Dodaj do ulubionych

Jan Rokita wyprowadzony w kajdankach z samolotu

11.02.09, 12:38
Wzywał Polaków na pomoc! hahaha ale pajac. Polacy cię mają w dupie.
Obserwuj wątek
    • onioni Jan Rokita wyprowadzony w kajdankach z samolotu 11.02.09, 12:43
      nie każdy musi być normlany :D

      A nieszczęściach krzyczą parami ;)

      super foty!
      tapety4u.xx.pl
      • indeed4 Jasiu - coś ci się pomyliło .... 12.02.09, 20:28
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=91240680&a=91267542


        rejsowy samolot to nie restauracja sejmowa, panie JR. !
    • por1 Jan Rokita wyprowadzony w kajdankach z samolotu 11.02.09, 12:57
      Te wszystkie kłopoty ma J.Maria przez Nelli (tym razem przez jej
      płaszcz).On moze miał trudności w wypowiadaniu sie tym nielubianym
      jezykiem ,ale zona nie wytłumaczyła intencji męża?
      • herr7 potraktowali jak fagasa? 11.02.09, 14:21
        Jakoś ci wredni Niemcy nie mają szacunku dla naszych solidarnościowych dyzmów. I
        pomyśleć, że niedoszłego premiera z Krakowa potraktowano jak jakiegoś fagasa!
      • eva15 Nelly nie przyznała się, że zna niemiecki? 11.02.09, 14:46
        Nelly nie przyznała się, że zna niemiecki? Poza tym , zna też rosyjski i mogła
        na Niemców po rosyjsku pokrzyczeć. Ziggi mówi, że to działa, wypróbował, podobno
        Niemcy uciekają, gdzie pieprz rośnie. Polski niestety nie działa, więc niekumaty
        językowo premier in spe był bez szans.
        • walter62 To policaje nie znają niemieckiego 11.02.09, 15:07
          eva15 napisała:

          > Nelly nie przyznała się, że zna niemiecki?

          Nelly najwidoczniej mówiła po niemiecku tak jak mówi po polsku.
          Bawarscy policaje z jej gadaniny nic nie zrozumieli - ostatecznie
          to kazachski dialekt.
          • eva15 Re: To policaje nie znają niemieckiego 11.02.09, 15:16
            Ha, ha, ha.

            Ale Niemcy majä pełno "Ruskich" w tym także z Kazachstanu, są przyzwyczajeni do
            tego akcentu nie gorzej niż do polskiego.
            • aramba Re: To policaje nie znają niemieckiego 12.02.09, 11:10
              Nie przepadam za tą całą Nelly i jej małżonkiem, ale: nie z
              Kazachstanu tylko z Kirgizji (albo, jak kto woli, z Kirgistanu), a
              poza tym wyśmiewanie czyjegoś akcentu to chyba nie jest szczyt
              kultury. Może pośmiejemy się, Eva, z dziwnego akcentu co niektórych
              emigrantów z Polski, co? Dopiero będzie zabawnie tym bardziej, że
              takim to się zdaje, że posługują się najczystszą polszczyzną bez
              żadnych naleciałości, a gadają doprawdy bardzo zabawnie.
        • zigzaur Re: Nelly nie przyznała się, że zna niemiecki? 11.02.09, 15:59
          Nelly prawdopodobnie nie przyznała się, że w ogóle zna Jean-Marie.
    • gajerek3 Jan Rokita wyprowadzony w kajdankach z samolotu 11.02.09, 13:56
      Jako "Premier z Krakowa", może myślał, że to samolot rządowy?
    • remik.bz Nakaz opuszczenia samolotu to było nadużycie 11.02.09, 14:03
      Nie znam szczegółów , musze wierzyć GW.
      Ale wydaje mi się ,ze awantura z powodu plaszcza to sprawa małej
      wagi. Nawet jeśli stewardesa poczuła się "urazona" i poszła się
      skarżyć, to nie bardzo rozumiem kapitana samolotu.
      Podjął decyzję o wyrzuceniu pasażera tylko dlatego ,że doszło do
      kłótni o płaszcz?
      Bez przesady.
      Kapitam chyba naduzył swej "władzy". Istnieje obawa ,że wyrzuci tez
      pasazera , ktory ( np niechcący) nadepnie stewardesie na stopę ,
      stewardesa się poskarży i...
      • paskudek1 Re: Nakaz opuszczenia samolotu to było nadużycie 11.02.09, 14:32
        kapitan samolotu moze podjąć decyzje o usunięciu z pokładu awanturującego się pasażera. A wg relacji Rokita awanturował się. Że z powodu płaszcza to mało istotne, a stewardesa nie "obraziła się" tylko wymagała od pana Rokity przestrzegania przepisów i siadania, oraz umieszczania swoich rzeczy tam, gdzie miał wykupiony bilet. Jeżeli chcemy sobie płaszczyk powiesić w klasie biznes to za klase biznes płacimy. A jak nie to trudno. Jak nas nie stać to nie rżniemy paniska. A jak nam zwracaja uwagę, że działamy wbrew przepisom/zasadom to przepraszamy grzecznie i siadamy na d....
      • pinokkio Re: Nakaz opuszczenia samolotu to było nadużycie 12.02.09, 11:01
        remik.bz napisał:

        > Nie znam szczegółów , musze wierzyć GW

        Musisz im wierzyć? Ryzykowna epistemologia.
    • vomitorium1 Jan Rokita wyprowadzony w kajdankach z samolotu 11.02.09, 14:04
      bo to duet egzotyczny
      (a nic nie wiemy co z kapeluszami)
      • walter62 Re: Jan Rokita wyprowadzony w kajdankach z samolo 11.02.09, 14:40
        vomitorium1 napisał:

        > (a nic nie wiemy co z kapeluszami)

        Kapelusze najwidoczniej nie zmieściły się do samolotu.
        • eva15 Prześladowania tęgich głów 11.02.09, 14:47
          walter62 napisał:

          > Kapelusze najwidoczniej nie zmieściły się do samolotu.

          Dobrze, że dwie tęgie głowy weszły, to i tak cud.
    • 33qq Jan Rokita wyprowadzony w kajdankach z samolotu 11.02.09, 14:22
      Oj, szkoda, że ten Halny nie zrobił fotek, kilka groszy by na nich zarobił :D
    • zyks Politycy nie powinni latać rejsowym samolotem, 11.02.09, 14:47
      nie nadają się do tego. Także byli politycy, jak widać. A pozatym, ciekawe,
      czy to Nelli nie przyczyniła się do takiego finału - pyskata to ona jest...
    • eva15 Niemcy mają szczęście w nieszczęściu 11.02.09, 14:52
      Z jednej strony Niemcy mają teraz w feleitonach premiera in spe przerąbane, raz
      na zawsze. Koniec, niech już na noc nie liczą i o nic nie proszą.
      Z drugiej strony mają szczęście, że szanse Rokity na stołek premiera są zerowe.
      Gdyby było inaczej, to antyniemieckie ataki Kaczora byłyby przy tym co by się
      działo za premiera Rokity miłą pogawądką.
      Można rzecz- Niemcy mają diabelne szczęście do Rokity.
      • walter62 Witaj Eva15 11.02.09, 15:04
        eva15 napisała:
        > Można rzecz- Niemcy mają diabelne szczęście do Rokity.

        Nieszczęścia chodzą parami - jak ktoś już słusznie zauważył.
        Jedna połówka - polska, druga - niemiecka. To powinno zbliżać
        i stwarzać jakieś perspektywy na przyszłość (jeżeli diabły zasiądą
        w Al.Ujazdowskich).

        P.S.
        Poczta działa? Jest perełka d.d.
        • eva15 Re: Witaj Eva15 11.02.09, 15:18
          Już zajrzałam, dobre, choć na razie rzeczywiście bardziej show niż poważne zmiany.
          Dziękuję za pamięć i proszę o więcej.
      • herr7 masz rację, złości pana Janka mogą nie przetrwać 11.02.09, 15:04
      • remik.bz Niemcy raczej maja pecha 11.02.09, 15:12
        eva15 napisała:

        > Z jednej strony Niemcy mają teraz w feleitonach premiera in spe
        przerąbane, raz
        > na zawsze.

        Zgoda.
        A te felietony sa pisane sprawnym , ciętym jezykiem i to w bardzo
        poczytnym dzienniku.
        Rokita teraz wypunktuje każde "antypolskie pierdnięcie" niemieckie (
        ze szczególnym wskazaniem na przyjaźń niemiecko-rosyjską).
        O swojej sprawie oczywiście nawet nie wspomni. To będa "obiektywne
        relacje".
        Rokita to bardzo inteligentny gość i takie "pierd..." łatwo wyszuka.
        I poda to na tacy w sposób cywilizowany , poprawny, kulturalny ale
        inteligentnie złosliwy.

        Z drugiej strony mają szczęście, że szanse Rokity na stołek
        premiera są zerowe.


        Nie przesądzał bym sprawy. Rokita często "padał" i potem wypływał.
        Może nie bedzie premierem , ale w polityce jeszcze zadziała .
        W kolejnym rządzie może byc śmiało. Nie wiadomo jaki bedzie ten
        kolejny rząd , jaka koalicja.

        Można rzecz- Niemcy mają diabelne szczęście do Rokity.

        Moim zdaniem maja pecha.
        Kaczyński zmienia swój wizerunek na bardziej przyjazny, jego ataki
        na Niemcy będa bardziej wyważone. Ktos musi więc zagospodarować
        obszar "dowalania Niemcom". Nie zrobi tego Tusk i PO, (nie musze
        uzasadniać dlaczego),nie zrobi lewica, PiS się wycisza - no to jest
        miejsce dla Rokity. A on potrafi działać w sposób bardziej
        wyrafinowany od "kłótliwego kaczora".
        Przez to w praktyce mocniej "dowali" ( w sensie urobienia opinii
        publicznej w Polsce)
        • walter62 Diabelska prowokacja? 11.02.09, 15:21
          remik.bz napisał:
          > Kaczyński zmienia swój wizerunek na bardziej przyjazny, jego ataki
          > na Niemcy będa bardziej wyważone. Ktos musi więc zagospodarować
          > obszar "dowalania Niemcom".

          Innymi słowy szykuje się diabelska reaktywacja. Ciekawe czy Nelli
          pozwoli Marii na takie fanaberie.
          • eva15 Re: Diabelska prowokacja? 11.02.09, 15:32
            Tja, ponieważ Rokita jest inteligentny (inaczej) to nie zauważy, że Kaczka
            dlatego zmienia image, że na dowalaniu wszystkim dookoła (w tym i Niemcom) jakoś
            daleko nie zajechała.

            Rokita może rozpętać atak, przy którym afera kartoflana Kaczora zda się być
            subtelnym żartem w kulturalnym towarzystwie.
            • walter62 Re: Diabelska prowokacja? 11.02.09, 15:41
              eva15 napisała:
              > Rokita może rozpętać atak, przy którym afera kartoflana Kaczora zda się być
              > subtelnym żartem w kulturalnym towarzystwie.

              I w ten sposób bocznym drzwiami (tego samolotu) przeczołga się na polityczne
              salony.
        • eva15 Re: Niemcy raczej maja pecha 11.02.09, 15:26
          Swej inteligencji Rokita już dowiódł hasłem: Nicea albo śmiereć. Dobrze, że nie
          wrzasnął w samolocie:
          Business-class oder Tod!






          • walter62 Rokita ma pecha 11.02.09, 15:31
            eva15 napisała:
            > Dobrze, że nie
            > wrzasnął w samolocie:
            > Business-class oder Tod!

            Nie kumaty. Miał okazję pozbyć się Nelli (i jej płaszcza).
            • eva15 Re: Rokita ma pecha 11.02.09, 15:34
              Nop właśnie, widać, że mało bystry.
              • remik.bz Evo w polskiej TV wszędzie Rokita 11.02.09, 22:07
                eva15 napisała:

                > Nop właśnie, widać, że mało bystry.

                Oj Evo , bystry , bystry, bardzo bystry.
                W polskiej TV pełno Rokity.
                Cały czas opowiada o wyzwiskach ze strony niemieckiej policji , o ich chamstwie
                i brutalnosci,twierdzi ,ze wyzywali go publicznie "Ar..loch".
                Nastepnie ,ze próbowali wyłudzić kilka tysięcy Euro (zmuszali do wyplaty z
                bankomatu), nie pozwolili złozyc skargi.
                Rokicie to przypomonało lata 80-te w Polsce (był szykanowany jak wiesz przez
                komunistów)
                Potem podkresla wspaniałą robotę polskiej Pani Konsul. Nagłą zmiane stanowiska
                niemieckiej policji po jej interwencji. A więc jednak niemiecka policja
                winna-przegięła, niemal sie przyznaja !(wg Rokity)
                Przesłanie jest jasne: Niemcy sa wrogo nastawieni do Polaków. Lekceważą nas i
                łamia prawo w poczuciu bezkarnosci.
                Myslę ,ze ten incydent bardzo sie przysłuży Rokicie i raczej nie pomoze w
                naprawieniu stosunków polsko-niemieckich.
                I wiesz ci Eva, ja w tym przypadku trzymam z Rokitą.
                Niemcy sa chamscy w stosunku do Polaków , lekceważą nas.
                Maja pecha ,ze trafili na Rokite.
                Gdy wróci do polityki - ma mój głos.
                A nie bedę wyjatkiem.
                • remik.bz Do Evy:Rokita szykanowany za "polskość" 11.02.09, 23:00
                  Evo , czy jeszcze lekceważysz ten "incydent" ?
                  Jednak policja niemiecka miała pecha.
                  Przed chwilą w TVP3 były obszerne wypowiedzi Państwa Rokitów.
                  Nelly stwierdziła ,że jako Niemka była znacznie lepiej traktowana od męża.
                  Męża szykanowano gdyz jest Polakiem - mnie nie szykanowano- mowila.
                  Stwierdziła ,że stewardessa była bardzo chamska i arogancka, że na zwrócona jej
                  uwagę (aby nie rzucała ubraniami, nie upychała ich na siłe do schowka)
                  zareagowała agresja.
                  Cała sprawa wynikła z faktu,że mąż ośmielil sie zwrócić jej uwagę. (Polak ,
                  poucza Niemke - zwariował chyba)
                  Ze cała wina męża jest taka ,ze rzucone niedbale i zmiete przez stewardesę
                  ubrania poskladał i polozył na wolnym siedzeniu.
                  To wersja Nelly.

                  Jan Rokita stwierdził, ze załoga samolotu , policja wogóle nie chciała wyjaśniac
                  incydentu. Dla nich było jasne - skoro Polak- to winny i ma siedziec cicho ,
                  słuchac i placic.

                  Rokita stwierdził publicznie : byłem szykanowany przez niemiecka policję oraz
                  wielki koncern za swoja polskość. Zony nie szykanowano , mimo ,iz robiła w mojej
                  obronie karczemna awanture.
                  Zakończył wypowiedź: gdyby nie zdecydowana postawa mojej zony i Pani Konsul
                  gniłbym dzis w podłym niemieckim wiezieniu.
                  Pan Rokita wraca do polityki. I dobrze.
                • eva15 Rokita- przepraszam czy tu biją? 11.02.09, 23:10
                  Biedny tem Untermensch Rokita. Problem tylko w tym, że wszyscy nie tylko Niemcy,
                  ale też pasażerowie mówią co innego niż on.

                  Zyję tu wystarczająco długo, by nie musieć uczyć się od Rokity, który spędził w
                  Niemczech kilka godzin, jak tu jest. Latałam w swym życiu dobre kilkadziesiąt
                  razy z czego ca 60-70% Lufthansą i to na bardzo długie dystanse. Wiem, miałam
                  okazję widzieć, że personel jest specjalnie szkolony i w razie awantur czy
                  zadrażnień działa deeskalacyjnie i to z dużą profesjonalnością i zimną krwią
                  (widziałam na pokładzie podpitych mężczyzn z poza Europy i sposób w jaki
                  stewardessy rozładowywały ciężkie sytuacje). Mam wśród znajomych 2 pilotów (w
                  tym 1. z Lufthansy) i 2 stewardesy (obie z Lufthansy).

                  Tak więc summa summarum mnie Rokita do swojej wersji nie przekona, zwłaszcza, że
                  Niemcy złożyli skargę do sądu. Muszą mieć twarde dowody na jego awanturnictwo.
                  Inna rzecz, że niewykluczone, że rzecz ze względów politycznych rozejdzie się po
                  kościach, ale to już insza inszość.

                  Granie na II WS, podpieranie się Hitlerem i jego traktowaniu Polaków jako
                  podludzi (Untermenschen) też może mu się nie udać zważywszy, że jest spore
                  prawdopodobieństwo, iż stewardesa, która go rzekomo pobiła czy szturchała może
                  wcale nie być Niemką. W Lufthansie duży % stewardes nie jest Niemkami. Firma
                  płaci całkiem dobrze i walą do niej dziewczyny z całej EU drzwiami i oknami. A
                  że Lufthansa jest firmą globalną, chętnie zatrudnia nativ speaker z różnych krajów.

                  Jeśli Rokita miałby wielkiego pecha mogłoby się okazać, że bijącą go stewardesą
                  była... Polka (obie moje znajome stewardessy Lufthansy są rzeczywiście
                  Polkami). Jeśli Rokitę prześladowałby pech absolutny mogłoby się okazać, że
                  jeden z policjantów też jest Polakiem, bądź polskiego pochodzenia. To w
                  Niemczech żadna rzadkość. Nawet w Bawarii.



                  • eva15 Re: Rokita- przepraszam czy tu biją? 11.02.09, 23:25
                    "Pasażer: Rokita się awanturował

                    W relacji naszego internauty Mirka, który był pasażerem tego samolotu sprawa
                    wyglądała nieco inaczej. Były poseł zdenerwował się na stewardesę, zaczął
                    sprzeciwiać się i awanturować. Kapitan samolotu miał podjąć decyzję o tym, że
                    Jan Maria Rokita musi opuścić pokład samolotu. Były poseł nie chciał, kurczowo
                    trzymał się fotela.

                    - Około 22.30 w samolocie pojawili się policjanci, którzy skuli Rokitę i
                    wyprowadzili go z samolotu - mówi nam internauta. Nelly Rokita poszła za mężem.
                    Poseł prosił pasażerów o pomoc. Nikt nie zareagował."

                    www.tvn24.pl/12690,1585819,0,1,nagranie-z-samolotu-ratujcie-mnie,wiadomosc.html
                    • eva15 Re: Rokita- przepraszam czy tu biją? 11.02.09, 23:29
                      poltergeist.salon24.pl/386145.html
                  • remik.bz Czy Niemcy wyzywali Rokite od "Ars..chów" ? 12.02.09, 08:26
                    eva15 napisała:

                    > Biedny tem Untermensch Rokita. Problem tylko w tym, że wszyscy nie
                    tylko Niemcy
                    > ,
                    > ale też pasażerowie mówią co innego niż on.

                    No to będzie ciekawie , gdy okaże się ,że pod adresem Rokity ze
                    strony policji padło określenie Ars..och
                    Myslę ,ze padło i myslę ,ze pasażerowie to potwierdzą. Pewnie nie
                    przed niemieckim sądem , ale na pewno przed polskimi mediami.

                    Wiem, miałam
                    > okazję widzieć, że personel jest specjalnie szkolony i w razie
                    awantur czy
                    > zadrażnień działa deeskalacyjnie i to z dużą profesjonalnością i
                    zimną krwią
                    > (widziałam na pokładzie podpitych mężczyzn z poza Europy i sposób
                    w jaki
                    > stewardessy rozładowywały ciężkie sytuacje).

                    No ta stewardesa była pewnie wyjątkiem . Zareagowała agresją na
                    bardzo drobną sprawę.
                    Powiedz mi Eva co takiego by się stało Lufthansie , gdyby ten
                    nieszczęsny płaszcz i kapelusze podrózowały na tych wolnych
                    siedzeniach ?

                    Granie na II WS, podpieranie się Hitlerem i jego traktowaniu Polaków
                    jako
                    > podludzi (Untermenschen) też może mu się nie udać

                    Ja myslę ,że juz mu się udało

                    Jeśli Rokita miałby wielkiego pecha mogłoby się okazać, że bijącą go
                    stewardesą
                    > była... Polka

                    Raczej nieprawdopodobne, o tym juz by media w Polsce "trąbiły",
                    Rokita nie robiłby rabanu w TV- nie jest głupcem. Starał by się
                    sprawę wyciszyć a nie nagłosnic.


                    Jeśli Rokitę prześladowałby pech absolutny mogłoby się okazać, że
                    > jeden z policjantów też jest Polakiem,

                    Też juz by cos było na ten temat , Rokita szybko by się zorientował.


                    Mam wśród znajomych 2 pilotów (w
                    > tym 1. z Lufthansy) i 2 stewardesy (obie z Lufthansy).


                    A ja mam wśród znajomych ludzi , którzy spotkali się z niemiecką
                    arogancja i chamstwem.


                    Niemcy złożyli skargę do sądu. Muszą mieć twarde dowody na jego
                    awanturnictwo.


                    Tak , maja zeznania policjantów, i zalogi. Rzeczywiście "twarde"
                    dowody.

                    Widzisz Eva , problem w tym ,że dla nas ew. fakt awanturnictwa
                    Rokity , to sprawa w zasadzie drobna , mało istotna. Ale jesli się
                    okaże , ze policjanci go publicznie wyzywali ( a jestem niemal
                    pewien ,ze tak było) to sprawa ta (dla Niemców drobna - w koncy
                    zwyzywali jakiegoś Polaka- normalka) dla nas bedzie bardzo , bardzo
                    ważna. Awanturnictwo w samolocie przy tej sprawie to pikuś.
                    • eva15 Rokita chce zaistnieć politycznie metodą Kaczora? 12.02.09, 11:07
                      >>Jeśli Rokita miałby wielkiego pecha mogłoby się okazać, że bijącą >>go
                      stewardesą była... Polka
                      >
                      > Raczej nieprawdopodobne, o tym juz by media w Polsce "trąbiły",
                      > Rokita nie robiłby rabanu w TV- nie jest głupcem. Starał by się
                      > sprawę wyciszyć a nie nagłosnic.

                      To bardzo ciekawe, co napisałeś. Jeśliby stewardesa była Polką Rokita szybko
                      starałby się sprawę wyciszyć, nie nagłośnić. Nie jest głupcem....

                      To jest ciekawy wątek, na to nie wpadłam, ale to, co właśnie
                      podsunąłeś, ma dużo sensu. Tak mogło być: Rokita SPECJALNIE wywołuje burdę z
                      Niemcami po to, by znów zaistnieć politycznie w Polsce i to od raz jako
                      Polak-patriota walczący na płaszcze i pasy bezpieczeństwa z teutońską,
                      hitlerowską zarazą.

                      Kopiuje tym zachowanie Kaczyńskiego, który SPECJALNIE pcha się po ciemku na
                      granicę Gruzja/Ostetia, by później ogłosić światu, że Rosjanie go osobiście
                      ostrzelali. Wie, bo Kamiński, znany rusycysta, rozpoznał ich po akcencie.

                      To możliwe, co sugerujesz. Ale obawiam się, że Rokita wyjdzie na tym jak jak
                      Kaczyński na Saackaszwilli - NIC nie osiągnął a w starej EU ostatecznie się
                      ośmieszył. Tu będzie podobnie. Ba, może być nawet gorzej, bo jeśli PL-rząd nie
                      zadba o wyciszenie sprawy w Niemczech, to Rokita będzie w Monachium postawiony
                      pod sąd i skazany. Jego los jest teraz w rękach PO, czyli Tuska. Może dla dla
                      dobra image Polski PO ujmie się za nim, a może po to, by go ostatecznie
                      wymanewrować z polityki jednak nie...
                      Tak czy owak nie chciałabym być w jego skórze.
                      • remik.bz Pozew przed niemiecki sąd pomoze Rokicie 12.02.09, 12:49
                        eva15 napisała:
                        Ale obawiam się, że Rokita wyjdzie na tym jak jak
                        > Kaczyński na Saackaszwilli - NIC nie osiągnął a w starej EU
                        ostatecznie się
                        > ośmieszył. Tu będzie podobnie.

                        Ale osmieszenie w starej UE nie ma specjalnego znaczenia dla
                        wyborców w Polsce, pewnej grupy wyborców oczywiście.
                        Czasem może nawet pomóc w wyborach.

                        Ba, może być nawet gorzej, bo jeśli PL-rząd nie
                        > zadba o wyciszenie sprawy w Niemczech, to Rokita będzie w
                        Monachium postawiony
                        > pod sąd i skazany

                        I dopiero wtedy się zacznie.
                        Skazany , za co ? Gdyby to było przestępstwo typu jakis
                        napad ,rozbój , kradzież, oszustwo - pewnie miałby przechlapane u
                        wyborców.
                        Ale sąd za awanturę w samolocie ??
                        Wielu pomysli w ten sposób: stawał w obronie żony , kobiety, jej
                        rzeczy, - musiał jej bronic. Nie mógł pozwolić na "pomiatanie "
                        rzeczami zony- bez wzgledy na konsekwencje.
                        I za to bezwzględni Niemcy go karzą . Ba , każą placić 8000
                        Euro !!!. Wez pod uwagę ,ze dla przeciętnego Polaka to poważna
                        kwota , robi wrażenie .
                        Sąd niemiecki zrobi z niego męczennika - dla częsći Polaków
                        oczywiscie.
                        Ja bym na niego głosował nie za "męczeństwo" (bo w nie nie wierzę )
                        tylko dlatego ,ze "ma jaja" w odróznieniu od
                        bezbarwnego ,slamazarnego Tuska a jest zdecydowanie ciekawszy i
                        chyba madrzejszy od kłótliwych ,pieniackich Kaczyńskich.

                        Jego los jest teraz w rękach PO, czyli Tuska. Może dla dla
                        > dobra image Polski PO ujmie się za nim, a może po to, by go
                        ostatecznie
                        > wymanewrować z polityki jednak nie...

                        Wątpię czy Rokita zgodzi się na taką "pomoc" Tuska. Wypadł by z
                        polityki . A wyrok sadu niemieckiego za awanturę w obronie zony to
                        raczej atut dla polskiego polityka.
                        • eva15 Pozew przed niemieckmi sądem nie pomoze Rokicie 12.02.09, 14:12
                          Już jest pozwany. Za co? Z azakłócanie porządku publicznego i za naruszenie
                          nienaruszalnożści fizycznej (stewardesy). Czyli za awanturnictwo, które jak w
                          ynika z nagarania również i POLSKICH padsażwerów naobuerzyło na pokładzie.

                          To naiwne wierzyć, że Rokicie to w Polsce pomoże - wystarczy popatrzeć na posty.
                          Facet jest ostatecznie skończony, jedyne co z tego wyniesie to nowy przydomek
                          "Arschloch" - ten się od niego już nie odczepi, niezależnie od tego czy do
                          procesu dojdzie czy nie.
                          • remik.bz Nikt z polityków nie potepił Rokity 12.02.09, 20:20
                            eva15 napisała:
                            > To naiwne wierzyć, że Rokicie to w Polsce pomoże - wystarczy popatrzeć na posty
                            > .
                            > Facet jest ostatecznie skończony

                            Jakos fakty nie potwierdzaja Twoich przypuszczeń.
                            Rokity w Polskie TV coraz więcej.
                            Zdecydowanie popiera go PiS w tym osobiscie Kaczyński, ujął się za nim
                            Napieralski z SLD (stwierdził -takie traktowanie moze kazdego z nas spotkać
                            ),Komorowski z PO ( w końcu Marszałek Sejmu- trzeba wyjasnic czy nie było tu
                            antypolskich uprzedzeń), że o Palikocie nie wspomnę (potraktowano go tak samo
                            jak Rokitę- Lufthansą nie lata od tego czasu)
                            TVN pokazało świadka - Polaka , jakiegoś "ważnego Prezesa" (nie zapamietałem
                            nazwiska) , który stwierdził ,ze stewardesa była bardzo agresywna ,
                            nieprofesjonalna i jest współwinna zajściu.
                            Inny pasażer (mlody chłopak) mowił ,ze w samolocie Lufthansy nigdy nie mówi po
                            polsku , bo jest gorzej traktowany.
                            Pokazano odpowiedź Lufthansy - a włąsciwie brak odpowiedzi. Lufhansa odmowiła po
                            prostu mediom polskim komentarza.
                            Przed chwila Rokita w TVN 24 publicznie powiedział ,że dopiero w samolocie LOT-u
                            poczuł sie bezpiecznie,ze cieszy się iz Lufthansa jeszcze LOT-u nie kupiła ( a
                            ma taki zamiar).
                            Rokita przynał ,ze dotąd uważał ludzi mówiących cos o dyskryminacji Polaków w
                            Niemczech za trochę niepowaznych. Teraz zmienił zdanie , gdyz sam sie przekonał
                            , na własnej skórze...
                            Redaktor TVN przypomniał ,że tydzien temu nie wpuszczono na pokład Lufthasy
                            bramkarza polskiej druzyny piłkarskiej.
                            Chyba jednak Niemcy zlekcewazyli ten incydent.
                            Robi sie afera miedzynarodowa.
                            • walter62 Re: Nikt z polityków nie potepił Rokity 12.02.09, 20:49

                              Karskiego za to, że gromił na Cyprze wózki golfowe w stanie
                              "wskazującym na spożycie", w sposób kretyński się tłumaczył i odmówił
                              rekompensowania spowodowanych strat też nikt z polityków nie potępił.
                              Czemu tu się dziwić - korporacyjna solidarność "Świętych Krów".
                        • walter62 Oblężenie Lufthansy? 12.02.09, 20:42
                          remik.bz napisał:
                          > Sąd niemiecki zrobi z niego męczennika - dla częsći Polaków
                          > oczywiscie.
                          > Ja bym na niego głosował nie za "męczeństwo" (bo w nie nie wierzę)
                          > tylko dlatego ,ze "ma jaja"

                          Jak się tylko rozniesie fama to wszyscy jajarze, pragnący wylądować na
                          ul.Wiejskiej, natychmiast polecą kupować bilety Lufthansy.
                          Czy nie sądzisz, że bez tego Sejm coraz bardziej przypomina kabaret?
                          • remik.bz Lufthansa juz ma klopoty z wizerunkiem w Polsce 12.02.09, 20:59
                            walter62 napisał:
                            ak się tylko rozniesie fama to wszyscy jajarze, pragnący wylądować na
                            > ul.Wiejskiej, natychmiast polecą kupować bilety Lufthansy.


                            Słyszałem dzis w polskich mediach duzo niepochlebnych opinii o dysryminowaniu
                            Polakow przez Lufthanse a szerzej przez Niemców.
                            I co ciekawe ,zaden polityk nie potępił Rokity wprost. Były jakies wypowiedzi w
                            stylu "Janek jest nerwowy, konfliktowy".
                            Ale nie słyszałem potępinia.
                            No cóż ,zaden z polityków nie jest samobójcą.
                            A popieranie Niemców w takiej sprawie nir przysporzy głosów wyborczych .
                            A najweselej to było w TVN 24. Rokita pod niebiosa wychwalał LOT (wracał LOT-em
                            z Niemiec)i przestrzegał przed Lufthansa. Dziennikarz prowadzący troche sie
                            zdenerwował stwierdził ale sa tez inne linie niz LOT czy Lufthansa. Ale Rokita
                            mu przewał "podróżujmy z Lotem zanim Lufthansa go wykupi"
                            W Polsacie stwierdzono wprost- wizerunek Lufthansy w Polsce robi sie coraz
                            gorszy. W interesie Lufthansy i Rokity jest jak najszybsze , polubowne
                            zakończenie konfliktu.
                            No cóż , media dość mocno dowartościowuja Rokitę w ten sposób. Ciekawe czy z
                            premedytacja?.
                            • walter62 Spoko - wiedzą co robią 12.02.09, 21:06
                              remik.bz napisał:
                              > No cóż , media dość mocno dowartościowują Rokitę w ten sposób.
                              > Ciekawe czy z premedytacją?.

                              Oczywiście, że tak J.M.Rokita (ksywa "Ar...ch") jest długodystansowcem i szykuje
                              się do reaktywacji. A taki medialny show świetnie się sprzedaje.
                              Prócz tego trzeba "baranom" dać jakieś widowisko, by nie zawracali sobie głowę
                              sytuacją gospodarczą. Można więc trochę popsioczyć na
                              "hitlerowców", bo temat "ruskich" już się tak dobrze nie sprzedaje.
                  • pinokkio Re: Rokita- przepraszam czy tu biją? 12.02.09, 11:52
                    eva15 napisała:

                    > Biedny tem Untermensch Rokita. Problem tylko w tym, że wszyscy nie tylko Niemcy
                    > ale też pasażerowie mówią co innego niż on.

                    Pasażerowie? Ilu ich jest? Możesz ich wszystkich wskazać? Ja zetknąłem się tylko z jedną relacją, której autor utrzymywał, że był wtedy współpasażerem Rokity. To relacja przesłana Gazecie przez anonimowego internautę o pseudonimie "Halny", przytoczona powyżej. Można obawiać się, że bezstronność i rzetelność Halnego jest taka sama, jak bezstronność i rzetelność większości internautów z politycznych forów Wyborczej, zajetych obsesyjnie kopaniem i opluskwianiem każdego, komu nie po drodze z polityką "Gazety".
                    • eva15 Re: Rokita- przepraszam czy tu biją? 12.02.09, 11:56
                      Słyszałeś o kimś, kto by potwierdził wersję Rokity i jego żony?
                      • pinokkio Re: Rokita- przepraszam czy tu biją? 12.02.09, 21:42
                        eva15 napisała:

                        > Słyszałeś o kimś, kto by potwierdził wersję Rokity i jego żony?

                        Uciekasz od odpowiedzi na moje pytanie. A więc nie znasz żadnego współpasażera Rokitów (prócz cytowanego przez Gazetę anonima), który potwierdzałby wersję Lufthansy.
                • jarko49 Re: Evo w polskiej TV wszędzie Rokita 12.02.09, 20:57
                  remik.bz napisał:

                  > eva15 napisała:
                  >
                  > > Nop właśnie, widać, że mało bystry.
                  >
                  > Oj Evo , bystry , bystry, bardzo bystry.
                  > W polskiej TV pełno Rokity.
                  > Cały czas opowiada o wyzwiskach ze strony niemieckiej policji , o
                  ich chamstwie
                  > i brutalnosci,twierdzi ,ze wyzywali go publicznie "Ar..loch".
                  > Nastepnie ,ze próbowali wyłudzić kilka tysięcy Euro (zmuszali do
                  wyplaty z
                  > bankomatu), nie pozwolili złozyc skargi.
                  > Rokicie to przypomonało lata 80-te w Polsce (był szykanowany jak
                  wiesz przez
                  > komunistów)
                  > Potem podkresla wspaniałą robotę polskiej Pani Konsul. Nagłą
                  zmiane stanowiska
                  > niemieckiej policji po jej interwencji. A więc jednak niemiecka
                  policja
                  > winna-przegięła, niemal sie przyznaja !(wg Rokity)
                  > Przesłanie jest jasne: Niemcy sa wrogo nastawieni do Polaków.
                  Lekceważą nas i
                  > łamia prawo w poczuciu bezkarnosci.
                  > Myslę ,ze ten incydent bardzo sie przysłuży Rokicie i raczej nie
                  pomoze w
                  > naprawieniu stosunków polsko-niemieckich.
                  > I wiesz ci Eva, ja w tym przypadku trzymam z Rokitą.
                  > Niemcy sa chamscy w stosunku do Polaków , lekceważą nas.
                  > Maja pecha ,ze trafili na Rokite.
                  > Gdy wróci do polityki - ma mój głos.
                  > A nie bedę wyjatkiem.
                  ===========================================================
                  oj cos mi sie zdaje ze jednak wyjatkiem a moze jeszcze paru takich
                  jak ty do ciebie dolaczy i to bedzie was ta tzw masa.
                  moze kiedys ten rokitka to i madry facet byl ale od kiedy w ich domu
                  zaczelo rzadzic to monstrum Nelka to i on juz sie skonczyl jako
                  madry polityk i powiem tylko ze faktycznie szkoda mi go.
    • zyks Wstyd, Polacy! Gdzie Solidarność, Honor, Odwaga? 11.02.09, 15:04
      Jasiu wzywał na odsiecz przeciw teutońskim siepaczom i nic... Gdzież efekty
      wytężonej Polityki Historycznej? Rozumiem, że Jasiu chciał wywołać Powstanie
      Monachijskie. To się łatwo śpiewa "Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz", ale
      jak trzeba przejśc do Czynu, to udają, że nie widzą i nie słyszą. Eh...! Ale
      żurnalista Rokita ma teraz materiał na parę felietonów.
    • kon_boxer A cóż to za problem dla Pana Jana? 11.02.09, 15:06
      Partia Ekonomiczna, Partia Biznesowa - klasa ekonomiczna, klasa biznesowa...
      • zigzaur Re: A cóż to za problem dla Pana Jana? 11.02.09, 16:38
        Raczej nie powinno się tłumaczyć nazewnictwa klas lotniczych, warto pozostawić
        oryginalne brzmienia: business class, economy class.

        Gdyby zresztą chcieć przetłumaczyć "economy class" na polski, to bardziej
        pasowałoby określenie "klasa oszczędna" lub "klasa tania".
    • wet3 Jan Rokita wyprowadzony w kajdankach z samolotu 11.02.09, 15:19
      Nie znosze Rokity i jego zony. Po przeczytaniu artykulu jestem
      przeswiadczony, ze w tak malutkiej sprawie szwaby posunely sie za
      daleko i zbyt pohopnie zalozyly Rokicie kajdanki. Gdyby cos takiego
      przytrafilo sie mnie, zaskarzylbym szwabow do sadu.
    • 2mek99 Re: Jan Rokita wyprowadzony w kajdankach z samolo 11.02.09, 15:35
      Marcinkiewicz, Rokita - ludzie z zasadami. Rozpada się to
      całe "konserwatywne" skrzydło na naszej scenie politycznej.
    • wojec Jeden , były premier udaje Rudolfa Valentino .... 11.02.09, 15:36
      ...drugi,niedoszły ,,płemiel''z Krakowa udaje Ala Capone!!!
      Same gwiazdy medialne!!
      • zigzaur Re: Jeden , były premier udaje Rudolfa Valentino 11.02.09, 22:32
        Jean-Marie to nie "niedoszły premier" ale były minister szef Urzędu Rady
        Ministrów (u Suchockiej). Czyli prawie były premier.
    • eva15 Monachium to nie Vancouver, policja też inna 11.02.09, 15:46
      Całe szczęście, że Monachium to nie Vancouver, policja też inna, no i nie ma
      taserów (czy jak to zwał) pod ręką.

      Na dobrą sprawę Rokita nie powinien na Niemców pomstować, w Kanadzie mogłoby się
      to inaczej skończyć. Czego ani Rokicie ani nikomu nie życzymy, więc doradzamy,
      by z tak zadziornym charakterem nie latał do Kanady. Monachium-Warszawa jednak
      bezpieczniejsze.
    • kongreszydowski Mial szczescie 11.02.09, 15:51
      Bylo napisane Nur für Deutsche? Bylo. Wiec gdzie sie pchal?
      Pokazal Kennkarte? Nie pokazal. Wiec niech sie cieszy, ze nie pod
      sciane na rozwalke a tylko do Dachau.
      Mial naszyta gwiazde? Nie mial. Wiec niech dziekuje, ze nie do pieca.
      A ci Polacy, ktorych prosil o pomoc, czy to Prawdziwi Polacy, czy
      prawdziwi szmalcownicy. Pazerni na jego miejsce przy oknie!
    • indris Tusk miał nosa i szczęście... 11.02.09, 16:44
      ...że tego bufona odsunął.
    • jankowski1960 Jan Rokita wyprowadzony w kajdankach z samolotu 11.02.09, 17:18
      w Najjasniejszej wielu zna tego pajaca, a w Niemczech niekoniecznie.
      Musi sie tam normalnie sprawowac, a nie tak jakby go wszedzie "okrywal" immunitet!
    • acidhead Jan Rokita wyprowadzony w kajdankach z samolotu 11.02.09, 17:46
      "cały czas krzyczał i wzywał pomocy rodaków obecnych na pokładzie"-nie będzie
      Nieeemiec pluł nam w twarz!!!!
      "pan Jan kurczowo trzymał się fotela"BUHAHAHAHAHAHAHA!!!!!cóż,to takie
      politykierskie nawyki.generalnie trzeba dać napis żeby wpuszczać tylko klienta
      w krawacie.klient w krawacie jest mniej awanturujący się :-)
      a co do płaszcza w klasie byznes to już mega porażka.tam ładniejsze wieszaki
      lub schowki?czy w klasie ekonomicznej tyle chamstwa z łupieżem się rozsiadło?
      oj 'panie Janie'-obciaaaaach
    • arkady.ronin Jan Rokita wyprowadzony w kajdankach z samolotu 11.02.09, 19:29
      żenua. czy ludzie upadający z wysoka zawsze zostają złamasami?
    • antykkk A u nasz to by tak nie było 11.02.09, 20:14
      Święte krowy, wszystko ich stąd po niebo i zdziwko chapło że cos im jednak
      niewolno. Zakład że za ten lot zapłacili podatnicy juz Nelly nie po to se
      została politykierską co by czerpać pełna rurą
    • nobull Jan Rokita wyprowadzony w kajdankach z samolotu 12.02.09, 02:59
      " Funkcjonariuszy wezwano, ponieważ podczas kłótni Polak odmówił stewardessie
      wydania paszportu i ..."

      A od kiedy stewardesa ma prawo do sprawdzania paszportu?

      Stewardesa ma obowiazek obslugiwanie pasazerow, i za to jej placa, a nie
      sprawdzania paszportow!

      Od sprawdzania paszportow jest sluzba graniczna, a nie jakas dziwka pracujaca
      dla Luft szansy!!
      • zigzaur Re: Jan Rokita wyprowadzony w kajdankach z samolo 12.02.09, 03:28
        Zresztą, podczas podróży na obszarze krajów konwencji Schengen paszport jest
        zbyteczny. Pasażer posiada poza tym tak zwaną boarding card. Dziewczyna od
        noszenia kawy nie jest od legitymowania ludzi.
    • nobull Jan Rokita wyprowadzony w kajdankach z samolotu 12.02.09, 03:09
      Ciekawe kto jest bardziej wiarygodny, Jan Rokita czy

      "Funkcjonariuszy wezwano, ponieważ podczas kłótni Polak odmówił stewardessie
      wydania paszportu i popchnął ją ..."

      Tak przy wszystkich i przy zonie on ją pchał w samolocie?

      To nie wiarygodne aby taki maz stanu czegos takiego sie dopuscil!

      Jeśli zachodzi taka sytuacja, że zachowanie stewardesy a nie pasażera mogłoby
      zagrozić bezpieczeństwu lotu, to linia lotnicza powinna natychmiast wyzucic
      stewardese z samolotu a nie niewinnego pasażera.

      Odpowiedzialność za taka decyzje ponosi zawsze kapitan danego rejsu, ktory
      powinien zapytac sie Rokote o co chodzi a nie wierzyc niemickiejn
      polinteligentce pod wplywem libacji podczas ostatniej nocy, chyba ze ona z
      pilotem ....

      Stewardesa pod wplywem alkoholu, dopuscila sie do naruszenia nietykalności
      cielesności czlonka parlamentu posla Jana Rokity.

      Jan Rokita publicznie potwierdzil ze antypatczna, wściekła stewardesa
      upokarzała niepełno sprawnego Hindusa, a w moją żonę rzuciła jej kapeluszem.

      Jeśli tak umiarkowana w sądach osoba jak honorowy posel Jan Rokita mówi,
      odczuł niechęć do niego niemieckich służb zajmujących się bezpieczeństwem
      wynikała z faktu, iż jest Polakiem, to sytuacja jest wyjatkowo poważna.
    • apatryda_ateista Jan Rokita wyprowadzony w kajdankach z samolotu 12.02.09, 08:06
      Brawa dla Lufthansy i niemieckiej policji! Rokitowie zaś po raz kolejny
      udowodnili, że są ćwokami.
    • distroxpl I znowu naśmewanie się z ułomnych 12.02.09, 20:28
      to bardzo nie ładnie tak kpić, drwić, szydzić. Jak ktoś jest dziwolągiem to co? też ma swoje prawa. Ułomny powinien mieć nawet większe bo mu trudniej...
      • indeed4 True, true .... 12.02.09, 21:17
        wiadomosci.onet.pl/1908313,11,item.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka