ps01 Dokwaterowani 02.02.09, 23:07 Autorka tekstu ma zacięcie literackie. Czyta się jak nowelę. Odpowiedz Link Zgłoś
irrrysek AKCJA MOPR 02.02.09, 23:15 Proponuję zasypać MOPR w Krakowie pytaniami i żądaniami, by natychmiast otoczył Tych ludzi opieką.Mają na to środki z naszych podatków. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej 30-529 Kraków, ul. Józefińska 14 tel. 012 616-54-27, fax. 012 616-54-28 e-mail: do@mops.krakow.pl Odpowiedz Link Zgłoś
bonifacja pomoc 02.02.09, 23:25 Witam, mam pytanko do koorynatorów akcji chciałabym pomóc, ale jestem z w-wy i nie bardzo wiem jak to zrobić. Mam taki pomysł, że zamówię w sklepie zoologicznym krakvet wysyłkę karmy, żwirku, kuwet itp. do tych Państwa z dostwą do domu. czy to będzie ok? czy lepiej poczekać na jakies konto do wpłaty? pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Re: pomoc 02.02.09, 23:31 O koty to Ty sie nie martw,Starsi panstwo sami zadbaja jak tylko ktos pomoze IM! Odpowiedz Link Zgłoś
david_silbermann na pewno o tym właśnie marzą.. 03.02.09, 01:41 o żwirku i kuwecie. koty pewnie wychodzą sr... na dwór. LUUUUDZIE !!!!!!!!!!!! siedzi jakaś panna w cafe w biegu, czyta artykuł na swoim VAIO i wpada na genialny pomysł: sprezentuję im żwirek dla kotów i kuwetę! a może jeszcze je wysterylizuj i zabierz do fryzjera. Odpowiedz Link Zgłoś
dragon_fruit Re: na pewno o tym właśnie marzą.. 03.02.09, 02:15 i jeszcze się pyta "czy ci państwo jedzą mięso?" Odpowiedz Link Zgłoś
wiccana Re: na pewno o tym właśnie marzą.. 03.02.09, 09:57 Raz: ze sterylizacją kotów to wcale nie jest zły pomysł, bo jeśli jeszcze kilka się okoci, to dla p. Broni i p. Gienka w ogóle nie będzie już miejsca, a to zbyt dobrzy Ludzie, żeby zwierzątka wyrzucić z domu... Co do pytania o mięso - może chodziło koleżance o to, czy są W STANIE jeść mięso (tzn. gryźć). Odpowiedz Link Zgłoś
sanna-ho ...W sprawie KOCIEJ... 04.02.09, 01:41 zapraszam tutaj: forum.miau.pl/viewtopic.php?t=88204 do dyskusji i ewentualnych ofert pomocy (np. zamówienia z krakvetu, sterylizacji, odpchlenia, itd.) pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
martabg Sanna 04.02.09, 15:53 Nie mam kotów, ale twoje opisy z wprowadzaniem diety rozbawiły mnie do łez:))) Naleśnikowym skrytożercom...:) Hehe, myślę, ze bardzo dobrze zrobiłaś. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmosiki Re: AKCJA MOPR 03.02.09, 03:27 > Proponuję zasypać MOPR w Krakowie pytaniami i żądaniami, by > natychmiast otoczył Tych ludzi opieką. Super - w ogóle proponuję zasypać wszystko wszystkim i nic nie będzie (Kononowicz). Aż rzygać się chce czytając te wszystkie złote rady sprowokowane wyciskającym łzy (aczkolwiek nierealnym) arytkułem. Misiu jeżeli uważasz, że MOPR w Krakowie łamie prawo czy coś w ten deseń to wykaż to przed sądem - przecież masz niezbite dowody na to, więc nie powinno być problemu. To o co Ty postulujesz to jest aby sparaliżować pracę organizacji, która działa na rzecz szeregu innych REALNYCH ludzi w ramach określonego porządku. Ty się teraz obudziłeś i chcesz sparaliżować pomoc dla INNYCH ludzi bo coś przeczytałeś w gazecie, co nawet niekoniecznie jest realne - a może to jest po prostu fikcja? Opisanych stronniczo i tkliwie staruszków, zdjęcie z artykułu - sam Ci takich napstrykam na osiedlu - nawet lepsze będą bo bez tej stylizacji. Cały ten artykuł i komentarze pod nim mi się wydają jakoś tak na maksa obrzydliwe, że nie mogę. Również postawa tych rzekomych ludzi - oni są niezdolni do niczego, powinni się znajdować w domu opieki psychiatrycznej - 20 lat takiej wegetacji - co może tak umysł zniszczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
mat_art Re: AKCJA MOPR 03.02.09, 15:23 Zgadzam się w 100%. Obudził się jeden z drugim, że istnieją tacy ludzie wokół nas i jedyne co Wam przychodzi to paraliż urzędów??? A teksty w stylu "niech się urzędnicy wreszcie wezmą do roboty" i inne, często niecenzuralne, to po prostu żałosny populizm i pieniactwo. Wasza pomoc jest bezmyślna i na krótką metę. To co jest potrzebne to nie koce, ubrania, jedzenie i żwirek dla kotków, ani radyjko na baterie, ale POMOC KOMPLEKSOWA. Na Boga, nie jest wyjściem pójście z panem Gieniem do prywatnego okulisty. Zrozumcie ludzie, że oni wymagają CAŁODOBOWEJ OPIEKI, a to może im zapewnić jedynie pobyt w domu pomocy społecznej lub w zakładzie opieki leczniczej (ZOL). Co z tego, że miasto załatwi im inne, większe i niezagrzybione mieszkanie, kiedy Ci ludzie nie są zdolni do samodzielnej egzystencji. Jeżeli naprawdę chcecie pomóc, to zamiast wysyłania paczek i bohaterskich deklaracji o zakładaniu konta (ciekawe co z urzędem skarbowym) załatwcie tym biednym ludziom pobyt w domu opieki i to jak najszybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
aaaalinkaa Re: AKCJA MOPR 03.02.09, 15:52 W tej chwili prosze Pana potrzebna jest tym ludziom pomoc doraźna. Wczesniej sama napisałam, że powinno sie Im pomóc w znalezieniu miejsca w domu opieki. Więc jeżeli myśli Pan tak jak inni (bo jest to oczywiste, że tylko taka pomoc jest sensownym rozwiązaniem) to załatwmy to razem. Co nie chce Pan pomóc? Tak myślałam. Odpowiedz Link Zgłoś
daga305 Re: AKCJA MOPR 03.02.09, 15:58 Nie sądze.Do tej port sobie radzą,a jeśli wymagają opieki to czemu nikt im jej nie dał.No chyba że opieka polega na przychodzeniu co 3 miesiące i spisywaniu papierków. Odpowiedz Link Zgłoś
daga305 Re: AKCJA MOPR 03.02.09, 15:56 Ktoś kto pisze takie rzeczy musi być na maxa pokręcony.Tylko pogratulować głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
garbus22 Re: MOPS w Krakowie 03.02.09, 00:19 Proponuje w srode po pracy - wieczorem (19? 20?) spotkanie, wyjscie na zakupy i zawiezienie produktow. Jesli ktos moze uzyczyc samochody, super. Jesli nie to wezmiemy taxi. Dyskusja na ten temat na dokwaterowani.blog.pl/komentarze/index.php?nid=14082441 Odpowiedz Link Zgłoś
vinogradoff Takie cos to tylko w krakowi, nienormalni. 03.02.09, 00:31 Jestem starym Prusakiem po starych studiach na Uniwersytecie Gdanskim i u mnie to nie bylo by mozliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
mutioprazer Dokwaterowani 03.02.09, 01:13 A co u diabla robi tak zwana "pomoc spoleczna" ? Na co przeznaczane są pieniądze z naszych podatków ? Na te 320 zl w postaci 11 worków węgla na kilka miesięcy? Jak to jest, że do takich ludzi moga bez problemu dotrzeć dziennikikarze ale nie tzw. "pracownicy socjalni" ? Odpowiedz Link Zgłoś
a.septic Dokwaterowani 03.02.09, 02:03 Poza pomocą im proponuje potruć wszystkie instytucje, które zawiodły. Jak to możliwe, że pracownicy wydziału mieszkaniowego odwiedzający tych Państwa nie zainteresowali się tak zwyczajnie po ludzku ich losem. Nie ma mieszkania, trudno, ale mogli zgłosić ich trudną sytuacje i starać się pomóc. TELEFONY: Wydział mieszkaniowy - 012-616-8240 albo 012-616-8245 Referat obsługi prezydenta - 012-616-1359 Rzecznik Prasowy - 012-616-1700 MOPS - 012-616-5037 Proszę, dzwońcie i pytajcie o sytuacje p. Broni i p. Gienka. Może urzędnicy powyciągają raczki z d.u.p. i zaczną pomagać tym naprawdę potrzebującym. W Polsce niestety urzenicy są bez karni i nie można pociągnąć ich do odpowiedzialności, ale można starać się im uprzykrzyć życie. Odpowiedz Link Zgłoś
irrrysek Re: Dokwaterowani 03.02.09, 09:45 a.septic napisał: > Poza pomocą im proponuje potruć wszystkie instytucje, które zawiodły. Jak to > możliwe, że pracownicy wydziału mieszkaniowego odwiedzający tych Państwa nie > zainteresowali się tak zwyczajnie po ludzku ich losem. Nie ma mieszkania, > trudno, ale mogli zgłosić ich trudną sytuacje i starać się pomóc. > > TELEFONY: > Wydział mieszkaniowy - 012-616-8240 albo 012-616-8245 > Referat obsługi prezydenta - 012-616-1359 > Rzecznik Prasowy - 012-616-1700 > MOPS - 012-616-5037 > > Proszę, dzwońcie i pytajcie o sytuacje p. Broni i p. Gienka. Może urzędnicy > powyciągają raczki z d.u.p. i zaczną pomagać tym naprawdę potrzebującym. W > Polsce niestety urzenicy są bez karni i nie można pociągnąć ich do > odpowiedzialności, ale można starać się im uprzykrzyć życie. Właśnie o to mi chodziło, pisząć o akcji z MOPSem. Odpowiedz Link Zgłoś
irrrysek ubóstwo i osamotnienie 03.02.09, 09:57 Bohaterami artykułu są biedni, schorowani ludzie, których w pewnym momencie życia spotkało nieszczęcie i nikt przez 20 lat im nie pomógł. Nie każdy rodzi się bardzo intelitentny, wyszczekany, ze znajomościami i plecami. To dwójka bardzo samotnych, prostych ludzi, potraktowanych jak śmieci przez rozmaite instytucje stworzone po to by pmagać w takich wypadkach. Pan Gienek na skutek wypadku nie mógł pracować, więc rozumiem że nie ma żadnej renty ani merytury. Pani Bronia ma 600 zł emerytury z czego jak wyczytałam , 300 złotych płaci za zagrzybioną norę, a za 300 żyją. Pan Gienek jest obłożnie chory, a jedyną osobą jaka się nim opiekuje jest 84 letnia pani Bronia. Mają bardzo ograniczony kontakt ze światem zewnętrznym, bo pan Gienek nie wstaje a pani Bronia nie słyszy. Nie wiedzą , gdzie się udać po pomoc ( a pani Geni przysługuje np. refundacja na aparat słuchowy z NFZ 540 zł - co być może pomogloby jej lepiej funkcjonowac) a nikt im tego nie powiedział ( chociaz komisja przychodzi co 3 miesące- sprawdzić czy jeszcze żyją). Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit_2006a 50% Polakow zyje ponizej minimum socjalnego a 5mln 03.02.09, 05:54 ponizej minimum biologicznego. Tak jak ci starzy ludzie. Czyli datki dla nich, na apel "Polityki", uspokoja sumienie tych co dali, no i gazeciarzy. A problem ubustwa w III RP pozostanie. Bo ci dali datki pojda i beda glosowac na KOR-kowcow, eSmanow i kolko sie zamyka. A moze gazeciarze objeli by patronem grupe biedakow i zorganizowali im godziwe zycie ? Wszak ich zarobki sa astronomiczne np. Lis ma 170 tys/m ! Paradowska i towarzystwo pewnie troche mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
aaaalinkaa Dokwaterowani 03.02.09, 10:51 Wpisałam się na te stronę wczoraj. Próbuje wejść na bloga "dokwaterowani.blog.pl" ale jest on moim zdaniem nieaktywny. Widać tylko niki wpisujących się, ale nie mozna wejść na te komentarze. A chciałabym się dowiedziec czy cos sensownego postanowiono. Ja niestety mieszkam w Warszawie więc moge wysłac na podany na stronie adres paczke żywnościową i pieniądze, ale ważniejsze jest to czy może stworzyła się jakaś grupa z Krakowa, która ma zamiar pojechac na Traugutta i zorientowac sie w sytuacji na miejscu. A po tej wizycie podjąć jakieś sensowne kroki żeby umożliwić pomoc tym Państwu na dłuższą mete. Moze jest jakas instytucja w Krakowie która by pomogła załatwić tym ludziom miejsce w domu opieki społecznej, gdzie by mieli przynajmniej codzienny posiłek, opiekę lekarza itp.? Odpowiedz Link Zgłoś
agata8109 Re: Dokwaterowani 03.02.09, 11:22 hej, mnie przez explorera tez nie dziala,ale jak sprobujesz uzyc innej przegladarki to zobaczysz komentarze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gam8it Dokwaterowani 05.02.09, 00:37 Witam, nie wiem czy już wszyscy w Polsce zapomnieli o takiej możliwości, ale na poczcie można przesłać pieniądze "Na Adres". Wtedy Ci państwo otrzymali by pieniążki do ręki prosto od listonosza, bez potrzeby wychodzenia na pocztę. Nie potrzeba im konta bankowego, ponieważ może to zniechęcić część ludzi do pomocy. A w takim wypadku kiedy mamy potwierdzony adres można spokojnie przesłać im pieniążki na najpotrzebniejsze rzeczy. Przypominam adres: ADRES p.BRONI I p.GENIA UL. TRAUGUTTA 17/21 30-549 KRAKOW (IMIENNIE NA pania Bronislawe Nęcek, pan Genio nie chodzi) Odpowiedz Link Zgłoś
agata8109 Re: Dokwaterowani 05.02.09, 10:23 witam, absolutnie nie chce byc niegrzeczna,ale to nie jest najlepszy pomysl,chocby ze wzgledu na okolice i niektorych sasiadow. to sa starsi ludzie w koncu i chcemy im pomoc,a nie narazac na niebezpieczenstwa. mam nadzieje,ze juz niedlugo bedziemy mogli poprzesylac pieniazki na konto, dzieki zaangazowaniu kochanych krakuskow ;). pozdrawiam dokwaterowani.blog.pl/ - najlepiej przez mozzile Odpowiedz Link Zgłoś
trzeci_kot1 Re: Dokwaterowani 05.02.09, 19:50 Podbijam, co by w zapomnienie nie poszlo:) Odpowiedz Link Zgłoś
jednapani Co slychac? 16.02.09, 11:36 Kilka osob z Krakowa obiecalo dowiedziec sie, co u tych ludzi slychac, czy adres jest wlasciwy itd ... Nie sledzilam dyskusji, ale wyglada na to ze nic sie nie dzieje ... Czy ktos probowal dowiedziec sie u bonifatrow? Wiem ze prowadzadza w Krakowie dom "spokojnej starosci", ze swietna opieka, szczegolnie medyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed Re: Co slychac? 21.02.09, 17:29 No i co dalej slychac w tej sprawie, cos dla tych ludzi zrobiono? Odpowiedz Link Zgłoś