Dodaj do ulubionych

Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała"

05.03.09, 19:03
Jeśli już wcześniej się sądzili to cała ta sprawa jest grubymi nićmi
szyta. Nie wiadomo czy nie chodzi tu o odwet. Poza tym jeśli już
ciągniesz kogoś do sądu to nie możesz być "wystraszony" tylko pewny
swego.
Obserwuj wątek
    • ziggizag [...] 05.03.09, 19:04
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • nick3 Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 19:08

        A wiesz, że takie teksty są łamaniem prawa?

        (Udowodnię ci to klikając na kosz - zlikwidują)


        I co więcej - prawo to jest sprawiedliwe, bo wyobraź sobie, ludzi
        lżyć nie wolno! Nawet w naszym "kraju o własnej kulturowej
        specyfice" tak jest;)
        • pavle Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 19:14
          Eeeetam, można urzędującą prezydentową nazwać na "uczelni"
          w trakcie "nauczania" czarownicą i wezwać ją do poddania się
          eutanazji, to można i głupiego homofoba nazwać głupim homofobem.
          • krzynio_s Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 19:37
            a pedała pedałem...
            • indeed4 No nie wiem ..... 05.03.09, 21:35
              www.rp.pl/artykul/71608.html
              • laksmana "To sprawa bez precedensu" 06.03.09, 08:57
                Jak każda w tym kraju, polskie prawo nie uznaje przecież precedensów. Inna
                sprawa, że szczerze wątpię w skazanie tej pani.
        • cmocz_wuja_w_pedzel Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 19:29
          > I co więcej - prawo to jest sprawiedliwe, bo wyobraź sobie, ludzi
          > lżyć nie wolno!

          Doprawdy?? Powiedz to wszystkim oświeconym piewcom tolerancji z forum Gazety,
          lejących hektolitry pomyj na kościół i katolików...
          • katolik_polski1 Stosunek seksualny za wikipedia ! 05.03.09, 19:34
            Stosunek seksualny to zespół czynności i zachowań seksualnych, w trakcie których
            dochodzi do fizycznego zbliżenia z użyciem narządów płciowych.
            ------------------------
            Od kiedy odbyt jest narzadem plciowym ???
            • pe1 [...] 05.03.09, 19:36
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • laksmana "Od kiedy odbyt jest narządem płciowym?" 06.03.09, 09:08
                Ok, a zatem uznajemy, że seks analny nie jest seksem. I co z tego wynika? Nic.
                Nadal każdy może to robić, jeśli tylko ma ochotę i z kim tylko ma ochotę.
                • unhappy Re: "Od kiedy odbyt jest narządem płciowym?" 06.03.09, 09:38
                  laksmana napisał:

                  > Ok, a zatem uznajemy, że seks analny nie jest seksem. I co z tego wynika? Nic.

                  Ależ seks analny jest seksem.

                  > Nadal każdy może to robić, jeśli tylko ma ochotę i z kim tylko ma ochotę.

                  Tu chodzi o prawo do nazywania homoseksualistów zboczeńcami, nienormalnymi,
                  dewiantami. Skoro seks analny nie jest seksem a "dupa jest do sr*nia a nie do
                  ruch*" to ci którzy uprawiają seks analny są NIENORMALNI. To jest prosta,
                  postępowa logika :D

                  Niektórym ludziom byłoby niewygodnie bez możliwości dokopywania gejom chociażby
                  przez odpowiednio dobrane słownictwo.
                  • laksmana Re: "Od kiedy odbyt jest narządem płciowym?" 06.03.09, 11:29
                    Tym tokiem myślenia - piersi są do karmienia dzieci, pieszczenie piersi to
                    OBRZYDLIWE zboczenie seksualne. Nie mówiąc o antykoncepcji, zaprzeczającej
                    JEDYNEMU celowi seksu, jakim jest prokreacja.

                    unhappy napisał:

                    > ...to ci którzy uprawiają seks analny są NIENORMALNI. To jest prosta,
                    > postępowa logika :D
                    • unhappy Re: "Od kiedy odbyt jest narządem płciowym?" 06.03.09, 12:10
                      > Tym tokiem myślenia - piersi są do karmienia dzieci, pieszczenie piersi to
                      > OBRZYDLIWE zboczenie seksualne. Nie mówiąc o antykoncepcji, zaprzeczającej
                      > JEDYNEMU celowi seksu, jakim jest prokreacja.

                      Ale wyznawcy teorii, że homoseksualiści to obrzydliwi zboczeńcy potrzebują
                      prostych wytłumaczeń. Zastanawianie się byłoby dla nich zbyt niewygodne.
                      • laksmana Re: "Od kiedy odbyt jest narządem płciowym?" 06.03.09, 12:31
                        W naukach kościoła (dowolnego) zastanawianie się jest wręcz niewskazane, a nawet
                        grzeszne. Dopuszcza się jedynie kiwanie głową.

                        unhappy napisał:

                        > Zastanawianie się byłoby dla nich zbyt niewygodne.
            • patriotaa [...] 05.03.09, 19:53
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • indeed4 Woooow... ! 05.03.09, 21:39
                " Seks analny uprawia 39 procent młodych mam."


                www.pardon.pl/artykul/7540/seks_polakow_albo_nuda_albo_hipokryzja


                www.pardon.pl/artykul/4959/43_procent_mlodych_matek_posiada_wibratory_gdzie



                Sami zboczeńcy na tym świecie :-)
              • indeed4 Od kiedy to usta są narządem płciowym :-))) 05.03.09, 21:45
                Coraz więcej Polaków uprawia np. seks oralny, robi to dziś 40
                procent dorosłych i ta liczba wciąż wzrasta. Świadczy to o naszej
                większej otwartości na seks. Bo np. w porównaniu z latami 90., kiedy
                tylko 6 procent Polaków przyznawało się do stosunków analnych, teraz
                mówi o nich 18 procent.

                • ludwikdorn Re: Od kiedy to usta są narządem płciowym :-))) 05.03.09, 22:48
                  Prawdziwy katolik nigdy by czegoś takiego nie zrobił. Stąd wniosek, że
                  przynajmniej 40% Polaków to nie są katolicy.
                  • nick3 Sodomia triumfante!:) 05.03.09, 23:03

                    Jesteśmy zatem narodem o wartościach sodomickich (40%
                    praktykujących!).

                    Może by to wpisać do jakiej preambuły? Albo do ustawy o mediach?;)
                  • awuk Re: Od kiedy to usta są narządem płciowym :-))) 06.03.09, 01:11
                    ludwikdorn napisał:

                    > Prawdziwy katolik nigdy by czegoś takiego nie zrobił. Stąd
                    wniosek, że
                    > przynajmniej 40% Polaków to nie są katolicy.


                    Bardzo wrażliwy jesteś na określenie "pedał". Dokopywanie katolikom
                    już cię tak nie uwrazliwia. Mentalnośc Kalego czy pedała ?
                    • ludwikdorn Re: Od kiedy to usta są narządem płciowym :-))) 06.03.09, 07:53
                      > ludwikdorn napisał:
                      >
                      > > Prawdziwy katolik nigdy by czegoś takiego nie zrobił. Stąd
                      > wniosek, że
                      > > przynajmniej 40% Polaków to nie są katolicy.
                      >
                      >
                      > Bardzo wrażliwy jesteś na określenie "pedał". Dokopywanie katolikom
                      > już cię tak nie uwrazliwia. Mentalnośc Kalego czy pedała ?

                      A w którym miejscu tego posta ja dokopałem katolikom? Jesteś chyba
                      przewrażliwiony. Ja tylko obnażam hipokryzję takich ludzi jak ty. Poza tym, w
                      odróżnieniu od ciebie, nie używam obraźliwych określeń wobec katolików, a
                      przecież mógłbym w każdym zdaniu pisać o kato-faszystach.
            • 3cik <---------------=--- 05.03.09, 21:58
              Od zarania dziejów. Buzia też. Tylko księżulo Ci wmówił, że cywilizacje Greków,
              Egipcjan, Rzymian, kultura Tao itp. nigdy nie istniały...
              • jasio.4 Re: <---------------=--- 06.03.09, 09:27
                A może z tego powodu te cywilizacje upadły? O dziwo cywilizacje przegrywają z
                barbarzyńcami. Czy coś wiemy o technikach seksualnych barbarzyńców. Może są
                jakieś zapiski cywilizowanych na ten temat?
                Rzeczowniki służą do określania rzeczy. Mówiąc "pedał" o człowieku rozumiemy
                to samo co mówiąc "gej". Dla kogoś, kto nie ma tych cech osobowych i jedno i
                drugie jest jednakowo pejoratywne, a każde inne wymyślone będzie miało takież.
                Czasem mówiąc do dzieweczki "ty dziewico" można ją obrazić nawet wówczas, gdy
                nią faktycznie jest.
                • unhappy Re: <---------------=--- 06.03.09, 09:34
                  > A może z tego powodu te cywilizacje upadły?

                  To dość rewolucyjna teza i wymagałaby konkretnych dowodów.

                  > O dziwo cywilizacje przegrywają
                  > z
                  > barbarzyńcami. Czy coś wiemy o technikach seksualnych barbarzyńców. Może są
                  > jakieś zapiski cywilizowanych na ten temat?

                  Jeśli jedna cywilizacja przegrywa z drugą to techniki seksualne nie mają tu nic
                  do rzeczy. Tak zdroworozsądkowo.

                  > Rzeczowniki służą do określania rzeczy. Mówiąc "pedał" o człowieku rozumiemy
                  > to samo co mówiąc "gej". Dla kogoś, kto nie ma tych cech osobowych i jedno i
                  > drugie jest jednakowo pejoratywne, a każde inne wymyślone będzie miało takież.

                  Ale tu zdaje się piszemy o osobie która gejem jest.


                  • laksmana Re: <---------------=--- 06.03.09, 14:05
                    unhappy napisał:

                    > > A może z tego powodu te cywilizacje upadły?
                    >
                    > To dość rewolucyjna teza i wymagałaby konkretnych dowodów.

                    Teza ze znakiem zapytania to hipoteza, a te można stawiać nie posiadając dowodów.

                    > > O dziwo cywilizacje przegrywają
                    > > z
                    > > barbarzyńcami. Czy coś wiemy o technikach seksualnych barbarzyńców. Może
                    > są
                    > > jakieś zapiski cywilizowanych na ten temat?
                    >
                    > Jeśli jedna cywilizacja przegrywa z drugą to techniki seksualne nie mają tu nic
                    > do rzeczy. Tak zdroworozsądkowo.

                    Niekoniecznie, sporo się teraz mówi o wymierających społecznościach, a niski
                    przyrost naturalny ma sporo wspólnego z seksualnością. Swoją drogą, wynika z
                    tego że homoseksualizm podlega swoistemu autooczyszczeniu poprzez brak
                    możliwości rozmnażania się. Nie zmienia to jednak faktu że występuje praktycznie
                    u wszystkich gatunków zwierząt.

                    > > Rzeczowniki służą do określania rzeczy. Mówiąc "pedał" o człowieku rozumi
                    > emy
                    > > to samo co mówiąc "gej". Dla kogoś, kto nie ma tych cech osobowych i jedn
                    > o i
                    > > drugie jest jednakowo pejoratywne, a każde inne wymyślone będzie miało ta
                    > kież.
                    >
                    > Ale tu zdaje się piszemy o osobie która gejem jest.

                    Pozostaje pytanie, czy stwierdzenie "ty geju" jest obraźliwe, myślę że to
                    kwestia intencji wypowiadającego. Problem w tym, że nie udowodni się intencji
                    przed sądem - trzeba mieć twardy dowód w postaci użycia słowa powszechnie
                    uznanego za obraźliwe, a "pedał" jest takim słowem.
          • patriotaa Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 19:50
            cmocz_wuja_w_pedzel napisał:
            > I co więcej - prawo to jest sprawiedliwe, bo wyobraź sobie, ludzi
            > > lżyć nie wolno! Doprawdy?? Powiedz to wszystkim oświeconym piewcom
            tolerancji z forum Gazety, lejących hektolitry pomyj na kościół i katolików...
            -------------------------------------------------------------
            A do cholery jasnej pedała nie wolno nazwać pedałem. geja nie wolno nazwać gejem
            bo obraza. A pana prezydenta wolno obrażać jak komu się podoba
            • cmocz_wuja_w_pedzel Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 20:00
              A bo widzisz, obrażanie prezydenta to uprawniony przejaw demokracji i wolności
              słowa (bo nie nasz). Natomiast obrażenie homoseksualisty, jako Najwyższej Formy
              Nowożytnej Demokracji, to faszyzm i wojująca homofobia (bo nasz).

              Ciekawym, kiedy w ramach walki z ciemiężeniem mniejszości zaczną forsować
              pomysł, żeby w Sejmie ustawy przechodziły mniejszością głosów...
              • unhappy Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 20:07
                cmocz_wuja_w_pedzel napisał:

                > A bo widzisz, obrażanie prezydenta to uprawniony przejaw demokracji i wolności
                > słowa (bo nie nasz). Natomiast obrażenie homoseksualisty, jako Najwyższej Formy
                > Nowożytnej Demokracji, to faszyzm i wojująca homofobia (bo nasz).

                Mieszasz osobę publiczną z osobą prywatną :) Zauważ, że osoby publiczne są
                słabiej chronione niż prywatne.

                > Ciekawym, kiedy w ramach walki z ciemiężeniem mniejszości zaczną forsować
                > pomysł, żeby w Sejmie ustawy przechodziły mniejszością głosów...

                Ciekawe jak zaślepienie tematem ogranicza postrzeganie faktów :D
              • indeed4 Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 21:50
                Hitler mordował w obozach prezydentów czy homoseksualistów - co ?
            • awuk Powinien pozwać również wszystkich pedałów 05.03.09, 20:43
              którzy to określenie akceptuja i uzywają. A zwłaszcza Michała
              Witkowskiego - pedała, autora głośniej powieści "Lubiewo". Oto
              framenty w wywiadu z autorem.


              ..."Pedały", dla mnie, to ogólna nazwa wszystkich homoseksualistów.
              Właściwie pedał to dla mnie polski gej, bo słowa "gej" nie znoszę.
              Wśród homoseksualistów są z grubsza dwie grupy - bardzo męskich,
              którzy nie posiadają jakiejś specjalnej nazwy, są aktywni w łóżku,
              krótko obcięci, napakowani, i kobiecych, czyli właśnie cioty. A że
              cioty są ludkiem bardzo licznym i występują na wszystkich piętrach
              społecznych, są zatem też cioty z marginesu, które mnie najbardziej
              zainteresowały. Bo są "podwójnie wykluczone".
              Mimo że nazwa jako pogardliwa i przyszła z zewnątrz, to teraz cioty
              same tak o sobie mówią. Na pedalskiej plaży w Lubiewie koło
              Międzyzdrojów słyszy się np.: "Cioty, nie śmiećcie tutaj". Słowo
              stało się już dla nich przezroczyste."...

              ..."Brałem udział w programie telewizyjnym "Nakręcona noc" - był
              tam Biedroń, szef Kampanii przeciw Homofobii, i mnóstwo innych
              działaczy. Nikt tam nie mówił gej, tylko parówa, pedał, ciota, cw.... Starali się robić tak jak geje amerykańscy - oduczać pogardy
              zawartej w tych słowach, neutralizować je poprzez powtarzanie.
              Jeśli sam zainteresowany mówi o sobie pedał czy ciota, nikt go tym
              słowem nie poniży"...

              serwisy.gazeta.pl/df/1,34471,2597124.html

              Jeżeli sasiadka weźmie mądrego papugę który powoła się na
              Witkowskiego, to łatwo proces wygra.
              • ludwikdorn Re: Powinien pozwać również wszystkich pedałów 05.03.09, 22:46
                Mylisz się, przegra proces tak czy inaczej. Słowo "pedał" jest uważane za
                obraźliwe bez względu na to, czy jeden pisarz z drugim powiedzą, że im akurat
                się ono podoba. Tak samo będzie, gdy jakaś prostytutka użyje w odniesieniu do
                siebie słowa k***, to nie stanie się ono automatycznie nie-obraźliwe. Chyba że
                chcesz, żeby ktoś tak nazywał Twoją matkę i powoływał się na rzeczoną kobietę
                lekkich obyczajów.
                • unhappy Re: Powinien pozwać również wszystkich pedałów 05.03.09, 22:54
                  ludwikdorn napisał:

                  > Mylisz się, przegra proces tak czy inaczej. Słowo "pedał" jest uważane za
                  > obraźliwe bez względu na to, czy jeden pisarz z drugim powiedzą, że im akurat
                  > się ono podoba.

                  Raczej nie przegra bo się nie przyznała :)

                  No zalobanarodowa rzucił tu pewną ofertę ale żaden z tych którzy tak chętnie
                  szafują tutaj "pedałami" twierdząc, że to dobre i naturalne słowo nie odważył
                  się podjąć rękawicy :D
                  • mentice Re: Powinien pozwać również wszystkich pedałów 06.03.09, 01:14
                    Raczej nie przegra, bo chlopak musialby miec dowody, np. swiadkow
                    albo ja nagrac. Inaczej trudno bedzie ja obalic.
                • awuk Re: Powinien pozwać również wszystkich pedałów 06.03.09, 01:06
                  ludwikdorn napisał:

                  > Mylisz się, przegra proces tak czy inaczej. Słowo "pedał" jest
                  uważane za
                  > obraźliwe bez względu na to, czy jeden pisarz z drugim powiedzą,
                  że im akurat
                  > się ono podoba. Tak samo będzie, gdy jakaś prostytutka użyje w
                  odniesieniu do
                  > siebie słowa k***, to nie stanie się ono automatycznie nie-
                  obraźliwe. Chyba że
                  > chcesz, żeby ktoś tak nazywał Twoją matkę i powoływał się na
                  rzeczoną kobietę
                  > lekkich obyczajów.


                  Zdumiewająca jest twoja pewność siebie. Gdyby za coś takiego
                  skazywali, musieliby skazać pół Polski. Określenie "pedał" jest
                  powszechnie uzywane w srodowisku homoseksualistów co każdy sąd
                  musi brac pod uwagę. Nie trudno sobie wyobrazić masę pozwów
                  obrażonych na siebie homoseksualistów, dla których pretekstem
                  byłoby ww.okreslenie.
                  To co dla jednych ma zabarwienie pejoratywne dla innych nie
                  koniecznie. Tym bardziej że to okreslenie nie jest określeniem
                  wulgarnym, w przeciwieństwie do np.słowa "ku...".
                  • ludwikdorn Re: Powinien pozwać również wszystkich pedałów 06.03.09, 07:56
                    awuk napisał:

                    >
                    > Zdumiewająca jest twoja pewność siebie. Gdyby za coś takiego
                    > skazywali, musieliby skazać pół Polski.

                    Wystarczy że dla przykładu ukarzą na początek kilka osób, zaraz takie osiołki
                    jak ty się nauczą, że innych osób nie wolno obrażać.
        • patriotaa [...] 05.03.09, 19:46
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • unhappy Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 19:50
            patriotaa napisał:


            > A czy wolno afiszować się ze jest się innej orientacji seksualnej? Mieszka w
            > kraju o innych niż on obyczajach i zwyczajach jak i o katolickim pojmowaniu
            > rodziny i związków.

            Ale było jakieś głosowanie?

            > A ja się teraz pytam czy on nie obraża innych i dzieci idąc
            > w objęciach z kolesiem i całując się

            Nie.

            > i dotykając się na wzajem po genitaliach?

            Takie zachowanie byłoby raczej oburzające w przypadku zachowania par zarówno
            homo jak i hetero.

            > Dla innych to jest obraza

            Tylko dla przygłupów :D
            • losiu4 Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 20:14
              unhappy napisał:

              > Takie zachowanie byłoby raczej oburzające w przypadku zachowania
              > par zarówno homo jak i hetero.

              a to to powiedz tym od gejparad. Zdjęcia chyba widziałeś, bo o ile mnie pamięc
              nie myli te łagodniejsze nawet na GW zamieszczali. Te mniej łagodne już nie na
              GW, ale w "postępowych" periodykach jak najbardziej. Przedstawiane jako "duma
              części rowerowych" czy jakoś tak podobnie.

              Pozdrawiam

              Losiu
              • unhappy Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 20:16
                losiu4 napisał:


                > a to to powiedz tym od gejparad. Zdjęcia chyba widziałeś, bo o ile mnie pamięc
                > nie myli te łagodniejsze nawet na GW zamieszczali. Te mniej łagodne już nie na
                > GW, ale w "postępowych" periodykach jak najbardziej. Przedstawiane jako "duma
                > części rowerowych" czy jakoś tak podobnie.

                Ale tych parad nie musisz oglądać. To jest dość istotna różnica. Chyba, że ci
                przeszkadzają w ogólności.
                • test1410 Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 21:46
                  > Ale tych parad nie musisz oglądać. To jest dość istotna różnica. Chyba, że ci
                  > przeszkadzają w ogólności.

                  Albo idą pod oknami/ulicą po której zwykłem wracać do domu z
                  pracy/uczelni/szkoły/itp.

                  Ale idąc twoim tokiem rozumowania, jak Ci ktoś pod nosem "wypuści gazy jelitowe"
                  to nie zmusza Ciebie do wąchania jego smrodu
                  • ludwikdorn Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 22:52
                    > Ale idąc twoim tokiem rozumowania, jak Ci ktoś pod nosem "wypuści gazy jelitowe
                    > to nie zmusza Ciebie do wąchania jego smrodu

                    Jedno i drugie jest nieszkodliwe. Zresztą bez przesady - żyję w tym kraju już
                    ponad 30 lat i jeszcze nie widziałem, żeby dwóch gejów w miejscu publicznym
                    dotykało sobie wzajemnie genitaliów. Za to pary hetero zdarzyło mi się już nie
                    raz, więc można sobie zadać pytanie kto tu tak naprawdę jest bardziej rozwiązły.
          • adam111115 Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 21:27
            znowu ten pisidiotaa
      • nor70 Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 19:32
        W swoich domach niech robią co chcą ,nic nikomu do tego , ale jak z
        tym swoim nienormalnym zachowaniem pokazują sie w miejscu publicznym
        to jest to juz moim zdaniem naruszenie dobrych obyczajów, moje
        dzieci nie musza ogladac jakis obscenicznych scen. I nie chodzi mi
        akurat o ten przypadek z artykułu ale ogólnie.
        U mnie w bloku np. mieszka 2 takich i na ulicy nigdy tego nie
        ukazują i nikt sie ich nie czepia.
        • pe1 Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 19:38
          Jakim prawem chcesz komuś narzucać co jest zachowaniem normalnym a co nie.
          • patriotaa Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 19:57
            pe1 napisał:

            > Jakim prawem chcesz komuś narzucać co jest zachowaniem normalnym a co nie.
            ----------------------------------------------------------
            Prawem ponad tysiącletniej historii tego kraju i polskiego narodu
            • gajerek3 Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 20:20
              patriotaa napisał:
              > .
              > ----------------------------------------------------------
              > Prawem ponad tysiącletniej historii tego kraju i polskiego narodu

              re: A co ty myślisz, że 1000 lat temu i wcześniej gejów nie było?
              • losiu4 Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 20:27
                gajerek3 napisał:

                > re: A co ty myślisz, że 1000 lat temu i wcześniej gejów nie było?

                byli. Byli również chorzy na schizofrenię, chorzy na grypę, chorzy na raka i
                chorzy na kupę innych przypadłosci czy to psychicznych, czy fizycznych. Tylko
                nikt tego "normalnościa" nie nazywał. Do czasu pewnego głosowania. Od tej pory
                dowolną przypadłosć można w demokratycznym głosowaniu uznać za niebyłą. W sumie
                fajny pomysł: a se zagłosujmy że schizofrenia to nie choroba. I problem znika
                natychmiast.

                Pozdrawiam

                Losiu
                • unhappy Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 20:33
                  losiu4 napisał:

                  > W sumie
                  > fajny pomysł: a se zagłosujmy że schizofrenia to nie choroba. I problem znika
                  > natychmiast.

                  Pytanie: jakim problemem są homoseksualiści?
                  • zyks Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 09.03.09, 12:31
                    Ogromnym, drogi(a) "unhappy", ogromnym problemem. Dla mnóstwa przyczyn, ale
                    choćby dlatego, że stanowią, powiedzmy, 10% populacji. Też dlatego, że wsród
                    ludzi wybitnych zawsze było i jest ich (procentowo) grubo, grubo więcej).
                    Oczywiście, są to (byli) często homoseksualiści nieaktywni lub ukryci. Ta
                    dysproporcja przypomina udział np. Żydów wśród noblistów. Wielu homoseksualistów
                    zostaje wybitnymi artystami, politykami, duchownymi kościoła katolickiego (to
                    akurat z celibatu), natomiast chyba mniej ich w nauce, technice... Mozna to
                    zdroworązsądkowo wytłumaczyć.
                    Co do słowa "gej", to jest ono, sztuczne, w skrajny sposób wynikające z tzw.
                    poprawności politycznej, żałosne, nawet głupie. Powstało ono w obrębie ideologii
                    twierdzącej, że cudownie, wspaniale i słodko jest być homoseksualistą. Kto chce,
                    niech tak uważa, ale smiesznym jest, gdy chce dekretować, jakiego słowa należy
                    uzywać dla określenia tej akurat skłonności seksualnej i to we WSZYSTKICH
                    językach świata!
                    A od tej pory inne okreslenia używane potocznie, będą uważane za obraźliwe i
                    ścigane sądownie. Jeśli sąsiadka tak powiedziała, to stwierdziła fakt oczywisty.
                    Inna sprawa, czy wykazała się wielką delikatnością (w stos. do zycia
                    uczuciowo-seksualnego p. Tomka) i stosowaniem zasad tzw. savoir vivre. Życie
                    jest okrutne: jesli p.Tomek nie lubi słuchać komentarzy powinien zamieszkać nie
                    w bloku, ale np na pustyni albo w pałacyku otoczonym dużym parkiem. Ciekawe też,
                    że mama w pełni popiera syna, to sympatyczne. Mamy na ogół są egoistycznie
                    rozczarowane, gdy dowiadują się, że wnucząt nie będzie...
                • gajerek3 Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 20:42
                  losiu4 napisał:


                  > byli. Byli również chorzy na schizofrenię, chorzy na grypę, chorzy na raka i
                  > chorzy na kupę innych przypadłosci czy to psychicznych, czy fizycznych. Tylko
                  > nikt tego "normalnościa" nie nazywał. Do czasu pewnego głosowania. Od tej pory
                  > dowolną przypadłosć można w demokratycznym głosowaniu uznać za niebyłą. W sumie
                  > fajny pomysł: a se zagłosujmy że schizofrenia to nie choroba. I problem znika
                  > natychmiast.
                  >
                  Re: Sięgnij do historii starożytnych Greków i Rzymian, do życiorysu wielu
                  wybitnych postaci np. Platon, Da Vinci, do tej pory nikt nie robi wielkiego
                  halo z ich odmienności. Jest XXI wiek, a my w kraju mającym aspiracje by
                  utrzymywać te europejskie standardy nie potrafimy zaakceptować czyjejś
                  odmienności. Wstyd...
                  Dla jasności; ja jestem hetero.
                  • gnago Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 21:53
                    Sięgnij do historii starożytnych Greków i Rzymian. To byli biseksualiści każdy po dojściu do odpowiedniego wieku płodził dziedzica z małżonką.
                    Jak nazwać gościa co świadomie z powodu upodobań rezygnuje z realizacji podstawowego prymatu biologii przekazania dalej swego genotypu?
                    Najłagodniej nie da rady? Przypomina automat do kawy co leje płyn a nie podstawił kubka. Jak nazwamy taki sprzęt?
                    • unhappy Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 21:54
                      gnago napisał:

                      > Jak nazwać gościa co świadomie z powodu upodobań rezygnuje z realizacji podstaw
                      > owego prymatu biologii przekazania dalej swego genotypu?

                      Księdzem?
                      • ludwikdorn Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 22:55
                        unhappy napisał:

                        > Księdzem?

                        Strzał w dziesiątkę :)
                      • zyks Ciepło, ciepło, drogi(a) "unhappy". Wśród kleru 09.03.09, 13:56
                        (księża, zakonnicy...) jest silna nadreprezentacja homoseksualistów i nolens
                        volens, pedofili (to ostatnie - także wśród nauczycieli). Duża część -
                        nieaktywni. Ale gdy osłabiają się rygory społeczne - część się uaktywnia.
                    • gajerek3 Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 06.03.09, 07:29
                      gnago napisał:

                      > Sięgnij do historii starożytnych Greków i Rzymian. To byli biseksualiści każdy
                      > po dojściu do odpowiedniego wieku płodził dziedzica z małżonką.
                      > Jak nazwać gościa co świadomie z powodu upodobań rezygnuje z realizacji podstaw
                      > owego prymatu biologii przekazania dalej swego genotypu?
                      > Najłagodniej nie da rady? Przypomina automat do kawy co leje płyn a nie podstaw
                      > ił kubka. Jak nazwamy taki sprzęt?

                      Re; Twój wywód jest co najmniej niepełny; ilu potomków mieli przywołani w moim
                      poście Platon i Da Vinci? Z kolei jaka liczba małżeństw heteroseksualnych
                      świadomie rezygnuje z potomstwa dla kariery wygody etc.? Nie chodzi mi o
                      polemikę co lepsze, lecz tolerancję.
              • birdy-niam-niam Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 20:28
                gajerek3 napisał:

                > patriotaa napisał:
                Prawem ponad tysiącletniej historii tego kraju i polskiego narodu

                > re: A co ty myślisz, że 1000 lat temu i wcześniej gejów nie było?

                ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

                1000 lat temu gejów nie było na pewno. gdzieś po puszczy tułały się pojedyńcze
                pedały.

                dobre jest to, ze imię tomka zmieniono, bo jest wystraszony, a sąsiadkę z
                imienia i nazwiska. czyli pedalskie lobby nie śpi.
                o, i jeszcze mi się spodobało, że członkowie (nolens volens) kampanii przeciw
                homofobii "otoczą opieką" tomka podczas procesu.
                będą się przytulać w sądzie ?
                czy może onanizować nawzajem przed salą rozpraw w celu udowodnienia, że są
                zaprzyjaźnieni ?
            • misfire01 Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 21:08
              patriotaa napisał:

              > pe1 napisał:
              >
              > > Jakim prawem chcesz komuś narzucać co jest zachowaniem normalnym a co nie
              > .
              > ----------------------------------------------------------
              > Prawem ponad tysiącletniej historii tego kraju i polskiego narodu

              A wiesz, że w "tysiącletniej historii tego kraju i polskiego narodu" było
              przynajmniej dwóch królów gejów, na przykład taki Władysław Warneńczyk? To co,
              wyrzucamy go z podręczników, żeby historia mogła bez przeszkód służyć Twojej
              ideologii?

              Doucz się najpierw, a potem powołuj na naukę.
              • hassas Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 21:14
                no i co z tego ze był gejem ?
                czy organizowal jakies parady z tej okazji?
                czy pokazywal wszytstkim ze jest nienormalny ?
                nie
                • misfire01 Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 23:15
                  hassas napisał:

                  > no i co z tego ze był gejem ?
                  > czy organizowal jakies parady z tej okazji?
                  > czy pokazywal wszytstkim ze jest nienormalny ?
                  > nie

                  Ale ja jakby zupełnie na inny temat. Przeczytaj najpierw posta, na którego
                  odpowiadałem. Właściwie to wystarczy, jak jeszcze raz przeczytasz mój poprzedni,
                  bo odpowiadałem na cytat.
            • ludwikdorn Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 22:58
              patriotaa napisał:

              > pe1 napisał:
              >
              > > Jakim prawem chcesz komuś narzucać co jest zachowaniem normalnym a co nie
              > .
              > ----------------------------------------------------------
              > Prawem ponad tysiącletniej historii tego kraju i polskiego narodu

              Ja poproszę, żeby ludzi łysi nie wychodzili na ulice, albo niech zakładają
              czapki albo peruki. Nie chcę żeby moje dzieci oglądały ludzi łysych. Polski
              naród ma ponad tysiącletnią tradycję włosów na głowie. W domach niech sobie
              robią co chcą, ale niech się z łysiną nie afiszują. Albo niech to leczą.
          • losiu4 Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 20:22
            pe1 napisał:

            > Jakim prawem chcesz komuś narzucać co jest zachowaniem normalnym a co nie.

            prawem przyrody, kochany. Tej częsci rozrózniającej płcie :)

            Pozdrawiam

            Losiu
            • pe1 Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 20:48
              Tej samej przyrody, w której naturalne zachowania homoseksualne występują u
              niemal wszystkich gatunków zwierząt?
              • hassas Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 21:14
                mozesz podac przyklad ?
                • n0e2008 Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 21:57
                  en.wikipedia.org/wiki/Homosexuality_in_animals
              • huk256 Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 22:54
                Wiesz... w naturze występują tez zachowania typu "10 piesków na jedną suczkę, czy tego chce czy nie" - jak rozumiem gwałty zbiorowe też mają być uznane za "normalne"?
                • unhappy Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 23:02
                  huk256 napisał:

                  > Wiesz... w naturze występują tez zachowania typu "10 piesków na jedną suczkę, c
                  > zy tego chce czy nie" - jak rozumiem gwałty zbiorowe też mają być uznane za
                  "normalne"?

                  W naturze występuje wiele zachowań których nie akceptujemy w społeczeństwie.
                  Argument o zwierzęcym homoseksualiźmie jest dobrym sposobem obalenia tezy jakoby
                  homoseksualizm był czymś nienaturalnym czy sprzecznym z naturą ale nie mówi, że
                  społeczeństwo ma go z tego właśnie powodu akceptować.

              • losiu4 Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 27.03.09, 07:27
                pe1 napisał:

                > Tej samej przyrody, w której naturalne zachowania homoseksualne
                > występują u niemal wszystkich gatunków zwierząt?

                nie są naturalne bo z definicji być nie mogą :) a ze wystepują -
                cóż. Różne schorzenie nie tylko u człowieka się trafiają. Ale są
                diagnozowane i starają sie być leczone.

                Pozdrawiam

                Losiu
    • ergo12 Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 19:06
      Trzymam za ciebie kciuki Geju,nie daj sie polskiemu ciemnogrodowi!
      • smetny_troche [...] 05.03.09, 19:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • krzynio_s [...] 05.03.09, 20:25
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • unhappy Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 20:34
          krzynio_s napisał:

          > Ale na tym forum cenzura! Cale wątki są wycinane jeśli nie maja charakteru
          > homofilskiego!

          Słuchaj - posty chamów są wycinane nie ze względu na treść tylko ze względu na
          formę. Zrozum to wreszcie.

          > Wstyd Gazeto Wyborcza! Jeszcze trochę i zredukujesz się do organ
          > u
          > (cha, cha, organu...) zboczeńców i syjonistów. a swoja droga ciekawe jak długo
          > ten postoi. poprzedni wpis zniknął w kilkadziesiąt sekund...

          No cenzura... ło matko :D
      • losiu4 Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 20:32
        ergo12 napisał:

        > Trzymam za ciebie kciuki Geju,nie daj sie polskiemu ciemnogrodowi!

        nie rozumiem. Jakiemu stworowi on ma się "nie dawac"? Obraża sie o nazwę
        powszechnie używaną bo "mu się nie podoba"? A jak mu (albo innej części
        rowerowej) się np. "gej" tez nie spodoba to co?

        Pozdrawiam

        Losiu
        • hassas Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 21:17
          dokladnie, mnie sie na przyklad geje nie podobają i jakos nie
          pozywam nikogo do sądu o to ze istnieją
    • lutski [...] 05.03.09, 19:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • smetny_troche Re: pozew jest słuszny 05.03.09, 19:41
        Kolega ma absolutna racje. Za moich czasow tego typu osobnikow zwano
        zboczencami, byla na to nawet medyczna definicja. A teraz, coz zboczency zadza
        swiatem dajac prawa zboczencom. Jak to jeden z moich znajomych okreslil: chorzy
        chorym. Slusznie kolega lutski zauwazyl ze nalezy okazywac wiecej wspolczucia
        tym... jak im tam, hmmm... pedalom.
        • patriotaa [...] 05.03.09, 20:03
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • katolik_polski1 Czy pedal to slowo obrazliwe ? 05.03.09, 19:12
      Jest to potoczna nazwa geja po polsku .
      Gdzie tztaj jest zlamanie prawa ???
      • katolik_polski1 Re: Czy pedal to slowo obrazliwe ? 05.03.09, 19:15
        Zlamane zostalo natomiast prawo ,ze podano do
        wiadomosci publicznej dane osoby pozwanej,
        zachowujac jednakze anonimowosc skarzacego !
      • pavle tak, to słowo obraźliwe. 05.03.09, 19:16
        wystarczy zajrzeć do słownika który zawiera takie informacje.
        • sauelios Bzdura. 05.03.09, 19:30
          "Pedał" to kolokwializm, nie wulgaryzm. Nikt nie idzie do sądu za to, że ktoś
          powie mu, że ma krzywy ryj. W tej sprawie jest podobnie. Pedał rości sobie prawa
          do bycia pod specjalną ochroną - na tym polega poprawność polityczna. Pojęcie to
          nie należy do sfery prawa, dlatego sąd powinien oddalić powództwo jako bezzasadne.

          A co oznacza słowo "gej"? "Wesołka", człowieka hołdującego zabawowemu stylowi
          życia. Czy sąd powinien zajmować się tym, czy wolno używać tylko tego słowa na
          określenie pedzia? To dopiero świadczy o postępującej chorobie społeczeństwa
          podjudzanego przez gryzipiórów z "G.W." i innych merdiów.

          Może za chwilę jakiś inny pedzio pójdzie do sądu za nazwanie go pedziem, ciotą
          czy homosiem?
          • pe1 Re: Bzdura. 05.03.09, 19:45
            > "Pedał" to kolokwializm, nie wulgaryzm.

            To jest twoje zdanie, a ponieważ mamy demokrację, możesz sobie swoją bzdurę
            głosić. Jednak specjaliści językoznawcy stanowczo twierdzą, że jest to silnie
            obraźliwe i ordynarne określenie a sąd zapewne oprze się na opinii specjalistów
            a nie jakiegoś bolka z forum GW.
            • buj_w_chucie Re: Bzdura. 05.03.09, 20:04
              Pederasta - pedal
              Hoseksualista - homos
              Heteroseksualsta - heteryk

              Na tym polegaja kolokwializmy. Zadne ze slow, od ktorych sie one
              wywodza nie ma zabarwienia ani zrodloslowu wulgarnego a wiec
              wowodzace sie od nich spolszczone skroty rowniez.

              Ta kobieta moze pozwac kolege pedala za nazwanie jej "sasiadka".
              • sauelios Ale toleraści 05.03.09, 20:07
                tego nie pojmują. Trudno.
              • ziggizag Święta prawda! 05.03.09, 20:11
                Mamy do czynienia z kolejną próbą zawłaszczenia jężyka - tym razem przez lewaków
                i politycznych poprawnościowców, którzy chcieliby zamknąć ludziom możliwość
                wypowiedzi pod pretekstem uznania poszczególnych słów lub zwrotów
                frazeologicznych za obraźliwe jedynie dlatego, że są nacechowane emocjonalnie w
                taki sposób, że wyrażają utrwaloną w kulturze społeczną niechęć wobec danych
                osób (czytaj - ich zachowań, powiązanemu z nimi stylowi życia, itd.). Pedalstwo
                w tym bryluje, lecz nie trzeba się poddawać! Trzeba głośno nazywać rzeczy po
                imieniu. Pedała pedałem, Żyda Żydem, Cygana Cyganem a Prusaka - Prusakiem.
                • sauelios Zgadzam się. 05.03.09, 20:16
                  Nie wolno dać się zwariować.
                • ludwikdorn [...] 05.03.09, 23:02
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • awuk A mnie obraża określenie "homofob" 05.03.09, 22:06
              sugerujacxy że tenże jest wrogiem ludzi.

              pe1 napisał:

              > > "Pedał" to kolokwializm, nie wulgaryzm.
              >
              > To jest twoje zdanie, a ponieważ mamy demokrację, możesz sobie
              swoją bzdurę
              > głosić. Jednak specjaliści językoznawcy stanowczo twierdzą, że
              jest to silnie
              > obraźliwe i ordynarne określenie a sąd zapewne oprze się na
              opinii specjalistów
              > a nie jakiegoś bolka z forum GW.


              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=92274316&a=92279445
              • nick3 Jeśli nie zasłużyłeś - pierwszy będę cię bronił!:) 05.03.09, 22:15

                Masz rację. "Homofob" to ciężki zarzut. Pozytywnie zaskoczony
                jestem, że pojawia się w Polsce świadomość tego faktu.
                • awuk Re: Jeśli nie zasłużyłeś - pierwszy będę cię bron 05.03.09, 22:24
                  nick3 napisał:

                  > Masz rację. "Homofob" to ciężki zarzut. Pozytywnie zaskoczony
                  > jestem, że pojawia się w Polsce świadomość tego faktu.


                  To dla ciebie itp. zarzut, dla mnie to manipulatorskie określenie.
                  • nick3 Re: Jeśli nie zasłużyłeś - pierwszy będę cię bron 05.03.09, 22:26
                    Wiem, że tak myślisz.

                    Ale ponadto wiem, że to jednak jest zarzut.
    • prof-antoni nasi katolicy wchodza w butach w cudze zycie 05.03.09, 19:12
      zaklamanie i koltuneria
      • 12.12a1 [...] 05.03.09, 19:29
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • 12.12a1 Re: nasi katolicy wchodza w butach w cudze zycie 05.03.09, 19:57
        prof-antoni napisała:

        > zaklamanie i koltuneria
        -------------------------------------------------------------------
      • 33qq Re: nasi katolicy wchodza w butach w cudze zycie 05.03.09, 22:07
        Powinieneś użyć kolokwializmu: katole
    • sauelios Michnikowszczyzna dostaje orgazmu, 05.03.09, 19:18
      bo pedał poszedł do sądu ze skargą na to, że został nazwany pedałem. A niech
      no tylko sąd oddali jego pozew - michnikowszczyzna zlustruje sąd do 10 pokoleń
      wstecz.

      Co do samego słowa, to pozew jest całkowicie bezzasadny, bo pedał to nie jest
      wulgaryzm, a kolokwializm. Słowo "pijak" też jest kolokwializmem z konotacją
      negatywną, a za nazwanie pijaka pijakiem żaden słusznie nazwany w ten sposób
      jeszcze nie poskarżył się sądowi.

      Rozstrzygnięcie tej sprawy będzie niezwykle ważne dla wolności słowa w Polsce.
      Jeśli ten pederasta wygra, będzie można mówić o wielkiej porażce wolności
      słowa i tryumfie poprawności politycznej w wydaniu parastalinowskim.
      • ergo12 Re: Michnikowszczyzna dostaje orgazmu, 05.03.09, 19:20
        Mam nadzieje że nie oddali,i homofobka zostanie skazana.
      • katolik_polski1 Re: Michnikowszczyzna dostaje orgazmu, 05.03.09, 19:20
        Nie bedzie mozna uzywac slowa pijak tylko "degustator " :)
      • nick3 Faszyści dostają dyspepsji!;) 05.03.09, 19:21

        Też uważam, że rozstrzygnięcie tej sprawy będzie niezwykle ważne dla
        wolności w Polsce.


        • pamejudd Czy gdyby nazwała go debilem... 05.03.09, 19:27
          ...też dostałby wsparcie medialne z GW? Powinien...
          • nick3 Został obrażony ze względu na cechę tożsamościową. 05.03.09, 19:34


            I tak się składa, że chodzi o tożsamość tradycyjnie poniżoną.

            (Tu znajduje się najważniejszy punkt. Podtrzymywanie tradycyjnej
            degradacji grup ludzkich jest bardzo poważną krzywdą.)

            Czy uważasz, że poniżanie rasistowskie czy narodowościowe niczym się
            nie różni od nazwania kogoś w kłotni "debilem"?
            • sauelios Zajmowanie tym sądu to bezsens. 05.03.09, 19:45
              Sąd nie powinien ustalać znaczenia wszystkich słów funkcjonujących w języku.
              • nick3 Brutalnym prostakom tak się wydaje. 05.03.09, 20:30

                Mówisz tak, bo nie obawiasz się, że podobna sytuacja mogłaby dotknąć
                ciebie.

                Ciekawe, co byś powiedział, gdybyś jednak znalazł się w sytuacji,
                gdyby ktoś znalazł sposób, aby to ciebie dotknąć poniżającą
                publiczną obelgą?

                Założę się, że miałbyś wtedy odmienne zdanie o obowiązkach sądu.
                • sauelios "Arbiter elegancji" z ciebie. 05.03.09, 20:45
                  Ale wiedz, że jeśli ktoś zachowuje się jak zboczeniec, powinien liczyć się z
                  negatywnym odbiorem swojego postępowania. Próby administracyjnej zmiany tego
                  stanu rzeczy dopiero są nienormalne.
                  • unhappy Re: "Arbiter elegancji" z ciebie. 05.03.09, 20:55
                    sauelios napisał:

                    > Ale wiedz, że jeśli ktoś zachowuje się jak zboczeniec, powinien liczyć się z
                    > negatywnym odbiorem swojego postępowania.

                    Otóż homoseksualizm zboczeniem nie jest więc twoja wypowiedź nie bardzo ma się
                    do tematu.
                    • sauelios Zboczenie to 05.03.09, 20:58
                      zachowanie odbiegające od normy. Wśród zachowań seksualnych zdecydowanie
                      przeważają stosunku damsko-męskie. Inne stanowią odstępstwo od normy, zboczenie
                      od normy.
                      • nick3 Indywidualność to zboczenie. 05.03.09, 21:08

                        Ja rozumiem, że faszyści chcieliby ubrać wszystkich w mundurki (i
                        tylko spierają się o kolor).

                        Ale frustracja wynikająca z chorych marzeń to problem marzycieli
                        (może psychoterapia?), a nie społeczeństwa.


                        Po prostu w tym, co nazywasz "zboczeniem" nie ma nic, co miałbyś
                        moralne prawo prześladować.
                        • sauelios Faszyzm to twój problem. 05.03.09, 21:14
                          I to ty chcesz sądownie dekretować język.
                      • ludwikdorn Re: Zboczenie to 05.03.09, 23:00
                        sauelios napisał:

                        > zachowanie odbiegające od normy. Wśród zachowań seksualnych zdecydowanie
                        > przeważają stosunku damsko-męskie. Inne stanowią odstępstwo od normy, zboczenie
                        > od normy.

                        Tak samo jak praworęczni w Polsce przeważają nad leworęcznymi. Rozstrzelajmy
                        wszystkich mańkutów, tych wstrętnych zboczeńców.
                    • pamejudd Nie jest? 05.03.09, 21:14
                      To porównaj sobie miszczu kliniczne kryteria wyróżniania dewiacji seksualnych i zastanów się: jeśli spełniający je wszystkie homoseksualizm za dewiację uważany nie jest, to z jakiej przyczyny?
                      • unhappy Re: Nie jest? 05.03.09, 21:24
                        pamejudd napisał:

                        > To porównaj sobie miszczu kliniczne kryteria wyróżniania dewiacji seksualnych
                        > i zastanów się: jeśli spełniający je wszystkie homoseksualizm za dewiację uważ
                        > any nie jest, to z jakiej przyczyny?

                        Ta, zwłaszcza statystyczne w/g którego w wielu krajach za dewiację możemy uznać
                        bzykanie bez antykoncepcji :D

                        Wykorzystywanie nauki do dowodzenia racji moralnych jest zwyczajnie głupie :D
                    • hassas Re: "Arbiter elegancji" z ciebie. 05.03.09, 21:22
                      haha, a czym jest wedlug Ciebie ? pewnie drzewo tez nie jest
                      rosliną, słonce gwiazdą, morze zbiorkikiem wodnym... coz, coraz
                      inteligentnijesze mamy spoleczenstwo...
                      • unhappy Re: "Arbiter elegancji" z ciebie. 05.03.09, 21:28
                        hassas napisał:

                        > haha, a czym jest wedlug Ciebie ?

                        Napisałem czym NIE JEST a nie czym jest.

                        > pewnie drzewo tez nie jest
                        > rosliną, słonce gwiazdą, morze zbiorkikiem wodnym... coz, coraz
                        > inteligentnijesze mamy spoleczenstwo...

                        Ale co ma jedno do drugiego?

                        Picie zimnej wody to zboczenie. I nie pisz, że nie bo drzewo to roślina, słońce
                        to gwiazda a morze to zbiornik wodny :D
                        • hassas Re: "Arbiter elegancji" z ciebie. 05.03.09, 21:33
                          a jak naprzyklad powiem ze nazywanie drzewa rosliną jest zboczeniem ?
                          wtedy wszyscy sie zaczna czepiac, ze "nie, nie!"

                          i tak samo jest z pedalami, homoseksualista jest PEDALEM, bo to jego
                          potoczny synomim
                          • unhappy Re: "Arbiter elegancji" z ciebie. 05.03.09, 21:38
                            hassas napisał:

                            > a jak naprzyklad powiem ze nazywanie drzewa rosliną jest zboczeniem ?

                            Możesz. Tutaj masz wiele przykładów ludzi którzy nazywają rzeczy zupełnie inaczej :D

                            > wtedy wszyscy sie zaczna czepiac, ze "nie, nie!"

                            Niekoniecznie wszyscy bo odejmij tych, którym takie określanie roślin się spodoba :D

                            > i tak samo jest z pedalami, homoseksualista jest PEDALEM, bo to jego
                            > potoczny synomim

                            Czy potoczny czy określenie obelżywe ustali w tym wypadku sąd. Nie ty.
                            Jakkolwiek niekoniecznie TEN sąd, bo tutaj pozwana się nie przyznaje a powodowi
                            raczej trudno będzie dowieść, że takie określenie padło.
                    • tymus_ool Re: "Arbiter elegancji" z ciebie. 06.03.09, 02:54
                      zdecydowanie pedalstwo jest zboczeniem, skoro tego nie rozumiesz to źle z tobą!
                      • unhappy Re: "Arbiter elegancji" z ciebie. 06.03.09, 02:58
                        Zdecydowanie homoseksualizm nie jest zboczeniem. Skoro tego nie rozumiesz to źle
                        z tobą :)
            • pamejudd Ty mi tu rasy do ciotowatości nie porównuj. 05.03.09, 21:08
              Bo na to, z kim się p*****ę, mam wpływ. Na kolor skóry - niewielki.

              A na to, z czym się wlokę do sadu - zupełny.
              • nick3 Głupowatość też jest własnym wyborem. 05.03.09, 21:15

                Ty może się "p****isz", ale nie sądź wszystkich po sobie - to po
                pierwsze.


                Po drugie - nie masz wpływu na to "z kim masz ochotę".


                A po trzecie - co tu ma do rzeczy kwestia posiadania wpływu?


                Czy gdyby operacja wybielenia stała się tania i dostępna, to
                nabyłbys prawa do lżenia czarnoskórych?


                Otóż gej nie szkodzi ci bardziej niż czarnoskóry (nawet jeśli ktoś
                bardzo nie lubi widoku czarnoskórych - a jest sporo takich, którzy
                naprawdę nie lubią!)
      • okulele99 Re: Michnikowszczyzna dostaje orgazmu, 05.03.09, 19:22
        pozew jest zasadny poniewaz slowo ma wyjatkowo negatywne znaczenie, ponadto
        zostalo uzyte w negatywnej formie (obraza). jest to najlepszy przyklad na
        polskosc czyli wtracanie sie do nie swoich spraw i wyraz braku tolerancji. ty za
        jestes najzwyczajniej w swiecie glupi.
        --
        kaczyzm:
        -dokonałem zwrotu o 360 stopni;
        -myślenie źle o mnie jest zbrodnią;
        • sauelios Ja też uprzejmie doniosę na ciebie 05.03.09, 19:38
          do sądu, by ten rozstrzygnął, czy słowo "głupi" jest obraźliwe. Pedał jest
          kolokwializmem, nie wulgaryzmem. A nawet gdyby był tym drugim, to to co z tego?
          Sąd ma o tym rozstrzygać?

          Gdyby ten mężczyzna uprawiający seks z drugim mężczyzną (co zwykle robi pedał)
          został nazwany złodziejem i nazywająca go kobieta nie miała na to dowodów, pozew
          byłby zasadny. W wyżej omawianym przypadku mamy do czynienia ze zwykłą hucpą.
          Gdyby dziwka została nazwana dziwką, też poskarżyłaby się na to sądowi?
          • pe1 Re: Ja też uprzejmie doniosę na ciebie 05.03.09, 19:42
            > do sądu, by ten rozstrzygnął, czy słowo "głupi" jest obraźliwe. Pedał jest
            > kolokwializmem, nie wulgaryzmem.

            To jest twoje zdanie, a ponieważ mamy demokrację, możesz sobie swoją bzdurę
            głosić. Jednak specjaliści językoznawcy stanowczo twierdzą, że jest to silnie
            obraźliwe i ordynarne określenie a sąd zapewne oprze się na opinii specjalistów
            a nie jakiegoś bolka z forum GW.
            • sauelios "Stanowczo stwierdzą"? 05.03.09, 19:47
              A skąd ta pewność?
              • pe1 Re: "Stanowczo stwierdzą"? 05.03.09, 19:52
                patrz słowniki
                • sauelios Słownik słownikowi nierówny. 05.03.09, 20:05
                  Ten, który wysmażyli "eksperci" z Czerskiej, może i stanowi tak, jak sobie
                  roisz. Ale co z tego? "Pedał" prawidłowo opisuje mężczyznę uprawiającego seks z
                  mężczyzną. Żaden sąd nie zmieni tego, że zboczenie, któremu folguje taki
                  osobnik, jest zboczeniem.
                  • pe1 Re: Słownik słownikowi nierówny. 05.03.09, 20:52
                    > "Pedał" prawidłowo opisuje mężczyznę uprawiającego seks z
                    > mężczyzną.

                    NIE, powtarzasz swoje bzdury, tak jakby powtarzanie miało zwiększyć ich
                    wiarygodność. "Pedał" nie nazywa go prawidłowo, lecz ordynarnie i obraźliwie.
                    • sauelios Niesmak. 05.03.09, 21:09
                      Niesmak we mnie budzi fakt, że sąd ma rozstrzygać, czy słuszne jest nazywanie po
                      imieniu człowieka dopuszczającego się czynności niesmacznych.
      • swift073 (od)byt ksztaltuje swiadomosc 05.03.09, 19:40
        Zgadzam się ze powyższym stwierdzeniem "Rozstrzygnięcie tej sprawy
        będzie niezwykle ważne dla wolności słowa w Polsce. Jeśli ten
        pederasta wygra, będzie można mówić o wielkiej porażce wolności
        słowa i tryumfie poprawności politycznej w wydaniu parastalinowskim".

        Aczkolwiek w Polsce zasadniczo nie stosuje się precedensów na wzór
        anglosaski, tym niemniej warto przyglądać się tej sprawie. Znak
        naszych czasów. Taki proces musiał się w końcu odbyć.Wsparcie GW
        pederasta ma zagwarantowane.Pozwolę sobie tylko spekulować,że jeśli
        zostałby nazwany debilem lub kretynem,to do procesu by nie doszło.
      • guru133 Czyli określenie twojego poziomu rozwoju 05.03.09, 20:26
        intelektualnego, czyli nazwanie cie publicznie kretynem, to nie jest nic
        niewłaściwego? A do sądu to mógłbyś mnie pozwać tylko za ujawnienie danych
        osobowych?:)))
        • sauelios Pudło. 05.03.09, 20:35
          Na jakiej podstawie sąd ma o czymś takim orzekać? Puknij się w łeb. Za
          ujawnienie danych poufnych, czyli np. NIP-u, grozi kara określona w ustawie.
      • the.bill1 Re: Michnikowszczyzna dostaje orgazmu, 05.03.09, 20:54
        Powinno się zaskarżyć faszyzująca Kampanię przeciwko homofobii za szerzenie
        nietolerancji i obrażanie ludzi.
        Proszę zwrócić uwagę, że fobia to słownikowo lęk, a więc sama nazwa "homofobia"
        imputuje ludziom, którzy uważają homoseksualizm za wynaturzenie jakieś, co jest
        obrażaniem tych ludzi w majestacie prawa. Ktoś powinien zaskarżyć to bezkarne
        poniżanie ludzi nowomową "homofobii" Żenada. Dotąd Wyborcza kojarzyła mi się z
        SB-ecją, ale teraz widzę, że trzeba dołożyć do tego Orwella..
    • 12.12a1 No i prof.Bralczyk znowu zarobi. 05.03.09, 19:24
      Bo bedzie musial ocenic czy slowo "pedal" jest obrazliwe,czy tez nie.Wiecej
      takich procesów powinno byc to jezykoznawcy przynajmniej kryzysu nie odczuja.
    • krakus24a [...] 05.03.09, 19:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • nick3 W wolnym kraju - już byś siedział. 05.03.09, 19:28

        Bo wolny kraj polega na tym, że ludzie nie są zmuszeni do
        wysłuchiwania faszystowskich spektakli nienawiści.


        Wyobraź sobie, że to nie żadna "przewrotność".


        Po prostu spójrz na sprawę z punktu widzenia geja, który musi
        wysłuchiwać takich bredni.
        • cmocz_wuja_w_pedzel Re: W wolnym kraju - już byś siedział. 05.03.09, 19:32
          > Bo wolny kraj polega na tym, że ludzie nie są zmuszeni do
          > wysłuchiwania faszystowskich spektakli nienawiści.

          Wolny kraj też polega na tym, że ludzie nie są zmuszani do wysłuchiwania
          lewackich spektakli nienawiści (poczytaj forum i wypowiedz nt. kościoła i
          katolików - pełen przegląd "poszanowania myślących inaczej").
          • nick3 Re: W wolnym kraju - już byś siedział. 05.03.09, 19:41

            Katolicy nie są w Polsce grupą słabszą, lecz przeważąjącą liczebnie
            i politycznie oraz dążącą do narzucenia swoich wartości jako ogólnie
            obowiązujących.


            W antykatolicyzmie nie mamy więc do czynienia z dyskryminacją czy
            prześladowaniem katolików, lecz z buntem przeciwko zapędom
            dominacyjnym tego wyznania.


            (Najlepszym dowodem tego jest fakt, że chyba nikt w Polsce nie
            został obrażony za fakt bycia ochrzczonym w parafii, ani nawet za
            samo tylko uczęszczanie do kościoła.)
            • cmocz_wuja_w_pedzel Re: W wolnym kraju - już byś siedział. 05.03.09, 19:52
              Z tym brakiem obrażania to bym nie przesadzał, wystarczy poczytać gazecine forum
              - nie raz, nie dwa o katolikach i kościele pisało się znacząco gorzej niż per
              "pedał" do homoseksualisty z artykułu i żaden piewca demokracji i obrońca
              tęczowych ofiar się nie zająknął, że coś jest nie tak...
              • nick3 Re: W wolnym kraju - już byś siedział. 05.03.09, 20:14

                Napisałem, dlaczego nie uważam tego za prześladowanie.

                Kiedy słabszy "prześladuje" silniejszego, to nie jest to
                prześladowanie tylko walka o własną wolność.


                (Tak się bowiem składa, że katolicyzm jest postawą i to postawą
                ingerującą w życie innych ludzi. Istnieją więc wszelkie prawa, by ją
                atakować. Np. w obronie własnej.)
                • pacal2 Bo padnę 05.03.09, 23:31
                  Czytam cały wątek patrząc trochę z kpiącym uśmieszkiem dla zadęcia dyskutantów,
                  troszkę z niesmakiem na poziom argumentacji obu stron. Ale większej bzdury niż to:

                  > Kiedy słabszy "prześladuje" silniejszego, to nie jest to
                  > prześladowanie tylko walka o własną wolność.

                  dawno nie czytałem...

                  Co z sytuacją gdy - bywa - słabszy, opiwszy się nektarem wolności tak sobie; bez
                  powodu, kopnie silniejszego w zadek (wiedząc że obok stoi 4 postronnych
                  obserwatorów, którzy w razie czego powstrzymają silniejszego przed użyciem siły)?

                  Zapewne mamy tu do czynienia z postawą bez mała rewolucyjną, a nie ordynarnym
                  wykorzystywaniem sytuacji?
                  • nick3 Ależ padaj:) 05.03.09, 23:55


                    Krótko: strona silniejsza w konflikcie społecznym nie ma prawa
                    ogłaszać się stroną prześladowaną (bo ci słabsi "tacy agresywni").


                    Inaczej każdy prześladowca mógłby ogłosić się "w istocie
                    prześladowanym" (chyba nie ma grupy prześladującej, która by nie
                    uważała swoich ofiar za winne).


                    Analogie wzięte z życia indywidualnego nie są adekwatne do relacji
                    kulturowych pomiędzy dwiema grupami społecznymi (w przypadku życia
                    społecznego nie ma następujacych po sobie "czynów" to jednej to
                    drugiej strony, lecz jest sytuacja wzajemnie sprzężonej relacji
                    pomiędzy nimi. Nie ma więc np. pytania "kto zaczął".)





        • sauelios "Ładna wolność". 05.03.09, 20:47
          • nick3 A jednak - wolność. 05.03.09, 20:57

            Wolność twojej pięści kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność
            mojego nosa.

            A jeśli domagasz się większej "wolności", to nie jest to żadna
            wolność, lecz właśnie łamanie mojej podstawowej wolności.


            Tylko, że Polacy łatwo ulegają demagogii brutalistów, którzy wszelką
            ingerencję przeciwko ich brutalstwu przedstawiają jako "ograniczenie
            wolności".


            To nie jest żadne "ograniczenie".


            Przeciwnie: ograniczeniem wolności byłoby właśnie, gdyby państwo nie
            interweniowało!


            Więzienie dla faszystów to wolność dla reszty obywateli.
            • sauelios Pomieszanie z poplątaniem. 05.03.09, 21:10
              Sądowne zakazywanie nazywania rzeczy po imieniu nijak się nie ma do wolności.
              • unhappy Re: Pomieszanie z poplątaniem. 05.03.09, 21:12
                sauelios napisał:

                > Sądowne zakazywanie nazywania rzeczy po imieniu nijak się nie ma do wolności.

                O tym zadecyduje sąd :)

                To, że twoim zdaniem nazywanie homoseksualisty mianem pedała to "nazywanie
                rzeczy po imieniu" nie oznacza, że masz rację :D
                • sauelios Reductio ad absurdum. 05.03.09, 21:17
                  Za chwilę w sądach pojawią się pozwy o krzywe spojrzenie.
                  • n0e2008 Re: Reductio ad absurdum. 05.03.09, 22:07
                    ... cóż, na zachodzie ma to już miejsce.
              • nick3 Będziesz o tym przemyśliwał. W kozie. 05.03.09, 21:18

                A jednak istnieją pewne skuteczne sposoby rozmowy z bezczelnymi!:)
                • sauelios Chory. 05.03.09, 21:33
                  Pozywanie do sądu za używanie kolokwializmów to metoda bolszewicka. Pokazuje to,
                  że wraca "nowe", tylko inaczej udrapowane. To ty jesteś bezczelny w stosunku do
                  normalnych. Cóż, dyskutowanie z formacją "b" kończy się tym, że w pewnym
                  momencie sięga ona po przymus bezpośredni.
                  • unhappy Re: Chory. 05.03.09, 21:36
                    sauelios napisał:

                    > Pozywanie do sądu za używanie kolokwializmów to metoda bolszewicka.

                    Nie, to nie ma nic wspólnego z bolszewizmem. Bardziej z dużym poziomem urazy
                    osobistej. Jeśli istotnie sąd uzna słowo "pedał" za kolokwializm jedynie to
                    powód poniesie koszty. I tyle.
        • hassas Re: W wolnym kraju - już byś siedział. 05.03.09, 21:24
          to niech przestanie byc gejem
        • awuk Re: W wolnym kraju - już byś siedział. 05.03.09, 22:18
          nick3 napisał:

          > Bo wolny kraj polega na tym, że ludzie nie są zmuszeni do
          > wysłuchiwania faszystowskich spektakli nienawiści.
          > Wyobraź sobie, że to nie żadna "przewrotność".
          > Po prostu spójrz na sprawę z punktu widzenia geja, który musi
          > wysłuchiwać takich bredni.


          Ciekawy to "wolny" kraj w którym zamykaja za poglady.
          P.S. W tworzeniu i rozwoju ruchów faszystowskich uczestniczyli
          zawsze aktywnie, homoseksualiści.

          Różowa swastyka
          JOHANN HAR

          Pederaści współtworzyli wszelkie ruchy faszystowskie– nie
          wyłączając hitleryzmu. Również dziś najbardziej znani faszyści
          europejscy okazują się gejami. Dlaczego swastyka przyciąga
          homoseksualistów jak magnes – zastanawia się Johann Hari, czołowy
          brytyjski publicysta i zdeklarowany gej.
          (…)Myśl o geju faszyście na pierwszy rzut oka wydaje się
          absurdalna. Lecz kiedy Brytyjska Partia Narodowa – nasi domorośli
          bigoci zaprzeczający istnieniu Holocaustu – ogłosiła, że w
          czerwcowych wyborach do Parlamentu Europejskiego wystawia
          kandydata, który otwarcie przyznaje się do homoseksualizmu,
          wyznawcy idei faszystowskich nawet nie mrugnęli okiem ze
          zdziwienia. Paradoksalnie prawda polega bowiem na tym, że
          homoseksualiści znajdowali się w centrum wszelkich ruchów
          faszystowskich, jakie kiedykolwiek się narodziły – nie wyłączając
          nazizmu w Trzeciej Rzeszy, pod której rządami homoseksualistów
          uśmiercano w obozach. Z wyjątkiem Jean-Marie Le Pena wszyscy
          najbardziej znani faszyści europejscy w ostatnich trzydziestu
          latach byli gejami.
          • unhappy Re: W wolnym kraju - już byś siedział. 05.03.09, 22:19
            awuk napisał:


            > Ciekawy to "wolny" kraj w którym zamykaja za poglady.

            A co kogoś zamknęli?
            • n0e2008 Re: W wolnym kraju - już byś siedział. 05.03.09, 22:33
              nie jest dobrze gdy zamyka się kogoś za jego przekonania i głośne ich wyrażanie,
              a niestety do tego to zmierza. ludzie pełni nienawiści powinni mieć pełne prawo
              realizować ją werbalnie (oczywiście w żaden sposób realnie! to powinno być jak
              najbardziej karane). co nie znaczy, że druga strona musi ich słuchać.
              • unhappy Re: W wolnym kraju - już byś siedział. 05.03.09, 22:36
                n0e2008 napisał:

                > nie jest dobrze gdy zamyka się kogoś za jego przekonania i głośne ich wyrażanie
                > ,
                > a niestety do tego to zmierza.

                Zamykanie w procesie cywilnym?

                > ludzie pełni nienawiści powinni mieć pełne prawo
                > realizować ją werbalnie (oczywiście w żaden sposób realnie! to powinno być jak
                > najbardziej karane).

                Jestem za - nie ma częściowej wolności. Ale w opisywanym wypadku nie doszło do
                naruszenia prawa do wolności wypowiedzi.
                • n0e2008 Re: W wolnym kraju - już byś siedział. 05.03.09, 22:45
                  mając na myśli "do tego zmierza" mówię o ogólnym trendzie jaki już jest jest
                  przyjęty w ue, a do jakiego zmierzamy:

                  www.rp.pl/artykul/71608.html
                  • unhappy Re: W wolnym kraju - już byś siedział. 05.03.09, 22:51
                    n0e2008 napisał:

                    > mając na myśli "do tego zmierza" mówię o ogólnym trendzie jaki już jest jest
                    > przyjęty w ue, a do jakiego zmierzamy:

                    No to jest raczej głupie (jak z próbami ustawowych realizacji większości
                    szczytnych idei) i spowoduje jedynie zamieszanie.
                    • n0e2008 Re: W wolnym kraju - już byś siedział. 05.03.09, 23:00
                      niestety tak kończy się "wyrównywanie", gdy próbuje się bronić uciskanych. czlowiek ma w swojej naturze zapisane "daj palec, weźmie rękę" i tak to jest realizowane...

                      dekrety nie są do niczego potrzebne, ani wyroki sądowe. ludzie poradzą sobie sami. jestem jak najbardziej za tym, że powód byłby poszkodowany gdyby ona użyła obraźliwego sformułowania w jego kierunku publicznie, tj na łamach gazety czy coś w tym stylu, wtedy mógłby chcieć rekompensaty za naruszenie wizerunku. ale to, że sąd miałby regulować zwykłe rozmowy czy kłótnie - bzdura.
    • pamejudd [...] 05.03.09, 19:25
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ziggizag Czy słowa "pedał" lub "ciota" są obraźliwe? 05.03.09, 19:28
      Otóż właściwie nie są - wbrew opiniom niektórych słowników. Słowo
      "hososeksualista" nie nadaje się do języka potocznego jako zbyt rozwlekłe,
      złożone i wywodzące się z żargonu naukowego. Polski język potoczny nie
      wykształcił tymczasem innych popularnych form określenia homoseksualnego
      mężczyzny niż właśnie "pedał" lub "ciota". Pejoratywny wydźwięk tych słów
      związany jest nie z ich odrynarnością, lecz z nagatywnym nastwieniem całej
      naszej tradycyjnej kultury wobec homoseksualizmu. Podobnie np. słowo "bandyta"
      jest w jakimś stopniu pejoratywne, lecz jak inaczej nazwać współczesnego sprawcę
      rozbojów? Czy bandyta może kogoś pozwać za użycie wobec niego obraźliwego słowa
      "bandyta"?

      Mamy tutaj do czynienia z próbą politycznie poprawnościowej korekty słownika, z
      którgo pewne słowa mają zniknąć, gdyż noszą na sobie bagaż obciążenia
      kulturowego związanego z jakąś mniejszością.

      Skoro obecnie wszyscy mają pedałó kochać, to jak może w języku przetrwać słowo
      "pedał"? No chyba jedynie jako wulgaryzm. Jego miejsce mają natomiast zająć
      jakieś "chomiki", "homosie" lub - właśnie - nie wiadomo co!

      A zatem - na pohybel pedalskiej poprawności politycznej! Rozkoszujmy się naszym
      wspaniałym językiem i głośno, bez skrępowania nazywajmy pedałów pedałami,
      Cyganów Cyganami, Żydów Żydami a Prusaków Prusakami i niech się wszyscy
      oddzyndzolą od polszczyzny, gdyż ta przetrwała gorsze próby zawłaszczenia nią
      przez Sowietów i Niemców!
      • rokokospoko Re: Czy słowa "pedał" lub "ciota" są obraźliwe? 05.03.09, 19:38
        jeśli na maturze z polskiego poproszą cię o wypisanie kolokwializmu, to nie
        możesz wypisać np. słowa "cholera".
      • partyzant82 Re: Czy słowa "pedał" lub "ciota" są obraźliwe? 05.03.09, 19:49
        ziggizag napisał:

        > Otóż właściwie nie są - wbrew opiniom niektórych słowników. Słowo
        > "hososeksualista" nie nadaje się do języka potocznego jako zbyt rozwlekłe,
        > złożone i wywodzące się z żargonu naukowego. Polski język potoczny nie
        > wykształcił tymczasem innych popularnych form określenia homoseksualnego
        > mężczyzny niż właśnie "pedał" lub "ciota". Pejoratywny wydźwięk tych słów
        > związany jest nie z ich odrynarnością, lecz z nagatywnym nastwieniem całej
        > naszej tradycyjnej kultury wobec homoseksualizmu.

        Słowo "pedał" to takie uproszczone "pederasta". I tak właśnie mężczyzn
        homoseksualnych będę nazywał. Pederastami lub homoseksualistami. Natrętne
        narzucanie terminu "gej" jest wkurzającą mnie bardzo próbą narzucenia przez
        środowiska homoseksualne definicji sytuacji. Nie dajmy się ogłupić.
        • ziggizag Re: Czy słowa "pedał" lub "ciota" są obraźliwe? 05.03.09, 19:58
          Tak naprawdę, to rodowód słowa "pedał" - podobnie jak bardzo wielu polskich
          wyrażeń "slangowych" wywodzi się z gwary więziennej, gdzie skojarzono brzmienie
          słowa "pederasta" z "pedałem" - ponieważ pedał jest czymś, co się ciśnie
          (naciskać pedały). Pedał nie miał w więzieniu lekko, ponieważ go "ciśnięto".

          A "ciota"? - Tutaj chodzi o krwawienie z przeoranego przez współwięźniów odbytu,
          przypominające menstruację (ciotkę) u kobiet.
          • alpepe Re: Czy słowa "pedał" lub "ciota" są obraźliwe? 05.03.09, 21:33
            nie bardzo mi się tu to zgadza, ta ciotka. W niemieckim na pedałów też się mówi
            Tante lub Tunte i raczej nie spotkałam się z takim określeniem na menstruację.
            Powiedziałabym raczej, że to analogicznie do kochanków matki określanych mianem
            wujków, ta ciotka w j. polskim.
            Co do pedałów, to brak mi w tej materii własnych przemyśleń, jednak pedał to
            pedał, o co się obrażać, jak się nim jest?
        • czysty_jogurt Re: Czy słowa "pedał" lub "ciota" są obraźliwe? 05.03.09, 22:49
          "Gej" spolszczone z angielskiego "gay" ma 2 znaczenia:
          1. CZASOWNIK - radosny, wesoly, np, "I'm gay".
          2. RZECZOWNIK - "the gay" - czyli homoseksualista. Np. "I'm a gay".
          Prosze zwroc8ic uwage w tych 2 przykladach na malenka literke "a", ktora
          calkowicie zmienie sens zdania. Swiadomie uzylem najprostszego z najprostszych
          zdan, aby uwypuklic roznice.
          Tak zreszta i sam dawno nauczylem sie tej roznicy w rozmowie:
          - Are you gay?
          - Yes, of course, I'm gay.
          Nastepnego dnia na to samo "rutynowe" pytanie odpowiedzialem (zamyslony o czym
          innym):
          - Yes, I'm a gay.
          Po ryku smiechu zorientowalem sie, co palnalem. Od tego czasu doskonale
          rozrozniam "gay guy" od "guy, a gay", czego i wszystkim zacietrzewionym zycze.
    • naprawdetrzezwy Co? Pedał pozwał sąsiadkę? 05.03.09, 19:29
      Sąsiadka pedała?
      No, to najbliższe 40 lat mogą spędzić w sądach.
    • piotrek20074 [...] 05.03.09, 19:31
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ergo12 [...] 05.03.09, 19:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • shonah ehh... 05.03.09, 19:40
      Szanowni Panstwo! Wiedzą Państwo co w tym wszystkim jest najsmutniejsze? To, że my jako naród nie potrafimy się dogadać w sytuacjach gdy nie jesteśmy uciskani, zniewoleniu lub gdy na terenie naszego kraju nie ma wojny. Zapomnijcie o tych różnicach, nie ważne czy ktoś jest czarny, biały, niebieski, jest homeseksualistą czy heteroseksualistą. Zyjmy razem obok siebie i nie przeszkadzajmy sobie nawzajem! Więcej radości z życia! :)
      • rokokospoko Re: ehh... 05.03.09, 19:41
        no way. To buractwo nigdy się nie zmieni, taki kraj.
      • 12.12a1 Re: ehh... 05.03.09, 19:49
        shonah napisał:

        > Szanowni Panstwo! Wiedzą Państwo co w tym wszystkim jest najsmutniejsze? To, że
        > my jako naród nie potrafimy się dogadać w sytuacjach gdy nie jesteśmy uciskani
        > , zniewoleniu lub gdy na terenie naszego kraju nie ma wojny. Zapomnijcie o tych
        > różnicach, nie ważne czy ktoś jest czarny, biały, niebieski, jest homeseksuali
        > stą czy heteroseksualistą. Zyjmy razem obok siebie i nie przeszkadzajmy sobie n
        > awzajem! Więcej radości z życia! :)
        ----------------------------------------------------------------
    • stendahl Czy nazwanie pedała pedałem jest przestępstwem? 05.03.09, 19:43
      Rozumiem że ktoś może uznać pewne terminy za nieeleganckie - pedał,
      michnikowiec, lewak - ale od razu sprawa sądowa? Dlaczego podatnicy mają tracić
      na to pieniądze?
    • sselrats Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 19:45
      Nie dosc ze pedal, to jeszcze glupi.
      • j2342 Ty za to... 06.03.09, 05:20
        ...popisałeś się szczytem mądrości i kultury...
    • bydlo_prof_wb Jak zaczniemy pozywać za "katole" bezbożników... 05.03.09, 19:51
      pogan i wojujących ateistów, to sądy zostaną zablokowane na całe lata. No a
      jak za resztę wyzwisk i pomówień antykatolickich i antyklerykalnych to ich
      upadek pewny. Tak szczerze mówiąc to nie wiem co w tym określeniu pederastów
      mianem "pedał" takiego znowu obraźliwego i co w nim gorszego od chociażby
      "homofoba" nie mówiąc już o "katolu". A przy okazji idąc za ciosem czy
      "żydole" to już byłby antysemityzm, czy jeszcze by tak daleko to nie podpadło
      starozakonnym wyroczniom. Przestaję już to wszystko ogarniać...
      __________

      Polskie społeczeństwo jest od lat bombardowane konglomeratem półprawd i
      bezczelnych kłamstw. Dobre zmieszane ze złem, uczciwość z nieuczciwością i
      cwaniactwem. Dlatego normalny i uczciwy człowiek zagoniony troskami dnia
      codziennego nie jest w stanie samodzielnie w tym się odnaleźć i pozbierać.
      [prof. R. Kozłowski]
      • ergo12 Re: ehh... 05.03.09, 19:52
        Rzecz w tym że ,,polscy katolicy,,nie znają radosci życia!
        • bydlo_prof_wb Czyżby? 05.03.09, 20:06
          Jak tak sobie studiuję Twoje posty to dochodzę do wniosku że pederaści i ich
          zwolennicy charakteryzują się głównie antypolonizmem i nienawiścią do bliźnich,
          a w szczególności do chrześcijan. No i czy skłonność do bezwstydnego,
          publicznego świntuszenia, obnoszenia się ze swoimi skłonnościami, gorszącym
          zachowaniem się, to manifestacja "radości życia". Jeśli tak to trudno się dziwić
          że mają niewielu zwolenników wśród katolików. W każdym razie tej "radości życia"
          z krynicy doświadczeń pederastów czerpać nie będziemy.
          __________

          Wbrew pozorom, praw sumienia trzeba bronić także dziś. Pod hasłami "tolerancji"
          w życiu publicznym, w środkach masowego przekazu, szerzy się nieraz wielka, może
          coraz większa nietolerancja. Odczuwają to boleśnie ludzie wierzący. Zauważa się
          tendencję do spychania ich na margines życia społecznego. [JPII, Skoczów 1995]
          • ergo12 Re: Czyżby? 05.03.09, 20:20
            Mylisz , ,,antypolonizm,,z upartym wytykaniem Polakom ich
            koszmarnych wad które kompromitują Polskę w świecie.A wracajac
            do ,,radości życia,, której sex jest nieodlączną rzeczą,to właśnie
            katolicy przynajmniej Polacy i ich kościól walczą z nim!Macie
            obsesję na punkcie sexu jako czegoś grzesznego!Biedni jesteście.
            • czysty_jogurt Re: Czyżby? 05.03.09, 23:01
              Kosciol nie walczy z seksem (nie seXem).
              Kosciol tylko ustawia seks, tam gdzie jego miejsce, miedzy dwojgiem osob
              przeciwnej plci, z pelnym spelnieniem w malzenstwie.
              A co do radosci mzycia, Boze Ty moj. Chyba wlasnie najwiecej radosci wlasnie w
              Kosciele. Pierwszym z brzegu jest Sw. Franciszek z Asyzu, papiez Jan XXII....
              lista jest dluga.
              Czytalem kiedys artykul (w prasie SWIECKIEJ) - po angielsku, brzmi lepiej: "In
              the beginning was Adam and Eve, not Adam and Steve.
              Brzmi znajomo?
              • czysty_jogurt Re: Czyżby? 05.03.09, 23:04
                Przewpraszam za literowke, oczywiscie bl. Papiez Jan XXIII nie XXII
                • nick3 Radośni katolicy;) 05.03.09, 23:59

                  Bardzo bym prosił, by radośni katolicy "ustawiali seks tam gdzie
                  jego miejsce" - w swoim życiu.


                  Inaczej czeka ich z mojej strony "prześladowanie bez powodu":)
                  • czysty_jogurt Re: Radośni katolicy;) 06.03.09, 02:18
                    nick3 napisał:

                    >
                    > Bardzo bym prosił, by radośni katolicy "ustawiali seks tam gdzie
                    > jego miejsce" - w swoim życiu.
                    >
                    >
                    > Inaczej czeka ich z mojej strony "prześladowanie bez powodu":)

                    Do kogo ta aluzja?
                    Ja ze swej strony ustawilem co trzeba, a co do "chrzescijanstwa" lub jego braku
                    u pana "Tomka" (Ryszarda) nie wnikam.
          • nick3 Katolicy nie są w Polsce grupą prześladowaną. 05.03.09, 20:21

            A katole nie tylko, że nie są grupą prześladowaną, to na dodatek są
            grupą prześladującą!

            Nie ma nic nagannego w polemice (na gruncie teorii) i w walce (na
            gruncie kulturowo-politycznym) przeciwko nim.


            Kiedy słabsi "prześladują" silniejszych, to nie jest to żadne
            prześladowanie tylko bunt i walka o własną wolność.


            Rozważ to, drogie bydlo.

          • guru133 Nienawiść do bliźnich to genetyczna cecha kato 05.03.09, 20:36
            talibów z sekty Rydzyka. A w Polsce katolicy są prześladowcami a nie
            prześladowanymi. Inwigilacja narodu przez urzędników Watykanu, wdeptywanie przez
            katabasów w ziemię tych, którzy nie zgadzają się na okradanie przez nich Polski,
            to codzienne praktyki w Polsce.
            • bydlo_prof_wb Biedny chory człowieku... 05.03.09, 21:17
              Współczuję.
              • nick3 "Płacz raczej nad sobą." (ewangeliczne) 05.03.09, 21:20
            • ergo12 bydlo_prof_wb to Jama314!!!!!! 05.03.09, 21:36
              A Jama314 to osobnik pisujący czasami na forach,podejrzewam że to
              może być sam Michalkiewicz to ten patologiczny antysemita
              od ,,Judejczykow,, co dybią na polską cnotę!
              • losiu4 Re: bydlo_prof_wb to Jama314!!!!!! 24.03.09, 11:25
                ergo12 napisał:

                > A Jama314 to osobnik pisujący czasami na forach,podejrzewam że to
                > może być sam Michalkiewicz to ten patologiczny antysemita
                > od ,,Judejczykow,, co dybią na polską cnotę!

                tak tylko gwoli ścisłości: "Judejczycy" to nie jest wymysł
                Michalkiewicza. Kto na czyją cnotę dybał - nie wiem.

                Pozdrawiam

                Losiu
          • wujcio-szpikulec Re: Czyżby? 05.03.09, 21:16
            Stary! Masz racje, ale nie tylko katolicy nie znosza tych
            zboczencow.Wielokrotnie spotkalem sie z nazwa - Milosnicy Odbytnicy!
            Jest to moze bardzo mocne okreslenie, alisci eksponuje jednak prawde!
            A co do meritum tej sprawy - pederasta, to wlasciwe okreslenie,
            pedal nie jest okresleniem naukowym, ale potocznym. Ciekaw jestem
            jak sedziowie potraktuje te idiotyczna sprawe...
      • ergo12 Re: Jak zaczniemy pozywać za "katole" bezbożników 05.03.09, 19:53
        ,,Przestaję już to wszystko ogarniać,, to daj sobie spokój,i nie pisz
        • bydlo_prof_wb A ja tak bardzo liczyłem na iluminację... 05.03.09, 20:10
          światłem Twego intelektu. Szkoda...
          __________

          Wbrew pozorom, praw sumienia trzeba bronić także dziś. Pod hasłami "tolerancji"
          w życiu publicznym, w środkach masowego przekazu, szerzy się nieraz wielka, może
          coraz większa nietolerancja. Odczuwają to boleśnie ludzie wierzący. Zauważa się
          tendencję do spychania ich na margines życia społecznego. Ośmiesza się i
          wyszydza wszystko co stanowi dla nich największą świętość. Te formy postępującej
          dyskryminacji budzą niepokój i muszą dawać wiele do myślenia. [...] Czas próby
          polskich sumień trwa.
          [JPII, Skoczów 1995 r.]

          Jednym z podobieństw UE do ZSSR jest promowanie gorszych stron natury ludzkiej.
          Nie ma takiej ułomności człowieka której nie starano by się podnieść do
          najwyższej rangi i godności wręcz, nadać jej prawomocny status "normalności".
          Jeśli pedagogika starożytna albo chrześcijańska starały się podnieść poprzeczkę
          wymagań, o tyle dominujący w UE permisywizm odwołuje się bardziej do folgowania
          instynktom niż do trzymania ich w ryzach. Jest to podobne do wczesnej fazy
          bolszewizmu i jego pogardy dla konwenansów. Unijne prawodawstwo prowadzi do
          rozkładu stosunków rodzinnych i nie jest to kwestią przypadku. Pora abyśmy się
          temu w obywatelskim proteście stanowczo sprzeciwili, albo jeśli nie my to
          zapłacą za naszą bierność nasze dzieci. Gazecie oczywiście zawsze było bliżej do
          bolszewii niż do chrześcijańskich zasad moralnych, zatem trudno się dziwić temu
          co wspiera całym swym koszernym "autorytetem"…
          [red. S. Michalkiewicz]
          • unhappy Re: A ja tak bardzo liczyłem na iluminację... 05.03.09, 20:11
            bydlo_prof_wb napisał:

            Pstryk.
            • smetny_troche Re: A ja tak bardzo liczyłem na iluminację... 05.03.09, 21:11
              Anis madry ani dowcipny, ot typowy ODMIENIEC ktoremu chuc rozsadek i rozum
              zzarla. Pstrykaj sobie wacpan pstrykaj. Pociesza mnie jeno fakt ze z tego
              "PSTRYKANIA" potomstwa nie bedzie, to i dobrze.
              • unhappy Re: A ja tak bardzo liczyłem na iluminację... 05.03.09, 21:14
                smetny_troche napisał:

                > Anis madry ani dowcipny, ot typowy ODMIENIEC ktoremu chuc rozsadek i rozum
                > zzarla. Pstrykaj sobie wacpan pstrykaj. Pociesza mnie jeno fakt ze z tego
                > "PSTRYKANIA" potomstwa nie bedzie, to i dobrze.

                To, że słowo "pstryk" zważywszy na twoje zainteresowania skojarzyło ci się
                jednoznacznie jestem w stanie zrozumieć.

                Ale wyjaśnię: to była próba detonatora ale jak widzę bydło się wystrzelał :D
                • smetny_troche Re: A ja tak bardzo liczyłem na iluminację... 05.03.09, 21:20
                  Mialem racje, malo PLODNY jestes ze tak powiem :)
                  • unhappy Re: A ja tak bardzo liczyłem na iluminację... 05.03.09, 21:34
                    smetny_troche napisał:

                    > Mialem racje, malo PLODNY jestes ze tak powiem :)

                    Miałeś rację? Gdzie???

                    :D
      • guru133 Wy już i tak ciągle pozywacie przyzwoitych ludzi 05.03.09, 20:33
        zwłaszcza artystów, którzy ponoć naruszają wasze jakieś tam wydumane katolickie
        fanaberie. A poza tym próbujecie zastąpić prawo cywilne prawem kanonicznym.
        • czysty_jogurt Re: Wy już i tak ciągle pozywacie przyzwoitych lu 05.03.09, 23:11
          guru133 napisał:

          > zwłaszcza artystów, którzy ponoć naruszają wasze jakieś tam wydumane katolickie
          > fanaberie. A poza tym próbujecie zastąpić prawo cywilne prawem kanonicznym.

          Prosze o przyklad. I co to sa "wydumane katolickie fanaberie"? Np. "Nie bedziesz
          mial bogow cudzych przede mna", czy moze "Czcij ojca swgo i matke swoja"? Moze
          IV przykazanie zastapimy "Czcij obu partnerow jako pretendujacych byc twoim
          ojcem i matka".
          • pacal2 Przykłady fanaberii? Proszę bardzo 05.03.09, 23:48
            np.:
            - pozywanie do sądu idiotki która (w sposób żałosny, co prawda), połączyła na
            wystawie krzyż z genitaliami.
            - pozywanie do sądu dyrektorki Zachęty, która umieściła na wystawie rzeźbę JPII
            przywalonego meteorytem
            - pozywanie do sądu ob. Urbana Jerzego za nazwanie JPII w którymś z własnych
            periodyków "prostackim wikarym z Niegowicia" czy jakoś tak*

            keywords: tzw. obraza uczuć religijnych.

            * ten ostatni nawet chyba został skazany (zapewne za wulgaryzowanie przestrzeni
            publicznej słowem "prostacki") (?!)
    • mikewodzowski i dobrze 05.03.09, 19:52
      Dość bezkarnego obrażania.
      To tak samo jakby on nazwał te sąsiadkę k**wą.
      Nie bagatelizujmy sprawy, to ze on się poczuł dotknięty nie może być zbyte śmiechem.
      • test1410 Re: i dobrze 05.03.09, 22:16
        pod jednym warunkiem masz rację, że sąsiadka rzeczywiście była by kobietą
        lekkich obyczajów - ale tego nie wiemy, wiemy natomiast jakie są skłonności
        seksualne powoda.
    • bk72 To się leczy 05.03.09, 19:54
      Homoseksualizm jest chorobą mimo,że lewicowi lekarze z WHO zaczęli twierdzić
      coś innego.Obecnie można się z tego wyleczyć.W Polsce słowo gej nie powinno
      być używane.Powinno się mówić pederasta a słowo pedał jest tradycyjną nazwą
      pederasty.Gdzie jest równe traktowanie ludzi- pederasta ma zmienione dane
      personalne ,a kobieta którą on pozwał nie.

      narodowo.republika.pl/
      • unhappy Re: To się leczy 05.03.09, 19:58
        bk72 napisał:

        > Homoseksualizm jest chorobą mimo,że lewicowi lekarze z WHO zaczęli twierdzić
        > coś innego.

        Nie siej bzdur. Homoseksualizm OBECNIE nie jest chorobą. Może ci się to nie
        podobać ale nie dyskutuje się z faktami.

        > Obecnie można się z tego wyleczyć.

        Nie, nie można się wyleczyć z homoseksualizmu.

        > W Polsce słowo gej nie powinno
        > być używane.Powinno się mówić pederasta a słowo pedał jest tradycyjną nazwą
        > pederasty.

        W Polsce słowo pedał nie powinno być używane. Powinno się mówić gej a słowo
        pedał jest obraźliwe (nie używać) :D
        • cmocz_wuja_w_pedzel Re: To się leczy 05.03.09, 20:07
          unhappy napisał:

          > Nie siej bzdur. Homoseksualizm OBECNIE nie jest chorobą. Może ci się to nie
          > podobać ale nie dyskutuje się z faktami.

          Faktem jest, że homoseksualizm został wykreślony z listy chorób i zaburzeń
          psychicznych w wyniku głosowania w latach '70 XX wieku w drodze głosowania przez
          Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne. Czytałem lata temu wywiad z jednym z
          gorących orędowników ówczesnych zmian, że po latach przyznaje, że działano na
          hura i pod mniej lub bardziej oficjalnymi naciskami lobby gejowskich, a nie na
          podstawie długoletnich badań. O tym Biedroń, Niemiec i inni aktywiści nie
          wspominają w swoich ulotkach propagandowych?

          > Nie, nie można się wyleczyć z homoseksualizmu.

          Tak? Podyskutuj z prof. Aardwegiem z Holandii i z jego byłymi pacjentami.

          > W Polsce słowo pedał nie powinno być używane. Powinno się mówić gej a słowo
          > pedał jest obraźliwe (nie używać) :D

          Ciekawe, że homoseksualiści strasznie się obrażają za "ciotki" i "pedały" a sami
          chętnie się tak nazywają? Że wspomnę też o queer-ach, schwul-ach, itp.
          • unhappy Re: To się leczy 05.03.09, 20:10
            cmocz_wuja_w_pedzel napisał:

            > unhappy napisał:
            >
            > > Nie siej bzdur. Homoseksualizm OBECNIE nie jest chorobą. Może ci się to n
            > ie
            > > podobać ale nie dyskutuje się z faktami.
            >
            > Faktem jest, że homoseksualizm został wykreślony z listy chorób i zaburzeń
            > psychicznych w wyniku głosowania w latach '70 XX wieku w drodze głosowania prze
            > z
            > Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne.

            No i dobrze, że to przyznałeś.

            > Czytałem lata temu wywiad z jednym z
            > gorących orędowników ówczesnych zmian, że po latach przyznaje, że działano na
            > hura i pod mniej lub bardziej oficjalnymi naciskami lobby gejowskich, a nie na
            > podstawie długoletnich badań. O tym Biedroń, Niemiec i inni aktywiści nie
            > wspominają w swoich ulotkach propagandowych?

            W takim razie musimy poczekać aż homoseksualizm z powrotem zostanie wpisany na
            listę chorób. Póki co - homoseksualizm chorobą nie jest.

            >
            > > Nie, nie można się wyleczyć z homoseksualizmu.
            >
            > Tak? Podyskutuj z prof. Aardwegiem z Holandii i z jego byłymi pacjentami.

            Inaczej - z homoseksualizmu można się "wyleczyć" tak samo jak z heteroseksualizmu.
            • cmocz_wuja_w_pedzel Re: To się leczy 05.03.09, 20:22
              unhappy napisał:

              > W takim razie musimy poczekać aż homoseksualizm z powrotem zostanie wpisany na
              > listę chorób. Póki co - homoseksualizm chorobą nie jest.

              Ok. A czy marchewka to dla Ciebie warzywo czy owoc?

              > Inaczej - z homoseksualizmu można się "wyleczyć" tak samo jak z heteroseksualiz
              > mu.

              Ok. Skoro słowo "wyleczyć" jest nieprzyswajalne, to opiszmy to nieco dokładniej
              - dożywotne zaprzestanie kontaktów homoseksualnych i całkowite zatracenie
              przyjemności fizycznej i psychicznej z tychże.
              • indeed4 Tiaaaa .....? 05.03.09, 21:43
                pl.wikipedia.org/wiki/Terapia_konwersyjna

                www.opoka.org.pl/php/komentarze/komentarze.php?msg_id=39313&action=show


                Kilkanaście lat temu była już informacja o tym, że można w toku
                terapii zmienić orientację seksualną. Potem po kilku latach zbadano
                ponownie rzekomo wyleczonych: część z nich wróciła do praktyk
                homoseksualnych, a część znalazła się pod opieką psychiatrów, wielu
                z nich popełniło samobójstwo.


                Wiesław Czernikiewicz, seksuolog z Polskiego Towarzystwa
                Seksuologicznego.

                W lutym 1993 roku Komitet Nadużyć w Psychiatrii (Committee on Abuse
                and Misuse of Psychiatry in the U.S.), działającego w ramach APA,
                opublikował stwierdzenie, iż propagowana przez NARTH, terapia
                konwersyjna jest nieetycznym nadużyciem psychiatrii.

                • n0e2008 Re: Tiaaaa .....? 05.03.09, 22:25
                  rozwinę może ten wątek: obecnie najwięcej danych wskazuje na to, że preferencje seksualne kształtują się w trzecim miesiącu ciąży. na skutek atypowego stężenia hormonów pewne fragmenty mózgu kształtują się jak u odmiennej płci. w ten sposób może zmienić się postrzeganie własnej płci (postrzeganie siebie jako należącego do płci przeciwnej) oraz preferencja seksualna.

                  seattletimes.nwsource.com/html/localnews/2002340883_gayscience19m.html
                  en.wikipedia.org/wiki/Prenatal_hormones_and_sexual_orientation
            • sauelios "Demokratycznie" 05.03.09, 20:23
              uznali, że zboczenie nie jest zboczeniem. Wtedy okazała się dobra, ale czasami
              okazuje się zła. W Szwecji w 1955 roku rozpisano referendum na temat zmiany
              ruchu drogowego z lewostronnego na prawostronny. 85 procent głosów sprzeciwiło
              się zmianie, ale ponieważ wynik nie był dla parlamentu wiążący, ruch i tak
              zmieniono.
        • czysty_jogurt Re: To się leczy 05.03.09, 23:15
          Slowo "gej" jesrt SPOLSZCZONYM ANGIELSKIM slowem "gay". Podobnie jak wszystkie
          "koo", "sorki" etc, od ktorych tylko uszy bola.
          Raz jeszcze, "gej" NIE jest POLSKIM slowem.
          • unhappy Re: To się leczy 05.03.09, 23:27
            czysty_jogurt napisał:

            > Raz jeszcze, "gej" NIE jest POLSKIM slowem.

            Jest bardzo dużo niepolskich słów których używamy na co dzień.
            • czysty_jogurt Re: To się leczy 05.03.09, 23:34
              Poza "gejem" nie znalazlem zadnego z NIEPOLSKICH slow w Slowniku Ortograficznym.
              • unhappy Re: To się leczy 05.03.09, 23:41
                czysty_jogurt napisał:

                > Poza "gejem" nie znalazlem zadnego z NIEPOLSKICH slow w Slowniku Ortograficznym
                > .

                Bo to było widocznie "szukanie z tezą" :D

                A geja znalazłeś? No jestem w szoku.
                • czysty_jogurt Re: To się leczy 06.03.09, 02:21
                  Szukalem "cool", "kool", "sorki" i innych potworkow.
                  Chyba, ze ktos "mundry" powie "kul", bedziemy mieli wtedy skrot od Katolickiego
                  Uniwersytetu Lubelskiego. Podejrzewam jednak, ze ow "mundry" nie bedzie znal
                  tego skrotu.
                  • przechlapany_czas Re: To się leczy 06.03.09, 08:03
                    a ja znalazłem arcypolskie słowo "interfejs" ;-)... nie wspomnę już
                    starolpolskim "fajny" ;-)...
      • mikewodzowski jeśli nawet 05.03.09, 20:00
        jest chorobą (a nie jest - to oczywiste) to co z tego?
        Homoseksualista ów jest takim samym obywatelem jak Ty, czy ci się podoba czy nie.
        Możesz sobie wygłaszać swoje teorie na temat genezy homoseksualizmu (to prawo do
        swobody wypowiedzi), ale obrażać go nie możesz bezkarnie.
        • sauelios Za użycie kolokwializmu 05.03.09, 20:55
          do sądu? Polski "wymiar sprawiedliwości", który znajduje się w stanie
          tragicznym, niczym innym by się nie zajmował a roztrząsaniem odcieni semantycznych.
          • mikewodzowski może to desperacja 05.03.09, 21:32
            Zgadzam się ze to być może zbyt błahe dla sądu, ale to nie znaczy ze powinno nie
            być potępione.
            Przyzwolenie bowiem staje się normą; jak widać w niektórych postach na forum
            jest to norma obowiązująca.
            • sauelios Re: może to desperacja 05.03.09, 21:41
              Niesmak, że można usiłować sądownie dekretować równanie języka.
              • unhappy Re: może to desperacja 05.03.09, 21:47
                sauelios napisał:

                > Niesmak, że można usiłować sądownie dekretować równanie języka.

                Nie dekretować tylko sprawdzić jak to jest naprawdę. Język ewoluuje - określenia
                obraźliwe dzisiaj nie były nimi kiedyś (lub w ogóle ich nie było). Sąd raczej
                będzie musiał ustalić stan faktyczny i z "dekretowaniem" nie ma to nic wspólnego.
      • czysty_jogurt Re: To się leczy 05.03.09, 23:13
        Dodam, ze ZAWSZE podaje sie tylko INICJAL nazwiska oskarzonego, a tu odwrotnie,
        nawet zmieniono IMIE OSKARZYCIELA.
        Hmmmm
        • nick3 Wnioski? 06.03.09, 00:50

          No i jakie wnioski by pan tu widział, panie nabożny?
          • ludwikdorn Re: Wnioski? 06.03.09, 08:02
            nick3 napisał:

            >
            > No i jakie wnioski by pan tu widział, panie nabożny?

            Nie będzie żadnych wniosków. To jest właśnie metoda działania spod znaku Naszego
            Dziennika. Rzucić na wiatr kilka tendencyjnych haseł a "ciemny lud" już sobie
            sam dopowie co trzeba.
      • misfire01 To skoro uznajemy sobie za chorobę co chcemy, 05.03.09, 23:29
        to uznajmy też za nią golenie głów na łyso. "To trzeba leczyć". Przekonałem Cię?
    • kap0 Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 19:56
      to jak ten pedal chce zeby na niego mowic? gej to nie jest polskie
      slowo, moze jutro zechce zeby na niego mowic pedal po chinsku
    • losiu4 Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 19:57
      no to powinien zostać wyśmiany bo jest kim jest. Dodatkowo: niech zabuli za
      koszty sądowe i jeszcze jakieś małe odszkodowanko dla pozwanej Pani, za
      stracony czas chociażby.

      Pozdrawiam

      Losiu
    • sauelios Żałosny pokaz "tolerastii". 05.03.09, 19:57
      Mężczyzna, który uprawia seks z mężczyzną, powinien liczyć się z tym, że
      otoczenie w Polsce będzie negatywnie odbierać tę obrzydliwość.

      "Towarzyszyć mu będzie Kampania Przeciwko Homofobii". Lepiej niech napiszą o
      tym, jak Robert Biedroń, były szef KPH, przywłaszczył sobie pieniądze
      przeznaczone na działalność KPH, o co oskarżyli go inni homosie. Ale "głośno
      tym mówić nie wolno".
      • unhappy Re: Żałosny pokaz "tolerastii". 05.03.09, 20:00
        sauelios napisał:

        > Mężczyzna, który uprawia seks z mężczyzną, powinien liczyć się z tym, że
        > otoczenie w Polsce będzie negatywnie odbierać tę obrzydliwość.

        Nie otoczenie w Polsce tylko polskie przygłupy. To duża różnica :D

        > "Towarzyszyć mu będzie Kampania Przeciwko Homofobii". Lepiej niech napiszą o
        > tym, jak Robert Biedroń, były szef KPH, przywłaszczył sobie pieniądze
        > przeznaczone na działalność KPH, o co oskarżyli go inni homosie. Ale "głośno
        > tym mówić nie wolno".

        To mów cicho.
        • sauelios Czy Biedroń to złodziej? 05.03.09, 20:12
          Tak twierdzą inne pedały. I słusznie, że sąd ma o tym zdecydować.

          Możesz sobie gadać, co chcesz. Uprawianie seksu z mężczyzną przez mężczyznę
          zasługuje na właściwą nazwę. Pedał to pedał bez względu na takie czy śmakie
          orzeczenie sądu.
          • unhappy Re: Czy Biedroń to złodziej? 05.03.09, 20:18
            sauelios napisał:

            > Tak twierdzą inne pedały. I słusznie, że sąd ma o tym zdecydować.
            >
            > Możesz sobie gadać, co chcesz. Uprawianie seksu z mężczyzną przez mężczyznę
            > zasługuje na właściwą nazwę. Pedał to pedał bez względu na takie czy śmakie
            > orzeczenie sądu.

            Czy "gej" czy "pedał" decydują ludzie. Myślę, że słowo "gej", głównie za
            pośrednictwem publikatorów rozpowszechniło się na tyle dobrze, że pedał używa
            się właśnie ze względu na jego pejoratywne zabarwienie.
            • sauelios I co z tego? 05.03.09, 20:29
              Ewentualne karanie użycia kolokwializmu to rzecz poniżej krytyki.
            • smetny_troche Re: Czy Biedroń to złodziej? 05.03.09, 20:38
              Proponuje ODMIENIEC rownie pikantne a znacznie by odciazylo sady. Prawda
              ciotuniu? :)
              • sauelios Sameś ciota. 05.03.09, 20:50
                Na dodatek smętna.
                • novana Re: Sameś ciota. 06.03.09, 00:59
                  koledze to juz dzisiaj podziekujemy.
                  prosze sie udac do lozeczka na spoczynek bo argumenty merytoryczne
                  juz sie widac koledze wyczerpały..
                  tak bedzie lepiej dla kolegi bo skoki cisnienia mogą zle na zdrowko
                  wplynac.
                  poza tym podobno poranek jest madrzjszy od wieczora, wiec lepiej
                  pisac na forum jak juz kolega przemysli do rana to i owo ;)
        • the.bill1 Re: Żałosny pokaz "tolerastii". 05.03.09, 21:02
          Powinno się zaskarżyć faszyzująca Kampanię przeciwko homofobii za szerzenie
          nietolerancji i obrażanie ludzi.
          Proszę zwrócić uwagę, że fobia to słownikowo lęk, a więc sama nazwa "homofobia"
          imputuje ludziom, którzy uważają homoseksualizm za wynaturzenie jakieś, co jest
          obrażaniem tych ludzi w majestacie prawa. Ktoś powinien zaskarżyć to bezkarne
          poniżanie ludzi nowomową "homofobii" Żenada. Dotąd Wyborcza kojarzyła mi się z
          SB-ecją, ale teraz widzę, że trzeba dołożyć do tego Orwella..
        • the.bill1 Narzucanie ideologii przez chamów 05.03.09, 21:06
          www.youtube.com/watch?v=Go13sy7BRxI&feature=channel_page
          • sauelios Lewactwo szaleje. 05.03.09, 21:21
            Porozumienia z nim nie ma, bo należy ono do antycywilizacji.
            • unhappy Re: Lewactwo szaleje. 05.03.09, 21:29
              sauelios napisał:

              > Porozumienia z nim nie ma, bo należy ono do antycywilizacji.

              Przybite! Ustalone, dowiedzione!

              Dyskusja - bezcelowa.
              • nick3 Wolność zwycięży. 05.03.09, 21:59

                Będziemy żyli w cywilizowanym kraju, gdzie postawy zbliżone do
                faszystowskich nie będą uchodziły za wzór zdrowia mentalnego.
                • n0e2008 Re: Wolność zwycięży. 05.03.09, 22:30
                  osobiście postawiłbym się pośrodku sporu: ludzie orientacji dowolnej współżyją
                  sobie w dowolnych konfiguracjach na swojej własności prywatnej, natomiast
                  konserwatyści mają prawo nazywać ich jak im się podoba. oczywiście ci pierwsi
                  nie muszą tego ani słuchać, ani pozostawać dłużnymi.

                  wolność słowa.
                  • nick3 Re: Wolność zwycięży. 05.03.09, 22:38
                    > konserwatyści mają prawo nazywać ich jak im się podoba. oczywiście
                    ci pierwsi
                    > nie muszą tego ani słuchać, ani pozostawać dłużnymi.


                    Myślę, że ani jedni ani drudzy nie powinni lżyć drugiej strony (to
                    chyba też sensowne prawo;)

                    Natomiast co do innych form ataku werbalnego, zabroniłbym go w
                    sytuacji, kiedy oznacza w praktyce szczucie na drugą, wyraźnie
                    słabszą stronę.

                    Para gejów ma prawo żyć w miasteczku, gdzie większość stanowią
                    Świadkowie Jehowy, i w miarę normalnie funkcjonować (np. być
                    obsługiwana w sklepie, etc. Ich dziecko ma prawo nie słuchać w kółko
                    od nauczycielek w szkole aluzji o szatanie i sądzie ostatecznym,
                    etc.)

                    • n0e2008 Re: Wolność zwycięży. 05.03.09, 22:55
                      > Myślę, że ani jedni ani drudzy nie powinni lżyć drugiej strony (to
                      > chyba też sensowne prawo;)

                      nie zgadzam się, to naruszenie wolności słowa.

                      > Natomiast co do innych form ataku werbalnego, zabroniłbym go w
                      > sytuacji, kiedy oznacza w praktyce szczucie na drugą, wyraźnie
                      > słabszą stronę.

                      a jak ocenisz, że ktoś jest słabszy? tępy osiłek może być kiepski w pyskówce z inteligentnym chuchrem, a to ten drugi może obrażać tego pierwszego. sprawa jest prosta: obie strony powinny móc mówić co im się podoba, tak jak powinny mieć prawo nie być zmuszone do słuchania drugiej strony.

                      > Para gejów ma prawo żyć w miasteczku, gdzie większość stanowią
                      > Świadkowie Jehowy, i w miarę normalnie funkcjonować (np. być
                      > obsługiwana w sklepie, etc. Ich dziecko ma prawo nie słuchać w kółko
                      > od nauczycielek w szkole aluzji o szatanie i sądzie ostatecznym,
                      > etc.)

                      czemu? załóżmy, że jest prywatna szkoła religijna. jak najbardziej powinna mieć prawo nie przyjmować uczniów, których nie chce i głosić poglądy pełne miłości/nienawiści czy czego by tam dana religia chciała. oczywiście nie mówię tu o szkołach publicznych - te powinny być neutralne światopoglądowo (nawiasem mówiąc jestem przeciwny konkordatowi ponieważ tą neutralność narusza).
                      z drugiej strony może być prywatna szkoła założona przez fundację promowania lewicowości czy cokolwiek w ten deseń. tam mogą uczyć, że homoseksualizm jest normalny, że wszyscy ludzie są równi, że socjalizm to najlepszy ustrój na świecie - cokolwiek.

                      oczywiście to do której szkoły rodzice poślą uczniów zależy wyłącznie od rodziców, od tego też zależy jej utrzymanie się. w ten sposób szkoły muszą uważać co umieszczają w programach i jak na tym wyjdą ich uczniowie bo inaczej nikt nie będzie przysyłał do nich nowych uczniów.
                    • czysty_jogurt Re: Wolność zwycięży. 05.03.09, 23:30
                      Para gejów ma prawo żyć w miasteczku, gdzie większość stanowią
                      Świadkowie Jehowy, i w miarę normalnie funkcjonować (np. być
                      obsługiwana w sklepie, etc. Ich dziecko ma prawo nie słuchać w kółko
                      od nauczycielek w szkole aluzji o szatanie i sądzie ostatecznym,
                      etc.)

                      A gdziez sa RODZICE tego dziecka? Jakos "Adam and Steve" nie splodza WLASNEGO
                      dziecka.
                      • unhappy Re: Wolność zwycięży. 05.03.09, 23:33
                        czysty_jogurt napisał:

                        > A gdziez sa RODZICE tego dziecka? Jakos "Adam and Steve" nie splodza WLASNEGO
                        > dziecka.

                        Przecież jest wiele sytuacji w których pary homo mają dzieci. Z poprzednich
                        związków na przykład. Więcej wyobraźni :D
                        • czysty_jogurt Re: Wolność zwycięży. 05.03.09, 23:37
                          unhappy napisał:

                          > czysty_jogurt napisał:
                          >
                          > > A gdziez sa RODZICE tego dziecka? Jakos "Adam and Steve" nie splodza WLAS
                          > NEGO
                          > > dziecka.

                          A wiec hipotetyczni "Adam and Steve" beda matka i ojcem. Kto jest matka,
                          zakladajac ze jeden "poswiecil sie" i zaplodnil PRAWDZIWA kobiete, aby urodzila
                          dziecko dla OBU PANOW "Adam and Steve"?
                          >
                          > Przecież jest wiele sytuacji w których pary homo mają dzieci. Z poprzednich
                          > związków na przykład. Więcej wyobraźni :D
                          • unhappy Re: Wolność zwycięży. 05.03.09, 23:39
                            czysty_jogurt napisał:


                            > A wiec hipotetyczni "Adam and Steve" beda matka i ojcem. Kto jest matka,
                            > zakladajac ze jeden "poswiecil sie" i zaplodnil PRAWDZIWA kobiete, aby urodzila
                            > dziecko dla OBU PANOW "Adam and Steve"?

                            A jakie to ma znaczenie "kto jest matką"? Skoro jest dwóch facetów to żaden.
                            Podobnie jeśli dwie kobiety wychowują dziecko to żadna nie jest tatą.
                            • czysty_jogurt Re: Wolność zwycięży. 05.03.09, 23:51
                              Mowilismy o "RODZICACH". Rozumiesz slowo "RODZICE"?
                              • unhappy Re: Wolność zwycięży. 05.03.09, 23:55
                                czysty_jogurt napisał:

                                > Mowilismy o "RODZICACH". Rozumiesz slowo "RODZICE"?

                                O key. Ty uważasz, że w tym wypadku słowo rodzice było źle użyte. Niech będą
                                opiekunowie (opiekunki). Już jest lepiej?

                                • czysty_jogurt Re: Wolność zwycięży. 05.03.09, 23:59
                                  Wyobraz sobie, ze jakos wszedzie gdzie spotkalem sie z dokumentacja n/t dziecka,
                                  zawsze bylo slowo: "RODZICE". I to nie tylko w Polsce.
                                  • unhappy Re: Wolność zwycięży. 06.03.09, 00:03
                                    czysty_jogurt napisał:

                                    > Wyobraz sobie, ze jakos wszedzie gdzie spotkalem sie z dokumentacja n/t dziecka
                                    > ,
                                    > zawsze bylo slowo: "RODZICE". I to nie tylko w Polsce.

                                    Jest jeszcze pojęcie opiekuna prawnego. Ale nadal nie czaję w czym problem?
                                    Żądasz nienazywania rodzicami par homo opiekujących się dziećmi? Ok. Nikt cię
                                    nie zmusza.
                                    • czysty_jogurt Re: Wolność zwycięży. 06.03.09, 00:05
                                      W NAJLEPSZYM wypadku jest JEDEN OJCIEC lub JEDNA MATKA,
                                      Ot co.
                                      • unhappy Re: Wolność zwycięży. 06.03.09, 00:10
                                        czysty_jogurt napisał:

                                        > W NAJLEPSZYM wypadku jest JEDEN OJCIEC lub JEDNA MATKA,
                                        > Ot co.

                                        Pisałeś o dokumentacji. Ja w swojej miałem możliwość wpisania "opiekuna". Teraz
                                        piszesz o jednym ojcu i jednej matce. Wiesz o co ci chodzi tak w ogóle?
                                        • czysty_jogurt Re: Wolność zwycięży. 06.03.09, 02:32
                                          "Opiekun" jest ustanowiony sadownie, lub jest to najblizszy/a krewny/a w
                                          przypadku, gdy dziecko stracilo oboje rodzicow. Pewnie i w wypadku tych
                                          "zwiazkow" (bo nie nazwiemy tego "malzenstwami") moga byc "opiekunowie".
                                          Jeszcze opiekun moze byc, gdy rodzic naturalny zostanie nagle odsuniety od
                                          dziecka. W takich wypadkach (a spotykam sie z tym czesto) opiekunem prawnym jest
                                          Stan (konkretnie Case Worker Children's Protective Service). Zapewniam Cie, ze
                                          taki "rodzic" dziecka nie odwiedzi. Po pierwsze, nie ma rozpoznawczej
                                          "bransoletki", po drugie wszyscy sa uczuleni na wizyte, po trzecie, gdyby nawet
                                          sie zjawil to policja zwinie go w ciagu 2 minut.
                                          Zeby utrudnic delikwentowi przeszmuglowanie np. swoich kumpli, to na tablicy z
                                          nazwiskami dzieci pisze sie nazwisko "OFNION" (prosze to odczytac, nawet ja
                                          pierwszego dnia milaem problem. Wiecej, za kazdym razem otwieranie dokumentacji
                                          takiego dziecka jest blokowane: "Dane tego pacjenta sa danymi poufnymi. Czy na
                                          pewno jestes uprawniony do otwarcia tej strony? TAK? NIE?"
                                          Dbamy o dobro DZIECI, stad tak to juz we mnie wszczepiono, ze "opiekunowie" to
                                          raczej rzadko pozytyw. Ot, niedawno..... Foster Parents... o stanie dziecka nie
                                          wspomne.
    • czarna.pati Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 19:58
      Czy w końcu ktoś "kompetentny" odpowie mi kto to jest pedał?Czy ten który
      nadstawia odb.t czy ten który w ten odb.t wkłada penisa? PS.Czy oni biorą
      lewatywę czy tak "z marszu"? brrrrrr
      • unhappy Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 20:02
        czarna.pati napisała:

        > Czy w końcu ktoś "kompetentny" odpowie mi kto to jest pedał?Czy ten który
        > nadstawia odb.t czy ten który w ten odb.t wkłada penisa? PS.Czy oni biorą
        > lewatywę czy tak "z marszu"? brrrrrr

        Możesz się zapytać jakiejś koleżanki której zdarza się uprawiać seks analny.
        Może nawet namówi cię żebyś spróbowała :D

      • optymista1000 Re: Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 20:32
        > Czy w końcu ktoś "kompetentny" odpowie mi kto to jest
        pedał?Czy ten który
        > nadstawia odb.t czy ten który w ten odb.t wkłada
        penisa? PS.Czy oni biorą
        > lewatywę czy tak "z marszu"? brrrrrr

        a co z parami heteroseksualnymi którzy uprawiają sex
        analny?
        takie kobiety to też 'pedały' wg ciebie?
    • jerry21 Szczecin: gej pozwał sąsiadkę za "pedała" 05.03.09, 19:59
      pan pedal w sadzie w asyscie pan : prawniczki i tej drugiej z
      jakiejs organizacji przeciw czemus...a panow do pomocy czy obrony
      to zabraklo ?

      czy ten pan pedal to robi za pania w sypialni...?

      przede wszystkim jednak jezeli ten pan pedal przegral juz
      jakies sprawy z powodztwa pozwanej - to sprawa wyglada jasno ..

      i ciekawym jest jakie ma dowody na swoje dasy -

      ogolnie to zenujacy spektakl - normalny sad by ten pozew
      oddalil jako oczywiscie bezzasadny i obciazyl kosztami "pania"
      czy pana pedala ..
      • rasage I dobrze, moze jak ja skarza, to homofobi sie 05.03.09, 20:07
        I dobrze, moze jak ja skarza, to homofobi sie zastanowia razy, zanim kogos obraza!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka