Dodaj do ulubionych

Monopol rozleniwia

05.04.09, 13:54
Ten artykuł jest oczywistą oczywistością że trzeba głosować na SLD.
Obserwuj wątek
    • alakyr Brak wizji 05.04.09, 16:27
      Panie redaktorze, dlaczego jeżeli mówi Pan "A" nie powie "B"?
      PO przyszła do władzy tylko administrować, przywrócić normalność.
      Okazało się że nie da się administrować bez doprowadzenia
      niedokończonych projektów do końca i jeszcze do tego cholerna
      gospodarka nie chce słuchać zaklęć naszych ekonomistów.
      No i zaczął sie dramat, trzeba myśleć, ale kim? Jak? Co chcemy
      osiągnąć? Służba zdrowia, oświata, emerytury, rola państwa to
      wszystko czeka na spójną wizję, której PO nie ma. Są projekty sprzed
      20 lat, dawno nieaktualne i nieakceptowalne społecznie. No to PO je
      odgrzebuje i na siłe dorabia do tego ideologię. Ale świat poszedł
      już troche do przodu, jesteśmy mądrzejsi o doświadczenia, trzeba te
      projekty zmienić, dostosować. I tu zaczyna się dramat: nie wiemy
      jak, nie mamy pomysłu. TO JEST CAŁA NASZA PLATFORMA OBYWATELSKA.
    • elsby Zakmąć się w kiblu 05.04.09, 17:48
      i płakać.
      • alakyr Re: Zakmąć się w kiblu 05.04.09, 19:00
        To zależy ile masz lat. Jeżeli jesteś młody to masz szanse doczekać
        normalnego kraju z normalnymi, odpowiedzialnymi politykami. Z
        rozumieniem polityki, kulturą, rozumieniem roli państwa jesteśmy
        jakieś 50 lat za Czechami, o Niemczech czy Francji nie wspomnę.
        Tyle w kiblu nie wytrzymasz, weź się więc do roboty i rozpieprz ten
        rzekomo patriotyczny, nacjonalistyczny cyrk na kółkach w którym
        więcej sie liczy los Białorusina, Ukraińca czy Gruzina niż los
        Polaka.
    • czarnysadov Jestem zniesmaczony 05.04.09, 19:42
      Co prawda trzeba oddać rządowi brawa za jakiś tam krok do przodu w sprawie emerytur lecz mogło być dużo lepiej i też się zgadzam że rząd spoczął na laurach. Czasy mamy jakie mamy i to powinno mobilizować do większego wysyłku nie spoczynku.

      Mam nadzieje że rząd weźmie się do pracy i przestanie ją symulować.
    • zalganiugwnanicniedorowna Polska w kryzysie czy to juz Białoruś? 05.04.09, 20:23

      Wydaje się, że najwybitniejsi przedstawiciele PO mogli nawet odbyć stosowne
      szkolenia w sąsiednim kraju i pobierać tam nauki od zaprawionych w bojach z
      demokracją białoruskich dygnitarzy. Być może nawet w pierwszej delegowanej
      grupie znaleźli się Premier Tusk, Marszałek Sejmu Komorowski oraz co bardziej
      prominentni działacze partii, jak: Niesiołowski, Chlebowski itp.. W każdym razie
      ostatnie „dokonania” i „praktyki demokratyczne” miłościwie nam panujących nie
      pozostawiają złudzeń. Uczniowie doganiają mistrzów!

      Kilka przykładów:

      1. Tak jak na Białorusi, "wódź słońce" nie znosi krytyki swojej osoby oraz
      prowadzonej polityki. Premierowi Tuskowi puszczają nerwy gdy ktoś wypytuje o
      obietnice wyborcze oraz dostaje wręcz panicznych drgawek gdy pytają o obiecywany
      zalew pakietów nowatorskich ustaw. Dodatkowo popada w stan podgorączkowy gdy
      sugeruje mu się niskie tempo pracy Rady Ministrów.

      2. Podobnie jak przywódca Białorusi, nasz Premier ma skłonności do taniego
      efekciarskiego, wykonywanego na pokaz i dla rządowej telewizji TVN (Tusk Vision
      Network), pozorowanego bratania się z ludem i działania pro społecznego. Choćby
      otwieranie boisk, które natychmiast po wyjeździe Premiera są zamykane, bo się
      nie nadają do niczego i trzeba oddać pożyczone bramki, piłki i chorągiewki.
      Przypomina to odwiedziny Łukaszenki w kołchozach, do których, na tę okazję zwozi
      się bydlęta wszelkiej maści z całej Białorusi, by było tłoczno i obficie w oborach.

      3. Władze Platformy Obywatelskiej, podobnie jak władze u naszych wschodnich
      sąsiadów nie stanowią światopoglądowego, czy ideologicznego monolitu. Są raczej
      przypadkowym związkiem podporządkowanych wodzowi ludzi. Ich jedyną, przewodnią
      ideologią jest obsesyjna potrzeba władzy za wszelką cenę i pieniądze. Na
      Białorusi np. rządząca grupa przyjmuje w swoje szeregi ludzi i najróżniejszych
      światopoglądach, byle tylko oklaskiwali Prezydenta i byli mu posłuszni. Wypisz,
      wymaluj nasza Platforma! Komuch Kutz, obsesyjny erotoman Palikot oraz
      zdeklarowani katolicy Niesiołowski, czy Gowin – ludzie, których ideologicznie
      nie ma prawa łączyć nic, połączyła jedyna w swoim rodzaju miłość do władzy i
      postaci Donalda Tuska.

      4. Na Białorusi, władza nie znosi żadnego sprzeciwu i krytyki ze strony czwartej
      władzy. Niewygodnych dziennikarzy wtrąca się do więzień i represjonuje.
      Doczekaliśmy się tego też i w Polsce. Pierwsze ofiary: Michał Sumliński, Anita
      Gargas.

      5. Podobnie jak na Białorusi, w Polsce również hołubi się i dopieszcza sowiecką
      agenturę z szeregów byłego wywiadu wojskowego. Na Białorusi Łukaszenka ochoczo
      korzysta z ich usług, koneksji i powiązań obsypując zaszczytami i przywilejami.
      Aktualnie w Polsce jesteśmy na dobrej drodze do osiągnięcia podobnej sytuacji
      (odszkodowania dla różnej maści polskojęzycznych oficerów z WSI, zatrudnienia
      agentury w spółkach skarbu państwa itp.).

      6. Wspieranie komunizmu poprzez przymykanie oka na działania radykalnych bojówek
      "czerwonych". Łukaszenka i jego ekipa, z racji niegdysiejszej przynależności do
      Partii Komunistycznej, ochoczo wspiera wszelkie organizacje prosowieckie,
      znajdując w nich oparcie i przyboczną gwardię. Wprawdzie Donald Tusk nie zdążył,
      bądź zaniedbał przystąpienie do PZPR, ale poprzez zaniechania swoich ministrów i
      milczące przyzwolenie na działalność Lewicy Bez Cenzury (całkowity brak działań
      prokuratury i policji wobec ewidentnego łamania prawa przez propagowanie
      komunizmu i ekscesy chuligańskie) wyraźnie wspiera "lewą, czerwoną nogę".

      7. Identycznie jak na Białorusi rządzonej przez Łukaszenkę, również w Polsce
      rządzonej przez Tuska, przepisy prawa nie są jednakie dla wszystkich i tak
      egzekwowane. Choćby przykład z ostatnich dni. Uczestniczący w pobiciu
      policjantów pijany radny sejmiku zachodniopomorskiego Radosław Majdan (radny z
      ramienia PO) zostaje zwolniony za kaucją. Sprawa pewnie i tak rozejdzie się "po
      kościach" i skończy na "zawiasach". Natomiast dziennikarz Michał S. pomówiony
      przez ubeckiego oficera i na podstawie "bida gó..dowodów" idzie do więzienia.
      (patrz punkt 4.)

      8. Zgodnie z białoruską tradycją tuszowania, czy trywializowanie zbrodni
      komunistycznych, również nasza władza postanowiła iść z duchem czasów. Kompletny
      brak zainteresowania m.in. procesami morderców z grudnia 1970 roku. Obojętność
      wobec poszkodowanych przez komunistyczną agenturę, wybielanie TW, czy
      zatrudnianie w gabinecie Premiera współpracowników UB.

      Gdy dołożymy do tego: podwyżki cen, spustoszenia w edukacji młodzieży,
      zamieszanie w służbie zdrowia, bałagan z tarczą rakietową, aferę sopocką, groźby
      wobec IPN oraz desygnowanie na ministerialne stanowiska kompletnych dyletantów,
      śmiem twierdzić, że do "Drugiej Białorusi" uroczyście właśnie dobijamy!
    • 3-michal Monopol rozleniwia 06.04.09, 08:02
      To nie tylko sprawa monopolu władzy. Chodzi moim zdaniem również o to że w
      głowach naszych elit jest nadal "homo sovieticus". Nie podcina się gałęzi na
      które się siedzi. Co by znaczyły całe rzesze znajomych "króliczka" rozsianych po
      całym kraju, gdyby uprościć procedury i odjąć im władzę. Kto by na nich głosował
      i organizował kampanie. Nie dorośliśmy jeszcze do państwa obywatelskiego. Panie
      Gadomski niech Pan pisze i mówi o tym jak najwięcej - to jedyny sposób aby coś
      wskórać. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka