Dodaj do ulubionych

Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie c...

19.03.09, 12:39
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • tersta Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie c... 19.03.09, 12:39
      Kościółku katolicki: wprowadź wreszcie podatek od swoich wyznawców. Dlaczego
      to ja mam płacić po to, żeby kościołek głosił swoje chore "prawdy'? Dlaczego
      tylko w Polsce anty-katolicy są zmuszani do utrzymywania kościoła
      katolickiego??? Katolicy - jesteście najgorszymi złodziejami!!!!
      • osa102 tobvie sie tylko wydaje że nie placisz!!! 19.03.09, 12:45
        płacisz np za ZUS za ksieży z naszych podatków...nikt cie nie pyta,
        zreszta mnie też niestety
        • junkier Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle swego 19.03.09, 12:49
          Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle swego zaprzaństwa i chce
          utajniac dane? Patrzcie jacy to wrażliwcy!

          Skoro wypierają się Chrystusa i co gorsze, w tej ateistycznej
          ciemnocie własne dzieci też chcą wychowywać, to dlaczego nagle
          uznają że to tak wstydliwe?

          Dlaczego chcą się kryć z tą swoją oszukańczą "postępowością"???
          • ladne_sny Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 12:50
            nie emocjonuj sie tak junkier, bo za kare nie pojdziesz do nieba.
            • junkier Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 12:54
              Ewangelia wg św.Jana 5,28-29
              "Nadchodzi bowiem godzina, w której wszyscy, którzy spoczywają w
              grobach, usłyszą głos Jego: a ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą
              na zmartwychwstanie życia; ci, którzy pełnili złe czyny - na
              zmartwychwstanie potępienia."
              • norbertrabarbar Jezus i jego żydowska sekta 19.03.09, 13:01
                Junkier, Jezus był jednym z tych żydów, którzy władali światem. Dzisiaj mamy to
                samo ale nauczeni doświadczeniem pozostają w cieniu.
                • junkier Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 13:03
                  Chrystus powolal Kosciol, a bramy piekielne go nie przemoga.

                  Za niecale 4 tygodnie bedziemy obchodzic najwazniejsze Swieto
                  Wielkiej Nocy.
                  • norbertrabarbar Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 13:04
                    Się znaczy wyprowadzenie żydów z egiptu?
                    • almagus Re: Matolstwo kraju religijnego! 20.03.09, 01:27
                      Matolstwo kraju religijnego!

                      Niejeden w świecie oczy przeciera,
                      urodziny prezydenta i premiera,
                      świętem w Polsce i w naszej szkole,
                      dlatego dzisiaj zajęcia o matole.

                      Wiecie dzieci z lekcji katechezy,
                      los matoła Bogu na sercu leży.
                      Więc waszym zadaniem i kościoła,
                      przekonywać rodziców do matoła.

                      Biedaczka męczą nauką w szkole.
                      Uczysz się sprytu boży matole.
                      Więc bronisz się przed wiedzą zażarcie,
                      posługi u księdza dają ci wsparcie.

                      Skrzykniemy matołów przy parafii,
                      w ramach cenzurowania pornografii,
                      walki, by współżyć tylko moralnie,
                      by geje nie rodzili się analnie.

                      Tak powstaje program narodowy,
                      podłącza się niby mądre głowy,
                      lecz to są takie matoły boskie,
                      co wierzą wciąż w prawdy leninowskie.

                      Głosi go kościół i telewizja,
                      jest dla matołów gotowa wizja.
                      Więc do wyborów matoł zasuwa,
                      nad matołami przecież Bóg czuwa!

                      Co tam świecka szkoła, religia podciągnie matoła!
                  • cleryka Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 13:13
                    Zamknij junkier Pismo św.bo jego interpretacja jest dla filozofów,a
                    nie dla każdego głupka.
                    • hassas Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 13:39
                      powiedział 'cleryka' - hahaha xD
                      • adamo64 goclowski o jakim kosciele mowisz, bo kosciol 19.03.09, 14:41
                        katolicki to MY, a nie wy czarne rozpasane w dobrobycie swinie.
                        Zboczency, pedofile i byki rozplodowe porxzucsajace swe kochanki z
                        dziecmi. Gdzie u was wiara? Gdzie zachowanie przykazan?
                        Tzw. "pralat" jankowski chleje wóde w poscie. Tak zachowuja sie
                        urzednicy koscielni, ktorzy maja czelnosc zwac sie zastepcami
                        Chrystusa na ziemi.
                        Jesli wierzysz w Boga, to napluj na lustro jak sie bedziesz jutro
                        golil i odejdz na pustkowie odpokutowac grzechy. Tylko czy wy
                        purpurowe judasze wierzycie? Watpie bo byscie sie tak nie
                        zachowywali.
                        • japico Re: goclowski o jakim kosciele mowisz, bo kosciol 19.03.09, 16:48
                          ... nie przyszło ci nigdy do głowy, że ci urzędnicy Pana Boga po prostu w niego
                          nie wierzą? Jak raz powiedział jeden z nich: on jest dla maluczkich, dla nas są
                          ich pieniądze.
                          A tak w ogóle kk nie ma nic wspólnego z Bogiem.
                    • japico Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 16:46
                      junkier
                      wcale nie interpretuje pisma (czy to u nich wolno robić, jeśli święte)? On je
                      bezrefleksyjnie cytuje (jak np. świadkowie Jehowy).
                  • nick3 Cała nienawiść - przez żądzę Zbawienia! :) 19.03.09, 14:30


                    Chyba cała zajadłość tocząca polską politykę, cała siła prawackich
                    uprzedzeń (często sztucznie podtrzymywanych) bierze się z pragnienia
                    zapewnienia władzy dla "Jedynej Zbawiajacej Prawdy".

                    To dla niej depcze się tolerancję (wspiera się uprzedzenia, same z
                    siebie nie tak silne!), demokrację nazywa się "bożkiem
                    michnikoidów", a jej podstawowe zasady (np. neutralność
                    światopoglądową) cynicznie wymija jako "obce naszej tradycji". To
                    dla niej demonizuje się Bogu ducha winnych Żydów, a każdą
                    cywilizowaną ideą, która powstała w Europie po renesansie, ze
                    wzgardą pomiata się jako "lewactwem".


                    A to wszystko ze strachu takich głupków jak junkier przed
                    ewangelicznym "Piekłem".


                    Religia jest antycywilizacyjna.

                    Dechrystianizacji, szybciej!
                    • junkier Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 14:42
                      Heroldowie dechrystianizacji to element paranoidalny i antypolski.
                      • 1410_tenrok Heroldowie kołtunstwa to element paranoidalny 19.03.09, 14:49
                        oraz antypolski - oto cała prawda o kołtunie junkrze.
                      • kaner Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 14:53
                        junkier napisał:

                        > Heroldowie dechrystianizacji to element paranoidalny i antypolski.
                        >

                        uderzyles sie w glowke?
                        • japico Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 16:56
                          Nie, on spadł na nią w dzieciństwie, gdy jeszcze nie umiał pisać ni czytać.
                          Teraz potrafi jedynie powtarzać za RM.
                      • nick3 Wolno ubliżać za światopogląd? 19.03.09, 15:01


                        Dechrystianizacja to dobra rzecz, nie zła.


                        Ewangelia wcale nie jest "Samym Dobrem" jak bezkrytycznie nauczono
                        nas powtarzać (w krajach arabskich słowo "koraniczny" ma taki sam
                        wzniosły wydźwięk jak u nas "ewangeliczny" - a to dzięki
                        wielowiekowemu stabuizowaniu krytyki).


                        Wezwania do "miłości nieprzyjaciół", którymi tak często zamyka się
                        usta krytykom kultu Jezusa, stanowią w nauczaniu spisanym w
                        Ewangeliach w sumie margines.

                        I nie należą do oryginalnych twórów chrześcijaństwa, lecz
                        są "plagiatem" służącym tylko uświetnieniu postaci jego założyciela.
                        Wiemy to, bo są zbyt dosłowną kopią wcześniejszych tekstów
                        buddyjskich.


                        Sam bohater ewangelii nie "błogosławił, kiedy mu złorzeczono", co
                        więcej, sam złorzeczył.



                        To właśnie dokładnie nauki ewangelii odpowiadają za Inkwizycję.


                        Kiedy wziąć naukę Nowego Testamentu integralnie (tj. o upadłej
                        naturze człowieka, o jedynym zbawicielu, o świecie we władzy
                        szatana), a nie wyrywać pojedyncze slogany o "miłowaniu", to jego
                        naturalną realizacją musi być społeczeństwo totalitarne strzegące
                        Prawdy Jedynej przed zewsząd czyhającymi Sługami Szatana.


                        Radio Maryja jest ewangeliczne!



                        Nazwałeś zwolenników dechrystianizacji "elementem paranoidalnym"
                        (nie wiem czy świadom znaczenia słowa).



                        Otóż właśnie słowo "paranoja" całkiem dobrze oddaje istotę religii
                        ewangelicznej. ('Paranoja' = mania prześladowcza)


                        "Świat was nienawidzi, bo jesteście Światłością, a świat jest
                        ciemnością."



                        Rezultaty religii, która jest na dobrą sprawę indukowaną psychozą,
                        nie każą na siebie długo czekać.


                        Po owocach poznaje się drzewo.
                        • junkier Roman Dmowski powiedzial: "Katolicyzm nie jest do 19.03.09, 15:09
                          Roman Dmowski powiedzial:

                          "Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na
                          pewien sposób, ale tkwi w jej istocie, w znacznej mierze stanowi jej
                          istotę. Usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości,
                          oderwanie narodu od religii i Kościoła jest niszczeniem samej istoty
                          narodu."

                          (Roman Dmowski - "Kościół, Naród i Państwo.", 1927 r.)
                          • anarchoateo Re: Roman Dmowski powiedzial: "Katolicyzm nie jes 19.03.09, 15:15
                            Słowa nacjonalisty cytujesz ?
                            • junkier Re: Roman Dmowski powiedzial: "Katolicyzm nie jes 19.03.09, 15:19
                              Roman Dmowski to wielki polski patriota, tworca obozu narodowego,
                              ojciec polskiej niepodleglosci.
                              • anarchoateo Re: Roman Dmowski powiedzial: "Katolicyzm nie jes 19.03.09, 15:38
                                Czyli nacjonalista.
                                • junkier Re: Roman Dmowski powiedzial: "Katolicyzm nie jes 19.03.09, 15:46
                                  Nacjonalista - czyli polski narodowiec. Innymi slowy, prawy polski
                                  patriota.
                                  • anarchoateo Re: Roman Dmowski powiedzial: "Katolicyzm nie jes 19.03.09, 16:04
                                    Mnie się to raczej kojarzy z zamordyzmem, szukaniem żydów wśród porządnych
                                    obywateli i chuligaństwem. Ale każdy ma swoje skojarzenia.
                                    • junkier Re: Roman Dmowski powiedzial: "Katolicyzm nie jes 19.03.09, 16:08
                                      A kto powiedzial ze Zyd nie moze byc porzadnym obywatelem?
                                      • japico Re: Roman Dmowski powiedzial: "Katolicyzm nie jes 19.03.09, 17:13
                                        posłuchajcie co opowiada ten profesor, autorytet junkiera:
                                        pop.youtube.com/watch?v=n-qr70A7gGY
                                        no comments
                                      • anarchoateo Re: Roman Dmowski powiedzial: "Katolicyzm nie jes 19.03.09, 18:34
                                        Dmowski ?
                                        • junkier Re: Roman Dmowski powiedzial: "Katolicyzm nie jes 19.03.09, 18:50
                                          Oczywiscie. Przeczytaj sobie biografie Dmowskiego autorstwa neidawno
                                          zmarlego prof. Wapinskiego z Wybrzeza.
                                          • anarchoateo Re: Roman Dmowski powiedzial: "Katolicyzm nie jes 20.03.09, 08:13
                                            junkier > A kto powiedzial ze Zyd nie moze byc porzadnym obywatelem?

                                            ja > Dmowski ?

                                            junkier > Oczywiscie. Przeczytaj sobie biografie Dmowskiego autorstwa neidawno
                                            zmarlego prof. Wapinskiego z Wybrzeza.

                                            Czyli nie dość że Dmowski był Antysemitą, to jeszcze podejrzewał bym go również
                                            o jakąś formę narodowosocjalistycznej ciemnoty.

                              • ciagciulaciag Polska dla Polakuf! Obce ch..oooje won! 19.03.09, 16:25
                                junkier napisał:

                                > Roman Dmowski to wielki polski patriota, tworca obozu narodowego,
                                > ojciec polskiej niepodleglosci.
                                >
                                • japico Re: Polska dla Polakuf! Obce ch..oooje won! 19.03.09, 17:16
                                  ... a może Księżyc dla księży?
                              • japico Re: Roman Dmowski powiedzial: "Katolicyzm nie jes 19.03.09, 17:04
                                tak, tak, krowa to piękny ptak.
                          • grymas50 Re: Roman Dmowski powiedzial: "Katolicyzm nie jes 19.03.09, 15:17
                            junkier napisał:

                            > Roman Dmowski powiedzial:
                            >
                            > "Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na
                            > pewien sposób, ale tkwi w jej istocie, w znacznej mierze stanowi jej
                            > istotę. Usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości,
                            > oderwanie narodu od religii i Kościoła jest niszczeniem samej istoty
                            > narodu."
                            >
                            > (Roman Dmowski - "Kościół, Naród i Państwo.", 1927 r.)
                            >
                            > Czy JUNKIER to polskie określenie. Precz niemiaszku od prawdziwych polakow.
                            • junkier Re: Roman Dmowski powiedzial: "Katolicyzm nie jes 19.03.09, 15:20
                              Prawdziwy Polak, genetyczny patriota.
                          • nick3 Re: Roman Dmowski powiedzial: "Katolicyzm nie jes 19.03.09, 15:17

                            To jego pogląd. Dmowski narobił tyle złych rzeczy (oprócz dobrych),
                            że nie jest dla mnie żadnym autorytetem.

                            Zwłaszcza jego teorie są tym, co u niego podejrzane - myśląc je
                            coraz konsekwentniej stał się pod koniec życia właściwie faszystą.
                            • junkier Re: Roman Dmowski powiedzial: "Katolicyzm nie jes 19.03.09, 15:22
                              Roman Dmowski to tworca polskiego onozu narodowego, wielki Polak,
                              wielki patriota i bohater narodowy.

                              Poza sekciarzami lewackimi niewartymi wspomnienia nawet cieszy sie
                              wielkim szacunkiem i uznaniem.

                              Historia dowiodla ze byl lepszym, bardziej przewidujacym przywodca
                              polskim niz Pilsudski.
                          • ciagciulaciag Who gives a fuck about Roman Dmowski ? 19.03.09, 16:23
                            junkier napisał:

                            > Roman Dmowski powiedzial:
                            >
                            > "Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na
                            > pewien sposób, ale tkwi w jej istocie, w znacznej mierze stanowi
                            jej
                            > istotę. Usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości,
                            > oderwanie narodu od religii i Kościoła jest niszczeniem samej
                            istoty
                            > narodu."
                            >
                            > (Roman Dmowski - "Kościół, Naród i Państwo.", 1927 r.)
                            >
                            >
                          • japico Re: Roman Dmowski powiedzial: "Katolicyzm nie jes 19.03.09, 17:03
                            junkier
                            wyciera sobie gębę Dmowskim
                            jakby pożerał tłusty Eisbein mit Sauerkraut.
                            Dla niego to tekst równie kanoniczny jak Biblia.
                            Argumentum ad verecundiam (autorytetu) stosuje się wtedy gdy samemu nie ma się
                            nic do powiedzenia a chce się innym dać kopa siłą argumentu.
                        • cefek Podpisuję się pod tym, szacun. n/t 19.03.09, 15:23
                          n/t
                      • nick3 Cała nienawiść - przez żądzę Zbawienia! :) 19.03.09, 15:14


                        Dechrystianizacja to dobra rzecz, nie zła.


                        Uczyniła świat lepszym likwidując wiarę społeczeństw w "Prawdę
                        Jedyną".



                        Ewangelia wcale nie jest "Samym Dobrem", jak bezkrytycznie nauczono
                        nas powtarzać (w krajach arabskich słowo "koraniczny" ma taki sam
                        wzniosły wydźwięk jak u nas "ewangeliczny" - dzieje się tak po
                        prostu dzięki wielowiekowemu stabuizowaniu krytyki).


                        Wezwania do "miłości nieprzyjaciół", którymi tak często zamyka się
                        usta krytykom kultu Jezusa, stanowią w nauczaniu ewangelicznym tylko
                        jeden i wcale nie najbardziej nośny element.

                        I nie należą do oryginalnych wypowiedzi, lecz są "plagiatem"
                        służącym tylko uświetnieniu postaci Jezusa. Wiemy to, bo są zbyt
                        dosłowną kopią znacznie wcześniejszych tekstów buddyjskich.


                        Nie sztuka też zauważyć (ale kto się odważy!), że sam bohater
                        ewangelii nie "błogosławił, kiedy mu złorzeczono", co więcej, sam
                        złorzeczył.

                        Zgoła niezgodnie z "buddyjską" częścią własnego nauczania.



                        Trzeba zauważyć, że to właśnie dokładnie nauki Ewangelii (wzięte
                        serio i w całości) odpowiadają za Inkwizycję.


                        Kiedy wziąć naukę Nowego Testamentu integralnie (tj. tę o upadłej
                        naturze człowieka, o jedynym zbawicielu, o świecie we władzy
                        szatana), a nie wyrywać pojedyncze slogany o "miłowaniu", to
                        społeczną naturalną realizacją tej nauki musi być społeczeństwo typu
                        totalistycznego strzegące Prawdy Jedynej przed zewsząd czyhającymi
                        Sługami Szatana.


                        "Przecież nie można karać fałszerzy Zbawczej Prawdy łagodniej niż
                        fałszerzy pieniędzy." (św. Tomasz z Akwinu)


                        Radio Maryja jest ewangeliczne!



                        Nazwałeś zwolenników dechrystianizacji "elementem paranoidalnym"
                        (nie wiem czy świadom znaczenia słowa).



                        Otóż właśnie słowo "paranoja" całkiem dobrze oddaje istotę religii
                        ewangelicznej. ('Paranoja' = mania prześladowcza)


                        "Świat was nienawidzi, bo jesteście Światłością, a świat jest
                        ciemnością."



                        Rezultaty religii, która jest na dobrą sprawę indukowaną psychozą,
                        nie każą na siebie długo czekać.


                        Po owocach poznaje się drzewo.
                        • ned_pap Re: Cała nienawiść - przez żądzę Zbawienia! :) 19.03.09, 17:38
                          Podstawowym błędem, jaki popełniają tacy jak ty - wojujący antyklerykałowie - jest całkowita nieznajomość tematu o którym mówią. Jest to zresztą ten sam błąd, jaki popełnia druga ekstrema - Radio Maryja i temu podobne odpadki.

                          Wskaż mi choćby jeden cytat z Pisma, który mówi o tym, by niewiernych palić na stosach i torturować. Udowodnij mi, że "miłowanie nieprzyjaciół" nie jest "najbardziej nośnym" elementem nauczania ewangelicznego - bo rzucasz to jako prawdę objawioną właśnie. I podaj choć jeden cytat, w którym Jezus komukolwiek złorzeczył.
                          • nick3 Re: Cała nienawiść - przez żądzę Zbawienia! :) 19.03.09, 22:13

                            Nie jestem wojującym antyklerykałem. Jeśli już to krytykiem
                            chrześcijaństwa.

                            Nie chcę cię drażnić, ale zarzut "całkowitej nieznajomości tematu"
                            to standartowa odpowiedź wszystkich poddanych totalitaryzmu na
                            jakąkolwiek krytykę ich ideologii.

                            Czy to przypadek, że tak samo reagują wyznawcy "Prawdy Jedynej",
                            totalizmu nadprzyrodzonego?


                            Otóż temat, o którym mówię (Nowy Testament i historię
                            chrześcijaństwa) znam bardzo dobrze.


                            > I podaj choć jeden cytat, w którym Jezus komukolwiek złorzec
                            > zył.


                            Od muzułmanina również można usłyszeć zupełnie analogiczne żądanie w
                            odpowiedzi na zarzuty, że Koran komuś złorzeczy.


                            Nie wiem, jak to odczuwasz ty, ale zdania rozpoczynające się od
                            słów "Przeklęci...", albo stwierdzenia w rodzaju "Ojcem waszym jest
                            diabeł" odbieram jako złorzeczenia.


                            Zapewne ty widzisz je jako zachętę do "przebudzenia duchowego" czy
                            coś takiego:)

                            Rozmawiałem z wyznawcami zbyt wielu systemów totalnych, by widzieć
                            sens we wchodzeniu w spory z takimi interpretacjami.


                            Totalitaryzacja umysłu jest problemem psychologicznym, a nie
                            logicznym.

                      • grymas50 Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 15:23
                        junkier napisał:

                        > Heroldowie dechrystianizacji to element paranoidalny i antypolski.
                        >
                        k...a, nie wytrzymam
                        • maura4 Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 15:38
                          To chyba pierwszy raz czytasz to co on wypisuje . Moze dasz radę.
                      • japico Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 16:54
                        - - - ale mi durna deklaracja tępego umysłu, zarażonego wirusem RM.
                    • maura4 Re: Cała nienawiść - przez żądzę Zbawienia! :) 19.03.09, 15:23
                      Ty jestes mądry facet ,to moze wytłumaczysz mi co to jest to
                      zbawienie i po kie licho ono komu ,bo ja mimo tylu lat religijnej
                      indoktrynacji nie wiem ,nie rozumiem. Żeby nie było ,że jestem
                      ostatni cioł ,to powiem że inne nauki jak matma ,fiza czy chemia
                      szły mi wcale nieźle.
                      • japico Re: Cała nienawiść - przez żądzę Zbawienia! :) 19.03.09, 17:30
                        Chłopie! Nie daj sobie wciskać ciemnoty. To wszystko po to, by wyciągnąć twoje
                        ciężko zapracowane pieniądze.
                        Rzuć oka na definicję:
                        Chyba nie można podać zadowalającej definicji zbawienia, bowiem żaden żywy
                        człowiek nie był po "tamtej stronie", a następnie z "niej" nie powrócił i nam
                        tego nie zakomunikował - więc skąd mamy wiedzieć jak tam jest? Nawet nie wiemy,
                        czy w ogóle jest jakaś tamta strona...
                        No właśnie, czy ci tego nie wmówiono - zastanowiło cię kiedyś?
                        Włącz sobie hasło Dawkins pl na youtube.
                        • piccolo61501 Re: Cała nienawiść - przez żądzę Zbawienia! :) 20.03.09, 12:22
                          Chłopie! Nie daj sobie wciskać ciemnoty. To wszystko po to, by wyciągnąć twoje
                          ciężko zapracowane pieniądze.

                          jednego nie rozumie,nikt was przeciez nie zmusza byscie rzucali pieniadze do koszyka
                    • japico Re: Cała nienawiść - przez żądzę Zbawienia! :) 19.03.09, 16:53
                      Chyba cała zajadłość tocząca polską politykę,
                      jest chyba jednak przez głupotę naszego społeczeństwa.
                      Gdyby się ono postawiło, to i politycy by się inaczej zachowywali.
                      Z drugiej strony politycy próbują nam wmówić, że myślimy tak jak oni mówią że
                      myślimy, a jest całkiem inaczej.
                      Społeczeństwo jest po prostu zaszczute przez kk, zbawienie (co to takiego?
                      pójście do nieba, tam tak nudno jak powiadają) jest im obojętne.

                      A swoją drogą kk też jest wrogiem demokracji (tak samo jak islam) i gdyby nie
                      to, że już jest, to optowałby za jakimś autorytarnym królem, namaszczonym przez
                      Rzym oczywiście.
                      • nick3 Re: Cała nienawiść - przez żądzę Zbawienia! :) 19.03.09, 22:18

                        Z głupoty nie bierze się zaciekłość podziałów ideologicznych
                        społeczeństwa.

                        Nie doceniasz roli formacji religijnej w osobowości człowieka
                        (częsty błąd ateistów).

                        Spójrz, ta sama zaciekłość dzieli ideologicznie społeczeństwo USA.


                        Przyczyną zaciekłości tych podziałów jest religia pretendująca do
                        bycia "Jedyną Zbawczą Prawdą".


                        Nakłada się ona z przyczynami ekonomicznymi. Ale nie należy widzieć
                        jej jako czegoś zupełnie drugorzędnego w stosunku do nich.



                  • maruda.r Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 15:00
                    junkier napisał:

                    > Chrystus powolal Kosciol, a bramy piekielne go nie przemoga.

                    *****************************

                    Chrystus żadnego kościoła nie powoływał, a już na pewno nie kościoła
                    instytucjonalnego. Wiele razy dawał też wyraz swej awersji do stanu
                    kapłańskiego. Po cóż miałby go tworzyć?

                    • japico Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 17:25
                      Chrystus żadnego kościoła nie powoływał, a już na pewno nie kościoła
                      > instytucjonalnego. Wiele razy dawał też wyraz swej awersji do stanu
                      > kapłańskiego. Po cóż miałby go tworzyć?
                      >

                      wreszcie ktoś rozsądnie myślący,
                      nie tylko zdrowaśki klepiący.
                      Cały kościół instytucjonalny stworzyli kapłani, którym była potrzebna władza i
                      pieniądze.
                • japico Re: Jezus i jego żydowska sekta 19.03.09, 16:41
                  norbertrabarbar !
                  Jezus nie władał światem! Nie opowiadaj mi tu takich rzeczy.
                  Był jedynie skromnym człowiekiem chcącym naprawić religię żydowską. Co z tego
                  zrobiono, to nie jego wina.
                  Pewnie bez Pawła z Tarsu, który tu najwięcej namieszał, pozostałaby to sekta
                  wymarła jak wiele innych.
                  Kto chce wiedzieć coś więcej, niech poczyta jego opinie o kobietach - Koran się
                  tu nie umywa.
              • vapor1 nie wiem jak u ciebie katoliku junkier... 19.03.09, 13:08
                z dobrymi czynami? Ja jestem ateistą, ale bardzo wiele dobrych
                rzeczy w zyciu uczynilem dla innych ludzi. Tak zostalem wychowany i
                taka czuje potrzebe. I niepotrzebna mi do tego wiara w boga, w
                ktoregoistnienie po prostu nie wierze. Osobna sprawa to bezsensowne
                utozsamianie u nas wiary z kosciolem jako instytucja. To akurat jest
                kompletny nonsens, ktory mam nadziej bedzie zanikal.
                • junkier Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 13:11
                  Ateizm jest znamieniem dekadencji. Najgorsze totalitaryzmy XX w.
                  wziely sie z odrzucenia nauki Chrystusa. Pamietaj o tym.

                  A same uczynki nie zbawiaja, potrzebna jest wiara jeszcze. Pameitaj
                  co powiedziano - "Kto we Mnie wierzy zyl bedzie wiecznie".
                  • vapor1 Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 13:15
                    To trudno, nie bede zyc wiecznie, za to umre spelniony i w poczuciu
                    zadowolenia. I kilkoro moich znajomych tez. Wspaniali ludzie i -
                    jakie to straszne - tez niewierzący!
                  • albin78 Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 13:21
                    Masz rację, ale sama wiara też nie starczy. Jezus mówił kochaj
                    bliźniego swego jak siebie samego, a nie opluwaj, go szykanuj,
                    naznaczaj. Czujesz sie lepszy jak tak czynisz???
                    • junkier Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 13:22
                      Po prostu trzeba mowic prawde, ponura i niepopularna prawde rowniez.
                      • patriota21wieku Junkier, jesli w szkolach panstwowych jest religia 19.03.09, 13:40
                        ... to w kosciolach powinni uczyc wychowania seksualnego i innych
                        religii!

                        Albo mamy rozdzial kosciola od panstwa i wolnosc religii albo zyjemy
                        w panstwie kato-Talibanistycznym!

                        Idz se sluchac radia co ma ryja, bo pieprzysz!
                        • tvv.maleszka Junkier, jesli w szkolach panstwowych jest religia 19.03.09, 13:41
                          # patriota21wieku napisało:
                          #
                          # ... to w kosciolach powinni uczyc wychowania seksualnego i innych
                          # religii!
                          #
                          # Albo mamy rozdzial kosciola od panstwa i wolnosc religii albo zyjemy
                          # w panstwie kato-Talibanistycznym!
                          #
                          # Idz se sluchac radia co ma ryja, bo pieprzysz!

                          W każdej polskiej gminie. Do roku 2012 powstanie boisko ze sztuczną murawą i z oświetleniem.
                          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4701279.html
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=92917720&a=92920427














                      • kinderciazz Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 13:45
                        junkier napisał:

                        > Po prostu trzeba mowic prawde, ponura i niepopularna prawde rowniez.
                        >

                        Ponurą i niepopularną prawdę:
                        1. reżim frankistowski nie był dekadencki a katolicki - zabijał za to, o czym
                        wypisałeś na forum - tez masz na to ochotę?
                        2. genotyp Polaka jest w połowie identyczny z żydowskim - zasadniczo, ze względu
                        na wojny, zmiany granic i całokształt naszej historii - pokaż Polaka 'czystej
                        krwi', bez domieszki rosyjskiej, niemieckiej, kaszubskiej, litewskie,
                        ukraińskiej, białoruskiej, żydowskiej - sam takim 'czystym Polakiem' na 100%
                        nie jesteś, więc przestań głosić poglądy neo-faszystwoskie, rasistwoskie.
                        3. i za opluwanie bliźnich do nieba się nie idzie
                        4. a jeśli tak lubisz 'czyste media' to po jakiego diabła wypisujesz głupoty
                        rasistowskie na forum wyborczej?
                        5. dlaczego jako katolik nie szanujesz wyborów innych ludzi i ich autonomii? na
                        religii o tym uczą, wiem, bo sama chodziłam i 'papiery' na to mam? w PŚ też o
                        tym jest. Zatem dlaczego??
                        6. kim jesteś by oceniać tak kategorycznie innych?
                        sam piszesz, że Bóg tylko może. więc czemu ty to robisz? chcesz jego rolę
                        przejąc? bardziej papieski od papierza? za to się do nieba nie idzie. jasno w
                        Biblii napisane: "nie będziesz miał bogów cudzych przede mną" - rozdmuchanego
                        ego też to dotyczy.
                        • junkier Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 14:02
                          Stek bzdur, nawet nie ma co silic sie na odpowiedz.
                          • impostor Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 14:24
                            ciekawe... stek bzdur, powiadasz?

                            to tez?

                            "jasno w
                            Biblii napisane: "nie będziesz miał bogów cudzych przede mną"
                            • anarchoateo Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 14:40
                              A trochę niżej było napisane:
                              Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie
                              wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią!
                              Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył,...
                              A junkier za 3 dni będzie zapierdzielał do kościoła i bił pokłony, a za dwa
                              tygodnie nawet wpadnie przy tym w ekstazę. A wszystko to wbrew Pismu.
                              Wstydził byś się grzeszniku...
                            • japico Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 18:43
                              To deklaracja nomadów ,
                              którzy chcieli zachować swojego boga dla siebie.
                              Wiesz, że religia mojżeszowa to najbardziej nacjonalistyczna religia na świecie,
                              no nie można do niej konwertować, trzeba być urodzonym?
                          • e-4l Katolicyzm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 14:36
                            Masz rację junkier. Katolicyzm jest znamieniem dekadencji, ciasnoty umysłowej i zaściankowości. Odchodzi powoli na margines.
                          • 1410_tenrok 09.00-17.00 - netowy przygłup Dzankie znów daje 19.03.09, 14:45
                            swój szczekliwy ejakulat intelektualny. Junkier - wytwór polskiego
                            kołtunstwa, wirualna maszyna do bechtania uczestników for GW, czy
                            nawiedzony imbecyl z UPR...... a może nawet netowa forma
                            wizerunkowae euroosła Tomczaka?
                            Startujemy z konkursem: "Co to jest junkier" Nagrody do odebrania o
                            niejakiego Fritzla w St. Poelten, Austria.

                            PS.
                            Na podstawie wątku o reżimie frankistowskim wnioskuję, aby maszynę
                            junkier trchę poprawić.
                          • japico Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 18:40
                            junkier napisał:

                            > Stek bzdur, nawet nie ma co silic sie na odpowiedz.
                            >
                            >
                            ... a może jakieś argumenty zamiast epitetów?
                      • peryklejtos Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 13:56
                        Prawda jest taka, że jesteś chory umysłowo i należy to oznajmiać
                        wszem i wobec :)))))))))))
                        • bogini_nocy1 Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 14:01
                          peryklejtos napisał:

                          > Prawda jest taka, że jesteś chory umysłowo i należy to oznajmiać
                          > wszem i wobec :)))))))))))


                          to jest was dwóch, bo ty też w skali debilizmu nie masz się czego
                          wstydzić :-DDD
                          • peryklejtos Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 14:08
                            A Ty jesteś trzecia do trójkąta :-)))))))
                            • maura4 Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 14:22
                              No i taki trójkącik nawet mi sie podoba.
                              • bogini_nocy1 Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 16:32
                                maura4 napisała:

                                > No i taki trójkącik nawet mi sie podoba.


                                widze, że jest nas więcej :-D
                      • albin78 Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 13:59
                        A chciałbyś, żeby wszystkie Twoje zainteresowania, dyskusje,
                        poglądy, spotkania, plany życiowe były przedmiotem "szerzenia
                        prawdy". Zacznijmy sie zajmować swoim życiem, żeby własnym zyciem
                        świadczyć dobro dla innych a nie oceniać. Mamy odmienne poglady bo
                        dla mnie ocenianie innych nie jest szerzeniem prawdy. Jezus mówił ja
                        jestem prawdą, jak chcesz go nasladować ogranicz się do tego.
                      • robert.2000 Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 15:26
                        @ junkier.
                        W Watykanie przynajmniej od połowy 1942r. wiedziano już dokładnie co oznacza
                        termin Endlösung i znano przeznaczenie obozów zagłady w Generalnej Guberni.
                        Oskarżano więc papieża o niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku
                        jednoznacznego potępienia masowych zbrodni oraz postawienia hitleryzmu pod
                        pręgierzem opinii światowej.
                        Pseudonimy 12 biskupów zostały wymienione w tajnym dokumencie MSW z 30 stycznia
                        1978r. Materiał oznaczony
                        gryfem "Tajne specjalnego znaczenia" to roczny "Plan pracy wydziału I,
                        departamentu IV MSW". Wydział zajmował się "ogniwami kierowniczymi kościoła".
                        Operacja "Prymas"
                        Ramzes, Profesor, Apollo, Wacław, Pisarz, Franciszek, Stolnik, Bolesław, Bernat,
                        Pasterz, Władysław oraz Tadeusz - to kryptonimy biskupów, którzy donosili SB.
                        Bezpieka posługiwała się tymi 12 hierarchami dla rozgrywek personalnych na
                        szczytach kościelnej władzy.
                        Chile i Pinochet.Ten zbrodniarz i umiłowany przyjaciel kościoła ilu ludzi
                        wymordował? A argentyńska junta której tak sprzyjał kościół katolicki ile
                        tysięcy ludzi wymordowała? Przedstawiciele tego "świętego kościoła
                        apostolskiego" brali udział w torturowaniu aresztowanych! Jeden z tych
                        purpuratów dostał dożywocie! Wsadż sobie taką ewangelizacje głęboko w d...!! Nie
                        ma tam słowa prawdy!!Oszustwo i hipokryzja! Kościół zajmując się działalnością
                        ewangelizacyjną otrzymuje fundusze z budżetu państwa. A kościół jako firma tym
                        tylko się różni od państwowych i prywatnych że jeszcze od tych funduszy
                        odprowadza kontrybucję do Watykanu.No i państwo funduje pensje zakonnicom wraz z
                        ZUS-em.Jako ateista, nie zgadzam się na takie marnotrawienie moich podatków. Do
                        tego ingerencja kościoła w życie publiczne tego kraju. Wreszcie podlizywanie się
                        kolejnych rządów wszystkich opcji, biskupom. A co z rozdziałem kościoła od
                        państwa? Oczywiście nie piszą o tym na pierwszych stronach gazet, ani nie chwalą
                        się na "sumie" w niedzielę.Ale kto chce wiedzieć to się dowie, chociaż naiwnych
                        jak widać nie brakuje. Przydałby nam się hiszpański premier Zapatero.On potrafił
                        pokazać klechom gdzie jest ich miejsce.

                        Fiskus zwraca podatek wat wydawnictwu "Stella Maris"
                        biznes.onet.pl/0,1934498,wiadomosci.html

                        Na tej stronie też są informacje o pedofilii w hinduskim kościele i prawdziwym
                        obliczu misjonarzy chrześcijańskich.
                        christianaggression.org/
                        Kościół wypłaca miliony ofiarom księży pedofilów
                        www.sfora.pl/Kosciol-wyplaca-miliony-ofiarom-molestowania-a3962
                        Kościół w Afryce
                        forums.joerogan.net/showthread.php?t=83219
                        • junkier Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 15:48
                          Zapatero to lajdak, oddaje dzieci na "adopcje" dewiantom, akceptuje
                          mordowanie nienarodzonych dzieci w ramach aborcji.

                          W sprawie Piusa XII nie osmieszaj sie powtarzaniem lajkdackich
                          klamstw propagandy sowiecko-zydowskiej.
                    • japico Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 18:44
                      Tak, junkier czuje się z tym lepszy.
                  • patman Junkier, jak uczeń z podstawówki 19.03.09, 13:33
                    Twoje wywody są tak genialne, jak ucznia pierwszej klasy szkoły podstawowej, ale specjalnej. Korelacja między wyznaniem a totalitaryzmem jest taka, że Hitler był wychowywany w katolickiej rodzinie, Stalin w prawosławnej. Co widać na załączonym obrazku, bardzo ładnie obie religie ukształtowały tych panów za młodu, co miało tragiczne konsekwencje później.
                    Podoba ci się tak postawiona korelacja? Nie wysilaj się na odpowiedź, bo nie jesteś w stanie przeprowadzić żadnego dowodu powiązującego ateizm z totalitaryzmem.
                    • wj_2000 Re: Junkier, jak uczeń z podstawówki 19.03.09, 14:30
                      patman napisał:
                      > był wychowywany w katolickiej rodzinie, Stalin w prawosławnej.

                      Stalin nie tylko w rodzinie bł wychowywany. On był (uczniem? seminarzystą) w
                      prawosławnym seminarium. Kształcił się na popa!
                      A Niemcy na swoich pasach nosili hasło Gott mit uns.
                      A katolicyzm sam jest pierwowzorem totalitaryzmu! Jego ofiary to miliony Indian,
                      czarownice palone na stosie, Galileusz zmuszany do "samokrytyki".
                      Tfu z junkierem!
                      • junkier [...] 19.03.09, 16:35
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • patriota21wieku Ale sie Junkier zacietrzewil!!! 19.03.09, 17:29
                          junkier napisał:

                          > Klamco komunistyczno-socjalistyczny bedzeisz tu Boga chrzescijan
                          > Niemcom przypisywal, rzekomo Gott mit uns? Himler, przywodca tych
                          > wojsk, byl poganinem, chrzescijan z waffenss USUWANO, mowi ci to
                          > cos, klamco, zindoktrynowancu, blaznie wyposiadajacy sie na tematy
                          o
                          > ktorych pojecia bladego nie masz.
                          >

                          A ty masz jakiekolwiek pojecie o tym co to jest myslenie krytyczne
                          czy na wszystko patrzysz przez pryzmat dogmy bibilijnej?

                          Jesli to drugie, to mi cie zal! A zal mi dlatego ze w radiomaryjnym
                          zaslepieniu wypaczasz nauki Chrystusa!!!
                        • japico Re: Klamco komunistyczno-socjalistyczny bedzeisz 19.03.09, 19:19
                          junkier:
                          Bóg chrześcijan jest bogiem żydowskim. On sam jest żydem, jego syn był żydem,
                          matka Jezusa też był żydówką.
                          Hitler był rzeczywiści narodowym socjalistą z przekonania a katolikiem z urodzenia.
                          Ergo:
                          Hitler katolikiem był.
                          Jest winien śmierci milionów ludzi.
                          Wniosek: Bóg istnieje.
                  • hassas Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 13:40
                    dokop im junker !! xD
                    • nikodem_walesa Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 13:43
                      ## hassas napisało:
                      ##
                      ## dokop im junker !! xD

                      Tusk zwrócił się do dowódców z prośbą o sporządzenie
                      służbowej notatki na temat oczekiwanej pomocy i uproszczenia
                      przepisów. - To umożliwi mi natychmiast po powrocie do kraju na
                      przystąpienie do wprowadzenia nadzwyczajnych
                      przepisów dla misji [w Afganistanie]
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=92917720&a=92920407









































                      • hassas Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 13:47
                        o Boże.. ale jestes smieszny ... xD
                        masz moze 13 lat ?
                        czy dwóch ojców ?
                  • peryklejtos Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 13:50
                    Hitler żył z kościołem katolickim bardzo dobrze buahahahaha!!!
                  • peryklejtos Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 13:55
                    Junkier jesteś lepszy niż kabaret! Beka :))))))))))))))))
                  • radiska.sl Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 16:19
                    do niektorych nie dociera, ze ludzie odwracaja sie od KK, a nie od Boga!
                    nie staja sie wtedy ateistami, nie staja sie nimi brzydzac sie postepkami KK.

                    zweryfikuj swoje slowa wobec innych tutaj i zastanow sie, czy nie bedziesz
                    dzieki temu zacietrzewieniu gdzies "poza brama" w przyszlosci...
                  • japico Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 19.03.09, 17:33
                    junkier;
                    Masz jeszcze coś oprócz cytatów?

                    Znasz dowód na istnienie Boga:
                    Stalin był ateistą.
                    Stalin jest winien śmierci milionów ludzi.
                    Ergo: Bóg istnieje.
                    • piccolo61501 Re: Ateizm jest znamieniem dekadencji 20.03.09, 12:50
                      japico napisał:

                      > junkier;
                      > Masz jeszcze coś oprócz cytatów?
                      >
                      > Znasz dowód na istnienie Boga:
                      > Stalin był ateistą.
                      > Stalin jest winien śmierci milionów ludzi.
                      > Ergo: Bóg istnieje.

                      -tzn ze ludzi nie wolno dzielic na katolikow ,wyznawcow islamu protestantow czy
                      niewierzacych.ale na dobrych i zlych i jezeli Bog istnieje sam ich osadzi
                • bogini_nocy1 Re: nie wiem jak u ciebie katoliku junkier... 19.03.09, 13:59
                  vapor1 napisał:

                  > z dobrymi czynami? Ja jestem ateistą, ale bardzo wiele dobrych
                  > rzeczy w zyciu uczynilem dla innych ludzi.


                  nabieram wątpliwości, jak słyszę o dobrych uczynkach z ust ich autora
                  Idą Twoim tropem to informuję, że ja zrobiłam 10 razy więcej dobrych
                  uczynków o wiekszej wartości, hehe ;-D

                  • peryklejtos Re: nie wiem jak u ciebie katoliku junkier... 19.03.09, 14:06
                    bogini_nocy1 napisała:
                    > nabieram wątpliwości, jak słyszę o dobrych uczynkach z ust ich
                    autora
                    > Idą Twoim tropem to informuję, że ja zrobiłam 10 razy więcej
                    dobrych
                    > uczynków o wiekszej wartości, hehe ;-D

                    a ja zrobiłem 100 razy więcej dobrych uczynków o jeszcze większej
                    wartości i nie jestem katolem hehe ;-)
                    I oczywiście wątpię w Twoje dobre uczynki. Bo każdy katolik to
                    pijak. I złodziej, bo każdy pijak to złodziej :-)))))))))))
                    • agnieszka_chabrzyk1 Re: nie wiem jak u ciebie katoliku junkier... 19.03.09, 16:00
                      peryklejtos napisał:


                      > a ja zrobiłem 100 razy więcej dobrych uczynków o jeszcze większej
                      > wartości i nie jestem katolem hehe ;-)
                      > I oczywiście wątpię w Twoje dobre uczynki. Bo każdy katolik to
                      > pijak. I złodziej, bo każdy pijak to złodziej :-)))))))))))


                      a ja zrobiłam milion więcej dobrych uczynków i to takich, o których
                      tobie się nawet nie sniło, bo masz ograniczoną w myśl głowę :-)
                      • anarchoateo Re: nie wiem jak u ciebie katoliku junkier... 19.03.09, 16:08
                        Ja przekroczyłem już ponad 3 googole (10^100) i nadal działam - KK powinien mnie
                        już obwołać świętym :)
                        • bogini_nocy1 Re: nie wiem jak u ciebie katoliku junkier... 19.03.09, 16:20
                          anarchoateo napisał:

                          > Ja przekroczyłem już ponad 3 googole (10^100) i nadal działam - KK
                          powinien mni
                          > e
                          > już obwołać świętym :)


                          hehe, no i sami sobie odpowiadacie na wartośc własnych wypocin ;-DDD
                    • bogini_nocy1 Re: nie wiem jak u ciebie katoliku junkier... 19.03.09, 16:09
                      peryklejtos napisał:

                      >
                      > a ja zrobiłem 100 razy więcej dobrych uczynków o jeszcze większej
                      > wartości i nie jestem katolem hehe ;-)
                      > I oczywiście wątpię w Twoje dobre uczynki. Bo każdy katolik to
                      > pijak. I złodziej, bo każdy pijak to złodziej :-)))))))))))

                      Nie kłam, kłamczuchu, jedyny dobry uczynek, który zresztą doceniam,
                      to fakt, że wczoraaj powstrzymałeś się od puszczenia bąka w
                      tramwaju, co przecież robisz nagminnie ;-D jak częściej będziesz się
                      powstrzymywał od wydalania smrodu, to tych dobrych uczynków będziesz
                      miał znacznie więcej na koncie ;-D
                    • piccolo61501 Re: nie wiem jak u ciebie katoliku junkier... 20.03.09, 12:53
                      peryklejtos napisał:

                      > bogini_nocy1 napisała:
                      > > nabieram wątpliwości, jak słyszę o dobrych uczynkach z ust ich
                      > autora
                      > > Idą Twoim tropem to informuję, że ja zrobiłam 10 razy więcej
                      > dobrych
                      > > uczynków o wiekszej wartości, hehe ;-D
                      >
                      > a ja zrobiłem 100 razy więcej dobrych uczynków o jeszcze większej
                      > wartości i nie jestem katolem hehe ;-)
                      > I oczywiście wątpię w Twoje dobre uczynki. Bo każdy katolik to
                      > pijak. I złodziej, bo każdy pijak to złodziej :-)))))))))))


                      jakis ty prostacki.pewnie masz cos wypite
                  • japico Re: nie wiem jak u ciebie katoliku junkier... 19.03.09, 20:10
                    Ale licytacja.
                    Jak dzieci w przedszkolu.
              • mironek47 Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 13:18
                junkier napisał:

                > Ewangelia wg św.Jana 5,28-29
                > "Nadchodzi bowiem godzina, w której wszyscy, którzy spoczywają w
                > grobach, usłyszą głos Jego: a ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą
                > na zmartwychwstanie życia; ci, którzy pełnili złe czyny - na
                > zmartwychwstanie potępienia."
                >
                >
                A ty pewnie za wylewanie zolci i jadu na tym forum pojdziesz do nieba z butami.
                • junkier Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 13:24
                  mironek47 napisał:

                  > junkier napisał:
                  >
                  > > Ewangelia wg św.Jana 5,28-29
                  > > "Nadchodzi bowiem godzina, w której wszyscy, którzy spoczywają w
                  > > grobach, usłyszą głos Jego: a ci, którzy pełnili dobre czyny,
                  pójdą
                  > > na zmartwychwstanie życia; ci, którzy pełnili złe czyny - na
                  > > zmartwychwstanie potępienia."
                  > >
                  > >
                  > A ty pewnie za wylewanie zolci i jadu na tym forum pojdziesz do
                  nieba z butami.

                  Po prostu trzeba mowic prawde jak niepopularna by ona nie byla.
                  • patriota21wieku A prawda jest taka 19.03.09, 13:43
                    junkier napisał:

                    > mironek47 napisał:
                    >
                    > > junkier napisał:
                    > >
                    > > > Ewangelia wg św.Jana 5,28-29
                    > > > "Nadchodzi bowiem godzina, w której wszyscy, którzy spoczywają
                    w
                    > > > grobach, usłyszą głos Jego: a ci, którzy pełnili dobre czyny,
                    > pójdą
                    > > > na zmartwychwstanie życia; ci, którzy pełnili złe czyny - na
                    > > > zmartwychwstanie potępienia."
                    > > >
                    > > >
                    > > A ty pewnie za wylewanie zolci i jadu na tym forum pojdziesz do
                    > nieba z butami.
                    >
                    > Po prostu trzeba mowic prawde jak niepopularna by ona nie byla.
                    >
                    >

                    KK lamie prawo na lewo i prawo, ukrywa pedofilow przed
                    odpowiedzialnoscia i nawoluje do nienawisci wobec nie-katolikow,
                    podburzajac ciemne masy, ktorych jestes przedstawicielem!
                  • norbertrabarbar Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 13:45
                    Na przykład niepopularną prawdę o tym, że Jezus był obrzezanym żydem a jego
                    wyznawcy dali się wciągnąć w żydowski spisek?
                  • zukow00 Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 14:51
                    A Ty junkier powiedz prawdę. Jak często sie masturbujesz ? Jak
                    często masz nieczyste myśli ?
                    Ile razy coś ukradłeś (mp3 i divix też) ? Ile razy zgrzeszyłeś
                    myślą ?
                    To ja twoje sumienie i twój obserwator zwany przez was Aniołem
                    Stróżem :)
                    Jesteś chory, a choroba twa wkrótce zakończona będzie .
                    Szykuj się albowiem nadgorliwcy na wieczność potępieni będą.
                    Beofulawar
              • tanczacy.z.myslami A po co do kościoła i na religię? 19.03.09, 13:27
                Ewangelia wg św. Mateusza, 6, 6-8:

                "6. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl
                się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu,
                odda tobie.
                7. Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na
                swe wielomówstwo1 będą wysłuchani.
                8. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba,
                wpierw zanim Go poprosicie."
              • pafni Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 13:42
                No właśnie a gdzie ty junkier pójdziesz?
              • nik-jednorazowy no to ty junkier masz przej...ne :D 19.03.09, 13:56
                junkier napisał:
                > Ewangelia wg św.Jana 5,28-29
                > "Nadchodzi bowiem godzina, w której wszyscy, którzy spoczywają w
                > grobach, usłyszą głos Jego: a ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą
                > na zmartwychwstanie życia; ci, którzy pełnili złe czyny - na
                > zmartwychwstanie potępienia."
              • gajerek3 Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 14:15
                junkier napisał:

                > Ewangelia wg św.Jana 5,28-29
                > "Nadchodzi bowiem godzina, w której wszyscy, którzy spoczywają w
                > grobach, usłyszą głos Jego: a ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą
                > na zmartwychwstanie życia; ci, którzy pełnili złe czyny - na
                > zmartwychwstanie potępienia."
                >
                >
                re: Tak jak inkwizycja, i twój "bohater" morderca Kuraś...wszyscy się w niebie
                spotkacie, a bilety tata kierownik będzie sprzedawal..
              • maruda.r Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 15:03
                junkier napisał:

                > Ewangelia wg św.Jana 5,28-29
                > "Nadchodzi bowiem godzina, w której wszyscy, którzy spoczywają w
                > grobach, usłyszą głos Jego: a ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą
                > na zmartwychwstanie życia; ci, którzy pełnili złe czyny - na
                > zmartwychwstanie potępienia."

                **************************

                Więc wiara czy przynależność do kościoła nie mają żadnego znaczenia dla
                zmartwychwstania. Liczą się czyny.

              • ciagciulaciag Wiekszosc ksiezy-pedofili spocznie w piekle! 19.03.09, 16:22
                junkier napisał:

                > Ewangelia wg św.Jana 5,28-29
                > "Nadchodzi bowiem godzina, w której wszyscy, którzy spoczywają w
                > grobach, usłyszą głos Jego: a ci, którzy pełnili dobre czyny,
                pójdą
                > na zmartwychwstanie życia; ci, którzy pełnili złe czyny - na
                > zmartwychwstanie potępienia."
                >
                >
              • japico Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 16:36
                ... a nie przyszło ci nigdy do głowy, że ten tekst to najzwyczajniej licentia
                poetica?
              • skarpetka_szara Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 17:26
                Junkier, czyli Ty i inni Katolicy pojdziecie do piekla, bo
                kradniecie od panstwa i od ludzi, a innyc naznaczacie!!! brrr...
              • bad_moherfvcker Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 18:34
                Kradzież jest bardzo złym uczynkiem. Zatem ci, którzy wspierają czarną mafię w okradaniu społeczeństwa, pójdą "na
                zmartwychwstanie potępienia".
            • tanczacy.z.myslami Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 13:23
              ladne_sny napisała:

              > nie emocjonuj sie tak junkier, bo za kare nie pojdziesz do nieba.

              Może junkier działa wg zasady "grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne
              mają niebo na ziemi" :)
              • j.pitera_c.zenona Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 13:42
                > tanczacy.z.myslami napisało:
                >
                > ladne_sny napisała:
                >
                > > nie emocjonuj sie tak junkier, bo za kare nie pojdziesz do nieba.
                >
                > Może junkier działa wg zasady "grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne
                > mają niebo na ziemi" :)
                >
                >
          • mintyfresh Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 12:50
            junkier napisał:

            > Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle swego zaprzaństwa i chce
            > utajniac dane? Patrzcie jacy to wrażliwcy!

            mozna by wynegocjowac z gdanska kuria ze otrzymaja listy
            pseudokatolikoow w zamian za informacje ilu pedofili "zatrudnionych"
            jest w "kosciele"
          • czujny_obywatel Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 12:54
            Junkier, ja tam ateista nie jestem, jestem katolikiem, ale jakby moje dane osobowe w sensie pejoratywnym (w złym swietle) odczytano z ambony to zapewniam cię, że zgłosiłbym do prokuratury tzw. doniesienie o przestepstwie popełnionym przez ksiedza który czytał, przez jego proboszcza czy też przez biskupa, któremu ta parafia podlega.

            • junkier Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 12:57
              Ale zrozum ze odczytanie takie raczej nie bylo w
              sensie "pejoratywnym", co Cie niepokoi, ale w sensie informacyjnym,
              czyli obiektywnie rzecz biorac neutralnym.
              • czujny_obywatel Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 13:02
                Junkrze, ta informacja ma ewidentny wydźwięk pejoratywny. Ksiądz może z ambony wyczytywać tylko ludzi ze wzgledu na zapowiedzi - tu jest ewidentny aspekt pozytywny. W kazdym innym przypadku, bez zgody zainteresowanego nie wolno tego robić.
                • junkier Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 13:04
                  Bez przesady, gdy na lekcjach wf pewna czesc uczennic nie bierze
                  udzialu w zajeciach to tez ich dane maja byc utajniane? Do jakiegos
                  absurdu dochodzimy.
                  • zegrz Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 13:16
                    A może po prostu ci którzy nie chodzą na religię nie chcą być członkami
                    Rzymskokatolickiego Kościoła? Z różnych zresztą przyczyn.
                    Dlatego tym bardziej ich dane NIGDY w kościele RK nie powinny być wymieniane?
                  • mam_racje_zawsze Kler to lepsze niż KGB 19.03.09, 14:39
                    mordowali ludzi wcześniej niz ono terroryzowali a taki junkier na forum jeszcze
                    chwali te bandyctwo. Za komuny kablowałeś i teraz kablujesz bolszewiku
                  • e-4l Junkier! 19.03.09, 14:44
                    Nie rozumiesz na czym polega państwo prawa i demokracja, jełopie! Z takimi poglądami jak twoje angażowano ludzi na oprawców o III Rzeszy. Spełniasz wszystkie warunki jako kandydat na kapo. Tylko ta sprawność intelektualna nie za mocna.
                    • junkier Re: Junkier! 19.03.09, 14:50
                      No widac ze dobrze wiesz jakich kretynow do lewicowego, chorego
                      systemu narodowosocjalistycznego rekrutowano. Wstyd!
                    • agnieszka_chabrzyk1 Re: Junkier! 19.03.09, 16:06
                      e-4l napisał:

                      > Nie rozumiesz na czym polega państwo prawa i demokracja, jełopie!
                      Z takimi pogl
                      > ądami jak twoje angażowano ludzi na oprawców o III Rzeszy.
                      Spełniasz wszystkie
                      > warunki jako kandydat na kapo. Tylko ta sprawność intelektualna
                      nie za mocna.

                      Nie bronie junkera, ale akurat sprawność intelektualna nie jest
                      mocną stroną zajadłych, ograniczonych pseudonauką internautów, do
                      których ty również się zaliczasz.
                  • bogini_nocy1 Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 16:27
                    junkier napisał:

                    > Bez przesady, gdy na lekcjach wf pewna czesc uczennic nie bierze
                    > udzialu w zajeciach to tez ich dane maja byc utajniane? Do
                    jakiegos
                    > absurdu dochodzimy.
                    >
                    Niestety, ale w tym przypadku Ty popadasz w absurd. Czy nauczyciel
                    wyczytuje poza szkołą nazwiska uczennić nie biorących udziału w
                    lekcji WF? Raczej nie.
                    Wybacz, ale w tym przypadku jest to błąd polityki kleru.

                    Na szczęście nie ma to nic wspólnego z wiarą katolicką, której za
                    wszelką cenę chcą dowalić mało rozgarnięci internauci.
              • extrafresh A co z ochroną danych osobowych?! 19.03.09, 13:07
                Czy osoby umieszczone na tych listach wyraziły na to zgodę?
                • junkier Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 13:09
                  Przeciez osoby te odmowily posylania dzeici na lekcje religii,
                  spolecznosc lokalna ma prawo wiedziec o kogo chodzi.
                  • norbertrabarbar Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 13:11
                    Chyba społeczność lokalna Gabonu. Tak jak ma prawo wiedzieć kim jest twój ojciec
                    i matka i jakie mieli dumne pseudonimy za komuny.
                  • critic Nie, nie ma prawa! 19.03.09, 13:13
                    Dowód? Artykuł 53 Konstytucji RP punkt 7.
                    • maruda.r Re: Nie, nie ma prawa! 19.03.09, 13:23

                      critic napisał:

                      > Dowód? Artykuł 53 Konstytucji RP punkt 7.

                      **************************

                      Dokładnie tak.

                      • zwolennik_999 Re: Nie, nie ma prawa! 19.03.09, 13:43
                        => maruda.r napisało:
                        =>
                        =>
                        => critic napisał:
                        =>
                        => > Dowód? Artykuł 53 Konstytucji RP punkt 7.
                        =>
                        => **************************
                        =>
                        => Dokładnie tak.

                        W każdej polskiej gminie. Do roku 2012 powstanie boisko ze sztuczną murawą i z oświetleniem.
                        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4701279.html
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=92917720&a=92921051




































                  • tanczacy.z.myslami Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 13:22
                    junkier napisał:

                    > spolecznosc lokalna ma prawo wiedziec o kogo chodzi.

                    Nie ma prawa, bo nikogo nie można zmuszać do ujawniania swego wyznania albo jego braku
                  • gulcia77 Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 13:25
                    Nie junkierku, społeczność lokalna NIE MA PRAWA wiedzieć. Art. 79
                    Konstytucji o tym mówi
                    • d_tux Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 13:43
                      : gulcia77 napisało:
                      :
                      : Nie junkierku, społeczność lokalna NIE MA PRAWA wiedzieć. Art. 79
                      : Konstytucji o tym mówi

                      Chciałbym Państwu ogłosić, że powołuję zespół, który opracuje program pod wszystko
                      mówiącym hasłem - "Dostęp do komputera dla każdego ucznia".
                      Tak jak każdy polski uczeń ma prawo do ciepłego posiłku,
                      tak powinien mieć też dostęp do komputera, oprogramowania edukacyjnego i internetu.
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=92917720&a=92920348













                  • albin78 Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 13:32
                    To podaj swoje dane z imieniem i nazwiskiem oraz adresem.
                    Społeczność lokalna ma prawo wiedziec, kto pisze te rzeczy.
                    • tanczacy.z.myslami Forumowicze to 'społeczność lokalna' ?! 19.03.09, 13:37
                      albin78 napisał:

                      > To podaj swoje dane z imieniem i nazwiskiem oraz adresem.
                      > Społeczność lokalna ma prawo wiedziec, kto pisze te rzeczy.

                      Ale czy forumowicze tego forum to "społeczność lokalna"? :)
                    • maura4 Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 14:32
                      Nie ,to nie byłoby zgodne z tym co junkier wypisuje .To ktoś inny
                      powinien podac jego dane do publicznej wiadomości .To byłoby zgodne
                      z tym co głosi.
                  • maura4 Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 14:30
                    Po co niby ta społecznośc lokalna ma wiedzieć ? Po to ,żeby
                    uprzykrzac zycie tym ludziom ,bo nauki księzowskie sa za słabe ,aby
                    wierzyli ,to zmusic ich ,niech sie nie wyłamują . Nie ma zadnego
                    prawa żadna społeczność wiedzieć nic o moich przekonaniach chyba ,że
                    sama im powiem.
                  • thehard Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 14:37
                    Qwa junkier, jeżeli żeś taki prawdziwy Polak i katolik, to niegodne jest takie
                    ukrywanie się przed społecznością internetową pod jakimś loginem. Walnij prosto
                    imię i nazwisko a możesz podać i adres. I nie bój się, że na kopach możesz
                    dokończyć żywota. Przeca polegniesz za wiarę wyssaną z mlekiem matki. A może
                    wtedy błogosławionym zostaniesz a nawet świętym.
                  • pyzz Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 14:47
                    Art. 53.
                    3. Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania
                    moralnego i religijnego zgodnie ze SWOIMI przekonaniami. Przepis art. 48 ust. 1
                    stosuje się odpowiednio.

                    4. Religia kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji
                    prawnej może być przedmiotem nauczania w szkole, przy czym NIE MOŻE BYĆ
                    NARUSZONA wolność sumienia i religii innych osób.

                    6. Nikt nie może być ZMUSZANY DO CZESTNICZENIA ani do nieuczestniczenia w
                    praktykach religijnych.

                    7. Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia
                    swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania.


                    Proponuję katolickim hitlerowcom wziąć sobie powyższe do serc.
                    • maura4 Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 15:05
                      Nie licz na to . Od wieków krzewiący wiarę środkami przymusu
                      bezpośredniego ,pozbawieni tegoż stosują przymus społeczny. Skończy
                      sie jak społeczeństwo nie zechce wywierać nacisku na innych .On juz
                      jest słaby ,a mam nadzieję ,że bedzie coraz mizerniejszy.
              • kaner Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 14:59
                junkier napisał:

                > Ale zrozum ze odczytanie takie raczej nie bylo w
                > sensie "pejoratywnym", co Cie niepokoi, ale w sensie informacyjnym,
                > czyli obiektywnie rzecz biorac neutralnym.
                >


                takze informacyjnie stwierdzam zes ZWYKLY TROLL

                :D
            • bogini_nocy1 Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 16:24
              czujny_obywatel napisała:

              > Junkier, ja tam ateista nie jestem, jestem katolikiem, ale jakby
              moje dane osob
              > owe w sensie pejoratywnym (w złym swietle) odczytano z ambony to
              zapewniam cię,
              > że zgłosiłbym do prokuratury tzw. doniesienie o przestepstwie
              popełnionym prz
              > ez ksiedza który czytał, przez jego proboszcza czy też przez
              biskupa, któremu t
              > a parafia podlega.

              mam ten sam problem, przyznaję się do wiary katoliciej, ale uważam,
              że kler jako instytucja, w tym przypadku popełnia poważny błąd. Nie
              ma na to mojej zgody.

              Najgorsze jest to, że własnie takie błędy są pożywką dla mało
              rozgarniętych internautów dominujących na tym forum, którzy
              wykorzystują takie błędy, aby dać upust swojej głupocie.
          • cleryka Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 13:03
            Może z 50 proc. pozostanie pod przymusem,wypełniania przykazań
            Konkordatowych,.Róbcie biskupi tak dalej,wyjdzie prawda o 95
            proc.katolików.A tym,którzy ze strachu przed sutannami uczęszczają na
            religie,współczuję.
            • junkier Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 13:07
              Plycizna tej wypowiedzi poraza po prostu.
          • konchi1980 Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 13:10
            Jak jesteś taki kozak miłosniku chłopców w czarnych sukienkach, to
            podaj tu na forum swoje dane - a może się wstydzisz bo wszyscy się
            dowiedzą że jesteś dewotą i debilem? Prawda cię wyzwoli junkier,
            tako rzecze twój guru z Torunia:)Żaden księżulo nie ma prawa domagać
            się żeby przekazywano mu dane osobowe!! A tego dyrektorka który je
            przekazał - gdyby to dotyczyło mojego dziecka - zniszczyłbym w
            sądzie.
          • ko_menta_tors [...] 19.03.09, 13:18
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • mike.gdynia Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 13:34
            junkier napisał:

            > Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle swego zaprzaństwa i chce
            > utajniac dane? Patrzcie jacy to wrażliwcy!
            >
            > Skoro wypierają się Chrystusa i co gorsze, w tej ateistycznej
            > ciemnocie własne dzieci też chcą wychowywać, to dlaczego nagle
            > uznają że to tak wstydliwe?

            Junkier twoje teksty sa zenujace, ja sie Chrystusa nie wypieram ale kosciol to
            jest sekta ktora w zyciu duchowym jest malo potrzebna. Z prawdziewgo
            chrzescijanstwa zostaly zakony i misjonarze. Gdzie zycie w ubustwie i pomoc
            biednym zaginela w calym procesie rozwoju kosciola. Dobro i madrosc przemienila
            sie w bogacenie dobr wlasnych i obrazanie wszystkich wkolo ktorzy mysla inaczej.
            Kosciol XXI wieku jest zlodziejskim tworem lecz armia kosciola za 10-20 lat
            padnie szczegolnie w polsce to bedzie widoczne bo w innych krajach ten proces
            juz sie dawno zaczal.
          • executioner Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 13:41


            junkier napisał:

            > Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle (...)

            A ty to pewno z elektoratu PiS'u,
            bo ani prawa nie znasz, ani rozumiesz, ani przestrzegasz.

          • gajerek3 Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 14:11
            To ty Tomczak vel junkier w Żyda wierzysz i w jego matkę przecież też nie aryjkę
          • mela_1 Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 14:31
            junkier napisał:

            > Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle swego zaprzaństwa i
            chce
            > utajniac dane? Patrzcie jacy to wrażliwcy!
            >
            > Skoro wypierają się Chrystusa i co gorsze, w tej ateistycznej
            > ciemnocie własne dzieci też chcą wychowywać, to dlaczego nagle
            > uznają że to tak wstydliwe?
            >
            > Dlaczego chcą się kryć z tą swoją oszukańczą "postępowością"???


            Dlaczego urzędnicy kościelni (bo kler to urzędnicy)naruszają czyjąś
            prywatność?
            A kto powiedział, że ateiści to ciemniacy, a wierzący to oświeceni?
            We łbach się wam poprzewracało, panie Tomczyk. Pokory!!!
            >
            >
          • cefek Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 15:16
            Nikt się nie chce z niczym kryć, Ciemnogrodzie. Sporządzanie jakichkolwiek list
            jest po prostu skandalem i trąci cokolwiek trzecią rzeszą, albo komuną, jak kto
            woli.
          • prawy.prosty Re: "Ateistyczny element" sliczna nowomowa z PRL.. 19.03.09, 15:23
            wczesniej antysocjalistyczny, teraz ateistyczny.
            Czasy sie zmieniaja, element tez. Tylko stowarzyszenie Grundwald ma sie dobrze.
            brawo... panie "genetyczny patrioto"- widac kogo to spadkobiercami jesteście
            panie Prusak.
            Moze jeszcze jakies ladne nawiazania do wody na młyn odwetowców z Bonn?
          • kaczyjar [...] 19.03.09, 15:37
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • ciagciulaciag Won z koscielna bezpieka! 19.03.09, 16:20
          • japico Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 16:34
            Ja jestem za tym, żeby kk ogłaszał ten fakt wszem i wobec.
            Kto chce wychowywać swoje dzieci w ciemnocie, jego sprawa.
            Faktem jest jednakże, że konkordat narusza prawo krajowe.
            Fakt obowiązku opłacania ewangelizacji (tzn. indoktrynacji religijnej) jest naganny.
            Ergo: rozdział konstytucyjny kościoła od państwa nie istnieje.
          • erpe Re: Ateistyczny element nagle wstydzi się nagle s 19.03.09, 20:45
            Ja napisze do gminy zydowskiej w Twoim rejonie,że Ty nie chodzisz na
            nauki do synagogi.Ja nie mówię,że Ty musisz.Ja tylko poinformuję
            gminę żydowską,że nie chodzisz i nie możesz się wiązać z żydówką
            którą kochasz.OK?
        • tepicpo Re: tobvie sie tylko wydaje że nie placisz!!! 19.03.09, 14:38
          no bo nie płacisz za to łbie jeden :)
        • andrzejto1 Re: tobvie sie tylko wydaje że nie placisz!!! 19.03.09, 17:56
          osa102 napisała:

          > płacisz np za ZUS za ksieży z naszych podatków...nikt cie nie
          pyta,
          > zreszta mnie też niestety

          Sprawdź w karcie nauczyciela jak to wygląda. Nota bene rozpaczliwie
          bronionej przez ZNP który jest członkiem SLD....
          I kto tu zmusza cię do płacenia na księży?? <rotfl>!!!!
      • aleef Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 13:03
        w kwestii podatku, pracuję w Niemczech i tutaj jest taki podatek, płacę 9%
        swoich dochodów co miesiąc na Kościół Katolicki, znam przypadki polaków, którzy
        pracując w Niemczech takiego podatku nie płacili i w Polsce odmówiono im chrztu
        dziecka. Ja z kolei gdy brałem ślub w Polsce żaden ksiądz nie patrzył na to, ze
        płace podatek kościelny w Niemczech i każdy wołał co łaska, pomimo tego, ze
        otwarcie mówiłem o moim opodatkowaniu.
        Dla mnie instytucja Kościoła robi się biznesem, księża zamiast skupiac się
        naBogu, wierze czy życiu i nauczaniu Jezusa skupiają się na pieniądzu,
        zakazach, polityce, unikają niewygodnych dla siebie tematów, sami w ten sposób
        odpychaja ludzi od Koscioła, gdzie człowiek powinien zostać wysłuchany a nie
        napiętnowany. Ja osobiście od pewnego czasu mocno odróżniam wiarę od Kościoła,
        jestem osobą wierzącą ale nie wierzę w księży, Kościół jako instytucję, po
        prostu nie godze się na to co ta instytucja wyprawia pod szyldem naszej wiary.
      • arthur_be A ja wiem co się stało! 19.03.09, 13:48
        Ludzie posępni i ponurzy nie lubiący klech i sympatyzujący... Jednak głónie nie
        lubiący, a wręćz anty. Ja jestem katolikiem i to nie w moim interesie jest
        religia w szkołach - jestem przeciwny - nie w moim interesie był konkordat -
        jestem jak najbardziej za bardzo mocnym ograniczeniem możliwości brania ślubu
        kościelnego.
        Nie jestem stary, ale zrozumcie ludzie, że to ekipa kwacha wprowadziła konkordat
        i późniejsze konsekwencje. To późniejsze "ekipy" nadawały kościołowi dodatkowe
        uprawnienia i obowiązki - po to, żeby z głowy mieć śluby cywilne, lekcję etyki.
        To nie Kościół się prosił o podpisanie konkordatu, to Kwachu i SLD z uśmiechem i
        uściskami dłoni podpisali tę umowę.
        Można to zmienić, wymuszając zerwanie tej umowy, i to powinni robić rządzący. To
        nie jest żaden problem. Jednak agresja w stronę Kościoła jest... poporstu głupia.
        W Kościele jest za dużo ludzi, baranów, którzy wzięli kościelny i są źli z tego
        powodu na księży. Trzeba z tym skończyć. Koniec z zakłamaniem. Jeżeli wy
        jesteście sami zakłamani, i zbyt skomplikowani wewnętrznie proszę was
        wychowujcie choć wasze potomstwo tak by było troszkę bardziej spostrzegawcze od
        was, i tolerancyjne, prostsze w rozumowaniu.
        Inne pytanie, dlaczego i tak na koniec wszyscy wybierają pogrzeby Kościelne.
        Ludzie skończcie z tym kłamstwem, bądźcie odważni, coś róbcie w tym kierunku, a
        nie wyładowujecie się na klechach.
        • malizna74 Re: A ja wiem co się stało! 19.03.09, 13:52
          BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!
          BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!
          BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!
          BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!
          BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!
          BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!
          BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!
          BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!
      • vibhisana Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 15:02
        Popełniono prawdopodobnie przestępstwo, a oto podstawa prawna z
        ustawy o ochronie danych osobowych:
        "Art.49.1. Kto przetwarza w zbiorze dane osobowe, choć ich
        przetwarzanie nie jest dopuszczalne albo do których przetwarzania
        nie jest uprawniony, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności
        albo pozbawienia wolności do lat 2.
        2. Jeżeli czyn określony w ust.1 dotyczy danych ujawniających
        pochodzenie rasowe lub etniczne, poglądy polityczne, przekonania
        religijne lub filozoficzne, przynależność wyznaniową, partyjną lub
        związkową, danych o stanie zdrowia, kodzie genetycznym, nałogach lub
        życiu seksualnym, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia
        wolności albo pozbawienia wolności do lat 3."
        Rodzice uczniów VI LO do dzieła!
      • andrzejto1 Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 17:52
        tersta napisała:

        > Kościółku katolicki: wprowadź wreszcie podatek od swoich
        wyznawców. Dlaczego
        > to ja mam płacić po to, żeby kościołek głosił swoje
        chore "prawdy'? Dlaczego
        > tylko w Polsce anty-katolicy są zmuszani do utrzymywania kościoła
        > katolickiego??? Katolicy - jesteście najgorszymi złodziejami!!!!


        Czy chore, czy zdrowe prawdy, to się okaże. Ale nie o tym
        Czy jesteś w stanie podać jakieś konkretne kwoty z tych twoich
        podatków??
        Jesli chodzi o pensje księży, to miej pretensje do posłów lewicy,
        którzy swego czasu uparli się na to, ze każda praca ma być
        wynagradzania. Więc nikt nie może uczyć w szkole za friko. A tak
        właśnie miało być na początku jak wprowadzano religię do szkół. Ale
        to nie pierwszy raz, jak lewica wykazuje się brakiem myślenia...
    • smoke_a Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie c... 19.03.09, 12:39
      Typowe dla zboczeńców, szantaż i groźba
    • czujny_obywatel Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie c... 19.03.09, 12:39
      Czy tu chodzi o tą sprawę, że dane uczniów zostały przesłane do ich parafii, a później ksiądz z ambony wyczytywał je PUBLICZNIE w kościele. Jezeli tak było to wg mnie jest to ewidentne złamanie Ustawy o ochronie danych osobowych. Jak tylko podano te informacje do parafii to ok, ich sprawa, ale jak upubliczniano no to juz sprawa ewidentnie dla prokuratora.
      • lernakow Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 12:54
        Właśnie odwrotnie:
        - co ksiądz z ambony mówi to wewnętrzna sprawa Kościoła;
        - natomiast przekazanie danych osobowych (imiona, nazwiska, adresy) ze szkoły na
        zewnątrz do instytucji nieuprawnionej to złamanie ustawy o ochronie danych
        osobowych.
        • czujny_obywatel Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 13:07
          w sumie masz rację, choć wg mnie wyczytanie z ambony PUBLICZNIE bo to jest własnie upubliczneienie jest wg. mnie złamaniem ustawy.

          Natomisat faktycznie na jakiej podstawie dane uczniów są przesyłane ZE SZKOŁY DO KURII, na jakiej podstawie, co reguluje ten zwiazek. Jak tak dalej pójdzie to może przy wprowadzeniu podatku wyznaniowego dane będa przesyłane z URZEDÓW SKARBOWYCH DO KURII.
          • maruda.r Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 13:45
            czujny_obywatel napisała:

            > w sumie masz rację, choć wg mnie wyczytanie z ambony PUBLICZNIE bo to jest włas
            > nie upubliczneienie jest wg. mnie złamaniem ustawy.
            >
            > Natomisat faktycznie na jakiej podstawie dane uczniów są przesyłane ZE SZKOŁY D
            > O KURII, na jakiej podstawie, co reguluje ten zwiazek. Jak tak dalej pójdzie to
            > może przy wprowadzeniu podatku wyznaniowego dane będa przesyłane z URZEDÓW SKA
            > RBOWYCH DO KURII.

            *****************************

            Popieram Twój punkt widzenia. Nikomu, bez zgody zainteresowanego, nie wolno
            upubliczniać spraw związanych ze światopoglądem i wyznaniem konkretnej osoby.

            Nie ma też podstawy prawnej dla publikowania danych. Istnienie ustawy o ochronie
            danych osobowych reguluje tę sprawę. Skoro tak, to musiałby istnieć wyjątek dla
            organizacji religijnych. Jeżeli go nie ma, to odwołanie się do konkordatu jest
            bezskuteczne. Konstytucja nakazuje ujmowanie obowiązków w formę ustawy.

            Ewentualna sprzeczność między prawem krajowym, a międzynarodowym, będzie w tym
            wypadku rozpatrywana pod kątem interesu obywatela, a nie stron interesu umowy
            Watykan-RP. Bo rzecz się dzieje na gruncie praw podstawowych.

            Postawa kurii w tej sprawie każe przypuszczać, że tzw. tajemnica spowiedzi jest
            czystą fikcją.

            • koham.mihnika.copyright Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 13:56
              maruda.r napisał:

              --------------------------------wych.
              >
              > Postawa kurii w tej sprawie każe przypuszczać, że tzw. tajemnica spowiedzi jest
              > czystą fikcją.
              >

              czyzbys mial watpliwosci odnosnie najlepszego zrodla informacji dostepnego SB?
              • maruda.r Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 14:03

                koham.mihnika.copyright napisał:

                > czyzbys mial watpliwosci odnosnie najlepszego zrodla informacji dostepnego SB?

                ****************************

                Może ujmę to inaczej: dlaczego SB była skłonna zrobić wszystko, by dotrzeć do
                takiego źródła?

    • kontik_71 Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie c... 19.03.09, 12:40
      Kolejny przyklad metod stosowanych przez kk. Co tam prawo, co tam
      wolnosc wyznania, co tam ochrona danych osobowych.. wazne aby w
      statystykach pasowalo i aby mozna bylo klamac, ze 99,9% Polakow to
      katolicy.. Obrzydliwa instytucja..
    • olgierd127 Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie c... 19.03.09, 12:42
      Niech wreszcie ludzie przestaną chodzic do kościoła i poosyłąć
      dzieci na religie, to zniknie problem. Dość zabobonu, ateizm
      wyzwoleniem
    • nuno40 Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie c... 19.03.09, 12:42
      Czy tych bandytów nie obowiązuje ustawa o ochronie danych osobowych?
    • wpa oczywiście kurii nie obowiązuje prawo bo i po co! 19.03.09, 12:42
    • kontakt_operacyjny wycofać religie ze szkół!chcemy świeckiego państwa 19.03.09, 12:43
    • vinaigrette Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie c... 19.03.09, 12:43
      No ale o co chodzi? Czy ksiadz klamie? Jesli nie chodza na religie (nie
      musza!) to znaczy ze nie zalezy im na Kosciele, a skoro tak, to dlaczego
      przejmuja sie jakims panem ksiedzem proboszczem?
      • e-4l Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 14:54
        Nie panem ksiądzem się przejmują, ale dzieci mogą zostać zaszczute przez miłujących ludzi katolików. Dzieci z zaszczepioną im trucizną zwaną dla niepoznaki WIARĄ, katolicką czy inną to bez znaczenia, przejmują uczucie nienawiści do INNYCH. I taka jest prawda.
        • vinaigrette Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 15:58
          Póki co to raczej niewierzący plują i szczują na katolików. Widać to choćby po
          wypowiedziach na tym forum.
          • bogini_nocy1 Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 16:29
            vinaigrette napisał:

            > Póki co to raczej niewierzący plują i szczują na katolików. Widać
            to choćby po
            > wypowiedziach na tym forum.


            w tym właśnie objawia się ludzka słabość.
          • e-4l Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 19:26
            Czytaj tekst ze zrozumieniem, to nie ateiści plują na niechodzących do kościoła albo na religię! OWCE plują, a czarni ich w tym wspierają. Znam to z własnego doświadczenia.
    • haniku72 Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie c... 19.03.09, 12:43
      Wniosek jest jeden: odpie...ie się od nas, bo religia jest nasza i jesteśmy
      wyjęci spod prawa. W tym temacie (katecheza, katecheci, księża-nauczyciele) my
      stanowimy prawo i my decydujemy gdzie obszar wpływów się zaczyna a gdzie
      kończy. Wniosek drugi: jeśli prawem kościelnym będzie wykorzystywanie
      seksualne podwładnych, molestowanie nowicjuszy to prawo to także będzie
      obowiązywać w szkole podstawowej...
      • menx Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 16:49
        haniku72 napisała:

        > Wniosek jest jeden: odpie...ie się od nas, bo religia jest nasza i jesteśmy
        > wyjęci spod prawa.

        Koleś ale chrzanisz! Nikt nie zmusza Ciebie do chodzenia na religie ani do
        kościoła. Konsekwencja jest taka że np. nie będziesz mógł być ojcem chrzestnym.
        O co chodzi? Co Ci się nie podoba? Kto powiedział że masz niezbywalne prawo tego
        żeby być np. chrzestnym? To proste nie chodzisz do kościoła i ponosisz
        konsekwencje swojego wyboru.
        Tak samo jest ze ślubami, do kościoła się nie chodzi, w Boga sięnie wierzy ale
        chciałoby się mieć ślub kościelny bo to jest takie trendy i wogóle.. a tu klops,
        nie ma i nie będzie. I bardzo dobrze!!!!!!
        Fersztejen??
        • lehoo Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 17:50
          Pie... pana boga w cefke moczową, ślub kościelny a taksze pohuwek. Nie mamy
          pańskiego płaszcza i co nam pan kuffa zrobisz ?
          • menx Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 21.03.09, 08:55
            lehoo napisała:

            > Pie... pana boga w cefke moczową, ślub kościelny a taksze pohuwek. Nie mamy
            > pańskiego płaszcza i co nam pan kuffa zrobisz ?

            To proste! Musisz wyłączyć komputer i iść odrobić lekcje TROLLU podwórkowy a nie
            zajmować zdanie na forach. Kup se jakąś prostą grę albo jakieś puzzle to się nie
            będziesz nudził patafianie jeden.
            Możesz wierzyć albo nie w Boga, ale dlaczego obrażasz Pana Boga?
            Zresztą pożyjemy zobaczymy..... kiedyś się wszystkiego dowiesz - oby nie było za
            późno dla Ciebie....
            • odzim22 Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 22.03.09, 12:58
              To da obrazic kogos kto nie istieje?
      • lucacd Wszystko jest nasze 19.03.09, 16:59
        A najważniesze ,że forsa jest nasza. I wszystko , co wskażemy
        palcem. Dzieki Mazowieckiemu, Krzaklewskiemu , Millerowi,
        Kwaśniewskiemu, Kaczynskim i Tuskowi. Oni też są nasi i na naszych
        usługach.
    • waterman50 Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie c... 19.03.09, 12:44
      A wierni mają prawo wiedzieć,kto i jak uczy ich dzieci.Dlaczego przypadki
      molestowania przez księży tak skrzętnie ukrywa się pod płaszczem hipokryzji?
    • ursynow33 Re: Kuria:!Zamach na prywatnosc!, 19.03.09, 12:44
      telimena30 napisała:

      > no czarne psie syny podnoszą łby coraz wyżej, ale wyjdzie to wam
      > bokiem złodzieje
      __________________________________________________________________

      Tradycyjnie Kościół uznaje siedem grzechów głównych: pychę,
      zazdrość, obżarstwo, nieczystość, gniew, chciwość i lenistwo.
      W ubiegłym roku Penitencjarnia Apostolska, najwyższy sąd kościelny
      zajmujący się sakramentem spowiedzi, uzupełniła tę listę o siedem
      kolejnych, bardziej współczesnych grzechów. Teraz lista zawiera
      także: genetyczne manipulacje, eksperymenty na ludziach,
      zanieczyszczanie środowiska, zażywanie narkotyków lub handlowanie
      nimi, niesprawiedliwość społeczną, powodowanie biedy i nieprzyzwoite
      bogacenie się."
    • abrahadabra [...] 19.03.09, 12:44
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • abrahadabra Kler niech płaci za wnajem sal szkolnych, rynkowo. 19.03.09, 16:51
        A jak nie to won ze szkól do swoich szkółek wyznaniowych
    • rojberek Od kiedy to szkoła ma prawo jakiejkolwiek... 19.03.09, 12:45
      ... instytucji podawać adresy dzieci?
      A jak zgłosi się bank po adresy tych dzieci, bo przecież mogą być w
      przyszłości ich klientami to też szkoła te adresy wyda?
    • monster1972 winni podpisania "kuńkurdatu" dopuścili się zdrady 19.03.09, 12:45
      Ustalili ponad głowami narodu, że prawo obcego panstwa stoi ponad
      naszym prawem i na dodatek usankcjonowali utrzymywanie bandy
      klechów z budżetu!

      powinni za to iść do więzienia... a ta klempa Suchocka jeszcze jest
      ambasadorem... no po prostu załamka

      Polak-ateista
      • apatryda_ateista Re: winni podpisania "kuńkurdatu" dopuścili się z 19.03.09, 17:14
        Tak się zachowują okupanci! Interpretacja art.12 konkordatu przez jego
        fluorescencję jest chamskim robieniem wody z mózgów swoich poddanych.
    • tsuranni [...] 19.03.09, 12:45
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • anwad Ale o co chodzi? 19.03.09, 12:45
      Czy dla niechodzących na religię informacja o tym, że nie chodzą jest wstydliwa? Chcą ją ukryć? Dlaczego?
      • kruszynek_me Re: Ale o co chodzi? 19.03.09, 12:49
        W swym pytaniu poruszyłeś lub poruszyłaś kwestię, o której wielu woli nie mówić, że przynależność do Kościoła Katolickiego dla tak wielu jest fikcyjna, a tylko obawa przed oceną społeczeństwa sprawia, że ten czy ów się przyznaje do tego wyznania.
        • vazz ...a dane osobowe? 19.03.09, 12:52
          Mnie bardziej interesuje czy sami zainteresowani wyrazili zgodę na przetwarzanie
          ich danych osobowych. Jeżeli nie, to taki katecheta złamał prawo.
          • kruszynek_me Re: ...a dane osobowe? 19.03.09, 12:57
            vazz napisał:

            > Jeżeli nie, to taki katecheta złamał prawo.

            Załóżmy nawet, że katecheta złamał prawo i nie wiadomo, czy zostanie pociągnięty do odpowiedzialności, ale czy przy tej okazji nie wyszedł na jaw dużo istotniejszy fakt, że te osoby są "fikcyjnymi wyznawcami" tej religii? Lepiej udawać, że jest tłum nieprawdziwych wierzących, czy może doprowadzić do sytuacji, że pozostaną tylko osoby rzetelnie praktykujące, to do czego się przyznają?
            • vazz Re: ...a dane osobowe? 19.03.09, 13:15
              kruszynek_me napisał:


              >
              > Załóżmy nawet, że katecheta złamał prawo i nie wiadomo, czy zostanie pociągnięt
              > y do odpowiedzialności, ale czy przy tej okazji nie wyszedł na jaw dużo istotni
              > ejszy fakt, że te osoby są "fikcyjnymi wyznawcami" tej religii?

              Jaja sobie robisz? Ja pytam się o równość wobec prawa, a nie o to czy wg.
              czyjegoś "widzimi sie" coś jest ważne i wobec tego łamiemy prawo.

              Lepiej udawać,
              > że jest tłum nieprawdziwych wierzących, czy może doprowadzić do sytuacji, że po
              > zostaną tylko osoby rzetelnie praktykujące, to do czego się przyznają?

              Aha rozumiem, że katecheta wysyła również inf. czy dany uczeń chodzi do kościoła
              czy nie? W przeciwnym razie mamy zakłamaną statystykę bo fakt chodzenia na
              religię nie oznacza faktu chodzenia do kościoła i vice versa.
              • kruszynek_me Re: ...a dane osobowe? 19.03.09, 13:27
                vazz napisał:

                > Jaja sobie robisz? Ja pytam się o równość wobec prawa, a nie o to czy wg.
                > czyjegoś "widzimi sie" coś jest ważne i wobec tego łamiemy prawo.
                >
                Osoba, jeśli łamie prawo, to powinna pozostać pociągnięta do odpowiedzialności. Wolność oznacza, że każdy może się podawać za katolika lub nie, natomiast jeśli się podaje, to oznacza, że przyjął pewne zasady. Kiedy się do nich nie stosuje, to nie należy publicznie przyznawać, że jest w porządku i nie oczekiwać konsekwencji w postępowaniu?


                >
                > Aha rozumiem, że katecheta wysyła również inf. czy dany uczeń chodzi do kościoł
                > a czy nie?

                To jak bardzo taka statystyka jest poprawna i czy nie należałoby jej skorygować jest słusznym wnioskiem, ale czy osoba wierząca ma prawo z pakietu zasad religijnych wybierać, to co się jej podoba, przykładowo, że tylko chodzi do kościoła, a na religię to już nie?
                • vazz Re: ...a dane osobowe? 19.03.09, 13:36
                  kruszynek_me napisał:


                  > Osoba, jeśli łamie prawo, to powinna pozostać pociągnięta do odpowiedzialności.

                  Koniec i kropka.
                • konchi1980 Re: ...a dane osobowe? 19.03.09, 13:45
                  Otóż właśnie ma prawo. Jak mi się spodoba to będę wierzył w
                  buddyjski konfucjonizm z elementami szamanizmu. Mogę nawet wierzyć
                  że prawdy objawione głosi do mnie mój duży palec u nogi.
                  Wolność wyznania mam zagwarantowana konstytucyjnie.
                  Oznacza to również, że moge mieć śwatopogląd szeroko pokrywający się
                  z tym co głosi kk. Księżulkowie nie wymyślili nic nowego- normy
                  przez nich głoszone nie podlegają zawłaszczeniu. Nie zabijam, nie
                  kradnę.
                  NIC JEDNAK NIE USPRAWIEDLIWIA ROZPOWSZECHNIANIA INFORMACJI O MOICH
                  PRZEKONANIACH RELIGIJNYCH. Nawet jeśli jest to tylko informacja że
                  nie wierzę świadkom jechowy i nie uczęszczam do ich zboru. Tylko ja
                  decyduję komu takie info przekazać. TYM BARDZIEJ NIE ŻYCZĘ SOBIE,
                  ŻEBY JAKIŚ ZA PRZEPROSZENIEM KSIĄDZ PRZETWARZAL MOJE DANE OSOBOWE.I
                  to z jakim uzasadnienim - bo ci obrzydliwi bogu ateiści mogą kiedyś
                  podstępnie chcieć wykiwać kk i spróbują zostać rodzicami
                  chrzestnymi:D:D Czy teraz już rozumiesz o co tu chodzi Kruszynku?
                  • kruszynek_me Re: ...a dane osobowe? 19.03.09, 14:11
                    konchi1980 napisał:

                    > Otóż właśnie ma prawo. Jak mi się spodoba to będę wierzył w
                    > buddyjski konfucjonizm z elementami szamanizmu. Mogę nawet wierzyć
                    > że prawdy objawione głosi do mnie mój duży palec u nogi.

                    Masz prawo wierzyc w co ci się podoba, ale jesli decydujesz się na bycie członkiem religii, czy związku wyznaniowego, to ten związek ustala zasady i jeśli chcesz być uważany za jego członka - wyznawcę, to ty musisz się do nich dostosowac, no chyba że traktujesz zasady religijne jak menu, z którego wybierasz tylko to co ci odpowiada?

                    > Wolność wyznania mam zagwarantowana konstytucyjnie.

                    Jedna z zasad ze Słowa Bożego:
                    Marka 12:17 "Wówczas Jezus rzekł do nich: «Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga». I byli pełni podziwu dla Niego. "

                    W sytuacji, gdy "prawo Cezara" koliduje z "prawem Boga", to dla osoby naprawdę wierzącej, które ma priorytet?

                    > Oznacza to również, że moge mieć śwatopogląd szeroko pokrywający się
                    > z tym co głosi kk.

                    Czy osoba mająca "śwatopogląd szeroko pokrywający się" jest uznawana przez Kościół Katolicki za wyznawcę?

                    Jakuba 2:19 "19 Wierzysz, że jest jeden Bóg? Słusznie czynisz - lecz także i złe duchy wierzą i drżą"

                    "Złe duchy" też mają "swiatopogląd szeroko pokrywający się", jednak kiedy odrzucisz tę argumentację, to czy nie odrzucisz tym samym Pisma Świętego?
                    • konchi1980 Re: ...a dane osobowe? 19.03.09, 14:29
                      kruszynek_me napisał:

                      >
                      > Masz prawo wierzyc w co ci się podoba, ale jesli decydujesz się na
                      bycie członk
                      > iem religii, czy związku wyznaniowego, to ten związek ustala
                      zasady i jeśli chc
                      > esz być uważany za jego członka - wyznawcę, to ty musisz się do
                      nich dostosowac

                      A co jeśli nie decyduję się na bycie członkiem danego związku
                      wyznaniowego???? Z artykułu wynika że przekazano dane osobowe dzieci
                      uczęszczających na etykę !!! Zakładam więc że nie pisali się na
                      bycie katolikami. Cytaty z Biblii są dobre dla tych którzy mają
                      przekonanie o świętości tej księgi, i żaden dobry katolik nie
                      powinien nikogo do takich przekonań zmuszac czyż nie? A te dzieci
                      poszły w końcu na religię - jedynie pod presją otoczenia!

                      Kruszynek jeśli będę zbierał informacje dla świadków jechowy, i
                      uzyskam Twoje dane osobowe od Urzędu Skarbowego a następnie przekażę
                      im Twoje nazwisko, adres i inne dane to uważasz że będzie to ok?
                      Niektóre sekty też są legalnie zarejestrowane jako stowarzyszenia,
                      oni też mogą poznać dane Twoich dzieci?

                      Jesteś osobą wierzącą i kk przyjmujesz bezkrytycznie (a to co się
                      przyjąć nie da zapewne tłumaczysz jako błędy ludzi i przjściowe
                      wypaczenia). Szanuję to. Ale nie każdy musi miec takie same
                      przekonania, a wszystkie - z punktu widzenia prawa - należy
                      traktowac tak samo. Też to uszanuj.

                      Jeśli razi Cię duża liczba "fałszywych" (a może: nie dość dobrych?)
                      współwyznawców, to nie popieraj takich akcji które ich liczbe tylko
                      zwiększają. Z niewolnika nie ma parafianina... a właściwie jest -
                      tylko po co?:)
                      • vazz Re: ...a dane osobowe? 19.03.09, 15:31
                        Dokładnie o to chodzi. Dodatkowo zobaczcie na pisma jakie wysłano. Dlaczego nie
                        wysłano poprostu inf. kto chodzi na religie? Wtedy tłumaczenia miałyby jakiś
                        sens, bo w tej chwili sprawa jest "śliska" i dwuznaczna. Nie chce nawet
                        dochodzić do tego jakie były pierwotne intencje wysyłania tych listów.

                        • kruszynek_me Re: ...a dane osobowe? 19.03.09, 16:02
                          > Wtedy tłumaczenia miałyby jakiś
                          > sens, bo w tej chwili sprawa jest "śliska" i dwuznaczna.

                          To prawda, że sprawa jest dwuznaczna, ale niewiele osób ma na tyle odwagi cywilnej, by zwrócić uwagę na sprawę o wiele ważniejsza, jak ta sprawa pokazała faktyczny stan społeczeństwa katolickiego. Co z tego, że tak wiele osób się przyznaje, skoro faktycznym postępowaniem się buntuje postanowieniom władz religijnych?
                      • kruszynek_me Re: ...a dane osobowe? 19.03.09, 15:59
                        konchi1980 napisał:

                        > Z artykułu wynika że przekazano dane osobowe dzieci
                        > uczęszczających na etykę !!! Zakładam więc że nie pisali się na
                        > bycie katolikami.

                        Cytat z artykułu "Ksiądz katecheta zebrał adresy uczniów, którzy nie chodzą na religię i rozesłał donosy do odpowiednich parafii."

                        Przyjmując Twoje założenie, do których parafii wysłał donosy, jeśli ktoś nie jest katolikiem?

                        Rozumiem, że prawdopodobnie nie każdy będzie miał na tyle odwagi, by jednak przyznać, że te zdanie bardziej sugeruje, iz zebrał adresy uczniów katolików i wysłał do parafii, gdzie są przypisani?

                        > Cytaty z Biblii są dobre dla tych którzy mają
                        > przekonanie o świętości tej księgi, i żaden dobry katolik nie
                        > powinien nikogo do takich przekonań zmuszac czyż nie?

                        Nikt nie powinien zmuszać, ale może i powinien oczekiwać stosowania tych biblijnych zapisów, o ile ktoś się przyznaje do religii katolickiej.

                        >A te dzieci
                        > poszły w końcu na religię - jedynie pod presją otoczenia!

                        Czy uczęszczanie na religie nie jest jedną z zasad religii katolickiej?



                        > Jesteś osobą wierzącą i kk przyjmujesz bezkrytycznie (a to co się
                        > przyjąć nie da zapewne tłumaczysz jako błędy ludzi i przjściowe
                        > wypaczenia).

                        Jeśli ktoś jest katolikiem i zna 10 przykazań, to może uznawać przykładowo tylko 2, 5 i 6, a inne "przyjmować krytycznie" i sobie je odpuścić?


                        • konchi1980 Re: ...a dane osobowe? 19.03.09, 16:39
                          kruszynek_me napisał:

                          > konchi1980 napisał:
                          >
                          > > Z artykułu wynika że przekazano dane osobowe dzieci
                          > > uczęszczających na etykę !!! Zakładam więc że nie pisali się na
                          > > bycie katolikami.
                          >
                          > Cytat z artykułu "Ksiądz katecheta zebrał adresy uczniów, którzy
                          nie chodzą na
                          > religię i rozesłał donosy do odpowiednich parafii."
                          >
                          > Przyjmując Twoje założenie, do których parafii wysłał donosy,
                          jeśli ktoś nie je
                          > st katolikiem?
                          >
                          >
                          > Cytat z artykułu:
                          "Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że część uczniów VI LO chodzących
                          na etykę przepisała się na religię. Nie chcą być na cenzurowanym"
                          Nie musze więc zakładać że nie byli katolikami. I nie wiem do jakich
                          parafii czy jakich instytucji wysłał swoje donosy. Zainetersowani
                          też nie wiedzą. Zakładam, że do parafii właściwych ze względu na ich
                          miejsce zamieszkania - w końcu kk ma własny podział administracyjny
                          kraju. Poza tym co to za pytanie i czego ma dowodzić?:)A do których
                          by je wysyłał jeśli ktoś jest katolikiem - wiesz może?:)

                          kruszynek_me napisał:

                          > Rozumiem, że prawdopodobnie nie każdy będzie miał na tyle odwagi,
                          by jednak prz
                          > yznać, że te zdanie bardziej sugeruje, iz zebrał adresy uczniów
                          katolików i wys
                          > łał do parafii, gdzie są przypisani?

                          Nie sugeruje. A nawet gdybyś miał rację i artykuł
                          dotyczy "wagarowiczów", którzy Twoim zdaniem mieli moralny obowiązek
                          chodzenia na religię, to nie uzasadnia to posługiwania się ich
                          danymi osobowymi bez ich zgody. Trudno o coś bardziej oczywistego.

                          > kruszynek_me napisał:
                          >konchi1980 napisał:
                          > > Cytaty z Biblii są dobre dla tych którzy mają
                          > > przekonanie o świętości tej księgi, i żaden dobry katolik nie
                          > > powinien nikogo do takich przekonań zmuszac czyż nie?
                          >
                          > Nikt nie powinien zmuszać, ale może i powinien oczekiwać
                          stosowania tych biblij
                          > nych zapisów, o ile ktoś się przyznaje do religii katolickiej.

                          Znowu: jeśli się uważa za katolika. Poza tym nie uzurpuj jedynie dla
                          katolików wartośći, które każdy normalny człowiek wyznaje
                          niezależnie od tego czy katolkiem jest czy nie. Są one typowe i
                          naturalne dla kultury europejskiej. A fakt że jakiś dzieciak uciekł
                          z lekcji (nawet przyjmując Twoją wersję) nie przesądza moim zdaniem
                          o tym jakie wartości wyznaje i czy jest porządnym człowiekiem. Ale
                          to już odrębny temat.


                          > kruszynek_me napisał:
                          >konchi1980 napisał:
                          > >A te dzieci
                          > > poszły w końcu na religię - jedynie pod presją otoczenia!
                          >
                          > Czy uczęszczanie na religie nie jest jedną z zasad religii
                          katolickiej?
                          >
                          Co to ma za znaczenie dla faktu naruszenia ich praw przez księdza?
                          >
                          > > Jesteś osobą wierzącą i kk przyjmujesz bezkrytycznie (a to co
                          się
                          > > przyjąć nie da zapewne tłumaczysz jako błędy ludzi i przjściowe
                          > > wypaczenia).
                          >
                          > Jeśli ktoś jest katolikiem i zna 10 przykazań, to może uznawać
                          przykładowo tylk
                          > o 2, 5 i 6, a inne "przyjmować krytycznie" i sobie je odpuścić?


                          A jeśli ktoś jest katolikiem i zna 10 przykazań to może bez problemu
                          podchodzić do dzieci księży, pedofilii, panienkach inkwizycji faktu
                          że w Biblii nie ma słowa o spowiedzi ani celibacie?
                          Odróżnij kolego instytucję od przykazań - to właśnie mam na myśli
                          pisząc o bezkrytycznym spojrzeniu jakie przebija z Twoich
                          wypowiedzi.
                          • kruszynek_me Re: ...a dane osobowe? 20.03.09, 11:55


                            > Co to ma za znaczenie dla faktu naruszenia ich praw przez księdza?

                            Czy brak respektowania zasad, do których wcześniej się zadeklarowało, nie powinien pociągać za sobą konsekwencji?


                            > A jeśli ktoś jest katolikiem i zna 10 przykazań to może bez problemu
                            > podchodzić do dzieci księży, pedofilii, panienkach inkwizycji faktu
                            > że w Biblii nie ma słowa o spowiedzi ani celibacie?

                            Czy religijne akty normatywne niższej rangi (encykliki itp.) nie normują tych zasad? Niektórym brakuje konsekwencji jak widać, skoro są i deklarują przynależność do danej religii, to dlaczego traktują wybiórczo obowiązujące z niej zasady? Czy mogę dowolne przykazanie odrzucić, bo mi się tak nie podoba i nadal uważać się za wyznawcę religii?
                          • kruszynek_me Re: ...a dane osobowe? 20.03.09, 12:17
                            konchi1980 napisał:

                            >
                            > A jeśli ktoś jest katolikiem i zna 10 przykazań to może bez problemu
                            > podchodzić do dzieci księży, pedofilii, panienkach inkwizycji faktu
                            > że w Biblii nie ma słowa o spowiedzi ani celibacie?

                            Bardzo ciekawy wniosek. Doceniam, że prawdopodobnie nie należysz do osób, które widząc rozbieżności pomiędzy treścią Biblii, a naukami danej religii, nie są na tyle słabe, by będąc świadome tych rozbieżności, nie mają odwagi, by tę religie opuścić, ani też trzymać się wszystkich zasad głoszonych w tej religii, skoro się do niej przyznają.
                • tutuna Re: ...a dane osobowe? 19.03.09, 21:35
                  Wolność oznacza, że każdy może się podawać za katolika lub nie, natomiast jeś
                  > li się podaje, to oznacza, że przyjął pewne zasady. Kiedy się do nich nie stosu
                  > je, to nie należy publicznie przyznawać, że jest w porządku i nie oczekiwać kon
                  > sekwencji w postępowaniu?

                  Z tym, że jest mały problem - obecność na lekcji religii nie jest niezbędna do
                  wyznawania katolicyzmu (za to niezbędne jest przyjmowanie prawd wiary,
                  uczestnictwo w liturgii oraz przyjmowanie sakramentów) i uczestnictwa w kościele
                  (który tak dla przypomnienia, nie jest instytucją a "wspólnotą wiernych").
                  Zatem mamy do czynienia z ewidentnym nadużyciem.
                  • kruszynek_me Re: ...a dane osobowe? 20.03.09, 13:07
                    tutuna napisała:

                    >
                    > Z tym, że jest mały problem - obecność na lekcji religii nie jest niezbędna do
                    > wyznawania katolicyzmu

                    Jakto obecność na religii nie jest niezbędna, skoro jest wymogiem otrzymania sakramentów? Czy sugerujesz, że ksiądz katecheta bez powodów zaczął weryfikować, kto z wyznawców, zamiast na religię, uczęszcza na etykę, a kuria go w tym bezprawnie popiera?
                    • tutuna Re: ...a dane osobowe? 21.03.09, 18:03
                      Czy sugerujesz, że ksiądz katecheta bez powodów zaczął weryfikować,
                      > kto z wyznawców, zamiast na religię, uczęszcza na etykę, a kuria go w tym bezpr
                      > awnie popiera?

                      Dokładnie tak.

                      > Jakto obecność na religii nie jest niezbędna, skoro jest wymogiem otrzymania sa
                      > kramentów?

                      Oczywiście, że nie jest niezbędna. Niezbędne jest przygotowanie kandydatów,
                      którzy chcą przystąpić do sakramentu - gdyby nie była niezbędna nie odbywałby
                      się w parafiach kursy dla przyszłych rodziców chrzestnych czy niemożliwe byłoby
                      udzielenie bierzmowania osobom dorosłym (bo przecież nie chodziły na religię).

                      A tak na marginesie - bierzmowanie, jeśli podchodzić do sprawy poważnie, jest to
                      sakrament przyjmowany (w założeniu) przez dorosłego (!) świadomego (!)
                      człowieka, jako swoiste powtórzenie chrztu czyli wejścia do kościoła. Ciekawe
                      ile z tego założenia jest w przygotowaniu 15-16 latków w czasie zajęć lekcyjnych.
                      • tutuna Re: ...a dane osobowe? 21.03.09, 18:03
                        Oczywiście miało być "gdyby była niezbędna"
                        Przepraszam
            • japico Re: ...a dane osobowe? 19.03.09, 17:40
              Masz rację. Ale oni jeszcze nie wiedzą, czy chcą opuścić ten kk czy nie? nie
              wziąłeś tego pod uwagę? To ich prywatna sprawa.
              • kruszynek_me Re: ...a dane osobowe? 20.03.09, 13:09
                japico napisał:

                > Masz rację. Ale oni jeszcze nie wiedzą, czy chcą opuścić ten kk czy nie? nie
                > wziąłeś tego pod uwagę? To ich prywatna sprawa.

                Faktyczna postawa - unikanie lekcji religii oznacza, że już opuścili, tylko brakuje im odwagi, by poinformować o tym publicznie.
          • japico Re: ...a dane osobowe? 19.03.09, 17:38
            Nie tylko złamał prawo. Cały konkordat jest łamaniem polskiego prawa.
      • ja_kibic Re: Ale o co chodzi? 19.03.09, 13:59
        Naprawdę nie rozumiesz o co chodzi?

        Nasz kraj jest świecką republiką, a katolicyzm nie jest religią
        państwową. O to chodzi.

        Wyobrażasz sobie, że w białostockiem pop będzie rozsyłał informacje,
        kto nie chodzi na prawosławną katechezę...
        Pewnie napiszesz, że nie... Ha, ha, ha...

        Co w ogóle religia robi jeszcze w szkołach publicznych i oficjalnym
        programie nauczania?
        • konchi1980 Re: Ale o co chodzi? 19.03.09, 14:07
          Rozsyłał informację podając twój adres:) Ależ by było oburzenie...:)
      • maruda.r Re: Ale o co chodzi? 19.03.09, 14:50
        anwad napisała:

        > Czy dla niechodzących na religię informacja o tym, że nie chodzą jest wstydliwa
        > ? Chcą ją ukryć? Dlaczego?

        *****************************

        Możesz używać wibratora, jeżeli masz ochotę. Ale czy na pewno chciałabyś mieć
        pamiątkę na youtube z nazwiskiem i adresem? Wszak nie powinnaś się wstydzić, że
        go używasz. A może sprzedawca powinien opublikować Twoje dane na ten temat?

        To ta kategoria rzeczy intymnych, które są ściśle prywatne, o ile nie szkodzą innym.

      • japico Re: Ale o co chodzi? 19.03.09, 17:37
        Czy dla niechodzących na religię informacja o tym, że nie chodzą jest wstydliwa
        > ? Chcą ją ukryć? Dlaczego?
        No ja też się dziwię.
        Tyle, że nikt nie ogłasza, że ktoś chodzi na religię. A to powinno być
        wstydliwe. Choćby dlatego, że dają się manipulować przez takich w czarnych
        kostiumach.
    • ursynow33 Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 12:46
      telimena30 napisała:

      > no czarne psie syny podnoszą łby coraz wyżej, ale wyjdzie to wam
      > bokiem złodzieje
      ---------------------------------------------------------------
      Tysiące słuchaczy Radia Maryja świętowały w Toruniu 17 rocznicę
      powstania rozgłośni. Ile jest jeszcze do zrobienia ... - mówi na
      zakończenie o. Rydzyk. - Popatrzcie, gdybyśmy mieli tak parę portali
      internetowych! Mówię na serio, wziąć się do roboty. O młodzież
      trzeba zawalczyć, a młodzież to internet.! - Wszystkie moherowe
      berety - uczymy się internetu! - wołał do nich o. Rydzyk
    • zbycho52 Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie c... 19.03.09, 12:46
      Co sie oburzac na kosciol.Przeciez ich nie obowiazuje zadne prawo i
      kazdy rzad wchodzi im bez mydla w cztery litery
    • ccc-bbb Religia w szkole - proboszczowi lżej... 19.03.09, 12:46
      Ile kasy idzie na utrzymanie nierobów w sukienkach? Idzie taki prefekt do
      szkoły uczyć religii i dzięki temu proboszcz już nie musi go utrzymywać z datków.

      A jak religia w szkole wygląda to każdy wie! Jedna wielka lipa, zero nadzoru
      pedagogicznego - jeden wielki burdel.

      No i oczywiście, często jest tak że prefekcik nie przyjdzie, nic nie powie
      dyrektorowi, i dzieci w klasie same siedzą. No ale oni się tłumaczyć nie muszą!
    • kruszynek_me Fikcyjna przynaleznosc??? 19.03.09, 12:47
      To prawda, ze prywatność tych osób jest naruszona, ale z drugiej strony czemu takie osoby nie uczęszczają na religie, skoro się przyznają do tego wyznania? Czy nie jest to fikcyjna przynależność? Dlaczego nie przyjąć zasady, "nie jestem katolikiem, więc nie chodzę na religię, a jeśli jestem, to chodzę, bo tak obligują zasady tego wyznania"?
    • mikwa Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie c... 19.03.09, 12:47
      Donoszenie, kto chodzi a kto nie chodzi na lekcje religii nie
      dotyczy "treści nauczania i wychowania religijnego". Do "treści"
      nikt sie nie wtrąca. Poza tym ciekawostka - ja zostałem ojcem
      chrzestnym córki kolegi jako ateista ! Kościół wyraził zgodę - być
      może chodziło o odpowiedni datek.
      • alpepe Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 12:51
        ciekawostka, może tylko ci się wydaje, że jesteś chrzestnym, a byłeś zaledwie
        świadkiem chrztu?
        Bez papierka o bierzmowaniu i zaświadczenia o dobrym prowadzeniu się raczej by
        ksiądz na to nie pozwolił.
        • mikwa Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 13:07
          Słowo. Stałem w jednym rządku obok rodziców i matki chrzestnej (we
          czwórkę), tyle że było to dość dawno. Z całą pewnością nie
          dostarczyłem świstka o prowadzeniu się ani dowodu, że byłem u
          spowiedzi (bo nie byłem).
        • mintyfresh Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 13:28
          alpepe napisała:

          > ciekawostka, może tylko ci się wydaje, że jesteś chrzestnym, a
          byłeś zaledwie
          > świadkiem chrztu?
          > Bez papierka o bierzmowaniu i zaświadczenia o dobrym prowadzeniu
          się raczej by
          > ksiądz na to nie pozwolił.
          mooj mlodszy brat (mial wtedy 9lat) zostal chrzestnym (nie mial
          bierzmowania i komunii ) - wystarczy chciec i zaplacic 500 $

      • kruszynek_me Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 13:14
        mikwa napisał:

        > Donoszenie, kto chodzi a kto nie chodzi na lekcje religii nie
        > dotyczy "treści nauczania i wychowania religijnego".

        Nie dotyczy treści?

        Jedna z zasad tej treści:
        2 Tym 3:5 "Będą okazywać pozór pobożności, ale wyrzekną się jej mocy"

        Treścią jest okazywanie pobożności, ponieważ jedną z przyjętych zasad jest uczęszczanie na religię, no chyba że ktoś napisze teraz, że uczęszczanie na religię nie jest jedną z zasad?

        • tmerlin Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 14:43
          kruszynek_me - wybacz, ale nie słyszałem, by Biblia była podstawowym prawem
          cywilnym i karnym. Bo jeśli tak uważasz to powinieneś wyznawać prawo: "oko za
          oko"? Też jest w Biblii.
          Żyjemy w Polsce. Tutaj obowiązuje pewne prawo. jeśli się z nim nie zgadzasz to
          się przeprowadź, zasłanianie się cytatami z Biblii nic ci nie da. Poza tym jeśli
          chcesz wiedzieć (a powinieneś wiedzieć) Biblia była zmieniana przez kolejne
          sobory i nikt juz praktycznie nie wie jaka była jej pierwotna wersja. Wiec daruj
          sobie te cytaty.
          • kruszynek_me Re: Kuria: Mamy prawo informować parafie, kto nie 19.03.09, 16:14
            tmerlin napisał:

            > kruszynek_me - wybacz, ale nie słyszałem, by Biblia była podstawowym prawem
            > cywilnym i karnym.

            W przytoczonym wersecie "co boskie Bogu, co cesarskie Cesarzowi" zaprezentowana jest hierarchia wartości, która przyjąć powinien wyznawca w sytuacji, gdy następuje konflikt pomiędzy prawem świeckim, a prawem boskim.


            >Bo jeśli tak uważasz to powinieneś wyznawać prawo: "oko za
            > oko"? Też jest w Biblii.

            Powołujesz się na starotestamentowy zapis, który już zgodnie w wykładnia Kościoła nie obowiązuje.

            > Żyjemy w Polsce. Tutaj obowiązuje pewne prawo.

            Analizujemy postawę osoby wierzącej - Katolika, w przypadku konfliktu pomiędzy prawem religijnym, a państwowym. Dla osoby na prawdę wierzącej, które prawo ma ważniejsze znaczenie?

            >jeśli się z nim nie zgadzasz to
            > się przeprowadź, zasłanianie się cytatami z Biblii nic ci nie da.

            Cytaty z Biblii nie zasłaniają, ale prezentują obowiązki kogoś, kto decyduje się przynależeć do religii katolickiej.

            > Biblia była zmieniana przez kolejne
            > sobory i nikt juz praktycznie nie wie jaka była jej pierwotna
            > wersja.

            Właśnie dla tego bierzemy aktualnie obowiązującą wersje, która normuje prawo osoby wierzącej dziś.
    • camel_3d popieram kurie!! 19.03.09, 12:47
      wiecie czemu?
      bo dzieki takim akcjom zredukuje sie liczny wierzacych "na papierku".... za
      duzo jest takich "katolikow"
      • konchi1980 Re: popieram kurie!! 19.03.09, 14:12
        Słusznie camel... 100% katolików 100% tolerancji... A na resztę się
        zrobi "papierki" i do piachu nie? Co za... camel.:/
    • kontakt_operacyjny usunac religie sze szkol!chcemy swieckiego panstwa 19.03.09, 12:48

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka