Dodaj do ulubionych

Z bombajskich slumsów na oscarową galę

23.02.09, 13:54
"Producenci tłumaczyli, że gaża dzieci wynosiła trzykrotność średniej rocznej płacy osoby dorosłej w Indiach."

Ciekawe czy jakby tam średnia rocznej płacy wynosiła 10 dollarów to zapłacili by im 30$ ? I też by się chwalili że takie bajońskie sumy/honoraria wypłacają? Żałość...
Obserwuj wątek
    • abhaod znowu rzucili trochę ochłapów nędzarzom 23.02.09, 14:05

    • aggg.a Z bombajskich slumsów na oscarową galę 23.02.09, 14:06
      te dzieciaki zagrały w najlepszym filmie tego roku! co to jest 722 dolary? co
      najmniej 250 k $ !!!
      • kuba.perelski [...] 23.02.09, 14:15
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • straszna.dziwka Re: Z bombajskich slumsów na oscarową galę 23.02.09, 14:58
        Stuknij sie w ten socjalistyczny czerep. Dlaczego nierozgarniete dziecko mialoby zarobic 250000 dolarow za to, ze sobie pobiega i postroi miny? Inne dzieci z tej samej ulicy pewnie potrafia nie gorzej. Czy tylko dlatego, ze ktos obok zarobil wiecej?

        Stosujac ta logike, babcia klozetowa, ktora pracuje w tym samym budynku, co slawny noblista, rowniez powinna dostac nagrode Nobla, przeciez pracuje w tym samym budynku. Sprzataczka tez, i facet, ktory przykreca bezpieczniki i nosi pudla, na nich wszystkich tez powinna splynac slawa, pieniadze i glamour.

        Co za perfidny, socjalistyczny, rosczeniowy sposob myslenia.

        Skoro jestes takim obronca biednych i wykorzystywanych, to tak dla porownania, 250000 dolarow to tyle, ile przecietny zjadacz chleba w Polsce zarobi w 20 lat. Pisze zarobi, nie zaoszczedzi, bo za cos jeszcze trzeba jesc, placic czynsz, etc.
        • katon22 Re: Z bombajskich slumsów na oscarową galę 23.02.09, 15:08
          Problem w tym, że te dzieci nie nosiły pudeł, ani nie pracowały na
          zapleczu! To one były aktorami - młodocianymi,i do tego dobrze
          wykonały swoje zadania, jak widać i słychać.
          To jest rozbój w biały dzień, że opłacano ich w ten sposób.
          Niestety taka jest mentalność Angoli, oni ciągle myślą, ze są panami
          świata i traktują wszystkich jak poddanych. Kolonializm w wydaniu z
          XXI wieku!
          Hańba!!
          • hyakinthos Re: Z bombajskich slumsów na oscarową galę 23.02.09, 16:32
            Artykul GW jest beznadziejny. Przeciez wiadomo, ze zalozono fundusze, ktore maja
            sfinansowac ich edukacje, zarowno szkolna i uniwersytecka. Autorzy filmu
            zaznaczali, ze to jest rozwiazanie, ktore zapewnia bezpieczenstwo dzieci i to,
            ze pieniadze naprawde trafia do nich.

            Film moze juz zarobil setki milionow, ale jego budzet to 15mln dolarow, wiec byl
            to film wybitnie niskobudzetowy.
          • straszna.dziwka Re: Z bombajskich slumsów na oscarową galę 23.02.09, 16:35
            Noblista tez sam nie wyprodukowal sprzetu uzytego w badaniach. Jeden facet
            wyprodukowal probowke, jakas babka w Chinach przylutowala procesor do podstawki,
            a jakies dziecko w Indiach przyszylo mu guzik do marynarki. Film osiaga sukces
            dzieki tym, ktorzy mieli wizje, wykonywali prace tworcza. Rezyserowi,
            scenarzyscie, aktorowi, ktory miesiacami studiuje role, nalezy sie za tworczy
            wysilek. Watpie, czy przypadkowe dziecko z ulicy, ktore nie ma pojecia o
            aktorstwie, mialo jakikolwiek glebszy wklad w ten sukces. Przypuszczam, ze
            dziecko bylo po prostu soba. Tysiace innych dzieci potrafi to samo. Jestem
            przeciwny temu, zeby nagradzac krewnych krolika i babcie klozetowe tylko za to,
            ze byly we wlasciwym miejscu we wlasciwym czasie.
          • erg_samowzbudnik Re: Z bombajskich slumsów na oscarową galę 23.02.09, 17:32
            katon22 napisał:

            > Problem w tym, że te dzieci nie nosiły pudeł, ani nie pracowały na
            > zapleczu! To one były aktorami - młodocianymi,i do tego dobrze
            > wykonały swoje zadania, jak widać i słychać.
            Jak odczuwasz taka nieprawiedliwość to zapłać ze swojej kabzy.Dlaczego wg ciebie
            fabryki buduje się w Chinach ? To dziecko i tak uważa że boga za nogi złapało .
            • katon22 Re: Z bombajskich slumsów na oscarową galę 23.02.09, 19:13
              To nie ja zatrudniałem aktorów- dzieci i nie ja zgarnę kasę za
              dystrybucję filmu.
              Nie twierdzę, że mają dzielić się 50-50 zyskami.
              Ale chyba przyznasz,że kilka stówek $ ma się nijak do już ponad stu
              milionów wpływów. Czy można to nazwać elmemtarą uczciwością?
              Chyba tylko w rozumieniu XIX wiecznego kapitalizmu.
              Ale czasy się zmieniły/?/ i teraz mamy już XXI wiek, ale jak widać
              tylko w kalendarzach, a nie w ludzkiej mentalności!
        • aggg.a Re: Z bombajskich slumsów na oscarową galę 23.02.09, 15:36
          Panno straszna.dziwko (nick w pełni adekwatny jak się okazuje), Zazdrościsz, że
          Twoje dziecko nigdy takich pieniędzy na oczy nie zobaczy czy o co Ci chodzi? Tym
          dzieciom potrzebna jest szansa na lepsze życie. A ze te 722 $ co najwyżej na
          jakiś czas odbije się od dna. Te dzieci pracowały uczciwie i teraz kiedy są tak
          popularne mają szanse wyrwać się z 3go świata i zacząć żyć normalnie, a nie jako
          robociki do produkowania tanich ciuszków Made in India.
          A Twoja "logika klozetowa" jest kompletnie nielogiczna. ;]
          • straszna.dziwka Re: Z bombajskich slumsów na oscarową galę 23.02.09, 16:41
            Niczego nie zazdrosze, po prostu nie popieram socjalizmu i rozdawnictwa,
            charakterystycznego dla tej mentalnosci podczepiania sie pod czyjs sukces. Dla
            mnie sukces filmu to przede wszystkim sukces jego tworcy, a nie mechanicznego
            wykonawcy. W ramach sprawiedliwosci i konsekwencji, zaorefuj te $250,000
            makijarzystce, przeciez ona tez ma dzieci, ktore trzeba poslac do dobrej szkoly.
            Kazdemu, kto mial udzial w filmie. Facetowi, ktory nosil pudla tez, moze
            artystycznie i z glowa te pudla poustawial, on tez ma dzieci. Duze pieniadze
            nalezy placic za tworza prace, ktora niewielu potrafi wykonac. Jak masz ochote
            na dobroczynnosc, co oczywiscie popieram, od tego sa organizacje, ktore
            inwestuja pieniadze z glowa.
            • zaskoczony360 Aktor to nie makijazystka 23.02.09, 18:57
              Moim zdaniem powinni zapłacić jakieś dodatkowe honorarium. Za marne
              20-50tyś dolarów które dla typowego Anglika to kilka miesięcy pracy
              te dzieci i ich rodziny mogłyby wyprowadzić się ze śmietnika do
              taniego mieszkania i odzyskać dzieciństwo. Jak bohaterowie filmu na
              których producenci zarobili na czysto 120 milionów a po oskarach
              zarobią jeszcze 3x tyle.

              Piszesz o socjalizmie a nic o nim nie wiesz. Socjalizm to właśnie to
              co proponujesz brak wynagrodzenia bo inni nie mają. Kapitalizm to mam
              w du.. co inni mają ta osoba odniosła sukces więc ma więcej!
              • straszna.dziwka Re: Aktor to nie makijazystka 24.02.09, 03:55
                Nie napisalem, ze nalezy "nie placic, bo inni nie maja". Napisalem, ze nie
                nalezy placic "bo inni maja". Zarowno "nie placenie, bo inni nie maja", jak i
                "placenie, bo inni maja", to zwykle rozdawnictwo w socjalistycznym stylu. Ty
                nawolujesz do jednej formy rozdawnictwa, ja jestem przeciw obydwu. Zaplata
                powinna wynikac ze zdrowych praw rynku. Niedoswiadczony, poczatkujacy aktor, o
                ktorym nie wiadomo, czy ma ponadprzecietny talent, powinien dostac takie
                pieniadze, jakie wynikaja z praw popytu i podazy, czyli w tym przypadku male.
                Nie male z zasady, ale male, bo sa inni na jego miejsce.
        • patthecat Faktycznie, straszna dziwka z ciebie.... 23.02.09, 16:04
          O logice już nie wspominaj. Dziwki są od wypinania dupy, a nie logiki...
    • the_rapist A co wyscie mysleli?? 23.02.09, 14:30
      Ze te dzieci dostana na dzien dobry po 20 baniek i jeszcze procent
      od zyskow? Swiete oburzenie milosiernych. Ciekawe czy macie podobne
      wyrzuty sumienia kupujac tekstylia z Indii, produkowane przez dzieci
      pracujace w nieludzkich warunkach po kilkanascie godzin na dobe za
      jednego dolca dziennie?
    • liqier Z bombajskich slumsów na oscarową galę 23.02.09, 15:09
      Pokrętne tłumaczenia niektórych, ze nie powinny dostać , bo inne dzieci
      zagrałyby niezgorzej. To dlaczego "białe" dzieci dostają tak dużo za swoje gaże?
      Pewnie jest wiele innych, które również potrafiłyby nieźle grać. Jeśli film
      zarabia dużo. to aktorom należą się zyski. Wszystkim, nie tylko wybranym
      • cracovian Re: Z bombajskich slumsów na oscarową galę 23.02.09, 15:35
        Nalezy sie to co bylo w kontrakcie.
      • the_foe Re: Z bombajskich slumsów na oscarową galę 23.02.09, 16:29
        liqier napisała:

        > Pokrętne tłumaczenia niektórych, ze nie powinny dostać , bo inne dzieci
        > zagrałyby niezgorzej. To dlaczego "białe" dzieci dostają tak dużo za swoje gaże
        > ?
        > Pewnie jest wiele innych, które również potrafiłyby nieźle grać. Jeśli film
        > zarabia dużo. to aktorom należą się zyski. Wszystkim, nie tylko wybranym

        czyli jak film przyniosl by straty to aktorzy powinni to odpracowac?

        Ten film byl bardzo ryzykowna inwestycja. Szansa ze odrobilby swoje naklady byla
        relatywnie mala. Oceniam to na 25% tak wiec film musial zarobic jakies 60 mln by
        w dlugim terminie produkcja takich filmow bylaby oplacalna.
    • asteroida2 Re: Z bombajskich slumsów na oscarową galę 23.02.09, 15:10
      To wszystko są brednie. Choćby te dzieci nie dostały ani grosza za swoje role, i
      tak by im się opłacało. Zdobyły międzynarodową sławę, którą bez trudu zmienią w
      konkretne pieniądze. Zagrają teraz w kilku reklamach, zarobią po kilkadziesiąt
      tysięcy $ - i to wystarczy żeby całą rodzinę wyciągnąć z biedy.
    • sandwich1 Z bombajskich slumsów na oscarową galę 23.02.09, 15:45
      Czy nikt nie zauważył, że oprócz tych niedużych pieniędzy te dzieci mają zapewnioną pełną edukację, co jest dla nich wyjściem ze slumsów.
      Parę dolarow w tą czy w tamtą zostałoby przejedzone przez liczna rodzinę i znajomy i znalazłyby się w punkcie wyjścia, a tak w dorosłym wieku wyjdą na prostą i do slumsów nigdy nie wrócą.
    • patthecat Smórd wokół tego "dzieła" zaczyna powalać... 23.02.09, 16:13
      "Gaża dzieci wyniosła trzykrotność średniej rocznej płacy w Inidiach" Czyli 2500
      i 722 dolary. Z boku na zimno to i tak Krisznę za jaja złapali, bo w okolicy
      ludzie o takich pieniądzach mogą tylko pomarzyć. Ale to ma być gaża za film,
      który już zgarnął 120 dolarów (a te dzieciaki z tego co pamiętam to tak 1/3 tego
      filmu stworzyły)? Tylko dlatego, że pochodzą z Indii a nie z Hollywood? Czy
      twórcy filmu, skądinąd gniota, ale przepełnionego takimi frazesami jak "honor",
      "oddanie" i "nadzieja" znają znaczenie słowa "przyzwoitość"? Osmond i inne złote
      dzieciaki z USA by nawet w pysk producentom nie napluli za taką "gażę". Biedotę
      można rżnąć na każdym kroku i przy okazji pokazuje obłudę twórców tego filmu -
      takie są wnioski z tego artykułu...

    • raveness1 Re: Z bombajskich slumsów na oscarową galę 23.02.09, 16:53
      To tylko pokazuje jak pazernymi, oglupionymi slawa i mamona, ludzmi
      sa wszyscy owi wielcy "tworcy" filmowi. Kreca filmy o milosci,
      przyjazni, szlachetnosci itt., a na codzien sa zwyklymi bydlakami i
      obludnikami.
      Kontrakt kontraktem ale - po prostu wstyd.
      • straszna.dziwka Re: Z bombajskich slumsów na oscarową galę 23.02.09, 16:58
        To byl film, a nie bankiet na cele dobroczynne. Obludnikiem to sam jestes. Jaka
        czesc swojej pensji wydajesz na biedne dzieci? Ktos w Chinach wyprodukowal ten
        komputer, na ktorym piszesz. Podziel sie.
    • patthecat Dziwka, ale zamknij się już, ok? 23.02.09, 16:55
      Ty jesteś jedną z tych, co to socjalizm widzi wszędzie, a sama masz najgorsze
      cechy kapitalistów z poprzednich wieków, którzy w pracy dzieci w kopalniach nie
      widzieli nic złego.
      "sukces filmu to przede wszystkim sukces jego tworcy, a nie mechanicznego
      wykonawcy" co ty za prochy bierzesz? a może wódą jeszcze zapijasz? wedle tego
      założenia mechaniczni wytwórcy to też Kevin Spacey, Russel Crowe, Al Pacino, De
      Niro, Tom Hanks i tak dalej? Ty głupia cipo, niejednokrotnie to oni ratowali
      marny scenariusz, nabijając kabzę "twórcy". Za rozsądne pieniądze oczywiście,
      ale oni za nazwanie ich "mechanicznymi wykonawcami" spojrzeli by na ciebie jak
      na kretynkę, bo splunąć to na ciebie za dużo... Aktorstwo to nie jest wedle
      ciebie twórcza praca?
      Sfrustrowana zdziro, zmień lekarza i odstaw wódę, bo cię pogrąży do końca...
      • straszna.dziwka Re: Dziwka, ale zamknij się już, ok? 23.02.09, 17:04
        Naucz sie czytac ze zrozumieniem i otrzyj piane z ust, bo zaplujesz sobie klawiature.

        1. Nie popieram wykorzystywania dzieci. Dzieci w ogole nie powinny pracowac, powinny chodzic do szkoly.

        2. Nie mozna porownywac doroslego aktora, rezysera czy scenarzysty, ktory studiuje role miesiacami, nierzadko latami rozmysla nad tym, jak nakrecic film, kogo w nim obsadzic itd., od dziecka, ktore nie ma pojecia o tym, co robi. Jesli myslisz inaczej, to wytlumacz to studentom w szkolach aktorstwa na calym swiecie, po co maruja ten cenny czas, mecza sie latami w szkole, buduja mozolnie doswiadczenie. Przeciez zgodnie z Twoja logika, wystarczy miec ladna buzie i byc po prostu soba, i to jest sztuka, tak z automatu.
        • zaskoczony360 A bracia Mroczek to aktorzy? Buhhhhaaaa 23.02.09, 19:05
          Głupia logika z tą szkołą. Większość aktorów którzy są gwiazdami w Hollywood nic nie studiowało w tym kierunku (np. Harrison Ford). W Polsce podobnie w większości seriali grają ludzie z ulicy a aktorzy z
          wykształcenia? Oni chyba sprzedają bułki w Londyńskich piekarniach.
          • straszna.dziwka Re: A bracia Mroczek to aktorzy? Buhhhhaaaa 24.02.09, 03:45
            To, ze miernoty zarabiaja duze pieniadze, to zupelnie inna bajka, ja ani do tego
            nie namawiam, ani sie z tego nie ciesze, natomiast faktem jest, ze jest na nich
            popyt, wiec ich zarobki wynikaja z praw rynku, wiec sytuacja jest zdrowa, i nie
            ma sie czego czepiac.

            Niedoswiadczony aktor dostanie marne pieniadze, bo nie bedzie na niego popytu, i
            to tez jest zdrowe, i tez wynika z praw rynku. Jesli dzieci maja talent, to
            popyt na nie wzrosnie, i szybko sobie odbija, i chwala im za to, pierwszy
            ustawie sie w kolejce z gratulacjami. Jesli natomiast nie maja talentu, to popyt
            na nie nie wzrosnie, i to tez jest zdrowe, bo to znaczy, ze nie promuje sie
            beztalencia, przyjaciol i krewnych krolika.
    • vomitorium1 Z bombajskich slumsów na oscarową galę 23.02.09, 17:00
      zamiast dyskutować
      naciśnijmy na brzuszek pajacyka
      • straszna.dziwka Re: Z bombajskich slumsów na oscarową galę 23.02.09, 17:10
        Popieram, skatujmy pajacyka. Ode mnie juz dostal po nerkach.
        • vomitorium1 Re: Z bombajskich slumsów na oscarową galę 23.02.09, 17:24
          jak św magdalena
    • patthecat Powiedź to panu Haley Joel Osment.... 23.02.09, 17:15
      ...z jego piękną buźką. Ciekawe, co by ci odpowiedział przez swojego rzecznika.
      W przypadku tych dzieci wykorzystano ich niewiedzę i biedę, nic więcej...
      Słuchaj, ja tą nieowocną wymianę zdań kończę. Serio, nie ćpaj przed monitorem, a
      potem pisz coś...
      • patthecat ...to do dziwki było, a propos... 23.02.09, 17:16
        Ludzie, aż głupio tak pisać, ale przecież ja jej nicka nie nadawałem... :D
        • straszna.dziwka Re: ...to do dziwki było, a propos... 23.02.09, 17:40
          Moj nick stanowi swego rodzaju test na inteligencje, ktory, zyczliwie
          podpowiadam, oblales. Normalny, inteligentny czlowiek nie bedzie sie czyims
          nickiem podniecal.
    • fckin za 700 baksów 23.02.09, 17:47
      to ona sobie dom kupi, i na studia pojdzie
    • lukas1980 Z bombajskich slumsów na oscarową galę 23.02.09, 21:20
      Kurde 3 krotne roczne zarobki to w Polsce jakoś 2000 x 12m-cy x 3 lata = 72 000
      pln. Nieźle jak na dzieciaka.

      Do tego fundusz na naukę dla dziecka - to już jest bezcenne dla tego młodego
      człowieka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka