dan3iger 20.03.09, 20:09 I pięć godzin jazdy z Gdańska do Warszawy ma być przyjemna ? - Chętnie wstapię do Warsu jak pociągi będą jeździć przede wszystkim SZYBKO. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jaceloth W Warsie zjesz łososia zamiast bigosu 20.03.09, 21:05 rzeczywiście jedzenie w warsie zmieniło się diametralnie. jestem wegetarianinem i wreszcie mam co zjeść. Odpowiedz Link Zgłoś
rekrutacja Re: W Warsie zjesz łososia zamiast bigosu 21.03.09, 03:46 Artykul na zamowienie kolejowego piaru, wstydz a nie dziennikarstwo. W Warsie przeciez nic sie nie zmienilo. Wprowadzili pare miesiecy temu te placki w stylu fast-food (placek ujdzie, ale w srodku macie standard rodem z budki z zapiekanka: plastikowe warzywka bez smaku, polski zolty ser i szprycowana chemia wedlina), poza tym jest jak bylo. Schabowy i ziemniaki puree w kolko. Najlepsze jest danie dnia i zupa dnia. Zawsze sa to te same flaki. Odpowiedz Link Zgłoś
morane Re: W Warsie zjesz łososia zamiast bigosu 22.03.09, 18:02 > przeciez nic sie nie zmienilo. Wprowadzili pare miesiecy temu te placki w stylu > fast-food A czym jest Wars, jeśli nie barem szybkiej obsługi inaczej fast-foodem ? Przecież nie restauracja pierwszej kategorii :-) Dobra restauracja wymaga dobrego szefa kuchni, a dobry szef kuchni kosztuje dobre pieniądze. I raczej nie przyjdzie pracować do Warsu żeby tułać się po całym kraju. Dla porównania, niedawno jechałem pociągiem w Anglii na trasie Londyn-Exeter ( notabene 320 km - 2 godzinki :-) i odpowiednik Warsu serwował jedynie zapakowane kanapki, chipsy, ciastka, herbatę i kawę oraz soczki. Nikt się tam nie silił na jakieś wielkie dania. Nie było tez stolików, a jedynie kawałek baru, gdzie można było postawić sobie kawę i postać, pijąc ją. Generalnie wszyscy dostawali swoje zamówienie w papierowej torebce ( łatwiej nieść ) i wracali na swoje miejsce. Wolałbym, szczerze mówiąc, żeby nasze koleje skoncentrowały się raczej na poprawieniu jakości torów i co za tym idzie, przyspieszeniu pociągów. Warszawa-Gdańsk 5 godzin ?! Max 2,5 powinno być. Nie wiem ile razy pociąg się zatrzymuje na tej trasie, ale skoro w Anglii można przejechać 320 km w 2 godziny, to u nas 340 w 2,5 też powinno się dać. A 2 godziny bez jedzenia wytrzymać można. Odpowiedz Link Zgłoś
anders76 W Warsie zjesz łososia zamiast bigosu 20.03.09, 21:18 Z calym szacunkiem dla lososia ale dobry bogos jest wart grzechu, nawet z ciepla kawa, nie mowiac o piwku. Mozna miec przeciez kilka gotowych porcji do szybkiego odgrzania jak w samolocie, dla zatwardzialych bigosiarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: W Warsie zjesz łososia zamiast bigosu 21.03.09, 11:31 Jest rozwiązanie kompromisowe: bigos z łososiem zamiast kiełbachy. Odpowiedz Link Zgłoś
cartman71 W Warsie zjesz łososia ...pewnie norweskiego... 21.03.09, 00:07 ...z tesco;-) a ta "buła" ze zdjęcia? Czym to jeść? Kikutami? Ale jak zwykle pomysł made in poland czyli Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Moje gratulacje barany. Wiejska szkółka i włoskie "dania". Mega chlew cymbały! Odpowiedz Link Zgłoś
witek7205 Re: W Warsie zjesz łososia ...pewnie norweskiego. 21.03.09, 00:14 cartman71 napisał: > ...z tesco;-) a ta "buła" ze zdjęcia? Czym to jeść? Kikutami? Ale jak zwykle > pomysł made in poland czyli Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Moje > gratulacje barany. Wiejska szkółka i włoskie "dania". > Mega chlew cymbały! Pierdoła miejska wiecznie niezadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
sai_mon Re: W Warsie zjesz łososia ...pewnie norweskiego. 21.03.09, 07:40 Zostaw gościa, to typowy działacz związkowy. Oni żrą tylko bigos i flaki, zapijają wódą żeby mieć siłę na wybijanie szyb i palenie opon. Byle gówna nie ruszą, to co dają żreć w warsie musi być tłuste, bo te opony to sporo ważą. No i policję potrzaskać po ryju na głodniaka to nie jest fajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
arspen sam jesteś cymbał, wieczny malkontencie 21.03.09, 00:20 ostatnio jechałem pociągiem po kilku latach przerwy i byłem bardzo pozytywnie zaskoczony nową ofertą Warsu Odpowiedz Link Zgłoś
nie-podchodz Re: sam jesteś cymbał, wieczny malkontencie 21.03.09, 10:07 arspen napisał: > ostatnio jechałem pociągiem po kilku latach przerwy i byłem bardzo pozytywnie > zaskoczony nową ofertą Warsu > wreszcie. ile osob, ktore tak tu narzekaja, bylo ostatnio w wagonie wars? jechalam w warsie przez cala droge w pociagu relacji wroclaw-warszawa (brak miejscowki, ale to juz zupelnie inna kwestia i o tym mozna ponarzekac) i naprawde bylam pod wrazeniem. jest wybor, jest smacznie, wygodnie, milo. cos sie zmienia. przynajmniej wars. Odpowiedz Link Zgłoś
cartman71 Re: sam jesteś cymbał, wieczny malkontencie 22.03.09, 22:25 Ach ty mały kmiotku. Zadowalaj się dalej byle g....m jakie Ci podrzucą. Jeśli to dla ciebie hit to ja się nie dziwię, że dalej burdel i chlew w tej krainie. Napisz im jeszcze matole list z gratulacjami i zaproś rodzinę na wycieczkę do stolicy. Masz tik taka zamiast mózgu palancie. Odpowiedz Link Zgłoś
kalkstain Re: W Warsie zjesz łososia ...pewnie norweskiego. 21.03.09, 09:59 > ...z tesco;-) a ta "buła" ze zdjęcia? Czym to jeść? Kikutami? smakosz, łososia norweskiego nie tyka, dla takich powinni wprowadzić homara i chateau lafitte do popicia. oczywiście jest to artykuł sponsorowany, ale mnie np zachęcił do odwiedzin warsa, czego z reguły nie robiłem bo ile można zwiedzać skansen peerelu. Odpowiedz Link Zgłoś
srull W Warsie zjesz łososia zamiast bigosu 21.03.09, 00:15 Ten łosoś to chyba pod pluskwę i niedawny artykuł n/t. Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
odowk Fatalnie... 21.03.09, 00:16 Durnie. Brak słów. Żeby najsławniejsze polskie danie wycofać z jadłospisu. Tylko u nas są takie zakompleksione głupki, bo pomyślcie co by było, gdyby we Włoszech zrezygnowano z pizzy... Ale oni umieją się promować. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Fatalnie... 21.03.09, 01:08 odowk napisał: > Durnie. Brak słów. Żeby najsławniejsze polskie danie wycofać z > jadłospisu. Tylko u nas są takie zakompleksione głupki, bo pomyślcie > co by było, gdyby we Włoszech zrezygnowano z pizzy... Ale oni umieją > się promować. Nie maja kompleksow, w przeciwienstwie do Polaków. Widziales w poslkim spoleczenstwie ambicje w jakiejkolwiek sferze? Zawsze z unizeniem i komplekami, do umiejetnosci, uslug, mysli, i produktow zagranicznych, nie wspominajac juz o samych obcokrajowacach. Polsce potrzebny jest rodzimy Kennedy, charyzmatyczny przywodca, ktory przekona Polakow ze nie sa gorsi od innych. Odpowiedz Link Zgłoś
sai_mon [...] 21.03.09, 07:44 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
gonzor Re: Fatalnie... 21.03.09, 08:31 a ciebie to tatuś w dzieciństwie za mocno przytlał Odpowiedz Link Zgłoś
maestrone piAda a nie piEda 21.03.09, 01:06 Autor wykazuje sie straszna ignorancja! Wloska potrawa z regionu Emilia-Romagna to PIADA a nie PIEDA!!! Wstyd! Odpowiedz Link Zgłoś
sklis Idiotyczny pomysł 21.03.09, 01:17 I co, tymi włoskimi wynalazkami mam się najeść? Ani to smaczne, ani tego dużo - ludzie będą chodzili głodni i źli. Normalne jedzenie w Warsie też powinno być. Odpowiedz Link Zgłoś
tenare W Warsie zjesz łososia zamiast bigosu 21.03.09, 02:23 W menu jest łosoś, a dają bułę jak guma do żucia ze śmietnikiem zebranym szufelką z peronów. Odpowiedz Link Zgłoś
tenare Re: W Warsie zjesz łososia zamiast bigosu 21.03.09, 02:32 "I pięć godzin jazdy z Gdańska do Warszawy ma być przyjemna ? " Jak ci się nie podoba, to nie musisz jeździć z Gdańska do Warszawy. Możesz jeździć z Warszawy do Gdańska. Odpowiedz Link Zgłoś
gonzor Re: W Warsie zjesz łososia zamiast bigosu 21.03.09, 08:33 miszczowski przebłysk ynteligencyi Odpowiedz Link Zgłoś
dan3iger Pewnie zwiążkowiec albo pisuar 22.03.09, 14:25 Pewnie zwiążkowiec albo pisuar. To tępaki. Odpowiedz Link Zgłoś
greenpiss A ja wolę bigos niż zakalca z sałatą. 21.03.09, 03:21 Bigos dla ludzi, sałata dla królików! Odpowiedz Link Zgłoś
mucha123443 Wyborcza tez żadko budzi miłe skojarzenia, ale nic 21.03.09, 03:24 Wyborcza tez rzadko budzi miłe skojarzenia, ale nic nie robi by sie przeobrazic. Pociagi sa bezpieczne, liczbe ofiar można policzyć rocznie na palcach u rąk. Na drogach gina tysiące!!!!Dziesiątki tysięcy rannych. Geremek by żył jak by jechał koleją. Odpowiedz Link Zgłoś
mental Niedopieczona jajecznica? 21.03.09, 03:38 Upiec to mozna suflet - jajecznice sie smazy! Odpowiedz Link Zgłoś
tenare Re: Niedopieczona jajecznica? 21.03.09, 08:06 Smaży to się grzeszników w piekle, co nie dają na tacę. Odpowiedz Link Zgłoś
gonzor Re: Niedopieczona jajecznica? 21.03.09, 08:34 a ten dalej swoje, zostań czarnym, wrogów najlepiej poznać od środka Odpowiedz Link Zgłoś
tenare Re: Niedopieczona jajecznica? 21.03.09, 08:39 "wrogów najlepiej poznać od środka" Stoję do Pana otworem. Odpowiedz Link Zgłoś
kaworu_nagisa Skojarzenia 21.03.09, 08:21 Tacy jak ty tez rzadko budza mile skojarzenia i nie robia nic aby to zmienic. Nie podoba sie to nie czytaj. Odpowiedz Link Zgłoś
maciejkozlowski W Warsie zjesz łososia zamiast bigosu-koszmar 21.03.09, 05:42 Wymyślili ! Jakieś włoskie g.. zamiast uczciwego jedzenia. Bigos może być pyszny, jeżeli jest dobrze zrobiony i z dobrych składników i w tę stronę iśc a nie jakieś dziwactwa dla anorektyków. Ah, gdzie te czasy co do flachy piwa się brało bigosisko, pajdę chleba i podróż płynęła dwa razy szybciej. Teraz to: nie pić, nie palić, nie oddychać i jeśc jakieś włoskie badziewie za kupę kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
sai_mon [...] 21.03.09, 07:49 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
lukaszet Obejrzałem zdjęcia i zwątpliłem. 21.03.09, 07:23 Czy ten czerwony dodatek we włoskiej kanapce to KECZUP? Odpowiedz Link Zgłoś
tenare Re: Obejrzałem zdjęcia i zwątpliłem. 21.03.09, 08:09 To czerwone spadło z transportu kolejowego do Moskwy. Odpowiedz Link Zgłoś
lopez3172 Re: W Warsie zjesz łososia zamiast bigosu 21.03.09, 07:42 Kiedyś w Warsie zamówiłem kanapkę,patrzę a w kanapce MADY!!!Pani zza lady Warsu:"ups..przepraszam pana",rozwaliła mnie!!!NIGDY,NIC nie kupię w Warsie.Powinni to zamknąć,spalić...nie wiem.Rzygać się chce!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dan3iger Re: W Warsie zjesz łososia zamiast bigosu 22.03.09, 14:27 > Kiedyś w Warsie zamówiłem kanapkę,patrzę a w kanapce MADY!! Co to jest MADA ? Szukałem w wiki ale nijak nie wiem jak mogło to się znaleźć w kanapce pl.wikipedia.org/wiki/Mada Odpowiedz Link Zgłoś
slon2002 tylko idiota je na dworcach i w pociągu 21.03.09, 08:06 ciężkie zatrucie pokarmowe pewne w 100% Odpowiedz Link Zgłoś
domino00 W Warsie zjesz łososia zamiast bigosu 21.03.09, 08:50 Przepraszam bardzo, ale źródłem tej informacji to chyba nie jest TOK FM tylko PR PKP Intercity. To już naprawdę żenujące, że informacje komercyjne są w ten sposób zamieszczane niby w niezależnych mediach ;( Ciekawe ile trzeba zapłacić, za taki artykuł sponsorowany? Ad meritum. Pan dziennikarz (dziennikarka) niewątpliwie nie zadali sobie trudu spożycia wymienionych potraw. Niestety podróżuję często pociągami rzeczonej firm i również niestety korzystam z usług Warsu. Nie można powiedzieć - poziom obsługi poprawił się znacząco zarówno jeśli chodzi o obsługę Warsu jak i skład konduktorski. Teraz w większości przypadków osoby te są po prostu miłe. Natomiast robienie wielkiego halo z tego, że po 20 latach transformacji, ktoś w WARSIE dostrzegł, że należałoby już chyba wyjść z głębokiego komuniuzmu nie zasługuje chyba na taką laurkę? Odrębną kwestią związaną z nowym menu jest tak zwany standard. Niestety wspomniane śniadania są w każdym składzie pociągu inne. Oczywiście w menu są te same potrawy, jednak interpretacja poszczególnych kucharzy co do tego jak je podać jest za każdym razem inna. Jadłem śniadanie norweskie w ciągu ostatniego miesiąca 6 razy w rzeczonych pociągach (WAW-WRO-WAW) i za każdym razem było inne. Trochę przydługawy ten komentarz, ale naprawdę wkurzyło mnie publikowanie całkiem komercyjnej informacji jako informacji mediowej. Tak się nie robi. A przy okazji pozdrowienia dla obsługi pociągów WAW-WRO ;) Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: W Warsie zjesz łososia zamiast bigosu 21.03.09, 09:30 wieszcz napisał: i bez tych przypraw potrawą nie lada jest bigos, bo się z jarzyn dobrych sztucznie składa bierze się doń siekana kwaszona kapusta która wedle przysłowia sama idzie w usta. ukryta w kotle, łonem wilgotnem okrywa wyszukane najleppsze kawałki mięsiwa.... a tu jakieś gó... reklamują. Odpowiedz Link Zgłoś
westbrompton Re: W Warsie zjesz łososia zamiast bigosu 21.03.09, 14:10 No poezja:)Jasny gwint,narobiłeś mi apetytu.... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: W Warsie zjesz łososia zamiast bigosu 22.03.09, 10:18 Czy rzeczywiście porządny bigos musi pachnieć wilgotnym łonem, damskim lub męskim? Odpowiedz Link Zgłoś
dan3iger Re: W Warsie zjesz łososia zamiast bigosu 22.03.09, 14:28 domino00 napisał: > A przy okazji pozdrowienia dla obsługi pociągów WAW-WRO ;) > Nie masz co się podlizywać, i tak ci naplują do zupy. Odpowiedz Link Zgłoś
tychik1 Re:A co ma kuźwa mać Bigos do komunizmu ? 22.03.09, 18:48 domino00 napisał: > Natomiast robienie wielkiego halo z tego, że po 20 latach >transformacji, ktoś w WARSIE dostrzegł, że należałoby już chyba >wyjść z głębokiego komuniuzmu nie za sługuje chyba na taką laurkę? T: Ludzie nie róbta ze siebie większych snobów niż nimi naprawdę jesteście : )Do bigosu teraz się przyczepili jak rzep do psiego ogona ?Bigos to staropolska potrawa a NIE nowo komusiowa!Chcecie jadać te liście to smacznego,a drugim zostawcie to co lubia! A do mojej zupy kartoflanki też nie radzę nikomu zaglądać! Zmierzam do tego że powinni jednak zostawić jakiś wybór. domino: > Odrębną kwestią związaną z nowym menu jest tak zwany standard.... T: Tam w tym standartowym placku to masz cieniuchny plasterek "szynki" i trochą chemikali;)Natomiast bigos jest potrawą bardzo bogatą i praktycznie można dodać do niego większość z tego co masz w kuchni .Zakładam się że ma też więcej witamin od tego szczypiorka.Zastanówcie się przez chwilę czy to nie względy ekonomiczne odgrywają tutaj rolę?:)Łatwiej i szybciej jest też taki ochłap przyrządzić!Teraz jeszcze wszystko posmarować GWnem i już zapachniało wielkim światem!Po takiej publikacji to ludzie będą jeździć bez realnej potrzeby żeby tylko do warsu się dostać! Wiem coś na temat bigosu bo miałem ciotkę w Krakowie i na przeciwko dworca był taki bar w którym jadało się bigos na stojąco!Tak na stojąco i to w centrum Krakowa!Nie było krzeseł tylko takie wysokie stoły i ludzie konsumowali na dwóch łapach!Może starzy Krakowianie ten bar jeszcze pamiętają,bo po latach tam śladu nie zostało ? Spod tego baru braliśmy długi autobus 118 i jechali alejami do Kazimierza(to nie wujek tylko tam taka dzielnica)!Szybko nauczyłem się poruszać przez wakacje po tym wielkim mieście, no bo w tym barze pracowała taka kuchareczka .Tak że wiem że bigos wcale nie musi być taki tłusty ,a jak jeszcze dolała mi do niego wina to mówię Wam A co do standartów i jak lubicie trawsko to w Korei jadałem takie "kumci" to się chyba nazywało.Były to liście z drzewa i to DROGIE, a w nich zawinięta baranina(to pasuje do niewszystkich). Mnie nos urwało no bo na czosnku,jakkolwiek proponuję wam takie coś do warsu wprowadzić jeśli chcecie tak bardzo żeby wam zawiało elegencją.Oni też wpierniczają psiury więc może tak dzisiaj nowocześnie i z gustem przy świecach-co ?Kiedyś dostaliśmy tam na obiad kraba w retauracji i nie mogłem go w żaden sposób przełamać.Byłem wtedy dobrze podpity i czymś mocno podenerwowany , a w efekcie czego rozharatałem sobie palca tymi kleszcyami .Ale nie raka kleszczami tylko DO raka,bo to podawali takie specjalne metalowe do rozbicia skorupy.Jakżem tym gadem wypird... o ściane to pancerz w końcu pękł,ale oczywiście już nie było co zbierać. Zapłaciłem rachunek plus za zniszczenia ,a w domu zrobiłem sobie jajecznicę na boczku.Doszedłem do siebie a na drugi dzień nawet mi się poszczęściło ! :) Achhh ! narobiliście mi tylko smaku a tu jeszcze post !Może więc faktycznie te wasze nowe potrawy są na obecne dni dobre ? Odpowiedz Link Zgłoś
achromik Artur URYGA a nie URYK 21.03.09, 09:29 Na zdjęciu widać (po logiem WARS jest imię i nazwisko), że kucharz ma na nazwisko URYGA, a nie żaden URYK "Wycofaliśmy bigos, bo tak się oklepał, wszyscy narzekali: ojej - bigos i fasolka po bretońsku - Mówi Artur Uryk" Odpowiedz Link Zgłoś
vontomke zamiast bigosu powinni dawać bigos 21.03.09, 09:49 mam już dość bigosu w Warsie, zjadłbym może bigos z bigosem z bigosem bez bigosu Odpowiedz Link Zgłoś
agpagp Re: W Warsie zjesz łososia zamiast bigosu 21.03.09, 10:03 a ja sobie robię kanapki na drogę :D wiem co jem :) Odpowiedz Link Zgłoś
slbm W Warsie zjesz łososia zamiast bigosu 21.03.09, 10:13 Szanowna Redakcjo, gratuluję refleksu. To istotnie świeża zmiana Z PIERWSZEJ POŁOWY 2008 ROKU. "News" pierwsza klasa.... Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 W Warsie zjesz łososia zamiast bigosu 21.03.09, 10:43 A ja właśnie wolę bigos i zimną kawę. Poważnie! Łososia to ja mam już, o - potąd! Mogłyby być jeszcze flaczki z bułką lub golonka z chrzanem - i do tego piwko. Odpowiedz Link Zgłoś
ka24 Re: W Warsie zjesz łososia zamiast bigosu 21.03.09, 11:42 Najpierw musi być miejsce w wagonie WARS. Parę razy byłam świadkiem tego, że nie było miejsca, aby usiąść i zjeść nawet i ten bigos, bo 3/4 stolików były zajęte przez gości z laptopami, popijającymi kawę. Po skardze do kierownika pociągu musiałam patrzeć, jak w nieudolny sposób próbuje on poprosić tych ludzi, aby wrócili do przedziału i zrobili miejsce tym, którzy chcą coś zjeść... Żałosne... Chyba zadziałała psychologia tłumu, bo nikt się nie ruszył, a ja mój zestaw obiadowy dostałam do przedziału, dobrze, że jechałam ze znajomymi, bo jakoś znieśli ten widok. Podobna sytuacja w ekspresie lub IC - mężczyzna z dwójką dzieci w wieku ok. 5-6 lat, przyszedł do Warsa, chcieli zjeść obiad, nie było miejsca, bo znowu laptopy i kawa lub kawa+gazeta. Gość podchodził do paru stolików, prosił o zrobienie miejsca przynajmniej dla dzieci, wracali ze Szwecji i jechali do Rzeszowa, dzieci głodne, a przecież nie będą dziubać na stojąco. Wyobraźcie sobie, że NIKT nie zareagował, banda chamów i nic więcej. Zawołałam tego gościa, szybko skończyłam jeść, dzieci usiadły we dwójkę na "moim" krześle, a gość jadł na stojąco/kucająco przy dzieciach... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: W Warsie zjesz łososia zamiast bigosu 22.03.09, 10:15 Fajnie byłoby, gdyby pociąg podskoczył na rozjazdach i na te wszystkie laptopy rozlałaby się kawa, najlepiej z dużą ilością cukru i śmietanki. Dzieci tego podróżnego miałyby chociaż trochę ubawu. Odpowiedz Link Zgłoś
dan3iger Re: W Warsie zjesz łososia zamiast bigosu 22.03.09, 14:30 ka24 napisała: > wracali ze Szwecji i jechali do Rzeszowa, dzieci głodne, a przecież Ze Szwecji do Rzeszowa pociągiem ? - Szybciej i niewiele drożej byłoby samolotem. Odpowiedz Link Zgłoś
tenare Czy im się wydaje, że ja mam przez całe życje 21.03.09, 13:16 jeść łososia i szynkę? Rzygam już łososiem, bokiem mi wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś