadkie. Otóż rzeczywiście w skrócie "dr" nie
        stawiamy na końcu kropki, ale TYLKO w mianowniku. Natomiast w przypadkach
        zależnych (doktora, doktorowi itd.) ZAWSZE stawiamy na końcu kropkę. Dlatego, że
        kropka oznacza, że coś skracamy także po literze "r". A jak nie wierzysz, to
        sprawdź w słownikuortograficznym
        • wyksztalciuch.jeden Re: Tak, to prawda... 31.01.09, 00:07
          Owszem, ale to nieeleganckie, klasyczna odmiana to dr, dra, drowi - nieco
          dłuższe formy skrótów, oczywiście bez kropek.
          • svetomir Re: Tak, to prawda... 31.01.09, 06:15
            wyksztalciuch.jeden napisał:

            > Owszem, ale to nieeleganckie, klasyczna odmiana to dr, dra, drowi -
            nieco
            > dłuższe formy skrótów, oczywiście bez kropek.
            Wręcz przeciwnie, to forma dra, drowi, jest obecnie mniej elegancka
      • koballt Nie przeprosiłeś pana redaktora 31.01.09, 00:19
        i nie podziekowałeś internautom za dokształcenie...
        • koballt Re: Nie przeprosiłeś pana redaktora 31.01.09, 00:23
          ...na tym kursie wieczorowym
    • maxymus1 Kolejni podwładni dr. G. przed sądem: Uważał si... 30.01.09, 23:45
      Używając pewnej metafory, często-gęsto stosowanej przez Ministra
      Nowaka, i parafrazując znaczy ja powiem tak: że Pan Minister
      Zbigniew Ziobro, mówiąc to co powiedział, już w trybie nagłym, ale
      nie 24 godzinnym, został skazany! I beka! A Pan dr G , nie operując
      ludzi którzy nie mieli pienięzy na łapówki, i życia w ten sposób
      pozbawieni zostali, nadal błyszczy w mediach, takie tu szambo mamy w
      Polsce!
    • brzezozka Nie pozwalał na prywatę obsługę frajerów w NFZ 30.01.09, 23:47
      teraz nareszcie będą mogli odwalać ją za forsę podatników, dzięki zeru
    • jola_z_dywit_2006a Dlaczego GW lubi Relige z PiSu ? 30.01.09, 23:48

      Przeciez to pijacka Trzesi Lapa zaltwila przeszczepy w Polsce.

      Podpuscil Zero na Garlickiego by pozbyc sie konkurenta. GW i media zrobily
      histerie a ludzie poprostu przestali dawac swoje organy.

      Wyglada ze dla KOR-kowcow specjalista ktory nie toleruje burdelu w
      swoim otoczeniu jest wrogiem.

      "Dawał życie, więc uważał się za Boga" i dr. Garlicki ma w tym racje.
      • swiniopas6 Re: Dlaczego GW lubi Relige z PiSu ? 31.01.09, 00:06
        Wyjatkowa kanalia z tego dra G. i ja znalem takich w moim zyciu
        zaprzeszlym w Polsce. Problemem jest system ordynatorski, oparty
        na feudalnej hierarchii gdzie Szef moze wszystko. Wlk Brytania ma
        system inny, gdzie kilku rownorzednych "consultants" prowadza swoje
        "firmy" mlodszych lekarzy w danej specjalnosci. W takim systemie
        facet, ktory stara sie zagarnac wladze na oddziale, jest natychmiast
        kontrowany przez konkurentow. Czyli jest to system samo-regulujacy
        sie. Cwane.
        • czysty_jogurt Re: Dlaczego GW lubi Relige z PiSu ? 31.01.09, 03:15
          "Drogi" swiniopasie (to nie, to Twoj nick.Jednak system ordynatorski, pod innymi
          moze nazwami sprawdza sie np. w USA w postaci Medical Director.
          Jakos "konsultanci" nie podskakuja.
          A pani UROLOG zmieniala sie na CV (Cardiovascular). Jedno wspolne - szew okrezny
          moczowodu, zmodyfikowany moze byc uzyty do wielkich naczyn.
          • swiniopas6 Re: Dlaczego GW lubi Relige z PiSu ? 31.01.09, 03:38
            Sprobuj w swoich Stanach, nawet bedac owym poteznym Medical Director,
            powiedziec Murzynce- salowej, ze swoja czarna geba straszy ci dzieci
            na oddziale. Albo daj do zrozumienia pielegniarce ze albo zrobi
            Monike Lewinski gdzies w kapciorze albo popadnie w dyrektorska
            nielaske. A w Polsce p.ordynator moze to uczynic bo ma ordynatorska
            wladze. I ja widzialem jak jej uzywal.
            • iq58 Re: Dlaczego GW lubi Relige z PiSu ? 05.02.09, 13:15
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34708&w=90512827
              moze nie dokładnie na temat, ale pokazuje co daje ślepe zapatzrenie
              sie na prawo USA
    • arek103 zwykly psychopata 31.01.09, 00:23
      u nas takim ludziom pozwala sie na wiele zamiast ich szybko przywolywac do porzadku
    • elnina Kolejni podwładni dr. G. przed sądem: Uważał si... 31.01.09, 00:26
      Z tego co czytam ( i prosze mnie nie posadzac o kumoterstwo, bo
      mieszkam za granica i Dr.G. nie znam) jak dotad wszystkie oskarzenia
      dotycza wylacznie trudnego charakteru Dr. G. Oskarzony jest ze
      wymagal punktualnosci, rzetelnosci, sumiennego wykonywania
      obowiazkow i bycia w pracy conajmniej tak dlugo jak sam tam
      przebywal. Dr.G. uwazal sie i byl uwazany za doskonalego
      specjaliste, ktory daje z siebie wszystko i tego samego wymaga od
      innych.
      Otoz moi panstwo: pracuje w duzym, renomowanym szpitalu
      uniwersyteckim w milionowym miescie w Stanach i musze Wam
      powiedziec, ze praktyki Dr. G. nie sa niczym obcym w tutejszym
      srodowisku medycznym. Lekarze sa do osiagniecia poprzez komorke
      24/7, robia nadgodziny jak jest tego potrzeba, sa czasem
      szykanowani, czasem musza znosic zle humory swoich szefow i jak
      wszedzie indziej musza tolerowac kliki. Wiekszosc Ordynatorow i
      szefow klinik tak samo uwaza sie za Boga i charaktery maja trudne do
      wytrzymania. To juz od jednostek zalezy czy w takich warunkach chca
      pracowac i dlaczego? Jedni uwazaja, ze warto sie poswiecic i
      pracowac dla kogos kto zna swoj fach i jest ceniony za swoja wiedze,
      bo wiele rzeczy mozna sie przy nich nauczyc. Inni uwazaja, ze
      pocierpia troche, ale za to zdobeda doswiadczenie i w innym szpitalu
      beda mogli otrzymac dobre stanowisko, poniewaz pracowali z Dr.X.
      Sa rowniez tacy, ktorzy nie zwracaja uwagi na fochy szefa - sa
      zaabsorbowani praca a nie tym czy ktos ich lubi i holubi. No i
      oczywiscie sa tacy, ktorzy nie wytrzymuja napiecia i szukaja pracy
      gdzie indziej.
      Z wypowiedzi lekarzy, ktorzy pracowali z Dr. G. wynika, ze wprawdzie
      bardzo im sie nie podobal styl pracy narzucony przez niego, ale mimo
      to psioczac, zostali - wiec jednak bylo po co lub za co. Teraz
      troche nie wypada na nim psy wieszac za jego charakter, bo akurat
      nadarzyla sie ku temu okazja.
      Majac dlugoletnie doswiadczenie w srodowisku lekarskim, w roznych
      szpitalach i w roznych miastach wiem, ze lekarze jak Dr. G. istnieja
      i do rzadkosci nie naleza.
      Zycze wiec tym, ktorym sie z Dr. G. nie ukladalo, aby udalo im sie
      znalezc lepsze warunki pracy i milszych szefow, co jednak nie jest
      takie oczywiste...
      • jola_z_dywit_2006a Wole byc operowany przez dr Garlickiego i moc sie 31.01.09, 01:37

        odwdzieczyc w sposob na jaki mnie stac, niz przez TrzesiLape, Relige.
        A juz wpieprzanie sie prokuratury z podpuszczenia Religi/Ziobry uwazam za
        karygodna.

        Elnina, dzieki za list.


        elnina napisała:

        > Z tego co czytam ( i prosze mnie nie posadzac o kumoterstwo, bo
        > mieszkam za granica i Dr.G. nie znam) jak dotad wszystkie oskarzenia
        > dotycza wylacznie trudnego charakteru Dr. G. Oskarzony jest ze
        > wymagal punktualnosci, rzetelnosci, sumiennego wykonywania
        > obowiazkow i bycia w pracy conajmniej tak dlugo jak sam tam
        > przebywal. Dr.G. uwazal sie i byl uwazany za doskonalego
        > specjaliste, ktory daje z siebie wszystko i tego samego wymaga od
        > innych.
        • czysty_jogurt Re: Wole byc operowany przez dr Garlickiego i moc 31.01.09, 03:17
          Po raz pierwszy zgadzam sie z Jola. No, moze za wyjatkiem epitetow, ale mowie tu
          o meritum sprawy.
        • wanda43 Re: Wole byc operowany przez dr Garlickiego i moc 31.01.09, 06:26
          Zyczyla bym sobie wiecej takich Garlickich. Najlepiej przynajmniej jednego w
          kazdym szpitalu i kazdej przychodni.
      • radiomarian Re: Kolejni podwładni dr. G. przed sądem: Uważał 31.01.09, 06:48
        daj sobie spokoj...piszesz o pracy w normalnym kraju...przecietny
        pracownik w Polsce uwaza swojego szefa za krwiopijce i
        wyzyskiwacza...okradanie lub oszukiwanie pracodawcy lub przelozonego
        jest powodem do dumy i przechwalek przed wspolpracownikami...a to,
        ze szef jest od kogos lepiej wyksztalcony i lepszy w wykonywanej
        pracy jest raczej powodem do zazdrosci, zawisci i podkladania mu
        przyslowiowych swin niz powodem do szacunku...jakby G przymykal oko
        na spoznienia, wczesniejsze wychodzenie, kawki i plotki w godzinach
        pracy (a czasem moze nawet "wyskoczenie" na zakupy) i pil z
        podwladnymi wodke po godzinach, to pewnie stali by dzis za nim murem
        i bronili..
    • boravw12 Kolejni podwładni dr. G. przed sądem: Uważał si.. 31.01.09, 01:28
      Tak się złożyło,że w dzień aresztowania doktora G.byłem od 6.00 rano na
      badaniach w szpitalu na Wołowskiej .Do końca życia nie zapomnę tych biegających
      całymi grupami bladych ze strachu lekarzy. Nie wiedziałem co się stało.Dopiero
      ok.10.00 w TVN zobaczyłem na czerwonym pasku informację o aresztowaniu.Co się
      działo w szpitalu?!!Istne piekło!! Trzeba było zobaczyć tych przerażonych
      łapowników!!.To po tym aresztowaniu,drodzy obrońcy dr-a G.lekarze zaczęli
      naprawdę bać się nachalnie żądać łapówek!!Nagle przypomniała im się przysięga
      Hipokratesa(Hipokryta- jeżeli chodzi o większość medyków).Wiem co piszę,
      ponieważ leczę się od 12 lat i mam porównanie tego co się działo przed ,a tego
      co po, akcji CBA.Wszyscy chorzy,którzy musieli poniżać się wręczaniem łapówek,
      bo od ich płacenia zależało przeżycie do końca swoich dni będą wdzieczni CBA i
      Ziobrze!! Oburzonym na metody CBA i wypowiedzi Ziobry życzę dużo zdrowia i
      sukcesów CBA !!
    • lena65 ...doprowadzenia jej do czynności seksualnej 31.01.09, 01:36
      ...Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa kontynuował ten proces w
      wątku mobbingowania podwładnych przez lekarza. Zeznawały cztery
      osoby - troje jawnie. Ostatnia zeznawała kobieta w związku, z którą
      dr G. ma zarzut wykorzystania stosunku służbowego i doprowadzenia
      jej do czynności seksualnej. Jej zeznania - z uwagi na charakter
      sprawy - są tajne.
      • jola_z_dywit_2006a nie pierwsza i nie ostatnia przeleciana Pigula 31.01.09, 01:43
        lena65 napisała:

        > ...Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa kontynuował ten proces w
        > wątku mobbingowania podwładnych przez lekarza. Zeznawały cztery
        > osoby - troje jawnie. Ostatnia zeznawała kobieta w związku, z którą
        > dr G. ma zarzut wykorzystania stosunku służbowego i doprowadzenia
        > jej do czynności seksualnej. Jej zeznania - z uwagi na charakter
        > sprawy - są tajne.
    • wybitniemadry bo jest bogiem 31.01.09, 01:56
      zatrzymuje smierc i daje zycie, nazywanie kogos bogiem to komplement
      • swiniopas6 Jako Bozek wymuszal korzysci seksualne 31.01.09, 03:00
        czyli traktowal stado samic wokol siebie zgromadzone dokladnie
        tak samo jak Alfa Male malpa w dzungli to robi. Przy okazji szczerzyl
        zeby gniewnie na innych, podwladnych malpiszonow i poprzez system
        premii, wymuszenia niewolniczej pracy powodowal ich de-
        maskulinizacje. Tak psychicznie wykastrowani koledzy lekarze mogli co
        najwyzej wyzywac sie szepczac po katach. Albo kapujac Krola malp do
        Ziobry.
        Sam Garlicki zgarnal dziesiatki butelek alkoholu, zegarki w pudelkach
        i inne korzysci majatkowe wynoszone przed kamery TV przez sledczych.
        Smutne to ale jest faktem, ze tak zapracowany Alfa przy podtrzymaniu
        swojej pozycji Naczelnej maply, nie byl w stanie trunkow spozyc ani
        lapowek wydac. Co najwyzej szybkie obciagniecie pracia miedzy jedna
        operacja a druga przez oddana pielegniarke. Pytam czy warto bylo az
        tak sie nadwerezac?
        • czysty_jogurt Re: Jako Bozek wymuszal korzysci seksualne 31.01.09, 03:20
          I "swiniopas" twierdzi ze jest LEKARZEM...
          hmmmm
      • maxymus1 Re: bo jest bogiem 31.01.09, 03:29
        Proszę Państwa, jestem ze Szczecina, zwykłym człowiekiem ,
        pracowałem w służbie zdrowia 30 lat, znam środowisko, jest jak
        wszędzie, bez różnicy, w całej Polsce! A w Powiatach to makabra!
        Powiem najpierw u siebie, w Szczecinie, są tu lekarze wybitni, tacy
        jak Pan Dr. Roman Kostyrka, prekursor przeszczepów wątroby w
        Szczecinie, pasjonat ratowania życia Ludzkiego, za darmo, wiem! Za
        propozycję łapówki to by więcej z rodziną nie rozmawiał! I drugi Pan
        Dr. Pakulski, odział stworzył, Ratunkowy, króry setką ludzi życie
        uratował! I co? Są deprecjonowani przez miejscowych dr. Cwachów z
        Czeskego serialu Urzędu Marszałka! Jakieś komisje Pana Marszałka są
        ponoć! I jeszcze paru uczciwych, co by za propozycję łapówki w
        twarz "napluli", jak np Pan Dr. Niedzielin, i może wielu innych
        których nie znam, to dla nich szacunek! Ale wiem od zaprzyjaźnionych
        Anestezjologów że "kopertowe" operacje były częste! Ale tak jest
        wszędzie, a szczytem który mnie zbulwersował, że mało do incydentu
        nie doszło, to było w Częstochowie. Kuzyn tam leżał, rok po
        ciężkiej, udanej operacj, przeprowadzonej przez Lekarzy ze Szpitala
        Banacha w Warszawie (dzięki) którzy zastąpili zniszczony przewód
        pokarmowy, pobranym jelitem, i widząc stan chorego, spytałem młodego
        lekarza, proszę Pana on chyba umiera? I nic nie robicie? To był
        mądry lekarz, powiedział uczciwie, ja tu nic......, jeżeli państwo
        mogą to proszę go z tąd natychmiast zabrać! I zabraliśmy, do Zabrza,
        i żyje! A konkluzja jest taka, że jak tam by chcieli KASĘ, jak to
        robił dr. G. to kuzyn by nie żył! I to jest właśnie szafarz życia
        ludzkiego, za pieniądze! Sami Państwo osądzicie obiektywnie, jakie
        straty moralne poniósł dr G.
    • glos_rozsadku_w_twoim_domu Re: Kolejni podwładni dr. G. przed sądem: Uważał 31.01.09, 03:38
      Prociem bajdzio siąd o uwźglendnieniem jeściem jednegom wniosku: ten pan to
      piździawa.
    • radiomarian Zawistne gnidy i smiecie...lekarzyki zafajdane 31.01.09, 05:27
      kazal przychodzic na 7:30? pewnie gdyby pozwalal sie spozniac,
      wychodzic wczesniej i olewac pacjentow, to bybly najlepszym kolega

      "Zapytany przez dr. G. przyznał, że wie, za co nie otrzymywał
      premii - jeden przypadek to zgon pacjenta 7 dni po operacji, a inny
      to skargi z Krakowa i Łodzi, gdzie dr R. jeździł, by pobierać serca
      do przeszczepów. - Odebrałem skargi, że w czasie tych czynności
      śpiewał pan na cały głos arie operowe. To nie było do zaakceptowania
      przez pozostałych. W obliczu chorego zachowaj ciszę - głosi zasada -
      mówił dr G."...czegos tu nie rozumiem...moim zdaniem to doktor G
      mial tu absolutna racje i powinien byl wywalic tego doktora R na
      zbity pysk...ale tak to juz w Polsce jest - badz najlepszy w tym co
      robisz, a banda nieudacznikow, przecietniakow i leni zrobi wszystko,
      zeby sciagnac cie do swojego poziomu
    • barbaramd Kolejni podwładni dr. G. przed sądem: Uważał si.. 31.01.09, 06:46
      A jednak załatwili go koledzy lekarze - mniej zdolni, leniwi,
      rozpici, zazdrośni.
      • alterpars nauczcie sie pracowac! 31.01.09, 06:58
        premie uznaniowe hahahahahahaha no jasne bo lenie uwazaja ze premia im sie
        nalezy za samo przyjscie do pracy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka