Dodaj do ulubionych

Okrucieństwem talibowie chcą przerazić Polaków

11.02.09, 07:19
Dlatego powinnismy zlapac paru talibow i zrobic im to samo.
Obserwuj wątek
    • stobon Okrucieństwem talibowie chcą przerazić Polaków 11.02.09, 07:25
      Wyrzucic wszystkich muzulmanow z Polski, ograniczyc wszelka pomoc
      humanitarna. W handlu i obrocie gospodarczym kazac sobie slono
      placic. Won barbarzynskiemu motlochowi z naszej cywilizacji. Oni nic
      nie wnosza do zadnej dziedziny naszego zycia.
      A zamiast tam siedzied stanac na granicach zaby to g..... nie
      rozlazilo sie po swiecie
      • malford Coś ci się pomerdało 11.02.09, 08:04
        Chba zapomniałeś, że to Polacy z Amerykanami napadli na Talibów, a
        nie Talibowie na Polskę. "Pomoc humanitarną" zaprezentowaliśmy już
        pod Nangar Khel. I wystrarczy. Obrót gospodarczy mamy tak
        symboliczny, że nie warto go zawieszać. Jedno piszesz słusznie - nie
        importować ich do Europy. Zostawić w spokoju u siebie.
        • kfaker Może zacznij od początku 11.02.09, 09:24
          Chyba zapomniałeś, że cała heca zaczęła się od tego, że paru pastuchów kóz uznało że wlecenie samolotami pełnymi niewinnych ludzi w budynki pełne niewinnych ludzi jest fajnym sposobem na reklamę ich pacyfistycznej, kochającej religii. Jak to ktoś ładnie ujął - Islam jest religią pokoju, i zabijemy każdego kto twierdzi inaczej.
          Zanim wzruszysz się losem biednych Talibów, przyjmij do wiadomości że jest to banda pastuchów mentalnie żyjących w średniowieczu, którzy gdyby tylko mieli okazję, dali by Ci do wyboru: Islam albo wyprucie flaków.
          • megasceptyk Re: Może zacznij od początku 11.02.09, 10:17
            Proponuję zacząć od naszych rodzimych Talibów.
            Może by ich wsadzić na statek i wysłać do Watykanu.
            A spędownie dla baranów zaorać i zbudować parkingi.
          • xnonorx Re: Może zacznij od początku 11.02.09, 10:31
            > Chyba zapomniałeś, że cała heca zaczęła się od tego, że paru
            pastuchów kóz uzna
            > ło że wlecenie samolotami pełnymi niewinnych ludzi w budynki pełne
            niewinnych l
            > udzi jest fajnym sposobem na reklamę ich pacyfistycznej,
            kochającej religii.

            Pomijając idiotyzm wiary w to, że same "pastuchy" zburzyły 3 budynki
            (trzeciego nawet nie dotykając), to ja jeszcze dodam, że u nas nie
            znaleziono morderców Olewnika, Papały, a na drogach przez
            niedbalstwo i przekręty przy budowie co roku giną tysiące ludzi.
            Innymi słowy: mamy dosyć swoich problemów by w szaleństwie ulegać
            propagandzie amerykańskiej (każdy pamięta zdjęcia cieszących się
            Arabów po zburzeniu WTC, nie każdy pamięta, że zdjęcia te były z
            wesela które sie odbyło kilka lat wcześniej.
            • kapitan.kirk Re: Może zacznij od początku 11.02.09, 10:42
              O tak tak - Amerykanie sami wysadzili się w powietrze na złość
              miłującym pokój Talibom, którzy na wieść o tym, przejęci zgrozą,
              zainicjowali modlitwy do Allaha za pokój dla cierpiącego
              społeczeństwa USA.

              Pzdr
              • xnonorx Re: Może zacznij od początku 11.02.09, 10:49
                > O tak tak - Amerykanie sami wysadzili się w powietrze na złość
                Ale po co przeginac?! Powiedzenie czegos na max odwrotnego niczego
                nie udowadnia.
                Jesli jest przynajmniej jedna wątpliwość to sprawa jest podejrzana,
                a tam w większości były wątpliwe sprawy (chocby ta ze zdjęciami
                cieszących się Arabów po zburzeniu WTC z wesela sprzed 4 lat.
                Uważasz, że to przypadek?? )
                • kapitan.kirk Re: Może zacznij od początku 11.02.09, 10:53
                  xnonorx napisał:

                  > Jesli jest przynajmniej jedna wątpliwość to sprawa jest
                  podejrzana,

                  Bez urazy, ale do IPN to byś się nadał ;-)

                  > a tam w większości były wątpliwe sprawy (chocby ta ze zdjęciami
                  > cieszących się Arabów po zburzeniu WTC z wesela sprzed 4 lat.
                  > Uważasz, że to przypadek?? )

                  Uważam, że sugerowanie, iż ogromna większość radykalnego świata
                  islamskiego NIE cieszyła się z ataku na USA - jeśli dobrze Cię
                  rozumiem - to, pardon, straszne głupstwo.

                  Pzdr
                  • xnonorx Re: Może zacznij od początku 11.02.09, 10:56
                    > Uważam, że sugerowanie, iż ogromna większość radykalnego świata
                    > islamskiego NIE cieszyła się z ataku na USA - jeśli dobrze Cię
                    > rozumiem - to, pardon, straszne głupstwo.

                    Chodzi o sposób przekazywania wiadomiości. Można info o koncu swiata
                    przekazac tak, ze kazdy sie zaziewa na smierc, a mozna wesele
                    muzulmanskie pokazac tak, ze polowa Europy ma ochotę wymordować
                    Arabów w zemscie. O takie coś mi chodzi...a to jest różnica.
                    • kfaker Puknij się w czoło 11.02.09, 11:05
                      Proponuję żebyś wybrał się do Talibów i opowiedział im o tym jak bardzo im współczujesz. Ewentualne ciosy maczetą jakie możesz zarobić, to będzie właśnie ich wyraz uznania.
                      • xnonorx Pomyśl lepiej 11.02.09, 11:07
                        Ale po co bzdury gadasz?
                        To ty się wybierz do mordeców Olewnika, albo pojdz sobie do
                        więzienia do celi na noc i porozmawiaj z mordercami lub
                        gwałcicielami. Wszedzie są mordercy - ale nie oceniaj narodu po tym.
                        • kfaker Re: Pomyśl lepiej 11.02.09, 11:14
                          Nie oceniam narodu, oceniam religię. Proponuję - zanim wystąpisz w jej obronie, pooglądaj sobie hasła jakie wypisują manifestujący w UK muzułmanie. "Convert or die" to jedno z łagodniejszych.
                          • xnonorx Re: Pomyśl lepiej 11.02.09, 11:19
                            > Nie oceniam narodu, oceniam religię. Proponuję - zanim wystąpisz w
                            jej obronie,
                            > pooglądaj sobie hasła jakie wypisują manifestujący w UK
                            muzułmanie. "Convert o
                            > r die" to jedno z łagodniejszych.

                            Cały czas przypominam sprawę manipulacji ze zdjęciami z wesela.
                            Wnioski powinny się nasunąć same.
                            A co do religii to poczytaj co mówi Talmud. Np czym jest zabicie
                            goja dla Żyda. Radzę koncentrować się nie tylko na tym co jest
                            aktualnei nagłaśniane w mediach.
                            • kapitan.kirk Re: Pomyśl lepiej 11.02.09, 11:24
                              xnonorx napisał:

                              > Cały czas przypominam sprawę manipulacji ze zdjęciami z wesela.
                              > Wnioski powinny się nasunąć same.

                              Cały czas przypominam, że żadne manipulacje nie są potrzebne. Pojedź
                              do islamskiego kraju lub dzielnicy i porozmawiaj sobie z szeroką
                              reprezentacją ludności co sądzą o atakach na WTC, w Hiszpanii czy w
                              Londynie - wnioski powinny nasunąć się same.

                              > A co do religii to poczytaj co mówi Talmud. Np czym jest zabicie
                              > goja dla Żyda. Radzę koncentrować się nie tylko na tym co jest
                              > aktualnei nagłaśniane w mediach.

                              Ano tak - znaczy, Kowalskiemu wolno kraść, bo Wiśniewski podobno
                              bije żonę :-/
                              • xnonorx Re: Pomyśl lepiej 11.02.09, 11:31
                                > Ano tak - znaczy, Kowalskiemu wolno kraść, bo Wiśniewski podobno
                                > bije żonę :-/
                                :) nie. Po prostu nie mozna przywiązywać aż takiej wagi do wierzeń,
                                legend i bajek i na tej podstawie mówić, że jedni chcą mordować i
                                inni nie bo wierzą w jakiegoś innego boga.

                                > Cały czas przypominam, że żadne manipulacje nie są potrzebne.
                                Pojedź
                                > do islamskiego kraju lub dzielnicy i porozmawiaj sobie z szeroką
                                > reprezentacją ludności co sądzą o atakach na WTC, w Hiszpanii czy
                                w
                                > Londynie - wnioski powinny nasunąć się same.
                                Pewnie by powiedzieli to samo co Polacy o ZSRR i ich wojskach
                                jeszcze kilkanaście lat temu. (wiem, nie mordowali, ale nie wiem na
                                ile to zależało od mentalności ludzi a na ile od tego, ze byli
                                silniejsi)
                                • kapitan.kirk Re: Pomyśl lepiej 11.02.09, 12:28
                                  xnonorx napisał:

                                  > :) nie. Po prostu nie mozna przywiązywać aż takiej wagi do
                                  wierzeń,
                                  > legend i bajek i na tej podstawie mówić, że jedni chcą mordować i
                                  > inni nie bo wierzą w jakiegoś innego boga.

                                  Akurat Talibowie chcą mordować bardziej niż inni, motywując to
                                  właśnie m.in. wiarą w Boga i bynajmniej oni sami temu nie
                                  zaprzeczają. Zgadzam się natomiast, że oczywiście nie są w związku z
                                  tym całkowicie reprezentatywni dla wsystkich Muzułmanów (acz zapewne
                                  dla niemałej części z nich)

                                  > Pewnie by powiedzieli to samo co Polacy o ZSRR i ich wojskach
                                  > jeszcze kilkanaście lat temu. (wiem, nie mordowali, ale nie wiem
                                  na
                                  > ile to zależało od mentalności ludzi a na ile od tego, ze byli
                                  > silniejsi)

                                  Analogia jest o tyle nietrafiona, że Polakom en masse ani
                                  jakiemukolwiek ich odłamowi z całą pewnością nigdy nie przytrafiło
                                  się wojowanie z ZSRR poprzez porywanie Rosjan dla okupu lub z
                                  żądaniami wycofania skądś wojsk, obcinania im głów, porywanie
                                  samolotów, wysadzanie się w autobusach, hotelach czy sklepach etc.

                                  Pozdrawiam
                        • kapitan.kirk Re: Pomyśl lepiej 11.02.09, 11:20
                          xnonorx napisał:

                          > Ale po co bzdury gadasz?
                          > To ty się wybierz do mordeców Olewnika, albo pojdz sobie do
                          > więzienia do celi na noc i porozmawiaj z mordercami lub
                          > gwałcicielami. Wszedzie są mordercy - ale nie oceniaj narodu po
                          tym.

                          Talibowie nie są przecież narodem, tylko właśnie zbrojną grupą -
                          zajmującą się m.in. właśnie morderstwami (choć oczywiście nie
                          wyłącznie).
                          Pzdr
                          • xnonorx Re: Pomyśl lepiej 11.02.09, 11:24
                            > Talibowie nie są przecież narodem, tylko właśnie zbrojną grupą -
                            > zajmującą się m.in. właśnie morderstwami (choć oczywiście nie
                            > wyłącznie).
                            Chodziło mi o rozróżnienie zwykłych morderców jacy wszedzie się
                            przytrafiają od narodu czy religii. Mało kto myśli "Talibowie" -
                            większość myśli Arabowie.
                            • kapitan.kirk Re: Pomyśl lepiej 11.02.09, 11:29
                              Większość myślących ludzi jednak to rozróżnia. A poza tym nie
                              odwracaj kota wąsami - nikt tu nie wini za morderstwo Polaka
                              zbiorowo Pakistańczyków czy nawet Pasztunów, ale właśnie Talibów,
                              czyli ponadnarodową grupę bojowników stosujących terroryzm,
                              porwania, samosądy etc. jako działania oficjalnie dozwolone i
                              pochwalane. Porówanie np. z Olewnikiem jest zatem pozbawione sensu.

                              Pzdr
                              • xnonorx Re: Pomyśl lepiej 11.02.09, 11:34
                                > Większość myślących ludzi jednak to rozróżnia.
                                Jestem pewny że większość myśli bardziej w stylu: wygonić Arabów, a
                                tacy najczęściej zdobywają rozglos, bo to co mówią jest proste i
                                pozwala zaspokajać zemstę.

                                >Porówanie np. z Olewnikiem jest zatem pozbawione sensu.
                                Nie zgodzę się. Podałem je po to zeby pokazac ze wszedzie sa
                                sklonni do mordowania w najbardziej wymyslny sposob.
                                • kfaker Re: Pomyśl lepiej 11.02.09, 11:36
                                  Misiu, odwal się od Olewnika i idź poklepać jakąś kozę. Pojedyńczy mord na tle rabunkowym, jakkolwiek obrzydliwy, nijak się ma do Talibów których cały sens organizowania się polega na mordowaniu niewinnych ludzi.
                                  • xnonorx Re: Pomyśl lepiej 11.02.09, 11:45
                                    > Misiu, odwal się od Olewnika i idź poklepać jakąś kozę.

                                    Przy braku zasobów mózgowych do analizy trudniejszych zagadnień Twój
                                    mózg, z rozpaczy chyba, skręcił w jedyną dróżkę pozwalajacą Tobie na
                                    spełnienie sie. Ale nie martw się, Tacy jak Ty tez sa potrzebni. Np
                                    na pierwszej linii frontu. Zadają mało pytań i niekoniecznie muszą
                                    wiedzieć po co coś robią. Wystraczy, że im to ktoś powie. Najlepiej
                                    w TV.
                                    • kfaker Re: Pomyśl lepiej 11.02.09, 11:49
                                      Ok, do kompleksu Olewnika dopisujemy Ci jeszcze kompleks TV. A książki wolno czytać? Radia słuchać?
                                      Naprawdę nie rozumiem czemu z takim uporem bronisz ludzi, którzy z chęcią by Cię zabili. Myślałem że szczytem absurdu było pojawienie się w Rosji skinheadów-izraelitów, ale widzę że na rodzimym podwórku mamy nie gorsze kwiatki.
                                      • xnonorx Re: Pomyśl lepiej 11.02.09, 11:58
                                        No i co ja poradze, ze patrząc na ta sama sprawe ja widze jedno a Ty
                                        drugie. I wczale nie znaczy to, że akurat Ty masz racje...;).

                                        >ale widzę że na rodzimym podwórku mamy nie gorsze kwiatki.
                                        ..a najlepsze jest że ja myślę o Tobie to samo co Ty o mnie i pewnie
                                        żadnego z nas to tak naprawdę nie obchodzi.
                                • andrzejto1 Re: Pomyśl lepiej 11.02.09, 12:37
                                  xnonorx napisał:
                                  > >Porówanie np. z Olewnikiem jest zatem pozbawione sensu.
                                  > Nie zgodzę się. Podałem je po to zeby pokazac ze wszedzie sa
                                  > sklonni do mordowania w najbardziej wymyslny sposob.

                                  Tu akurat się z Tobą zgadzam. Nie dorabiajmy ideologii do mordowania ludzi. Jeśli robi się to dla osiągnięca jakichkolwiek celów to jest to zwykłe morderstwo. Sądze, że gdyby talibów zwyczajem arabskim ścinano na rynku, to zmniejszyłaby się ilośc chętnych. Bo to jest kara właśnie dla zwykłego bandyty. Nie powinniśmy doszukiwać się jakichś dodatkowych motywacji dla mordowania niewinnych. Traktujmy ich własnie jak bandytów.
                        • andrzejto1 Re: Pomyśl lepiej 11.02.09, 12:31
                          xnonorx napisał:

                          > Ale po co bzdury gadasz?
                          > To ty się wybierz do mordeców Olewnika, albo pojdz sobie do
                          > więzienia do celi na noc i porozmawiaj z mordercami lub
                          > gwałcicielami. Wszedzie są mordercy - ale nie oceniaj narodu po tym.

                          Talibowie nie są narodem. To zbiór najbardziej poparanych islamskich ekstremistów zebranych z całego świata islamskiego. To mniej więcej, jakby oazowcom nagle odbiło i pod groźbą śmierci kazaliby wszystkim żyć zgodnie z zasadami wiary chrześcijańskiej.
                • andrzejto1 Re: Może zacznij od początku 11.02.09, 12:20
                  xnonorx napisał:

                  > > O tak tak - Amerykanie sami wysadzili się w powietrze na złość
                  > Ale po co przeginac?! Powiedzenie czegos na max odwrotnego niczego
                  > nie udowadnia.
                  > Jesli jest przynajmniej jedna wątpliwość to sprawa jest podejrzana,
                  > a tam w większości były wątpliwe sprawy (chocby ta ze zdjęciami
                  > cieszących się Arabów po zburzeniu WTC z wesela sprzed 4 lat.
                  > Uważasz, że to przypadek?? )

                  Były też zdjęcia z palsetyńskich ulic. Z knajp itp. rczej nie był to reportarz z wesela. Więc nie pleć.
          • mari2501 Re: Może zacznij od początku 11.02.09, 13:44

            Chyba zapomniałeś, że cała heca zaczęła się od tego, że paru pastuchów kóz uzna
            > ło że wlecenie samolotami pełnymi niewinnych ludzi w budynki pełne niewinnych l
            > udzi jest fajnym sposobem na reklamę ich pacyfistycznej, kochającej religii. Ja
            > k to ktoś ładnie ujął - Islam jest religią pokoju, i zabijemy każdego kto twier
            > dzi inaczej.

            nawet jesli talibowie to zrobili a co dotego jest wiele watpliwosci to jak
            widisz ponizej oni ze wzgledu na mentalne opuzninie poprostu kopiuja pomysly
            amerykanow

            tak jak inne spolecznosci skopiowaly niemiecki blizkrieg



            Joseph Partick Kennedy, Jr. (25 lipca 1915-12 sierpnia 1944) - najstarszy syn
            Josepha Patricka Kennedy'ego, Sr. i Rose Kennedy, brat prezydenta Stanów
            Zjednoczonych Johna Fitzgeralda Kennedy'ego. Urodził się rok po ślubie swoich
            rodziców. Podczas II wojny światowej walczył jako pilot między innymi w trakcie
            inwazji w Normandii. Zginął w 1944 roku podczas tajnej akcji, podczas której
            próbowano wysadzić niemieckie bunkry. Samoloty wypełnione trotylem miały zostać
            skierowane prosto na niemieckie umocnienia, a piloci mieli wyskoczyć z nich w
            ostatniej chwili. Niestety, samolot Joe'go Jra nigdy nie doleciał do celu -
            trotyl wybuchł w powietrzu, a on sam zginął.
            • maciekz70 Re: Może zacznij od początku 11.02.09, 18:12
              Oczywiście że nie talibowie.Wszystkiemu są winne elfy i wozacy.Tudzież żydzi w
              amerykańskim rządzie.Na ulicy też cię śledzą?
        • andrzejto1 Re: Coś ci się pomerdało 11.02.09, 12:14
          malford napisała:

          > Chba zapomniałeś, że to Polacy z Amerykanami napadli na Talibów, a
          > nie Talibowie na Polskę. "Pomoc humanitarną" zaprezentowaliśmy już
          > pod Nangar Khel. I wystrarczy. Obrót gospodarczy mamy tak
          > symboliczny, że nie warto go zawieszać. Jedno piszesz słusznie - nie
          > importować ich do Europy. Zostawić w spokoju u siebie.

          To tobie się coś pomerdało. To talibowie do spółki a Al Kaidą wyszkolili terrorystów i przygotowali atak na WTC. To było 3000 ofiar. To jest wystarczający casus belli.
          Jakby tego nie zrobili to nikt by się do nich nie czepiał.
          A że my tam jesteśmy? To się nazywa sojusz. Jak chcemy aby nam ktoś pomógł musimy pomagać innym. Proste!

          Powiedz że się mylę i dlaczego nie!
          • darekvtb Re: Coś ci się pomerdało 11.02.09, 14:24
            Jaki ten swiat jest wedlug Pana prosty i logiczny..
            Az pozazdroscic!
            • andrzejto1 Re: Coś ci się pomerdało 11.02.09, 17:07
              darekvtb napisał:

              > Jaki ten swiat jest wedlug Pana prosty i logiczny..
              > Az pozazdroscic!,

              No cóz. Pewnie lepiej jest szukać dziury w całym. Tłumaczyć bandytów tym, ze mieli pod górkę do szkoły, albo że ich mamusia nie kochała.
              Mnie takie tłumaczenia nie przekonują. Granicą wolności jednego człowieka jest wolnośc innego człowieka.
              I niestey są ludzie którzy do kompromisów zdolni nie są. Jak również do ponoszenia konsekwencji własnego postępowania. I niestety nie rozumieją siły argumentów, a jedynie argument siły. Możesz tego nie akceptować. Jednak to jest to samo jakbyś nie akceptował grawitacji. Wiara w jej istnienie lub nieistnienie nie zmieni efektu skoku z wieżowca.

              Nadmierne komplikowanie, szukanie usprawiedliwień i ucieczka od odpowiedzialności to cecha ludzi słabych, nie umiejących wziąć swojego zycia w swoje ręce. Ucieczka w religię, ideologię czy też psychoterapię jest tym samym. Jest wygodnym zwalaniem na innych odpowiedzialności za siebie.
      • xnonorx Re: Okrucieństwem talibowie chcą przerazić Polakó 11.02.09, 10:25
        > Wyrzucic wszystkich muzulmanow z Polski,
        Wyrzucić wszystkich Polaków z krajów muzułmańskich. Szczególnie tych
        Polaków z karabinami.
      • czyngis_chan Re: Okrucieństwem talibowie chcą przerazić Polakó 11.02.09, 16:29
        stobon napisała:

        > Wyrzucic wszystkich muzulmanow z Polski
        Mają tu prawo mieszkać, tak samo jak ty. A twoje prawo? Jedynym
        mądrym powodem, by nie deportować niereformowalnych, totalitarnych
        kretynów jest strach przed wyludnieniem

        "Won barbarzynskiemu motlochowi z naszej cywilizacji"
        Won barbarzyńskiemu motłochowi z ICH cywilizacji.


        Oni nic
        > nie wnosza do zadnej dziedziny naszego zycia.
        Uogólniasz.
    • m.klimas a Polacy mieli "ruskich"! 11.02.09, 07:27
      ... a Talibowie chyba nie wiedzą, że gościliśmy u siebie Mongołów, Tatarów,
      Kozaków Ruskich, mamy długą tradycje doświadczeń okrucieństwa, sami też
      potrafimy nie być dłużnymi. Nie jesteśmy społeczeństwem wygodnym takim jak np.
      Francuskie. Nas raczej mocno zdenerwują ich czyny, może dojść do agresji
      wobec muzułmanów żyjących w Polsce ( swoją drogą maja mało wspólnego z
      Talibami) - nie sądzę, ze Polacy się przestraszą - raczej będą Wściekli !!!
    • kapitan.kirk Jak na razie... 11.02.09, 07:30
      ...to udało im się raczej Polaków wk...wić.
      Pzdr
    • cor-tex Polacy pokazali bestialstwo w Afganistanie 11.02.09, 07:37
      i sa tam okupantami, za to ich nienawidza muzulmanie
      • kfaker Bzdura 11.02.09, 09:28
        Muzułmanie nienawidzą nas wszystkich z tego prostego powodu, że nie wyznajemy Allaha. To im wystarczy żeby wypruć nam flaki przy pierwszej okazji. Nie oszukujmy się, ostatecznym celem każdego fanatyka religijnego jest nawrócenie lub uśmiercenie wszystkich 'niewiernych'. Ty się tu wzruszasz naszą okrutną okupacją, a tam pastuchowie kóz mówią otwartym tekstem, że choć nigdy Cię nawet nie widzieli na oczy, chętnie ucięliby Ci głowę, bo nazywasz swojego boga inaczej niż oni.
        • xnonorx ale pierniczysz 11.02.09, 10:39
          > Muzułmanie nienawidzą nas wszystkich z tego prostego powodu, że
          nie wyznajemy A
          > llaha.
          Nie sadz innych mmoherowym sposobem widzenia.
          Mordercy są wszędzie (przypomnę Olewnika).
          • kfaker Re: ale pierniczysz 11.02.09, 11:06
            Co ma piernik do wiatraka? Ja pierniczę? Ja przynajmniej piszę na temat, Olewnikiem sobie gęby nie wycieraj.
            • xnonorx Re: ale pierniczysz 11.02.09, 11:11
              Nie rozumiesz co ma jedno do drugiego? No może wytłumaczę: mordercy
              są wszędzie, ale bylbys głupcem gdybys będąc np arabem po programie
              w tv pokazującym zamordowane dzieci w beczce pojechał do Polski żeby
              okupować kraj....a włąśnie prezentujesz taki sposób myślenia.
              • kfaker Re: ale pierniczysz 11.02.09, 11:13
                Nie, to ty nie rozumiesz. Potencjalni mordercy są wszędzie, ale tylko wśród Arabów usprawiedliwia ich pokrętnie interpretowana religia. Gdyby w Polsce większościowo wyznawana była religia mówiąca "idź i wypruj flaki każdemu kto inaczej nazywa swojego boga", wtedy mógłbyś postawić znak równości.
                • xnonorx Re: ale pierniczysz 11.02.09, 11:16
                  > Gdyby w Polsce większościowo wyznawana była religia mówiąca "idź i
                  >wypruj flaki każdemu kto inaczej nazywa swojego boga", wtedy
                  >mógłbyś postawić znak równości.

                  Ta religia nie mówi o flakach. Nagłaśniani są ci co mają takie
                  odhyły i stąd takie wrazenie. Mniej tv radzę.
                  • kfaker Re: ale pierniczysz 11.02.09, 11:27
                    I przypadkiem ludzie z takimi odchyłami występują przede wszystkim wśród Arabów wyznających Islam. Ale rozumiem że jeśli taki czubek zdarzy się np. wśród chrześcijan, to już usprawiedliwia wszystkich pastuchów którzy wysadzili się w powietrze etc. Podobnie jak WTC w Twoim mniemaniu usprawiedliwia jakiś montaż telewizyjny dotyczący Arabów.
                    Puk puk, jest tam mózg?
                    • xnonorx Re: ale pierniczysz 11.02.09, 11:41
                      > I przypadkiem ludzie z takimi odchyłami występują przede wszystkim
                      wśród Arabów
                      > wyznających Islam.
                      Gdy pokazuje w kraju chrzesciijanskim mordercow to mowisz ze to nie
                      ma związku, ale uwazasz za sensowne mowic o mordercach wsrod Arabów
                      wyznających islam...

                      >Podobnie jak WTC w Twoim mniemaniu usprawiedliwia jakiś montaż telew
                      > izyjny dotyczący Arabów.
                      Nie usprawiedliwia, ale pokazuje sposób napuszczania jednych ludzi
                      na drugich. A sam fakt istnienia takich "montaży" już powinien dać
                      do myślenia.

                      > Puk puk, jest tam mózg?
                      W związku z upartum brakiem refleksji i braku wyciągania wniosków
                      też chciałbym o to zaptyac....
                      • kfaker Re: ale pierniczysz 11.02.09, 11:46
                        Zapytam tak: czy Olewnika zamordowano w imię Chrystusa? Chyba nie. Czy ludzi w WTC zamordowano w imię Allaha? Chyba tak. Widzisz różnicę, czy to wciąż zbyt skomplikowane?
                        • xnonorx Re: ale pierniczysz 11.02.09, 12:02
                          > Zapytam tak: czy Olewnika zamordowano w imię Chrystusa? Chyba nie.
                          Czy ludzi w
                          > WTC zamordowano w imię Allaha? Chyba tak.

                          Znajdę sporo osób które w Polsce by zamordowały w imię swarożyca. I
                          co z tego że kilku debili robi coś w imie allaha?! Co z tego za
                          wniosek?! Że wszyscy co wierza w allaha teraz chcą kogoś zabić?!
                          Nie rozumiesz, że to ludzie decydują się na takie rzeczy?
                          • kfaker Re: ale pierniczysz 11.02.09, 12:17
                            Człowieku, usprawiedliwiasz atak na tysiące osób w WTC jakimiś czubkami od Swarożyca. Obudź się, WTC nie było dziełem trzech prstych pastuchów zorganizowanym za 10 dolarów. Wybacz, ale nie będę kontynuował dyskusji z Tobą, bo to jak mówienie do ściany. Gdyby jutro jakiś Talib wysadził Twój dom, pewnie pogratulowałbyś mu udanej zemsty za okrutną okupację jego kraju.
          • andrzejto1 Re: ale pierniczysz 11.02.09, 12:45
            xnonorx napisał:

            > > Muzułmanie nienawidzą nas wszystkich z tego prostego powodu, że
            > nie wyznajemy A
            > > llaha.
            > Nie sadz innych mmoherowym sposobem widzenia.
            > Mordercy są wszędzie (przypomnę Olewnika).
            Przypominam ci gwoli ścisłości, że ostatnie badania wśród nauczycieli islamu w Austriackich szkołach wykazały, że 50% z nich twierdzi, iż demokracja jest sprzeczna z islamem, a 20% z nich akceptuje nawracanie na islam siłą. Jak również karanie śmiercią przejście na inną wiarę.
        • czyngis_chan Za przeproszeniem, pieprzysz od rzeczy. 11.02.09, 16:32
          Muzułmanie nienawidzą nas wszystkich z tego prostego powodu, że nie
          wyznajemy A
          > llaha. To im wystarczy żeby wypruć nam flaki przy pierwszej
          okazji. Nie oszukuj
          > my się, ostatecznym celem każdego fanatyka religijnego
          Niewielu muzułman to fanatycy. Nie utożsamiaj miliarda wyznawców
          islamu z Nasrallahem, ibn Ladinem czy innymi przywódcami
          antyzachodnich partyzantek.
    • ja.ja222 Okrucieństwem talibowie chcą przerazić Polaków 11.02.09, 07:40
      To są skutki cackania się z bandytami, jakieś konwencje, prawa
      człowieka stosowane do bandytów. Im więcej w tym głupoty głupich
      praw tym więcej radiości dla bandytów. Złapać i od razu na miejscu
      kula w łeb.
    • bagarmosen Re: Siemiatkowski wczoraj powiedzial !!! 11.02.09, 08:22
      co nalezalo zrobic!!!!!!! i to otwartym tekstem!!!!!!!!
    • brzezozka talibów szkolili w swoim czasie amerykanie 11.02.09, 08:23
      jak i zbroili, wiec co Polacy tam robią? Bush po odejściu ze stołka Polakom
      nawet nie powiedział pocałujcie mnie w du_pę.
      • darekvtb Re: talibów szkolili w swoim czasie amerykanie 11.02.09, 08:30
        A co sie dziwisz?
        Polska byla dla Busha jak zuzyta prezerwatywa. Po co rozmawiac z
        wykorzystanym gumowym przyzadem?
    • bagarmosen Re: Okrucieństwem talibowie chcą przerazić Polakó 11.02.09, 08:31
      pierwszym przyjacielem jest Radzio ,walczyl ramie w ramie wspolnie i co
      ???? teraz nie mogl odnalezsc swoich prz\yjaciol? a moze sie bal ,ze
      jego tez skroca o glowe?
      • darekvtb Re: Okrucieństwem talibowie chcą przerazić Polakó 11.02.09, 08:59
        Teraz jest "niepoprawnym politycznie" przyznawac sie do przyjazni
        z "mudzachedami". Wszystkim czytac Orwell'a!
        Wymazac z pamieci:
        - kto oplacal bojowkarzy w Afganistanie w latach 80-ch
        - kto ich uzbrajal
        - kto ich szkolil
        - kto goscil delegacje Talibanu w Waszyngtonie w 90-ch
        - kto planowal ciagnac rure przez Afganistan
        Jakie "imperium dobra" jest najwiekszym sojusznikiem Polski?
        • kapitan.kirk Coś Ci się popieprzyło 11.02.09, 09:51
          Amerykanie w latach 80. szkolili i dozbrajali Mudżahedinów, czyli
          właśnie późniejszych śmiertelnych wrogów Talibów. Talibowie
          oczywiście bardzo chętnie wskoczyliby teraz w ich buty i wykreowali
          się na jedynych obrońców Afga przed niewiernymi (nawet przez pewien
          czas usiłowali nazywać się sami "Mudżahedinami", ale jakoś nikt tego
          nie podjął) - kłopot jedynie w tym, że skala ich poparcia faktycznie
          jest raczej mizerna. Świadczy o tym chocby ich liczebność, ok. 10
          razy mniejsza niż Mudżahedinów w czsach wojny z ZSRR, a nawet
          kilkakrotnie mniejsza niż obecnej armii rządowej, także ochotniczej
          i oferującej podobny żołd.

          Pzdr
          • darekvtb Re: Coś Ci się popieprzyło 11.02.09, 10:15
            "skala ich poparcia faktycznie jest raczej mizerna"
            Trudno sie z Panem zgodzic widzac jak ta "garstka" talibow trzesie
            Afganistanem, Pakistanem i NATO tyle lat nie moze sie z nimi uporac!
            • kapitan.kirk Re: Coś Ci się popieprzyło 11.02.09, 10:39
              Według mnie bardziej symptomatyczne jest to, że to Talibowie jakoś
              nie mogą się "uporać" z resztą kraju - z pozycji samowładców i
              apostołów sporego narodu, jaką piastowali 8 lat temu, spadając do
              statusu ściganej po górach bandy utrzymującej się z haraczy.
              Przecież gdyby istotnie popierałoby ich 32 mln Afgańczyków, to
              wystarczyłoby im tupnąć nogą, żeby po ISAF nie została mokra plama.
              Rzecz jednak w tym, że ogółowi Afgańczyków ani to w głowie, bo choć
              szczerze nie lubią obcych, to zarazem dobrze pamiętają, jaki to "raj
              na ziemi" Talibowie - zresztą też w dużej mierze obcokrajowcy -
              zafundowali im swego czasu... I tak Talibom pozostaje jak na razie
              duma karalucha, który uważa się za równego potęgą człowiekowi z tego
              tytułu, że jak dotąd uniknął rozdeptania.

              Pzdr
              • wolf34 Re: Coś Ci się popieprzyło 11.02.09, 11:08
                kapitan.kirk napisał:

                > Według mnie bardziej symptomatyczne jest to, że to Talibowie jakoś
                > nie mogą się "uporać" z resztą kraju -

                Bo uniemożliwia im to ISAF.


                z pozycji samowładców i
                > apostołów sporego narodu, jaką piastowali 8 lat temu, spadając do
                > statusu ściganej po górach bandy


                Zauważyłeś coś takiego jak zbrojna interwencja Zachodu i nie tylko
                zachodu(bo trzon takich np oddziałow Dostuma stanowiły pododdziały
                regularnej armii uzbeckiej)?

                utrzymującej się z haraczy.

                To się wiele nie zmieniło-w sposobach uzyskiwania pieniędzy.W latach
                809obok kasy z USA,Pakistanu,AS)istotną pozycją w budżecie
                mudżahedinów był handelek narkotykami oraz przechwytywanie i
                odsprzedawanie pomocy dla uchodzców -rekordzistą był tu Hekmatiar.


                > Przecież gdyby istotnie popierałoby ich 32 mln Afgańczyków, to
                > wystarczyłoby im tupnąć nogą, żeby po ISAF nie została mokra
                plama.

                Są armią partyzancka walcząca(nie bez sukcesów)z armią okupacyjną
                (ISAF)oraz siłami rządu Karzaja w Kabulu.


                > Rzecz jednak w tym, że ogółowi Afgańczyków ani to w głowie, bo
                choć
                > szczerze nie lubią obcych, to zarazem dobrze pamiętają, jaki
                to "raj
                > na ziemi" Talibowie - zresztą też w dużej mierze obcokrajowcy

                Pasztuni-są Pasztunami niezaleznie od tego po której stronie tej
                kreski(bo przeciez nie granicy-nikt ją za taką nie uznaje nawet w
                rządzie w Kabulu) na mapie jaką postawił w XIX wieku lord Durand
                mieszkają.

                -
                > zafundowali im swego czasu...

                Talibowie mieli w swoim czasie poparcie większości mieszkańców
                Afganistanu a zwłaszcza Pasztunów.


                I tak Talibom pozostaje jak na razie
                > duma karalucha, który uważa się za równego potęgą człowiekowi z
                tego
                > tytułu, że jak dotąd uniknął rozdeptania.

                Identycznie jak mudżahedini w latach 80



                >
                > Pzdr
                >
                • kapitan.kirk Re: Coś Ci się popieprzyło 11.02.09, 11:47
                  wolf34 napisał:

                  > Bo uniemożliwia im to ISAF.

                  Uniemożliwia im to przede wszystkim własne postępowanie i wynikający
                  z niego fakt, że 99,9% afgańskich mężczyzn do Talibanu NIE należy.
                  Btw., te ugrupowania protalibskie, które zgodziły sie kilka lat temu
                  wziąć udział w wyborach - czyli nieliczne, bo warunkiem było
                  wyrzeczenie sie przemocy - przepadły w nich z kretesem...

                  > Zauważyłeś coś takiego jak zbrojna interwencja Zachodu i nie tylko
                  > zachodu(bo trzon takich np oddziałow Dostuma stanowiły pododdziały
                  > regularnej armii uzbeckiej)?

                  Zauważyłem coś takiego, że w obronie Talibów nie tylko nie stanął
                  wówczas murem cały naród (i jakoś dotąd też stanąć nie chce), ale
                  nawet większośc ich własnych oddziałów się rozbiegła.

                  > To się wiele nie zmieniło-w sposobach uzyskiwania pieniędzy.W
                  latach
                  > 809obok kasy z USA,Pakistanu,AS)istotną pozycją w budżecie
                  > mudżahedinów był handelek narkotykami oraz przechwytywanie i
                  > odsprzedawanie pomocy dla uchodzców -rekordzistą był tu Hekmatiar.

                  Czyżby handel narkotykami i rabunki ustały...?

                  > > Przecież gdyby istotnie popierałoby ich 32 mln Afgańczyków, to
                  > > wystarczyłoby im tupnąć nogą, żeby po ISAF nie została mokra
                  > plama.
                  > Są armią partyzancka walcząca(nie bez sukcesów)z armią okupacyjną
                  > (ISAF)oraz siłami rządu Karzaja w Kabulu.

                  Nie tyle armią, co kilkoma sprzymierzonymi kilkutysięcznymi
                  armijkami. Jeśli szukać tu jakichś analogii, to raczej z
                  komunistyczną partyzantką w okupowanej Polsce - nieliczną i
                  pozbawioną większego poparcia, a zarazem ze względów ideologicznych
                  uważającą się za jedyną prawdziwą reprezentację całego narodu.

                  > Pasztuni-są Pasztunami niezaleznie od tego po której stronie tej
                  > kreski(bo przeciez nie granicy-nikt ją za taką nie uznaje nawet w
                  > rządzie w Kabulu) na mapie jaką postawił w XIX wieku lord Durand
                  > mieszkają.

                  No cóż, jakoś to się jak widać nie przekłada na praktykę. Zresztą
                  Hiszpanie też byli Hiszpanami, Rosjanie Rosjanami, Czesi Czechami,
                  Niemcy Niemcami etc. etc. - i mimo to swego czasu nie przeszkadzało
                  to bynajmniej w długich i krwawych wojnach domowych o ideologię czy
                  religię...

                  > Talibowie mieli w swoim czasie poparcie większości mieszkańców
                  > Afganistanu a zwłaszcza Pasztunów.

                  No to najwyraźniej im przeszło...

                  > Identycznie jak mudżahedini w latach 80

                  Pożyjemy, zobaczymy.
                  Pozdrawiam
                  • wolf34 Re: Coś Ci się popieprzyło 11.02.09, 12:29
                    kapitan.kirk napisał:

                    > wolf34 napisał:
                    >
                    > > Bo uniemożliwia im to ISAF.
                    >
                    > Uniemożliwia im to przede wszystkim własne postępowanie i
                    wynikający
                    > z niego fakt, że 99,9% afgańskich mężczyzn do Talibanu NIE należy.

                    To podobnie jak z mudzahedinami -też znacznie ponad 90 % afgańskich
                    mężczyzn do nich nie należała ,a część z nich "walczyła" tylko w
                    obozach szkoleniowych w Pakistanie zaś siły zbrojne DRA były
                    liczniejsze niż mudżahedini.Nie przeszkodziło to jednak mudzahedinom
                    (i generałowi Dostumowi który mudżahedinem nie był) przejac władzy w
                    3 lata po wycofaniu się Sowietów.



                    > Btw., te ugrupowania protalibskie, które zgodziły sie kilka lat
                    temu
                    > wziąć udział w wyborach - czyli nieliczne, bo warunkiem było
                    > wyrzeczenie sie przemocy - przepadły w nich z kretesem..

                    Talibowie kategorycznie odmawiają udziału w yborach przed wycofaniem
                    się USA..
                    >
                    > > Zauważyłeś coś takiego jak zbrojna interwencja Zachodu i nie
                    tylko
                    > > zachodu(bo trzon takich np oddziałow Dostuma stanowiły
                    pododdziały
                    > > regularnej armii uzbeckiej)?
                    >
                    > Zauważyłem coś takiego, że w obronie Talibów nie tylko nie stanął
                    > wówczas murem cały naród

                    Naród afgański jako taki nie istnieje-składa się z wielu plemion i
                    ludów.

                    (i jakoś dotąd też stanąć nie chce), ale
                    > nawet większośc ich własnych oddziałów się rozbiegła.

                    Bo została zaatakowana przez Sojusz Północny z udziałem m.in
                    Uzbekistanu i lotnictwa USA ,zaś CIA przekupiła wodzów plemion
                    pasztuńskich.Na północy okrązeni talibowie bronili się dość długo
                    >
                    > > To się wiele nie zmieniło-w sposobach uzyskiwania pieniędzy.W
                    > latach
                    > > 809obok kasy z USA,Pakistanu,AS)istotną pozycją w budżecie
                    > > mudżahedinów był handelek narkotykami oraz przechwytywanie i
                    > > odsprzedawanie pomocy dla uchodzców -rekordzistą był tu
                    Hekmatiar.
                    >
                    > Czyżby handel narkotykami i rabunki ustały...?

                    Nie -handel narkotykami zakazany u schyłku rządów talibów uległ
                    zwielokrotnieniu w czasie obecności ISAF.
                    >
                    >
                    >
                    > .
                    >
                    > > Pasztuni-są Pasztunami niezaleznie od tego po której stronie tej
                    > > kreski(bo przeciez nie granicy-nikt ją za taką nie uznaje nawet
                    w
                    > > rządzie w Kabulu) na mapie jaką postawił w XIX wieku lord Durand
                    > > mieszkają.
                    >
                    > No cóż, jakoś to się jak widać nie przekłada na praktykę

                    Tzn uwazasz że Pasztunowie(nawet i ci kabulscy)uważają Linię Duranda
                    za granicę i respektują ją?
                    >
                    >
                    >
                    > No to najwyraźniej im przeszło...


                    Poparcie Pasztunów wraca-a sprzyja im korupcja i niekompetencja
                    kliki Karzaja,panoszenie się cudzoziemców,naloty lotnicze i
                    wzrastajace ofiary wśróde ludnosci cywilnej ,coraz bardziej
                    niestabilna sytuacja(de facto-wojna) na terytoriach pasztuńskich
                    nominalnie wchodzących w skład Pakistanu
                    >
                    >
                    > Pozdrawiam
                    >
          • wolf34 Talibowie-to eks pasztuńscy mudżahedini 11.02.09, 10:58
            kapitan.kirk napisał:

            > Amerykanie w latach 80. szkolili i dozbrajali Mudżahedinów,

            Talibowie z ich wodzem -Mohamedem Omarem na czele to głównie eks
            pasztuńscy mudżahedini plus oczywisćie młody narybek .Osama bin
            Laden-to także były mudżahedin.

            czyli
            > właśnie późniejszych śmiertelnych wrogów Talibów.

            Mohamed Omar,Hakkani,Hekmatiar,Osama bin Laden to śmiertelni
            wrogowie talibów?

            Talibowie w latach 90 przejęli większość mudżahedinów pasztunów z
            Dżalaludinem Hakkanim na czele.Zaś Hekmatiar sprzymierzył się z nimi
            w 2001.



            Talibowie
            > oczywiście bardzo chętnie wskoczyliby teraz w ich buty i
            wykreowali
            > się na jedynych obrońców Afga przed niewiernymi (nawet przez
            pewien
            > czas usiłowali nazywać się sami "Mudżahedinami", ale jakoś nikt
            tego
            > nie podjął) - kłopot jedynie w tym, że skala ich poparcia
            faktycznie
            > jest raczej mizerna.


            Skala poparcia wśród pasztunów jest duża.

            Świadczy o tym chocby ich liczebność, ok. 10
            > razy mniejsza niż Mudżahedinów w czsach wojny z ZSRR,

            Jakie finansowanie z kasy USA i koalicji dostawali w latach 80
            mudżahedini a jakie mają obecnie dzisiejsi talibowie?W 2001 ich
            oddziały liczyły do 100 tysięcy ludzi -najliczniejsza armia w
            Afganistanie.



            a nawet
            > kilkakrotnie mniejsza niż obecnej armii rządowej, także
            ochotniczej
            > i oferującej podobny żołd.

            Z tej obecnej armii rządowej-ze 105 jednostek do samodzielnych
            działań w ubiegłym roku zdolne były według USA-DWIE.To sporo mówi o
            motywacji i morale-podobnie jak odsetek dezercji.
            >
            > Pzdr
            >
            • kapitan.kirk Re: Talibowie-to eks pasztuńscy mudżahedini 11.02.09, 11:17
              wolf34 napisał:

              > Mohamed Omar,Hakkani,Hekmatiar,Osama bin Laden to śmiertelni
              > wrogowie talibów?

              Oj, gdzieś ci zginęła większość ciekawszych nazwisk - z Massudem na
              czele...

              > Talibowie w latach 90 przejęli większość mudżahedinów pasztunów z
              > Dżalaludinem Hakkanim na czele.Zaś Hekmatiar sprzymierzył się z
              nimi
              > w 2001.

              Lista rządów i władców z którymi Hekmatiar choć raz by się NIE
              sprzymierzył jest raczej niezbyt długa :-D

              > Skala poparcia wśród pasztunów jest duża.

              To czemu w ich oddziałach jest raptem kilkanaście tysięcy ludzi?

              > Jakie finansowanie z kasy USA i koalicji dostawali w latach 80
              > mudżahedini a jakie mają obecnie dzisiejsi talibowie?

              Fuj, czyżbyś sugerował że patrioci afgańscy pod wodzą Talibów
              zwalczają imperialistyczny najazd DLA PIENIĘDZY...?!

              > W 2001 ich
              > oddziały liczyły do 100 tysięcy ludzi -najliczniejsza armia w
              > Afganistanie.

              No i jak tam, ilu z nich zostało w 2009...? :-D

              > Z tej obecnej armii rządowej-ze 105 jednostek do samodzielnych
              > działań w ubiegłym roku zdolne były według USA-DWIE.To sporo mówi
              o
              > motywacji i morale-podobnie jak odsetek dezercji.

              Czy doprawdy większy niż wśród Talibów, z których w ciągu kilku lat
              ubyło ok. 80%? Btw., chodziło mi nie o zdolność do walki, ale o
              suchy fakt, że armia rządowa nie oferuje ochotnikom niczego więcej
              ani mniej niż Talibowie (ok. 100$ żołdu, broń i możliwość oględnego
              ściągania haraczy) - a jednak ma jakoś kilkakrotnie więcej ludzi...

              Pzdr
              • wolf34 Re: Talibowie-to eks pasztuńscy mudżahedini 11.02.09, 11:44
                kapitan.kirk napisał:

                > wolf34 napisał:
                >
                > > Mohamed Omar,Hakkani,Hekmatiar,Osama bin Laden to śmiertelni
                > > wrogowie talibów?
                >
                > Oj, gdzieś ci zginęła większość ciekawszych nazwisk - z Massudem
                na
                > czele...


                Massud nie był Pasztunem-a choc obecnie kreowany jest na naczelnego
                wodza mudzahedinów w wojnie lat 80 miał kilka tysięcy podkomendnych-
                gdy Hekmatiar-kilkadziesiąt tysięcy.Massud -czego z reguły nie
                wiedzą na zachodzie-dla wielu Pasztunów i Hazarów jest synonimem
                zbrodniarza wojennego mającego na rękach krew tysięcy ich rodaków
                zaś samo pojawienie się Tadżyków(Rabbani i Massud) na tronie w
                Kabulu 1992 było uzurpacją i prowokacją dla Pasztunów.
                >
                > > Talibowie w latach 90 przejęli większość mudżahedinów pasztunów
                z
                > > Dżalaludinem Hakkanim na czele.Zaś Hekmatiar sprzymierzył się z
                > nimi
                > > w 2001.
                >
                > Lista rządów i władców z którymi Hekmatiar choć raz by się NIE
                > sprzymierzył jest raczej niezbyt długa :-D

                Ale antyamerykański sojusz taktyczny z talibami trwa już kilka lat.
                >
                > > Skala poparcia wśród pasztunów jest duża.
                >
                > To czemu w ich oddziałach jest raptem kilkanaście tysięcy ludzi?
                Obecnie w Afganistanie -w oddziałach talibów nawet mniej -
                kilkanascie tysięcy to może będzie latem.Nastawiają się na
                wieloletnią partyzancką wojnę i obejmowanie swoim zasięgiem nowych
                obszarów i prowincji gdzie nie widziano ich oddziałow od lat a nie
                na natychmiastową maksymalizację liczebnosci oddziałow partyzanckich-
                apogeum stanu liczebnego(większych oddziałow)było chyba w 2006 roku
                potem przeszli do walki mniejszymi oddziałami i grupami -za to
                bardziej efektywnymi .A co do finansowania "bojowników Allaha" to
                już wyjasniłem-nie jest już tak hojne jak w latach 80 zaś bazy w
                Pakistanie są znacznie skromniejsze niż były kiedyś.O setkach baz w
                Islamskiej Republice Iranu obecnie mogą tylko pomarzyć.
                >
                > > Jakie finansowanie z kasy USA i koalicji dostawali w latach 80
                > > mudżahedini a jakie mają obecnie dzisiejsi talibowie?
                >
                > Fuj, czyżbyś sugerował że patrioci afgańscy pod wodzą Talibów
                > zwalczają imperialistyczny najazd DLA PIENIĘDZY...?!

                Rozmaicie-są dżihadyści,są ideowcy-patrioci afgańsy którzy nie chcą
                by byli tu uzbrojeni innowiercy ,są i najemnicy-ale generalnie wojna
                (każda)wymaga pieniędzy.
                >
                > > W 2001 ich
                > > oddziały liczyły do 100 tysięcy ludzi -najliczniejsza armia w
                > > Afganistanie.
                >
                > No i jak tam, ilu z nich zostało w 2009...? :-D


                Okaże się latem.W 2001 znaczna część talibów nie została
                zabita/schwytana a przeszła do Pakistanu na ziemie pasztuńskie
                względnie rozeszła się po afgańskich kiszłakach.
                > W 2004-2005 zaczeli wracać.A w kiszłakach do dziś mieszka tysiace
                talibów-bez ich wsparcia i pomocy nie mogliby działać.
                >
                >
                > Czy doprawdy większy niż wśród Talibów, z których w ciągu kilku
                lat
                > ubyło ok. 80%? Btw., chodziło mi nie o zdolność do walki, ale o
                > suchy fakt, że armia rządowa nie oferuje ochotnikom niczego więcej
                > ani mniej niż Talibowie (ok. 100$ żołdu, broń i możliwość
                oględnego
                > ściągania haraczy) - a jednak ma jakoś kilkakrotnie więcej ludzi...

                Bo armia ta ma lepsze finansowanie i mozliwość jawnego prowadzenia
                zaciągu i szkolenia rekrutów .Znaczny jest odsetek dezercji w tej
                armii .Zresztą -pisałem juz talibowie w Afganistanie obecnie nie
                dążą do tworzenia wielkich oddziałow bo byłyby one łatwym celem dla
                lotnictwa a ich tworzenie byłoby sprzeczne z zasadami walki
                partyzanckiej .
                >
                > Pzdr
                >
                • kapitan.kirk Re: Talibowie-to eks pasztuńscy mudżahedini 11.02.09, 12:47
                  wolf34 napisał:

                  > Massud nie był Pasztunem-

                  No to co? Czy wszyscy Afgańczycy to Pasztuni?

                  > a choc obecnie kreowany jest na naczelnego
                  > wodza mudzahedinów w wojnie lat 80 miał kilka tysięcy
                  podkomendnych-
                  > gdy Hekmatiar-kilkadziesiąt tysięcy.Massud -czego z reguły nie
                  > wiedzą na zachodzie-dla wielu Pasztunów i Hazarów jest synonimem
                  > zbrodniarza wojennego mającego na rękach krew tysięcy ich rodaków
                  > zaś samo pojawienie się Tadżyków(Rabbani i Massud) na tronie w
                  > Kabulu 1992 było uzurpacją i prowokacją dla Pasztunów.

                  To z kim właściwie ci Talibowie tyle lat walczyli, skoro naraz
                  okazuje się, że wszyscy liczący się Mudżahedini byli po ich
                  stronie...? ;-)

                  > Ale antyamerykański sojusz taktyczny z talibami trwa już kilka lat.

                  Każdy ma takich sojuszników, na jakich sobie zapracował ;-)
                  Połechtany dolarami lub ambicją, zdradzi ich tak samo, jak
                  wszystkich co do jednego swoich poprzednich sojuszników.

                  > Obecnie w Afganistanie -w oddziałach talibów nawet mniej -
                  > kilkanascie tysięcy to może będzie latem.Nastawiają się na
                  > wieloletnią partyzancką wojnę i obejmowanie swoim zasięgiem nowych
                  > obszarów i prowincji gdzie nie widziano ich oddziałow od lat a nie
                  > na natychmiastową maksymalizację liczebnosci oddziałow
                  partyzanckich-
                  > apogeum stanu liczebnego(większych oddziałow)było chyba w 2006
                  roku
                  > potem przeszli do walki mniejszymi oddziałami i grupami -za to
                  > bardziej efektywnymi

                  Chłechłechłe - komar ogłasza, że po gruntownym namyśle, na razie
                  nastawia się na żądlenie człowieka znienacka i od czasu do czasu,
                  zamiast od razu urosnąć do jego rozmiarów i wyzwać go na solówę :-DDD

                  > A co do finansowania "bojowników Allaha" to
                  > już wyjasniłem-nie jest już tak hojne jak w latach 80 zaś bazy w
                  > Pakistanie są znacznie skromniejsze niż były kiedyś.O setkach baz
                  w
                  > Islamskiej Republice Iranu obecnie mogą tylko pomarzyć.

                  O setkach baz w samym Afga też mogą sobie tylko pomarzyć ;-)

                  > > No i jak tam, ilu z nich zostało w 2009...? :-D
                  > Okaże się latem.W 2001 znaczna część talibów nie została
                  > zabita/schwytana a przeszła do Pakistanu na ziemie pasztuńskie
                  > względnie rozeszła się po afgańskich kiszłakach.
                  > > W 2004-2005 zaczeli wracać.A w kiszłakach do dziś mieszka
                  tysiace
                  > talibów-bez ich wsparcia i pomocy nie mogliby działać.

                  No to jak już się wszyscy pojawią i urosną to pogadamy, OK? A na
                  razie jest faktem, że jest ich kilkanaście tysięcy w 32-milionowym
                  państwie.

                  > Bo armia ta ma lepsze finansowanie i mozliwość jawnego prowadzenia
                  > zaciągu i szkolenia rekrutów .

                  No jak to? Przecież tyle o tym było, że rekruci żyją w nędzy, a
                  Karzaj ponoć kontroluje tylko Kabul i to niecały :-)

                  > Znaczny jest odsetek dezercji w tej
                  > armii .

                  Niewątpliwie - tyle, że z liczb wynika, że u Talibów było z tym
                  jeszcze gorzej.

                  > Zresztą -pisałem juz talibowie w Afganistanie obecnie nie
                  > dążą do tworzenia wielkich oddziałow bo byłyby one łatwym celem
                  dla
                  > lotnictwa a ich tworzenie byłoby sprzeczne z zasadami walki
                  > partyzanckiej .

                  Ja też po namyśle postanowiłem nie dążyć do sformowania tajnej
                  organizacji "W" i przejęcia władzy nad światem - na razie
                  poprzestanę na sabotowaniu decyzji ONZ na własną rękę ;-)

                  Pzdr
                  • wolf34 Re: Talibowie-to eks pasztuńscy mudżahedini 11.02.09, 14:30
                    kapitan.kirk napisał:

                    > wolf34 napisał:
                    >
                    > > Massud nie był Pasztunem-
                    >
                    > No to co? Czy wszyscy Afgańczycy to Pasztuni?

                    Nie-ale tylko Pasztuni uważają się za gospodarzy i autochtoniczną
                    grupę a na tronie w Kabulu niezależnie od systemu MUSI zasiadać
                    Pasztun.Rabbani i Massud zignorowali to-z wiadomymi skutkami.
                    >
                    > > a choc obecnie kreowany jest na naczelnego
                    > > wodza mudzahedinów w wojnie lat 80 miał kilka tysięcy
                    > podkomendnych-
                    > > gdy Hekmatiar-kilkadziesiąt tysięcy.Massud -czego z reguły nie
                    > > wiedzą na zachodzie-dla wielu Pasztunów i Hazarów jest synonimem
                    > > zbrodniarza wojennego mającego na rękach krew tysięcy ich
                    rodaków
                    > > zaś samo pojawienie się Tadżyków(Rabbani i Massud) na tronie w
                    > > Kabulu 1992 było uzurpacją i prowokacją dla Pasztunów.
                    >
                    > To z kim właściwie ci Talibowie tyle lat walczyli, skoro naraz
                    > okazuje się, że wszyscy liczący się Mudżahedini byli po ich
                    > stronie...?

                    Głównie-z niepasztuńskim Sojuszem Północnym i Dostumem który sie do
                    niego przyłączył.
                    >
                    >
                    >
                    > > Obecnie w Afganistanie -w oddziałach talibów nawet mniej -
                    > > kilkanascie tysięcy to może będzie latem.Nastawiają się na
                    > > wieloletnią partyzancką wojnę i obejmowanie swoim zasięgiem
                    nowych
                    > > obszarów i prowincji gdzie nie widziano ich oddziałow od lat a
                    nie
                    > > na natychmiastową maksymalizację liczebnosci oddziałow
                    > partyzanckich-
                    > > apogeum stanu liczebnego(większych oddziałow)było chyba w 2006
                    > roku
                    > > potem przeszli do walki mniejszymi oddziałami i grupami -za to
                    > > bardziej efektywnymi
                    >
                    > Chłechłechłe - komar ogłasza, że po gruntownym namyśle, na razie
                    > nastawia się na żądlenie człowieka znienacka i od czasu do czasu,
                    > zamiast od razu urosnąć do jego rozmiarów i wyzwać go na solówę


                    To tak jak mudżahedini w latah 80-też unikali otwartych bojów z
                    Armią Radziecką a gdy je podejmowali kończyły się z reguły klęską.
                    >
                    > > A co do finansowania "bojowników Allaha" to
                    > > już wyjasniłem-nie jest już tak hojne jak w latach 80 zaś bazy w
                    > > Pakistanie są znacznie skromniejsze niż były kiedyś.O setkach
                    baz
                    > w
                    > > Islamskiej Republice Iranu obecnie mogą tylko pomarzyć.
                    >
                    > O setkach baz w samym Afga też mogą sobie tylko pomarzyć ;-)



                    Pogranicze pakistańsko-afgańskie opanowali i założyli tam bazy.

                    >
                    > > >
                    >
                    > No to jak już się wszyscy pojawią i urosną to pogadamy, OK? A na
                    > razie jest faktem, że jest ich kilkanaście tysięcy w 32-milionowym
                    > państwie.
                    >

                    Kilkanaście tysięcy to jest aktywnie i zbrojnie walczących w
                    Afganistanie.Zwolenników i pomocników jest znacznie więcej zas w
                    Pakistanie-kilkadziesiąt tysięcy ludzi w milicji talibów.


                    > > Bo armia ta ma lepsze finansowanie i mozliwość jawnego
                    prowadzenia
                    > > zaciągu i szkolenia rekrutów .
                    >
                    > No jak to? Przecież tyle o tym było, że rekruci żyją w nędzy

                    rząd czasem zalega z pensjami


                    , a
                    > Karzaj ponoć kontroluje tylko Kabul i to niecały :-)
                    >
                    Owszem-bo tę armię kontroluje i utrzymuje de facto nie Karzaj-lecz
                    ISAF zaś obcy oficerowie(czy całe zespoły) są w niej już od szczebla
                    kompanii wzwyz jako "doradcy" .Co do ekipy Karzaja-owszem nie panują
                    nad sytuacją nawet w Kabulu.


                    >
                    >

                    >
                    > Pzdr
                    >
        • westbrompton Re: Okrucieństwem talibowie chcą przerazić Polakó 11.02.09, 11:05
          Oto jak mudżachedini z Northern Alliance traktują talibów:
          www.bintjbeil.com/articles/images/011112_afghanistan.jpg
          www.poyi.org/59/14/photos/1401hickt.jpg
          portland.indymedia.org/local/images/kabulmurder1.jpg
          Należy też przypomnieć,ze legendarny dowódca mudzachedinów Ahmad
          Szah Masud, zginął z rąk współpracującej z talibami Al Kaidy w dniu
          09.09.2001,dwa dni później uderzono na WTC.
    • cloclo80 A jak myślisz dlaczego w Czeczenii jest spokój. 11.02.09, 08:41
      Bo tak właśnie Ruscy postępują z tymi co fikają.
    • fotoholik7 wycofać wojska, zerwać stosunki 11.02.09, 09:30
      z tą dziurą, wszelkie inne działania raczej nie wzruszą tych kolesi, a po co życie kolejnych Polaków narażać.
      • fotoholik7 a ten milion 11.02.09, 09:32
        to niech dadzą rodzinie zamordowanego, a nie na nagrodę dla jakiś donosicieli
    • presentation1 ..Ekspert jest chory.... 11.02.09, 09:34
      Cala akcja terrorystow polegala na zdyskredytowaniu rzadu Pakistanu.Czy bylby to Rumun, czy nawet Kirgiz.Bylo to bez znaczenia.
    • lubat Okrucieństwo? 11.02.09, 09:38
      Czy my naprawdę nijak nie chcemy ich zrozumiec? Koniecznie musimy narzucac im
      NASZE wyobrażenie o okrucieństwie czy honorze? Skoro już tam się pchamy, to
      chociaż spróbujmy popatrzec na wydarzenie z ICH punktu widzenia. Tak, jak
      wymagamy od tych, kto do nas przyjeżdża, by respektował NASZE obyczaje i prawa.

      wyborcza.pl/1,75248,6250715,Danecki__Sciecie_to_zwyczaj_plemienny__nie_muzulmanski.html

      Danecki: Ścięcie to zwyczaj plemienny, nie muzułmański
      Janusz Danecki,
      2009-02-09, ostatnia aktualizacja 2009-02-09 10:38

      Egzekucja przez ścięcie jest zgodna z prawem plemiennym, a nie muzułmańskim -
      tłumaczy prof. Janusz Danecki, arabista i islamista z zakładu arabistyki
      Uniwersytetu Warszawskiego
      RAPORTY

      * Polak zabity w Pakistanie

      Nie doszukiwałbym się uzasadnienia tej akurat formy egzekucji w zwyczajach
      arabskich, ani tym bardziej w prawie muzułmańskim, w Koranie nie ma mowy o
      ścinaniu głów.

      To obyczaj, czy też prawo, czysto plemienne. Przy czym powinniśmy pamiętać, że
      taka właśnie forma egzekucji jest w plemiennym rozumieniu najbardziej
      honorowym sposobem odebrania życia. Bo na przykład powieszenie to tradycyjna
      kara dla rozbójników, bandytów, najbardziej upokarzająca forma śmierci,
      odpowiadająca ukrzyżowaniu. Nie przez przypadek właśnie w ten sposób wykonano
      wyrok śmierci na Saddamie Husajnie, chodziło nie tylko o jego śmierć, ale
      właśnie o upokorzenie. Z kolei rozstrzelanie nigdy nie było stosowane w tym
      regionie, jest typowo europejską metodą wykonywania egzekucji.
      • remik.bz Bestialskie morderstwo a nie egzekucja 11.02.09, 10:06
        Co Wy wszyscy tak piszecie o egzekucji. To nie żadna egzekucja tylko
        bestialskie morderstwo. Nazywajmy rzeczy po imieniu

        lubat napisał:

        > Czy my naprawdę nijak nie chcemy ich zrozumiec?

        Mord to mord. Co tu jest do "rozumienia".
        Chcesz usprawiedliwiac morderstwo ?
        • megasceptyk A co to jest mord? 11.02.09, 10:22
          Co to jest "bestialskie"?
          • remik.bz Nie drwij ze śmierci , nie godzi się 11.02.09, 10:39
            megasceptyk napisał:

            > Co to jest "bestialskie"?

            Bestialski mord jest to dokladnie to co bandyci z Pakistanu zrobili
            polskiemu geologowi.
            I dobrze o tym wiesz, nie drwij ze smierci człowieka.
            • megasceptyk Nadal nie rozumiem co masz na myśli. 11.02.09, 11:47
              Nie udawaj idioty tylko wytłumacz prostymi słowami
              co rozumiesz pod pojęciem mordu i bestalstwa,
              to nie są aksjomaty.
              I nie wmawiaj mi, że drwię kiedy nie drwię.
              • dzielanski Re: Co "nie są aksjomaty" 11.02.09, 19:19
                Tobie, megasceptyku, chyba wszystko należaoby tłumaczyć prostymi
                słowami. Zacznę od wytłumaczenia znaczenia - jak się okazuje, nie
                tak prostego - słowa "aksjomat":
                1. twierdzenie uznane za oczywiste, prawdziwe, nie wymagające
                dowodów; pewnik
                2. log. sąd logiczny, który się bez dowodu przyjmuje jako prawdziwy
                w systemie dedukcyjnym; jedno z pierwotnych naczelnych twierdzeń
                systemu dedukcyjnego, z którego wynikają wszystkie tezy, czyli
                twierdzenia pochodne; postulat
                (cytuję za Słownikiem języka polskiego PWN, bo bałem się, że mi, nie
                daj Boże, wpadnie do głowy jakieś nie dość proste słowo.)
              • remik.bz H. Sienkiewicz "wuj to jest wuj" 12.02.09, 08:48
                megasceptyk napisał:

                > Nie udawaj idioty tylko wytłumacz prostymi słowami
                > co rozumiesz pod pojęciem mordu i bestalstwa,
                > to nie są aksjomaty.
                > I nie wmawiaj mi, że drwię kiedy nie drwię.

                Pojecie aksjomatu zdefiniowano Ci w sąsiednim poscie.

                Odnośnie twego pytania "co rozumiesz...."
                Odpowiadam : pod pojęciem "mord" rozumiem "mord" , pod
                pojeciem "bestialstwo" rozumiem "bestialstwo".

                Przypomnij sobie Sienkiewicza.
                Gdy Zagłoba spytał "Rochu , czy wiesz kto to jest wuj?" , Roch
                odpowiedział "Wuj to jest wuj" .Zagloba się z nim zgodził. Roch był
                prostaczkiem, nie znał definicji aksjomatu, ale intuicyjnie "nie
                dzielił włosa na czworo" w sprawach oczywistych, nie szukał drugiego
                dna , podtekstów , wykladni czy interpretacji .
                • megasceptyk Spróbuję prościej. Moralność nie posiada aksjomatu 12.02.09, 16:51
                  tak samo jak dobro czy zło.
                  Dla mnie obcinanie głowy nie jest bestialstwem
                  a rytualne zabicie człowieka nie jest mordem.

                  Natomiast bestialstwem jest to co wy uprawiacie,
                  wściekłe i wrogie ujadanie
                  na kulturę, której nie jesteście w stanie zrozumieć.

                  Ja jej też nie rozumiem
                  ale nie wysuwam takich kategorycznych sądów jak niektórzy.
                  Wiecie kto ma zawsze rację?
                  Jedna jest tylko racja,
                  racja idioty.
        • xnonorx Re: Bestialskie morderstwo a nie egzekucja 11.02.09, 10:36
          > Co Wy wszyscy tak piszecie o egzekucji. To nie żadna egzekucja
          tylko
          > bestialskie morderstwo. Nazywajmy rzeczy po imieniu\

          Tak, a jak nazwiesz danie przez Poalków kilkunastu kóz za zabicie
          wieśniaków?! Nie ważne tutaj czy zabili umyslnie czy nie. Nazwijmy
          więc po imieniu: mordują i jedni i drudzy - każdy według swoich
          umiejętności i możliwości.
          • remik.bz Re: Bestialskie morderstwo a nie egzekucja 11.02.09, 10:47
            xnonorx napisał:

            > > Co Wy wszyscy tak piszecie o egzekucji. To nie żadna egzekucja
            > tylko
            > > bestialskie morderstwo. Nazywajmy rzeczy po imieniu\
            >
            > Tak, a jak nazwiesz danie przez Poalków kilkunastu kóz za zabicie
            > wieśniaków?! Nie ważne tutaj czy zabili umyslnie czy nie. Nazwijmy
            > więc po imieniu: mordują i jedni i drudzy - każdy według swoich
            > umiejętności i możliwości.

            Usprawiedliwiasz zasadę "oko za oko" ?

            PS co kozy maja wspolnego z zamordowaniem geologa ?

            I jeszcze jedno . To czy ktos zabija umyślnie czy nie ma kolosalne
            znaczenie.
            Zabójstwo zaplanowane , z premedytacją czyli morderstwo, to nie to
            samo co niezamierzone spowodowanie smierci człowieka (np w obronie
            własnej).
            Gdyby było to samo , to musielibyśmy wszystkich kierowców , którzy w
            wypadku drogowym spowodowali smierć - uznac za morderców i skazać na
            dozywocie. Mordercą byłby też każdy , kto przypadkowo popchnął
            kolegę w pracy a kolega przewracając się uderzył by głową o stół i
            zmarł.
            "Znaj proporcjum mocium panie"
            • xnonorx Re: Bestialskie morderstwo a nie egzekucja 11.02.09, 10:54
              To ja się odniose do najważniejszych rzeczy:
              > I jeszcze jedno . To czy ktos zabija umyślnie czy nie ma kolosalne
              > znaczenie.
              Właśnie: wrócić z polskim wojskiem do Polski - w ten sposób nie
              będzie "nieumyślnie" zabitych przez Polaków.

              > Zabójstwo zaplanowane , z premedytacją czyli morderstwo, to nie to
              > samo co niezamierzone spowodowanie smierci człowieka (np w obronie
              > własnej).
              Zgadzam się. Niedawno takie zaplanowane morderstwo przytrafiło się w
              Polsce i nikt nie poterafił sobie z tym poradzić. Może zacznijmy na
              swoim podwórku a dopiero potem jedzmy "pomagać" innym? Co?
              • kfaker Re: Bestialskie morderstwo a nie egzekucja 11.02.09, 11:34
                Puknij się człowieku w głowę, bo nudny już jesteś z tym Olewnikiem. Któryś z zabójców Olewnika był Arabem? Wyznawał Islam? Nie, więc nie chrzań jak umysłowo chory. Równie dobrze możesz zacząć usprawiedliwiać Talibów ilością osób jaka ginie w Polsce w wypadkach drogowych.
      • kfaker rozsądek? 11.02.09, 10:06
        Lubat, a wlatywanie samolotem pełnym niewinnych cywilów w budynek pełen niewinnych cywilów to zwyczaj plemienny czy muzułański?
        • megasceptyk Re: rozsądek? 11.02.09, 10:24
          To była innowacja :).
      • sunday na pana Daneckiego zawsze można liczyć 11.02.09, 11:55
        > To obyczaj, czy też prawo, czysto plemienne. Przy czym powinniśmy
        > pamiętać, że taka właśnie forma egzekucji jest w plemiennym
        > rozumieniu najbardziej honorowym sposobem odebrania życia.

        Aha, czyli nieszczęśnika potraktowali honorowo. No bo wypuścić go nie uchodziło,
        to byłby przecież dla niego dyshonor i upokorzenie.
      • indris Z całym szacunkiem dla prof. Daneckiego... 11.02.09, 12:16
        ...nieco dziwne jest dla mnie jego zdanie "Egzekucja przez ścięcie jest zgodna z
        prawem plemiennym, a nie muzułmańskim". Słyszałem, że w Arabii Saudyjskiej
        egzekucje wykonuje się przez ścięcie i że jest to kraj, gdzie rygorystycznie
        przestrzega się właśnie prawa muzułmańskiego.
    • bundys Okrucieństwem talibowie chcą przerazić Polaków 11.02.09, 10:02
      Pan komandor występuje w mundurze Marynarki Wojennej, ręce w
      kieszeni świadczą o lekceważącym stosunku do niego, jak i
      do "słuchaczy". Nikt nie będzie nas szanował, a za tem i liczył się
      z nami, jeśli sami tego nie robimy.
    • remik.bz Talibom Poland pomylił się z Holand 11.02.09, 10:11
      Talibowie chyba nie maja jednak dobrego "wywiadu".
      Nie baliśmy się Ruskich i Niemców , którzy nas masowo mordowali a
      mamy sie przestraszyć Talibów?
      To morderstwo byc moze wystraszyło by obywateli Holandii czy
      Hiszpanii , ale nie nas.
      U nas wzbudza wściekłość i chęć odwetu.
      O to chodzilo Talibom ?
      • mari2501 Re: Talibom Poland pomylił się z Holand 11.02.09, 13:49
        remik.bz napisał:

        > Talibowie chyba nie maja jednak dobrego "wywiadu".
        > Nie baliśmy się Ruskich i Niemców , którzy nas masowo mordowali a
        > mamy sie przestraszyć Talibów?
        > To morderstwo byc moze wystraszyło by obywateli Holandii czy
        > Hiszpanii , ale nie nas.
        > U nas wzbudza wściekłość i chęć odwetu.
        > O to chodzilo Talibom ?



        ale teraz to my jestesmy okupantem a nie odwrotnie
    • anti.war ILu niewinnych Afganczykow wymordowali Polacy? 11.02.09, 10:12
      Tysiace i to takze dzieci i kobiety, wiec sie nie dziwcie, ze
      niewinni Polacy placa za te zbrodnie polskiego rezimu.
      • kapitan.kirk Re: ILu niewinnych Afganczykow wymordowali Polacy 11.02.09, 10:44
        anti.war napisał:

        > Tysiace i to takze dzieci i kobiety,

        Napisz od razu "sto milionów" - też brednia, ale brzmi jeszcze
        mocniej.
      • m.pazdzioch Re: ILu niewinnych Afganczykow wymordowali Polacy 11.02.09, 10:55
        anti.war napisał:

        > Tysiace i to takze dzieci i kobiety, wiec sie nie dziwcie, ze
        > niewinni Polacy placa za te zbrodnie polskiego rezimu.

        szkoda ze ciebie przy okazji nie zastrzelono smieciu...,pie...ny komuszy
        demagogu zasrany. tysiace...qrwa co za debil pie...ny. Tia...miliony i
        palilismy ich w piecach krematoryjnych ..cos jeszcze dupku czerwona swinio?
    • m.pazdzioch Okrucieństwem talibowie chcą przerazić Polaków 11.02.09, 10:25
      talibowie zdaje sie nie wiedza z kim zadarli....
    • susseme Okrucieństwem talibowie chcą przerazić Polaków 11.02.09, 10:29
      Wiekszosc z nas mysli niestety, ze to wojna religijna - ale zastanowcie sie ludzie: Afganistanczycy nie mowia w swoich przekazach: a teraz wszyscy przechodza na Islam albo was wykonczymy, tylko oddejdzcie z naszego kraju i dajcie nam TUTAJ robic co nam sie podoba!!!
      Prawda jest taka, ze chodzi o wplywy z pol naftowych, ktore sa tak bogate w tamtych regionach.
      Nigdy nie bede mogla uwierzyc w to, ze posuniecie Busha to proba walki z terroryzmem...
      • kapitan.kirk Re: Okrucieństwem talibowie chcą przerazić Polakó 11.02.09, 10:50
        susseme napisała:

        > Afganistanczycy nie mowia w swoich przekazach: a teraz wszyscy
        przechodza
        > na Islam albo was wykonczymy,

        Isototnie, żadni "Afganistańczycy" w ten sposób nie mówią. Mówią tak
        natomiast bez żadnych ogródek Talibowie, w dużej mierze skądinąd
        rzeczywiście nie będący "Afganistańczykami".

        > tylko oddejdzcie z naszego kraju i dajcie nam TUT
        > AJ robic co nam sie podoba!!!

        Sęk w tym, że to oni najpierw przylecieli do nszych krajów i zaczęli
        robić to co im się podoba, a nam np. niekoniecznie.

        > Prawda jest taka, ze chodzi o wplywy z pol naftowych, ktore sa tak
        bogate w tam
        > tych regionach.

        Gratuluje odkrycia ropy w Afganistanie - to może zrewolucjonizować
        zarówno geologię, jak i geopolitykę.

        Pzdr
        • wolf34 Re: Okrucieństwem talibowie chcą przerazić Polakó 11.02.09, 11:26
          kapitan.kirk napisał:

          > susseme napisała:
          >
          > > Afganistanczycy nie mowia w swoich przekazach: a teraz wszyscy
          > przechodza
          > > na Islam albo was wykonczymy,
          >
          > Isototnie, żadni "Afganistańczycy" w ten sposób nie mówią. Mówią
          tak
          > natomiast bez żadnych ogródek Talibowie, w dużej mierze skądinąd
          > rzeczywiście nie będący "Afganistańczykami".

          Gros Talibów to Pasztuni z obu stron Linii Duranda jaka fantaści
          nazywają granicą.
          >
          > > tylko oddejdzcie z naszego kraju i dajcie nam TUT
          > > AJ robic co nam sie podoba!!!
          >
          > Sęk w tym, że to oni najpierw przylecieli do nszych krajów i
          zaczęli
          > robić to co im się podoba, a nam np. niekoniecznie.


          Ilu było wśród zamachowców Afganów/Pasztunów?
          Bo Saudyjczyków było 15.Niech USA zbombardują Arabię Saudysjką -
          teokrację i monarchię absolutną.Nie mogą bo republikanie siedzą u
          nich w kieszeni?

          >
          > > Prawda jest taka, ze chodzi o wplywy z pol naftowych, ktore sa
          tak
          > bogate w tam
          > > tych regionach.
          >
          > Gratuluje odkrycia ropy w Afganistanie - to może zrewolucjonizować
          > zarówno geologię, jak i geopolitykę.
          >
          Istotnym motywem tej wojny sa rojenia USA(a konkretnie-m.in UNOCAL)o
          czerpaniu z bogatych złóż gazu z Turkmenii ,który miałby być
          poprowadzony tranzytem gazociągiem zbudowanym m.in przez
          Afganistan.Ale ten drobiazg wymaga spacyfikowania Afganistanu-a to
          jest mrzonką.


          > Pzdr
          >
          • kapitan.kirk Re: Okrucieństwem talibowie chcą przerazić Polakó 11.02.09, 12:59
            wolf34 napisał:

            > Gros Talibów to Pasztuni z obu stron Linii Duranda jaka fantaści
            > nazywają granicą.

            No, a gros członków Gwardii Ludowej stanowili Polacy. Czy to znaczy,
            że wszyscy Polacy popierali PPR?

            > Ilu było wśród zamachowców Afganów/Pasztunów?
            > Bo Saudyjczyków było 15.Niech USA zbombardują Arabię Saudysjką -
            > teokrację i monarchię absolutną.Nie mogą bo republikanie siedzą u
            > nich w kieszeni?

            Nie ma żadnego powodu bombardować Arabii Saudyjskiej, tak jak z
            powodu, że Stalin i Beria byli Gruzinami nie ma powodu obciążać
            Gruzji odpowiedzialnością np. za Katyń czy za zorganizowanie GUŁagU.

            > Istotnym motywem tej wojny sa rojenia USA(a konkretnie-m.in UNOCAL)
            o
            > czerpaniu z bogatych złóż gazu z Turkmenii ,który miałby być
            > poprowadzony tranzytem gazociągiem zbudowanym m.in przez
            > Afganistan.Ale ten drobiazg wymaga spacyfikowania Afganistanu-a to
            > jest mrzonką.

            Wybacz, ale takie hipotezy na temat dociekania "prawdziwych" skutków
            konfliktów przypominają trochę geopolitykę w wydaniu Szwejka ;-)

            Pzdr
      • czyngis_chan To nie wojna o ropę - to wojna o wolność. 11.02.09, 16:42
        Fanatycy z NATO (gorsi od talibskich, ci nikogo nie atakowali i w
        ich poczynaniach jest sens) dla swej chorej ideologii zaatakowali
        wolny Afganistan mimo ZNIKOMYCH złóż. Afganistan to pułapka - w d*pę
        dostali Brytyjczycy (XIX wiek), Rosjanie (XX), dostanie też dzicz
        NATOwska (XXI). Największe potęgi swych czasów, kontra "banda
        pastuchów". Ci drudzy zawsze są górą - talibowie kontrolują już
        prawie 75% terytorium i się nie zatrzymają.
    • indris Albo pan komandor kręci... 11.02.09, 10:32
      ...albo talibowie popełnili - ze swojego punktu widzenia - zasadniczy błąd.
      Zamordowany Polak NIE MIAŁ NIC WSPÓLNEGO z polskimi działaniami militarnymi w
      Afganistanie. A porywacze NIE wysuwali żądań wobec Polski, w tym wycofania się z
      Afganistanu. Jego zabicie przedstawia talibów jako głupich barbarzyńców o
      mentalności Busha. Tak jak Bush za zamachy Al Kaidy brał odwet na Iraku, tak oni
      za działania polskich wojsk w Afganistanie mieliby brać odwet na cywilnym
      inżynierze w Pakistanie. Czyli na jeden krwawy absurd odpowiadają innym krwawym
      absurdem.

      Tski krwawy absurd Polaków nie tyle może rozmiękczyć, co rozwścieczyć. Chyba że
      talibowie liczą na to, że rozwścieczeni Polacy zaczną popełniać podobne głupoty
      jak Bush. Niektóre posunięcia polskich polityków do tego pasowałyby.

      A p. komandor moż dmuchać na zimne. Bo gdyby porwanym był zbrojny "misjonarz" -
      sprawa wyglądałaby już inaczej
    • trueapasz No to zle trafili 11.02.09, 10:45
      Trzeba tych islamców pogonic z Europy
      bojkotować ich bary
      nie dopuszczać do budowania meczetów, bo meczety to juz są placówki rekrutacji
      terorystów ( przykład Anglia, Holandia Francja)
      nie przyjmować uchodźców, zapraszajmy zamiast islamców naszych rodaków z
      Białorusi, Ukrainy etc.
      • kukimonster-online Re: No to zle trafili 11.02.09, 11:04
        A propos ruskiej agentury na tym forum, bo znowu ujadają w tym temacie:

        - Skoro protestujecie przeciwko walce z islamistami w Afganistanie czemu
        zwalczacie ich w Czeczenii?
        - Przypominam wam bo macie chyba sklerozę, że ruskie wojska były w Afganistanie
        8 lat, wymordowały dużo więcej Afgańczyków niż zginęło w obecnej wojnie i
        oczywiście tradycyjnie dostały w dupę:)
    • marta1.zielinska Okrucieństwem talibowie chcą przerazić Polaków 11.02.09, 11:21
      Talibowie to bardzo sprytny i zakłamany naród jak licho. Swoich karmią własną
      propagandą tym bardziej, że większość nie ma dostępu do mediów. Nas usiłują
      zastraszyć okrucieństwem co tylko jeszcze gorzej o nich świadczy. Talibowie
      chcą władzy zasłaniając się religią, stosując terroryzm pogrążają się
      potwornym bagnie coraz bardziej. Muszą liczyć sami na siebie bo Allach ich z
      bagna na pewno nie wyciągnie. Nie powinniśmy więc bać się Talibów i terroryzmu
      tylko stawić temu w mądry i zdecydowany sposób czoło.
    • duffie tzreba ich wy...z Europy,Ameryki,Australii itd. 11.02.09, 11:42
      My tez ich postraszmy,spalmy im te budy z zarciem i "milo" witajmy
      na ulicy.Nie jestem,nigdy nie bylem rasista,ale muzulmanie to robale
      i trzeba ich zaczac stopowac i wyplenic.Wyrwijmy chwasty!!!!!!!!
      • indris " ich", to znaczy kogo ? 11.02.09, 12:37
        Islam, to nie rasa a religia, a talibowie, to tylko część muzułmanów. W Europie,
        Ameryce i Australii talibów nie ma (Al Kaida, to coś INNEGO).
        A ci, co są w Afganistanie i Pakistanie, uważają, że są tam U SIEBIE i uczciwie
        mówiąc mają rację.
    • czyngis_chan Talibowie walczą z terrorem. 11.02.09, 16:23
      Cywilizowani ludzie powinni ich wspierać w walce z bandytami.
    • nabuz77 Okrucieństwem talibowie chcą przerazić Polaków 11.02.09, 16:34
      jeszcze jeden ignorat Artur Bilski
      Te brudasy o cechach psychopatycznym o tym co to jest Polska gdzie
      to jest najprawdopodobniej nie mają pojęcia >Trzy lata wśród arabów
      nauczyły , mnie delikatnie pisząc bardzo ostrożnego podchodzienia do
      muzułmanów Panie Bliski przwduy
    • czyngis_chan Bohaterowie oporu przeciw terrorystom z NATO 11.02.09, 16:37
      nie pokazali, na co ich stać. Wspomnicie me słowa, gdy nasi
      bohaterscy mordercy wycofają się na "zaplanowane pozycje".
      • art.usa Re: Czyngis chan ty propagandisto Al kaida 11.02.09, 17:03
        czyngis_chan napisał:

        Ty niedobry, zatruty knocie ty.

        > nie pokazali, na co ich stać. Wspomnicie me słowa, gdy nasi
        > bohaterscy mordercy wycofają się na "zaplanowane pozycje".

        Gdzie maja byc te zaplanowane pozycje?.
        U Sikorskiego i Apfelbaum pod lozkiem?

        Kiedyś tu w Internecie pisał facet i zwal się debil, ale ten facet w
        stosunku do ciebie to inteligent.
        Ty jesteś taki głupi ze az cuchniesz.
        Twe dziwnie skrajnie moslemskie nastawienia, mnie już dawno
        draznily, ale co ty tu sobie pozwalasz mozna tylko zwalić,
        na twe ogromne ograniczenie mózgowe, jak niedorozwój powstały w
        związku z nie dozywieniem.
        Za takie brednie, powinni byc w Polsce dwie mozliwosci,
        zakład zamknięty, albo wydalenie z kraju.
        Wybieraj szmaciarzu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka