Dodaj do ulubionych

Chavez: Castro spacerował po Hawanie

27.02.09, 21:50
Ale dokładnie to która kopia Fidela spacerowała ?
Obserwuj wątek
    • bezportek Kadzi kacyk kacykowi 27.02.09, 22:25
      Znany z niezwyklej bystrosci hitlerek Wenezueli musi miec racje,
      nawet jesli zobaczyl fidela w narkotycznym stuporze.
      Wsrod postepowej a nawalonej lewicy srodkowoamerykanskiej zwidy,
      halucynacje i polucje na haju to rzecz rownie normalna, jak
      koprolalia w koproblogu "krwawe i ciemne" czy innym scieku.
      Czekamy na wiadomosci o castro lewitujacym na niebie Hawany,
      nurkujacym w Jangcy-Kiang lub spiewajacym z Elvisem w duecie na
      dachu mauzoleum lenina.
    • cygan37 Chavez: Castro spacerował po Hawanie 28.02.09, 06:25
      Viva Fidel!
      Zyj nam jak najdłużej i wracaj do pracy bo obowiązki czekają nasz drogi Bohaterze!
      SOCIALISMO OR MUERTE.
    • jerzy.zywiecki Chavez: Castro spacerował po Hawanie 28.02.09, 07:54
      Jeżeli Polacy mogli płakać na widok papieża JPII, to dlaczego
      odmawiają tej przyjemności Kubańczykom dla których Fidel jest
      symbolem wodza opiekuna.
    • kapitan.kirk Chavez: Castro spacerował po Hawanie 28.02.09, 08:24
      W to, że przechodnie płakali widząc Fidela żywego i spacerującego po
      Hawanie, nie jest trudno uwierzyć. Na szczęście wygląda na to, że
      niedługo powód do wylewania łez zniknie.
      Pzdr
      • billy.the.kid Re: Chavez: Castro spacerował po Hawanie 28.02.09, 08:28
        wojtyła już pare lat temu zabrała się - wolacy dalej płaczą.
        • kapitan.kirk Re: Chavez: Castro spacerował po Hawanie 28.02.09, 08:36
          Niebłaha różnica polega na tym, że nad Wojtyłą płakano po jego
          śmierci, zaś nad Fidelem płacze się za jego życia.
          Pzdr
          • acs-13 kapitanie piszac A dopisz i B 28.02.09, 16:12
            wojtyle 'sloncu tatr' stawiano pomniki za zycia ( czas je odstawiac
            na zlomowisko))aby zaczeli wolacy go 'pragnac'
            natomiast fidelo beda staiali posmiertnie i napewno beda prawdziwie
            plakali ponim nie jak po wojtyle dla oczu klozetowcow z pis-uraru
            • kapitan.kirk Byłaby to niezwykła odmiana 28.02.09, 19:09
              Komunistycznym satrapom nader często stawiano pomniki za życia,
              natomiast prawie nigdy nie przychodziło nikomu do głowy stawiać ich
              po śmierci (jeśli już, to raczej burzono wówczas te powstałe za ich
              życia). Jedynym bodaj wyjątkiem był sam capo di tutti capi, któremu
              nie tylko po śmierci stawiano tysiące pomników, ale nawet jego
              samego zamarynowano w akwarium ku uciesze kolejnych pokoleń - ale
              skromny Fidel raczej nie powinien liczyć na aż taki honor.

              Pzdr
    • gieroy_asfalta Chavez: Castro spacerował po Hawanie 28.02.09, 08:43
      ciekawe czy pomyślał sobie widząc odrapane, niegdyś piekne kamienice
      i wszechobecną nedzę: co ja zrobiłem z najbogatszego kraju Ameryki
      Łac. ...
      • billy.the.kid Re: Chavez: Castro spacerował po Hawanie 28.02.09, 09:15
        może nie z najbogatszego.
        raczej najbardziej burdelowego dla usa.

        nad wojtyłą wolacy szczali zę szczęścia przez całe dwadzieścia parę lat. i tak
        jakoś śmieznie wolacy lubią byc OKUPOWANI.
        kubańczyzcy są u SIEBIE.

        ale wolacy tak już mają.
        głupota nasza-łojezuniu-jakie my mundre.
        to samo u innych-jakie uny gupie.
        oto wolska właśnie.
        • kapitan.kirk Re: Chavez: Castro spacerował po Hawanie 28.02.09, 09:25
          billy.the.kid napisał:

          > może nie z najbogatszego.
          > raczej najbardziej burdelowego dla usa.

          Fakt - obecnie Kuba przestała być burdelem dla USA i stała się
          burdelem dla UE. Przy czym dzięki dalekowzrocznej polityce partii i
          rządu, ceny w tym burdelu są dziś znacznie niższe niż przed 50 laty,
          za co z europejskiego męskiego punktu widzenia, Fidelowi istotnie
          należy się podziw i szacunek.

          > kubańczyzcy są u SIEBIE.

          I dlatego właśnie jest tak bardzo niesprawiedliwe, że nadal nie mogą
          sami o sobie decydować...
          Pzdr
        • gieroy_asfalta Re: Chavez: Castro spacerował po Hawanie 28.02.09, 09:31
          może jedynie Argentyna wyprzedzała wtedy Kubę;
          co do prostytucji- jej skala jest obecnie duzo większa, a Amerykanów
          zastąpili Europejczycy.
          • billy.the.kid Re: Chavez: Castro spacerował po Hawanie 28.02.09, 10:05
            cóś wam chłopaki ten głos ameryki solidnie namieszał pod czapeczkami.
            z bogactwa kuby kubańczyk miał gówienko.
            no kasyna i burdele w hawanie-to było to o czym kubańczycy marzyli.
            no cała gospodarka na tym się opierała.
            i nagle fidel przyszedł i tak se sam z kilkoma kolesiami,bez poparcia
            kubańczyków wygonił tych usańców.bo kubańczycy masowo popierali batistę. no
            wprost kochali go.
            gieroju-rozumiem że znasz temat nie z gazet i wolnej europy-a a własnych
            doswiadczeń.
            • kapitan.kirk Re: Chavez: Castro spacerował po Hawanie 28.02.09, 10:24
              billy.the.kid napisał:

              > z bogactwa kuby kubańczyk miał gówienko.

              No to faktycznie wiele się zmieniło: kiedyś niektórzy żyli ponad
              stan a inni mieli g...no, a teraz g...no mają wszyscy.

              > no kasyna i burdele w hawanie-to było to o czym kubańczycy marzyli.

              I tu też zaszła kardynalna zmiana - obecnie nie ma już kasyn (tj.
              dostępnych dla Kubańczyków).

              > no cała gospodarka na tym się opierała.

              Więc pewnie dlatego teraz szlag ją trafił...

              > i nagle fidel przyszedł i tak se sam z kilkoma kolesiami,bez
              poparcia
              > kubańczyków wygonił tych usańców.bo kubańczycy masowo popierali
              batistę. no
              > wprost kochali go.

              Przespałeś 50 lat? Kogo dziś Batista obchodzi? Teraz Castro Bros. są
              dla narodu problemem, i to dużo większym.

              > gieroju-rozumiem że znasz temat nie z gazet i wolnej europy-a a
              własnych
              > doswiadczeń.

              A Ty zapewne w pierwszym szeregu szturmowałeś koszary Moncada...? ;-P
              Pzdr
              • billy.the.kid Re: Chavez: Castro spacerował po Hawanie 28.02.09, 10:36
                bo to widzisz tak jakoś zainteresowało mnie jak ten fidel i 15 chłopaków złapali
                tę władzę i tych usańców pogonili-przy bezbrzeżnej miłości do usa tych gupich
                kubańczyków.

                to że ty wiesz co jest problemem kubańczyków- to ta wiedza też chyba z free europa

                no i istotne- skąd ten gieroj zna sytuację ekonomiczną kubańskich burdeli i dziwek.
                sami znawcy problemów kuby.

                nie musisz cytowac-wiem co napisałem.
                • kapitan.kirk Re: Chavez: Castro spacerował po Hawanie 28.02.09, 11:01
                  billy.the.kid napisał:

                  > bo to widzisz tak jakoś zainteresowało mnie jak ten fidel i 15
                  chłopaków złapal
                  > i
                  > tę władzę i tych usańców pogonili-przy bezbrzeżnej miłości do usa
                  tych gupich
                  > kubańczyków.

                  A kto Ci nagadał takich głupot, że Kubańczycy wówczas bezbrzeżnie
                  kochali USA? To dopiero teraz USA kochają, po 50 latach rządów
                  Fidela i "15 chłopaków".

                  > to że ty wiesz co jest problemem kubańczyków- to ta wiedza też
                  chyba z free eur
                  > opa

                  A twoja z non-profit russia...? ;-)

                  > no i istotne- skąd ten gieroj zna sytuację ekonomiczną kubańskich
                  burdeli i dzi
                  > wek.

                  Dżentelmeni nie poruszają takich tenatów, więc i Tobie radzę.

                  > sami znawcy problemów kuby.

                  No comments - Pzdr :-D
                  • gringo68 towarzyszu billy 28.02.09, 11:08
                    rozumiem że chciałbyś, aby u nas w Polsce było tak jak jest teraz na
                    Kubie???

                    proszę o odpowiedź...
                    • billy.the.kid Re: towarzyszu billy 28.02.09, 14:47
                      to gó... rozumiesz na swoim zmywaku.
                      dla kogo towarzysz-to towarzysz-nie dla ciebie zmywaku.

                      kirku- gentleman od burdeli??-daj se spokój.
                      • gringo68 towarzyszu, argumientow niet??? 28.02.09, 16:04
                        skoro tak podziwiacie kubańską pomyślność i dobrobyt, przytoczcie
                        konretne rozwiązania społeczno-gospodarcze, które i nam pozwoliłyby
                        osiągnać ich poziom...

                        tylko nie plujcie inwektywami, bo gotów jestem pomysleć, że nic
                        więcej nie macie do powiedzenia i że jesteście kolejnym forumowym
                        błaznem...
                        • acs-13 no jakze Fidel smial przezyc 'bozyszcze tatr '? 28.02.09, 16:18
                          Fidel tego ci wolacy z pomrocznej nigdy nie wybacza
                          • billy.the.kid Re: no jakze Fidel smial przezyc 'bozyszcze tatr 28.02.09, 19:20
                            tak jakoś smiesznie wokoło samo bogactwo i dobrobyt-
                            na kubie nędza.
                            haiti,p.rico i paree innych wysepek wprost kipi dobrobytem, a ta kuba jakaś taka
                            bidna.no mexyk niedaleczko to już sam miód.

                            chłopaczkowie tak jakoś nie wiodzą się wam te pańtsewka niepokorne wobec usa??
                            to se możecie tylko popuszczac bąki na jakichś forach.
                            • gringo68 towarzyszy, czemu uchylacie się od odpowiedzi??? 28.02.09, 19:36
                              co mamy zrobić aby było u nas jak na Kubie???
                              • billy.the.kid Re: towarzyszy, czemu uchylacie się od odpowiedzi 28.02.09, 22:00
                                kretynom busiowłazidupkom nie da rady wytłumaczyc-za głupie na to są.
                                • gringo68 Re: towarzyszy, czemu uchylacie się od odpowiedzi 28.02.09, 22:35
                                  błazen i prymityw...nic mądrzejszego nie potraficie napisać???
                            • kapitan.kirk Re: no jakze Fidel smial przezyc 'bozyszcze tatr 28.02.09, 22:10
                              billy.the.kid napisał:

                              > tak jakoś smiesznie wokoło samo bogactwo i dobrobyt-
                              > na kubie nędza.

                              Ja tam nie widzę w tym nic specjalnie śmiesznego, zwłaszcza dla
                              Kubańczyków.

                              > haiti,p.rico i paree innych wysepek wprost kipi dobrobytem, a ta
                              kuba jakaś tak
                              > a
                              > bidna.no mexyk niedaleczko to już sam miód.

                              Kipieć może i nie kipią (Haiti jest nawet biedniejsza od Kuby -
                              zresztą jako bodaj jedyny kraj w regionie), ale zawszeć tam jest
                              lepiej. GDP na łepetyne jest w Puerto Rico o 60% wyższe niż na
                              Kubie, zaś w Meksyku o 25% wyższe. Oba też kraje mają demokratyczne
                              rządy, władze samorządowe, niezawisłe sądy, wolne media, wolność
                              gospodarczą etc. - w stadardzie który może nie zadowalałby w pełni
                              np. obywateli UE, ale i tak jest o wiele rzędów wielkości wyższy niż
                              na Kubie. I być może to jest podstawowym powodem, dla którego
                              Kubańczycy coraz częściej zamiast wprost do USA, starają się uciekać
                              tam przez Meksyk lub inne wyspy karaibskie (zaś w drugą stronę - ku
                              wielkiej konfuzji kastrofilów - ruchu jakoś ani śladu, nawet z tego
                              nieszczęsnego, przeklętego Haiti :-D)
                              www.polishdailynews.com/kom.php?mode=archiwum&id=8555
                              > to se możecie tylko popuszczac bąki na jakichś forach.

                              Honor ten pozostawiam forumowiczom, którzy myślą niższymi
                              fragmentami przewodu pokarmowego.
                              Pzdr
                              • billy.the.kid Re: no jakze Fidel smial przezyc 'bozyszcze tatr 28.02.09, 23:10
                                dobre-haiti biedniejsza-ale jest tam lepiej.
                                anjawięcej tego dobra w mex.widzą to zapatyści w chiapas itd.
                                demokratyczne rządy-sam w to nie wierzysz.gdzie prawo jeat tworzone przez
                                bogatych-dla bogatych. jakoś tak sympatycznie w am.płd.dochodzą w coraz wiekszym
                                stopniu do władzy ugrupowania lewicowe. i trudno będzie zrobic zamachy typu
                                bandytyzmu pinocheta-nie te czasy.to że kubę można było wykończyc różnymi
                                ograniczeniami typu blokada już się skończyło-jakoś wenezuela pomoże i góno z
                                waszych usańskich złości wyjdzie. mam nadzieję kirku że coś z tego zrozumiałeś .
                                na kretynka gringo nie liczę-on jest nieuleczalny.
                                • gringo68 stać was tylko na bluzgi towarzyszu??? 28.02.09, 23:12
                                  co zrobić aby w Polsce było task fajnie jak na Kubie??? za trudne
                                  pytanie???
                                • kapitan.kirk Re: no jakze Fidel smial przezyc 'bozyszcze tatr 01.03.09, 00:28
                                  billy.the.kid napisał:

                                  > dobre-haiti biedniejsza-ale jest tam lepiej.

                                  Hihihi - ale dziwaczni ci Latynosi, nie? Zamiast uciekać do
                                  kubańskiego raju z otaczających go karaibskich piekieł, to te
                                  głupole wyrywają ile sił w drugą stronę :-D Czyżby to jakiś haitańki
                                  czar wudu działał na słabe umysły...?

                                  > anjawięcej tego dobra w mex.widzą to zapatyści w chiapas itd.

                                  Zabawny przykład :-) Rewolucyjny ruch antyrządowy, który jest
                                  tolerowany przez władze, jego przywódcy przemawiają w kongresie i
                                  otwarcie rządzą - za obopólną zgodą - w regionach autonomicznych,
                                  nie wdając się od kilkunastu lat w starcia z rządem... Czy naprawdę
                                  sądzisz, że cos podobnego na Twym ukochanym folwarku Castro Bros.
                                  byłoby choć przez chwilę do pomyślenia???

                                  > demokratyczne rządy-sam w to nie wierzysz.gdzie prawo jeat
                                  tworzone przez
                                  > bogatych-dla bogatych.

                                  To istotnie okropne, ale na Kubie jest niestety znacznie gorzej:
                                  otóż bogaci tworzą tam drakońskie prawa dla biednych, ze wszystkich
                                  sił starając się zarazem utrzymać ich pod batem. Co prawda warto
                                  pamiętać, że Castro i cała kubańska oligarchia uchodzą za bogaczy
                                  głównie dlatego, że sprowadzili cały swój naród do skrajnego
                                  gołodupstwa, a wśród eunuchów - jak wiadomo - za macho ujdzie
                                  człowiek choćby i z połową prącia.

                                  > jakoś tak sympatycznie w am.płd.dochodzą w coraz wiekszy
                                  > m
                                  > stopniu do władzy ugrupowania lewicowe. i trudno będzie zrobic
                                  zamachy typu
                                  > bandytyzmu pinocheta-nie te czasy.

                                  Cóż, nie było jeszcze w historii świata przypadku, by "rządy ludowe"
                                  nie doprowadziły dowolnego kraju czy społeczeństwa do ruiny i
                                  zamordyzmu. A jeśli czegoś próbuje się 50 razy pod rząd, w
                                  najrozmaitszych czasach i uwarunkowaniach polityczno-gospodraczych,
                                  i za każdym razem wychodzi niezmiennie ogromne g..., to doprawdy
                                  można z dużą pewnością mówić o tym, że za 51. razem wyjdzie g...
                                  takie samo.

                                  > to że kubę można było wykończyc różnymi
                                  > ograniczeniami typu blokada już się skończyło-jakoś wenezuela
                                  pomoże i góno z
                                  > waszych usańskich złości wyjdzie.

                                  Jaka blokada? Ktoś zabrania Kubie handlować sobie do woli z całym
                                  światem, czym jej się podoba?
                                  Pzdr
                                  • art.usa Re: no jakze Fidel smial przezyc 'bozyszcze tatr 01.03.09, 01:02
                                    kapitan.kirk napisał:

                                    Masz racje.
                                    podzielam zdanie.

                                    prawo jeat
                                    > tworzone przez
                                    > > bogatych-dla bogatych.
                                    >
                                    > To istotnie okropne, ale na Kubie jest niestety znacznie gorzej:
                                    > otóż bogaci tworzą tam drakońskie prawa dla biednych, ze
                                    wszystkich
                                    > sił starając się zarazem utrzymać ich pod batem. Co prawda warto
                                    > pamiętać, że Castro i cała kubańska oligarchia uchodzą za bogaczy
                                    > głównie dlatego, że sprowadzili cały swój naród do skrajnego
                                    > gołodupstwa, a wśród eunuchów - jak wiadomo - za macho ujdzie
                                    > człowiek choćby i z połową prącia.

                                    > Jaka blokada? Ktoś zabrania Kubie handlować sobie do woli z całym
                                    > światem, czym jej się podoba?

                                    Jakos handlują do oporu, i guzik z tego handlu wychodzi.
    • sobierobie so what? 01.03.09, 01:21
      spacerowal i CO?
      • billy.the.kid Re: so what? 01.03.09, 09:14
        no i sensacja dla busiowłazidupków.
        kilkadziesiąt zamachów na fidela-i jakoś przeżyłtak jakoś śmiesznie cóś
        ze 2 mld.lkudkó na tym świecie, na białym, żyje z dularka dziennie- a tym
        gamoniom kuba się nie widzi. tylko tamte w pokorze znoszą swoją nędzę, i
        łokrutnie lubiejom usa. ci z meksyku takoż-aż te usa musiało se parkanik na
        granicy zbudowac żeby mexykany nie właziły do ich raju-mimo że w mexyku TAK DOBRZE.
        ale głośno trza mordy drzec o kubanolach. no i o hugonku który zabrał kupę
        piniendzorów ameryce wyganiając koncerny naftowe z wen.
        i to głupków z ostoi demokracji najbardziej boli. w dupę dostajecie finansowo.
        • kapitan.kirk Re: so what? 01.03.09, 09:40
          To się robi nudne - bez urazy, ale czy Ty w ogóle umiesz czytać?
          Może napiszę prostszym językiem:

          1.) Corocznie z Kuby do USA i sąsiednich państw karaibskich ucieka
          co najmniej kilkanaście tysięcy ludzi. Prawda to, czy nie?
          2.) Dzieje się tak, choć uciekinierzy ryzykują śmiercią lub
          więzieniem, a władze robią wszystko, żeby ich powstrzymać. Prawda
          to, czy nie?
          3.) Mimo ogólnej niechęci do USA i nierzadkiej sympatii do Fidela w
          regionie, jakoś ani pies z kulawą nogą nie emigruje w kierunku
          odwrotnym, tj. z jakiegokolwiek, choćby najbiedniejszego innego
          kraju na Kubę. Prawda to, czy nie?

          Jeżeli nie jest to prawda, to napisz proszę, jaka jest. Jeżeli zaś
          jest to prawda, to napisz proszę, dlaczego tak jest - może np.
          wszyscy w regionie dotknięci są osobliwą chorobą umysłową każącą im
          uciekać z socjlistycznego raju do kapitalistyczngo piekła? Argumenty
          niemerytoryczne (pt. "a w Ameryce to jest jeszcze gorzej", "50 lat
          temu Batista żył w luksusie", "Busz ma parchy", "Chavez jest
          piękniejszy od Dody" etc.) traktować będę jako zwalniające mnie od
          dalszej rozmowy potwierdzenie, że nie masz nic konkretnego do
          powiedzenia.

          Pzdr
    • kain_brat_abla Chavez: Castro spacerował po Hawanie 01.03.09, 09:45
      A na zdjęciu sojusz tronu z ołtarzem. Czerwono-czarna mafia.
      • billy.the.kid Re: Chavez: Castro spacerował po Hawanie 01.03.09, 09:58
        kirku-ty jednak nie rozumiesz.
        czy wolska jest lepsza -czy gorsza od kuby??
        wolacy stoją dalej w tych kolejkach pod ambasadą usa,becelują piniendzory za
        samą rozmowę z PANEM URZĘDNIKIEM aby się dostac do tego MIODU. więc to że
        kubanole też tam wyrywają-to żaden argument. wszyscy walą tam za dularkiem- a
        nie za demokracją.
        jest jeszcze kilkadziesiąt państw których obywatele widzą w usa możliwośc
        zarobienia-a demokracja i sprawiedliwośc może na 74 miejscu zostaje.
        czym lepsze są te państwa od kuby?
        wężykiem se podkreśl że któryś z urzędników busia zatrudniał se NA CZARNOo
        sprzątaczkę z meksyku. i babka ta dostała się do usa może nie przez morze na
        tratwie ale też jakoś przeskoczyła ten płotek.
        czyżby macki fidela sięgały aż do meksyku że obywatele tego /OJ JAK TAM DOBRZE/
        państwa uciekali z ojczyzny do błogosłąwionego raju w usa.??
        jeśli tego nie potrafisz zrozumiec- marny pedagog ze mnie.
        nic cię już nie nauczy.
        • kapitan.kirk Re: Chavez: Castro spacerował po Hawanie 01.03.09, 10:10
          billy.the.kid napisał:

          > kirku-ty jednak nie rozumiesz.
          > czy wolska jest lepsza -czy gorsza od kuby??
          > wolacy stoją dalej w tych kolejkach pod ambasadą usa,becelują
          piniendzory za
          > samą rozmowę z PANEM URZĘDNIKIEM aby się dostac do tego MIODU.
          więc to że
          > kubanole też tam wyrywają-to żaden argument. wszyscy walą tam za
          dularkiem- a
          > nie za demokracją.
          > jest jeszcze kilkadziesiąt państw których obywatele widzą w usa
          możliwośc
          > zarobienia-a demokracja i sprawiedliwośc może na 74 miejscu
          zostaje.
          > czym lepsze są te państwa od kuby?
          > wężykiem se podkreśl że któryś z urzędników busia zatrudniał se
          NA CZARNOo
          > sprzątaczkę z meksyku. i babka ta dostała się do usa może nie
          przez morze na
          > tratwie ale też jakoś przeskoczyła ten płotek.
          > czyżby macki fidela sięgały aż do meksyku że obywatele tego /OJ
          JAK TAM DOBRZE/
          > państwa uciekali z ojczyzny do błogosłąwionego raju w usa.??
          > jeśli tego nie potrafisz zrozumiec- marny pedagog ze mnie.
          > nic cię już nie nauczy.

          W powyższej wypowiedzi nie odpowiedziałeś na żadne z moich pytań,
          koncentrując się na tym, że NIE TYLKO z Kuby ludzie emigrują do USA,
          a nie odnosząc się ani do tego, że tylko na Kubie grozi to śmiercią
          lub więzieniem, ani do tego, że ludzie masowo uciekają z Kuby, a
          nikt jakoś nie ucieka NA Kubę. Jako człowiek cierpliwy, powtórzę
          zatem pytania:

          1.) Jak wytłumaczysz, że corocznie z Kuby do USA i sąsiednich państw
          karaibskich ucieka (a nie po prostu emigruje) co najmniej
          kilkanaście tysięcy ludzi, choć ryzykują oni przez to śmiercią lub
          więzieniem?
          2.) Jak wytłumaczysz, że mimo ogólnej niechęci do USA i
          prosocjalistycznych (werbalnie) tendencji w regionie, nikt nie
          emigruje w kierunku odwrotnym, tj. z jakiegokolwiek, choćby
          najbiedniejszego innego kraju na Kubę?

          Tylko konkretnie proszę, bez "gdzie indziej jest jeszcze gorzej" (to
          dlaczego stamtąd nikt nie emigruje na Kubę...?) i uciekania do
          Meksyku, do "wolski", sprzątaczki Busza etc.

          Pzdr
          • billy.the.kid Re: Chavez: Castro spacerował po Hawanie 01.03.09, 10:31
            stary-takoż ty nie podpowiadas na moje hasełka.

            to ci odpowiem na to drugie-po co emigrowac z jednej biedy do drugiej??

            z kuby i paru innych sąsiednich państw-ano sam se odpowiedziałeś
            zapodając te inne sąsiednie...twoim problemem są nie "te inne sąsiednie" a
            właśnie kuba.czy tylko dlatego że fidel niepokorny wobec usa?? daj spokój z tym
            zagrożeniem śmiercią. można w to było uwierzyc pare latek temu, gdy ciemnotę o
            kubie, wciskaną pospólstwumożna było sprzedawc bez problemów.
            takoż z kuby nikt nie ucieka na haiti.i to jest odpowiedź.
            jako człowiek cierpliwy pytam cię-a ty unikasz odpowiedzi.

            zlituj się-nie cytuj całych kawałków.wiem co napiosałem.
            • papalaya Re: Chavez: Castro spacerował po Hawanie 01.03.09, 11:48
              kirk zmieszał cię z błotem, a ty nie potrafiłeś merytorycznie na
              jego pytania odpowiedzieć robiąc z siebie głupka kretyńskimi
              sloganami...czy na prawdę tego nie widzisz?
              • billy.the.kid Re: Chavez: Castro spacerował po Hawanie 01.03.09, 12:36
                wasz-busiowłazidupców-problem chłopaki jest taki że uchodzcy z innych krajów są
                tacy normalni.a ci kubańscy tacy PIęKNI,LEPSI,ideowi.

                a tu dupa- wszyscy dla chleba.
              • kakapete Re: Chavez: Castro spacerował po Hawanie 01.03.09, 19:03
                Do "kirka".
                Gratululuje cierpliwosci i rozsadnych argumentow. Co do "Billy" ,
                jego posty to czyste g.wniarstwo!Lewactwo nie przyjmuje zadnych
                argumentow.
                • billy.the.kid Re: Chavez: Castro spacerował po Hawanie 01.03.09, 20:19
                  takoż prawiczki.
                  może zapodacie gamonie różnicę między meksykańskim, polskim i
                  kubańskim uchodźcą.??????????
                  • des4 Re: Chavez: Castro spacerował po Hawanie 01.03.09, 21:24
                    a kto to jest polski "uchodźca"???
                    • billy.the.kid Re: Chavez: Castro spacerował po Hawanie 01.03.09, 22:17
                      te z grynpontu i jackowa.
            • kapitan.kirk Re: Chavez: Castro spacerował po Hawanie 02.03.09, 11:03
              billy.the.kid napisał:

              > zlituj się-nie cytuj całych kawałków.wiem co napiosałem.

              Nie ma problemu. Ponieważ jednak nie potrafisz się jakoś wydobyć
              poza niezmienne archetypiczne zaklęcie "A gdzie indziej to też jest
              źle/jeszcze gorzej" (skądinąd fałszywe jako uogólnienie), z
              obowiązku dalszej rozmowy czuję się zwolniony.

              Pozdrawiam
              • billy.the.kid Re: Chavez: Castro spacerował po Hawanie 03.03.09, 07:59
                obowiązku nigdy nie było.pa pa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka