plorg
24.02.09, 21:58
Kto jest dla kogo? Rząd dla ludzi, czy ludzie dla rządu?
Jakim prawem jakikolwiek rząd, niby demokratycznego państwa, utajnia
przed społeczeństwem jakiekolwiek sprawy, dotyczące społeczeństwa i
mające tak dramatyczne dla niego skutki?
Obłuda i zakłamanie!
Kiedy ludzie się przebudzą i zrozumieją w końcu, jak są nabijani w
butelkę. Rząd ma obowiązek informować, jakby nie było swojego
pracodawcę, o tym co robi i dlaczego! Społeczeństwo jest w
demokracji pracodawcą każdego rządu. Jeżeli tak nie jest, to nie ma
demokracji, jest dyktatura i totalitaryzm. Rząd chce każdemu
obywatelowi niemalże w d*pę zaglądać, kontrolować, inwigilować,
opodatkować i regulować każdy ruch człowieka. Kiedy przychodzi
natomiast do rozliczenia rządu, to nagle wszystko staje się tajne!
Czas na rewolucję!