Dodaj do ulubionych

Fałszywe rekomendacje zalewają sieć

02.03.09, 07:05
Super artykuł! Gazeta Wyborcza ma tylko same takie artykuły! Ja oprócz tego że
czytam je codziennie na portalu to jeszcze lubię kupić i poczytać tę gazetkę w
drodze na uczelnię czy do pracy. Pozdro 4all!
Obserwuj wątek
    • koballt Re: Fałszywe rekomendacje zalewają sieć 02.03.09, 07:13
      PO to dobra partia, ale słyszałem że PiS też jest niczego sobie a
      może nawet lepszy
      • lingus Właśnie, a nie widziałeś takich tekstów 02.03.09, 08:31
        w tematach politycznych? "Wstyd mi, że głosowałam na PO, ostatni raz dałam się
        nabrać, od dziś tylko PiS - Jola ze Zgierza"...
        • koballt Re: Właśnie, a nie widziałeś takich tekstów 02.03.09, 08:34
          ja bym zamknął w ogóle możliwość komentowania pod tematami
          politycznymi bo to jest rynsztok
          • 4krzych1 to tylko konkurencja dla artykułów dziennikarzy!!! 02.03.09, 08:36
            • barry.the.babtist najlepszy przyklad daje sama gazeta.pl 03.06.09, 19:06
              Reklamując produkt przez siebie oferowany w tzw. "zestawieniu tanich
              kamer HD"

              technologie.gazeta.pl/technologie/1,82011,6681098,Najtansze_kamery_cyfrowe_HD_na_rynku___zestawienie.html
          • brodeek Re: Właśnie, a nie widziałeś takich tekstów 02.03.09, 08:51
            Bez kitu, politycy to klasa próżniacza, szmaty. A ich forumowi poplecznicy to
            szmaciarze. Rozumiem jeszcze członków partii i młodzieżówek - szmaciarzy którzy
            mają w swoim szmaciarstwie interes. Ale pozostałych - szmaciarzy naiwnych nie
            mogę i nie chcę zrozumieć. Rynsztok:)
      • kretynofil Wnioski z artykulu: 02.03.09, 08:35
        - czytac Marka Wielgo i ufac jego "analizom",
        - czytac wszelkie "analizy" OpenFinance, Expander, Reas itd.,
        - kochac Gazete (Wyborcza) za obiektywnosc, niezaleznosc i nieprzekupnosc,
        - no i oczywiscie - uzywac innego portalu Agory, czyli znam.to

        Rece opadaja :) Sorry, ale najwiecej sponsorowanych artykulow to jest wlasnie na
        Gazeta.pl, zwlaszcza w dziale gospodarczym, a "odkrycie" ktorego wlasnie gazeta
        dokonala jest doskonale znana od ponad roku, jesli nie znacznie dluzej (wtedy
        natrafilem na wpis na blogu Zjadamy Reklamy).

        W dupie z rekomendacja podpasek - w swoim czasie forum deweloperzy (pod
        artykulami sponsorowanymi przez deweloperow) bylo wrecz zasypane postami
        pracownikow dzialow sprzedazy budowlancow. Ciekawe jak sie czuja ci, ktorzy na
        to dali sie nabrac.

        I ciekawe jak czuje sie redaktorzyna ktory splodzil ten "sensacyjny artykul"...
        Same ku*wy i do tego tanie...
        • maruda.r Re: Wnioski z artykulu: 02.03.09, 08:47
          kretynofil napisał:

          > W dupie z rekomendacja podpasek - w swoim czasie forum deweloperzy (pod
          > artykulami sponsorowanymi przez deweloperow) bylo wrecz zasypane postami
          > pracownikow dzialow sprzedazy budowlancow. Ciekawe jak sie czuja ci, ktorzy na
          > to dali sie nabrac.

          ****************************

          Skoro posty pisali pracownicy deweloperów, to pisali je również rozgoryczeni
          klienci. Na jakiej podstawie sądzisz, że czytujący forum czytali wyłącznie posty
          zachwalające działania deweloperów? Jest jakiś podstępny mechanizm, który działa
          na czytającego i każe mu wybierać tylko opinie pozytywne?



          • kretynofil Statystyka, kolego, statystyka ;) 02.03.09, 09:18
            Widzisz, dziala to tak: Kowalski czyta w artykule "mieszkania nigdy nie tanieja,
            kup teraz bo bedzie drozej", ale jest ostrozny i nie wierzy. Wchodzi na forum i
            czyta sto postow o tym jakie to kokosy ludzie juz zarobili na wzroscie wartosci
            mieszkan, jak to mieszkania beda drozsze niz w Londynie, jakie to ogromne braki
            mieszkaniowe sa w Polsce; czyta o inwestorach, powracajacych emigrantach, wyzu
            demograficznym, wzroscie gospodarczym, o bezpiecznych inwestycjach, dalszym
            umacnianiu sie zlotego itd. Znasz te spiewki, na pewno to czytales.

            I w tej calej beczce miodu jest lyzka dziegciu - kilka komentarzy ludzi, ktorzy
            nie dali sie na ta cala propagande nabrac, oraz kolejna setka komentarzy w
            ktorych mozna przeczytac, ze ci nieufni to po prostu golodupcy, ktorych nie stac
            na to, zeby zrobic interes zycia, czyli kupic 30-metrowa klitke w neogierkowskim
            blokowisku za 200.000 CHF.

            Sorry, ale ja probowalem przegadac tych naganiaczy i wiem jak to wygladalo - to
            jak hydra, jak jednemu udowodnisz ze sie myli to pojawia sie trzech nastepnych,
            ktorzy wyciagaja z rekawa kolejne bzdurne argumenty - takie same zreszta jak
            poprzednicy. Ile razy pisalismy na forum o tym ile TAK NAPRAWDE brakuje mieszkan
            w Polsce, a nadal pojawiaja sie teksty o tej rzekomym niedoborze...
            • zmichalg1 Re: Statystyka, kolego, statystyka ;) 02.03.09, 11:01
              > to jak hydra, jak jednemu udowodnisz ze sie myli to pojawia sie
              > trzech nastepnych, ktorzy wyciagaja z rekawa kolejne bzdurne
              > argumenty - takie same zreszta jak poprzednicy.

              He, he...
              To pewnie ten sam tyle że pod innym nickiem i z innego IP.
              W końcu zmiana IP to betka. Ot, wystarczy proxy...
              Cóż... Temat stary. Kiedyś kiepskie teatry wynajmowały klakierów. Teraz klakę
              robi się na forach netowych.
              • agniecha75 hmm widac nie znasz kretynofila z forum :) j 12.04.09, 23:24
                ja znam i w pelni popieram.
                Widzisz, mieszkam w Anglii gdzie kryzys przeszedla zaraz po USA.
                WSZEDZIE w Eropie mieszkania tanialy.
                Wszystkie raporty wykazywaly spadek zainteresowania, spadek cen nawet o 20% ws
                ciagu kwartalu, wszedzie na swiecie tylko nie w Polsce!
                Bo Polska to drugi Dubaj!
                I to bardzo rzeczowo staral sie pokazac kretynofil, ale faktycznie byl zalewany
                belkotem z agencji.
                ale co, z dystansu - nie mial racji???? Pan Marek Wielgo w koncu obudzil sie z
                letargu?
            • maruda.r Re: Statystyka, kolego, statystyka ;) 02.03.09, 11:33
              kretynofil napisał:

              > Widzisz, dziala to tak: Kowalski czyta w artykule "mieszkania nigdy nie tanieja
              > ,
              > kup teraz bo bedzie drozej", ale jest ostrozny i nie wierzy.

              *******************************

              Co do tej części, to jesteśmy zgodni.


              Wchodzi na forum i
              > czyta sto postow o tym jakie to kokosy ludzie juz zarobili na wzroscie wartosci
              > mieszkan, jak to mieszkania beda drozsze niz w Londynie, jakie to ogromne braki
              > mieszkaniowe sa w Polsce; czyta o inwestorach, powracajacych emigrantach, wyzu
              > demograficznym, wzroscie gospodarczym, o bezpiecznych inwestycjach, dalszym
              > umacnianiu sie zlotego itd. Znasz te spiewki, na pewno to czytales.

              *******************************

              Tu odnosisz się do sytuacji ogólnej - pompowania popytu danej branży. Problem
              postawiony w artykule w większej mierze dotyczy jednak namówienia potencjalnych
              klientów na zakup u developera X, a nie u dewelopera Y. Na nim należy się
              skupić, bo jest on niezależny od koniunktury - na niedopuszczalnej promocji
              konkretnych artykułów, za którymi stoi konkretny zleceniodawca.

              Oczywiście, zawsze powstaje wątpliwość, czy przy okazji artykułu omawiającego
              branżę developerską nie pojawią się posty zachwalające konkretne firmy. Efekty
              psychologiczny powinny przynieść jeden, góra dwa posty - statystycznie nie jest
              możliwym, by na forum pojawiły się dziesiątki postów (nie ma tylu zadowolonych,
              a towar nie należy do do kategorii zakupów codziennych).

              Powyższe odniosłem do tych artykułów, które pojawiają się w ramach informacji
              codziennych. Fora "branżowe" rządzą się swoimi prawami, choć i tu nadmiar postów
              firmowych może przynieść skutek odwrotny od zamierzonego.

              Przedstawiłem punkt widzenia osoby, która w najbliższym czasie nie planuje
              zakupu mieszkania. Sytuacja zmienia się, gdy zakupu chce się dokonać i szuka się
              rady. Wtedy opisany mechanizm może działać - mała ilość czasu sprzyja
              poszukiwaniu informacji potwierdzających wstępną decyzję.



              • kretynofil Ok, to juz rozumiem o co Ci chodzi... 02.03.09, 11:41
                To jesli chcesz takie przyklady to zapraszam:

                szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?&s.sm.query=Ostoja+Wilanow&y=0&x=0

                I przyklad po zestawieniu z artykulem:

                "Razem z nią pracowały cztery osoby. - Nie chodziło o ordynarną reklamę:
                kupujcie podpaski X, a nie Y, tylko raczej delikatne sugestie. Jakich używacie?
                Dlaczego tych? Ja używam Y, ale słyszałam, że X są chyba lepsze - opowiada Monika."

                I z forum 'Deweloperzy: Polska':

                "Tez wracam z jukej i kupuje mieszkanie na identycznych zasadach jupi :P:P:P:P
                nie Zolibosz ale tez zielona okolica Ostoja Wilanow. chociaz ten zolibosz to
                kusil, oj kusil powiem szczerze, ale nie znalazlem takiej oferty jakbym chcial
                jednak, wole nowe budownictwo niz kamienice stare."

                Tak wiec, maruda, obie techniki byly stosowane na forach. A ta zasrana ostoja
                wilanow to mi tak podnosila cisnienie, ze jakbym dorwal to by musieli po zebach
                identyfikowac.

                No, w kazdym razie sie dogadalismy. Ciekawe czy mozna scigac tego dewelopera za
                taki spam na forach...
                • kretynofil I konkretny link, bo zapomnialem go wkleic 02.03.09, 11:50
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=778&w=82785646&a=82832934

                  Zeby nie bylo ze sobie to zmyslilem ;)
        • jestembond Tylko ZNAM.TO :) 02.03.09, 11:10
          Tak, oczywiscie. Tylko znam.to i Vesper Lynd, ktora ma tyle wpisow ze chyba musi
          siedziec 8h na dzien.
          • frant3 A moja recenzja na znam.to jest prawdziwa! 02.03.09, 11:29
            Moja recenzja na znam.to jest prawdziwa:
            znam.to/recenzje/3969/Olej-lniany-250-ml-

            Dla porównania podaję fałszywy opis tego samego produktu na aukcji internetowej Allegro zamieszczony przez sprzedawcę "Twoje Zdrowie":
            www.allegro.pl/item553433777_olej_lniany_250_ml_omega_3_zdrowy_naturalnie.html
        • babaqba Re: Wnioski z artykulu: 14.05.09, 01:50
          kretynofil napisał: a "odkrycie" ktorego wlasnie gazeta
          > dokonala jest doskonale znana od ponad roku, jesli nie znacznie
          dluzej (...)

          Dla ciebie jest to odkrycie, wielu innych wiedziało o tym od dawna. Ty
          dzięki Gazecie masz szansę się o tym dowiedzieć. Dla Gazety ta, ani
          żadna inna sprawa odkryciem nie jest, bo Gazeta nie jest "kimś". Uff!
    • skynews Fałszywe rekomendacje zalewają sieć 02.03.09, 07:13

      ...w takim razie czas się zastanowić droga GW co dalej z forami
      lub co zrobić aby opisane przypadki uniemożliwić.
      Zdarzyć się może że któregoś dnia zostaniecie oskarżeni np.
      o pomoc w oszustwie...bo to jest oszustwo.
      • maruda.r Re: Fałszywe rekomendacje zalewają sieć 02.03.09, 08:39

        skynews napisał:

        >
        > ...w takim razie czas się zastanowić droga GW co dalej z forami
        > lub co zrobić aby opisane przypadki uniemożliwić.

        *****************************

        Nic. Posty nachalnych reklamiarzy proponujesz usunąć klikając w ikonkę
        "Skasujcie". Często działa. Poza tym na tego typu forach krytyka produktów jest
        dostatecznie silna, by neutralizować reklamę.



    • badziewiak66 Korupcji też nie ma bo wszyscy sa skorumpowani 02.03.09, 07:16
      A piłkarzy się ściga bo niedługo duża kasa w tym sporcie będzie i
      trzeba tam wejśc wykorzystując właśnie korupcję. Nie rozumiem
      dlaczego ściga się piłkarzy, a adwokaci, radcy, prokuratzorzy,
      sedziowie, policjanci, pracownicy sądów, biegli, rzeczoznawcy,
      lekarze, pracownicy szpitali i placówek medycznych, urzędnicy
      wszytskich szczebli , no i politycy, i cała armia innych ,
      codziennie biorą i wykorzytsują powierzoną im władzę dla pieniedzy i
      prywatnych interesów.
      • pe1 Re: Korupcji też nie ma bo wszyscy sa skorumpowan 02.03.09, 11:19
        To oczywiste. Piłkarzy się ściga, bo dostają gigantyczną dotację z budżetu i w
        zamian oczekuje się, że będą grali uczciwie. Co tu jest do rozumienia?

        Oczywiście adwokaci, radcy i prokuratorzy , sędziowie i policjanci itd TEŻ są
        ścigani za korupcję. Sęk w tym, że ci wymienieni nie są sławni i znani, dlatego
        gdy się ich przymknie to nie ma takiego szumu w mediach jak w przypadku znanych
        piłkarzy.
    • czwarty.wymiar Oszuści do wynajęcia 02.03.09, 07:23
      "[...] przez rok na różnych forach i w przeróżnych blogach podszywała się pod internautów robiących zakupy. Udawała dzieci, kobiety, mężczyzn - w zależności od potrzeb. Każda "jej" postać na czymś się znała, coś testowała lub rekomendowała. [...]
      Razem z nią pracowały cztery osoby."

      Pracowały??? Uprawianie oszustwa zasługuje na takie określenie?
      • koballt Re: Oszuści do wynajęcia 02.03.09, 07:30
        dla wykształciuchów to nie jest oszustwo tylko profesjonalny PR:)
        • bnch Re: Oszuści do wynajęcia 02.03.09, 07:38
          Właściwie to między tym, a PR jest taka sama różnica, jak pomiędzy lobbingiem i korupcją. Różnica duża, ale dla 95% mieszkańców naszego kraju totalnie nieuchwytna.
          • michalng Re: Oszuści do wynajęcia 31.03.09, 07:18
            > Właściwie to między tym, a PR jest taka sama różnica, jak pomiędzy lobbingiem i
            > korupcją. Różnica duża, ale dla 95% mieszkańców naszego kraju totalnie
            nieuchwytna.

            Bo wcale nie jest taka duza jak ci się wydaje. I na dokładkę granica miedzy nimi
            jest inna dla różnych ludzi. Wielu łapowników twierdzi ze to był lobbing :)
            Podobnie wielu oszustów twierdzi ze to tylko PR :P
        • babaqba Re: Oszuści do wynajęcia 02.03.09, 07:52
          koballt napisał:

          > dla wykształciuchów to nie jest oszustwo tylko profesjonalny PR:)

          Wymyśl inne określenie na niedokształconych, bo to (kaczej
          proweniencji) raczej promuje pogardę dla wykształcenia per se.
          Częsta jest opinia w rodzaju "ten tam profesorek, co on tam wie". W
          domyśle, "prosty człowiek" dysponuje mądrością zaś wykształcenie to
          kłamstwo, oderwane od "rzeczywistości", nic nie warte. I ten trend
          się wzmacnia a efekty widać wokół. Coraz głupiej, durniej i prościej
          a winni i tak zawsze żydzi.
          • koballt Re: Oszuści do wynajęcia 02.03.09, 07:58
            To znaczy wyksztłciuch oznacza kogoś z dyplomem wyższej uczelni ale
            bez kręgosłupa etycznego, czyli takiego lumpeninteligenta
            • sqro Re: Oszuści do wynajęcia 02.03.09, 08:38
              Oczywiście masz na myśli jedynie słuszny prawicowo-katolsko-narodowy kręgosłup :P
              • koballt Re: Oszuści do wynajęcia 02.03.09, 08:43
                raczej skarbnicę humanizmu, oświecenie, etos itd.
                • yourij Re: Oszuści do wynajęcia 02.03.09, 10:08
                  koballt napisał:

                  > raczej skarbnicę humanizmu, oświecenie, etos itd.

                  etos pogardy dla kazdego, kto mysli inaczej - dla mnie zawsze
                  bedziecie skarbnica falszu, obludy i nienawisci
                  • koballt Re: Oszuści do wynajęcia 02.03.09, 10:26
                    ale ...w Twojej wypowiedzi wyczuwam nienawiśc i pogarde
                • tapatik Re: Oszuści do wynajęcia 02.03.09, 11:35
                  koballt napisał:

                  > raczej skarbnicę humanizmu, oświecenie, etos itd.

                  O czym Ty piszesz????
                  • koballt m/w o tym: 02.03.09, 12:44
                    Agnieszka Holland: "Nie wiem czy pan czytuje zachodnie fora
                    internetowe, ale polskie listy dyskusyjne na tym tle to coś
                    niebywałego, różnica jest niezwykła...to jest jak wchodzenie
                    codziennie zamiast do kapieli do wanny pełnej gówna..." Jerzy
                    Pilch: "Nic dodać, nic ująć" 28.11.2008
          • ambl Re: Oszuści do wynajęcia 02.03.09, 09:58
            No to jak nazwać człowieka z wyższym wykształceniem który jest święcie
            przekonany że po wprowadzeniu € pensja jego będzie pomnożona przez aktualny
            kurs?autentyczne
    • eventhorizon Fałszywe rekomendacje zalewają sieć 02.03.09, 07:24
      Nigdy nie rozumiałem ludzi pracujących w marketingu i PR.
      Zawsze się nimi trochę brzydziłem i zastanawiałem, czy nie czują wstrętu do
      siebie przez to co robią zawodowo...
      no cóż, najwyraźniej jakoś trzeba żyć, a nie każdy może być przecież inżynierem,
      lekarzem, pilotem czy utalentowanym muzykiem...
      • bnch Re: Fałszywe rekomendacje zalewają sieć 02.03.09, 07:42
        Najpierw się dowiedz, co to znaczy marketing i PR. Obie te dziedziny opierają się o wykorzystanie (choćby selektywne) prawdziwych informacji. I w takim przypadku nie rozumiem czego się brzydzić, bo to normalna sprawa, że ktoś chce sprzedać swój produkt i wynajmuje do tego specjalistów. Jak chcesz budować dom i na tym się nie znasz, to też komuś za to płacisz. Co do przypadku opisanego w artykule, to mamy do czynienia ze sku...syństwem i używanie totalnie prymitywnych narzędzi, które w razie odkrycia przyczyniają się do kompromitacji i agencji, i klienta. A ten koleś, który zakładał na swój firmowy adres email konta na forum, to już jest szczyt rozumu.
        • danuel Re: Fałszywe rekomendacje zalewają sieć 02.03.09, 07:47
          "wykorzystanie (choćby selektywne) prawdziwych informacji" mhm to w nowomowie
          czasem nie znaczy kłamstwa?
          • nik-jednorazowy nie. nie znaczy. to jest 02.03.09, 08:46
            podkreślanie zalet produktu/usługi. normalna rzecz. jak sprzedajesz auto to też
            podkreślasz jego zalety, a nie skupiasz się na wadach/kiedy ci się zepsuł i jak
            bardzo masz już go dość. nie?

            to co wyprawiała/wyprawia ta zdzira wraz z innymi opisanymi to zwykłe oszustwo
            za które powinni być skazani w procesie sądowym.
        • raphul Re: Fałszywe rekomendacje zalewają sieć 02.03.09, 08:15
          Aha, facet popisał się wyjątkowym kretyństwem bo założył 5 kont na swój firmowy
          adres, rozumiem, że normalnie wkładacie w to więcej serca i bardziej dbacie żeby
          wasza agencja nie została oskarżona o takie praktyki, tak ?
    • palestrina2005 Najlepsza metoda walki - edukacja konsumenta 02.03.09, 07:26
      Wydaje się że trudno tego zabronić.
      Sprytnie zrobione rekomentacje są praktycznie nie do wykrycia przez
      administratora - może być do tego użyta np. kafejka internetowa,
      sprytni programiści i nikt się nie pozna.

      Jedyna metoda - tak samo jak do sponsorowanych artykułów w mediach
      (a jest ich wiele) i do "rekomendacji" analityków finansowych -
      edukowac ludzi że wszystko może być sprzedażą i reklamą i do
      wszystkich treści w mediach i internecie a także doradztwa
      finansowego trzeba podchodzić z bardzo dużym dystansem.
      Tak podchodzę do tych spraw Ja - czy to czytam teksty w prasie,
      czy "analizy" analityków, czy opinie na forach - podchodzę do tego
      zawsze z dystansem...
      • mondokane Re: Najlepsza metoda walki - edukacja konsumenta 02.03.09, 07:33
        Straszne świństwo.
      • mara571 Palestrina2005 ma racje 02.03.09, 10:08
        ja tylko zaluje, ze w Polsce Federacja Kosumentow jest tak slaba.
        Niemiecka ma dotacje rzadowe i od lat prowadzi testy roznych produktow
        i wydaje wlasne miesieczniki publikujace objektywne wyniki testow.
        Takze produktow finansowych.
        I co najwazniesze oprocz miesiecznikow, prezentacji w internecie ma dostep do
        telewizji publicznej.
        • kretynofil Mara, Ty kusicielko ;) 02.03.09, 12:40
          Im wiecej czytam Twoich postow na temat tego jak wyglada zycie w Niemczech, tym
          bardziej mam ochote przeniesc sie tam na stale ;)

          A na powaznie - chyba za krotko tam mieszkalem i za bardzo "hotelowo" (w tym
          sensie ze niczym sie nie musialem przejmowac, bo wszystkie problemy zalatwiala
          za mnie firma), zeby dostrzec te drobiazgi o ktorych piszesz.

          Natomiast ta historia, ktora przywolalas ostatnio, o biskupie w Monachium, ktory
          oddal ziemie kosciola w dzierzawe pod budownictwo dla rodzin naprawde mnie
          urzekla. Kusisz mnie, Mara, jak biblijna Ewa, swoimi opowiesciami ;)
          • mara571 nie kusze, ale zycie jest troche latwiejsze 02.03.09, 15:51
            z prostego powodu: tutaj sa pewne reguly i ich sie przestrzega.
            Tak naprawde to mozna Niemcom zazdroscic tylko niektorych rzeczy i do nich
            nalezy Federacja Konsumentow i telewizja publiczna.
            Mamy poniedzialek, weic o 19:20 bedzie w ZDF magazyn WISO.
            Znowu bedzie sie mozna dowiedziec jakie sa najnowsze wyroki sadow w sporach
            lokator-wlasciciel lokalu, czy jest sens zawrzec dodtkowe ubezpieczenie
            zdrowotne, jak walczyc o tanszy gaz itd, itd.
            A jakbys wpadl do Niemiec i robil z zona zakupy w drogerii, zwroc uwage, ze na
            niektorych produktach stoi znak "Stiftung Warentest" gut lub "sehr gut". To
            najlepsza reklama tutaj. Testuja konsumenci
            i niezalezne laboratoria.
            Co do dzierzawy, podobnie postapil biskup w Bambergu.
            Wszyscy sa zadowoleni: rodziny, bo nie musialy wydac ponad 100 tys euro na
            dzialke, a KK ma teraz staly dochod.
            Kusic Cie nie mam zamiaru, wszystko zalezy w koncu o Twojego miejsca pracy.
            Koszty utrzymania w Niemczech sa troche nizsze niz w Brukseli.
    • pp99 Ceneo.pl oszukuje 02.03.09, 07:36
      Próbowałem dać "0" w opinii dla sklepu na ceneo.
      Standard. Pierwsza pozycja w ceneo. Robię zamówienie, otrzymuję
      potwierdzenie a za 10 minut anulowanie. Brak towaru w tej cenie.
      Daję zero i co? I się nie udało! Dwa tygodnie mailowałem się z
      gościem, który mi tłumaczył, że skoro nie poniosłem żadnych strat
      (nie doszło jeszcze do płatności) to opinia jest niesłuszna.
      • raf-ber Re: Ceneo.pl oszukuje 02.03.09, 08:03
        Ja kupilem drukarke sieciowa za 5K i jakos dlugo nie moglem sie jej doczekac,
        starannie opisalem w komentazu moj porzypadek i tez sie nie pojawil.
    • truten.zenobi dokładnie tak, powiem nawet więcej 02.03.09, 07:40
      pewnie właścieciele/admini stron na których prowadzi się tego typu
      dyskusje maja swoją działkę za to by nie zauważać bezszelnego spamu
      i banować wypowiedzi krytyczne

      by daleko nie szukać np. na forum turystyka aż roi się od zachwalaczy
      śmiesz skrytykować jakieś biuro to nie tylko że zostaniesz przez ich
      pracowników zmieszany z błotem to jeszcze takie krytyki są usuwane
      przez adminów
      • jotembi niestety działa to też w drugą stronę 02.03.09, 08:35
        chciałam kiedyś autentycznie, szczerze i bezinteresownie, jako
        zwykła klientka, pochwalić pewne biuro
        pojechałam sobie gdzieś tam z tym biurem i uznałam że na pochwałę
        zasługuje
        naiwna myślałam że pomogę ludziom szukającym fajnego biura
        ale zostałam zmieszana z błotem i obsobaczona jako pracownica tegoż
        biura
        nie to nie, przestałam chwalić (krytykować też zresztą, niech sobie
        inni sami radzą, nie mój pysk, nie moje buraczki ;) )
        • truten.zenobi ale to nie tylko forum turystyka 02.03.09, 09:41
          możliwość nr1
          zostałaś zaatakowana przez "pracowników" konkurencji

          mozliwość nr2
          "pracownicy tegoż biura tak się udzielali na forum że Twój wpis
          został wzięty za kolejną reklamę

          możliwość nr3
          trafiłaś na forumowych trolii

          --------------------
          forum turystyuka podałem jako przykład, inne fora tematyczne
          związane z jakąś dziedziną businessu też są oblegane przez spamerów.
          na forum informatyka nie brakuje piewców micro$oftu, itd. itd...
          • jotembi Re: ale to nie tylko forum turystyka 02.03.09, 18:31
            może i nie tylko, nie sprawdzałam
            skutek mojego posta na turystyce mnie zniechęcił i przestałam
            chwalić cokolwiek na forach (zresztą krytykować też, w każdym razie
            towary i usługi, bo miłościwie nam panujących to owszem chętnie ;) )
            wspomniałeś o tej turystyce i tak mi się przypomniało

            aha, trolle to to raczej nie byli, na trollach to ja się znam ;)

            a swoją drogą szkoda że nie można ani czegoś pochwalić, ani
            skrytykować - i że nie można się kierować sugestiami innych
            prawdziwych konsumentów... w końcu trudno byłoby samemu wszystko
            wypróbować
            • truten.zenobi a wszystkiemu winni są admini... 02.03.09, 20:47
              naprawdę! jakem admin! ;)

              jest tak że kasa za reklamy zalezy od oglądalnosci
              tak więc tacy spamerzy, trole, i lubiący się popisywać (ranga
              eksperta jest zwykle wynikiem wielu wpisów, wielu! a nie znajomości
              tematu) jako podnoszący oglądalność są mile widziani..
              tyle że taka polityka jest krótkowzroczna, bo tak naprawdę na takie
              forum przestają zaglądać normalni uzytkownicy (potencjalni klienci)
              tyle że minie troche czasu zanim reklamodawcy zorientują się że
              reklama na tym forum to pieniadze wyrzucone w błoto...

              nie stety w ten i jemu podobne sposoby jest niszczony potencjał jaki
              niesie ze sobą internet
      • truten.zenobi a UOKiK mija się z prawdą 02.03.09, 10:14
        "Choć fałszowanie opinii podlega ustawie o przeciwdziałaniu
        nieuczciwym praktykom rynkowym, UOKiK interweniować nie zamierza.
        Jeśli konsument kupi telewizor na podstawie sfałszowanych opinii
        klientów, może co najwyżej poskarżyć się na fałszerzy do sądu.
        Szanse na wygraną ma jednak mizerne. - W praktyce jest to trudne do
        udowodnienia - mówi Małgorzata Cieloch, rzecznik UOKiK."

        ten proceder to nie "naganna praktyka" ale przestępstwo!
        ja jako osoba prywatna nie mam szns by zdobyć jakiekolwiek dowody
        ale namierzenie spamerów dla uprawnionych instytucji nie stanowi
        problemu - problemem może za to być współpraca z administratorami
        forów gdyż jak mi się wydaje dostają niemałą kasę by "nie widzieć
        problemu" - ale ich także można "przekonać" do współpracy.
        wydaje mi się jednak że największym problemem sa niekompetentni
        urzednicy których to wszystko przerasta a więc wolą udawać że nic
        się nie dzieje lub pomniejszać rangę zjawiska.
    • andrioosha Re: Fałszywe rekomendacje zalewają sieć 02.03.09, 07:45
      Najwyraźniej musisz kochać gazetę i zaczytywać się nią od samego rana, skoro
      twój post widnieje pierwszy pod artykułem.
      • glos_rozsadku_w_twoim_domu Re: Fałszywe rekomendacje zalewają sieć 02.03.09, 07:53
        Nie, po prostu ludzie z marketingu Wyborczej kazali mu czekać o 7 rano i
        pilnować jak tylko wrzucą artykuł a dostanie za to nie 10 ale 30 gr extra.
      • hermilion Re: Fałszywe rekomendacje zalewają sieć 02.03.09, 10:19
        > Najwyraźniej musisz kochać gazetę i zaczytywać się nią od samego rana, skoro
        > twój post widnieje pierwszy pod artykułem.

        Nie ma to jak logiczne argumentowanie w dyskusji no nie?
    • qasher no i ? 02.03.09, 07:50
      Laptopa kupuje się sprawdzając po sprzęcie, ew. marce, a nie opiniach na jakiś
      forach.

      Polecam wszystkich jakiegokolwiek laptopa Apple'a. Używam go od września
      2006r. i jestem z niego bardzo zadowolony. Laptop ma wszystko co niezbędne do
      użytkowania + czadowy znaczek z jabłuszkiem.
      Kosztuje ok. 6000zł, w porównaniu do tańszych (lecz nie tak szpanerskich)
      odpowiedników, które coprawdy stoją po 2-3 tys. zł, ale kto by chciał laptop
      Dell'a, kiedy można mieć Apple'a.
      Ble, ble, ble...
      • papuka Re: no i ? 02.03.09, 07:58
        Ciekawe co to po takim artykule myśleć o forach komputerowych w których są
        działy "co kupić" :) Sama nie raz pytałam o porady na temat tego co mam kupić,
        jak w takim razie wśród odpowiedzi wyłuskać te prawdziwe porady :)
        • trout.kilgore Re: no i ? 02.03.09, 08:34
          > Ciekawe co to po takim artykule myśleć o forach komputerowych
          > w których są działy "co kupić" :)
          > Sama nie raz pytałam o porady na temat tego co mam kupić,
          > jak w takim razie wśród odpowiedzi wyłuskać te prawdziwe porady :)

          Tam gdzie porad takich udzielają prawdziwe geeki i inne nerdy
          najpierw zostaniesz zapytana "do czego to ma służyć",
          następnie "ile możesz na to przeznaczyć" i dopiero wtedy pojawią się w
          odpowiedzi surowe specyfikacje techniczne oraz kilka modeli różnych marek
          gdzie te specyfikacje się realizują.
          Gdy w takich miejscach pojawia się marketoid wciskający swój bullshit,
          zostanie przez autochtonów zaje*.* na miejscu po swym pierwszym poście.
          A tak na marginesie, masz już zainstalowanego AdBlocka w Firefoksie lub
          korzystasz z Opery? ;]
          • ready4freddy Re: no i ? 02.03.09, 11:26
            niby tak, ale i to sie zmienia. np. na dpreview kiedys mozna bylo w ciemno
            zagladac po opinie uzytkownikow, natomiast teraz pojawila sie jakas banda
            idiotow, ktorzy nie tyle, ze reklamuja/zachwalaja produkty, co po prostu smieca.
            przyklad: pojawia sie nowy model aparatu, zagladasz do opini, a tu dziesiec
            takich: "aparatu X nie mialem w rekach i nie mialem okazji go testowac, ale z
            pewnoscia nie jest dobry, Y bylby sto razy lepszy, ale tez go nie testowalem"
          • papuka Re: no i ? 02.03.09, 11:36
            > A tak na marginesie, masz już zainstalowanego AdBlocka w Firefoksie lub
            > korzystasz z Opery? ;]

            Adblock w ff to podstawa :) Wystarczyło że ostatnio po instalacji ff zobaczyłam
            ile jest reklam na często odwiedzanych stronach żeby szybko znowu go zainstalować:)

      • hermilion Re: no i ? 02.03.09, 10:30
        > Polecam wszystkich jakiegokolwiek laptopa Apple'a

        Kwestia Apple jest mocno dyskusyjna, bo chociaz to zazwyczaj
        sprzęt dobrej jakości i o bardzo dobrym designie to niestety
        zazwyczaj parametrami techicznymi stoi w tyle, juz nie mówiąc
        o tym ile trzeba zapłacić za to cudenko.

        Co więcej nie każdemu taka maszynka będzie odpowiadać pod
        względem jego wymagań - a w szczególności nie nadaje się
        on dla:
        - graczy (za słaba, nie wszystko pójdzie)
        - programistów (zbyt słaba, niestandardowa)
        - do zwyczajnych celów biznesowych (chyba że celem takim jest szpan),

        Itp itd.

        Ogólnie proponowanie tego samego remedium na każdy
        problem to głupota .. a w przypadku fanów Apple również fanatyzm.
        • trout.kilgore Re: no i ? 02.03.09, 18:42
          > Kwestia Apple jest mocno dyskusyjna, bo chociaz to zazwyczaj
          > sprzęt dobrej jakości i o bardzo dobrym designie to niestety
          > zazwyczaj parametrami techicznymi stoi w tyle, juz nie mówiąc
          > o tym ile trzeba zapłacić za to cudenko.
          No właśnie wydaje mi się że w poście Twojego przedpiścy zawarta była spora dawka
          ironii. Jakość jaboli też już należy do przeszłości.
          No i to zidiociałe sekciarstwo które uważa że płacenie Apple tax
          nobilituje.
          Oczywiście są i całkiem niezłe plusy: zgodność z UNIX03, soft Adobe,
          interfejs Aqua, generalnie elegancja. Żeby nie było, też użytkuję. :)

          > - graczy (za słaba, nie wszystko pójdzie)
          Jest WoW, ja jestem happy :D

          > - programistów (zbyt słaba, niestandardowa)
          Tu akurat można nieźle strzyc owieczki na developerce na ajfona.
          Sprawdzone organoleptycznie.

          > - do zwyczajnych celów biznesowych (chyba że celem takim jest szpan),
          Jest MS Office, jest generalnie sporo komercyjnego softu do wykorzystania w
          małej firmie. Daje radę, acz oczywiście w 80% wypadków koszt sprzętu i
          specyficzne wymagania przemawiają za PC. Przy większych wdrożeniach nie
          uzasadniłbym migracji na japka w żaden sposób. ;>
    • antekguma1 Koszerna ma spory w tym udział 02.03.09, 07:52
      Niektóre artykuły, aż śmierdzą na odległość sponsoringiem. Przykładem może być
      pojawiające się od czasu do czasu w GW, bardzo "rzetelne", artykuły o
      budownictwie i deweloperach.
      • marac Re: Koszerna ma spory w tym udział 02.03.09, 09:59
        Niezłe są też artykuły niejakiej Margit Kossobudzkiej, straszące okropnymi
        chorobami, na które to jednak na szczęście są już szczepionki bądź leki...
        • marac Artykuł sponsorowany w gazeta.pl 02.03.09, 11:01
          Daleko nie trzeba szukać. Piękny dzisiejszy artykuł sponsorowany przez PKO w
          gazeta.pl:
          gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6323203,Jak_odlozyc_100_tys__na_starosc_.html?utm_source=RSS&utm_medium=RSS&utm_campaign=4777659
          Wziątkę zainkasował pan używający pseudonimu Maciej Samcik.
        • faficki Re: Koszerna ma spory w tym udział 02.03.09, 19:28
          Podobnie z Naszą Klasą. Jeszcze nic dobrego na ich temat nie napisali.
          Dlaczego? Ponieważ Agora jest właścicielem Bebo. Proste nie?
    • quosoo Fałszywe rekomendacje zalewają sieć 02.03.09, 07:56
      >Niewiele, 10-20 groszy od wpisu. Same dostają dużo więcej - kilka-kilkanaście
      tysięcy złotych.

      taaa, a swistak siedzi i wyplaca tym firmom po kilkanascie tysi od wpisu...
      • tymon99 Re: Fałszywe rekomendacje zalewają sieć 02.03.09, 08:00
        najwięcej na to wydaje pewna partia. podupadła i sprzedajna.
        • maruda.r Re: Fałszywe rekomendacje zalewają sieć 02.03.09, 08:41

          tymon99 napisał:

          > najwięcej na to wydaje pewna partia. podupadła i sprzedajna.

          ****************************

          'junkier' nie chce jednak zdradzić, ile mu płacą.

      • madame-butterfly Re: Fałszywe rekomendacje zalewają sieć 02.03.09, 10:26
        Nie kilkanaście od wpisu, lecz za całą kampanię reklamową, obejmującą artykuły i
        wpisy na forach, zwane szumnie "buzz marketing".
    • wuetend to moze czas dla GW wynajac podobna agencje? 02.03.09, 08:03
      sprzedaz spada, tasaki i serwetki jako zalaczniki juz nie wystarczaja ;)
    • wolnoscslowa konsmuent musi byc... 02.03.09, 08:19
      sprytniejszy, nieraz na froum gazety pojawiaja się takie
      sponsorowane dyskusje i to na pierwszej stronie portalu gazeta.pl
      czemu ma sluzyc ten artykul?
    • voigtkampff zwłaszcza przoduje w tym portal znam.to 02.03.09, 08:42
      tyle bzdurnych rekomendacji zupełnego chłamu, co tam, to ze świecą szukać
    • tabucchi Żałosne komentarze dotyczące monitorów i tv LG 02.03.09, 08:46
      a mnie bardzo bawiły komentarze rozsiewane pod artykułami dotyczące monitorów i
      telewizorów LG. Taki SPAM, że aż wstyd i strach.
      • faficki Re: Żałosne komentarze dotyczące monitorów i tv L 02.03.09, 19:27
        Też się uśmiałem, ale to był chyba ich reklamowy niewypał jakieś pół
        roku temu, bo teraz już tego nie ma.
        Zauważyłem też takie bezczelne działania dla Samsung Solid jakiś czas
        temu.
    • lena575 Re: Fałszywe rekomendacje zalewają sieć 02.03.09, 08:58
      Poczytaj czasem Puls Biznesu.
      Jak czytam czasem artukuły o biurach turystycznych to mam
      wrażenie,że pisane na zamówienie.
      Szczytem wszystkiego był artykuł niejakiego jacka Konikowskiego w
      którym nie mógł wyjść z zadziwienia,ze kobiety do których na
      objazdówce kierowca mówił "laski" złozyły skargę. Nawet skomentował
      to tak,że niektóre w pewnym wieku byłyby zadowolone!!!!!!!!

    • 3cik <-------------------=--- 02.03.09, 08:58
      Idiota omamiony przez "Jolę ze Zgierza" popędzi do sklepu kupić chwalony
      produkt, Człowiek myślący
      a) porówna ceny i parametry techniczne
      b) zapyta znajomych (REALNYCH) i rodzinę o doświadczenia związane z produktem.

      Niech żyje GW!
      • tapatik Re: <-------------------=--- 02.03.09, 11:36
        3cik napisał:

        > Idiota omamiony przez "Jolę ze Zgierza" popędzi do sklepu kupić chwalony
        > produkt, Człowiek myślący
        > a) porówna ceny i parametry techniczne
        > b) zapyta znajomych (REALNYCH) i rodzinę o doświadczenia związane z produktem.

        A jeśli żaden ze znajomych nie posiada tego produktu, bo jest to rzecz, która
        dopiero weszła na rynek?
    • patriotaa Fałszywe rekomendacje zalewają sieć 02.03.09, 09:05
      Tylko idiota sugeruje się recenzjami pod danym produktem. wystarczy poprosić
      znajomego informatyka by doradził np kupno laptopa. Dane o laptopie zazwyczaj są
      pod produktem, informatykowi mówimy do czego ma służyć nam laptop a on nam powie
      jaki laptop ma te minimum do spełnienia naszych wymagań. A opinie niby
      użytkowników to bzdury jeden internauta wynajęty może wpisać setki ocen
      pozytywnych na temat danego produktu.
      • tapatik Re: Fałszywe rekomendacje zalewają sieć 02.03.09, 11:39
        patriotaa napisał:

        > Tylko idiota sugeruje się recenzjami pod danym produktem.
        > wystarczy poprosić znajomego informatyka by doradził np kupno
        > laptopa. Dane o laptopie zazwyczaj są pod produktem, informatykowi
        > mówimy do czego ma służyć nam laptop a on nam powie jaki laptop ma
        > te minimum do spełnienia naszych wymagań. A opinie niby
        > użytkowników to bzdury jeden internauta wynajęty może wpisać setki
        > ocen pozytywnych na temat danego produktu.

        Wszystko fajnie, tylko że nie każdy informatyk jest w stanie powiedzieć, czy
        laptop firmy X psuje się częściej niż laptop firmy Y, bo w jego firmie i tak
        używa się sprzętu firmy Z.
    • hrabia-monte-christo ---nic nowego mlodziezowka Tuska robi tak o PO---- 02.03.09, 09:07
      wiadomosci.wp.pl/kat,18011,title,Mlodziezowka-PO-steruje-internetem,wid,10190102,wiadomosc_prasa.html?ticaid=1798a
      dzielnie jada z wazelina ludemu cudakowi i jego ferajnie
    • magdalenazwisnia Re: Fałszywe rekomendacje zalewają sieć 02.03.09, 09:09
      To jest zwykłe świństwo - takie agencje robią nie tylko pod siebie, branżę, ale
      przede wszystkich na użytkowników internetu. Kiedyś człowiek spokojnie mógł
      drugiemu doradzić, a teraz każda forma rekomendacji zalatuje reklamą. Ale rynek
      sam się kiedyś oczyści, jak firmy zauważą, że mało kto się na to nabiera w sieci.
    • aneczka.jedna BOŚ - smród i manipulacja 02.03.09, 09:12
      Bank Ochrony Środowiska właśnie taką dużą akcję prowadzi!
      Porównajcie te pseudorozmowy na kilkunastu forach - identyczne są!

      forum.idg.pl/bankowosc_i_handel_elektroniczny-f87-lokata_w_bos-t174301.html
      forum.ipo.pl/index.php?showtopic=1385&st=0&p=3582&#entry3582
      kredytbankowy.com/forum/upload/viewtopic.php?pid=59
      ocenbank.pl/forum/viewtopic.php?id=380
      ocenbank.pl/forum/viewtopic.php?pid=733
      tv2.o2.pl/temat.php?id_p=5705899
      www.bankier.pl/forum/pokaz_tresc.html?thread_id=1407238&strona=1
      www.finanseosobiste.pl/forum/viewtopic.php?p=784
      www.finansowe-forum.pl/index.php?topic=161.msg374
      www.forum-bankowe.pl/tematy13/lokata-na-dzien-dobry-w-bo-vt1651.htm
      www.kredyty-bankowe.pl/viewtopic.php?t=526
      www.lagata.pl/Lokaty-t10700.html
      www.money.pl/forum/temat,36,1473459,1484677,40,0,.html
      banki.wp.pl/kat,60834,sort,0,title,Lokata-Na-Dzien-Dobry-odsetki-od-reki,wid,10829259,wwid,10829259,opinie.html
      Czekam na reakcję fachowców od etyki w reklamie...
      • gabiene Re: BOŚ - smród i manipulacja 02.03.09, 11:35
        brawo:) śmiesznie się to czyta.
    • net_friend Fałszywe rekomendacje zalewają sieć 02.03.09, 09:22
      Ależ to samo robią dziennikarze motoryzacyjni. Zachwalają za groszę, za firmową
      czapkę, za wyjazd pod palmę.
      • ready4freddy Re: Fałszywe rekomendacje zalewają sieć 02.03.09, 11:53
        chyba nie zrozumiales problemu. co innego recenzje, gdzie autor przejechal sie
        samochodem i teraz pisze, jaki fajny, a co innego, kiedy pod tymze artykulem
        czytasz niby-to opinie zwyklych klientow, ktorzy tak naprawde sa wynajetymi
        promoterami.
        • faficki Re: Fałszywe rekomendacje zalewają sieć 02.03.09, 19:32
          No dobrze, a co jeśli wynajęci promotorzy testują, próbują i
          wyrażają swoje niezależne opinie? Czym się wtedy różnią od
          dziennikarzy, którzy również są opłacani wyjazdami, obiadami,
          wziątkami i zaproszeniami na eventy?

          ready4freddy napisał:

          > chyba nie zrozumiales problemu. co innego recenzje, gdzie autor
          przejechal sie
          > samochodem i teraz pisze, jaki fajny, a co innego, kiedy pod tymze
          artykulem
          > czytasz niby-to opinie zwyklych klientow, ktorzy tak naprawde sa
          wynajetymi
          > promoterami.

    • magdalenazwisnia Czubek góry lodowej 02.03.09, 09:31
      Nie jestem przeciwna współpracy firm z mediami i klientami - wymiana informacji
      jest ważna, ale należy szanować inteligencję rozmówcy. Powinniśmy ostro potępiać
      takie nieetyczne zachowania, ośmieszać, kompromitować, jednocześnie dając
      możliwość firmom oficjalnej promocji na forach. Wtedy skorzystają na tym obie
      strony.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka