Dodaj do ulubionych

Czuma chce dyscyplinarki dla sędzi z Kościana

15.04.09, 16:01
Faktycznie pani sedzia dala ciala
Obserwuj wątek
    • valana Czuma chce dyscyplinarki dla sędzi z Kościana 15.04.09, 16:21
      Zatem należy rozumieć, że błędna ocena stanu faktycznego nie stanowi obrazy
      przepisów prawa? W takim razie nie ma przepisu, który nakazywałby poprawnie
      rozpoznać stan faktyczny? Niesamowite.
      • michalw4 Re: Czuma chce dyscyplinarki dla sędzi z Kościana 15.04.09, 16:50
        > Zatem należy rozumieć, że błędna ocena stanu faktycznego nie stanowi obrazy
        > przepisów prawa? W takim razie nie ma przepisu, który nakazywałby poprawnie
        > rozpoznać stan faktyczny? Niesamowite.

        Logiczne, gdyby był przepis nakazujący stosowanie aresztu do czasu
        uprawomocnienia się wyroku, to wypuszczenie oskarżonego po wyroku, a przed jego
        uprawomocnieniem się byłoby obrazą tego przepisu. A tak to jest błędna ocena
        stanu faktycznego, bo sędzia wypuściła faceta sądząc, że spokojnie pójdzie do
        domu pisać apelację od wyroku, a ten wziął i zabił świadka. A że popełnił
        samobójstwo to jedyną kogo można się obciążyć winą jest sędzia.
        • glos_europy Jej błąd kosztował życie trzech osób!!! 15.04.09, 17:51
          Jak kierowca popełni błąd i zginą trzy osoby to jest winny, drwal winny,
          elektryk winny,architekt winny, ale nie sędzia, nie lekarz... oni mogą zabijać
          (popełniać błędy) bez konsekwencji...
          • spokojny.zenek Re: Jej błąd kosztował życie trzech osób!!! 15.04.09, 18:36
            A co miałoby być tym "błędem"? Sparwa była badana i ustalono, że błędu nie było.
            • laksmana Re: Jej błąd kosztował życie trzech osób!!! 15.04.09, 21:01
              Czyli operacja się udała, tylko pacjent zmarł?

              spokojny.zenek napisał:

              > A co miałoby być tym "błędem"? Sparwa była badana i ustalono, że błędu nie było
              > .
              • spokojny.zenek Re: Jej błąd kosztował życie trzech osób!!! 15.04.09, 21:11
                Zawsze się zdarzały i niestety do końca świata zdarzać się będą takie przypadki.
                Nie ma zaś możliwości trzymania każdego pod kluczem - tymczasowe aresztowanie
                jest i musi być wyjątkiem, czy nam sie to podoba czy nie. Wypada to rozumieć.
                Czy każda śmierć pacjenta oznacza automatycznie błąd lekarza? No właśnie..
      • wet3 Re: valana 15.04.09, 17:55
        valana napisał:

        > Zatem należy rozumieć, że błędna ocena stanu faktycznego nie
        stanowi obrazy
        > przepisów prawa? W takim razie nie ma przepisu, który nakazywałby
        poprawnie
        > rozpoznać stan faktyczny? Niesamowite.

        A czego chcesz oczekiwac od niezlustrowanego sadownictwa PRL-bis???!


      • real_mr_pope Re: Czuma chce dyscyplinarki dla sędzi z Kościana 15.04.09, 19:20
        > Zatem należy rozumieć, że błędna ocena stanu faktycznego nie
        > stanowi obrazy przepisów prawa?

        Tak należy rozumieć i tragedią byłoby przyjęcie innego rozwiązania.
        Wtedy każdy sędzia sądu pierwszej instancji narażałby się na
        dyscyplinarkę przy każdym orzeczeniu. Wystarczyłoby, żeby sąd
        drugiej instancji przyjął inną ocenę, niekoniecznie poprawną (tzn.
        właściwą).

        > W takim razie nie ma przepisu, który nakazywałby poprawnie
        > rozpoznać stan faktyczny?

        Zawsze można wnieść jakiś środek odwoławczy od wyroku czy
        postanowienia. Tak jak było i w tym przypadku. Przecież sąd okręgowy
        uchylił zwolnienie z aresztu.
    • sawa.com Czuma chce dyscyplinarki dla sędzi z Kościana 15.04.09, 16:43
      Sędzina popełniająca błąd za który 2 ludzi zapłaciło zyciem powinna być pozbawiona prawa do sądzenia.

      Nie nadaje sie do tego.

      Opinia publiczna powinna poprzec wniosek Czumy. A środowisko sędziowskie szczególnie KRS nie powinni sie temu wnioskowi przeciwstawiać... Wręcz przeciwnie we własnym interesie sędziowie powinni się pozbywać takich osób. To takie osoby jak pani sędzia z Kościna psują opinię całemu stanowi sędziowskiemu.
      • alexcomp Re: Czuma chce dyscyplinarki dla sędzi z Kościana 15.04.09, 18:18
        Takie dyscyplinowanie - to nic innego jak robienie sobie dobrej prasy
        - czyli zwykła promocja polityczna swojej osoby i swojej partii. I
        jest to jednocześnie koniec niezawisłości sądów.
        • spokojny.zenek Re: Czuma chce dyscyplinarki dla sędzi z Kościana 17.04.09, 21:50
          To nie jest jeszcze koniec niezawisłości sądów (raczej: sędziów), bo istnieją
          instrumenty ją chroniące. Natomiast skandal jest to bez wątpienia.
      • spokojny.zenek Re: Czuma chce dyscyplinarki dla sędzi z Kościana 15.04.09, 18:29
        Stek bzdur i populistycznego bełkotu
        • eba_k Re: Czuma chce dyscyplinarki dla sędzi z Kościana 15.04.09, 18:59
          Masz rację, bełkoczesz jak mało kto.
    • plosiak Trochę faktów 15.04.09, 16:46
      Art. 258. § 1. Tymczasowe aresztowanie może nastąpić, jeżeli:
      1) zachodzi uzasadniona obawa ucieczki lub ukrywania się oskarżonego,
      zwłaszcza wtedy, gdy nie można ustalić jego tożsamości albo nie ma on w kraju
      stałego miejsca pobytu,
      2) zachodzi uzasadniona obawa, że oskarżony będzie nakłaniał do składania
      fałszywych zeznań lub wyjaśnień albo w inny bezprawny sposób utrudniał
      postępowanie karne.
      § 2. Jeżeli oskarżonemu zarzuca się popełnienie zbrodni lub występku
      zagrożonego karą pozbawienia wolności, której górna granica wynosi co najmniej
      8 lat, albo gdy sąd pierwszej instancji skazał go na karę pozbawienia wolności
      nie niższą niż 3 lata, potrzeba zastosowania tymczasowego aresztowania w celu
      zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania może być uzasadniona grożącą
      oskarżonemu surową karą.
      § 3. Tymczasowe aresztowanie może wyjątkowo nastąpić także wtedy, gdy
      zachodzi uzasadniona obawa, że oskarżony, któremu zarzucono popełnienie
      zbrodni lub umyślnego występku, popełni przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu
      lub bezpieczeństwu powszechnemu, a zwłaszcza gdy popełnieniem takiego
      przestępstwa groził.
      § 4. Przepisy § 1-3 stosuje się odpowiednio do pozostałych środków
      zapobiegawczych.

      Jak widać powyżej, to nie jest tak, że sędzia oszalała. Po prostu zgodnie z
      procedura karną, żeby kogoś aresztować, niezbędne są konkretne przesłanki. Nie
      znamy akt sprawy, nie wiemy, czy w trakcie procesu oskarżony groził, że np.
      pozabija świadków. Zapewne nie zachodziła też obawa mataczenia, skoro materiał
      dowodowy został już zebrany. BARDZO ISTOTNE jest to, że prokurator nie
      kwestionował orzeczenia.

      Być może z akt wynika, że sędzia popełniła błąd, bo oskarżony groził świadkom
      albo pokrzywdzonej. Wówczas faktycznie raczej należałoby przedłużyć areszt.
      Ale nie wiemy, ile on już trwał. Sąd Rejonowy nie może w nieskończoność
      przedłużać aresztu. Polska masowo przegrywa sprawy w Strasburgu, gdyż
      oskarżeni za długo "siedzą" jeszcze przed wydaniem wyroku.

      Mniej bardziej zastanawia wysokość kary, bo jeśli został skazany za gwałt, to
      musiało być sporo okoliczności łagodzących.
      • embriao Re: Trochę faktów 15.04.09, 16:51
        Dobrze napisane. Sędzia wróżką nie jest a Czuma sobie może najwyżej pogadać, tak jak reszta troglodytów z foróm wyborczej.
        • spokojny.zenek Re: Trochę faktów 15.04.09, 18:33
          Jak ktoś słusznie zauważył, NIGDZIE na świecie nie wymaga się od sądu
          jasnowidzenia. Natomiast WSZĘDZIE wymaga się od ministra przyzwoitości. A tej
          wyraźnie zabrakło, skoro postanowił naśladować Ziobrę
          • eba_k Re: Trochę faktów 15.04.09, 19:09
            Nie trzeba być jasnowidzem, czasem wystarczy po prostu trochę pomyśleć.
            Szkoda, że ten skazaniec, nie wziął odwetu na sędzinie, może by się w końcu te
            święte krowy trochę opamiętały.
            • sverir Re: Trochę faktów 15.04.09, 19:24
              > Nie trzeba być jasnowidzem, czasem wystarczy po prostu trochę
              > pomyśleć.

              Czasami jednak to myślenie jest niedostępne przedstawicielowi tłumu,
              czyli szaremu obywatelowi.
              Ty na przykład jesteś taki wyszczekany, bo masz o wiele większą
              wiedzę na temat skutków uchylenia aresztu niż sędzia, który ten
              areszt uchyliła.
              • eba_k Re: Trochę faktów 15.04.09, 20:42
                Uchyliła, popełniła błąd i powinna za niego odpowiedzieć.
                Ciekawe, że poszkodowana była innego zdania niż sędzina a jednak sędzina na
                prośbę poszkodowanej nie przystała.

                Wypuszczanie na wolność osoby, której się co dopiero wymierzyło karę
                bezwzględnego więzienia, jakby na to nie patrzeć, jest głupie i nieodpowiedzialne.
                • spokojny.zenek Re: Trochę faktów 15.04.09, 20:46
                  eba_k napisał:

                  > Uchyliła, popełniła błąd i powinna za niego odpowiedzieć.

                  To, czy popełniła błąd musi być oceniane przez pryzmat obowiązującego prawa.
                  Sprawdzono, ustalono, że błędu nie było. Decyzja była prawidłowa, nikt nie może
                  wstecznie uznawać, że to był błąd wskutek zdarzeń, które nastąpiły potem.
                  Właśnie dlatego, że nigdzie na świecie nie oczekuje się od sądu jasnowidzenia.
                  • eba_k Re: Trochę faktów 15.04.09, 20:52
                    Skoro decyzja była słuszna, to dlaczego została uchylona?
                    Błędu nie było, ale zostały wydane dwie sprzeczne ze sobą decyzje - super.

                    I to wszystko niby w majestacie prawa?
                    • spokojny.zenek Re: Trochę faktów 15.04.09, 21:01
                      Tobie się wydaje, że skoro uchylono decyzję procesową, to wydający uchyloną
                      powinien odpowiadać dyscyplinarnie?
                      Brawo.
                      • eba_k Re: Trochę faktów 15.04.09, 21:17
                        Skoro decyzja została uchylona, to znaczy, że była błędna. Skoro decyzja była
                        błędna, to ktoś za ten błąd powinien odpowiedzieć.

                        Tak się już dzieje np. w niektórych urzędach.

                        Ja wiem, że sędziowie to święte krowy i na podstawie tych samych dowodów, jeden
                        sędzia może uniewinnić podejrzanego a drugi go skazać.

                        Jednak nie traktujmy tego jako sytuacje normalna, bo taka sytuacja normalna nie
                        jest.
                        • spokojny.zenek Re: Trochę faktów 15.04.09, 21:21
                          eba_k napisał:

                          > Skoro decyzja została uchylona, to znaczy, że była błędna. Skoro decyzja była
                          > błędna, to ktoś za ten błąd powinien odpowiedzieć.

                          Poważnie? Czyli rocznie powinno być kilkaset tysięcy postępowań dyscyplinarnych?
                          Czemu w żadnym kraju na świecie nie wprowadzono twojego genialnego pomysłu w życie?
                          A takie powiedzenie "błędów nie popełnia, kto nic nie robi" nie słyszałaś?

                          > Jednak nie traktujmy tego jako sytuacje normalna, bo taka sytuacja normalna nie
                          > jest.

                          Na pewno nie jest normalna sytuacja, gdy ktoś, kto wypisuje takie potworne
                          brednie, ja ty, jest niestety reprezentatywny dla żenującego poziomu świadomości
                          prawnej polskiego społeczeństwa.

                          • eba_k Re: Trochę faktów 15.04.09, 21:38
                            Jak już napisałem wcześniej - sędziowie to święte krowy, chroniące się za
                            immunitetem i chorym systemem sądów koleżeńskich.

                            Z pewnością sam jesteś sędzią, skoro tak bardzo Ci ten system odpowiada.

                            Skoro uważasz, że popełnianie błędów jest rzeczą ludzką, to mam nadzieje, że
                            wybaczysz urzędnikowi skarbówki, gdy ten zarekwiruje Ci cały majątek w imię tak
                            lekko postrzeganego błędu ludzkiego.

                            Chcesz wmówić społeczeństwu, że wypuszczanie przestępców na wolność jest normalne?
                            To musisz poszukać bardziej zacofanego społeczeństwa.
                            • spokojny.zenek Re: Trochę faktów 15.04.09, 21:44
                              eba_k napisał:

                              > Jak już napisałem wcześniej - sędziowie to święte krowy, chroniące się za
                              > immunitetem i chorym systemem sądów koleżeńskich.

                              Jak więc widać, ani nie rozumiesz, co to takiego immunitet, ani nie masz pojęcia
                              o odpowiedzialności dyscyplinarnej, skoro roisz coś o jakichś "sądach
                              koleżeńskich" (!?).

                              > Z pewnością sam jesteś sędzią, skoro tak bardzo Ci ten system odpowiada.

                              Nie, nie jestem. Zaś "system" nie może mi odpowiadać, bo istnieje w twojej
                              wyobraźni.

                              > Skoro uważasz, że popełnianie błędów jest rzeczą ludzką

                              A ty uważasz zapewne inaczej?

                              > Chcesz wmówić społeczeństwu, że wypuszczanie przestępców na wolność jest
                              normalne?

                              Niczego nie zamierzam "wmawiać" czuję się natomiast w obowiązku tłumaczyć, ze
                              tymczasowe aresztowanie jest wyjątkiem, każdorazowo musi być mocno uzasadnione,
                              zaś w Polsce jest i tak zbyt łatwo stosowane. Tak po prostu jest, to nie ode
                              mnie zależy. Przykre, ze tak wiele rzeczy czegoś tak oczywistego nie chce lub
                              nie umie pojąć.
                              • adeinwan Re: Trochę faktów 15.04.09, 22:09
                                > Niczego nie zamierzam "wmawiać" czuję się natomiast w obowiązku tłumaczyć, ze
                                > tymczasowe aresztowanie jest wyjątkiem, każdorazowo musi być mocno uzasadnione,
                                > zaś w Polsce jest i tak zbyt łatwo stosowane. Tak po prostu jest, to nie ode
                                > mnie zależy. Przykre, ze tak wiele rzeczy czegoś tak oczywistego nie chce lub
                                > nie umie pojąć.

                                Jak najbardziej umie pojąć - zwyczajnie mamy inny pogląd na tę sprawę. Uważamy,
                                że tymczasowe aresztowanie jest stosowane zbyt _rzadko_.
                                • spokojny.zenek Re: Trochę faktów 15.04.09, 22:11
                                  O dziesiątkach spraw przegrywanych przez Polskę w Strasburgu biedaczku nie
                                  słyszałeś?
                                  O tym, że odsetek spraw, w których się aresztuje jest jeden z wyższych na
                                  świecie też nie?
                                  Taki masz "pogląd", że jeszcze ciągle "za rzadko"? Może z własnej kieszeni za to
                                  wszystko byś zapłacił?
                                  • adeinwan Re: Trochę faktów 15.04.09, 22:15
                                    > O dziesiątkach spraw przegrywanych przez Polskę w Strasburgu biedaczku nie
                                    > słyszałeś?

                                    Słyszałem, i co z tego? Trybunał popełnił błąd i tyle.

                                    > Taki masz "pogląd", że jeszcze ciągle "za rzadko"? Może z własnej kieszeni za t
                                    > o
                                    > wszystko byś zapłacił?

                                    A czemu mamy płacić?
                                    • spokojny.zenek Re: Trochę faktów 15.04.09, 22:16
                                      adeinwan napisał:

                                      > > O dziesiątkach spraw przegrywanych przez Polskę w Strasburgu biedaczku ni
                                      > e
                                      > > słyszałeś?
                                      >
                                      > Słyszałem, i co z tego? Trybunał popełnił błąd i tyle.

                                      I tak popełnia raz za razem?


                                      > A czemu mamy płacić?

                                      Proponujesz nie wykonywać wyroków?

                                      • adeinwan Re: Trochę faktów 15.04.09, 22:20
                                        > > Słyszałem, i co z tego? Trybunał popełnił błąd i tyle.
                                        > I tak popełnia raz za razem?

                                        Tak, bo jego orzecznictwo oparte jest na błędnej filozofii - praw człowieka.
                                        Dobro jednostki, także ewidentnie patologicznej, jest tutaj ważniejsze niż
                                        bezpieczeństwo społeczeństwa.

                                        > > A czemu mamy płacić?
                                        > Proponujesz nie wykonywać wyroków?

                                        Proponuję zreformować Strasburg.
                                        • spokojny.zenek Re: Trochę faktów 17.04.09, 21:39
                                          adeinwan napisał:

                                          > > > Słyszałem, i co z tego? Trybunał popełnił błąd i tyle.
                                          > > I tak popełnia raz za razem?
                                          >
                                          > Tak, bo jego orzecznictwo oparte jest na błędnej filozofii - praw człowieka.

                                          Jego orzecznictwo oparte jest na Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Po to
                                          Trybunał został powołany i taki jest sens jego istnienia.

                                          > Proponuję zreformować Strasburg.

                                          Mianowicie jak? Żeby przestał robić to, do czego jest powołany???
                                          Śnij dalej...

                                    • plosiak Re: Trochę faktów 15.04.09, 23:05
                                      adeinwan napisał:

                                      > > O dziesiątkach spraw przegrywanych przez Polskę w Strasburgu biedaczku ni
                                      > e
                                      > > słyszałeś?
                                      >
                                      > Słyszałem, i co z tego? Trybunał popełnił błąd i tyle.
                                      >
                                      > > Taki masz "pogląd", że jeszcze ciągle "za rzadko"? Może z własnej kieszen
                                      > i za t
                                      > > o
                                      > > wszystko byś zapłacił?
                                      >
                                      > A czemu mamy płacić?

                                      A temu mamy płacić, bo Polska należy do cywilizowanej części świata i musi
                                      stosować się do orzeczeń tego typu Trybunałów. Inaczej dalej o aresztowaniu
                                      decydowałby policjant po średniej szkole, albo prokurator, który prowadziłby
                                      śledztwo 5 lat trzymając podejrzanego w areszcie do czasu, aż się delikwent nie
                                      przyzna.

                                      Zostaniesz kiedyś niesłusznie o coś podejrzany, to gwarantuję ci, że będziesz
                                      się cieszył, że o twoim losie decyduje osoba wykształcona, po aplikacji, ze
                                      zdanym egzaminem i doświadczona, a nie tłuszcza domagająca się igrzysk i szubienic.
                                • plosiak Re: Trochę faktów 15.04.09, 22:56
                                  adeinwan napisał:

                                  > > Niczego nie zamierzam "wmawiać" czuję się natomiast w obowiązku tłumaczyć
                                  > , ze
                                  > > tymczasowe aresztowanie jest wyjątkiem, każdorazowo musi być mocno uzasad
                                  > nione,
                                  > > zaś w Polsce jest i tak zbyt łatwo stosowane. Tak po prostu jest, to nie
                                  > ode
                                  > > mnie zależy. Przykre, ze tak wiele rzeczy czegoś tak oczywistego nie chce
                                  > lub
                                  > > nie umie pojąć.
                                  >
                                  > Jak najbardziej umie pojąć - zwyczajnie mamy inny pogląd na tę sprawę. Uważamy,
                                  > że tymczasowe aresztowanie jest stosowane zbyt _rzadko_.

                                  Masz do tego prawo. Ale TS w Strasburgu uważa dokładnie odwrotnie i Polska płaci
                                  coraz więcej odszkodowań za zbyt długie tymczasowe aresztowanie. Oczywiście
                                  można każdego podejrzanego wsadzać do pierdla i wypuszczać go po 3 latach
                                  procesów po prawomocnym uniewinnieniu. Ale to by oznaczało cofnięcie się 500 lat
                                  w rozwoju. Dlatego istnieje domniemanie niewinności.
                                • sverir Re: Trochę faktów 15.04.09, 23:42
                                  > Uważamy, że tymczasowe aresztowanie jest stosowane zbyt _rzadko_.

                                  Tzn. jak często powinno być wg Ciebie stosowane, żeby było stosowane
                                  akuratnie? Od siebie dodam, że prokuratura wnioskuje o tymczasowy
                                  areszt w większości spraw, bez względu na przedmiot sprawy i osobę
                                  sprawcy.
                              • eba_k Re: Trochę faktów 15.04.09, 22:20
                                > Jak więc widać, ani nie rozumiesz, co to takiego immunitet,
                                > ani nie masz pojęci a o odpowiedzialności dyscyplinarnej,
                                > skoro roisz coś o jakichś "sądach koleżeńskich" (!?).

                                Immunitet, to jest taki fajny papierek, który przede wszystkim, pozwala jeździć
                                po pijaku.
                                Posiadacza immunitetu trudniej pociągnąć do jakiekolwiek odpowiedzialności, za
                                to co robi.
                                Sędziowski immunitet, gwarantuje sędziemu praktycznie całkowitą nietykalność.

                                Co do sądu koleżeńskiego.
                                Wiadome jest, że tylko sąd może osądzić sędziego, więc jakby na to nie patrzeć,
                                wszystko zostaje w rodzinie.

                                > Nie, nie jestem. Zaś "system" nie może mi odpowiadać,
                                > bo istnieje w twojej wyobraźni.

                                System istnieje, bo to Państwo tworzy system. Ja jestem tylko częścią tego
                                systemu, podobnie zresztą jak Ty.

                                > Niczego nie zamierzam "wmawiać" czuję się natomiast w
                                > obowiązku tłumaczyć, ze tymczasowe aresztowanie jest wyjątkiem,
                                > każdorazowo musi być mocno uzasadnione, zaś w Polsce jest
                                > i tak zbyt łatwo stosowane. Tak po prostu jest, to nie ode
                                > mnie zależy. Przykre, ze tak wiele rzeczy czegoś tak oczywistego
                                > nie chce lub nie umie pojąć.

                                W tym przypadku, aresztowanie zasadne było.
                                I nie pisz proszę o "nieprzewidzianych skutkach", bo jakoś ktoś miał na tyle
                                wyobraźni, by nakaz zatrzymania wydać.
                                • plosiak Re: Trochę faktów 15.04.09, 23:11
                                  eba_k napisał:

                                  > > Jak więc widać, ani nie rozumiesz, co to takiego immunitet,
                                  > > ani nie masz pojęci a o odpowiedzialności dyscyplinarnej,
                                  > > skoro roisz coś o jakichś "sądach koleżeńskich" (!?).
                                  >
                                  > Immunitet, to jest taki fajny papierek, który przede wszystkim, pozwala jeździć
                                  > po pijaku.
                                  > Posiadacza immunitetu trudniej pociągnąć do jakiekolwiek odpowiedzialności, za
                                  > to co robi.
                                  > Sędziowski immunitet, gwarantuje sędziemu praktycznie całkowitą nietykalność.
                                  >
                                  > Co do sądu koleżeńskiego.
                                  > Wiadome jest, że tylko sąd może osądzić sędziego, więc jakby na to nie patrzeć,
                                  > wszystko zostaje w rodzinie.
                                  >
                                  > > Nie, nie jestem. Zaś "system" nie może mi odpowiadać,
                                  > > bo istnieje w twojej wyobraźni.
                                  >
                                  > System istnieje, bo to Państwo tworzy system. Ja jestem tylko częścią tego
                                  > systemu, podobnie zresztą jak Ty.
                                  >
                                  > > Niczego nie zamierzam "wmawiać" czuję się natomiast w
                                  > > obowiązku tłumaczyć, ze tymczasowe aresztowanie jest wyjątkiem,
                                  > > każdorazowo musi być mocno uzasadnione, zaś w Polsce jest
                                  > > i tak zbyt łatwo stosowane. Tak po prostu jest, to nie ode
                                  > > mnie zależy. Przykre, ze tak wiele rzeczy czegoś tak oczywistego
                                  > > nie chce lub nie umie pojąć.
                                  >
                                  > W tym przypadku, aresztowanie zasadne było.
                                  > I nie pisz proszę o "nieprzewidzianych skutkach", bo jakoś ktoś miał na tyle
                                  > wyobraźni, by nakaz zatrzymania wydać.

                                  Nie masz o czymś pojęcia, to się nie błaźnij. Jeśli czerpiesz wiedzę z Faktu i
                                  SE, to faktycznie się nie dziwię. Ale polecam lekturę orzeczeń sądów
                                  dyscyplinarnych. Wielu sędziów dostało za swoje za jazdę po pijaku, sędziowie
                                  sami nie lubią takich czarnych owiec.

                                  A kto powinien orzekać w sądzie dyscyplinarnym ? Np. hydraulik, a może wuefista
                                  ? Zrozum, że postępowania dyscyplinarne jedynie w małej części dotyczą
                                  przestępstw, dużo częściej zaś uchylenia godności zawodu, niewłaściwego poziomu
                                  orzekania itd.

                                  Ty dostrzegasz jedynie z palca wyssane opowieści o sędziach rozbijających po
                                  pijaku samochody. To ci powiem dla odmiany, że ty możesz zarzygać cały lokal,
                                  jak się schlejesz, powyzywać ochroniarza, i za to nie wylecisz z roboty. A gdyby
                                  sędziego zauważono w miejscu publicznym pod wpływem alkoholu, to już
                                  postępowanie dyscyplinarne ma jak w banku. Jak przypadkiem będzie na weselu z
                                  jakimś oprychem, też ma przekichane. Itd.
                                  • eba_k Re: Trochę faktów 15.04.09, 23:58
                                    > Nie masz o czymś pojęcia, to się nie błaźnij. Jeśli czerpiesz
                                    > wiedzę z Faktu i SE, to faktycznie się nie dziwię. Ale polecam
                                    > lekturę orzeczeń sądów dyscyplinarnych. Wielu sędziów dostało za
                                    > swoje za jazdę po pijaku, sędziowie sami nie lubią takich czarnych
                                    > owiec.

                                    I dlatego sędziowie nie jeżdżą po pijaku i poddają się każdej kontroli policyjnej?
                                    Bardzo zabawne.

                                    Już widzę tych sędziów, odbywających karę więzienia, za jazdę po pianemu.

                                    > A kto powinien orzekać w sądzie dyscyplinarnym?
                                    > Np. hydraulik, a może wuefista?

                                    Myślę, że wuefista byłby lepszy, niż kolega z imprezy.
                                    A osąd pozostawiłbym maszynie, bezdusznej i sprawiedliwej.

                                    > Zrozum, że postępowania dyscyplinarne jedynie w małej części
                                    > dotyczą przestępstw, dużo częściej zaś uchylenia godności zawodu,
                                    > niewłaściwego poziomu orzekania itd.

                                    Fajnie, ale jakie są tego efekty?

                                    > Ty dostrzegasz jedynie z palca wyssane opowieści o sędziach
                                    > rozbijających po pijaku samochody.

                                    Nie ma sędziów rozbijających samochody? Nie żartuj proszę.
                                    Wiadomo, że i tacy są a skoro są, to nie może to być wyssane z palca, rzecz
                                    prosta i oczywista.

                                    > To ci powiem dla odmiany, że ty możesz zarzygać cały lokal,
                                    > jak się schlejesz, powyzywać ochroniarza, i za to nie wylecisz z
                                    > roboty. A gdyby sędziego zauważono w miejscu publicznym pod
                                    > wpływem alkoholu, to już postępowanie dyscyplinarne ma jak w
                                    > banku.

                                    I wyleci za to z roboty?
                                    Jaja sobie robisz?

                                    > Jak przypadkiem będzie na weselu z jakimś oprychem, też ma
                                    > przekichane. Itd.

                                    Nic mu za to nie zrobią, bo oprych mógł być tam przypadkiem, być specjalnie
                                    podstawiony itp. Z takiego powodu jak spotkanie oprycha na weselu, nic sędziemu
                                    zrobić nie mogą i z tym się akurat zgadzam.
                            • plosiak Re: Trochę faktów 15.04.09, 22:53
                              eba_k napisał:

                              > Jak już napisałem wcześniej - sędziowie to święte krowy, chroniące się za
                              > immunitetem i chorym systemem sądów koleżeńskich.
                              >
                              > Z pewnością sam jesteś sędzią, skoro tak bardzo Ci ten system odpowiada.
                              >
                              > Skoro uważasz, że popełnianie błędów jest rzeczą ludzką, to mam nadzieje, że
                              > wybaczysz urzędnikowi skarbówki, gdy ten zarekwiruje Ci cały majątek w imię tak
                              > lekko postrzeganego błędu ludzkiego.
                              >
                              > Chcesz wmówić społeczeństwu, że wypuszczanie przestępców na wolność jest normal
                              > ne?
                              > To musisz poszukać bardziej zacofanego społeczeństwa.

                              Człowieku, zrozum w końcu, że sądy działają w oparciu o prawo, które stanowią
                              wybrańcy narodu, także ci z pisu, lpru czy od Leppera. I dlatego czasem sąd ma
                              związane ręce.
                            • sverir Re: Trochę faktów 15.04.09, 23:41
                              > Skoro uważasz, że popełnianie błędów jest rzeczą ludzką, to mam
                              > nadzieje, że wybaczysz urzędnikowi skarbówki, gdy ten zarekwiruje
                              > Ci cały majątek w imię tak lekko postrzeganego błędu ludzkiego.

                              Używanie emocjonalnych argumentów jest chwytem z sali sądowej. Masz
                              zadatki na adwokata.

                              > To musisz poszukać bardziej zacofanego społeczeństwa.

                              Już Sienkiewicz pisał, ze sprawiedliwosć to nie smok, który nie
                              patrzy czyją krew chłepce. Zaiste wielce rozwinięte jest
                              społeczeństwo, które żąda głów bez względu na rzeczywistą
                              odpowiedzialność.
                          • cos.przykrego zenujacy poziom swiadomosci prawnej 15.04.09, 22:09
                            w spoleczenstwie, to zasluga takich jak ty, Zeniu i twoich kamratow z sekt tzw
                            prawnikow wszelkiej masci...
                        • plosiak Re: Trochę faktów 15.04.09, 22:48
                          eba_k napisał:

                          > Skoro decyzja została uchylona, to znaczy, że była błędna. Skoro decyzja była
                          > błędna, to ktoś za ten błąd powinien odpowiedzieć.
                          >
                          > Tak się już dzieje np. w niektórych urzędach.
                          >
                          > Ja wiem, że sędziowie to święte krowy i na podstawie tych samych dowodów, jeden
                          > sędzia może uniewinnić podejrzanego a drugi go skazać.
                          >
                          > Jednak nie traktujmy tego jako sytuacje normalna, bo taka sytuacja normalna nie
                          > jest.

                          Jesteś w stanie zrozumieć, że 2 składy sędziowskie mogą mieć różne poglądy na
                          taki sam stan faktyczny ? Często nawet różne składy w Sądzie Najwyższym wydają
                          sprzeczne orzeczenia. Po prostu wydawanie wyroków to nie matematyka, nie da się
                          zadekretować każdego indywidualnego przypadku.
                        • sverir Re: Trochę faktów 15.04.09, 23:35
                          > Skoro decyzja była błędna, to ktoś za ten błąd powinien
                          > odpowiedzieć.

                          Interesujące wnioskowanie. Ale przede wszystkim absurdalnie
                          uproszczone.

                          Równie dobrze postanowienie o wypuszczeniu z aresztu mogło zostać
                          uchylone z powodu braku podpisy sędzi. Czy za to również sędzia
                          powinna odpowiadać dyscyplinarnie?
                          • eba_k Re: Trochę faktów 16.04.09, 00:03
                            > Równie dobrze postanowienie o wypuszczeniu z aresztu mogło zostać
                            > uchylone z powodu braku podpisy sędzi. Czy za to również sędzia
                            > powinna odpowiadać dyscyplinarnie?

                            A czy to nie jest niedopełnienie obowiązku?
                            • sverir Re: Trochę faktów 16.04.09, 17:26
                              Nie. To jest prosty błąd formalny.
                              • eba_k Re: Trochę faktów 17.04.09, 09:42
                                Czyli, jeżeli z powodu błędu formalnego zginie człowiek, wszystko jest ok?
                                • magnat.olejowy Re: Trochę faktów 17.04.09, 17:47
                                  Wymyśl i podaj jakiś sensowny przykład błędu formalnego,
                                  powodującego śmierć człowieka.
                                • spokojny.zenek Re: Trochę faktów 17.04.09, 21:41
                                  eba_k napisał:

                                  > Czyli, jeżeli z powodu błędu formalnego zginie człowiek, wszystko jest ok?

                                  Kiedy z powodu niepodpisania postanowienia zginął człowiek? Nie wstyd ci tak
                                  prostackiej demagogii?
                  • andrzejto1 Re: Trochę faktów 15.04.09, 20:54
                    spokojny.zenek napisał:

                    > eba_k napisał:
                    >
                    > > Uchyliła, popełniła błąd i powinna za niego odpowiedzieć.
                    >
                    > To, czy popełniła błąd musi być oceniane przez pryzmat obowiązującego prawa.
                    > Sprawdzono, ustalono, że błędu nie było. Decyzja była prawidłowa, nikt nie może
                    > wstecznie uznawać, że to był błąd wskutek zdarzeń, które nastąpiły potem.
                    > Właśnie dlatego, że nigdzie na świecie nie oczekuje się od sądu jasnowidzenia.

                    Istnieje też coś takiego jak umiejętność poniesienia odpowiedzialności za popełnione błędy. W świetle prawa być może błędu nie popełniła. Jeśli tak, to dodatkowe przyjżenie się sprawie nie zaszkodzi. Jednak pozostaje odpowiedzialność moralna, coś o czym wielu prawników zapomina, czyli zwykła ludzka przyzwoitość. Ciekawi mnie tylko czy ofiary błedu pani sędizny będa jej się snily po nocach.
                    Każdy ma prawo do błedu, jednak trzeba umieć ponieść za niego odpowiedzialność. Czasem nawet zwykłe przepraszam.
                    Czy niezwisłośc sądu polega na niezawisłości od zwykłej przyzwoitości i poczucia sprawiedliwości??
                    • spokojny.zenek Re: Trochę faktów 15.04.09, 21:03
                      Dlaczego tak uparcie uważasz, że pojawienie się nieprzewidywalnych skutków
                      decyzji procesowej oznacza, że była ona błędna?
                      Czy zdajesz sobie sprawę, że aresztowanie jest i tak stanowczo zbyt lekko i
                      łatwo w Polsce stosowane i to się MUSI zmienić? Niezależnie od tego, co Ty i ja
                      sobie myślimy?
                • sverir Re: Trochę faktów 15.04.09, 23:31
                  > Uchyliła, popełniła błąd i powinna za niego odpowiedzieć.

                  Na czym ów błąd polegał? Tylko, proszę, nie pisz mi, że na
                  uchyleniu, bo to banał. Konkretnie proszę.

                  > Wypuszczanie na wolność osoby, której się co dopiero wymierzyło
                  > karę bezwzględnego więzienia, jakby na to nie patrzeć, jest głupie
                  > i nieodpowiedzialne.

                  Głupota i nieodpowiedzialność nie jest przesłanką do
                  odpowiedzialności dyscyplinarnej.
            • plosiak Re: Trochę faktów 15.04.09, 19:35
              To weź zbierz 100 tys. sobie podobnych obywateli, złóżcie w Sejmie projekt
              nowelizacji kpk i wprowadźcie zapis, że każdy oskarżony musi przebywać w
              areszcie do uprawomocnienia się wyroku. Życzę ci później, byś była niesłusznie
              oskarżona i po 5 latach uniewinniona. Na pewno wtedy dalej będziesz popierać
              swoje brednie.

              Nie znamy sprawy, więc nie powinniśmy się wypowiadać.
              • misiaczek1281 Re: Trochę faktów 15.04.09, 20:00
                plosiak napisał:

                "> To weź zbierz 100 tys. sobie podobnych obywateli, złóżcie w
                Sejmie projekt
                > nowelizacji kpk i wprowadźcie zapis, że każdy oskarżony musi
                przebywać w
                > areszcie do uprawomocnienia się wyroku. Życzę ci później, byś była
                niesłusznie
                > oskarżona i po 5 latach uniewinniona. Na pewno wtedy dalej
                będziesz popierać
                > swoje brednie."

                Mówisz jak ślepy o kolorach !!! Sąd może kogoś aresztować na 3
                miesiące i potem przedłużać areszt do wydania wyroku! nie trzeba
                zmieniać prawa niedouczony matołku !!!
                • plosiak Re: Trochę faktów 15.04.09, 20:04
                  Sam jesteś matołem. Poczytaj trochę orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości w
                  Strasburgu - wówczas się przekonasz, że tymczasowe aresztowanie jest WYJĄTKIEM,
                  a nie regułą. Poza tym Sąd Rejonowy nie może w nieskończoność przedłużać aresztu.
                • spokojny.zenek Re: Trochę faktów 15.04.09, 20:14
                  misiaczek - jesteś matołem ale innym to zarzucasz.
                  Zapamiętaj sobie raz na zawsze - tymczasowe aresztowanie jest WYJĄTKIEM - i tak
                  w Polsce zdecydowanie zbyt często i zbyt długo stosowanym. Za co wszyscy płacimy
                  - i w przenośni i jak najbardziej dosłownie.
                  • adeinwan Re: Trochę faktów 15.04.09, 22:07
                    Dwoje ludzi zapłaciło najwyższą cenę za to, że tego aresztu nie zastosowano.
                    • spokojny.zenek Re: Trochę faktów 15.04.09, 22:08
                      Zaś sąd miał obowiązek być jasnowidzem?
                      • adeinwan Re: Trochę faktów 15.04.09, 22:12
                        Stara zasada - lepiej dmuchać na zimne. Tym bardziej, że nie był to człowiek
                        niewinny w świetle prawa, tylko skazaniec. Dopuścił się gwałtu, zbrodni
                        seksualnej, która świadczy o patologicznym charakterze sprawcy. Każda godzina
                        spędzona przezeń na wolności była zagrożeniem dla społeczeństwa. Sędzia nie
                        musiała wiedzieć, że Sz. popełni morderstwo - ale była świadoma, że gość może
                        dokonać gwałtu i choćby z tego tytułu powinien był zostać w areszcie!
                        • spokojny.zenek Re: Trochę faktów 15.04.09, 22:15
                          adeinwan napisał:

                          > Stara zasada - lepiej dmuchać na zimne.

                          Za tę starą zasadą płacimy wszyscy ogromne pieniądze.

                          > Tym bardziej, że nie był to człowiek
                          > niewinny w świetle prawa, tylko skazaniec.

                          W świetle prawa domniemanie niewinności obowiązuje aż do prawomocnego skazania.

                          > Sędzia nie
                          > musiała wiedzieć, że Sz. popełni morderstwo - ale była świadoma, że gość może
                          > dokonać gwałtu i choćby z tego tytułu powinien był zostać w areszcie!

                          Tak rozumując należaloby w zasadzie każdego tymczasowo aresztować, no bo skoro
                          już popełnił jakieś przestęstwo, to przecież "może" znowu...

                          • adeinwan Re: Trochę faktów 15.04.09, 22:19
                            > > Stara zasada - lepiej dmuchać na zimne.
                            > Za tę starą zasadą płacimy wszyscy ogromne pieniądze.

                            A od kiedy to pieniądze są ważniejsze od ludzkiego życia?

                            > W świetle prawa domniemanie niewinności obowiązuje aż do prawomocnego skazania.

                            To są kruczki prawne, które interesują jedynie sekciarzy z palestry. Faktem
                            jest, że został skazany i tylko to mnie interesuje.

                            > Tak rozumując należaloby w zasadzie każdego tymczasowo aresztować, no bo skoro
                            > już popełnił jakieś przestęstwo, to przecież "może" znowu...

                            Mówimy o przestępstwach seksualnych. Tutaj rzeczywiście należy zastanowić się
                            nad bezwzględnym dożywociem.
                            • spokojny.zenek Re: Trochę faktów 15.04.09, 22:21
                              adeinwan napisał:

                              > > > Stara zasada - lepiej dmuchać na zimne.
                              > > Za tę starą zasadą płacimy wszyscy ogromne pieniądze.
                              >
                              > A od kiedy to pieniądze są ważniejsze od ludzkiego życia?

                              Nie wstyd ci takiej prostackiej demagogii?

                              > > W świetle prawa domniemanie niewinności obowiązuje aż do prawomocnego skazania.
                              >
                              > To są kruczki prawne, które interesują jedynie sekciarzy z palestry.

                              Dlaczego akurat z palestry? A z wymiaru sprawiedliwosci juz nie?
                              A zwykłych przyzwoitych ludzi juz nie?

                              • adeinwan Re: Trochę faktów 15.04.09, 22:23
                                > > A od kiedy to pieniądze są ważniejsze od ludzkiego życia?
                                > Nie wstyd ci takiej prostackiej demagogii?

                                Nie widzę w tym niczego prostackiego.

                                > A zwykłych przyzwoitych ludzi juz nie?

                                Zwykłych ludzi interesuje bezpieczeństwo, nawet kosztem ograniczenia tzw. praw
                                człowieka, czego dowodem jest wysokie poparcie dla kary śmierci i kastrowania
                                pedofili.
                                • sverir Re: Trochę faktów 15.04.09, 23:52
                                  > Nie widzę w tym niczego prostackiego.

                                  Prostacka jest argumentacja. Domagasz się stosowania aresztu bez
                                  względu na okoliczności przestępstwa, ale postulat ten opierasz na
                                  konkretnym przypadku. Takie argumenty to żadne argumenty.

                                  > Zwykłych ludzi interesuje bezpieczeństwo, nawet kosztem
                                  > ograniczenia tzw. praw człowieka, czego dowodem jest wysokie
                                  > poparcie dla kary śmierci i kastrowania pedofili.

                                  Interesuje do czasu, aż sami staną się stroną w postępowaniu karnym.
                                  Zwykle jednak osoby popierające najwyższe wymiary kary i środków
                                  karnych nie biorą pod uwagę tego, że same moga stać się stroną w
                                  postępowaniu karnym. Wątpię by wówczas zwolennik kary śmierci
                                  pozostał zwolennikiem.
                                  Nawiasem mówiąc jest to bardzo interesujące zjawisko. Z jednej
                                  strony uznaje się nieomylność wyroków sądów, z drugiej kwestionuje
                                  się zasadność licznych uniewinnień. Ciekawe, prawda?

                                • spokojny.zenek Re: Trochę faktów 17.04.09, 21:45
                                  Nie widzisz niczego prostackiego? Jesteś ślepcem moralnym?
                        • plosiak Re: Trochę faktów 15.04.09, 23:01
                          adeinwan napisał:

                          > Stara zasada - lepiej dmuchać na zimne. Tym bardziej, że nie był to człowiek
                          > niewinny w świetle prawa, tylko skazaniec. Dopuścił się gwałtu, zbrodni
                          > seksualnej, która świadczy o patologicznym charakterze sprawcy. Każda godzina
                          > spędzona przezeń na wolności była zagrożeniem dla społeczeństwa. Sędzia nie
                          > musiała wiedzieć, że Sz. popełni morderstwo - ale była świadoma, że gość może
                          > dokonać gwałtu i choćby z tego tytułu powinien był zostać w areszcie!

                          Na całe szczęście procedura karna nie składa się z "ludowych mądrości" typu
                          "tylko winny się tłumaczy", ale z zasad wypracowanych przez setki lat orzekania.
                          Skoro zgodnie z prawem proces w 1 instancji się zakończył i nie było przesłanek
                          do stosowania tymczasowego aresztowania (o czym do końca nie wiemy, bonie znamy
                          akt), to na jakiej podstawie sąd miał gościa zatrzymać ? Na podstawie porzekadła ?
                          • eba_k Re: Trochę faktów 16.04.09, 00:20
                            > Skoro zgodnie z prawem proces w 1 instancji się zakończył i nie
                            > było przesłanek do stosowania tymczasowego aresztowania (o czym do
                            > końca nie wiemy, bonie znamy akt), to na jakiej podstawie sąd miał
                            > gościa zatrzymać ? Na podstawie porzekadła ?

                            Skoro nie było przesłanek do tymczasowego aresztowania, to dlaczego oskarżony
                            był w ogóle tymczasowo aresztowany?

                            Może jednak przesłanki ku tymczasowemu aresztowaniu były. Pytanie więc brzmi, co
                            zmieniło się po wyroku sądu pierwszej instancji, że areszt tymczasowy uchylono?

                            Czy groźba mataczenia zniknęła?
                            Nie, bo wyrok był nieprawomocny.

                            Czy ofiara mogła czuć się bezpieczniej?
                            Nie, bo oskarżony został jednak za swój czyn skazany.

                            Co zmienił wyrok pierwszej instancji?
                            • magnat.olejowy Re: Trochę faktów 16.04.09, 18:52
                              eba_k napisał:

                              > Skoro nie było przesłanek do tymczasowego aresztowania, to
                              dlaczego oskarżony
                              > był w ogóle tymczasowo aresztowany?

                              W chwili zastosowania środka były. Potem widocznie odpadły. Czego tu
                              można nie rozumieć?

                              > Czy groźba mataczenia zniknęła?
                              > Nie, bo wyrok był nieprawomocny.

                              Jaki to mialoby mieć związek?

                              • eba_k Re: Trochę faktów 17.04.09, 09:51
                                >> Skoro nie było przesłanek do tymczasowego aresztowania, to
                                >> dlaczego oskarżony był w ogóle tymczasowo aresztowany?
                                >
                                > W chwili zastosowania środka były. Potem widocznie odpadły.
                                > Czego tumożna nie rozumieć?

                                Widać jednak nie odpadły, skoro ostatecznie postanowiono areszt przywrócić.

                                >> Czy groźba mataczenia zniknęła?
                                >> Nie, bo wyrok był nieprawomocny.
                                >
                                > Jaki to mialoby mieć związek?

                                Groźba matactwa, jest często głównym powodem stosowania aresztu tymczasowego.

                                Czyż nie istniała groźba, że podejrzany zechce wpłynąć na przyszłe zeznania
                                świadków?
                                • magnat.olejowy Re: Trochę faktów 17.04.09, 17:48
                                  Jakie "przyszłe zeznania"?
                                  • spokojny.zenek Re: Trochę faktów 17.04.09, 21:45
                                    Przyjdą jakieś zeznania i będą :))
              • eba_k Re: Trochę faktów 15.04.09, 20:46
                Zatrzymanie tej osoby w areszcie było uzasadnione. Gdyby tak nie było, nie
                wystawiono by nakazu zatrzymania skazanego, po złożeniu przez poszkodowana
                zażalenia.

                Nie trzeba zbierać żadnych podpisów, trzeba mieć trochę wyobraźni i oleju w głowie.
                • spokojny.zenek Re: Trochę faktów 15.04.09, 20:48
                  eba_k napisał:

                  > Zatrzymanie tej osoby w areszcie było uzasadnione.

                  Sąd ustalił, że nie było a prokuratura tego nie kwestionowała. To, co tobie się
                  wydaje nie ma tu znaczenia.



                  • eba_k Re: Trochę faktów 15.04.09, 20:53
                    Ta decyzja sądu została zmieniona, więc nic mi się nie wydaje.
                • sverir Re: Trochę faktów 15.04.09, 23:53
                  Równie dobrze można powiedzieć, że zatrzymanie tej osoby w areszcie
                  nie było uzasadnione. Gdyby było, nie zapadłaby decyzja o uchyleniu
                  aresztu do czasu uprawomocnienia się wyroku.

              • andrzejto1 Re: Trochę faktów 15.04.09, 20:57
                plosiak napisał:

                > To weź zbierz 100 tys. sobie podobnych obywateli, złóżcie w Sejmie projekt
                > nowelizacji kpk i wprowadźcie zapis, że każdy oskarżony musi przebywać w
                > areszcie do uprawomocnienia się wyroku. Życzę ci później, byś była niesłusznie
                > oskarżona i po 5 latach uniewinniona. Na pewno wtedy dalej będziesz popierać
                > swoje brednie.
                >
                > Nie znamy sprawy, więc nie powinniśmy się wypowiadać.

                CO do bredni, to sa wynikiem tego, ze w sądach jest bajzel. Dlaczego w USA mogą kogoś skazać w dni kilka?? Jeśli proces będzie się odbywał bez przerw do momentu wydania wyroku, to problemów nie będzie. Dlaczego w USA tak mozna a u nas nie??
                Ano dlatego, że wielu prawnikom urwie się spora kasa
                • spokojny.zenek skąd się bierze taka głupota? 15.04.09, 21:04
                  Jakaż to "kasa" się "urywa" przez to, że między dniami rozpraw są odstępy?
                  Adwokaci biorą miesięczne pensje?
                • plosiak Re: Trochę faktów 15.04.09, 22:45
                  andrzejto1 napisał:

                  > plosiak napisał:
                  >
                  > > To weź zbierz 100 tys. sobie podobnych obywateli, złóżcie w Sejmie projek
                  > t
                  > > nowelizacji kpk i wprowadźcie zapis, że każdy oskarżony musi przebywać w
                  > > areszcie do uprawomocnienia się wyroku. Życzę ci później, byś była niesłu
                  > sznie
                  > > oskarżona i po 5 latach uniewinniona. Na pewno wtedy dalej będziesz popie
                  > rać
                  > > swoje brednie.
                  > >
                  > > Nie znamy sprawy, więc nie powinniśmy się wypowiadać.
                  >
                  > CO do bredni, to sa wynikiem tego, ze w sądach jest bajzel. Dlaczego w USA mogą
                  > kogoś skazać w dni kilka?? Jeśli proces będzie się odbywał bez przerw do momen
                  > tu wydania wyroku, to problemów nie będzie. Dlaczego w USA tak mozna a u nas ni
                  > e??
                  > Ano dlatego, że wielu prawnikom urwie się spora kasa
                  >
                  Akurat model amerykański to kiepski przykład. Nigdzie w cywilizowanym świecie
                  tyle osób nie siedzi w pierdlu po 20 latach za niewinność. Poza tym nie
                  chciałbym, by moją sprawę rozsądzało 12 ludzi nie mających pojęcia o prawie.
                  Wiem jak ciężko jest wytłumaczyć 2 ławnikom u nas czym się różni rozbój od
                  wymuszenia rozbójniczego itd., a co dopiero gdyby ich 12 było.

                  Jeśli zmieni się procedura, będzie można skazać kogoś na dożywocie nawet w 2
                  dni. Tylko co to ma wspólnego ze sprawiedliwością ?
                • sverir Re: Trochę faktów 16.04.09, 00:01
                  > CO do bredni, to sa wynikiem tego, ze w sądach jest bajzel.
                  > Dlaczego w USA mogą kogoś skazać w dni kilka??

                  Sądy stalinowskie potrzebowały kilku godzin a czasami kilku minut by
                  wydać stosowne wyroki. Po co się rozmieniać na drobne i przeciągać
                  rozprawy do kilku dni?

                  > Dlaczego w USA tak mozna a u nas nie??

                  Z różnych powodów, także takich, które przy próbie wprowadzenia w PL
                  wywołałyby sprzeciw społeczeństwa.

                  W Stanach Zjednoczonych zawód sędziego jest ukoronowaniem praktyki
                  sędziowskiej, co wiąże się choćby z niezłą kasą. W Polsce system
                  wynagradzania jest taki, że migracja wewnętrza kieruje sędziów do
                  adwokatury lub notariatu, bo tam zarobki są nieporównywalnie większe
                  niż w sądach. A to wiąże się z liczbą sędziów. Dodaj do tego ogromną
                  liczbę spraw w sądach.

                  To pierwsza z brzegu przesłanka.
      • misiaczek1281 Wypuściła skazanego Gwałciciela a wy jej bronicie 15.04.09, 19:49
        Owszem..nie można w nieskończoność przedłużać tymczasowego
        aresztowania jeśli mu się nie udowodni winy...ale tu był wyrok
        skazujący(udowodniona wina gwałtu!) i co zrobiła pani sędzia?
        Wypuściła ptaszka skazanego za gwałt jakby był niewinny !!!
        Za to nie tylko powinna stracić prace dyscyplinarnie ale także
        spojrzeć w oczy rodzinie zamordowanych przez tego gwałciciela bo ona
        się do tego przyczyniła (nieświadomie ale jednak)!!!
        • plosiak Re: Wypuściła skazanego Gwałciciela a wy jej bron 15.04.09, 20:08
          Nie znamy akt sprawy. Jednak dla mnie bardzo istotne jest to, że prokurator tej
          decyzji nie zaskarżył. Tymczasowe aresztowanie nie zastępuje kary. Ma zapewnić
          prawidłowy przebieg procesu. Skoro sprawa się skończyła w I instancji, sąd mógł
          podjąć taką decyzję. Nie wiem, czy słusznie, ale ty na pewno widziałeś akta i wiesz.
        • spokojny.zenek Re: Wypuściła skazanego Gwałciciela a wy jej bron 15.04.09, 20:20
          misiaczek1281 napisał:

          > Owszem..nie można w nieskończoność przedłużać tymczasowego
          > aresztowania jeśli mu się nie udowodni winy...

          Wszystko z wszystkim mieszasz. Udowodnienie winy następuje dopiero w wyroku
          skazującym.

          ale tu był wyrok
          > skazujący(udowodniona wina gwałtu!) i co zrobiła pani sędzia?
          > Wypuściła ptaszka skazanego za gwałt jakby był niewinny !!!

          Jeszcze do ciebie nie dotarło, że w k.p.k. są określone przesłanki stosowania
          tymczasowego aresztowania i to, że zapadł wyrok w I instancji nie ma (prawie)
          nic do rzeczy?
          Nie dotarło, że stosowanie tymczasowego aresztowania jest (i musi być) WYJĄTKIEM?
          Nie wstyd ci wypisywać takich bredni?
    • speckomisarz Minister Sprawiedliwości nie zna konstytucji 15.04.09, 17:07
      Taka wypowiedź to skandal.
      • cleryka Re: Minister Sprawiedliwości nie zna konstytucji 15.04.09, 17:22
        A niby w którym pkcie konstytucja zostanie naruszona? Postepowanie
        dyscyplinarne zawsze mozna podjąć,nie ma tu świętych i nietykalnych
        zawodów.
      • alfa_beta1 Przyjmijcie ją do PiS 15.04.09, 17:24
        nadaje się
      • spokojny.zenek Re: Minister Sprawiedliwości nie zna konstytucji 15.04.09, 18:40
        speckomisarz napisał:

        > Taka wypowiedź to skandal.

        Bez wątpienia.
    • istvan73 czy Dżuma już spłacił swoje długi ?? 15.04.09, 17:16
      ile tysięcy mu zostało? kto będzie za to płacił? czy to nie jest przestępstwo
      wyłudzenia?
      • gugula Re: czy Dżuma już spłacił swoje długi ?? 15.04.09, 21:02
        istvan73 piszesz nie na temat.
    • kingstonny A gdzie buzia i nazwisko zbrodniarza? 15.04.09, 17:22
      To jest dopiero ochrona obywatela!!! Przestepcy, to znaczy. Zabil
      dwie osoby, ale swiete prawo do anonimowosci w dalszym ciagu ma.
      Serdeczne dzieki za to genialne prawo o anonimowosci przestepcow.
      Oni tak przytulnie i bezpiecznie to nie maja w zadnym kraju
      demokratycznym. Dzieki w imieniu zbrodniarzy, to znaczy. Reszta
      spoleczenstwa nie ma prawa wiedziec kto jest kto, i jaki bandyta
      mieszka obok. To jest dopiero geniusz polskiego prawa.
      • cleryka Re: A gdzie buzia i nazwisko zbrodniarza? 15.04.09, 17:41
        Sędzia nie jest przestepca,a przestepcy juz portret i nazwisko
        poznalismy,a teraz niestety jest podejrzanym do wyroku.Och! ludziska
        nauczcie sie czegoś z prawa,a potem wypisujcie mądre rzeczy.
      • 13ronin Re: A gdzie buzia i nazwisko zbrodniarza? 15.04.09, 17:46
        kingstonny napisał:

        > To jest dopiero ochrona obywatela!!! Przestepcy, to znaczy. Zabil
        > dwie osoby, ale swiete prawo do anonimowosci w dalszym ciagu ma.
        > Serdeczne dzieki za to genialne prawo o anonimowosci przestepcow.
        > Oni tak przytulnie i bezpiecznie to nie maja w zadnym kraju
        > demokratycznym. Dzieki w imieniu zbrodniarzy, to znaczy. Reszta
        > spoleczenstwa nie ma prawa wiedziec kto jest kto, i jaki bandyta
        > mieszka obok. To jest dopiero geniusz polskiego prawa.

        Wszystko Ci zaraz wytłumaczę w prosty sposób.
        Nasi ustawodawcy czy też prawodawcy chronią swoje osoby.
        Każdy z nich balansując w różnych "interesach" na granicy prawa może w niedługim
        czasie sam zostać przestępcą i stąd cała dbałość o anonimowość. :-)
        • spokojny.zenek Re: A gdzie buzia i nazwisko zbrodniarza? 17.04.09, 21:47
          Nie ma "prawa o anonimowości przestępców" jest poszanowanie dóbr osobistych
          osoby, co do której jeszcze NIE WIADOMO, czy jest przestępcą, bo jeszcze nie
          jest skazana. Jak trzeba być tępym, żeby nie potrafić tego pojąć?
      • sverir Re: A gdzie buzia i nazwisko zbrodniarza? 15.04.09, 19:33
        > Przestepcy, to znaczy. Zabil dwie osoby, ale swiete prawo do
        > anonimowosci w dalszym ciagu ma(...)To jest dopiero geniusz
        > polskiego prawa.

        To nie jest geniusz polskiego prawa tylko jego kompletna
        nieznajomość wśród polskich dziennikarzy. Otóż, wystaw sobie, w
        takiej gazecie.pl panuje przekonanie, że utajnienie nazwiska osoby
        podejrzanej (sic!) związane jest z.. domniemaniem niewinności! (tak
        stwierdził pewien dziennikarz przy okazji artykułu na temat naszej-
        klasy). A to kompletna bzdura, bo zakaz publikowania danych
        osobowych związany jest z ochroną dóbr osobistych (pojęcie znacznie
        szersze).
        Innymi słowy, dziennikarz śmiało mógłby użyć pełnego imienia i
        nazwiska Jana Sz., bo ewentualny pozew mógłby złożyć tylko ten,
        czyje dobra osobiste byłyby tym naruszone. W tym przypadku byłby to
        Jan Sz., który z oczywistych przyczyn, pozwu nie złoży.



        • plosiak Re: A gdzie buzia i nazwisko zbrodniarza? 15.04.09, 19:39

          > Innymi słowy, dziennikarz śmiało mógłby użyć pełnego imienia i
          > nazwiska Jana Sz., bo ewentualny pozew mógłby złożyć tylko ten,
          > czyje dobra osobiste byłyby tym naruszone. W tym przypadku byłby to
          > Jan Sz., który z oczywistych przyczyn, pozwu nie złoży.
          >

          Ale jego spadkobiercy prawni już mogą taki pozew złożyć. A mając na uwadze fakt,
          że sprawa nie została prawomocnie ukończona, facet oficjalnie skazany nie
          został. Więc radzę się trochę douczyć :)
          • sverir Re: A gdzie buzia i nazwisko zbrodniarza? 15.04.09, 19:57
            > Ale jego spadkobiercy prawni już mogą taki pozew złożyć.

            Nijak im złożyć taki pozew, bo dóbr osobistych się nie dziedziczy,
            nie sprzedaje, nie użycza, nie wydzierżawia i nie wynajmuje. Słowem:
            dobra osobiste są niezbywalne i są trwale związane z osobą, której
            dotyczą. A i Sąd Najwyższy się na ten temat wypowiedział. Sprawa
            wprawdzie dotyczyła nazwiska matki, ale powodem był syn. Jak nie
            patrzeć, 'spadkobierca prawny'.

            > A mając na uwadze fakt, że sprawa nie została prawomocnie
            > ukończona, facet oficjalnie skazany nie został.

            Nie kojarzę, żeby obrońca lub prokurator wniósł apelację. Cóż
            takiego przeszkodziło w uprawomocnieniu się wyroku skazującego?
            Ucieczka 'oficjalnie' nieskazanego? Rzecz wielce interesująca.

            > Więc radzę się trochę douczyć :)

            Dziękuję za radę, na pewno skorzystam. Wiesz, człowiek uczy się
            przez całe życie. Na dowód tego przypomnę, bo widzę żeś łebski
            facet, że ochrona wizerunku (w prasie) trwa podczas postępowania
            przygotowawczego (które z pewnością się zakończyło, prawda?) jak i
            do ukończenia postępowania w sądzie I instancji (które również
            zostało zakończone, prawda?).
            • plosiak Re: A gdzie buzia i nazwisko zbrodniarza? 15.04.09, 20:13
              Dyskutowałbym, czy można bezkarnie nazwać czyjąś nieżyjącą matkę od najgorszych
              i nie ponieść konsekwencji. Katalog dóbr osobistych nie ma charakteru
              zamkniętego, więc pamięć po osobie bliskiej bym do tego zaliczył. Ale to chyba
              nie czas i miejsce na takie teoretyczne dysputy :)

              Nie wiem, czy ktoś skarżył sam wyrok, jednak skoro sąd odwoławczy uchylił
              decyzję w przedmiocie zwolnienia z aresztu, to coś może być na rzeczy.
              Pokrzywdzony nie jest stroną postępowania, chyba że działał jako oskarżyciel
              posiłkowy. A wówczas prawdopodobna byłaby apelacja od całości wyroku. Ale sprawy
              nie znam.

              Cóż, też się jeszcze douczę, taki zawód :) Pozdrawiam.
              • sverir Re: A gdzie buzia i nazwisko zbrodniarza? 15.04.09, 20:24
                > Dyskutowałbym, czy można bezkarnie nazwać czyjąś nieżyjącą matkę
                > od najgorszych i nie ponieść konsekwencji.

                Zawsze można dostać lanie od żyjącego syna:)

                > Katalog dóbr osobistych nie ma charakteru zamkniętego, więc pamięć
                > po osobie bliskiej bym do tego zaliczył.

                Bezwzględnie masz rację. Przyjmijmy więc na iście salomonową modłę,
                że nie każde naruszenie pamięci o zmarłym powoduje naruszenie dóbr
                osobistych spadkobierców, ale go nie wyłącza. Zależy w jaki sposób
                narusza się tę pamięć:)

                > Pokrzywdzony nie jest stroną postępowania, chyba że działał jako
                > oskarżyciel posiłkowy. A wówczas prawdopodobna byłaby apelacja od
                > całości wyroku. Ale sprawy nie znam.

                Oczywistą oczywistością jest, że ja również nie znam sprawy, tyle co
                z przekazów medialnych. Pomimo ogromnego sceptycyzmu do rzetelności
                dziennikarskiej w takich sprawach, zakładam jednak, że fakt apelacji
                nie umknąłby nawet nierzetelnemu dziennikarzowi.

                > Cóż, też się jeszcze douczę, taki zawód :)

                Miło spotkać człowieka, który nie gardzi wiedzą:)

                Pozdrawiam również.


    • polonia-usa A my chcemy ze by Czuma 15.04.09, 17:24


      Przyjechal do nas, do USA. Bedziemy patrzec jak go beda wywlekac
      z samolotu i zamykac na lotnisku za niestawienie sie na rozprawe
      sadowa w Cook County Circuit Court w 2001 roku.
      • cleryka Re: A my chcemy ze by Czuma 15.04.09, 17:45
        Polonia w Chicago,to najlepsze szumowiny,które okradają rodaków.Taka
        jest moja opinia po kilkumiesięcznym tam pobycie.Przykre?,ale
        prawdziwe niestety!
        • polonia-usa Re: A my chcemy ze by Czuma 15.04.09, 17:50
          Tak jest ! Polonia w Chicago to najgorsza mentownia, a najgorszy
          byl ten Czuma. Okradal nie tylko rodakow ale i amerykanskie
          instytucje. Bydlak !
          • glos_europy Nie pyskuj tak parówo !!! 15.04.09, 17:54
            lepiej idź odpocznij, bo jutro znów 12 godzin zrywania azbestu za pól darmo cie
            czeka...
          • cleryka Re: A my chcemy ze by Czuma 15.04.09, 17:55
            Czuma stamtąd wyjechał,a Oni zostali.To taka różnica między
            szumowinami,a przypadkową ofiarą.
            • baboch_z_nosa Zlodziej z USA zwolni z roboty polska sedzine :)) 15.04.09, 18:25

              Paranoja siegnela zenitu :)
    • bidifi Czuma chce dyscyplinarki dla sędzi z Kościana 15.04.09, 17:35
      pan Czuma chce recznie sterowac a gdzie niezaleznosc sedziowska ?
      sa jednak ludzie ktorzy maja geby pelne frazezow o wolnosci ale
      tesknia za rzadzeniem z uzyciem pejcza....
      • wet3 Re: bidifi 15.04.09, 17:53
        bidifi napisał:

        > pan Czuma chce recznie sterowac a gdzie niezaleznosc sedziowska ?
        > sa jednak ludzie ktorzy maja geby pelne frazezow o wolnosci ale
        > tesknia za rzadzeniem z uzyciem pejcza....

        Stuknij sie porzadnie w dekiel!!!


      • spokojny.zenek Re: Czuma chce dyscyplinarki dla sędzi z Kościana 15.04.09, 18:38
        bidifi napisał:

        > pan Czuma chce recznie sterowac a gdzie niezaleznosc sedziowska ?
        > sa jednak ludzie ktorzy maja geby pelne frazezow o wolnosci ale
        > tesknia za rzadzeniem z uzyciem pejcza....

        Nic dodać, nic ująć, może najwyżej to, że Konstytucja ustanawia tu zasadę
        NIEZAWISŁOŚCI - niezależność to trochę co innego.
    • intel-e-gent Minister Czuma niech zapozna się z przepisami 15.04.09, 17:53
      Jest wyraźnie powiedziane, że sędzina nie złamała prawa. W związku z czym nie
      ma żadnych podstaw do postępowania dyscyplinarnego. Mam nadzieję, że KRS
      spuści ministra na bambus ;)
      • cleryka Re: Minister Czuma niech zapozna się z przepisami 15.04.09, 17:58
        Złamała nie prawo,ale wyobrażni jej zabrakło! Kretynka nie doczytała
        akt i zeznań swiadków o pogrózkach pod ich adresem,a co to jest
        chłoptysiu?
        • intel-e-gent Re: Minister Czuma niech zapozna się z przepisami 15.04.09, 19:14
          Rozumiem, że sędzia ma się zajmować jasnowidzeniem w ramach obowiązków służbowych?
          Zgodnie z moją wiedzą, sędzina podjęła decyzję zgodną z prawem, od której
          prokurator się nie odwołał.
          Co oznacza, że zachowała się poprawnie i nie można jej karać.
        • plosiak Re: Minister Czuma niech zapozna się z przepisami 15.04.09, 19:42
          A czytałaś akta ? Bo założę się, że nigdy w życiu żadnych akt sądowych nie
          miałaś w ręku. Jeśli faktycznie świadkowie i pokrzywdzona byli straszeni,
          oskarżony im groził, to wówczas byłaby przesłanka do przedłużenia aresztu. Ale
          coś mi się wydaje, że wtedy sędzia by gościa nie wypuściła.
      • wet3 Re: intel-e-gent 15.04.09, 17:59
        intel-e-gent napisał:

        > Jest wyraźnie powiedziane, że sędzina nie złamała prawa. W związku
        z czym nie
        > ma żadnych podstaw do postępowania dyscyplinarnego. Mam nadzieję,
        że KRS
        > spuści ministra na bambus ;)

        Ona jest jak swieta eurolewacka "lelija". Proponuje te meczennice
        Czumy (ktorego nie znosze!!!) wyniesc na oltarze eurolewactwa!!!
        Mozesz juz swieczke zapalic w jej intencji, gamoniu skonczony.

        • manasonta wet3, najgłupszy pies z SB, zaczyna ujadać ... 15.04.09, 19:39
          www.dziennik.pl/polityka/article360949/Lech_Kaczynski_na_sondazowym_dnie.html
      • spokojny.zenek Re: Minister Czuma niech zapozna się z przepisami 15.04.09, 18:39
        intel-e-gent napisał:

        > Jest wyraźnie powiedziane, że sędzina nie złamała prawa. W związku z czym nie
        > ma żadnych podstaw do postępowania dyscyplinarnego. Mam nadzieję, że KRS
        > spuści ministra na bambus ;)

        Raczej na pewno to zrobi, problem w tym, że takie pójście w ślady Ziobry
        fatalnie wróży na przyszłość.

    • kormiii Czuma chce dyscyplinarki dla sędzi z Kościana 15.04.09, 17:54
      W sumie sędziowie jak mieli by odpowiedzieć za coś takiego to gdzie
      niezawisłość sądów?

      wykopgier.pl/gry-online/431/the-missile-game-3d/
      • 13ronin Re: Czuma chce dyscyplinarki dla sędzi z Kościana 15.04.09, 18:27
        kormiii napisał:

        > W sumie sędziowie jak mieli by odpowiedzieć za coś takiego to gdzie
        > niezawisłość sądów?
        >
        Pod złamaną szubienicą matołku.
        I co chcesz powiedzieć przez to"...odpowiadać za coś takiego..."???
      • pawel.bruksela Re: Czuma chce dyscyplinarki dla sędzi z Kościana 15.04.09, 18:28
        kormiii napisał:

        > W sumie sędziowie jak mieli by odpowiedzieć za coś takiego to gdzie
        > niezawisłość sądów?
        >
        > wykopgier.pl/gry-online/431/the-missile-game-3d/
        Powiedz to rodzinie zbitych, cwaniaczku
      • monster1972 mylisz niezawisłość z obowiązującą bezkarnością 15.04.09, 18:28
        tak się nieprzypadkowo składa, że sędziowie są bezkarni

        nie ma takich głupich wyroków, za ktore mogliby ponosić koncekwencje

        to samo tzw. biegli... wydają opnie, bandzior wychodzi... zabija
        ludzi, biegły kasuje wypłatę a za miesiąc orzeka w innej sprawie,
        choć pomylił się i kosztowało to czyjeś zycie

        ot, nie ma to jak napisać sobie samemu prawo, ktorym można własną
        dupę chronić


        prawnicy to mafia, podobnie jak lekarze i ksieża

        i niestety, nikt nie ma odwagi tych wrzodów przeciąć


        POlak-ateista
        • spokojny.zenek Re: mylisz niezawisłość z obowiązującą bezkarnośc 15.04.09, 18:35
          Nie kompromituj się
        • plosiak Re: mylisz niezawisłość z obowiązującą bezkarnośc 15.04.09, 19:46
          Sędziowie nie są bezkarni. Sam znam przypadki, kiedy karano sędziów
          dyscyplinarnie. Na pewno na forum, gdzie może co 100 czytający jest prawnikiem
          nie ustali się, czy sędzia popełniła błąd. Prawa nie uchwalają sędziowie, ale
          wybrańcy narodu. I czytając posty takie jak twoje, sam się dziwię, że to nasze
          prawo jakoś funkcjonuje.
        • spokojny.zenek Re: mylisz niezawisłość z obowiązującą bezkarnośc 17.04.09, 21:48
          monster1972 napisał:

          > tak się nieprzypadkowo składa, że sędziowie są bezkarni

          Tak się nie przypadkowo składa, że bredzisz.

    • amam25 Sędziowie i prokuratorzy nie znają prawa !!! 15.04.09, 17:59
      Po raz kolejny ujawniono fakt nieznajomości prawa przez sędziego i
      prokuratora, a które zna prosty laik. WSTYD !!! Do tego żądają non
      stop podwyżek. Za co? Chyba bezczelność tych pseudo prawników nie
      zna granic. Może w końcu zaczną odpowiadać za swoją niewiedzę?
      • cleryka Re: Sędziowie i prokuratorzy nie znają prawa !!! 15.04.09, 18:02
        Czasami niewiedzę,a czasami ignoranctwo i łapownictwo.
      • spokojny.zenek a jakieś uzasadnienie? 15.04.09, 18:34
        amam25 napisał:

        > Po raz kolejny ujawniono fakt nieznajomości prawa przez sędziego i
        > prokuratora

        Gdzie ujawniono? Może jakiś link?
      • spokojny.zenek Re: Sędziowie i prokuratorzy nie znają prawa !!! 17.04.09, 21:49
        amam25 napisał:

        > Po raz kolejny ujawniono fakt nieznajomości prawa przez sędziego i
        > prokuratora

        Gdzie ujawniono? Jakis link?

    • frah Sędzina, sędzinę, sędzinie, osły!!!!!! 15.04.09, 18:42
      • isa.stern jesteś w błędzie! 15.04.09, 18:53
        sędzina to żona sędziego, kobieta to też sędzia, ale np. w D i C jest
        sędzi, w B - sędzię itd...
      • manasonta Frah..widzisz ćwoku,wyszedłeś na muła... 15.04.09, 19:37
        nim zaczniesz pouczaj,wpierw sam się poucz!
    • baboch_z_nosa Zlodziej z USA zwolni z roboty polska sedzine :)) 15.04.09, 19:01


      Paranoja
      siegnela
      zenitu :)
      • marek99az1 Re: Zlodziej z USA zwolni z roboty polska sedzine 15.04.09, 19:29
        baboch_z_nosa napisał:
        Zlodziej z USA zwolni z roboty polska se
        > Paranoja
        > siegnela
        > zenitu :)

        Faktycznie, paranoja jaka cię gnębi sięgnęła zenitu.
        Natomiast poziom jaki reprezentyjesz sięgnął dna szamba.


        • baboch_z_nosa A teraz wam poministruje .... 15.04.09, 19:35
          www.se.pl/archiwum/czuma-skazany-za-dugi_89428.html

          wyborcza.pl/8,76842,6272599.html

          www.money.pl/archiwum/wiadomosci/artykul/minister;czuma;na;ce
          lowniku;windykatorow,231,0,426215.html

          wiadomosci.wp.pl/kat,106914,title,Kontrowersje-wokol-Andrzeja-Czumy,raport.html

          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6256478,Minister_Czum
          a_na_debecie.html

          www.dziennik.pl/foto/article317070/Co_Andrzej_Czuma_robil_w_Ameryce_.html
      • manasonta baboch_z_nosa , żresz te swoje babochy ? 15.04.09, 19:34
        puściłem pawia...
    • evident TW Dzuma 15.04.09, 19:05
      on nie ma pojęcia o wymiarze sprawiedliwości
    • xnonorx Początek końca Czumy 15.04.09, 19:30
      Pierw "ostrzegawczy klaps" od korporacji i środowisk prawniczych, a
      potem, jeśli p. Czuma się nie "poprawi", to nagle zaczną wychodzić
      sprawy Czumę kompromitujące.
    • boryska1 Czuma chce dyscyplinarki dla sędzi z Kościana 15.04.09, 19:42
      pasuje tu kawał jak ulał
      panie sędzio proszę o sprawiedliwość
      sędzia..tu jest sąd a nie sprawiedliwość
    • badziewiak66 Przestancie pier.... o niezawisłości 15.04.09, 20:31
      Sedziowie kpią sobie z obywateli, nagminnie nadużywają swojej
      władzy, przy orzekaniu kierują się sympatiami i antypatiami zamiast
      rzeczowo rozstrzygać spory. Wobec całkowitej bezkarności orzekają na
      korzyśc skolesiowanych prawników i stron. Są stronniczy i samolubni.
      Codziennie setki sędziów w Polsce łamie prawa człowieka. Ile wyroków
      w Strasburgu stwierdziło rażące naruszenie prawa człowieka w
      postępowaniu sądowym? Mnóstwo. Co robią Ci sędziowie?. Nic mają to w
      d..ie i biorą dalej nasze pieniądze i dalej kpią sobie z nas.
      Karzemy sędziów za łamanie praw człowieka za tzw. komny, a w III i
      IV RP łamać prawa człowieka można już bezkaranie. Dowolność
      orzekania doszła do takiego absurdu, że kobiecie co utraciła wskutek
      błedu w sztuce lekarskiej narządy rodne zasądzono 30.000,00 zł, a za
      opublikowanie zdjęcia podchmielonej aktorki przez tabloid 100.000,00
      złotych. To jest właśnie błąd w ocenie materiału sprawy. To nie
      oszustwo to błąd. A że sędzia chciał słuchać znanego adwokata co
      wlaczył z tabloidem , a nie okaleczonej do końca życia przez
      lekarzy kobiety. Jego prawo !!! Niezawisły jest przecież. Ma prawo
      ten sedzia orzecz skandalicznie niesprawiedliwie. Ma prawo. Przecież
      jest niezawisły. Sędziów uczą od początku jak wykorzystać wiedzę do
      oszustwa by nie dać się złapać. Oszustwo przybralo postać swobodnej
      oceny dowodów i chroni ją ta niezawisłość. Sekretariaty sądów pełne
      są kobiet mający władzę większą niż niejeden burmistrz. Za dużo
      wiedza o sprawakach w sądzie i są częśią tej hydry. Panie Czuma jaka
      dyscyplinarka. Za łeb i won z sądu. Czas skończyć erę panoszenia się
      władzy sądowniczej. Nie dajmy sobą pomiatać. To oni nam winni
      służyć, a nie my ich się bać. Nikt tego gówna nie chce ruszyć. Bo
      każdy czerpie z niego garściami. W końcu łatwiej kupić niż
      przekonać. A nuż jutro zapuka do drzwi prokurator i układy będą
      potrzebne.
      • plosiak Re: Przestancie pier.... o niezawisłości 15.04.09, 20:46
        Człowieku, byłeś kiedyś w sądzie ? Znasz jakiegoś sędziego, że takie sądy tu
        wygłaszasz ? Sądy orzekają tymczasowe aresztowanie, bo takie jest prawo. Czasem
        nie ma wyjścia i trzeba kogoś posadzić przed wyrokiem. Winna jest procedura,
        często prokuratura wnosi wadliwy akt oskarżenia, przez co dopiero przed sądem
        przeprowadza się postępowanie dowodowe. Do tego sztuczki obrońców, fikcyjne
        zwolnienia oskarżonych, świadków itd.

        Nie znam sprawy, o której piszesz z tymi 30000 zł. Ale mogło być tak, że o tyle
        ktoś wnosił. Nie wiem, czy to była sprawa karna, czy cywilna. Może to proces
        sprzed 15 lat ?
      • spokojny.zenek Przestań popisywać się głupotą 15.04.09, 20:48
    • superobserwator A kto słyszał, żeby prokurator albo sędzia znał 15.04.09, 20:46
      prawo?? To już studenci 3 roku prawa lepiej się orientują w przepisach, a
      prokuratorzy i sędziowie odreagowują stresy i zajmują się statystykami, albo
      liżą d*** politykom - co można było zaobserwować w epoce ziobrzyzmu.
      • sverir Re: A kto słyszał, żeby prokurator albo sędzia zn 16.04.09, 00:03
        "To już studenci 3 roku prawa lepiej się orientują w przepisach"

        Pojęcia nie masz jak durni potrafią być studenci nie tylko 3, ale i
        5 roku prawa:)
        • spokojny.zenek Re: A kto słyszał, żeby prokurator albo sędzia zn 17.04.09, 21:52
          Był kiedyś taki durny student, potem nawet został ministrem i nadal nie odczuwał
          potrzeby żeby się czegoś nauczyć.
    • piotr88 spokojny.zenek w akcji 15.04.09, 20:52
      czyli forumowy ochroniarz zadów w togach.
      ŻENADA !
      Co musiałaby zrobić sztuka w todze żeby zenek ją skrytykował?
      Może wydać wyrok niekorzystny dla zenka ?

      Jak widać na przykładzie spokojnego wyznawcy Kalego mają się świetnie.
      • spokojny.zenek walka z głupotą jest zawsze potrzebna 15.04.09, 21:05
        A jakiś rzeczowy argument? Nie masz? To po co zabierasz głos?
    • magic3 W tym kraju ciemnego ludu nigdy nie będzie... 15.04.09, 21:49
      ... ministra sprawiedliwości z prawdziwego zdarzenia. Populizm, populizm i
      jeszcze raz populizm, a prawo na bok. Z tego co słyszę, żaden poważny prawnik
      o rzeczywistym dorobku nie chce brać udziału w cyrku pt. szefowanie
      Ministerstwu Sprawiedliwości.
      • spokojny.zenek Re: W tym kraju ciemnego ludu nigdy nie będzie... 15.04.09, 22:13
        Był, ostatnio. I co? Trzeba go było ciemnemu ludowi rzucić na pożarcie.
    • magnat.olejowy Skandal 16.04.09, 19:06
      Sam pomysł pociągania sędziego do odpowiedzialności dyscyplinarnej
      za treść (!) rozstrzygnięcia jest niebywałym skandalem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka