Dodaj do ulubionych

Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy

17.04.09, 18:08
Latex zaplątał się w teologiczne wajchy.
Obserwuj wątek
    • ar.co Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 17.04.09, 18:21
      Jak Belgia odetnie KK subwencję, to zaraz kler inaczej zaśpiewa.
      Chciałoby się mieć taki parlament...
      • opornik4 Re: Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 17.04.09, 18:52
        ar.co napisała:

        > Jak Belgia odetnie KK subwencję, to zaraz kler inaczej zaśpiewa.
        > Chciałoby się mieć taki parlament...

        A owe subwencje, to niby skąd - nie od katolickiego podatnika?
        Bilgijski parlament to może sobie własne apanaże obciąć.:)))
        Odpowiedź Watykanu, była jak najbardziej właściwa.
        Najwyższy czas światu pokazać, że nauka Kk jest niezmienna.
        Skończyć z farsą nominalnego katolicyzmu. Jak pokazało życie,
        kościelny modrnizm do niczego dobrego nie prowadzi - chrześcijaństwo
        staje się zwietrzałą solą, a nie takie polecenie nam Jezus zostawił.

        13 Wy jesteście solą dla ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak,
        czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i
        podeptanie przez ludzi. 14 Wy jesteście światłem świata. (Mt 5, 13-
        14a)
        • snellville Re: Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 17.04.09, 19:11
          opornik4 napisała:

          > ar.co napisała:
          >
          > > Jak Belgia odetnie KK subwencję, to zaraz kler inaczej zaśpiewa.
          > > Chciałoby się mieć taki parlament...
          >
          > A owe subwencje, to niby skąd - nie od katolickiego podatnika?
          > Bilgijski parlament to może sobie własne apanaże obciąć.:)))
          > Odpowiedź Watykanu, była jak najbardziej właściwa.
          > Najwyższy czas światu pokazać, że nauka Kk jest niezmienna.
          > Skończyć z farsą nominalnego katolicyzmu. Jak pokazało życie,
          > kościelny modrnizm do niczego dobrego nie prowadzi -
          chrześcijaństwo
          > staje się zwietrzałą solą, a nie takie polecenie nam Jezus
          zostawił.
          >
          > 13 Wy jesteście solą dla ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój
          smak,
          > czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie
          i
          > podeptanie przez ludzi. 14 Wy jesteście światłem świata. (Mt 5, 13-
          > 14a)




          Co to ma wspolnego z prezerwatywami????...
          Kosciol powinien zaczac uczyc jak je poprawnie zakladac,a ile przy
          tym mieliby zabawy..ho..ho.
          Kogo lekarz stara sie ratowac podczas problemowego porodu,matke czy
          dziecko???...
          Zastanow sie jaka jest kolej zycia i nie stuj jak osiol z biblia
          ktora zaczyna miec coraz mniej wspolnego z terazniejszym zyciem.
          • opornik4 Re: Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 18.04.09, 14:52
            snellville napisał:

            > Kogo lekarz stara sie ratowac podczas problemowego porodu,matke
            czy
            > dziecko???...
            MATKE. Ale co to ma wspólnego z uprawianiem seksu byle gdzie i z
            byle kim?

            > Zastanow sie jaka jest kolej zycia i nie stuj jak osiol z biblia
            > ktora zaczyna miec coraz mniej wspolnego z terazniejszym zyciem.

            Tak się składa, że Kościół został założony przez Jezusa, aby świat
            poznał i uwierzył w Jedynego Boga. Aby ludzkość nawróciła się i żyła
            według Bożego Prawa.
            Papież jest powołanym, żeby strzec depozytu Jezusa, m.in. Ewangelii.
            Powiedział (w drodze do Afryki) najprawdziwszą prawde.
            Rozdawnictwo prezerwatyw nie rozwiąże na tym kontynencie
            problemu epidemii AIDS, jak i innych chorób przenoszonych drogą
            płciową
            - a tylko je poglębi.

            To nie Biblia ma coraz mniej wspólnego z życiem - to ludzie coraz
            dalej odchodzą od Boga i Jego Przykazań.
            Bóg szanuje wolną wolę każdego człowieka i niczego mu narzucał nie
            będzie. Można żyć tak, jakby Boga nie było, ale wtedy nie należy
            pytać - dlaczego, w sytuacji gdy wszystko nam się na głowę wali.
            • kolter_one Re: Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 19.04.09, 14:18
              opornik4 napisała:

              > Tak się składa, że Kościół został założony przez Jezusa, aby świat
              > poznał i uwierzył w Jedynego Boga.

              Ta ,ale akurat wasz Krk założył poganin Konstantyn !!

              Aby ludzkość nawróciła się i żyła
              > według Bożego Prawa.

              Żeby te prawa poznać należy czytać biblie a wam to nie grozi !!

              > Papież jest powołanym, żeby strzec depozytu Jezusa, m.in. Ewangelii.

              To ciekawa bajka , wasi papieże nie mają pojęcia co to ewangelie !!

              > Powiedział (w drodze do Afryki) najprawdziwszą prawde.

              No tak ,a jak może tu napisać katoliczka o swoim ,,nieomylnym ".

              > Rozdawnictwo prezerwatyw nie rozwiąże na tym kontynencie
              > problemu epidemii AIDS, jak i innych chorób przenoszonych drogą
              > płciową
              - a tylko je poglębi.

              To ciekawa teoria ::))))).

              > To nie Biblia ma coraz mniej wspólnego z życiem - to ludzie coraz
              > dalej odchodzą od Boga i Jego Przykazań.

              Jak mają je poznawać skoro kler nie lubi biblii ::((((.

              > Bóg szanuje wolną wolę każdego człowieka i niczego mu narzucał nie
              > będzie.

              Ta ,ale za to ci co samozwańczo nazywają siebie następcami Jezusa , nie
              żałowali chrustu na stosy w celu zmuszenia do wiary w tego boga !!

              > Można żyć tak, jakby Boga nie było, ale wtedy nie należy
              > pytać - dlaczego, w sytuacji gdy wszystko nam się na głowę wali.

              A co takie pytania dadzą ? nic się nie zmieni jak w du,pę dostajesz tak dostawać
              będziesz!!
            • maruda.r Re: Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 19.04.09, 14:40
              opornik4 napisała:

              > To nie Biblia ma coraz mniej wspólnego z życiem - to ludzie coraz
              > dalej odchodzą od Boga i Jego Przykazań.

              ******************************

              Biblia i ludzie są w tych samych miejscach, co 5 tys. lat temu. Problemem są
              zmieniające się interpretacje kościoła.

        • kolter_one Re: Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 17.04.09, 22:26
          opornik4 napisała: 3,
          > 13 Wy jesteście solą dla ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak,
          > czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i
          > podeptanie przez ludzi. 14 Wy jesteście światłem świata. (Mt 5, 13-
          > 14a)


          Ta, Krk to zakała ludzkości więc nie wstawiaj tu cytatów których nawet nie
          rozumiesz!!
          • opornik4 Re: Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 18.04.09, 15:02
            kolter_one napisał:
            > Ta, Krk to zakała ludzkości więc nie wstawiaj tu cytatów których
            nawet nie
            > rozumiesz!!

            Nie znamy większej zakały ludzkości od lewactwa, którego jesteś
            przedstawicielem.
            Jak widać, do niesamowitej wściekłości doprowadza, wszelkiej maści
            lewaków, to, iż Kościół zabiega o odnową moralną coraz bardziej
            rozprzężonego społeczeństwa.
            Jedynie przyjęcie i na serio traktowanie Bożego Słowa, może ocalić
            świat od zagłady.
            • gulcia77 Re: Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 18.04.09, 15:46
              Jakby to powiedzieć, opornik, te same słowa stosują do siebie
              Kościoły REformowane, Prawosławie, Grekokatolicy, ądwentyści,
              Świadkowie Jehowy i całe masy innych odłamów chrześcijaństwa. Na
              szczęście w Biblii nie pisze o który odłam chrześcijaństwa chodzi,
              bo w dzisiejszym świecie żaden z tych odłamów nie wykazuje się
              prawdziwym chrystianizmem ewangelicznym.
            • kolter_one Re: Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 19.04.09, 14:21
              opornik4 napisała:

              > Nie znamy większej zakały ludzkości od lewactwa, którego jesteś
              > przedstawicielem.

              Masz na to dowody ciemnoto parafialna ?

              > Jak widać, do niesamowitej wściekłości doprowadza, wszelkiej maści
              > lewaków, to, iż Kościół zabiega o odnową moralną coraz bardziej
              > rozprzężonego społeczeństwa.

              Kościół jak zawsze widzi w tym tylko pełną tace ,wiec te gadki zostaw swoim
              jeszcze nie zgwałconym przez klechę koleżankom ::)).

              > Jedynie przyjęcie i na serio traktowanie Bożego Słowa, może ocalić
              > świat od zagłady.

              Jedynie wyplenienie zabobonu wszelkiej maści może uratować ten świat !!
              facet.wp.pl/gid,9625695,img,10882858,kat,Array,galeriazdjecie.html?ticaid=17e0e&_ticrsn=3
        • koloratura1 Re: Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 18.04.09, 14:17
          opornik4 napisała:

          > ar.co napisała:
          >
          > > Jak Belgia odetnie KK subwencję, to zaraz kler inaczej zaśpiewa.
          > > Chciałoby się mieć taki parlament...
          >
          > A owe subwencje, to niby skąd - nie od katolickiego podatnika?
          > Bilgijski parlament to może sobie własne apanaże obciąć.:)))

          To belgijski parlament ie działa w imieniu belgijskiego podatnika?
          Ciekawość...

          > Odpowiedź Watykanu, była jak najbardziej właściwa.
          > Najwyższy czas światu pokazać, że nauka Kk jest niezmienna.
          > Skończyć z farsą nominalnego katolicyzmu. Jak pokazało życie,
          > kościelny modrnizm do niczego dobrego nie prowadzi - chrześcijaństwo
          > staje się zwietrzałą solą, a nie takie polecenie nam Jezus zostawił.

          YES! YES! YES!
          Zrealizować w 100%, a za niedługo, chrześcijan na świecie ostanie się, jakaś 1/4 tego, co jest dziś.

          Z tego, niestety, połowa u nas.
      • lubat Re: Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 17.04.09, 19:30
        ar.co napisała:

        > Jak Belgia odetnie KK subwencję, to zaraz kler inaczej zaśpiewa.
        > Chciałoby się mieć taki parlament...

        Uczeni w piśmie historycy utrzymują, iż Dziadek Piłsudski miał ostre starcie z
        polską sektą Kościoła Katolickiego w sprawie mianowania i podległości kapelanów
        wojskowych. Kiedy wyczerpał wszystkie argumenty i nic nie osiągnął, kazał po
        prostu zaprzestać wypłacanie pensji wszystkim katolickim kapelanom. Poskutkowało
        piorunem.

        Tylko do tego trzeba odwagi i polotu Dziadka, a teraz czy to w Sejmie, czy w
        rządzie dostają biegunki na samo zmarszczenie brwi Głódzia czy jakiegoś
        pieszczocha JPII.
      • steq1 Re: Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 18.04.09, 20:04
        cytat:Jak Belgia odetnie KK subwencję, to zaraz kler inaczej zaśpiewa.

        Zaśpiwea tak,że katobolszweicka Polska będzie musiała zapłącić bo watykan bez
        kasy nie może się obejść.
    • johnjj Re: Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 17.04.09, 18:40
      Dobre.
      • jazmig Belgom już dawno odbiło 18.04.09, 08:59
        A parlament, który zajmuje się sprawami, o których nie ma
        najmniejszego pojęcia sam siebie ośmiesza.

        To już nasz skretyniały sejm o niebo przewyższa belgijski parlament.

        BXVI ma rację, prezerwatywy nie rozwiązały, nie rozwiązują i nie
        rozwiążą problemu AIDS w Afryce. Wie o tym każdy, kto zajmuje się
        zawodowo tym problemem tam na miejscu, a nie w Europie lub w ONZ.
        • dzielanski B16 zaś zajmuje się sprawami, na których się zna 18.04.09, 10:25
          jazmig napisał:
          > A parlament, który zajmuje się sprawami, o których nie ma
          > najmniejszego pojęcia sam siebie ośmiesza.

          Z Twojego postu wynika, że hierarchowie Kościoła katolickiego (w tym także Benedykt XVI) doskonale znają się na stosowaniu prezerwatyw.
          Czego i Tobie życzę.
        • alfa_beta1 kler dyma bez gumy 18.04.09, 12:12
          ty to dopiero masz walniecie w dekiel
        • maruda.r Re: Belgom już dawno odbiło 18.04.09, 12:18
          jazmig napisał:

          > BXVI ma rację, prezerwatywy nie rozwiązały, nie rozwiązują i nie
          > rozwiążą problemu AIDS w Afryce.

          *******************************

          Bełkot Watykanu tym bardziej.

          • lai21 Re: Belgom już dawno odbiło 18.04.09, 16:45
            maruda.r napisał:

            > jazmig napisał:
            >
            > > BXVI ma rację, prezerwatywy nie rozwiązały, nie rozwiązują i nie
            > > rozwiążą problemu AIDS w Afryce.
            >
            > *******************************
            >
            > Bełkot Watykanu tym bardziej.
            >
            belkot to cie chyba robil, bo belkoczesz bez sensu
            • maruda.r Re: Belgom już dawno odbiło 18.04.09, 17:56
              lai21 napisał:

              > belkot to cie chyba robil, bo belkoczesz bez sensu

              ****************************

              Co tam bełkocesz?

        • koloratura1 Górą abstynencja! (Powiedz to tym w Afryce). 18.04.09, 14:08
          jazmig napisał:

          > A parlament, który zajmuje się sprawami, o których nie ma
          > najmniejszego pojęcia sam siebie ośmiesza.

          Oczywiście, największe pojęcie w tym temacie ma Kościół, z papieżem na czele..

          > To już nasz skretyniały sejm o niebo przewyższa belgijski parlament.

          Szczególnie gdy rzecz dotyczy chodzenia na pasku Kościoła. W tym nikt nie
          przebije naszego sejmu i to nieważne, która partia stanowi w nim większość.

          > BXVI ma rację,

          A jakże mógłby nie mieć?
          Przecież papież jest nieomylny.
          O!

          > prezerwatywy nie rozwiązały, nie rozwiązują i nie
          > rozwiążą problemu AIDS w Afryce. Wie o tym każdy, kto zajmuje się
          > zawodowo tym problemem tam na miejscu, a nie w Europie lub w ONZ.

          Ale znacząco w tym rozwiązywaniu pomagają.
          Przecież to nie jest obojętne, czy nowych zarażonych będzie - powiedzmy -
          milion, czy 10 tysięcy na miesiąc.
    • rozwado Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 17.04.09, 18:51
      Papiez lazil po Afryce jak blazen, na glowie kondom zsuniety na oczy ...
      • ethebor kilometr i centymetr 17.04.09, 19:53
        Ciekawe, że w Belgii wierzą, wszyscy w Afryce słuchają i stosują w drobiazgach
        co ten "błazen" ma do powiedzenia w sprawie prezerwatyw, gdy mają dokładnie w
        nosie to co Chrystus i przykazania Boże mówiły o seksie, czystości i cudzołóstwie?
        W Belgii myślą, że przekraczając przykazania Boże o kilometr ktoś będzie się
        akurat przejmował dodatkowym "centymetrem" wynikającym z obecnego nauczania
        kościoła?
    • jotdee B16 ma rację 17.04.09, 20:16
      Na chłodno patrząc Benedykt ma 100% racji. Prości ludzie w afryce wierzą, że
      gumka chroni przed HIV. A przeciez nawet nie chroni przed ciązą. Pozostaje
      kilka(-naście) procent zarażonych. Tych ludzi się oszukuje rozdając gumki. W
      skali Afryki te kilkanaście % to są miliony ludzi. Gratulacje Benedykcie,
      powiedziałeś nareszcie prawdę w oczy Zachodowi, który uspjaka sobie sumienie
      rozdając te kalosze.
      • atosatos1 Nauka kościoła kat. zatrzymała się na epoce 17.04.09, 21:33
        Galena, może za 500 lat k.k. przeprosi za zakaz stosowania prezerwatyw ?
        Po mniej więcej 500 latach zaakceptował teorię heliocentryczną .
      • anty_populista myslisz ze zadziala regula Goebbelsa? 18.04.09, 12:36
        i klamstwo powtarzane wiele razy czesciowo sie uprawomocni? Na szczescie od tego
        czasu swiat sie troche zmienil. Prosci ludzie w Afryce wierza czarownikowi
        (odmiana czarownika bywa tam ksiadz katolicki). O biologii czy medycynie nie
        wiedza nic, sa analfabetami i swoja wiedze o swiecie czerpia z tego co mowia ci
        "wazniejsi" w hierarchii plemienia (klanu, wioski). A co mowia ci wazniejsi? ze
        HIV to rodzaj przewleklej biegunki, ze nie trzeba sie leczyc "szatanskimi lekami
        z zachodu", ze zgwalcenie dziewicy leczy AIDS, ze prezerwatywy nie sa skuteczne.
        Gratuluje - znalazles sie w jednym rzedzie pogladow z ludzmi o umyslach
        pograzonych w mroku lub chciwosci, powtarzajacymi tragiczne w skutkach brednie.
        Ale czego sie mozna spodziewac po wyznawcy religii gloszacej nieomylnosc swojego
        urzednika, jeszcze kilka pokolen temu palacej ludzi na stosach, religii ktora
        wynalazla cenzure, indeks ksiag zakazanych, inkwizycje, ludobojstwa i
        przesladowania innowiercow, wojny krzyzowe, konkwistę na bezbronnych ludach
        ameryki, zwalczanie postepu naukowego, egzorcyzmy, swiatla nauke o koltunie we
        wlosach jako siedlisku szatana, celibat jako zabezpieczenie koscielnej wlasnosci
        dobr doczesnych gromadzonych przez kaplanow, itd itp. A na chlodno - to po
        prostu bredzisz.
      • maruda.r Re: B16 ma rację 18.04.09, 18:09

        jotdee napisał:

        A przeciez nawet nie chroni przed ciązą. Pozostaje
        > kilka(-naście) procent zarażonych.

        *******************************

        Kilkanaście procent to nie sto procent. Nie manipuluj informacją w tak dziecinny
        sposób.

      • oksytocyna1 Re: B16 ma rację 18.04.09, 21:05
        Nie kilka(naście), tylko kilka.
        A papież powiedział nie: prawdę, ale: gó... prawdę.
        Sorry, taki lajf.
      • xs550 Re: B16 ma rację 20.04.09, 03:30
        jotdee napisał:

        > Na chłodno patrząc Benedykt ma 100% racji. Prości ludzie w afryce wierzą, że
        > gumka chroni przed HIV. A przeciez nawet nie chroni przed ciązą. Pozostaje
        > kilka(-naście) procent zarażonych. Tych ludzi się oszukuje rozdając gumki. W
        > skali Afryki te kilkanaście % to są miliony ludzi. Gratulacje Benedykcie,
        > powiedziałeś nareszcie prawdę w oczy Zachodowi, który uspjaka sobie sumienie
        > rozdając te kalosze.

        A te twoje rewelacje to skad? Benio palnal glupote i tyle. Najgorsze jest to, ze jego ignorancja odnosi sie do spraw zycia i smierci dla niektorych.
    • carpaccio4 najważniejsze 17.04.09, 20:26
      że nikt z mężczyzn popierających platformę obywatelską nie jest zwolennikiem
      miłości analnej której propagatorami są zwykli homoseksualiści. prawda czy
      fałsz?
      • elsby Spałeś z 17.04.09, 23:03
        nimi??
        • koloratura1 Re: Spałeś z 18.04.09, 14:29
          elsby napisał:

          > nimi??

          Ależ Ty jesteś!

          Bronisz mu pomarzyć?
    • ewa7duzymi Re: Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 17.04.09, 21:33
      Czyżby prezerwatywa była nieskuteczna? Silniki samochodowe też nie mają 100% sprawności, a jednak sam Papież jeździ pojazdem z takim silnikiem.
    • tyveog Re: Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 17.04.09, 22:02
      Nie dziwię się Watykanowi. Musi przecież mieć jakichś wyznawców, którzy będą
      wdzięczni za duchowe wsparcie. Najlepiej nadają się do tego ludzie zdesperowani
      i umierający. Dlatego stosowanie prezerwatyw jest niewskazane dla zdobycia
      nowych obszarów rządu dusz. Europa jest coraz bardziej krnąbrna, więc teraz
      poraz na Afrykę.
    • idonea Nareszcie jakiś naród z klęczek powstał 17.04.09, 22:13
      Gratulacje dla Belgów.
    • dala.tata I brawo Belgia! n/t 18.04.09, 02:13

    • benek231 Celny belgijski kop w watykanski kuper 18.04.09, 02:59
      Najciekawsza jest reakcja Watykanu w tym wszystkim:

      >>Ubolewa, że zgromadzenie parlamentarne uznało za słuszne skrytykować Ojca
      Świętego na podstawie zniekształconego i wyjętego z kontekstu wycinka jego
      wywiadu, który został wykorzystany przez niektóre grupy z jasną intencją
      zastraszenia, aby odwieść papieża od wypowiadania się na niektóre tematy,
      których implikacje moralne są oczywiste, i od nauczania doktryny Kościoła" -
      stwierdza oficjalny komunikat (podaję za Katolicką Agencją Informacyjną)>>

      Innymi slowy przekrecono wypowiedz B16 - w ktorej zajal on stanowisko przyjazne
      uzywaniu kondomow - po to by rozpetac wrogi stosunek do kk i jego doktryny.
      A to cholerna banda lotrow....
    • shinsetsu Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 18.04.09, 06:29
      by ten skrytykował "Nieakceptowalne stwierdzenia papieża w trakcie
      jego podróży do Afryki")


      Czy wy naprawdę nie macie korektorów? :// Poważna gazeta, a w każdym,
      naprawdę w każdym artykule trafiam na literówki, braki spacji -
      dobrze że nie na błędy ortograficzne. Gdzie jest początek tego
      nawiasu?
      • panielu Re: Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 18.04.09, 17:09
        Literówki to jeszcze nic.
        Co to znaczy "nieakceptowalne"?? To kalka jezykowa i błąd
        stylistyczno-gramatyczny.
        Czy w Gazecie nie macie nikogo po polonistyce??? Wstyd...
        • vogon.jeltz Re: Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 19.04.09, 15:17
          > Co to znaczy "nieakceptowalne"?? To kalka jezykowa i błąd
          > stylistyczno-gramatyczny.

          Bredzisz
          sjp.pwn.pl/lista.php?co=akceptowalny
    • lai21 Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 18.04.09, 09:09
      moze lepiej niech parlament i rzad belgijski zajma sie ochrona siatki pedofilow,
      bo to im znacznie lepiej wychodzi (maja juz przeciez doswiadczenie w tym
      temacie) a nie powaznymi tematami, o ktorych nie maja pojecia
      • dzielanski Czyżby kolejna siatka księży-pedofilów 18.04.09, 09:47
        W amerykańskim Kościele katolickim pedofilia pośród księży rzeczywiście stała
        się olbrzymim problemem. Natomiast nic dotąd nie słyszałem o pedofiliii wśród
        księży belgijskich. Mógłbyś szerzej napisać o tym problemie?
        • opornik4 Re: Czyżby kolejna siatka księży-pedofilów 18.04.09, 15:06
          dzielanski napisał:

          > W amerykańskim Kościele katolickim pedofilia pośród księży
          rzeczywiście stała
          > się olbrzymim problemem. Natomiast nic dotąd nie słyszałem o
          pedofiliii wśród
          > księży belgijskich. Mógłbyś szerzej napisać o tym problemie?

          W Beligii, pedofilska siatka działała (działa?) wśród świeckich
          parlamentarzystów. Po dziś dzień, nie wyjaśniono do końca afery
          pedofilskiej, w którą byly zamieszane osoby wysoko postawione.
          Prowadzący śledztwo, gineli w dziwnych okolicznościach.
          • lai21 Re: Czyżby kolejna siatka księży-pedofilów 18.04.09, 16:43
            opornik4 napisała:

            > dzielanski napisał:
            >
            > > W amerykańskim Kościele katolickim pedofilia pośród księży
            > rzeczywiście stała
            > > się olbrzymim problemem. Natomiast nic dotąd nie słyszałem o
            > pedofiliii wśród
            > > księży belgijskich. Mógłbyś szerzej napisać o tym problemie?
            >
            > W Beligii, pedofilska siatka działała (działa?) wśród świeckich
            > parlamentarzystów. Po dziś dzień, nie wyjaśniono do końca afery
            > pedofilskiej, w którą byly zamieszane osoby wysoko postawione.
            > Prowadzący śledztwo, gineli w dziwnych okolicznościach.


            dolkadnie, ale co taki moron jak wypowiadajacy sie powyzej dzielanski moze
            wiedziec o tym co sie dzieje na swiecie skoro ma lepetyne przepelniona
            antyklerykalizmem
          • oksytocyna1 Re: Czyżby kolejna siatka księży-pedofilów 18.04.09, 21:02
            Jak sama napisałaś, nie wyjaśniono do końca afery pedofilskiej w Belgii. Może
            właśnie dlatego, że byli w nią zamieszani księża. A ujawniono tylko płotki
            (świeckich parlamentarzystów).
            I ani ty, ani ja nie wiemy, która z nas ma rację, bo.. nie wyjaśniono do końca
            afery pedofilskiej.
            • opornik4 Re: Czyżby kolejna siatka księży-pedofilów 19.04.09, 03:42
              oksytocyna1 napisała:

              > Jak sama napisałaś, nie wyjaśniono do końca afery pedofilskiej w
              Belgii. Może
              > właśnie dlatego, że byli w nią zamieszani księża. A ujawniono
              tylko płotki
              > (świeckich parlamentarzystów).

              Moja droga. Gdyby w tej aferze brali udział księża, na 100% została
              by wyjaśniona. Takiej gratki lewacy by sobie nie odpuścili. :)))
              Przy tym tak sią składa, iż wśród zadeklarowanych pedofili osób o
              prawicowych poglądach nie znajdziesz.
              • kolter_one Re: Czyżby kolejna siatka księży-pedofilów 19.04.09, 14:29
                opornik4 napisała:

                > Moja droga. Gdyby w tej aferze brali udział księża, na 100% została
                > by wyjaśniona.

                Zawsze i wszędzie znajdzie się jakiś kaczyński który za poparcie z ambony pomoże
                zatuszować wszelkiej maści podłość !!

                > Takiej gratki lewacy by sobie nie odpuścili. :)))

                No nie tylko nie zapominaj kto w Polsce zniszczył biskupa wielgusa !! raczej
                kaczyński nie jest lewakiem ::)).

                > Przy tym tak sią składa, iż wśród zadeklarowanych pedofili osób o
                > prawicowych poglądach nie znajdziesz.

                No tak poza kilkunastoma tysiącami znanymi nam klechami katolickimi !!
          • kolter_one Re: Czyżby kolejna siatka księży-pedofilów 19.04.09, 14:22
            opornik4 napisała:
            > W Beligii, pedofilska siatka działała (działa?) wśród świeckich
            > parlamentarzystów. Po dziś dzień, nie wyjaśniono do końca afery
            > pedofilskiej, w którą byly zamieszane osoby wysoko postawione.
            > Prowadzący śledztwo, gineli w dziwnych okolicznościach.

            Może z rak jezuickich trucicieli ? oni zamordowali sporo wysoko postawionych
            ludzi w jej historii to może i tu maczali swoje szpony ::)))
      • koloratura1 Re: Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 18.04.09, 14:44
        lai21 napisał:

        > moze lepiej niech parlament i rzad belgijski zajma sie ochrona siatki pedofilow

        Co ma piernik do wiatraka?
        A wiatrak do kamizelki?
        A że Stasiek nosił szelki,
        No a brzuch miał taki wielki,
        A kapelusz taki mały,
        To skarpetki mu spadały...

        > bo to im znacznie lepiej wychodzi (maja juz przeciez doswiadczenie w tym
        > temacie) a nie powaznymi tematami, o ktorych nie maja pojecia

        A co, jeśli ciebie nie zechcą posłuchać?
        • lai21 Re: Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 18.04.09, 16:48
          koloratura1 napisała:

          > A co, jeśli ciebie nie zechcą posłuchać?

          a widziales kiedys zeby debile sluchali glosu rozsadku?
          • maruda.r Re: Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 18.04.09, 18:06
            lai21 napisał:

            > a widziales kiedys zeby debile sluchali glosu rozsadku?

            ******************************

            A skąd mają wiedzieć, że słyszą głos rozsądku? I dlaczego autor owego głosu
            bezkrytycznie uważa się za rozsądnego?



          • koloratura1 To się nazywa skromność! 20.04.09, 05:10
            lai21 napisał:

            > koloratura1 napisała:
            >
            > > A co, jeśli ciebie nie zechcą posłuchać?
            >
            > a widziales kiedys zeby debile sluchali glosu rozsadku?

            Niby Twojego?
            WOW!
    • kruk51 Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 18.04.09, 12:34
      Hipokryzja Benedykta XVI nie zna granic ! To On pogrzebie KK i dobrze !
      Dość już tej obłudy na świecie i okradania narodów.
    • mebloscianka_dziadka_franka Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 18.04.09, 14:10
      Nie widzę w ogóle problemu. Kościół naucza tego, w co wierzy - w tym wypadku, że
      prezerwatywa jest zła. I ok. Wszyscy ci, którzy uważają się za katolików i chcą
      żyć w zgodzie z nauczaniem KK, nie używają prezerwatyw i oczywiście nie
      cudzołożą (UWAGA!!! - W TEORII - UWAGA!!!). Państwo stara się opiekować
      obywatelami w inny sposób - finansowanie środków antykoncepcyjnych jest jednym z
      przejawów tej opieki. Prezerwatywy za darmo, albo za półdarmo = dużo mniejszy
      procent niechcianych ciąż, porzucanych/zabijanych dzieci, mniejszy procent ciąż
      wśród nastolatek, mniej zachorowań na HIV i inne choroby weneryczne = mniejsze
      obciążenie budżetu państwa, lepszy byt społeczeństwa jako takiego (UWAGA!!! - W
      TEORII - UWAGA!!!). Kościół powinien trzymać się z daleka od tego, co robi
      państwo i - oczywiście - vice versa. Ja tak to widzę - naiwnie oczywiście. Co do
      problemów Afryki z epidemią HIV. No cóż... Skoro w cywilizowanych krajach
      zachodniego świata, nie da się zmusić ich wyedukowanych (teoretycznie) i
      oświeconych obywateli, do włożenia "gumki" na instrument, w celu zapobiegnięcia
      temu wszystkiemu, o czym pisałam wyżej tym bardziej w Afryce nie będzie się dało
      tego wyegzekwować i myślę, że ewentualnie wtrącanie się KK w tą sprawę, nie
      wiele może zaszkodzić. A co do recepty KK na "wyleczenie" Afryki z HIV... W tym
      przypadku również możemy zobaczyć, jak to działa u nas - a w zasadzie nie
      działa. Dopóki Afryka nie upora się z biedą i zacofaniem - nie ma co liczyć, że
      coś się zmieni w kwestii HIV. I nie pomogą tu ani darmowe prezerwatywy ani tym
      bardziej KK.
      • koloratura1 Re: Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 18.04.09, 15:01
        mebloscianka_dziadka_franka napisała:

        > Co do
        > problemów Afryki z epidemią HIV. No cóż... Skoro w cywilizowanych krajach
        > zachodniego świata, nie da się zmusić ich wyedukowanych (teoretycznie) i
        > oświeconych obywateli, do włożenia "gumki" na instrument, w celu zapobiegnięcia
        > temu wszystkiemu, o czym pisałam wyżej tym bardziej w Afryce nie będzie się dał
        > o
        > tego wyegzekwować i myślę, że ewentualnie wtrącanie się KK w tą sprawę, nie
        > wiele może zaszkodzić.

        Owszem, może nie wiem w jakim stopniu, ale na pewno w niemałym (ktoś tu pisał o zaufaniu do "szamanów").

        > A co do recepty KK na "wyleczenie" Afryki z HIV...

        No, to już kompletnie śmiechu warte!

        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 18.04.09, 15:42
          > Owszem, może nie wiem w jakim stopniu, ale na pewno w niemałym (ktoś tu pisał o
          > zaufaniu do "szamanów")

          Nie mówiłam o szamanach wioskowych (bo to inna kwestia), tylko o KK. Szamani na
          pewno nie zalecają wstrzemięźliwości ani wierności małżeńkiej. Dla odmiany
          twierdzą, że seks z dziewicą leczy HIV... Ale jak już mówiłam ten artykuł
          odnosił się do Watykanu i nauk KK - i tylko tego dotyczył mój wpis.

          > > A co do recepty KK na "wyleczenie" Afryki z HIV...
          >
          > No, to już kompletnie śmiechu warte!

          Nie wiem za bardzo co jest śmiechu warte - czy to jedno moje zdanie, które jest
          tylko wstępem do dalszej wypowiedzi, czy po prostu sam fakt, że KK ma w swoim
          mniemaniu receptę na rozwiązaniu problemu HIV w Afrycę. Jeśli chodzi o to
          ostatnie, to oczywiście się zgadzam, co zresztą w nieco innej formie zawarłam w
          moim poście.
          • koloratura1 Ależ - nieporozumienie 20.04.09, 05:32
            mebloscianka_dziadka_franka napisała:

            > > Owszem, może nie wiem w jakim stopniu, ale na pewno w niemałym (ktoś tu p
            > isał o
            > > zaufaniu do "szamanów")
            >
            > Nie mówiłam o szamanach wioskowych (bo to inna kwestia), tylko o KK.

            Ktoś tu wcześniej napisał,że dla bardzo wielu mieszkańców Afryki takim szamanem - wyrocznią staje się misjonarz i jego miałam na myśli.

            > Ale jak już mówiłam ten artykuł
            > odnosił się do Watykanu i nauk KK - i tylko tego dotyczył mój wpis.

            Tak go właśnie zrozumiałam.
            A że podzielam zdanie niektórych wcześniejszych autorów, nt. "katolickich szamanów", to już inna sprawa.

            > > > A co do recepty KK na "wyleczenie" Afryki z HIV...
            > > No, to już kompletnie śmiechu warte!

            > Nie wiem za bardzo co jest śmiechu warte

            To chyba oczywiste: kompletnie śmiechu warta jest
            recepta Kościoła na rozwiązanie problemu HIV w Afryce.
    • aegis_of_heart Gratulacje dla narodu belgijskiego. 18.04.09, 14:58
      Oczywiście z powodu wyboru przedstawicieli, którzy co najmniej raz potrafili
      zerwać z hipokryzją.


      A te 40% katolików z artykułu...

      Po pierwsze kościół katolicki jest katolicki. Wg znanych mi badań większość
      katolików nie podziela zdania Watykanu w kluczowych kwestiach i nie ma takiego
      obowiązku.
      Tak jest nawet w Polsce, gdzie katolicy są stosunkowo konserwatywni - a przecież
      większość Polaków nie zgadza się z kk nawet w kwestii niektórych dogmatów wiary,
      co dopiero w kwestiach społeczno-politycznych. :)
      A proponuję pogadać z katolikami z USA, Włoch czy Nadrenii.

      Po drugie, te 40% wygląda na mocno naciągnięte. Tak jak te 95+% katolików w
      Polsce, haha.
    • alexaonly Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 18.04.09, 15:31
      a u nas parlamentarzyści wszystkich frakcji odważą się
      skrytykowac....kler i papieża.....?????
    • benek231 Watykan odpowiada za setki tysiecy przypadkow AIDS 18.04.09, 17:45
      do ktorych moglo nie dojsc gdyby nie porabane podejscie kapociarzy do kondomow.


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=92997381
      • opornik4 Re: Watykan odpowiada za setki tysiecy przypadkow 18.04.09, 18:05
        benek231 napisał:

        > do ktorych moglo nie dojsc gdyby nie porabane podejscie kapociarzy
        do kondomow.

        Oczywiście. :)))
        Nie kto inny tylko papieże zachęcają do seksualnej rozwiązłości, co
        niestety skutkuje przenoszeniem różnego rodzaju chorób.
        Klupnij Ty się w główkę - baranku.
        • benek231 Re: Watykan odpowiada za setki tysiecy przypadkow 18.04.09, 23:39
          opornik4 napisała:

          > benek231 napisał:
          >
          > > do ktorych moglo nie dojsc gdyby nie porabane podejscie kapociarzy
          > do kondomow.
          >
          > Oczywiście. :)))
          > Nie kto inny tylko papieże zachęcają do seksualnej rozwiązłości, co
          > niestety skutkuje przenoszeniem różnego rodzaju chorób.
          > Klupnij Ty się w główkę - baranku.
          ==============
          Tu nie o to chodzi, o to do czego zachecaja lecz o to czego zabraniaja.
          Choroby przenoszone droga plciowa dotykaja takze tych ktorym obca jest
          rozwiazlosc seksualna - dzieki koscielnemu zakazowi uzywania kondomow.

          Zatem sama trenuj sobie pukanie, owieczko :O))
          • opornik4 Re: Watykan odpowiada za setki tysiecy przypadkow 19.04.09, 03:51
            benek231 napisał:
            > Choroby przenoszone droga plciowa dotykaja takze tych ktorym obca
            jest rozwiazlosc seksualna - dzieki koscielnemu zakazowi uzywania
            >kondomow.

            Ty rozumiesz to co piszesz?
            Chorobą, która się przenosi drogą plciową nie można się zarazić
            inaczej jak tylko poprzez uprawianie seksu z osobą chorą.
            Czyli wstrzemięźliwość seksualna skuteczniej chroni przed
            zakażeniem, aniżeli prezerwatywa.
            Trochę inaczej jest z AIDS, który przenoszony jest również poprzez
            kontakt z krwią chorego, ale i tutaj powściągliwość również
            zabezpiecza lepiej od "gumki".
            Niestety, takie czasy nadeszły, że traktujący seks jako jedyną
            przyjemność życiową - będą umierać.
            • benek231 Re: Watykan odpowiada za setki tysiecy przypadkow 19.04.09, 17:44
              opornik4 napisała:

              > benek231 napisał:
              > > Choroby przenoszone droga plciowa dotykaja takze tych ktorym obca
              > jest rozwiazlosc seksualna - dzieki koscielnemu zakazowi uzywania
              > >kondomow.
              >
              > Ty rozumiesz to co piszesz?
              > Chorobą, która się przenosi drogą plciową nie można się zarazić
              > inaczej jak tylko poprzez uprawianie seksu z osobą chorą.
              > Czyli wstrzemięźliwość seksualna skuteczniej chroni przed
              > zakażeniem, aniżeli prezerwatywa.
              ===
              Ty i Twoj kler jestescie koncertowo wrecz tepi. O to wlasnie chodzi, ze z
              niemozliwoscia graniczy zachecenie tamtejszych Murzynow do wstrzemiezliwosci.
              Stad propagowanie kondoma ma miejsce. Gdyby wstrzemiezliwosc mozliwa byla na
              zadowalajaca skale, chocby, to nie rozmawialibysmy na ten temat gdyz nie byloby
              tematu. Kler tymczasem prowadzi swoja wojne antykondomowa gdyz z gruntu
              przeciwny jest uzywaniu kondomow. Czy slyszalas moze by w europie zajmowal
              przyjazne kondomom stanowisko? To jest doktrynalne podejscie nawiazujac jeszcze
              do biblijnego unikania zaplodnienia, prosze matolki.
              ===
              > Trochę inaczej jest z AIDS, który przenoszony jest również poprzez
              > kontakt z krwią chorego, ale i tutaj powściągliwość również
              > zabezpiecza lepiej od "gumki".
              > Niestety, takie czasy nadeszły, że traktujący seks jako jedyną
              > przyjemność życiową - będą umierać.
              ====
              Powiedz swoim katabasom by kazdemu Murzynowi przydzielili aniola "stroza", ktory
              strzegl bedzie by Murzyn zycie poczciwe wiodl, a w strzemiezliwosci zyl.

              Powyzsze bedzie zgodne z popularna procedura na wypadek epidemii, kiedy to dany
              region izolowany jest od reszty swiata - dzieki czemu choroba zostaje
              zlokalizowana i nie rozprzestrzenia sie. Zarazonym dzuma nie pozostawia sie
              swobody decyzji w kwestiach kontaktowania sie z osobnikami zdrowymi. Izolacja
              stanowi bariere pomiedzy jednymi a drugimi. Podobnie jak kondom na czlonku
              nosiciela HIV, chroni jego partnerke przed choroba.
              Wiadomo, ze moze ona zarazic sie jeszcze inna droga, ale to nie znaczy, ze moze
              ona sobie pozwolic na ryzyko podczas seksu, prosze matolki.
              • benek231 Re: Watykan odpowiada za setki tysiecy przypadkow 20.04.09, 19:37
                > opornik4 napisała:

                Trochę inaczej jest z AIDS, który przenoszony jest również poprzez
                > kontakt z krwią chorego, ale i tutaj powściągliwość również
                > zabezpiecza lepiej od "gumki".
                ==
                B.) Wlacznie z powsciagliwoscia przed transfuzja.
                ==
                > Niestety, takie czasy nadeszły, że traktujący seks jako jedyną
                > przyjemność życiową - będą umierać.
                ==
                B.) Dokladnie to samo stanowisko zajmuje Twoj kk, niemoto: "Nie chca nas sluchac
                to niech umieraja". Tyle, ze oficjalnie kk glosi, ze bardzo zalezy mu na
                ratowaniu zycia zagrozonych HIVem
        • kolter_one Re: Watykan odpowiada za setki tysiecy przypadkow 19.04.09, 14:26
          opornik4 napisała:
          > Oczywiście. :)))
          > Nie kto inny tylko papieże zachęcają do seksualnej rozwiązłości, co
          > niestety skutkuje przenoszeniem różnego rodzaju chorób.
          > Klupnij Ty się w główkę - baranku.

          Jak to zanotowano w ew Mateusza 23 ?
          Mat 23,3
          Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie
          naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią.

          Tu widać hipokryzje wszelkiej maści kleru !! w zakrystii gwałci ministranta ,a
          potem wygłasza aseksualne kazanie zboczek jeden !!
    • opornik4 Najbardziej znienawidzony człowiek na świecie 18.04.09, 18:02
      Kto jest prawdopodobnie najbardziej znienawidzonym człowiekiem
      świata? Benedykt XVI.
      Tak napisał zaraz po konklawe Peter Seewald, niemiecki dziennikarz,
      autor książkowych wywiadów z kard. Ratzingerem.

      Wydaje się, że, niestety, miał rację. Przez cztery lata, jakie
      mijają od wyboru na Stolicę Piotrową, na głowę Benedykta XVI spadło
      wiele zarzutów: „rottweiler Pana Boga”, „nieludzki pesymista”, „nie
      lubi młodzieży”, „budzi trwogę” itd.

      A ostatnio parlament belgijski poczuł się w obowiązku przyjąć
      rezolucję potępiającą Ojca Świętego za jego wypowiedź na temat
      prezerwatyw. To do tego stopnia niebywałe, że przewodniczący
      belgijskiego Senatu, Armand De Decker, określił parlamentarne
      głosowanie jako „żałosne”.

      Benedykt XVI ma odwagę i czelność głosić absolutny prymat Boga,
      zawsze, wszędzie, we wszystkich sprawach. Pisząc inaczej, Benedykt
      XVI konsekwentnie przekonuje, że tylko Bóg jest Bogiem i że człowiek
      powinien klękać przed Bogiem. Ale takich poglądów współczesny świat
      nie wybacza.


      goscniedzielny.wiara.pl/index.php?grupa=6&art=1239950704&dzi=1104714267&idnumeru=1239950643
    • 1-waldi Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 18.04.09, 20:09
      ...parlament belgijski,ha,ha,haa,-śmiechu warte,Belgia-ojczyzna
      Ducroix,a i wielu,wielu innych perwersów.Nie do wiary,bezczelność do
      entej potęgi!!!
      • maruda.r Re: Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 19.04.09, 14:44

        1-waldi napisał:

        > ...parlament belgijski,ha,ha,haa,-śmiechu warte,Belgia-ojczyzna
        > Ducroix,a i wielu,wielu innych perwersów.

        *******************************

        W tym zakresie niczym nie różni się od Watykanu.

    • sommernachtstraum Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 18.04.09, 21:26
      hahaha. no i dobrze. potraktowano watykan jako partnera do dyskusji, partnera
      ponoszącego odpowiedzialność za wypowiadane słowa, jakim powinien być.
    • nogod11 Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 19.04.09, 07:03
      Brawa dla Belgii. Należy mówić głośno, że doktryna Krk to czyste bzdury,
      antyhumanistyczna , skostniała nauka. Kościół upada i niech to się stanie jak
      najszybciej bo ludzie mają już dosyć dyktatu tej zbrodniczej instytucji.Amen.
    • 4752434g Kto nie doznaje uciech tego świata 19.04.09, 13:59
      zawsze będzie zazdrosny,a celibat trzeba zaostrzyc przez kastracje
      hahaha
    • stupendo Wojna belgijsko-watykańska o prezerwatywy 19.04.09, 20:47
      rzadko się z kościołem zgadzam, ale papież ma racje. sama
      dystrybucja prezerwatyw nie rozwiaże problemu. pomyślcie tylko.
      trzeba by było najpierw ich przebadać. potem dopiero jak ktoś ma
      ochotę na wyskoki to moze próbować się chronić gumką. tylko, że.. i
      tu już się nie zgadzam, papież nie pozwoli na gumkę nawet dla
      zdiagnozowanych nosicieli... i to już jest smutne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka