Dodaj do ulubionych

Jak Berlusconi "Katyń" promował

07.04.09, 00:17
dobrze dobrze! Włosi do kin i cała reszta tez:)
Obserwuj wątek
    • polonus3 Bledem w tym wszystkim 07.04.09, 07:31
      jest to ze film ten jest wyswietlany poza Polska w oryginalnej wersji
      jezykowej z napisami tlumaczacymi. Dlatego tez jest wyswietlany zagranica tylko
      w kinach studyjnych i nie trafia do szerokiego ogolu
      bo "ogol" nie lubi filmow gdzie musi czytac. Jak krecono ten film to
      kilkakrotnie na forum napisalem ta wlasnie uwage.
      • swist8 Ok. Czyli co dubbing - ja np. nie znoszę dubbingu 07.04.09, 07:43
        Już wolę lektora bo w tle słyszę oryginał który jest spójny z tym co widzę.
        Dubbing rozjeżdża się gdzie popadnie z grą aktorską. Znowu w "Katyniu" filmie
        dialogi nie są takie kluczowe.

        Ale zapewne masz rację. Berlusconi to jednak - co by o nim nie mówić - to
        osobowość i człowiek rzeczywiście wolny - mówi co chce a poprawność polityczną
        ceni sobie właściwie (co nie znaczy że nisko).
        • a.rd Niech Wajda lub rzad rozesle Katyn! 07.04.09, 10:15
          Niech Wajda lub rzad rozesle szybko Katyn w prezencie! Taka promocja
          nie zdarza sie czesto! I podziekowanie Berlusconiemu!
          • kosmosiki Promocja z ust polityka nie jest dobrą promocją... 07.04.09, 21:12
            a.rd napisał:

            > Niech Wajda lub rzad rozesle szybko Katyn w prezencie!

            Ale komu ma rozesłać? Heh, ten film na DVD kosztuje 10EUR, a na BR 20EUR.
            Uważasz, że polityków nie stać na zakup i obejrzenie tego wiekopomnego (chłe,
            chłe) dzieła? Tzn. że ich nie stać, ale jak się im wyśle to obejrzą tak? :)))

            > Taka promocja nie zdarza sie czesto!

            Lepiej jak film się sam promuje chociażby dobrymi recenzjami krytyków, nagrodami
            itd. - czyli tym czym każdy inny film się promuje. Jak politycy zaczynają się
            brać za promocję to istnieje szansa, że z automatu zohydzą produkt tym ludziom,
            którzy ich nie popierają, promocja przez polityków to wątpliwa promocja.

            I bez znaczenia jest czy film opowiada o naszej wielkiej tragedii narodowej czy
            jest to film stricte rozrywkowy.

            Ta tragedia mało kogo poza granicami naszego kraju obchodzi - jeżeli mamy kogoś
            z nią zapoznać, zainteresować nią to film musi być przede wszystkim dobry,
            opowiadać interesującą historię i dostarczać tego czego dostarcza dobry film
            ogółowi widzów. A Katyń jest mierny nawet dla kogoś, którego coś ta historia
            obchodzi, dla kogoś kogo to nie obchodzi to po prostu nierealistyczna, nadęta nuda.

            Żydzi potrafią np. zarówno Lista Schindlera jak i Pianista to doskonałe
            produkcje hollywoodzkie - takie filmy chcą ludzie na świecie oglądać.
            • anonim111.1 Katyń to nie nadęta nuda. 07.04.09, 22:58
              kosmosiki napisał:

              >
              to po prostu nierealistyczna, nadęta nuda.
              >

              Taaaak.
              Nuda, tylko dla prostaków.
              • kosmosiki Re: Katyń to nie nadęta nuda. 07.04.09, 23:40
                >> to po prostu nierealistyczna, nadęta nuda.

                > Taaaak.
                > Nuda, tylko dla prostaków.

                Oczywiście. :) Jestem prostakiem. I co mi zrobisz? W ogóle obraź się na resztę
                świata, że nawet nie zauważyła tego wiekopomnego dzieła - po prostu prostacy. Bo
                Wajda wielkim reżyserem był.

                A tak ogólnie to serio uważasz tego typu twórczość - takie idiotyzmy w rodzaju
                świetnie wyglądających panów młodych oficerów po kilkunastu dniach w niewoli
                ogolonych (i pewnie jakby się dało smell-a-vision to pachnących wodą kolońską).
                Czy może motyw wszystkich złych Niemców, wszystkich złych Ruskich (no tylko
                jednego, słownie "jeden", dobrego) oraz wciskanych bardzo mocno w twarz motywów
                matki polki cierpiętnej za bardzo nieprostacką i wysokiego lotu kinematografię?

                No pewnie masz rację, bo wszyscy co się nie zgadzają to prostacy, a Wajda
                wielkim reżyserem był, oraz "Katyń" wiekopomnym dziełem był (aczkolwiek prostacy
                nie rozumieją i zamach wiadomych sił wyklucza go z kin na całym świecie).

                I tak tralalala w kółko Macieju, a i w ogóle nie jestem Polak bo mi się "Katyń"
                nie podoba bo musi "Katyń" się podobać aby Polakiem być...

                :)
    • aligathor Kurtyka znajdzie coś na Wajde teraz 07.04.09, 07:46
      Pewnie już Jarosław jest po rozmowie z Kurtyką.
      • marczello Re: Kurtyka znajdzie coś na Wajde teraz 07.04.09, 08:26
        Już ma! Wajda jak był mały to sikał w niedzielę pod drzewem, 300 metrów od
        przydrożnej kapliczki
    • 3cik <--------------------------=-- 07.04.09, 07:55
      Ten klaun to może co najwyżej ludzi odstraszyć...
    • cyberbatat kolejny sukces polski!!!! 07.04.09, 08:15
      to teraz włoscy politycy będą przymusowo wysyłać dzieci szkolne na tego gniota,
      a polacy będą zachwyceni, że ich tak doceniają w świecie:P
      • veneda1 Re: kolejny sukces polski!!!! 07.04.09, 08:44
        Najbardziej zadziwjajace sa niskolotne opinie wielu Polaków o filmie
        Wajdy, Katyn, tak jak ta powyzej jakiegos tam cyberbatata, który
        nazywa ten film gniotem. To zastanawjajace, ze dla pewneog rodzju
        ludzi arcydzieło jest gniotem. Jeszcze bardziej zastanawiace jest ze
        tego rodzaju ludzi bardzo duzo jest w Polsce. Jezeli Polacy nie
        potrafią docenic Katynia, to nie ma co sie dziwic innym nacjom.
        • vondemelon Re: kolejny sukces polski!!!! 07.04.09, 09:25
          Gniotem ten film nie jest, ale do arcydziela ma jeszcze dalej. To ze film
          porusza taki a nie inny temat nie jest wystarczajace by okreslic go arcydzielem.
          "Zycie jest piekne" Benigniego jest o wiele gorsze od "Musimy sobie pomagac" i
          Holocaust tego nie zmieni.
          Tak czy inaczej ciesze sie, ze "Katyn" jest pokazywany nie tylko w Polsce.
          Jakkolwiek nie bylby zrobiony opowiada wazna a nieznana (na Zachodzie) historie.
          Przydalby sie jeszcze jakis film o Jalcie, Tybecie itd...
          • vlad1 Re: kolejny sukces polski!!!! 07.04.09, 09:55
            Ten film to sprawne rzemiosło i nic więcej. Żadne arcydzieło. Tak
            naprawdę dość "płasko" opowiedziana historia i spodziewałem sie
            trochę wiecej po panu Wajdzie....
            Jednakże, wstyd przyznać 20 lat po '89 w zasadzie nikt się nie
            zdobył na pełniejszy obraz tego jak toczyły się wtedy losy Polaków -
            chodzi o opisanie historii "przygody" Polsaków z Rosją Sowiecką od
            17.09.1939 do lat 60 ubiegłego wieku...Z ujęciem Katynia i innych
            miejsc mordów, zsyłki, powstawania armii Andersa i "ludowego"
            wojska...
        • pan-kabak Z arcydziełem to nieco przesada... 07.04.09, 19:45
          Film jest bardzo dobrze zagrany i wyreżyserowany, ale scenariusz
          pozostawia wiele do życzenia. Zbyt wiele wątków upchniętych w
          ograniczonym czasie: jeszcze musi być i młody partyzant, i plakat z
          zaplutym karłem (ku pamięci), i dobry Rosjanin (żeby nie było zbyt
          jednostronnie)... Oczywiście warto obejrzeć, także ze względów
          artystycznych, a nie tylko patriotycznych.
      • zezzem Re: kolejny sukces polski!!!! 07.04.09, 09:15
        Zastanów się co piszesz, przynajmniej przez szacunek dla tych ludzi, którzy
        zostali zamordowani powinieneś się zamknąć.
        • cyberbatat Re: kolejny sukces polski!!!! 07.04.09, 10:18
          zezzem napisała:

          > Zastanów się co piszesz, przynajmniej przez szacunek dla tych ludzi, którzy
          > zostali zamordowani powinieneś się zamknąć.


          szacunek dla ofiar nie ma nic wspólnego z gasnącym szacunkiem dla "tfurczości"
          wajdy. ten film jest na poziomie produkcji historycznych tvp epoki urbańskiego.
          źle opowiedziana historia, pełna przerysowań, patosu, taniego symbolizmu. prawdę
          mówiąc nie spodziewałem się, że wajda może nakręcić, aż tak zły film!

          a twojej kultury osobistej komentować nie będę bo nie ma czego!
          • tkamins Re: kolejny sukces polski!!!! 07.04.09, 12:12
            Film jest po prostu nudny jak flaki z olejem. Interesujący jest głównie koniec a
            cała reszta opowiedziana jakby scenarzystą został ktoś z łapanki. Nie ma nawet
            próby odpowiedzenia na pytanie kto i dlaczego postanowił zgładzić pojmanych
            żołnierzy. Zamiast tego mamy jakieś ckliwe, tragiczne obrazki na temat "bólu i
            cierpienia" niezłomnych matek-Polek. Nic dziwnego, że nikt za granicą nie chce
            tego oglądać.
        • sai_mon Re: kolejny sukces polski!!!! 07.04.09, 11:53
          Jak się spodoba na świecie, to podobno ma być sikłel.
      • e-marlowe Re: kolejny sukces polski!!!! 07.04.09, 10:41
        (Batat)-Wilec ziemniaczany (Ipomoea batatas (L. Poir.) - gatunek
        byliny należący do rodziny powojowatych, znany pod nazwami:patat lub
        SŁODKI ZIEMNIAK (czyli kartofel...).

        Cóż za trafny nick !!!
    • brodeek Nie rozumiem... 07.04.09, 08:33
      Najpierw GazWyb każe swoim lemingom nie lubić "Katynia", to lemingi gremialnie
      nie lubią.

      Co jest zrozumiałe, bo dla GazWybu każde przypomnienie parszywości PRL-u tudzież
      sowieckiej opresji to jawne pójście pod prąd wyznaczonej linii.

      A teraz taki artykuł. Nie rozumiem.
      • jola-dywity Re: Nie rozumiem... 07.04.09, 08:39
        brodeek dopiero ranek a Ty już żeś się czegoś nałykał...
      • veneda1 Re: Nie rozumiem... 07.04.09, 08:48
        No właśnie, recenzenci Gazety Wyborczej starali się zdyskredytowac
        film "Katyn." Ukazaly sie jakies ignoranckie recenzje. Do wstyd.

        brodeek napisał:

        > Najpierw GazWyb każe swoim lemingom nie lubić "Katynia", to
        lemingi gremialnie
        > nie lubią.
        >
        > Co jest zrozumiałe, bo dla GazWybu każde przypomnienie parszywości
        PRL-u tudzie
        > ż
        > sowieckiej opresji to jawne pójście pod prąd wyznaczonej linii.
        >
        > A teraz taki artykuł. Nie rozumiem.
      • lubat Re: Nie rozumiem... 07.04.09, 08:54
        brodeek napisał:

        > Najpierw GazWyb każe swoim lemingom nie lubić "Katynia", to lemingi gremialnie
        > nie lubią.
        > Co jest zrozumiałe, bo dla GazWybu każde przypomnienie parszywości PRL-u
        tudzież sowieckiej opresji to jawne pójście pod prąd wyznaczonej linii.

        > A teraz taki artykuł. Nie rozumiem.


        Podejrzewam, że ty znacznie więcej nie rozumiesz:)))
        Jeżeli film nie może znaleźć dostępu do kin, to znaczy, że właściciele nie widzą
        szans by zarobić na nim. I nagonka widzów do kin przez polityków pewnie pomoże
        mu finansowo, ale to katastrofa dla image knota.

        Pomagać to należy niepełnosprawnym fizycznie i umysłowo. Film powinien się
        bronić swoimi walorami. No, chyba że kina są zorganizowane tak jak w Białorusi,
        ale akurat we Włoszech, czy w pozostałej Europie, gdzie na "Katyniu" też jakoś
        się "nie poznali" właściciele czyhają na każdy szlagier, by przyciągnąć widzów.
        Więc ta gadka, że film nie jest dopuszczany, to gadka dla ubogich duchem.
        • brodeek Re: Nie rozumiem... 07.04.09, 09:03
          Nie czytasz ze zrozumieniem.

          Nie napisałem, że "Katyniowi" trzeba pomagać, bo mam to w doopie. Napisałem
          jedynie, że nie rozumiem stanowiska GazWybu, który najpierw film wyśmiewa ręką
          swoich cyngli - recenzentów, a potem wypaca takie artykuły jak powyżej.

          Napisałem też, że wyśmiewanie przez GazWyb filmu jest dla mnie całkowicie
          zrozumiałe, bo wg tej gazety PRL tworzyli "ludzie honoru" zasługujący na
          pomniki, a film pokazuje coś zgoła innego.
          • babaqba Re: Nie rozumiem... 07.04.09, 19:44
            brodeek napisał:

            > Nie czytasz ze zrozumieniem.
            >
            > Nie napisałem, że "Katyniowi" trzeba pomagać, bo mam to w doopie. Napisałem
            > jedynie, że nie rozumiem stanowiska GazWybu, który najpierw film wyśmiewa
            ręką
            > swoich cyngli - recenzentów, a potem wypaca takie artykuły jak powyżej.
            >
            > Napisałem też, że wyśmiewanie przez GazWyb filmu jest dla mnie całkowicie
            > zrozumiałe, bo wg tej gazety PRL tworzyli "ludzie honoru" zasługujący na
            > pomniki, a film pokazuje coś zgoła innego.

            Normalny świat nie jest skonstruowany na podobieństwo kościoła, gdzie rozum
            się nie liczy i trzeba być posłusznym poleceniu przełożonego. W Gazecie jeden
            pisze tak a inny inaczej. Oczywiście dla katolika to będzie niezrozumiałe.
            Katolik nie ma własnego zdania, za niego myśli probosz a za proboszcza
            biskup.
    • anna-76 Jak Berlusconi "Katyń" promował 07.04.09, 08:45
      no i bardzo dobrze
      • bf109 Re: Jak Berlusconi "Katyń" promował 07.04.09, 11:48
        Nic dodać, nic ująć.
    • polsz Jak Berlusconi "Katyń" promował 07.04.09, 08:55
      czemu zdejmują Katyń? Bo ludzie nie chcą go oglądać. Na nic nie zdadzą się
      krzyki oszołomów o kneblowaniu i cenzurze. Właściciel kina puści taki film, na
      który przychodzą widzowie. A na te wątpliwej jakości dzieło nie przychodzą.
      • veneda1 Re: Jak Berlusconi "Katyń" promował 07.04.09, 09:10
        No tak, Katyn nie jest filmem dla hołoty.
        • polsz Re: Jak Berlusconi "Katyń" promował 07.04.09, 09:49
          Tylko dla oszołomów. Cukierkowaci oficerowie siedzący jak cipy w niewoli i
          czekający na kulkę w łeb. Wajda z tragicznego zdarzenia zrobił ckliwy melok
          • gabiene a ty w niewoli jak byś siedział? 07.04.09, 10:38
            nie jak ci...? :)
            • polsz Re: a ty w niewoli jak byś siedział? 07.04.09, 11:41
              nie jestem żołnierzem ani oficerem. To byli podobno najdzielniejsi z dzielnych,
              kwiat narodu, oficerowie wolska i policji...
              Zginęli bez walki... Czy taki właśnie ma być wzór do naśladowania? Dla mnie
              prawdziwymi żołnierzami byli obrońcy Wizny a nie te "nie wiadomo co" z Katynia,
              Starobielska czy Ostaszkowa.
              Ale o Raginisie i jego ludziach nikt nie nakręci filmu choć zginęli w glorii a o
              tych "żołnierzykach" mówi się od 20 lat
              • 1410_tenrok niestety, ale wszystko o Raginisie, to 07.04.09, 12:01
                legenda zdudowana po wojnie. Raginis zginął, ale jego pozycji nie
                atakowały żadne dziesiątki tysięcy żołnierzy, a jedynie 1 batalion!

                Porównywanie Wizny z Katyn jest wyrazem choroby umysłowej, która cie
                gnębi.
                • polsz Re: niestety, ale wszystko o Raginisie, to 07.04.09, 12:14
                  chłopie, poczytaj choć troszkę nim się odezwiesz. Sprawdź choćby w Wikipedii
                  jeśli nie umiesz gdzie indziej. A jeśli ktoś cierpi na chorobę umysłową to
                  właśnie Ty: cierpisz na głupotę. Niestety jest nieuleczalna i dziedziczna
                  • 1410_tenrok w wikipedii stoją niestety kłamstwa, albo legendy! 07.04.09, 14:06
                    poczytaj sobie oryginalne zrodła. wiem, że to bolesne, ale prawda
                    cie uwolnie
                  • 1410_tenrok oto link do jednej z jednostek, która opisu w swoi 07.04.09, 14:41
                    dzienniku bojowym wypadki, o którym piszesz
                    www.lexikon-der-wehrmacht.de/Gliederungen/Panzerregimenter/PR8.htm

                    tak wyglądają fakty
                    • polsz Re: oto link do jednej z jednostek, która opisu w 07.04.09, 15:36
                      więc Niemcy mówią prawdę? A może to właśnie oni ją fałszują bo wstyd przyznać,
                      42 tys żołnierzy zostało zatrzymanych przez 700 Polaków. Wiki w wersji Polskiej,
                      niemieckiej i angielskiej kłamie a jedyną prawdę głoszą miłośnicy wermachtu?
                      W tej sytuacji powinieneś uznać, że jedyną prawdę o Katyniu podaje Rosja i
                      miłośnicy NKWD
                      • 1410_tenrok facet, nie pojmujesz 07.04.09, 16:06
                        dziennik bojowy jednostki, oddany do archiwum, to zrodło historyczne.
                        A wikipedia - to zbiór zyczeniowych historii.
              • bf109 Re: a ty w niewoli jak byś siedział? 07.04.09, 12:12
                Taaak, to wina oficerów że ruscy mordercy wyrżneli jeńców łamiąc
                wszystkie możliwe konwencje międzynarodowe jak i wszelkie ludzkie
                normy moralne, tak samo winą mieszkańców Woli i Ochoty są zbrodnie
                ruskich SS manów z SS RONA w czasie powstania warszawskiego.
                • el_bigos Re: a ty w niewoli jak byś siedział? 07.04.09, 12:18
                  nie dyskutuj z tym debilem, on by się zabawił w supermena i wszystkich z NKWD by
                  załatwił, ku... co za kretyn z tego człowieka!!!!!!!
                  • polsz Re: a ty w niewoli jak byś siedział? 07.04.09, 12:50
                    w getcie warszawskim powstańcami byli cywile, niewyszkoleni, głodni bezbronni
                    • 1410_tenrok a oto chodzi!!!! 07.04.09, 14:10
                      to facet jestes nudny!!!
              • kauzyperda <polsz> celna uwaga 07.04.09, 13:29
                Jasne, że NKWD było dobre w swym fachu i raczej stalinowskim katom
                mało kto się wyrwał, i żal ofiar, ale właśnie. OFIAR. Nie rozumiem
                tej masturbacji i stawiania akurat tych oficerów za wzór.

                20 lat międzywojnia brali ciężką kasę, rozbijali się po warszawskich
                kawiarniach pluli na ciężko pracujących ludzi którzy ich utrzymywali
                a jak przyszło co do czego to albo z niewielkimi wyjątkami się dali
                w tydzień rozpędzić niemiaszkom albo się sowietom poddali bez walki.
                Też dziękuję za takie wzory do naśladowania.
                • 1410_tenrok człowieku, 80% tych facetów, to byli 07.04.09, 14:14
                  cywile! Oficerowie rezerwy - nauczyciele, muzealnicy, urzednicy!
                  Tam byli też policjanci, którzy pełnili swoją służbę i z pewnością,
                  w odróżnieni od enkawudzistów, nikogo masowo (milionami) nie
                  mordowali.........
                  A o kampanii wrzesniowej to masz mało pojęcia, choć jako czerwony o
                  nicku kauzyperda, pojecia tego nie chcesz miec. Po prostu bronisz
                  zbrodni.
                  • bf109 Re: człowieku, 80% tych facetów, to byli 07.04.09, 15:11
                    Weź, szkoda gadać z tym gminnym aktywem partyjnym, widać że jego
                    rodzina od lat ma frustrację do "panów", pewnie jego krewnych
                    osadzili na bagnetach sowieci, windując z obory do urzędu, pewnie
                    jeszcze nad ciałem jakiegoś oficera czy urzędnika, z tąd zapewne ta
                    zawiść i kompleks kmiotka w salonie.
                    Amen
                    • kauzyperda Re: człowieku, 80% tych facetów, to byli 08.04.09, 12:24
                      he, he, lepiej podziękuj komunie plebeju i daj na mszę za Bieruta,
                      bo jakby nie oni to bym pewnie po twym chamskim grzbiecie na konia
                      wsiadał.
                  • babaqba Re: człowieku, 80% tych facetów, to byli 07.04.09, 19:50
                    1410_tenrok napisał: (...)> A o kampanii wrzesniowej to masz mało
                    pojęcia (...)

                    Wybacz, ale Polska poległa błyskawicznie, rząd i dowództwo uciekły.
                    O jakiej "kampanii" mowa?

                    (...)choć jako czerwony o
                    > nicku kauzyperda (...)

                    Zostaw proszę ten katolicyzm na inne okazje. Niszczycie co
                    "czerwoni" zbudowali, żyjecie z dorobu PRLu i z rozkradania resztek.
                    Co po sobie zostawicie? Tysiąc figurek gnoma-papieża, bram cztery
                    złomki, tysiąc kościołów i biedne domki?
                  • kauzyperda Re: człowieku, 80% tych facetów, to byli 08.04.09, 12:22
                    > A o kampanii wrzesniowej to masz mało pojęcia, choć jako czerwony
                    o
                    > nicku kauzyperda, pojecia tego nie chcesz miec.

                    Tak, tak, najnowsze źródła z IPN wskazują że właściwie to wygraliśmy
                    i prawie zajmowaliśmy Berlin tylko z krześcijańskiego miłosierdzia
                    (bo Polska Chrystusem jest Europy i krześcijańtwem zawsze się
                    kieruje) tego nie zrobiliśmy i wtedy zdradziecko zaatakował nas
                    ZSRR, który też byśmy lekusiem pokonali (zwłaszcza nasza budząca
                    grozę kawaleria) tylko znowu chcieliśmy im dac przykład
                    krześcijańskiej pokory aby się barbarzyńcy nawrócili przeto bez
                    wystrzału nasze armie (ciągle w doskonałym ordynku) się poddały.

                    Dzieckoi, komu ty chcesz te pierdy opowiadac o wiktorii Polskiej AD
                    1939?


                    A zbrodni nie bronię. Winni powinni być ukarani. Natomiast nie
                    podoba mi się wybiórcza pamięć historyczna (usilnie chcemy zrobić
                    ludobójstwo z Katynia a np. zamiatamy pod dywan bestialskie zbrodnie
                    Ukraińców na o wiele większą skalę bo nam to politycznie pasuje).
          • anonim111.1 Re: Jak Berlusconi "Katyń" promował 07.04.09, 23:07
            polsz napisał:

            > Tylko dla oszołomów. Cukierkowaci oficerowie siedzący jak cipy w niewoli i
            > czekający na kulkę w łeb. Wajda z tragicznego zdarzenia zrobił ckliwy melok

            Sam jesteś ci.... enki
    • kormiii Jak Berlusconi "Katyń" promował 07.04.09, 09:08
      Pewnie jak promował nasz film to jadł kozę z nosa i popijał kawą:P

      wykopgier.pl/gry-online/390/sniper-year-one/
    • seboc sr... się chce jak GW Wajdę promuje natarczywie 07.04.09, 09:33
      opowiadając bzdury o wielkich sukcesach "Katynia",
      sam film jest wręcz denny
    • an_konta Jak Berlusconi "Katyń" promował 07.04.09, 10:12
      Jeżeli Polak pisze takie głupoty jak duża część tutejszych krytyków, to
      chciałbym im zwrócić uwagę na to ,że film Wajdy nie aspiruje do rangi arcydzieła
      tylko relacji, a przez to jest jeszcze bardziej wstrząsający. Oczywiście dla
      "ludzi" epatujących się masakrą piłą łańcuchową ten film jest gniotem ... no cóż
      idiotów nie da się całkiem wyplenić... niestety.
      Proponuję aby Ingmara Bergmana również nie wyświetla w kinach, bo po co? Buce i
      buraki i tak na niego nie pójdą...
      • cyberbatat Re: Jak Berlusconi "Katyń" promował 07.04.09, 10:31
        porównywanie późnej "tfurczości" wajdy do arcymistrzów kina to gruby nietakt!!!
        czas pokaże, czy będziemy za 30 lat oglądać katyń czy raczej filmy ze złotego
        okresu wajdy takie jak ziemia obiecana, popioł i diament, kanał, niewinni
        czarodzieje, przekladaniec. jak opadną emocje polityczne to z tego filmu nic nie
        zostanie!
    • krzysiozboj Jak Berlusconi "Katyń" promował 07.04.09, 10:31
      Nie napiszę nic o "wielkości arcydzieła".
      Natomiast w historii najnowszej mamy trochę przekłamań i przemilczeń
      wynikających z PRL. PRL był zbrodniczym systemem działającym pod dyktando ZSRR a
      że nie został rozliczony i jego spadkobiercy mają się całkiem nieźle w nowej
      rzeczywistości to są i skutki.
      Katyń mówi o czymś co nam jako narodowi ujmy nie przynosi, myślę że nie tylko
      Katyń, mieliśmy więcej rodaków którzy zapłacili za obronę sensownych idei, gdzie
      albo robiło się z nich wariatów albo przestępców. Spadkobiercy PRL/PZPR będą
      mieli swój interes w tym by pozostało "po staremu", szkoda tylko że o naukę o
      tym co nam jako narodowi przynosi chlubę czasem inni dbają mocniej niż my sami.
      • krzysiozboj Re: Jak Berlusconi "Katyń" promował 07.04.09, 10:48
        Ostatnie dni to też Sendlerowa, próba "przegonienia" Polaków z wysp za pomocą
        pilota z dywizjonu 303, przy okazji Katynia widzę przypomniano Cassino - miło że
        inni robią to przypominają, szkoda że za nas. Naszych w czasie wojny było pełno
        na wszystkich frontach, po wojnie też sporo ciekawych tematów by się znalazło
        gdzie nie musimy się wstydzić, może czasem warto jeśli to konieczne przymknąć
        nieco oko na kunszt a docenić też inną rolę dzieł typu "Katyń"
    • belzebub666666 [...] 07.04.09, 10:54
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • krzysiozboj Re: Jak Berlusconi "Katyń" promował 07.04.09, 11:04
        Szydzisz po części akurat z tej części "polaczków" i im podobnych która zadbała
        o to byś mógł pisać w języku którym piszesz i mógł pisać to co chcesz. Trudno o
        większe poświęcenie niż śmierć w obronie wolności innych, szkoda tylko że
        zazwyczaj giną najwartościowsi by takim myślący wyłącznie o własnej doopie żyło
        się dobrze.
        Należy zyć przyszłością i sensownie ją budować ale krew mnie zalewa jak ktoś
        chce to robić poprzez niepamięć lub negację przeszłości.
        • polsz Re: Jak Berlusconi "Katyń" promował 07.04.09, 11:49
          krzysiozboj napisał:

          > Szydzisz po części akurat z tej części "polaczków" i im podobnych która zadbała
          > o to byś mógł pisać w języku którym piszesz i mógł pisać to co chcesz. Trudno o
          > większe poświęcenie niż śmierć w obronie wolności innych, szkoda tylko że
          > zazwyczaj giną najwartościowsi by takim myślący wyłącznie o własnej doopie żyło
          > się dobrze.
          > Należy zyć przyszłością i sensownie ją budować ale krew mnie zalewa jak ktoś
          > chce to robić poprzez niepamięć lub negację przeszłości.

          Niby jak zadbali o to bym mógł pisać po polsku? MOi dziadkowie uciekali przed
          Niemcami na Ukrainę, tam mało nie zginęli z rąk rezunów i wrócili do Wartegau.
          To, że teraz piszę po polsku zawdzięczam Armii Czerwonej która pokonała Niemców.
          Polakom, Kazachom, Uzbekom, Rosjanom i wielu innym nacjom, które zbrojnie
          stawiły opór Rzeszy. Ale wśród nich nie ma "żołnierzy", którzy bez walki poszli
          do Rosyjskiej niewoli a potem dali się zaciukać. Ich śmierć nie zmieniła
          niczego. A piszę co chcę dzięki ludziom takim jak Geremek, Michnik, Wałęsa
          którzy o demokrację walczyli, takim jak Jaruzelski czy Kiszczak którzy tych
          bojowników nie zabili a zaczęli z nimi rozmawiać, takim jak Wojtyła, który
          nawoływał do pojednania. I znów nie ma wśród nich tych "żołnierzyków"
          • 1410_tenrok a słyszałes, aby w któryms obozie jenieckim na 07.04.09, 11:59
            swiecie - chodzi o II WS - wybuchło jakiekolwiek powstanie? Wszedtie
            siedziano w spokoju. W niektórych obozach nawet zjadano sie
            nawzajem! Twoja argumentacja jest smieszna.
            Mój nauczyciel od historii siedział w Woldenbergu, gdzie próbowano
            ucieczki. Złapano wszystkich, część zamordowano. Mój nauczyciel miał
            szczęście - wsadzono go do KZ, gdzie wykonywano na
            nim "doświadczenia medyczne". Był silny, więc przeżył.
            • polsz Re: a słyszałes, aby w któryms obozie jenieckim n 07.04.09, 12:27
              uciekano z Auschwitz, z Sobiboru, Stalag Luft III i wielu, wielu innych. Często
              byli łapani i ginęli ale próbowali.Naszym "oficerom" honor zabraniał uciekać
              • 1410_tenrok bzdury opowiadasz 07.04.09, 14:07
                ty w czasie wojny, pewnie byś robił w gacie ze strachu!
          • bf109 Re: Jak Berlusconi "Katyń" promował 07.04.09, 12:00
            Czy ty trzeźwy jesteś?? Twoi dziadkowie uciekali przed Niecmami a
            moi widzisz właśnie przed ruską swołoczą. To wina żołnierzy że
            zbydlona armia czerwona postanowiła wyrżnąć jeńców??
            I tak na koniec: jeśli myślisz że ci dzielni Uzbecy, Rosjanie,
            Kazachowie czy inne pijane krwią i spirytem bydło odróżniało to czy
            akurat pali, morduje i gwałci a na Węgrzech, Rumunii, Litwie,
            Prusach wsch, kresach, Polsce albo czy ktoś woła o litośc po polsku,
            niemiecku, litewsku, węgiersku czy czesku to znaczy że bardzo słabo
            znasz historię.
            Amen
            • polsz Re: Jak Berlusconi "Katyń" promował 07.04.09, 12:41
              a żołnierze niemieccy nie palili, nie gwałcili, nie mordowali
              • bf109 Re: Jak Berlusconi "Katyń" promował 07.04.09, 14:55
                I to twoim zdaniem usprawiedliwia sowieckie zbrodnie?? Setki tysiecy
                ograbionych, wypędzonych czy zabitych Polaków mogło sobie
                powiedzieć, co tam, Niemcy też tak robili??
            • kauzyperda Re: Jak Berlusconi "Katyń" promował 07.04.09, 13:39
              > Prusach wsch, kresach, Polsce albo czy ktoś woła o litośc po
              polsku,
              > niemiecku, litewsku, węgiersku czy czesku to znaczy że bardzo
              słabo
              > znasz historię.
              > Amen

              Po twoim wpisie widać że goowno znasz nie historię.A dziadzio pewnie
              przed Armią Czerwoną uciekał bo był szmalcownikiem.

              Przestępstwa Armii Czerwonej zdarzały sie i w Polsce ale sołdaci
              różnicę znali, bo za to w Polsce była kula w łeb. W miasteczku gdzie
              mieszkała moja babcia kilku sołdatów zgwałciło kobietę. Wszystkich
              rozstrzelało NKWD. Więc nie piernicz smutków.
              • 1410_tenrok poczytaj sobie na ten temat wspomnienia ofiar 07.04.09, 14:09
                wówczas zdasz sobie sprawe z tego, co oznaczało tzw. prawo
                zwyciezcy, obowiązujący w AR po zdobyciu miast. Zainteresuj sie
                również problemem maruderów w AR, z którym nawet NKWD nie było w
                stanie sobie poradzic!!!
              • bf109 Re: Jak Berlusconi "Katyń" promował 07.04.09, 15:07
                Po twoim wpisie widać że jesteś zwykłym ignoratnem albo
                niemiłosiernym głąbem, poczytaj sobie historię dolnego śląska,
                najlepiej z wydawnictwa UWr a nie biuletyny armii sowieckiej, Zemstę
                Stalina albo Mikrokosmos lub Europę Dawisa, dowiesz się tam nie
                tylko o frontowej serii gwałtów i mordów, także o maruderach, o
                szczuciu Niemców i Polaków na siebie i w ogóle jak to było na
                prawdę. Na razie z tego co piszesz widać że jesteś nieskażony
                znajomością tematu.
                Straciłem 2/3 rodziny od spontanicznej miłości krasnoarmiejców więc
                relacje o tamtych czasach mam nie tylko z książek, a skoro już
                chwalisz się babcią to ja pochwalę się dziadkiem co w 1939r.
                jedynego czego żałował w kontaktach z czerwonymi to tego że taśma mu
                się skończyła w ckm, potem był żandarmem w armii Berlinga i pilował
                aby Polacy za często nie strzelali do ruskich bo bardziej ich
                nienawidzili niż Niemców. Myślisz że żołnierze nie wiedzieli co rusy
                zrobili na naszych kresach??
                I do twojej wiadomości: sowiecka swołocz była w Polsce jeszcze przed
                1944, wpadła już 17 września 1939r, wbijając nam nóż w plecy, szła,
                mordowała i paliła, z zawiści, biedy, zemsty za 1920r, i zwykłej
                agresji.
                • kauzyperda Re: Jak Berlusconi "Katyń" promował 08.04.09, 12:15
                  bf109 napisał:

                  > Po twoim wpisie widać że jesteś zwykłym ignoratnem albo
                  > niemiłosiernym głąbem, poczytaj sobie historię dolnego śląska,

                  Widać żeś debil. Dolny śląsk stał się polski dopiero z łaski
                  Stalina. W trakcie wojny to była Rzesza. Festung Breslau - mówi ci
                  to coś? Oczywiście wszelkie przestepstwa przeciw cywilom powinny być
                  karane, ale Niemcy swoim bestialstwem w Rosji ściągnęli na siebie
                  burzę.

                  relacje o tamtych czasach mam nie tylko z książek, a skoro już
                  > chwalisz się babcią to ja pochwalę się dziadkiem co w 1939r.
                  > jedynego czego żałował w kontaktach z czerwonymi to tego że taśma
                  mu
                  > się skończyła w ckm,

                  Co za pierdoły... To strzelał dziadzio do RKKArmiejców aż mu się
                  taśma skończyła i przeżył i jeszcze do Berlinga trafił. A, rozumiem,
                  jak mu się taśma skończyła to ich z karata pozałatwiał i uciekł do
                  lasu.

                  Co do nastroju w Armi Berlinga to mi dziecko nie pitol smutków, bo
                  mój dziadek do Berlina doszedł i jak wspominał to głównie zajmował
                  się, razem z żołnierzami radzieckimi (bo trzeba oddac szacunek, obok
                  bohaterskich Rosjan dzielnie walczyli przecież też Ukraińcy, Uzbecy,
                  Gruzini, Żydzi i kto tam jeszcze w ZSRR mieszkał) walką z Niemcami.

                  Ale tak to już jest że jak ktoś ma obsesję jak ty to będzie wymyślał
                  legendy.

                  A z nożem w plecy w 1939tym to się nie ośmieszaj. 17 września Polska
                  była trupem, armia uciekła zostawiając cywilów na rzeź, rząd który
                  pierdaczył o nieoddawaniu guzika czmychnął przez Zaleszczyki. To
                  zresztą typowe dla tych co zawsze mordę mają pełną frazesów
                  o "Polsce, Ojczyźnie" a potem jak przyjdzie co do czego spie...
                  gdzie pieprz rośnie.

                  Co do zawiści to też się nie ośmieszaj, bo Polska przed wojną była
                  taką Albanią Europy, gdzie nawet wychodków przy domach nie było bo
                  to była zbyt duża nowinka cywilizacyjna. Dopiero jak komuchy
                  przyszli to robili elektryfikację i likwidowali analfabetyzm.
          • krzysiozboj Re: Jak Berlusconi "Katyń" promował 07.04.09, 15:58

            > Niby jak zadbali o to bym mógł pisać po polsku? MOi dziadkowie uciekali przed
            > Niemcami na Ukrainę, tam mało nie zginęli z rąk rezunów i wrócili do Wartegau.
            > To, że teraz piszę po polsku zawdzięczam Armii Czerwonej która pokonała Niemców
            > .
            > Polakom, Kazachom, Uzbekom, Rosjanom i wielu innym nacjom, które zbrojnie
            > stawiły opór Rzeszy. Ale wśród nich nie ma "żołnierzy", którzy bez walki poszli
            > do Rosyjskiej niewoli a potem dali się zaciukać. Ich śmierć nie zmieniła
            > niczego. A piszę co chcę dzięki ludziom takim jak Geremek, Michnik, Wałęsa
            > którzy o demokrację walczyli, takim jak Jaruzelski czy Kiszczak którzy tych
            > bojowników nie zabili a zaczęli z nimi rozmawiać, takim jak Wojtyła, który
            > nawoływał do pojednania. I znów nie ma wśród nich tych "żołnierzyków"
            Może ja przeinaczam historię ale o ile wiem to tragedią żołnierzy na wschodzie
            było to że mieliśmy wojnę z Niemcami, był rozkaz/zalecenie o nie podejmowanie
            walk z bolszewikami. To raz a dwa - tamte obozy to w dużej mierze chyba nie
            oficerowie liniowi a np lekarze wojskowi, wykładowcy, rezerwiści ... . To że
            zostali w tak bestialski sposób potraktowani nie umniejsza im moim zdaniem
            niczego, nie uciekali nigdzie jak Twoi dziadkowie którymi się tutaj chwalisz.
            "Zołnierzyki" jak ich nazywasz ginęli w każdym powstaniu pod zaborami, walczyli
            w I wojnie, II wojnie, w wojnie z bolszewikami w 1920 (poczytaj o tej wojnie
            odrobinę, będziesz wtedy może wiedział jakie wspaniałe wyzwolenie Cię minęło od
            tejże armii czerwonej, może odpowiesz sobie też wtedy dlaczego tak a nie inaczej
            potraktowano polskich oficerów w II wojnie) i tu upatrywałbym tego że mamy
            Polskę a nie w armii czerwonej. Nie każdy miał okazję umrzeć w "widowiskowo" ale
            draństwem jest odbieranie chwały tym którzy ginęli w obronie wolności/idei w
            mniej spektakularny sposób.
            Gdy mówisz jak to Jaruzelski z Kiszczakiem walczyli o wolność i demokrację u
            nas, że nie zabijali walczących o tą wolność to uważam że kpiny sobie robisz.
            Inaczej postrzegam historię niż Ty, dla mnie armia czerwona była okupantem,
            ludzie pokroju Jaruzelski/Kiszczak aż do 89 mordowali tych mniej poprawnych
            ideologicznie, dla mnie wyrzynanie byłych żołnierzy AK czy późniejsze
            prześladowania opozycji, też stan wojenny to zbrodnie, 89 to bankructwo komuny
            jako systemu i nie tylko zresztą u nas.
      • e-marlowe Re: Jak Berlusconi "Katyń" promował 07.04.09, 11:40
        "Nigdy nie dyskutuj z idiotą...najpierw sprowadzi Cię do swojego
        poziomu, a potem pokona doświadczeniem... "

        To wszystko,co można napisać o twoim wpisie.
    • muszyniak Ruchy lewackie sa stale obecne we Wloszech 07.04.09, 11:06
      Sam widzialem na lokalnych festynach sprzedaz koszulek z roznymi emblematami i
      haslami miedzynarodowki komunistycznej. Berlusconi nie bez przyczyny prowadzi
      swoja krucjate...
    • elsby Ohyda z pawiem a la 07.04.09, 11:13
      Silvio.Luzik.
    • lonestone casus Katyń 07.04.09, 12:46
      Film do dupy, film genialny - takie tu padaja opinie.
      Ja mysle ze dobrze dla Polski, aby taki film obejrzalo jak najwiecej
      ludzi na tzw. Zachodzie nawet nie tyle zeby nam Polakom wspolczuc
      ile dlatego zeby cos zrozumiec na temat komuny, Rosjan i
      totalitaryzmu.
      Pewnie Spielberg nakrecilby bardziej atrakcyjny dla widza obraz, tak
      jak zrobil to z Listą Schindlera, no ale mamy co mamy. Wrazliwsi
      docenią powsciągliwosc rezysera, mlodzi wychowani na Terminatorach,
      Destruktorach, płomieniach, spektakularnych wybuchach itp będą
      zanudzeni na śmierć. Ich prawo. Podobno dzieło samo się musi obronić.
      • tkamins Re: casus Katyń 07.04.09, 12:58
        Jeśli film ma być popularny, to musi być dobrą rozrywką. Filmy tzw. artystyczne
        z założenia nie są dla masowego widza. Także jeżeli Wajda postanowił nakręcić
        dzieło dla koneserów i swych wiernych fanów, to mu się udało, ale mało kto
        będzie to chciał oglądać. A już zagranicą tym bardziej. Może jednak trzeba było
        poprosić Spielberga o pomoc, nie byłoby teraz wstydu w postaci żebrania o
        publiczność za granicą na film naszego "mistrza".
        • bf109 Re: casus Katyń 07.04.09, 15:17
          Zapaść polskiego kina to swoją drogą, chociaż ten film nie był ani
          super ani kiepski, ot przeciętny co nie zmienia faktu że nagłaśnia
          nieznaną dotąd prawdę dla zachodu o tym że sowiecka Rosja to
          zbrodniarz i agresor nie mniejszy od hitlerowskiej III Rzeszy.
          Zawsze mogli nakręcić kolejny film o papieżu.
          Amen
          • wi42 Re: casus Katyń 07.04.09, 20:31
            bf109 napisał:
            Agresor czy zbrodniarz owszem mozna sie zgodzic, ale jak piszesz ,
            ze nie mniejszy od h. Rzeszy to klamiesz tak mocno, ze wszysko
            zieje obludą i propagandą.


            > Zapaść polskiego kina to swoją drogą, chociaż ten film nie był
            ani
            > super ani kiepski, ot przeciętny co nie zmienia faktu że
            nagłaśnia
            > nieznaną dotąd prawdę dla zachodu o tym że sowiecka Rosja to
            > zbrodniarz i agresor nie mniejszy od hitlerowskiej III Rzeszy.
            > Zawsze mogli nakręcić kolejny film o papieżu.
            > Amen
    • lonestone casus Katyń 07.04.09, 14:07
      Napewno byłoby lepiej, gdyby film był nieco mniej ospały i mniej
      pomnikowy. W końcu film to produkt który powinien się sprzedawać. A
      to w założeniu był film z misją. Więc powinno Wajdzie chodzić o to
      aby się przebił do jak najszerszej widowni, aby jak najwiekszej
      ilości ludzi przekazać o co biega w temacie Katyń, komuna itp.
      Niestety zrobil film dla kin studyjnych. To wielki błąd
      realizacyjny. Cel: dotarcie do grupy docelowej (widz niepolski, nie
      uświadomiony w temacie) nie został osiągnięty.
      A kolega Spielberg z Listą Schindlera dotarł do ogromnej widowni,
      wielokrotnie większej niż Żydzi.
      • an_konta Re: casus Katyń 07.04.09, 20:53

        Niby jak zadbali o to bym mógł pisać po polsku? MOi dziadkowie uciekali przed
        Niemcami na Ukrainę, tam mało nie zginęli z rąk rezunów i wrócili do Wartegau.
        To, że teraz piszę po polsku zawdzięczam Armii Czerwonej która pokonała Niemców.
        Polakom, Kazachom, Uzbekom, Rosjanom i wielu innym nacjom, które zbrojnie
        stawiły opór Rzeszy. Ale wśród nich nie ma "żołnierzy", którzy bez walki poszli
        do Rosyjskiej niewoli a potem dali się zaciukać. Ich śmierć nie zmieniła
        niczego. A piszę co chcę dzięki ludziom takim jak Geremek, Michnik, Wałęsa
        którzy o demokrację walczyli, takim jak Jaruzelski czy Kiszczak którzy tych
        bojowników nie zabili a zaczęli z nimi rozmawiać, takim jak Wojtyła, który
        nawoływał do pojednania. I znów nie ma wśród nich tych "żołnierzyków"





        K R E T Y N!!!!
        • an_konta Re: casus Katyń 07.04.09, 21:09

          Po twoim wpisie widać że goowno znasz nie historię.A dziadzio pewnie
          przed Armią Czerwoną uciekał bo był szmalcownikiem.

          Przestępstwa Armii Czerwonej zdarzały sie i w Polsce ale sołdaci
          różnicę znali, bo za to w Polsce była kula w łeb. W miasteczku gdzie
          mieszkała moja babcia kilku sołdatów zgwałciło kobietę. Wszystkich
          rozstrzelało NKWD. Więc nie piernicz smutków.


          jeżeli nawet tak było to po 1944 roku... choć i wtedy gwałcili , mordowali i
          rabowali, ale rzeczywiście można było za to dostac kulę w łeb. Chyba że się było
          z NKWD...Ciekawe nkto mordował i gwałcił na Węgrzech w 1956 roku pewnie
          krasnoludki... albo... Czeczeńcy...
          a może przypomniec ci Afganistan ..tam też niewinni sowieccy żołnierze nieśli
          kobietom niechcianą wolnośc na czubkach własnych fiutów, kto wie czy i ty nie
          jesteś potomkiem wyzwolicieli Wielkopolski... byc może bronisz sowietów z
          przyczyn genetycznych...
          .
    • carpaccio4 wy polacy 07.04.09, 21:37
      powinniście się nauczyć jeszcze wielu rzeczy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka