maruda.r
03.04.09, 15:13
"Reakcję min. Kudryckiej, która odpowiada za poziom nauki w Polsce, można więc
zrozumieć. Wybrała jednak zły moment."
*****************************
A jaki moment jest dobry? Wszelkim propozycjom zmian proponowanym przez
Kudrycką dawano odpór, twierdząc, że wszystko jest w porządku z nauką polską.
Trochę problemów stworzyła korupcja przy egzaminach, nepotyzm na uczelniach
oraz plagiaty prac naukowych. Ale nie taką żabę nauka polska zżarła w imię
trzymania się razem i własnej autonomii.
Pewnie dlatego jest tam, gdzie jest.