Dodaj do ulubionych

Klich: Będą patrioty, a Sikorski w grze

21.02.09, 08:24
Patryjotów ci u nas pod dostatkiem, ale i te hamerykańskie przyjmiemy jako
znak poddania i uległóści wobec naszego Wielkiego Brata, i obiecujemy płacić
za ten niepotrzebny już naszemu Bratu złom do ostatniej skasowanej ulgi na
leki dla starych ramoli. Amen.
Obserwuj wątek
    • art.usa Nie będzie patriotów i Skorskiego jako szefa NATO 21.02.09, 12:02
      Marzenia zostaną marzeniamy.
      Patrioty to Amerykański tryk strategiczny, przeciw Rusom,
      w klotni o Iran.
      W środku wschodniej Europy, jest potrzebna nowa bron strategiczna.
      Ale parę patriotów, było by tu strategicznie bez znaczenia.

      Sikorski jako szef NATO, dlatego ze jest Polakiem, się na to
      stanowisko nie daje.
      Za duzo zadymy narobił polski Prezydent, i PIS w stosunkach
      politycznych do Rosji.
      Niektorzy na zachodzie się naprawdę tego boja, ze Polska się wysoko
      przeceniając, byłaby wstanie rozpetac wojnę,
      albo najmniej zaostrzyć stosunki z Rosja.
      Czyli do tego doprowadzić, czego tu nikt więcej nie chce.
    • eva15 Miłość nie zna ceny 21.02.09, 14:51
      I do ostatniego chorego na raka. Tak nam dopomóż Bóg.
      • lubat Re: Miłość nie zna ceny 21.02.09, 15:37
        Eva, podoba Ci się?:

        Süße Katzenfotos, bitterböse Sprüche: Im russischen Web sind Fotowitze mit
        niedlichen Tieren ähnlich beliebt wie im US-Internet. Der Unterschied:
        Englischsprachige Katzen-Witze sind kindisch-albern, die russischen böse und
        richtig lustig

        www.spiegel.de/netzwelt/web/0,1518,608594,00.html
      • snellville Re: Miłość nie zna ceny 21.02.09, 18:28
        eva15 napisała:

        > I do ostatniego chorego na raka. Tak nam dopomóż Bóg.


        Masz tu stEVAn,moze to troche stare ale u was kacapy w dalszym ciagu
        aktualne.
        www.youtube.com/watch?v=hJbBjjTsaEM&feature=related
        Tu masz cos na drugie danie,tymi 300-ami mozecie sobie do Mongolow
        strzelac.
        www.f22fighter.com/
    • kapitan.kirk Re: Klich: Będą patrioty, a Sikorski w grze 21.02.09, 15:54
      lubat napisał:

      > Patryjotów ci u nas pod dostatkiem, ale i te hamerykańskie
      przyjmiemy jako
      > znak poddania i uległóści wobec naszego Wielkiego Brata, i
      obiecujemy płacić
      > za ten niepotrzebny już naszemu Bratu złom do ostatniej skasowanej
      ulgi na
      > leki dla starych ramoli.

      Możesz uściślić, w czyim imieniu suplikujesz? Bo Patriotów - na ogół
      starszych wersji niż ta, którą otrzymamy - rosyjskich S-300 lub
      podobnych systemów używa w sumie 31 krajów świata (w tym 14
      europejskich) i trudno zgadnąć który z nich konkretnie masz na
      myśli. W każdym razie Polskę wykluczam, skoro użyłeś słów "będziemy
      płacić", a wszak za dywizjon który przybędzie w tym roku Polska nic
      płacić nie musi.

      Pzdr
      • lubat Re: Klich: Będą patrioty, a Sikorski w grze 21.02.09, 19:38
        @kapitan.kirk


        www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=artykul&id=14175
        Zdaniem specjalistów, Rosja ma większe osiągnięcia w dziedzinie operacyjnych
        technologii antyrakietowych niż USA. Przez dłuższy czas rosyjskie S-300 były
        znacznie lepsze i około trzykrotnie tańsze od amerykańskiego odpowiednika, czyli
        patriotów. Ten system modernizowano, kolejno powstawały Patriot 1, 2 i 3.
        Patriot 1 sprawdził się w czasie Pustynnej Burzy. Ale od tego czasu upłynęła już
        w zakresie technologii rakietowych niemalże cała epoka. Zbudowano dwie kolejne
        mutacje, które czyniły system sprawniejszym, ale również sporo droższym. W roku
        2004 wszedł substytut Patriota, operacyjny pocisk antyrakietowy THAAD o
        stosunkowo dużej sprawności i możliwościach przechwytywania. Tyle że

        horrendalnie drogi.

        W tym samym roku przerwano produkcję patriotów i podjęto seryjną produkcję
        nowego systemu. W tym samym okresie Rosjanie wybudowali też nowy system S-400.
        Również znacznie sprawniejszy od poprzedniego i sześciokrotnie tańszy od
        amerykańskiego THAAD.
        Logiczne byłoby, żeby Amerykanie osłonili swoją bazę w Polsce oraz terytorium
        swojego bliskiego sojusznika najlepszym systemem antyrakietowym. Ale o tym nie
        ma mowy. Wielką łaską Ameryki jest zaoferowanie czasowego, rotacyjnego
        stacjonowania w Polsce mocno już przestarzałych patriotów, będących w zasobach
        amerykańskiej armii stacjonującej w Europie. Zamysł jest prosty. Na miesiąc w
        kwartale dzielni amerykańscy boys przyjeżdżaliby ze swoimi patriotami na polski
        poligon. Wykonywaliby tam próbne strzelania i wracali do Niemiec. Ponieważ
        rejon, gdzie ma być budowana baza pocisków antyrakietowych systemu NMD, znajduje
        się w pobliżu Słupska, a polski poligon do strzelań przeciwlotniczych z kolei to
        Wicko niedaleko Ustki, zaproponowano, że bateria patriotów będzie stacjonować
        właśnie w Wicku. I ćwiczyć oczywiście. Mądre i sprytne, powie ktoś. Naturalnie
        tak. Tyle że ci sprytni to akurat nie my. Amerykanie w tej koncepcji, której
        przyklaskują bracia Kaczyńscy, mieliby za darmo poligon, ćwiczenia i... A my? -
        zapyta ktoś niegrzecznie. Dla nas pozostałaby chwała, że mamy bazę antyrakiet i
        przez cztery miesiące w roku baterię, za każdym razem inną, pocisków Patriot.
        Rząd Tuska nie zgodził się na takie mało pociągające dla nas rozwiązanie.
        Zażądano więcej patriotów, chociaż należałoby zgodnie ze zdrowym rozsądkiem
        poprosić o nowoczesne pociski THAAD, a nie przestarzałe już patrioty. Amerykanie
        są nawet gotowi przystać na nowe polskie życzenia, tylko że... rakiet Patriot
        już się nie produkuje. Jeżeli administracja amerykańska zażąda, producent wznowi
        produkcję. Jak Polacy chcą. Pozostają koszty, o których dżentelmeni głośno nie
        mówią, chociaż wyciągają skwapliwie ręce. Koszt jednej baterii systemu Patriot,
        czyli sześć razy cztery popularne rury, tj. 24 rakiety, plus trzy ruchome stacje
        radarowe - naprowadzające, cztery wozy techniczne i zapas, czyli po dalsze trzy
        pociski w kasetach na jedną rurę to ok. 360 mln dol. Tzn. niezupełnie, bo jest
        to cena dla armii amerykańskiej. My, bliscy sojusznicy musielibyśmy, jak nam
        uprzejmie wyliczono, zapłacić za jedną kompletną baterię ok. 600 mln dol. No i
        jeszcze jakieś 50-60 mln za szkolenie personelu, dalsze sumy za serwis itd. Żeby
        w miarę skutecznie osłonić nasze terytorium, potrzebujemy jakieś 16 baterii.
        Koszty astronomiczne,

        efekt zaś iluzoryczny,

        bo rosyjskie nowe pociski bliskiego zasięgu systemu Iskander na pewno nie
        zostaną przechwycone przez system Patriot. Również rakiety starszych generacji,
        np. łuny i toczki, stacjonujące w zonie Kaliningradu w znacznej większości
        przedrą się przez osłonę złożoną z systemu Patriot.
        • snellville Re: Klich: Będą patrioty, a Sikorski w grze 21.02.09, 19:52
          lubat napisał:

          > @kapitan.kirk
          >
          >
          > www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=artykul&id=14175
          > Zdaniem specjalistów, Rosja ma większe osiągnięcia w dziedzinie
          operacyjnych
          > technologii antyrakietowych niż USA. Przez dłuższy czas rosyjskie
          S-300 były
          > znacznie lepsze i około trzykrotnie tańsze od amerykańskiego
          odpowiednika, czyl
          > i
          > patriotów. Ten system modernizowano, kolejno powstawały Patriot 1,
          2 i 3.
          > Patriot 1 sprawdził się w czasie Pustynnej Burzy. Ale od tego
          czasu upłynęła ju
          > ż
          > w zakresie technologii rakietowych niemalże cała epoka. Zbudowano
          dwie kolejne
          > mutacje, które czyniły system sprawniejszym, ale również sporo
          droższym. W roku
          > 2004 wszedł substytut Patriota, operacyjny pocisk antyrakietowy
          THAAD o
          > stosunkowo dużej sprawności i możliwościach przechwytywania. Tyle
          że
          >
          > horrendalnie drogi.
          >
          > W tym samym roku przerwano produkcję patriotów i podjęto seryjną
          produkcję
          > nowego systemu. W tym samym okresie Rosjanie wybudowali też nowy
          system S-400.
          > Również znacznie sprawniejszy od poprzedniego i sześciokrotnie
          tańszy od
          > amerykańskiego THAAD.
          > Logiczne byłoby, żeby Amerykanie osłonili swoją bazę w Polsce oraz
          terytorium
          > swojego bliskiego sojusznika najlepszym systemem antyrakietowym.
          Ale o tym nie
          > ma mowy. Wielką łaską Ameryki jest zaoferowanie czasowego,
          rotacyjnego
          > stacjonowania w Polsce mocno już przestarzałych patriotów,
          będących w zasobach
          > amerykańskiej armii stacjonującej w Europie. Zamysł jest prosty.
          Na miesiąc w
          > kwartale dzielni amerykańscy boys przyjeżdżaliby ze swoimi
          patriotami na polski
          > poligon. Wykonywaliby tam próbne strzelania i wracali do Niemiec.
          Ponieważ
          > rejon, gdzie ma być budowana baza pocisków antyrakietowych systemu
          NMD, znajduj
          > e
          > się w pobliżu Słupska, a polski poligon do strzelań
          przeciwlotniczych z kolei t
          > o
          > Wicko niedaleko Ustki, zaproponowano, że bateria patriotów będzie
          stacjonować
          > właśnie w Wicku. I ćwiczyć oczywiście. Mądre i sprytne, powie
          ktoś. Naturalnie
          > tak. Tyle że ci sprytni to akurat nie my. Amerykanie w tej
          koncepcji, której
          > przyklaskują bracia Kaczyńscy, mieliby za darmo poligon, ćwiczenia
          i... A my? -
          > zapyta ktoś niegrzecznie. Dla nas pozostałaby chwała, że mamy bazę
          antyrakiet i
          > przez cztery miesiące w roku baterię, za każdym razem inną,
          pocisków Patriot.
          > Rząd Tuska nie zgodził się na takie mało pociągające dla nas
          rozwiązanie.
          > Zażądano więcej patriotów, chociaż należałoby zgodnie ze zdrowym
          rozsądkiem
          > poprosić o nowoczesne pociski THAAD, a nie przestarzałe już
          patrioty. Amerykani
          > e
          > są nawet gotowi przystać na nowe polskie życzenia, tylko że...
          rakiet Patriot
          > już się nie produkuje. Jeżeli administracja amerykańska zażąda,
          producent wznow
          > i
          > produkcję. Jak Polacy chcą. Pozostają koszty, o których
          dżentelmeni głośno nie
          > mówią, chociaż wyciągają skwapliwie ręce. Koszt jednej baterii
          systemu Patriot,
          > czyli sześć razy cztery popularne rury, tj. 24 rakiety, plus trzy
          ruchome stacj
          > e
          > radarowe - naprowadzające, cztery wozy techniczne i zapas, czyli
          po dalsze trzy
          > pociski w kasetach na jedną rurę to ok. 360 mln dol. Tzn.
          niezupełnie, bo jest
          > to cena dla armii amerykańskiej. My, bliscy sojusznicy
          musielibyśmy, jak nam
          > uprzejmie wyliczono, zapłacić za jedną kompletną baterię ok. 600
          mln dol. No i
          > jeszcze jakieś 50-60 mln za szkolenie personelu, dalsze sumy za
          serwis itd. Żeb
          > y
          > w miarę skutecznie osłonić nasze terytorium, potrzebujemy jakieś
          16 baterii.
          > Koszty astronomiczne,
          >
          > efekt zaś iluzoryczny,
          >
          > bo rosyjskie nowe pociski bliskiego zasięgu systemu Iskander na
          pewno nie
          > zostaną przechwycone przez system Patriot. Również rakiety
          starszych generacji,
          > np. łuny i toczki, stacjonujące w zonie Kaliningradu w znacznej
          większości
          > przedrą się przez osłonę złożoną z systemu Patriot.


          No to w czym problem skoro przestazale po ch....j fiutynowi siersc
          sie podnosi jak na burej suce???
          Tez masz jakies glupie wytlumaczenie??
        • kapitan.kirk Artykuł jest okropnie przestarzały... 21.02.09, 20:22
          ...i najwyraźniej operuje danymi sprzed podpisania umowy kilka
          miesięcy temu. Nie chce mi się wywodzić na każdy temat (choc bzdur
          tamn mnóstwo), ale pokrótce to może tak:

          1.) Znane paremetry PAC i kolejnych generacji S-300 sa porównywalne,
          więc arbitralne twierdzenia Autora, że pierwsze są "mocno
          przestarzałe" a drugie "znacznie lepsze" jest typowym szumem
          informacyjnym, nie opartym na żadnych faktach. Btw. jak dotąd
          sprawność zgodną z oficjalnymi danymi wykazały jedynie Patrioty, bo
          S-300 nigdy jeszcze nie były użyte bojowo, mozna więc przy ich
          opisie bazować jedynie na obiektywizmie producenta ;-P
          2.) THAAD nigdzie nie "wszedł" w 2004, tylko nadal znajduje się w
          fazie prób. To samo dotyczy S-400, który wprawdzie kilka miesięcy
          temu został z pompą przyjęty do uzbrojenia, jednak fizycznie nadal
          nie działa jako system (jedyny pułk oficjalnie uzbrojony w S-400
          stacjonujący w m. Elektrostal pod Moskwą "tymczasowo" użytkuje nadal
          pociski, pojazdy i większość systemów naprowadznia S-300, wzbogacone
          tylko o dwa - z czterech ogółem - nowe radary i jedno ze stanowisk
          dowodzenia).
          3.) Tym samym, porównywanie cen obu systemów jest bez sensu, bo nie
          wiadomo jeszcze w ogóle ani ile będą one finalnie kosztować, ani
          jaka będzie za kilka lat cena dla pierwszych ewentualnych odbiorców
          zagranicznych (choć zapewne rosyjskie systemy istotnie będą tańsze -
          tyle że dla nas nic zupełnie z tego nie wynika, bo wszak nam ich
          raczej nie sprzedadzą).
          4.) Dane Autora dotyczące planowanej liczby rakiet w Polsce i
          rotacyjnego systemu ich użytkowania są już od dana nieaktualne - od
          kilku miesięcy wiadomo, że "polski" dywizjon stacjonować będzie u
          nas na stałe (a nawet mniej więcej wiadomo gdzie) i składać sie
          będzie z 96 pocisków PAC-3 (najnowocześniejszych, do obrony
          punktowej) i PAC-2 (o wiekszym zasięgu, do obrony obszarowej). Za
          ten dywizjon oczywiście nie zapłacimy nic, bo niby z jakiej racji.
          5.) Finalne jeremiady, że "(...) efekt zaś iluzoryczny, bo rosyjskie
          nowe pociski bliskiego zasięgu systemu Iskander na pewno nie zostaną
          przechwycone przez system Patriot" też są typowym dywagowaniem bez
          żadnych podstaw - specjaliści z Zachodu np. twierdzą, że zostaną
          przechwycone; i otóż mamy słowo przeciw słowu... Pociski te nigdy
          nie zostały przeciwko sobie użyte bojowo (i, miejmy nadzieje, nie
          zostaną), a tylko to mogłoby ostatecznie rozwiązać spór. Btw. nie
          sądzę, aby gdziekolwiek w Rosji stacjonowały jeszcze pociski Łuna,
          bo to by było już doprawdy przerażające dziadostwo (choc patrząc na
          sprzęt użyty w Guzji, wszystko wydaje sie możliwe...). Toczki zaś
          istotnie w ObwKal się znajdują i obecnie większa cześć naszego
          terytorium objętego ich zasięgiem nie ma przed nimu skutecznej
          osłony - więc to chyba powinien być tym bardziej argument za
          nabyciem przeciwpocisków bliskiego zasięgu, wzorem innych państw
          europejskich, prawda?

          Pzdr
    • snellville Re: Klich: Będą patrioty, a Sikorski w grze 21.02.09, 19:10
      lubat napisał:

      > Patryjotów ci u nas pod dostatkiem, ale i te hamerykańskie
      przyjmiemy jako
      > znak poddania i uległóści wobec naszego Wielkiego Brata, i
      obiecujemy płacić
      > za ten niepotrzebny już naszemu Bratu złom do ostatniej skasowanej
      ulgi na
      > leki dla starych ramoli. Amen.


      Nie mozecie tego komuchy przezyc..co?..jak to jest mozliwe
      zeby "Polaczki" nam tu szabelka wymachiwali?
      Powoli, konsekwetnie robimy swoja robote jak bylo zaplanowane.
      Czego wy nie potraficie zrozumiec,przeciesz to wy kreujecie napiecie
      na calym swiecie.
      Iran,Wenezuela,Kuba,Bialorus ,dam wam rade....Korea Polnocna calkiem
      niezly partner.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka