Dodaj do ulubionych

Stevens i układ

06.04.09, 22:15
200 lat temu w Waszyngtonie mieszkali rzeczywiscie ci, ktorzy
mieli wplyw na polityke prowadzona stamtad. Dzisiaj poza Obama i
kilkoma innymi juz tacy tam nie mieszkaja. Mieszkaja w okolicznej
Virginii, czy Maryland. W Waszyngtonie 80% to czarni mieszkancy.
Prawdopodobnie beda glosowac na demokratow, chyba ze republikanski
kandydat stanie sie dla nich atrakcyjny. To wlasciwie dlaczego nie
powinno sie zmieniac ordynacji dla Washington DC? Bo istnieje
ryzyko, ze czarni dodadza jeden stolek w kongresie demokratom? Jest
inne uzasadnienie? Mozna pojsc dalej i zabronic glosowania we
wschodnich stanach i Kalifornii, bo ciagle istnieje ryzyko, ze
zaglosuja tam na demokratow.
To wlasnie Spitzer jest winny upadku AiG? Ciekawe... ciekawe tezy
mozna wyczytac w artykule, zwlaszcza ciekawe, ze nie do sprawdzenia
przez polskiego czytelnika. Spitzer ma wielkie zaslugi w walce z
rozpasaniem finansjery. "Wydarl" tez dla miasta NY ogromne biezace i
zalegle podatki, co nikomu wczesniej sie nie udalo. I prawda jest,
ze te sukcesy spowodowaly, ze ludzie na niego glosowali. To zle?
Potem wyszlo, ze jest malym, glupim samcem. Nieuczciwym wzgledem
rodziny, ale w dalszym ciagu uczciwym jako urzednik. Pogardzam nim
w najwyzszym stopniu i szkoda wielka, ze tak zdolny czlowiek tak
sobie poscielil.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka