Dodaj do ulubionych

Pamięć Glempa

07.03.09, 08:00
Grono "przybocznych" GW rośnie w siłę. Jeszcze niedawno " obrona do krwi
ostatniej pod hasłem "Popiełuszką w prymasa" (a właściwie dlaczego nie "ksiądz
Popiełuszko, tylko tak obcesowo "Popiełuszko"?). Teraz ksiądz Prymas (nazywany
po prostu "Glemp" a nie jak wcześniej "Prymas") jest już passe i trzeba "się
po nim troszeczkę przejechać", ponieważ ośmielił się coś niepoprawnego
wspomnieć o ŚP Jacku Kuroniu. Jak zawsze zerowa konsekwencja. Nie wierzę, że
takie artykuły powstają tylko i wyłącznie jako efekty intelektualnych zmagań w
głowie Pani Katarzyny Wiśniewskiej.

PS. Z tymi artykułami o Księdzu Isakowiczu-Zaleskim to "trochę" poszła Pani po
bandzie i proszę nie traktować tego jako komplement.

Pozdrawiam

Wojtek Śnieciński
Obserwuj wątek
    • abba15 żydoUBecja a sprawa Polska 07.03.09, 09:14
      Żadna nacja nie wypowiada sie o nas Polakach tak negatywnie jak Żydzi. Skąd u nich tyle skrywanej nienawiści.Dlaczego zmieniają nazwiska. Dlaczego na całym świecie ich nienawidzą.Przecież zostali przyjęci do naszego kraju. Teraz gryzą swoich wybawców.Dlaczego są tak podli.Potem dziwią się że Polak się broni. A ich przedstawiciele co robią w Polsce z Polakami. Napuszczają jednych na drugich aby w tym fermencie wypłynąć i zdobyć władzę.

      • amdrzej.11 abba10.. Głupek z SB o korzeniach idioty z Gabonu. 07.03.09, 09:37
        www.spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Jaros%C5%82aw_Kaczy%C5%84ski
        • gazaj Durna baba 07.03.09, 12:39
          Autorka czyta i nie rozumie, co w GW nie dziwi, ale żeby się tym
          publicznie chwalić?

          Niech ta niedojda umysłowa przeczyta wywiad kard. Glempa jeszcze
          raz, powoli i ze zrozumieniem, albo poprosi kogoś, kto zna i rozumie
          język polski, o przeczytanie i wyjaśnienie jej tego wywiadu.

          Kard. Glemp przed niczym się nie broni. Informuje, jak było
          naprawdę, łącznie z decyzją o rozpoczęcie beatyfikacji ks.
          Popiełuszki.
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Akurat Kuroń 07.03.09, 13:25
            Akurat Kuroń publicznie deklarował, że nosił się zamiarem chrztu, gdzieś na
            przełomie lat 70. i 80. Jednak zdecydował się tego nie robić, bo nie był w
            stanie wziąć na wiarę niektórych niezrozumiałych dla niego nakazów Kościoła.
            Kuroń nie jest postacią, którą można uznać za sztandarowego lewaka-ateistę. On
            był wręcz zafascynowany chrześcijaństwem. Nota bene, po śmierci żony, siedząc w
            więzieniu w kółko się modlił i pościł, aż współwięźniowie mu zabronili, bo bali
            się, że mu to zaszkodzi.

            Wszystko to można przeczytać we wspomnieniach Kuronia: "Gwiezdny czas", "Wiara i
            wina".
      • lks17 Re: żydoUBecja a sprawa Polska 07.03.09, 09:43
        Abba - tylko nie wrabiaj mnie w jakąkolwiek solidarnośc. Ty dla mnie to
        brakujące ogniwo w rozwoju małpy człekokształtnej przyuczonej do pukania w
        klawiaturę.
    • bogdanzdroj4 Pamięć Glempa 07.03.09, 10:24
      "Szkoda, że prymas, broniąc się przed wrednymi oskarżeniami „Rzeczpospolitej”
      odgrzał w sobie stare i krzywdzące dla dawnej „Solidarności” uprzedzenia" - no
      to może nie takie "wredne" (co to za słowo z głębin kłótni gimnazjalistek?...)
      te zarzuty, skoro w odpowiedzi Prymas potwierdza swój niezmiennie niepochlebny
      stosunek do działań Duszpasterza Solidarności?
      Czy Gazeta Wyborcza nawet jak się zgadza musi wymieniając nazwy swoich
      konkurentów na wszelki wypadek odsądzić ich od czci?
      Żałosna dziecinada red. Wiśniewskiej, czy też jednak działa tu faktycznie
      opisana przez wredny wredny Dziennik zasada cyngli?
      Nie dowie się nikt...
    • junkier Porownywanie trockisty i PZPRowca Kuronia 07.03.09, 10:39
      Porownywanie trockisty i PZPRowca Kuronia do ks. Jerzego,
      meczennika, jest nikczemnoscia, ale to akurat u cyngli Wybiorczej
      nie dziwi.
      • kuc_szetlandzki Re: Porownywanie trockisty i PZPRowca Kuronia 07.03.09, 11:40
        Junkier, rybko złota, wyczytałeś porównywanie?? Oj bidulku, ale to akurat cyngli
        łojca dyra nie dziwi.
      • czysty_jogurt Re: Porownywanie trockisty i PZPRowca Kuronia 07.03.09, 16:30
        "panie" (hmmm) "junkier. Jak tam z odpowiedziami na moje konkretne pytania? Czy
        nadal "pan" (hmmm) uwaza, ze "etycy to sekta czarnosiencow?" - czyli wsadza
        "pan" (hmmm) tam i Papieza Jana Pawla II. A na temat "dziel" naukowych pewnych
        tzw. "naukowcow" to juz podalem "panu" (hmmm) ile to napisali... I coz, brak
        reakcji?
    • kain_brat_abla Milcz waśc księże prymasie 07.03.09, 11:56
      i wstydu sobie oszczędź.
    • kataryna.kataryna Oj Wiśniewska, Wiśniewska :) 07.03.09, 12:55
      Co za zawód! Glemp już niefajny? A dopiero co była taka piękna obrona
      "Popiełuszką w prymasa". Łaska pańska na pstrym koniu jeździ, teraz prymas
      jest be bo zdaniem Wiśniewskiej brzydko się wypowiedział o Kuroniu, choć nie
      bardzo wiadomo w którym miejscu, moim zdaniem Glemp nic złego o Kuroniu nie
      powiedział. Trzeba być Wiśniewską, żeby się w tej wypowiedzi Glempa doszukać
      ataku na Kuronia.

      "widział w tym także chęć pewnego wykorzystania ks. Popiełuszki przez
      struktury związkowe. Mam wrażenie, że działania te popierał także Jacek Kuroń,
      choć nie deklarował się jako człowiek wierzący."

      Nie widzę tu żadnego oskarżenia, nic złego o Kuroniu, ani o związkowcach.
      Wiśniewska jest przewrażliwiona.

      A jeśli chodzi i pogrzeb Kuronia to proszę spytać rodziny czy sobie życzyła
      religijnego charakteru tej uroczystości bo ja wiem, że nie. I brak biskupów na
      pogrzebie nie był afrontem wobec Kuronia, trudno, żeby przyszli na pogrzeb
      który zgodnie z życzeniem rodziny (i zapewne samego Kuronia) miał być
      całkowicie świecki.
      • bogdanzdroj4 Re: Oj Wiśniewska, Wiśniewska :) 07.03.09, 13:44
        Podpowiem gdzie Wiśniewska (ups, ja też poprawię wredne "po nazwisku": red.
        Wiśniewska - proszę zauważyć, że zanim zaszumiało artykulik miał tytuł: pamięć
        Glempa) zauważyła atak na Jacka Kuronia.
        Otóż atak ten nastąpił w... 1984 roku w wywiadzie prymasa dla brazylijskich mediów.
        I tu dotykamy mrocznej tajemnicy cynglej podświadomości: kiedy nam po drodze z
        J.E.Prymasem bo wojujemy z konkurencją o rynek reklam: zapominamy. Jak nam
        podpada wrednie wymawiając jedno ze świętych zaklęć świątyni na Czerskiej:
        demony sprzed 25 lat budzą znowu wstręt i grozę.
        Droga Pani Redaktor: proszę tylko nie zapominać, że demony rodzą się kiedy rozum
        śpi, a naprawdę nie wypada tak obnażać niewydolności własnego umysłu.

    • wojteksniec Pamięć Glempa 07.03.09, 14:03
      Zwracam uwagę, że komentarz pani Katarzyny Wiśniewskiej dzisiaj rano nosił tytuł
      "Pamięć Glempa". Zmiana tytułu na "Pamięć prymasa" nastąpiła później w ciągu
      dnia. Pozdrawiam. Wojtek Śnieciński
    • billy.the.kid Re: Pamięć Glempa 07.03.09, 14:06
      jeśli już to ewentualnie PAN popiłuszko.
      • billy.the.kid Re: Pamięć Glempa 07.03.09, 14:10
        no i pamięc pana prymasa. no może byc obywatela prymasa.
        • robertfr Re: Pamięć Glempa 07.03.09, 19:52
          Jakiego "obywatela prymasa" - przeciez to czarny okupant.
    • mariaeugenia Pamięć Glempa 07.03.09, 16:34
      Pozdrawiam Pania Redaktor-Maria Eug.
    • zibiglos Pamięć prymasa 07.03.09, 16:55
      Lepiej zostawić już w spokoju prymasa. Pamiętam, jak w 2000 roku, kiedy to za
      namową i przykładem papieża Jana Pawła II, Kościół przepraszał za grzechy
      popełnione w ciągu swego istnienia, Prymas Glemp, też przepraszał. Przepraszał
      za to, że nie wysłał ks. Jerzego na studia do Rzymu, kiedy zaczęło się robić w
      okół jego osoby niebezpiecznie...
      • hanyszameryki Typowa wypowiedz ks. Prymasa 07.03.09, 19:56
        Kardynal Glemp ma taki fatalny zwyczaj, ze najpierw gada, a potem
        mysli. Na szczescie, jak juz to co powiedzial przemyslli, to
        przeprasza.
    • martsy Glemp nie przepadał za "S" 07.03.09, 22:41
      Glemp jest postacią zdumiewającą. Nie podoba mi się GW ani sposób w
      jaki jej redakcja prowadzi politykę atakując nie fair, każdego kto
      podpadł na danym odcinku ideologicznym, podobnie jak kiedyś Trybuna
      Ludu.

      Ale ten jeden raz Gazeta ma rację. Kariera Glempa jako prymasa pod
      komuną polegała na oszałamiającej liczbie dziwnych, "źle
      rozumianych", "niezgrabnych" itp. wypowiedzi, które w swojej masie
      zazwyczaj popierały politykę władz, a dystansowały Kościół od ruchu
      solidarnościowego.Jeżeli Kościół zdał wtedy egzamin bycia z narodem
      to zrobił to raczej wbrew Glempowi, niż dzięki niemu. Jest to
      zasługą ludzi takich jak ks. Popiełuszko, ks. Małkowski, ks.
      Sikorski, ks. Jędrzejczyk, ks. Zych, ks. Niedzielak, o. Salij itd.

      Glemp był chyba naprawdę przekonany o tym, że Solidarność to
      niebezpieczni bezbożni trockiści. Po wprowadzeniu stanu wojennego,
      zamiast potępić represje bredził o "zranionych ambicjach niektórych
      osób", a kiedy władze wzywały do nieuczestniczenia w demonstracjach
      Glemp zazwyczaj je popierał. Towarzysz generał nie posiadał się ze
      szczęścia.

      Ciekawe, że takie lapsusy nie zdarzyły się nigdy, ani razu! Janowi
      Pawłowi II.Niechęć Glempa do ks. Popiełuszki była wtedy tajemnicą
      poliszynela. Ja osobiście zraziłem się do niego na długie lata i
      wolałbym, żeby teraz przynajmniej siedział cicho. To co mówi cuchnie
      hipokryzją.




      • przemek05 Re: moze bym nie uzyl... 08.03.09, 01:00
        ...tak radykalnych sformulowan, ale w zasadzie zgadzam sie z ta
        ocena. Pozostal w mojej pamieci, z okresu stanu wojennego, obraz
        ostroznego i unikajacego zajecia stanowiska ksiedza Prymasa. Z tego
        wzgledu wsluchiwalem sie w zagluszane Radio Wolna Europa, zeby
        uslyszec, co powie Papiez. Wypwiedzi Papieza nie pozostawialy
        watpliwosci co do oceny stanu wojennego. Byc moze Prymas chcial
        patrzec z szerszej perspektywy, chodzilo mu o przetrwanie struktur
        koscielnych i wiernych, ale ten brak jednoznacznej oceny pozbawial
        ludzi nadziei. Nadzieje czerpalismy ze slow Papieza...
    • aekielski Pamięć prymasa 08.03.09, 07:29
      Dorabiamy legendy do zwykłej walki o władzę. Wykorzystano głupotę i
      naiwność robotników,którym zbyt dobrze było w komunie.Wiem,bo sam
      przez 20 lat byłem fizolem. Dzisiaj,9 godzin dziennie za 40 zł,na
      czarno,bez jakichkolwiek świadczeń. W Warszawie tłumy na ulicach
      krzyczą złodzieje,złodzieje.Idą pod urzędy,instytucje i szukają tych
      złodziei. Czy w Polsce nie ma innej alternatywy władzy jak tylko
      wybór między komuchami a złodziejami?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka