Dodaj do ulubionych

Eutanazja po polsku

09.03.09, 01:56

"Dyskutując o prawie do śmierci, powinniśmy też próbować odpowiedzieć na
pytanie, czy można człowieka zmuszać do życia."

*****************************

W zależności od światopoglądu na to pytanie otrzymamy wiele różnych
odpowiedzi. Rozsądnego kompromisu raczej się nie spodziewam - choć jest on
możliwy, jeżeli wszyscy przyjmiemy założenie, iż np. prawo do eutanazji nie
jest tożsame z jej nakazem.

Poseł Gowin pozbawił nasz już złudzeń, że inicjatywa ustawodawcza PO pomoże tu
cokolwiek rozwiązać. Jeżeli powstanie jakaś ustawa, to wyegzekwowanie prawa
będzie równie kuriozalne jak w przypadku Alicji Tysiąc.

Jeżeli mamy odpowiadać na jakiekolwiek pytania, to PO powinna najpierw
odpowiedzieć, czy jest w stanie zaakceptować wyniki debaty? Czy też zignoruje
wyniki debaty i schowa się za Gowinem, a ten za księżą kiecką?


Obserwuj wątek
    • djmiixer Eutanazja po polsku 09.03.09, 08:39
      W sytuacji ponad 10 procentowego bezrobocie i braku jakiejkolwiek
      recepty na kryzys ze strony rządzących ta debata rzeczywiście jest
      najważniejsza. Równie dobrze możemy debatować o wodzie na marsie,
      albo o wyższości ferii zimowych nad wakacjami. Na szczęscie są
      uslużni dziennikarze najlepszej prorządowej gazety w kraju którzy
      podchwycą każdy temat z ust naszego kochanego przywódcy.
      • maruda.r Re: Eutanazja po polsku 09.03.09, 09:31
        djmiixer napisał:

        > W sytuacji ponad 10 procentowego bezrobocie i braku jakiejkolwiek
        > recepty na kryzys ze strony rządzących ta debata rzeczywiście jest
        > najważniejsza.

        *****************************

        A jakie powinno być bezrobocie, by zająć się problemami cierpiących?

        • ceo2zlo Re: Eutanazja po polsku 09.03.09, 14:17
          maruda.r napisał:

          > A jakie powinno być bezrobocie, by zająć się problemami cierpiących?

          Naiwny jesteś, jeżeli myślisz że to o sprawy cierpiących chodzi.
          Ostatnio to się stało bardzo modne, jak sondaże spadają, jak jakiejś partii jest
          za mało w telewizji, jak trzeba odwrócić uwagę od innych spraw albo po prostu
          jak "jest nudno".

          Przypominam, że jak KC SLD był u władzy to gdy sondaże pikowały ostro w dół, SLD
          postanowił zająć się liberalizacją ustawy antyaborcyjnej. Jak PiSowi i LPRowi
          walił się grunt pod nogami to próbowali zbić kapitał polityczny na zaostrzeniu
          tej samej ustawy.

          Teraz wyżej wymienione partie będą próbowały odzyskać parę procentów w sondażach
          które pewnikiem zostaną zrobione za dwa tygodnie.

          Tylko Tusk nic na tym nie ugra bo z jednej strony sporo wyborców to ludzie
          młodzi ale niemała grupa to dawni wyborcy PiS i LPR, poza tym o czym ci młodzi
          najwyraźniej nie wiedzieli głosując PO to partia -przynajmniej teoretycznie-
          konserwatywna.
          • matylda65 Re: Eutanazja po polsku 09.03.09, 14:45
            Skąd informacja, że pani Barbara Jackiewicz działa na zlecenie PO?
      • benek231 A kto to jest te Gowin - jesli wolno spytac :O)) 15.03.09, 18:47
        bo i coz z tego, ze Gowin powiedzial to czy tamto. Coz z tego, ze ekonomia w
        kryzysie? Czyzby z powodu ekonomii inne problemy przestaly nagle istniec? W
        ktorym miejscu ekonomia staje na drodze debaty na temat eutanazji?

        Trzeba po prostu robic swoje, bez wzgledu na wyniki samej debaty. Te moga
        przyjsc za lat kilkadziesiat, niemniej powazna debata musi zostac zapoczatkowana
        i trwac - bez wzgledu na Gowinow, biskupow i wszelkie kryzysy.



      • opornik4 Re: Eutanazja po polsku 16.03.09, 06:33
        djmiixer napisał:

        > W sytuacji ponad 10 procentowego bezrobocie i braku jakiejkolwiek
        > recepty na kryzys ze strony rządzących ta debata rzeczywiście jest
        > najważniejsza. Równie dobrze możemy debatować o wodzie na marsie,

        Legalizacja eutanazji, byłaby na rękę rządzącym.
        W sytuacji gdy nie ma kasy na emerytury i opiekę lekarską...
        Powiesz, że "godna" śmierć ma być tylko na życzenie pacjenta.
        A ja Ci powiem, że gdy będziesz stary i nie dostaniesz emerytury,
        mając prespektywę śmierci głodowej, jak nic poprosisz o "skrócenie
        cierpień".
        Lub gdy np. zachorujesz na raka, nie stać Cie będzie na prywatne
        leczenie i nie dadza Ci morfiny uśmierzającej ból - również
        zaskomlisz o "godną" śmierć.
    • november84 Eutanazja po polsku 09.03.09, 11:25
      Sądzę, żę taka dyskusja jest potrzebna. Jeśli byśmy się zastanawiali
      nad odpowiednimi warunkami (brak bezrobocia, lub poziom 3%)tudzież
      innymi, to nigdy nie będzie właściwego czasu. A prawda jest taka, że
      każdy człowiek ma prawo o sobie decydować. Prawo powinno do tej
      kwestii się odnosić i ją w odpowiedni sposób regulować. Pytanie
      tylko, jak uniknąć relatywizmu. To trudne zadanie.

    • gulcia77 Re: Eutanazja po polsku 09.03.09, 11:30
      Problem leży w tym, ze rzeczowa dyskusja w tak trudnych sprawach jak
      eutanazja, aborcja, in vitro jest w naszym kraju niemożliwa. I
      kryzys nie ma z tym nic wspólnego. Po prostu wszyscy obrzucają się
      wyzwiskami, zamiast dopuścić do głosu jakiekolwiek rzeczowe
      argumenty. Najbardziej widać to niestety na forum gazety, choć jest
      ono na tyle ciekawe, ze dopuszcza wypowiedzi obydwu stron. Na forach
      stricte prawicowych i kościelnych moderator wycina wszystko, co jest
      w innym kierunku
      • babaqba Re: Eutanazja po polsku 09.03.09, 12:00
        gulcia77 napisała:

        > Problem leży w tym, ze rzeczowa dyskusja w tak trudnych sprawach jak
        > eutanazja, aborcja, in vitro jest w naszym kraju niemożliwa. I
        > kryzys nie ma z tym nic wspólnego. (...)

        Akurat te rzeczy kościół przyjął, jako platformę ratunkową przed utratą
        wiernych. Ze szkodą dla zarodków, dzietności i w przypadku eutanazji, z
        najpodlejszym i cynicznym wykorzystywaniem tych, co często sami mówić
        nie mogą - cierpiących. Ale czemuż się dziwić? Taki właśnie jest
        kościół. W końcu kto dał Polsce jako patrona biskupa Stanisława -
        zdrajcę tejże Polski nieudolnie kopiując historię Becketa? Ale na
        polskich katolików, którzy nosa poza parafię nie wysuwają, takie
        kłamstwo było wystarczające. Tak się zaczął katolicyzm w Polsce i nigdy
        się nie zmienił. A myśmy nadal nie za mądrzy...
    • nonna2 Re: Eutanazja po polsku 09.03.09, 11:46
      maruda:W zależności od światopoglądu na to pytanie otrzymamy wiele różnych
      odpowiedzi. Rozsądnego kompromisu raczej się nie spodziewam - choć jest on
      możliwy, jeżeli wszyscy przyjmiemy założenie, iż np. prawo do eutanazji nie jest
      tożsame z jej nakazem.
      Poseł Gowin pozbawił nasz już złudzeń, że inicjatywa ustawodawcza PO pomoże tu
      cokolwiek rozwiązać. Jeżeli powstanie jakaś ustawa, to wyegzekwowanie prawa
      będzie równie kuriozalne jak w przypadku Alicji Tysiąc."

      Nic dodać nic ująć. Brawo Marudo!

      Jeżeli mamy odpowiadać na jakiekolwiek pytania, to PO powinna najpierw
      odpowiedzieć, czy jest w stanie zaakceptować wyniki debaty? Czy też zignoruje
      wyniki debaty i schowa się za Gowinem, a ten za księżą kiecką?

    • bodzanta_pan Eutanazja po polsku 09.03.09, 11:59
      Wystarczy bez pieniędzy do polskiego szpitala. I po sprawie!
    • paskudek1 Re: Eutanazja po polsku 09.03.09, 12:44
      taaa, poseł Gowin w Teraz My rozmawiający z panią Jackiewicz. Kurcze takich komunałów dawno nie słuchałam. On mówi o cierpieniu, o patrzeniu na powolne umieranie syna, a ten o "daniu szansy żeby kto inny go pokochał" i plecie o dzieciach z chorobami nowotworowymi w hospicjach. No rzeczywiście, żadnej róznicy pomiędyz człowiekiem od 24 lat "zyjącym" praktycnzie bez mózgu a dziećmi z nowotworami i szansą (jak mała by nie była) na przezycie i zdrowie.
      • nonna2 Re: Eutanazja po polsku 09.03.09, 13:09
        Pamiętam panią Jackiewicz jeszcze z programu A.Małachowskiego Rozmowy nocą. Była
        wtedy pełna entuzjazmu i nadziei. Minęło 17 lat jej heroicznego wysiłku,
        patrzenia na cierpienie syna, zniknęła nadzieja na jakąkolwiek poprawę. Jeśli
        ona mówi odważnie o śmierci syna to wie co mówi i na pewno nie doczekała się
        właściwej pomocy. Może oddać chorego do hospicjium jeśli takie znajdzie, ale
        świadomości, ze on nadal cierpi nie wymaże. Niemniej jednak uważam to jej
        wyznanie za krzyk o pomoc.
        • kazeta.pl55 Re: Eutanazja po polsku 09.03.09, 17:17
          nonna2 napisała:

          > Może oddać chorego do hospicjium jeśli takie znajdzie, ale
          > świadomości, ze on nadal cierpi nie wymaże.

          Witam!
          Okropnie kiedy rodzina przeżywa takie domowe sytuacje. Niestety też w naszej
          firmie znajomy ma b. podobny przypadek z synem.
          Natomiast jeżeli chodzi o tą panią, to podobno diagnoza mówi o daleko posuniętym
          zaniku mózgu, więc czy on odczuwa jakieś cierpienie jest problematyczne. Myślę,
          że raczej chodzi o jej cierpienia fizyczne i psychiczne na widok dziecka w takim
          stanie, - nic tylko współczuć.
          Pozdr.
          • ereta Re: Eutanazja po polsku## Nie cały mózg potrzebny! 09.03.09, 17:44
            kazeta.pl55 napisała:

            > nonna2 napisała:
            >
            Natomiast jeżeli chodzi o tą panią, to podobno diagnoza mówi o
            daleko posunięty
            > m
            > zaniku mózgu, więc czy on odczuwa jakieś cierpienie jest
            problematyczne. Myślę,
            > że raczej chodzi o jej cierpienia fizyczne i psychiczne na widok
            dziecka w taki
            > m
            > stanie, - nic tylko współczuć.
            > Pozdr.
            Do bólu i cierpienia wystrczy tylko mały fragment mózgu
            odpowiedzialny za to A NIE CAŁY MÓZG jak sugerujesz.
            • nonna2 Re: Eutanazja po polsku## Nie cały mózg potrzebny 09.03.09, 18:35
              Przepraszam, ale poniższy tekst to nie ja napisałam :)
          • nonna2 Re: Kozeta.pl/55 09.03.09, 18:34
            Tak kozeto... Wiem z poprzedniego programu, ze ten człowiek jako 17 letni
            chłopiec chorował na zapalenie stwardnieniowe mózgu po przebytej w dzieciństwie
            odrze (szczepmy nasze dzieci!)
            Jest pewnie tak jak piszesz ale ból moze odczuwać, trudno powiedzieć...
    • quant34 Brawo Tusk 09.03.09, 14:41
      Cóż za oryginalne zagranie ;) Idzie kryzys, szykują się masowe zwolnienia z
      ludzi pracy, rośnie bezrobocie, a Rząd cudu przecież nie sprawi, więc będzie
      coraz gorzej. I tu podajmy Polakom temat do dyskusji: eutanazja. Już nie aborcja
      bo pierwsze to już było, a po drugie nie można rujnować tak trudno osiągniętego
      kompromisu w tej sprawie. Ale o eutanazji na poważnie jeszcze nie dyskutowano,
      więc Polacy połkną haczyk. Teraz tylko trzeba rozpętać medialną karuzelę i już
      informacje o rosnącym bezrobociu i pogarszającym się standardzie życia Polaków
      utoną w gwarze dyskusji o eutanazji. Nie ma to jak temat zastępczy. Jezu, to tak
      ograne, że aż trudno uwierzyć, że wciąż działa.
      • matylda65 Re: Brawo Tusk 09.03.09, 14:49
        Powtarzam pytanie: skąd masz informację, że pani Barbara Jackiewicz działa na
        zlecenie PO?
      • matylda65 Re: Brawo Tusk 09.03.09, 14:52
        Ciekawe, czy gdy cierpienie dotknie Ciebie lub kogoś bliskiego to również
        powiesz, że to temat zastępczy.
        • sanciasancia Re: Brawo Tusk 09.03.09, 19:58
          Wtedy tematem zastepczym będzie bezrobocie.
    • adam.eu Eutanazja po polsku 09.03.09, 14:54
      Osobiście chciałbym mieć możliwość napisania "testamentu życia"
      Tam określiłbym kiedy, jak długo i na jakich zasadach chciałbym, aby moje życie było podtrzymywane. To wydaje mi się logiczne.

      Ktoś inny napisałby swój testament życia.
    • eg-o2 Eutanazja po polsku 09.03.09, 17:01
      Mam pewność, że w Polsce ciągle umierają ludzie bez żadnej pomocy
      lekarza,cierpiący w osamotnieniu i bez żywego ducha. To stąd wielokrotnie
      trzeba się włamywać do nieżyjących od wielu dni!!!
    • ereta Eutanazja po polsku 09.03.09, 17:37
      Przecież JP II nie pozwalając się podłączyć do aparatury medycznej
      wyraził życzenie poddania się eutanazji. Dziwne że Kościoł Katolicki
      nie che tego widzieć i uporczywie trzyma się sztucznego
      podtrzymywania życia wbrew faktom medycznym i biologicznym. Czy to
      nie jest HIPOKRYZJA?
      • michalw111 Re: Eutanazja po polsku 08.03.10, 23:02
        Co wolno Jowiszowi, to nie wołowi. Co wolno Wielkiemu Papieżowi JP2, to
        nie byle pętakowi z Polski. Podobnie jak z pedofilią: u pętaków jest ona
        potępiana, ale przecież nie u księży!!! Nasz Wielki Rodak słusznie tych
        księży bronił. A bezbożnicy i ateiści niech stulą pysk!!! A zwłaszcza
        żydzi. Niech pamiętają, że jeszcze wróci czas Świętej Inkwizycji i
        stosów!!! I to będzie eutanazja dla nich, skoro tak jej chcą!!!
    • bergman1 jestem emerytem biednym to to samo!! 09.03.09, 21:12
      powoli zdycham w tym katolickim kraju.
    • alexaonly Eutanazja po polsku 09.03.09, 21:21
      o moim życiu i o mojej śmierci mam prawo decydować sama...
      • benek231 Re: Eutanazja po polsku 09.03.10, 19:43
        alexaonly napisała:

        > o moim życiu i o mojej śmierci mam prawo decydować sama...


        *Problem w tym, ze Twoje prowo jest aktualnie ogranizone, przez tych ktorzy
        uwazaja, ze maja wieksze prawo do decydownia w tej materii - niz Ty sama.
    • mrlusiek Eutanazja po polsku to jak kastracja po polsku 09.03.09, 21:29
      dwie cegły i szybki ruch
    • miraser5 Prawo do godnej śmierci 09.03.09, 21:35
      Ja jest za. Nie chcę umierać latami, nie chcę leżeć nie świadom istnienia.
      Chcę, żeby ktoś miał odwagę "zabrać mi poduszkę spod głowy aby przyśpieszyć
      konanie". Na tym polega właśnie nasze człowieczeństwo. Na prawie do podjęcia
      decyzji o końcu naszego bytu.
      Z litości pomagamy skonać cierpiącym zwierzętom. Dlaczego tej litości nie mamy
      dla siebie?
      • opornik4 Re: Prawo do godnej śmierci 16.03.09, 06:41
        miraser5 napisał:

        > Ja jest za. Nie chcę umierać latami, nie chcę leżeć nie świadom
        istnienia.
        > Chcę, żeby ktoś miał odwagę "zabrać mi poduszkę spod głowy aby
        przyśpieszyć
        > konanie". Na tym polega właśnie nasze człowieczeństwo. Na prawie
        do podjęcia
        > decyzji o końcu naszego bytu.
        > Z litości pomagamy skonać cierpiącym zwierzętom. Dlaczego tej
        litości nie mamy
        > dla siebie?

        Młodyś, toś glupi.
        Gdy się zestarzejesz, lub dopadnie Cię ciężka choroba - to Ci sić
        percepcja zmieni.
        Zapoznaj się z przypadkiem prof. Religi.
        Walczył do końca, poddał się kolejnej już czwartej operacji, po
        której jeszcze bardziej cierpiał. Będąc lekarzem wiedział, że tak
        będzie, ale CHCIAL ZYC.
    • almagus Eutanazja po polsku. 09.03.09, 22:01
      Rządzą nad rządem.
      Zalatują czarcim swądem.
      Epi skopy nie barany.
      Racjonalnie kastrowany.

      Za in vitro epi-skopy.
      Epi kopa w żopy.
      Epi nogi piłka.
      Epi skop do tyłka.
      Barany i skopy.
      Sutanny i chłopy.
      Epi skopatu stajenka.
      Cienkie beee piosenka.
      U skopa eutanazja.
      To rozumu abrazja.
      Epi skopał tyłek.
      Lubi ten wysiłek.
    • krowa66 Eutanazja po polsku 09.03.09, 22:52
      a czekanie latami na operacje to co to jest-może w tym czasie
      pacjent(potencjalny) będzie uprzejmy "zejśc"?To co to jest ? leki drogie ,wizyta
      u specjalisty w przyszłym roku...zapraszamy .To przed czym nas tak szlachetnie
      "bronią" już się dzieje.A ja bym chciała ,żeby nikt za mnie nie decydował i nie
      udawał ,że wie lepiej ,co mi jest do szczęścia potrzebne...Fajnie się w Polsce
      żyje ,nie ma co narzekac.
      • adam.eu Re: Eutanazja po polsku 10.03.09, 06:22
        krowa66 napisała:

        > a czekanie latami na operacje to co to jest-może w tym czasie
        > pacjent(potencjalny) będzie uprzejmy "zejśc"?To co to jest ? leki drogie ,wizyt
        > a
        > u specjalisty w przyszłym roku...zapraszamy .To przed czym nas tak szlachetnie
        > "bronią" już się dzieje.A ja bym chciała ,żeby nikt za mnie nie decydował i nie
        > udawał ,że wie lepiej ,co mi jest do szczęścia potrzebne...Fajnie się w Polsce
        > żyje ,nie ma co narzekac.

        O tym lepiej dla "Obrońców Życia" milczeć, milczeć, milczeć, o przyspieszeniu umierania w inny sposób niż eutanazja.

        Eutanazja? Tak bronimy świętości?

        Ktoś wcześniej napisał, papież sam skrócił swoje konanie.
        Religa też poprzez swoje decyzje przyspieszył śmierć, wybrał to świadomie. Czy to nie jest eutanazja?

        A więc papież i ateista.

        A co się robi? Zaciekle broni się niby dla dobra ludzkości wyboru sposobu umierania przez tego najbardziej zainteresowanego?
        • opornik4 Re: Eutanazja po polsku 16.03.09, 06:47
          adam.eu napisał:
          > Ktoś wcześniej napisał, papież sam skrócił swoje konanie.
          > Religa też poprzez swoje decyzje przyspieszył śmierć, wybrał to
          świadomie. Czy
          > to nie jest eutanazja?

          Pogięło Cię?
          W jaki to niby sposób, papież skrócił swoje konanie?
          A prof. Religa przyspieszył śmierć?
          Profesor walczył, do końca poddawał się bolesnym procedurom leczenia.
          Chciał żyć!!!
          • adam.eu Re: Eutanazja po polsku 16.03.09, 08:03
            opornik4 napisała:

            > Pogięło Cię?

            Jeżeli jesteś w stanie opanować się, to oszczędź sobie takich słów wobec forumowiczów.

            > W jaki to niby sposób, papież skrócił swoje konanie?

            Między innymi dziennik Metro przytacza słowa anestezjologa Pavanelli:
            "- Skrócili życie pacjenta, za późno zakładając mu sondę pokarmową. To w etyce katolickiej eutanazja."

            Więcej źródeł nie szukałem.

            Słyszałem o tym również wcześniej, źródła nie pamiętam. Papież gdyby chciał zapewne mógłby przedłużyć swoje konanie.

            > A prof. Religa przyspieszył śmierć?
            > Profesor walczył, do końca poddawał się bolesnym procedurom leczenia.
            > Chciał żyć!!!

            Jak najbardziej chciał dłużej żyć.
            Nie za wszelką cenę jednak. Między innymi odmówił w pewnym momencie chemioterapii.

            Pisałem wcześniej, że chciałbym mieć możliwość napisania testamentu życia i tam określić, kiedy i w jaki sposób moje życie może być sztucznie podtrzymywane, jeżeli będę nieświadomy, a jeżeli będę świadomy to chciałbym osobiście to powiedzieć.

            Tobie i innym też życzę takiej możliwości.
            Możliwość wyboru.

            Nie okłamujmy się, w pewnym momentach to już jest konanie i ewentualny wybór sposobu śmierci.
            • adam.eu Re: Eutanazja po polsku 16.03.09, 20:37

              Po przeglądnięciu innych informacji trudno mi się zgodzić bezkrytycznie, że w przypadku papieża można mówić wprost o eutanazji.

              Jeżeli chodzi o prof. Zbigniewa Religę, to jego odmowa chemioterapii po pierwszej operacji również nie kwalifikuję się w żaden sposób do eutanazji.

              A więc zmieniam swoją opinię, jeżeli chodzi o tych wielkich ludzi.

              Natomiast dalej uważam, że każdy powinien mieć możliwość skorzystania z "testamentu życia" w szczególności kiedy, na jakich zasadach i jak długo życie może być podtrzymywane.
    • benek231 Wybieg ze Swiatlo przeciwko precedensowi eutanazji 14.03.09, 20:29
      Krzysztofa.

      Swiatlo twierdzi, ze postara sie wybudzic Krzysztofa ze spiaczki, jakby
      ewentualne "wybudzenie" mialo ustanowic jakas roznice. Z funkcjonujacym jedynie
      pniem mozgowym jest on tak samo "wybudzony" teraz jak bedzie pozniej.

      Jak zwykle stronie koscielnej idzie o zwlekanie, odwlekanie i nawet kosztem
      nadziei matki oraz przedluzania cierpienia pacjenta nie dopuscic do ustanowienia
      precedensu eutanazji.

      To jest ta kosielna "cywilizacja zycia".


      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6381993,Chory__ktorego_matka_apelowala_o_eutanazje__podopiecznym.html
      • kazeta.pl55 Re: Wybieg ze Swiatlo przeciwko precedensowi euta 16.03.09, 08:51
        benek231 napisał:

        > .... oraz przedluzania cierpienia pacjenta

        Witam!
        Przepraszam, że odnoszę się tylko do wyrwanego z kontekstu zdania, ale....
        W moim poście sprzed paru dni w tym wątku piszę, iż wątpliwe jest czy z taka
        resztówką mózgu odczuwa on cierpienie. Od tego czasu na jednym forum był głos
        specjalisty, że chory tylko z pieniem mózgu nie może czuć bólu, bo tego rodzaju
        bodźce odbierają podobno przednie płaty mózgu.
        Więc o jakim "przedłużaniu cierpienia pacjenta" piszesz? Jesteś tak dobrze
        zorientowany w tej b. skomplikowanej problematyce, to oświetl nas zacofanych?
        Pozdrawiam.
        • benek231 Re: Wybieg ze Swiatlo przeciwko precedensowi euta 08.03.10, 23:38
          kazeta.pl55 napisała:

          > benek231 napisał:
          >
          > > .... oraz przedluzania cierpienia pacjenta
          >
          > Witam!
          > Przepraszam, że odnoszę się tylko do wyrwanego z kontekstu zdania, ale....
          >

          *No wlasnie- szkoda. Cale zdanie zasadniczo zmieniloby sens tego co napisalem. A
          juz szczegolnie caly tamten ustep -

          "Jak zwykle stronie koscielnej idzie o zwlekanie, odwlekanie i nawet kosztem
          nadziei matki oraz przedluzania cierpienia pacjenta nie dopuscic do ustanowienia
          precedensu eutanazji."

          - ktorego ogolny charakter (w przeciwienstwie do pierwszego ustepu ktory jest
          specyficzny, gdyz odnosi sie wylacznie do Krzysztofa) sadzilem, jest
          bezsprzeczny. Przeciez juz z otwierajacego sformulowania - "jak zwykle" - widac,
          ze kontekstem mojej opinii jest wiecej przypadkow niz zaledwie ten jeden.

          Generalnie mialem wtedy na mysli cala mase przypadkow w ktorych kk zwodzil,
          manipulowal, odwlekal, przedluzal - byle tylko nie dopuscic do eutanazji.

          Przepraszam za to roczne opoznienie, ale wtedy niniejszy watek najwyrazniej
          umknal z mego pola widzenia. :)


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka