Dodaj do ulubionych

Gazownicy z PGNiG dostali fortunę w akcjach

04.04.09, 00:07
sprawiedliwość III RP powala na kolana. Ale jaja!
Obserwuj wątek
    • baran1949 To jest jakiś obłęd 04.04.09, 08:18
      Przedtem rozdali fortuny telekomunikacji, która społeczeństwo z trudem
      tworzyło latami, teraz złodziejom gazownikom, bo Komorowski obiecał?
      Komorowski obiecuje dzielić narodowy majek, kiedy wygra wybory? W TP
      sprzątaczki z 2 letnim stażem dostały fortuny, tu będzie tak samo. Komorowski
      społeczeństwu nie musi obiecywać nic, gaz śmiertelnie drogi, jak obniżka, bo
      na świecie tanio, to w Polsce nie będzie, bo złodziejska firma zajęta
      liczeniem akcji. Obłęd, trzeb z tym gdzieś do międzynarodowych instytucji, bo
      tu już jest tak złodziejski kraj, że nikt nie musi niczego ukrywać, to
      obyczaj. Niesiołowski nakrzyczy i opluje tych, którzy zapytają, wyzwie, kto
      nie po myśli i OK. Bandytyzm
      • sojers1 Re: To jest jakiś obłęd 04.04.09, 11:40
        To zwykłe sqrwysyństwo. Jeśli ktoś pracuje w prywatnej firmie od
        poczatku lat 90 to dostanie najwyzej wypowiedzenie. Ta sama osoba
        pracujaca np na identycznym stanowisku w ksiegowosci, tyle ze w
        pgnig dostanie spora kase tylko za to, ze zatrudnila sie w pgnig.
        Argument ze ktos budowal ta spolke jest wg mnie nic nie warty. Jak
        ktos pracowal to dostawal PENSJĘ i nie powinien dostawać NIC wiecej.
        Jak chcą byc wlascicielami i ponosic ryzyko biznesowe to niech sobie
        kupia akcje albo zaloza firme, wtedy im sie beda nalezaly wszelkie
        akcje i prawa bycia wlascicielem.
        Oczywiscie wszystko przez pi.rdo.lonych polityków którzy
        wykorzystują publiczne pieniądze kupują sobie głosy.
        Uważam że osoby podejmujące decyzję o takim rozdawnictwie powinny
        stanąć przed trybunałem stanu. Kto jest za?
        Dlaczego politycy nie mogą sie troszczyc o państwowe firmy jak np
        Warren Buffet? Jak jacyś pracownicy chcieli udziału w zyskach grożąc
        strajkiem (w jednej z jego gazet) to przyjechał i wytłumaczył, że on
        jest właścicielem i on ponosi wszelkie ryzyka prowadzenia tego
        biznesu, dlatego też jemu należą też wszelkie zyski. Oczywiście
        dodał, że przez to on też ponosi wszelkie ewentualn straty.
        • krawiec6661 Re: To jest jakiś obłęd 04.04.09, 16:47
          Przecież wiadomo nie od dzisiaj dlaczego tak wiele osób jest zaciekłymi wrogami
          prywatyzacji. Powód jest prosty, tylko w spółce, która jest niczyja można robić
          takie przekręty jak rozgrabianie majątku, kiedy własnośc jest prywatna, to ktoś
          pilnuje aby nie wyplacac astronomicznych premii miernotom.
        • ziomekp.1 Re: To jest jakiś obłęd 04.04.09, 18:19
          Masz 100 procent racji, moi rodzice budowali ten kraj od lat 50, nie byli w
          partii, bo prostu normalnie zapierniczali aby zapewnić nam jakąś przyszłość,
          mieli pecha - nie pracowali w firmach które się w ten sposób sprywatyzowały,
          dzisiaj mają głodowe emeryturki, za 40 lat tyrania.
    • f_a_k_y Gazownicy z PGNiG dostali fortunę w akcjach 04.04.09, 08:22
      no a inni np.budzetowka????

      wszyscy pracowali na te firmy - tpsa,zus,pgnig itp - a garstka ludzi dosyaje akcje.

      przeciez to zlodziejstwo.

      ciesze sie ze mieszkam za granica , musze tylko jeszcze przestac czytac polskia prase.nic sie nie zmienilo przez te lata.
      • jednorazowy3 Re: Gazownicy z PGNiG dostali fortunę w akcjach 04.04.09, 08:58
        budzetowka dostaje co roku trzynastki, i premie w wysokosci nawet trzech pensji

        co nie zmienia faktu, ze to rozdawnictwo to zwykle zlodziejstwo
        trzeba chyba zorganizowac bojowki, ktore tych wszystkich zlodziei beda wieszac bo inaczej sie nie opamietaja
        • chilly Re: Gazownicy z PGNiG dostali fortunę w akcjach 04.04.09, 09:35
          Gdzież to panie jednorazowy budżetówka dostaje takie premie? Bo nauczyciele ich
          na przykład nie mają. A "trzynastka" jest odłożona na następny rok częścią
          zarobków, równą średniej pensji w roku minionym. Oczywiście, zdarza się, ze
          nauczyciel wf jest tez trenerem B-klasowego zespołu piłkarzy przy np.
          elektrowni. Elektrownie prywatyzuję i dostaje skromne 100 tys. zł w akcjach -
          swoje trzyletnie pobory.
        • hubba_hubba Re: Gazownicy z PGNiG dostali fortunę w akcjach 04.04.09, 10:07
          jednorazowy3 napisała:

          > budzetowka dostaje co roku trzynastki, i premie w wysokosci nawet trzech pensji.

          Administracja rządowa w tzw. "terenie" nie dostaje żadnych premii, i nigdy nie
          dostawała. Nie pisz bzdur.
          • bracia_kartofle Re: Gazownicy z PGNiG dostali fortunę w akcjach 04.04.09, 10:45
            W kartoflanym kraju sprawiedliwość społeczna jak zwykle daje wybranym, przykład z PNIGiem jest o tyle wqu...ajacy że jest to monopolista, który każdą swoją nieudolność czy "zachcianki" przerzuca na nie mających wyboru klientów. Nie pozostaje nic innego jak odpowiednio odpłacać się temu krajowi przy każdej nadarzającej się okazji ...
          • astrolog-2 Re: Gazownicy z PGNiG dostali fortunę w akcjach 05.04.09, 10:14
            Administracja rządowa w tzw. "terenie" może nigdy nie dostawała premii ale za to
            dostawała 1x na kwartał NAGRODY a raz w roku 13-kę.
            Czy Ty wiesz Człowieku jak horrendalne nagrody dostali urzędnicy centralnej
            administracji rządowej, ( terenowej również ) w tym Tusk? Dlatego nie chciał
            potwierdzić, ze jest kryzys, bo trzeba było w grudniu zwinąć wielką kasę.
            Dopiero w styczniu przyznał ze mamy kryzys.
            Jestem byłym urzędnikiem państwowym z dwoma fakultetami, a ponieważ nigdy nie
            należałem do PZPR, więc mam teraz niewiele ponad 1000 zł emerytury. Tymczasem
            lewy rencista ma niewiele mniej.
      • nabram Bandycki kraj 04.04.09, 09:01
        Moi rodzice wraz z sąsiadami wybudowali całą infrastrukturę
        techniczną na powstającym osiedlu,ponosząc 50% kosztów,angażując
        mnóstwo swojego czasu, czy pracownicy tych prywatyzowanych
        firm pracowali za frico? Nie!!!! oni dostawali cały czas bonusy
        w postaci ulg i tańszch taryf.
        Wykup mieszkań lokatorskich w sp-niach za kilkaset złotych
        woła o pomstę!!!!
        W tym złodziejskim kraiku nie warto było i obecnie też ,brać
        sprawy w swoje ręce, trzeba czekać aż dadzą!!!!
        • babaqba Re: Bandycki kraj 04.04.09, 15:19
          nabram napisała: > Wykup mieszkań lokatorskich w sp-niach za
          kilkaset złotych
          > woła o pomstę!!!! (...)

          Nie katolikuj. Mylisz dwie rzeczy. My za mieszkanie lokatorskie
          zapłaciliśmy - najpierw wkład, potem 25 lat płacenia kredytu
          spółdzielni. To, że po dwudziestu latach płacenia za mieszkanie jest
          ono nadal czyjeś a nie moje, jest skandalem. Zajmij się lepiej
          wyłudzeniami kościoła czy faktem, że rząd nas okrada z olbrzymich
          pieniędzy, które przeznacza na utrzymanie małorolnegoo chłopstwa -
          zaplecza wyborczego ciemnoty i siedliska zabobonu religijnego.
          • 1stanczyk "dwudziestu latach płacenia za mieszkanie" 04.04.09, 15:45
            "To, że po dwudziestu latach płacenia za mieszkanie jest
            ono nadal czyjeś a nie moje, jest skandalem."

            Nie placiles "za mieszkanie" tylko za "wynajem mieszkania".
            A to sa dwie rozne rzeczy.
            Moges kupic to mieszkanie dwadziescia lat temu i splacac kredyt.
            Wolales unikac ryzyka kredytu wygodnie placac wynajem i dzisiaj rzecz normalna:
            fakt, ze mieszkanie nalezy do spoldzielni nazywasz skandalem tylko dlatego, ze
            jestes leniwy i tchorzliwy.
            Taka dokladnie jest wiekszosc w naszym kraju niezaleznie od statusu spolecznego,
            majatkowego czy zawodowego: czeka na swoj roszczeniowy czas.
            Jedni w panstwowych firmach, inni w zarzadach, jeszcze inni w spoldzieniach nie
            wspominajac juz o tych wszystkich roszczeniach wlasnosciowych wynikajacych z
            prl-owskiego upanstwowienia wlasnosci.



            Re: Bandycki kraj
            • romek-sz Re: "dwudziestu latach płacenia za mieszkanie" 04.04.09, 21:06
              Nie. Spłaciłem kredyt zaciągnięty przez spółdzielnię i mieszkanie jest moje, a nie nadal spółdzielni.
              • 1stanczyk Miales umowe kredytowa ? Nie .. 04.04.09, 22:20
                Miales umowe ze spoldzielnia o wynajem mieszkania i placiles normalnie za
                wynajem mieszkania.
                Kredyt zaciagniety przez spoldzielnie splacala spoldzielnia. Ty placiles za
                wynajem mieszkania .
                Nieplacenie komornego grozilo jedynie eksmisja i wykluczniem ze spoldzielni.
                Jesli byles i jestes czlonkiem tej spoldzielni mogles i mozesz conajwyzej
                dzielic dochody spoldzielni uzyskane po odliczniu kosztow funkcjonowania
                spoldzielni i utrzymania wlasciwego stanu posiadanych przez spoldzielnie budynkow.
                To spoldzielnia otrzymala kredyt i ponosila ryzyko zwiazane ze splatami kredytu.
                Gdyby zbankrutowala mieszkania przeszly by na wlasnosc tych wobec, ktorych miala
                zobowiazania platnicz.
                Mieszkania naleza do spoldzielni. Ty nic nie splacales: wynajmowales od
                spoldzieli mieszkanie.
                Mozesz je wynajmowac rok, piec lat czy pietnascie.
                Jedno co ci sie nalezy to conajwyzej po odpowiednio dlugim wynajmowaniu prawo
                pierwokupu po cenach rynkowych w wypadku gdyby spoldzielnia chciala je sprzedac.
                Dzisiaj prawnie, ustawowo narzuca sie spoldzielni obowiazek sprzedawania takich
                mieszkan tym, ktorzy w nich mieszkaja od ustawowo okreslonego czasu wedlug
                groszowych taryf.
                To jest nic innego jak okradanie tych, ktorzy mieszkajac tak dlugo jak Ty kupili
                je kilka lat temu po cenach rynkowych.
                To jest caly czas to samo czekanie na cwaniactwo by miec cos taniej, najlepiej
                za darmo, w sumie zawsze kosztem innych tych co bezczynie jak Ty nie czekaja "na
                okazje".

                Re: "dwudziestu latach płacenia za mieszkanie"
            • bambussi Re: "dwudziestu latach płacenia za mieszkanie" 04.04.09, 22:05
              bzdury piszesz:

              1stanczyk napisał:

              >Moges kupic to mieszkanie dwadziescia lat temu i splacac kredyt.
              > Wolales unikac ryzyka kredytu wygodnie placac wynajem i dzisiaj
              rzecz normalna:
              > fakt, ze mieszkanie nalezy do spoldzielni nazywasz skandalem tylko
              dlatego, ze
              > jestes leniwy i tchorzliwy

              te osoby zaciągnęły kredyt - wspólny, poprzez spółdzielnię którą
              założyły właśnie po to, żeby osiągnąć lesze warunki kredytowe :)

              a w sumie co jest złego w roszczeniowej postawie? mamy demokrację -
              społeczeństwo może chcieć autodestrukcji? może! jak większość będzie
              chcioała to zagłosuje za nacjonalizacją wszystkiego co tylko możliwe
              i rozdawaniem tej kasy komu popadnie to też ma takie prawo - urok
              demokracji :)

              ja się ludziom nie dziwię, bo od 50 lat w tym kraju tylko cwaniaki i
              złodzieje się bogacili - ludzie mają tego dość, też chcą mieć coś z
              życia i mają w dupie że jakiś 1stanczyk nazwie ich postawę
              roszczeniową - paniał?
              • 1stanczyk "i mają w dupie że jakiś 1stanczyk nazwie ich ... 04.04.09, 23:07
                "bo od 50 lat w tym kraju tylko cwaniaki i złodzieje się bogacili - ludzie mają
                tego dość, też chcą mieć coś z życia i mają w dupie że jakiś 1stanczyk nazwie
                ich postawę roszczeniową - paniał?"

                Nie tylko to maja w dupie ?

                Prace rowniez maja w dupie ?
                Moze nawet bardziej oceniajac po rezultatach.

                Sa dumni z 25 letniej budowy jednej metra kiedy sto lat temu to samo zbudowano
                przez 18 miesiecy .....

                Ci co przez dwadziescia lat w stoczni byli na utrzymaniu podatnikow naleza do
                ktorej grupy: cwaniakow, ktorzy sie bogacili czy "tych co maja w dupie, ze jakis ...
                Ci co przez lata korzystali z dofinansowywania naszych kopaln naleza do ktorych?
                do cwaniakow czy do tych "co im sie cos z zycia nalezy"

                Re: "dwudziestu latach płacenia za mieszkanie"
          • olias Re: Bandycki kraj 04.04.09, 18:45
            nnno właśnie! pytanie za 100 pkt - dlaczego środki masowego rażenia
            sprzedają prawdę w stylu "ci ludzie dostają mieszkanie za darmo". a
            przecież masz rację - za to mieszkanie już zapłaciłeś Ty i inni w
            podobnej sytacji.
            ale ... to normalne dla nich, łżą gorzej niż Trybuna Ludu za komuny.
    • b52h A firma dalej państwowa jak KGHM 04.04.09, 09:02
      Lotos, Orlen i inne Energie...
      I to się nazywa marksistowski dialektyzm.

      Tak sprywatyzować żeby dalej koledzy byli
      w zarządzie...
    • przeglad_prasy Przeczytajcie, a wszystko będzie jasne... 04.04.09, 09:20
      interia.pl/umowa/akcje/gaz
      • olias Re: Przeczytajcie, a wszystko będzie jasne... 04.04.09, 09:39
        Nu! to teraz meldujcie się wyborcy PO z poza PGNiG. Ilu was tam
        jest, barany!? Policzcie się! czy może wstyd? że byliście aż tak
        beznadziejnymi głupkami? Wy, wykształciuchy? ćwoki?
        i dlazcego ja mam płacić wasze rachunki/ to wy, nie ja umawialiscie
        się z energetyką.
        • jk1962 Re: Przeczytajcie, a wszystko będzie jasne... 04.04.09, 10:01
          Ja glosowalem na PO i zapewne bede glosowac raz jeszcze.
          Rozdawnictwo bardzo mi sie nie podoba ale jaka partia nie rozdawala?
          Wszyscy rozdaja, PO nie jest wyjatkiem. Jesli mam klasyfikowac to PO
          jest partia ktora rozdaje najmniej.
          • jednorazowy_nick Re: Przeczytajcie, a wszystko będzie jasne... 04.04.09, 12:34
            Jesli mam klasyfikowac to PO
            > jest partia ktora rozdaje najmniej.

            €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€

            bo zostalo niewiele do rozdania?
            • lawa33 Re: Przeczytajcie, a wszystko będzie jasne... 04.04.09, 20:44
              Po sobie i swoim kolesiom, np prezesom banków nie załuje. Choćby
              obniżenie podatków o 20%, właśnie im.
          • fast_sraka Re: Przeczytajcie, a wszystko będzie jasne... 04.04.09, 14:52
            Jest partia która nie rozdaje i rozdawać nie będzie nigdy.To
            UPR.Ciekawe dlaczego nikt na nich nie głosuje skoro inni są
            tacy "be".Może i jesteście "wykształceni", ale myśleć za cholerę nie
            umiecie-wyborcy PiSów i PO, no chyba, że macie w tym jakieś korzyści
            i zal wam się z nimi rozstawać.
            Wolność,własność,sprawiedliwość.
            • valana Re: Przeczytajcie, a wszystko będzie jasne... 04.04.09, 16:48
              fast_sraka napisał:

              > Jest partia która nie rozdaje i rozdawać nie będzie nigdy.To
              > UPR.Ciekawe dlaczego nikt na nich nie głosuje skoro inni są
              > tacy "be".Może i jesteście "wykształceni", ale myśleć za cholerę nie
              > umiecie-wyborcy PiSów i PO, no chyba, że macie w tym jakieś korzyści
              > i zal wam się z nimi rozstawać.
              > Wolność,własność,sprawiedliwość.

              Tylko nie "nikt". Ja głosuję. I mam gdzieś te wszystkie gadki o "marnowaniu
              głosu". To raczej głosowanie na różnej maści pobożnych czy bezbożnych
              socjalistów lub indyferentnych religijnie aferałów jest marnowaniem głosu.
            • hel14 Re: Przeczytajcie, a wszystko będzie jasne... 04.04.09, 19:42
              Dużo ludzi by głosowało ale trzeba mieć mądrego lidera a nie Korwina. Byłoby co
              innego za "panowania" Kisiela.
          • 1stanczyk "Rozdawnictwo bardzo mi sie nie podoba" 04.04.09, 14:55
            To nie jest zadne "rozdawnictwo".
            To jest zwykla korupcja wyborcza usankcjonowana podpisanymi porozumieniami,
            ktorymi w demokratycznym kraju powinna sie zajac prokuratura.
            Ta jest ta nasza tradycyjna szmaciana sprzedajnosc siegajaca swoimi korzeniami
            rozbiorow.
            Przeciez to jest nic innego jak kupowanie glosow wyborczych, ktore tak oburzylo
            naszych uswieconych wyksztalciuchow w wersji Stana Tyminskiego starajacego sie o
            fotel prezydencki.
            PO zrobila dokladnie to samo na dodatek nie ze swoich funduszy tylko naszych
            wspolnych.
            To jest po prostu skandal.
            To jest antykonstytucyjne: szczegolnie w sytuacji w jakiej znajduja sie nasze
            przedsiebiorstwa panstwowe.
            Kazde nastepne wybory beda w tych przedsiebiorstwac licytacje kandydatow co do
            nastepnych "darowizn" tego co nalezy do nas wszystkich.


            Re: Przeczytajcie, a wszystko będzie jasne...
          • olias Re: Przeczytajcie, a wszystko będzie jasne... 04.04.09, 18:46
            tak. rozdaje tylko wybranym
          • bambussi Re: Przeczytajcie, a wszystko będzie jasne... 04.04.09, 22:08
            he he he - siedzę "w środku" od 10 lat - przeżyłem AWS, SLD-PSL,
            PiS, a teraz PO-PSL

            i powiem Ci, że niestety nie masz racji
    • alfa_beta1 Najpierw dostali najwieksze pasożyty zwiazkowe 04.04.09, 09:56
    • bemowiak2008 Ile dostana obywatele ktory placa na utrzymanie PG 04.04.09, 11:03
      NIG? Sa juz jakies dotacje? gdzie sie zapisac?

    • ukos Średnio po 43 tys. na łeb 04.04.09, 11:10
      To bardzo dużo, ale na pewno nie fortuna. Bywało, że parę lat temu
      niektórzy dostawali więcej.

      Przygłupiaste PiSuary zwęszyły znowu okazję, żeby znowu obszczekać
      Tuska, ale czy to Tusk był inicjatorem wpisania do ustawy
      prywatyzacyjnej z tymi 15% dla "ludzi pracy"? Przecież to według
      PiSuarnych związkowców ten, kto nie pracuje w prywatyzowanym
      państwowym (urzędnik, nauczyciel, przedsiębiorca, kupiec) nie
      jest "człowiekiem pracy" i dlatego mu się "nie należy"!
    • anez44 Gazownicy z PGNiG dostali fortunę w akcjach 04.04.09, 11:41
      Przecież te fimy były budowane przez całe ówczesne
      społeczeństwo.Moich rodziców również.Teraz pieniądze dostają
      nieliczni bo akurat tam pracują lub pracowali.I mają jeszcze pewnie
      super przywileje na które teraz ja płacę ze swoich
      podatków.Beznadziejni rządzący, bo kraj jako kraj piękny.
      • misiek1971_3 Re: Gazownicy z PGNiG dostali fortunę w akcjach 04.04.09, 16:59
        anez44 napisała:

        > Przecież te fimy były budowane przez całe ówczesne
        > społeczeństwo.Moich rodziców również.Teraz pieniądze dostają
        > nieliczni bo akurat tam pracują lub pracowali.I mają jeszcze pewnie
        > super przywileje na które teraz ja płacę ze swoich
        > podatków.Beznadziejni rządzący, bo kraj jako kraj piękny.

        Socjalizm skończył się wraz z pierwszą prywatyzacją, a definitywnie z
        prywatyzacją telekomunikacji, której pracownicy dostali fortuny, chociaż zwykły
        obywatel, żeby mieć telefon musiał płacić za słup. Ten słup stawał się
        automatycznie własnościa telekomunikacji. Tak się robi biznes.


    • maximus_1 68 tys zł - to ma być fortuna??? 04.04.09, 12:18
      na coś konkretnego za mało(mieszkanie, nowe auto), do przepicia za dużo
      - tylko dzieciak może taką kwotę sklasyfikować jako fortunę
      • 1stanczyk Tylko ten co nie ceni pracy moze tak napisac 04.04.09, 15:04
        Dla nielicznych to jest rok niezle oplacanej pracy w naszym kraju.
        Dla duzo bardziej licznych to jest kilka pracy.
        Twoja ocena wyraza nasz stosunek do pracy i do pieniedzy.
        Dla Ciebie wartosc pieniadza wyrazaja ceny rynkowe a nie czas potrzebny by
        uczciwie zarobic!
        Po czesci wynika to z naszej sprzedajnosci:
        fortuny u nas nigdy sie nie zarabialo.
        Pracuje sie na codziennosc: fortune "zdobywa" sia nasza szmaciana
        sprzedajnoscia: taka to juz jest nasza gowniana "tradycja"
        Re: 68 tys zł - to ma być fortuna???
        • bambussi Re: Tylko ten co nie ceni pracy moze tak napisac 04.04.09, 22:13
          1stanczyk napisał:

          > Dla Ciebie wartosc pieniadza wyrazaja ceny rynkowe a nie czas
          potrzebny by
          > uczciwie zarobic!

          no a niby jak inaczej ma być? wartość sumy X determinuje to, co mogę
          za nią kupić, a nie to, ile musiałem na nią pracować - bo praca jest
          tylko środkiem a nie celem samym w sobie - praca jest tyle warta ile
          mogę sobie kupić za pensję...

          i w obecnej sytuacji 68 tys. to dokładnie tyle ile napisał
          przedmówca - za dużo żeby rozpieprzyć, za mało żeby zrobić z tym coś
          konkretnego

          (Bielecki w PEKAO dostaje tyle za niecały tydzień "pracy")
          • 1stanczyk "wartość sumy X determinuje to, co mogę za nią 04.04.09, 23:33
            "wartość sumy X determinuje to, co mogę za nią kupić, a nie to, ile musiałem na
            nią pracować"

            Taki jest niestety powszechne przekonanie w naszym kraju.
            Jest ono ta najgorsza czescia spuscizny jaka odziedziczylismy po
            postkomunistycznym szambie z czasow prl-u.

            "praca jest tyle warta ile moge sobie kupic za pensje"

            Pod warunkiem, ze ja masz.
            Bo jak nie masz to przymierasz glodem.

            Bo praca zanim stanie sie srodkiem tak jakby tego chcial przez pare pokolen byla
            wartoscia i motywacja sama w sobie budujac tym w krajach uprzemyslowionych kult
            pracy ktorego u nas w kraju nigdy nie bylo.

            To glownie ten kult pracy byl zrodlem dzisiejszego dobrobytu w krajach
            zachodnich. Ulegl w ostanich dziesiecioleciach erozji ale nadal istnieje nie
            tylko wsrod elit zapomniany ale nie zatracony.
            Latwo go przywrocic: przykladem byla Anglia za Tatcher, dziesiaj Francja nie
            mowiac o Niemcach.


            Re: Tylko ten co nie ceni pracy moze tak napisac
            • absurdello Jeżeli przez pracę rozumiesz łupienie kolonii 05.04.09, 04:48
              to faktycznie mieli kult pracy, a teraz mają co przejadać !!

              Nie łudź się, że tam są jacyś inni ludzie, tak samo się opie...ją
              jak wszędzie tylko mają więcej zapasów do przejedzenia. Byłem w
              kilku krajach, patrzyłem, słuchałem ... jedyne co dobrze potrafią to
              sprzedawać nam za cieżkie pieniądze kit, że oni są lepsi a my gorsi
              (działanie tego kompleksu niższości widać w sposobie kontaktów
              naszych oficjeli i znacznej części obywateli zwykłych z tzw.
              Zachodem - na klęczkach i z poczuciem niższości). Jak się tego
              poczucia niższości nie pozbędziemy to choć byśmy się zapracowali na
              śmierć z maksymalną wydajnością to zawsze będziemy żebrakami, bo to
              co wyrobimy to inni zabiorą (oddane przez naszych władców mających
              wasalne uczucia do tamtej strony)
              • 1stanczyk "Jak się tego poczucia niższości nie pozbędziemy 06.04.09, 00:18
                "Jak się tego poczucia niższości nie pozbędziemy to choć byśmy się zapracowali
                na śmierć z maksymalną wydajnością to zawsze będziemy żebrakami, bo to co
                wyrobimy to inni zabiorą (oddane przez naszych władców mających wasalne uczucia
                do tamtej strony)"

                To nie jest zaden nasz kompleks: to jest niestety rzeczywistosc.

                Jak mamy pozbyc sie poczucia nizszosci skoro nie mamy ku temu zadnych powodow,
                ktorymi moglyby byc nasze osiagniecia nie te wirtualne ale rzeczywiste.

                Jak mamy pozbyc sie poczucia nizszosci skoro pierwsza linie metra dumnie
                budujemy przez 25 lat gdy sto lat temu Francuzi zbudowali podobna w 18 miesiecy ?

                Jak mamy pozbyc sie poczucia nizszosci skoro po dwadziestu latach
                zagawrantowanego europejskiego bezpieczenstwa zdecydowana wiekszosc drog,
                mostow, lini kolejowych z ktorych korzystamy pochodzi z wysmiewanych przez
                wiekszosc czasow "prl-owskiego zlomu"?

                Malo tego jest liczna rzesza ludzi w naszym kraju, roszczacych sobie miano
                autorytetow, ktora uwaza taka sytuacje za sukces !!!!

                Nie wystarczy byc: trzeba jeszcze z nimi pracowac nie miesiac czy piec, nie jako
                tymczasowy emigrant ale pare lat jako swoj.
                Te kolonie wymagaly podbojow, trzeba bylo je znalezc, zdobyc i utrzymac. To
                wymagalo energi nie tej naszej codziennej roszczeniowej i pyskatej ale tej,
                ktora stawia sie na szali wlasnego losu, wlasnej przyszlosci ryzykujac
                niejednokrotnie zycie.
                My zas w tym czasie kultywowalismy nasza "sielska anielska" przeplatana
                depresyjnymi z reguly przegrywanymi zrywami powstanczymi.

                To na co "patrzyles, sluchales" to jest tylko szczyt gory lodowej za ktora stoi
                nieomal calkowicie nieznany nam w naszym kraju (przynajmniej przez tych ktorzy
                aspiruja do klasy pracowniczej) conajmniej wiek wytezonej pracy bez urlopow bez
                wolnych sobot po 10 godzin dziennie ktorym miedzy innymi zbudowali swoja zamoznosc.

                Tez bylem tez widzialem tyle ze zupelnie co innego niz Ty i wielokrotnie mialem
                okazje porownac: sposob dzialania, konsekwencje, determinacje w ktorej nie "ma
                kolesiow od kieliszka"?
                Jest nieznana u nas punktualnosc, rzeczowosc, rezultaty, zamiast setki
                nieistniejacych jak u nas problemow sa po prostu nastepujace po sobie skuteczne
                rozwiazania.

                Czy w naszym kraju istnieje firma w ktorych wysoko wykwalifikowani i oplacani
                inzynierowie z dzialu R&D popelniaja liczne samobojstwa z racji presji jaka
                istnieje na okolicznosc ich niezadawalajcych rezultatow pracy?
                Nie pisze, ze tak jest dobrze: pisze tylko o tym czego nie znamy w naszym kraju
                a mianowicie pracy jako jednego z najwazniejszych wymiernikow wartosci nie tylko
                pracownika ale i czlowieka.
                I zarabiane duze pieniadze sa w takich okolicznosciach drugorzedne.

                Jak mamy pozbyc sie poczucia nizszosci skoro nasze liczne dzialania od
                dwudziestu lat sa skandalicznym swiadectwem niekompetencji tych ktorzy je
                podjeli i ktore kosztowaly nas i beda kosztowac nasze wnuki fortune.

                "jedyne co dobrze potrafią to sprzedawać nam za cieżkie pieniądze kit, że oni
                są lepsi a my gorsi"

                Potrafia rowniez za darmo kupic nasze istotne z punktu widzenia panstwa rynki
                stwarzajac wrazenie ze robia nam laske, rynki ktore zapewnia im na najblizsze
                dziesieciolecia nie tylko wladze ale kolosalne pieniadze "pompowane" latami
                kosztem naszego kraju.

                Nie widzimy tego samego: znaczna czesc naszych obywateli za granica nie tylko
                nie na kleczkach ale wrecz z pretensjonalna pogarda odnosi sie do mieszkancow
                krajow, ktore ich goszcza, nie mowiac juz zwyklym chamstwie czy licznych
                przestepstwach jakich sie dopuszczaja czujac sie bezkarnym.
                Sposob kontaktow naszych oficjeli wynika przede wszystkim nie z kompleksow ale
                glownie z braku kompetencji do tych kontaktow.
                Bo gdzie je mieli zdobyc ?
                Przy reklamowanej przez naszego Prezydenta LK, przy okazji jakiejs tam
                uroczystosci, wspolnej wodce, ktora "rozwiazuje jezyki" ?
                Nie mamy zadnych tradycji w tym wzgledzie i dotychczasowe wladze zrobily bardzo
                niewiele zeby to zmienic.
                Tak mozna kontynuowac bez konca, a najgorsze w tym wszystkim, ze bardzo niewiele
                zmienia sie na lepsze.

                Re: Jeżeli przez pracę rozumiesz łupienie kolonii
    • quorum Złodzieje czy zdrajcy? 04.04.09, 15:07
      Wszystko jasne panie Grad i panie Tusk. Załoga przekupiona
      pieniędzmi publicznymi, a kolejne polskie (dochodowe)
      przedsiębiorstwo moze już przejść w obce ręce. Nic tylko się cieszyć.
      A tak nawiasem mówiąc, kto będzie teraz właścicielem?
    • quando.quando Koledzy z KLD 04.04.09, 15:22
      Dobry geszeft zrobili dawni koledzy z Kongresu Lewych dochodów -
      Tusk i Bielecki. A ile straciło państwo polskie?
    • smok_sielski Gazownicy z PGNiG dostali fortunę w akcjach 04.04.09, 16:40
      Jak czytam forum to widzę, że większość wolałaby chyba te akcje rozdać
      zarządowi PGNiG. W końcu to zarząd się najbardziej narobił.
      smok
    • no_buddy Gazownicy z PGNiG dostali fortunę w akcjach 04.04.09, 17:00
      a jak wasza znajomosc w sytuacji Lasow Państowych?;)
    • hel14 Gazownicy z PGNiG dostali fortunę w akcjach 04.04.09, 17:34
      Nigdy nie zrozumiem dlaczego nasz wspólny majątek rozdawany jest wybranym
      osobom. Gdzie większe i silniejsze związki tym okradanie pozostałych obywateli
      RP jest większe. Sami sobie ustalają, sami sobie dają a niektórzy
      (prawdopodobnie większość) nie dostanie nic. Oczywiście dzieje się to za
      aprobatą rządu, bo rząd się boi i związków i krzyku pracowników.
      I teraz niech sobie pomyślą ci krytykanci Wałęsy i ośmieszający jego 100 mln.
      To był najlepszy pomysł na prywatyzację. Tylko 90% motłochu nie rozumiało o co
      mu chodzi. Fakt, że on też za bardzo nie umiał wytłumaczyć. 100 mln to była
      przenośnia- w rzeczywistości chodziło o coś w rodzaju bonów, za które każdy
      kupował co by chciał z naszego majątku narodowego. Rynek sam by ukształtował
      wartość tych bonów i na pewno starczyło by dla wszystkich bo działały by prawa
      rynku.
      I to byłoby sprawiedliwe. A teraz jeden dostanie 100 tys, drugi nic. A nawet
      jak ktoś dostanie te 100 tys (oczywiście się cieszy i nie widzi wad tego
      systemu) to niech uświadomi sobie, że jacyś prezesi, dyrektorzy lub
      hochsztaplerzy dostają wtedy parę milionów.
      No, ale cóż plebsowi tłumaczyć. Zwymyślali Wałęsę, ośmieszyli bo sami nie
      rozumieli tak "skomplikowanej" sprawy a mieli jeszcze dobrych nauczycieli-
      kurdupli, którzy postarali się żeby Wałęsie nic z tego pomysłu nie wyszło.
    • flaku Gazownicy z PGNiG dostali fortunę w akcjach 04.04.09, 17:47
      w elektrowniach pobrali kasa nawet około 180tyś PLN to pegenig słabiutko jak
      tylko 68tyś
    • marcink_23 Gazownicy z PGNiG dostali fortunę w akcjach 04.04.09, 17:52
      Toz to zwykle zlodziejstwo w biały dzień. Ktos zapierdzielal w
      prywatnej firmie 40 lat nie dostanie ani grosza, a tu takie
      przywileje. Pieniadze powinni pojsc do budzetu panstwa. Mam
      nadzieje, ze PO sie udlawi tymi kupionymi glosami.
      • meizi Re: Gazownicy z PGNiG dostali fortunę w akcjach 04.04.09, 21:00
        a ile ten ktoś co zapier**** w prywatnej firmie zarobi?
        ja pracuje 13 lat w pgnig i mam 1800zl netto na m-c.
        jak za to przeżyć?>???????????
        a akcji dostanę z 6tys. - to ma być FORTUNA???
    • contrame Po co "prywatyzacja"? 04.04.09, 19:12
      Już wiemy czemu służy "prywatyzacja". Nie żadnemu poprawieniu
      zarządzania (obecny kryzys udowodnił, że "prywatne" wcale nie jest
      lepsze, chyba że w małej firmie") tylko rozkradzeniu wspólnego
      majątku. Załoge się przekupuje, by łatwiej kraść. Przy okazji można
      się zasłużyć nowym zachodnim przyjaciołom. Oni też rzucą czasem
      jakiś ochłap albo - rzadzie - zapewnią chlebek z masłem dając
      posadę, np prezesa banku.Na zachodzie w takim przypadku na ulicę
      wychodzą tysiące ludzi, u nas naród pozwolił zdrajcom i złodziejom
      sprzedać Polskę.
      • imw a gdzie tu nowy prywatny właściciel? 05.04.09, 08:25
        spółka nie mająca dużego prywatnego udziałowca niewiele różni się od firmy
        państwowej,
        i tu i tu teoretyczni właściciele nie mają nic do powiedzenia a firmą rządzą
        albo urzędnicy państwowi albo urzędnicy korporacyjni
    • grali1 Gazownicy z PGNiG dostali fortunę w akcjach 04.04.09, 19:37
      Za komuny wszyscy cienko przędli. Za oszczędności wszystkich Polaków
      i kosztem ich rodzin budowano przemysł, sieci energetyczne, sieci
      gazowe i paliwowe. A teraz w majestacie prawa kradną to co niektórzy
      pracownicy, którzy przypadkiem przcowali w rafineriach, energetyce,
      gazownictwie, bankach itp. A pozostali np. budżetówka,
      firmy "niemodne" itp zostali na lodzie i płacą tym strajkującym w
      swoim interesie.
      Żaden, ale to żaden rząd od 1999r nie potrafił sprawiedliwie
      podzielić majątku narodowego dla wszystkich. Nieudana próba Wałęsy o
      tych 100 milionach dla każdego nie wypaliła z różnych przyczyn, a
      teraz to mówiąc po naszemu można iść w tuty pierdzieć.
    • ato1979 Re: Gazownicy z PGNiG usankcjonowani złodzieje 04.04.09, 21:42
      Złodzieje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Cała Polska pracowała przez lata na te wszystkie kopalnie,
      energetyków, kolej telekomunikację inne.
      Policzcie ile miliardów złotych rocznie z podatków ludzi często dużo
      biedniejszych nie mających żadnych przywilejów idzie na
      dofinansowanie tych firm.

      Jeżeli ktoś z forumowiczów jest zainteresowany założeniem strony
      Internetowej, na której rzetelnie zostaną opisane tego typu
      złodziejstwa to zapraszam do korespondencji. Potrzebna jest także
      osoba, która zna się na założeniu takiej strony.
      • bambussi Re: Gazownicy z PGNiG usankcjonowani złodzieje 04.04.09, 22:17
        100% racji...

        tylko co z tego?

        jak ktoś powyżej napisał, na zachodzie z drobniejszych powodów setki
        tysięcy ludzi wychodzą na ullcę i robią rozpierduchę, a u nas
        wszyscy uszy po sobie i dlatego od 1989 r. każdy rząd może kraść
        bezkarnie...
    • wiesss Gazownicy z PGNiG dostali fortunę w akcjach 04.04.09, 22:30
      To państwo jest g...o warte.To państwo nie jest moje.To mafia,gdzie partyjni książęta przywłaszczają sobie majątek narodowy i rozdzielają między swoich.
    • jkal PO prostu nagroda za słuszne POparcie partii PO 04.04.09, 23:40
      POstęPOwej w wyborach parlamentarnych. A reszcie chołoty g.
    • angrusz1 Jako nauczyciel 05.04.09, 06:33
      nic nie dostałem a jeszcze mi zabrano prawo pójścia na wcześniejszą
      emeryturę .
      Taka to III RP
      • imw tak własnie wygląda "sprawiedliwość społeczna" ;) 05.04.09, 08:27
        jw.
    • paoloman Opłaty za gaz o 50 % w górę 05.04.09, 08:00
      A ja dostałem właśnie rozliczenie gazu za tamten rok.
      Te św-nie podnieśli o 50 % abonament, opłatę przesyłową, oraz opłatę sieciową
      (to są składniki opłaty za gaz oprócz samej ceny gazu) Ja rozumiem, że mogła
      wzrosnąć cena surowca, bo ruscy podnieśłi, ale na pewno nie tzw opłaty stałe i
      to o 50 %, a potem sobie rozdają miliardy między sobą - ukradzione nam
      "szarakom". Ech
    • imw to przykład "złodziejskiej prywatyzacji" 05.04.09, 08:20
      uważam pracownicy powinni mieć możliwość zakupu akcji po obniżonej cenie ale nie
      powinni ich dostawać za darmo,
      • astrolog-2 Re: to przykład "złodziejskiej prywatyzacji" 05.04.09, 10:30
        Niech szlag trafi tych POlitykierow !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka