pimpus18
28.02.09, 18:44
Kolejna rytualno-propagandowa agitka prozachodnich palantów.
A czemu to nie przeszkadza im, gdy "demokratyczna opozycja" demonstruje pod sztandarami z sierpem i młotem wśród bolszewików Limonowa?
Dlaczego nie wyrażają sprzeciwu apologii faszyzmu i nacjonalizmu na Ukrainie, państwach bałtyckich... i Gruzji?
Jak z taką wiarygodnością chcą, żeby ktoś ich traktował poważnie?